Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Lightning in a Bottle

Aja i Krel szukają zaginionego serratora Aji w lesie, aż Aja dostrzega coś świecącego w torbie Jima Lake'a Juniora, wierząc, że to jej zaginiona broń. W szkole Steve Palchick (który ma zaginioną broń Aji) próbuje rozgryźć, jak działa broń, ale zabiera ją dyrektor Señor Uhl, który zleca Jimowi oprowadzenie Aji i Krel po Arkadii. Gnom Chompsky ostatecznie znajduje serrator, alarmując Varvatosa Vexa, który próbuje go odzyskać. Aja i Krel pomagają Jimowi i jego przyjaciołom, umieszczając oświetlenie w butelce. Stuartowi udaje się odzyskać serrator i zostawia go na schodach domu Tarronsów, sprawiając, że wszystko wygląda na to, że to Steve to zrobił. Krel i kolega z klasy Seamus rozpoczynają pojedynek matematyczny, który ostatecznie Krel pozwala wygrać Seamusowi. Na Akiradion-5 generał Morando prezentuje nowe pociski Ocular Mechanically Engineered Neutralizers (O.M.E.N).

Category

📺
TV
Transcript
00:13Dziękuje za oglądanie!
00:55Dziękuje za oglądanie!
01:00Varvatos nie może się dowiedzieć, że posiałam serator. Wścieknie się zaraz i przestanie mnie trenować.
01:04Klep! Nie znoszę oposów! Wszędzie się załatwiają!
01:07Ale na stówę musi tu gdzieś być. Może... Hej, może koło tej skały?
01:11Tej skały z mchem, eh? Fantastycznie.
01:14Ty nie widzisz, że kręcimy się w kółko?
01:17Ah! Fliksak! Słuchaj, a może zostawiłaś go w szkole?
01:21Bracie, a ty pamiętasz, że to jest poważna broń, prawda?
01:24Serio bym go trzymała w szapce?
01:27Ja nie wierzę. Wyszliśmy z jaskini Merlina.
01:32Moja mało emocjonalna kotwica!
01:34Ludek! Fumflu!
01:39No wiem i sto razy mówiłem, załatwimy twojej dziewczynie latającą dechemisisz dziś za tydzień!
01:44Jak uratujemy świat!
01:46Facet!
01:48Wiesz, że mamy Merlina i jego jaskinie?
01:50Zasłużyliśmy na dobrą wyżerkę!
01:52Co to za jednicz?
01:54Mam potworną ochotę na sadzone.
01:55Ale co sadzone?
01:56A może zrobić ci pyszny omlet z grzybami?
01:58Żartujesz sobie? Chcesz mi wrzucić jakieś grzyby do jajek?
02:01Widziałeś światło? Oni mi zabrali serator.
02:04No i gdzie lecisz?
02:05A jak ci się wydaje? Serator w ludzkich rękach nigdy w życiu.
02:08Spójrz na siebie! No jak ty wyglądasz, kobieto?
02:11Boba, ruszysz się!
02:12Ledwo żyję. Głodny jestem.
02:14Ale nic, to muszę wytrwać.
02:16Znikajmy stąd.
02:17Siostra nie mogą nas teraz zobaczyć.
02:19No dobra, a jak serator zrobi im krzywdę, to co?
02:22Jeśli jeszcze ich nie zabił, to pewnie nie zabije.
02:24Chodźmy stąd, wymyślimy jak go odzyskać.
02:26Pośpiesz się.
02:27No brawo, poszli sobie.
02:29Ej, to nie ja zgubiłem w lesie zaawansowaną i niebezpieczną broń, dobra?
02:34Nie no, znowu?
02:35Wszędzie mają odchody.
02:37Ochyda!
02:40Głupie...
02:40Co jest?
02:43No starczy, wyłącz się.
02:46Błagam, zmniejszcie kontomierzu.
02:48A co to za facet?
02:50Szysz, to ojciec Seymusa potworna żyła.
02:52Twój syn ma największy mózg z tego towarzystwa.
02:56Największy.
02:56Wciąż wierzę, że może jednak dojdziemy do jakiegoś porozumienia.
03:00Co tam, stary?
03:01Nie widzieliście Tarona?
03:02Tego dziwoląga?
03:03A, tam jest!
03:04Jest ten oszust!
03:06Dziwoląg?
03:07Oszust?
03:07Jestem przyszłym kluczem Akiridionu, ludzie.
03:10No to ja już widzę minę Varvatosa, przecież on mnie rozczarpie!
03:13Hej, a to nie jeden z tych, co wczoraj byli w lesie?
03:16Panie Taron, przepraszam, można na słówko?
03:19Eee, o co chodzi?
03:20Ludek, no ile można? Za tydzień tak, za tydzień będzie prezent.
03:26Znikaj stąd, nie mękaj mnie!
03:29Dobra, no to wracamy do Gunmara, co jest na liście.
03:33Czego potrzebuje Merlin do tego swojego zaklęcia?
03:35Skorupy antromonstrum.
03:36Powinna być w starym gabinecie Stryklera.
03:38No to mam was, teraz się policzymy.
03:41Koniec przerwy, wszyscy na lekcję migiem.
03:43Aaaa!
03:44Ech, panie Palczuk, wszelkie gry i zabawki są w tej szkole zabronione.
03:49Ech, ale to... no bo to wcale nie moje, ja muszę to oddać, bo...
03:54Nie jesteśmy w przedszkolu, w liceum konfiskujemy zabawki.
03:57Nie, chwila, bo to nie jest zab... błagam, panie senior, po, po, po, po favor!
04:01O, nie, no to Adja mnie zamorduje.
04:05No dobrze, już jestem.
04:07Słucham państwa, w czym leży problem?
04:09A w tym, że ta pani stawia tylko jedną szóstkę plus na klasę.
04:13Badania dowodzą, że to mobilizuje uczniów.
04:15Seamus zawsze miał szóstkę, dopóki ten chłopak nie zleciał z nieba.
04:19Okej, lądowanie nie było miękkie, ale bez przesady, od razu, że zleciał z nieba?
04:23Bo wszechnie wiadomo, że tacy jak on są fatalni z matematyki.
04:27Tacy jak on? Ci z Cantaluki?
04:29Dzieciak z obcego kraju nie ma prawa być tak dobry.
04:32A pan wie, że w moim obcym kraju też była matma?
04:34Bo matma to nauka starożytna.
04:36Pan Taron i jego może siostra różnią się nieco od tutejszych dzieci, ale...
04:41Na matmie się znam.
04:42Tak się znacie, że oszukujesz.
04:43Wcale nie oszukuję.
04:44Właśnie, że się powstrzymuję.
04:46Żeby nie robić z siebie jakiejś wielkiej gwiazdy, ale jak widać, ktoś to ma kompleksy.
04:49Coś bardzo jesteś wygadany, dzieciak.
04:51Proszę pana, może jednak nie tym tonem do uczniów.
04:55To udowodnij, że jesteś taki dobry.
04:57Ty kontra mój Seamus, pojedynek.
04:59Zwycięzca dostanie szóstkę z plusem.
05:02Zgoda, niech będzie.
05:04Dobra się załatwi.
05:06Przepraszam państwa, muszę się czymś jeszcze zająć.
05:08Zaczekajcie z siostrą w klasie, dobrze?
05:10Dlaczego?
05:11Bo ładnie was o to proszę.
05:24Czemu cię widzę w swoim gabinecie?
05:26Senioru, znaczy się panie P.O. dyrektora, dzień dobry.
05:30Ciężko się połapać, a ja, a ja...
05:33Wpuścisz?
05:34Liczyłem, że pan mi wyradzi.
05:37No to się bardzo cieszę, że przyszedłeś.
05:39Mamy mnie twoje nieowoczności.
05:41Opuściłeś aż 43 dni.
05:44Ale jest coś, co mogłoby pomóc.
05:46Mam skąd, że nowi są miastowe.
05:49Mają pewne kłopoty z aklimatyzacją.
05:53Są jakby to umość, nieco dziś.
05:56Klep, pojedynek na matmę?
05:58Czemu te ludziki nie są w stanie zrozumieć,
06:00że po prostu jestem od nich to razy mądrzejszy?
06:02Weź już ich sobie odpuść.
06:04Lepiej mi pomóż z tym moim seratorem, co?
06:05Dobra, spadam.
06:06Powiedz panu dyrektorowi, że jestem chory.
06:08O, ale mnie boli noga.
06:11Pali, pali mnie w gardle.
06:15I co, tam lepiej?
06:17Hmm?
06:17Pokaż im, co i jak.
06:18Niech się tu u nas trochę zadomowią.
06:21A kto wie, czy nie przymknę oka na te twoje nieobecności?
06:25Kto to wie?
06:27No, byłoby super, gdyby pan przymknął i nie zauważył.
06:30Cześć, jestem Jim Lake Junior.
06:33Dobra braciszku, to on ma serator. Dobrze jest, zaraz to załatwimy.
06:37Nie!
06:37Kurcze, no ile to trwało?
06:39Nie radzę ci tykać ludzkiej torby.
06:41Zaczekamy sobie na odpowiedni moment.
06:43Ale mamy go pod nocem!
06:44To ta dziewucha od Burrito!
06:46Mówię wam, jak ona pochłaniała tego Maximusa.
06:48Wyobraź sobie, że te ludziki zdobyły jedną z naszych najstraszliwszych broni.
06:52Odzyskam serator, choćby nie wiem co.
06:54A taki Diablo Maximus to nie jest dla słabe uszy.
07:05Co?
07:06A niech mnie Seklos!
07:08Przecież to serator!
07:10Jeśli Agia albo Kryll skupi serator, Farvatos powyrywa im!
07:14I łóżki i rączki!
07:17Nie tak szybko!
07:21Czekaj, ludziku!
07:25Varvatos, Weks, rozkazuję ci otworzyć te drzwi, ty mały prędki!
07:33Srebrno włosa bogini!
07:37Varvatos!
07:38Mój ulubiony towarzysz szachowy w końcu spadł na rewarsz, co?
07:43Liczę, że coś tam jednak ćwiczyłem!
07:45Varvatos nawet sporo ćwiczył!
07:49Powinnaś się go nawet zacząć obawiać kobietom!
07:52Orym!
07:59A zobacz, co ja tu mam dla ciebie!
08:02Ciasteczka!
08:03O nie, tylko nie to!
08:12O nie, to nie dla ciebie, maluszku! To trucizna!
08:18Po zwierzaczkom nie wolno jeść czekolady, nawet swojemu detektywowi miał miał nie daje ciasteczek!
08:24A kimże jest ten cały miał miał detektyw?
08:27To mój kot, pewnie się gdzieś pląsze!
08:31Miau miał!
08:31Detektywie miau miau!
08:34Ciasteczko, ciasteczko!
08:39Miau miał!
08:40Koteczku!
08:41Chodź do mamusi!
08:45Zamierzasz przynosić jakieś piątki i czwórki? To może od razu rzuć tę szkołę i olej maturę, co?
08:51Jak przegrasz z tym zagraniczniakiem, zapomnij o obozie kosmicznym!
08:58Krell zmierzy się z Szejmusem w pojedynku na matmę!
09:01Poważnie?
09:02A czemu tak ciężko uwierzyć? Bo co, nowy dzieciak nie może dostać szóstki z plusem u pani Janet?
09:07Darcy mówi, że jesteś jak kalkulator!
09:10No to gdzie idziemy?
09:11Gdzieś, gdzie będzie ekstraklawo!
09:14Bombowo!
09:16Lubimy ruchome pomieszczenia! Prawda, kolego braciszku?
09:19Nudzę się jak mobs!
09:21Gdzie nas teraz zabieracie?
09:22Do supermłodzieżowego Domu Kultury!
09:29Co to jest?
09:30Uuu, a to nieludzkie kości?
09:32Pogryzione jakieś!
09:34Ooo, no i zaczyna się robić ciekawie!
09:36Dom Kultury!
09:37Sama mogłaś coś wymyślić!
09:38Musieliśmy tu wpaść po kość udową zmiennokształtnego!
09:41Jakoś nic innego nie przyszło mi do głowy!
09:44Najkoszmarniejszy Dom Kultury we wszechświecie!
09:46Bo gdzie muzyka? I gdzie tańce?
09:47Te prymitywne ludziki nic fajnego nie potrafią!
09:50A co to w ogóle ma być?
09:52Gadasz jak Szejmus i ten jego durny tatulek!
09:56Spróbuję odzyskać serator!
09:57Możesz być normalny przez pięć mekronów!
09:59Dobra, ale niczego nie obiecuję!
10:02Kość zdobyta! Co jeszcze?
10:03Już ostatnia rzecz!
10:05Błyskawica w butelce?
10:06Ale jakoś tak metaforycznie chyba!
10:08No bo jak niby złapać piorun?
10:09Ha! Myślicie, że to jest koszmar?
10:11To nie widzieliście co się dostało Blinkiemu!
10:13Adja!
10:15Gdzie twój brat?
10:17Eee...
10:17Krel!
10:18Krel?
10:19To nie!
10:20Jak ja uwielbiam te wasze ruchome obrazki!
10:26Nie, nie, nie!
10:27Co robisz? Wyłączaj!
10:28No się staram!
10:29Kurczę no!
10:31Staraj się szybciej!
10:32Mroczne to trochę!
10:33Jak to się nazywa?
10:34Łopcy Trolli!
10:36Znaczy... Łopcy Trolli!
10:38O, hej! Słuchajcie!
10:39A kto ma ochotę obejrzeć dom naszej pani radnej Nunez?
10:42No! Ekstra sprawa!
10:44Ajajajajaj!
10:46Eee...
10:46Eee...
10:46Eee...
10:47Hej, ale ci łowcy to oni, co?
10:49Słuchaj, a może te ludziki są sprytniejsze niż nam się wydawało?
11:01Dawaj serator, a nie detektywie miał-miał!
11:03Albo doznasz cierpień z rąk wielkiego warwatozaweksa!
11:06Warwatozaweksa!
11:17Twoja porażka będzie gorzka, ty mała broda ta kreatur!
11:24Warwatozweks, dowódca tajlońskiej falangi, rozkazuje ci natychmiast rzucić broń!
11:29O!
11:30O!
11:31O!
11:32O!
11:33O!
11:35O!
11:36O!
11:37O!
11:40O!
11:56O!
11:58O!
11:59O!
11:59O!
11:59Maluszek tak szybko rośnie, ale bez babci sobie nie poradzi!
12:03No dobrze, złapiemy dietę, ale tylko dzisiaj!
12:07O!
12:08O!
12:10O!
12:12O!
12:12O!
12:15O!
12:23O!
12:24O!
12:26O!
12:27O!
12:27O!
12:28O!
12:30O!
12:32O!
12:32O!
12:34O!
12:34O!
12:34O!
12:35O!
12:36O!
12:36O!
12:36To jesteśmy!
12:37La Casa Nunez!
12:39A tutaj nasza szanowna i urocza królowa matka robi swoje enchiladas!
12:45Oni są strasznie dziwni!
12:47Zupełnie inni niż inni, nie myślę, że to jednak o czymś świadczy!
12:51Ej!
12:52Zajęte jest!
12:53Zamknąć drzwi!
12:54Ej!
12:55Jak tam wam idzie?
12:56Bez sensu, tak się nie uda!
12:57Musi się udać!
12:58A może masz lepszy pomysł jak złapać?
13:02Skończyłem!
13:03Lodóweczka wasza!
13:05Eee...
13:05Ej, ale wy serio!
13:07Chcecie złapać błyskawicę do butelki?
13:10Pomóż bracie!
13:11Wiesz, że nie wrócę do domu bez seratora, rozumiesz czy nie?
13:15No dobra, jasne!
13:16Ej!
13:16Bawiliśmy się w to jak byliśmy mali!
13:18Nie, nie!
13:19Ale my na poważnie!
13:20Błyskawica!
13:21Super napięcie rzędu tysięcy woltów do słoika!
13:24Błąd!
13:25Nie rzędu tysięcy, a bardziej milionów woltów!
13:27I w ogóle nie tak to się łapie!
13:33Tyś nam tu sprowadził geniuszy!
13:36Dziwacznych, ale geniuszy!
13:37Uwielbiam takich!
13:38Dla nich dziwaczny znaczy się fajny!
13:43Teraz, teraz mu zabierz!
13:46No ba!
13:47Większość moich przyjaciół ma różne dziwaczne odchyły!
13:50Hmm?
13:52Bum!
13:52I gotowe!
13:55Przekierowałam całą moc w jeden punkt!
13:58Zwarcie nastąpi na rogu piątej i głównej za dokładnie piętnaście mek...
14:02Minut i...
14:04Trzydzieści sekund i jakieś siedemdziesiąt jeden milisekund!
14:08Potrzebny nam jeszcze przewodnik, najlepiej z metalu!
14:12Bobek, daj swoje robozęby!
14:16Jim, zabieraj stąd te genialne istoty!
14:23A ja myślę, że mam chyba coś lepszego!
14:29Kleptastycznie!
14:33Potrzebuję urlopu!
14:34Może taka kantaluwia?
14:36Hola, senior Ul!
14:37Hola!
14:37Hej, Steve!
14:38Co? Gdzie?
14:41Jak ja zgubię ten cały laserowy gadżet, Adja mnie znienawidzi!
14:45I... Gdzie taki senior Ulby schował śmiercionośny kontomierz?
14:49Zupełnie jak mój wnuczek!
14:50Mój słodki cherubinek!
14:54Varvatosie!
14:55Radzę ci się brać za królową!
14:57Mowa o szechach naturalnie!
14:59Co?
15:00Tak!
15:01Varvatos planował właśnie kolejną obawę!
15:08Dobra!
15:09Ja spróbuję!
15:10Nowy przyjaciel pozwoli, że mu poniosę torbę?
15:13Nie trzeba!
15:14Działajcie dalej!
15:15Za chwilę jestem!
15:18Nie ma na co patrzeć!
15:22Słuchaj, to nie jest serator!
15:27Jakieś to dziwne!
15:28I on tak sobie ten?
15:30Na samym środku ulicy?
15:32Bezwstydny dziwoląg!
15:33Jak ja uwielbiam ten typ!
15:37Interesujące!
15:37Jeden ma metalowe zęby, drugi metalowe ciuchy!
15:41No i co ty na to?
15:42Że niby my jesteśmy ci jacyś dziwni?
15:45Fajno!
15:46A powiedz, skąd się bierze ta moc?
15:49Nie mam pojęcia!
15:50To taki kombinezon roboczy!
15:53Właśnie!
15:53Bezpieczeństwo górą!
15:55Bezpieczeństwo?
15:55Facet, ty się podłączasz z metalem pod prąd!
15:58Tak, no wiem!
15:59Czas leci!
15:59Może się pośpieszmy?
16:01Powodzenia!
16:02Czyli to jego świecące coś to nie jest nasza broń, tak?
16:05No ale ziemska broń to też nie jest!
16:07A może to ma coś wspólnego z tymi łowcami troli?
16:15Nie!
16:19I kolejny nudny dzień w naszym zwyczajnym miasteczku!
16:23I trzy, dwa, jeden!
16:41No i się kiepsko stało!
16:43No to jak ci łowcy troli nie mają seratora, to gdzie on jest?
16:46Dawaj chłopie!
16:47Gdybyś był świecącym kątomierzem, to gdzie byś się schował?
16:51O!
16:52A co mnie przekreśli?
16:54O!
16:55O!
16:56O masz!
16:57Bo kto ma wielką moc, temu wyłączają prąd!
17:01Król na F3!
17:03Co ty na to?
17:04No w końcu coś tu się zaczyna dziać!
17:07Hmm?
17:08O!
17:10Hmm?
17:11Hmm?
17:12Hmm?
17:12Nardzeń Gajlena!
17:14Zjemy guacamole!
17:16I pójdą spać w łemole!
17:18I pójdą spać w łemole!
17:43I pójdą spać w łemole!
17:46Tak bywa!
17:47To co?
17:48Może się jeszcze kiedyś spotkamy?
17:49Jasne!
17:50Może w tym waszym domu kultury!
17:53Łowcy troli!
18:03Radzę bardziej uważać za łzy!
18:07S!
18:09Pięknie!
18:13I gotowe!
18:14O masz!
18:16Kto by pomyślał, że skromny stewardzik Sturio będzie chronił wielką księżniczkę?
18:21A gdyby mamusia żyła, byłaby z ciebie taka dumna!
18:24Haha!
18:25Zapomniałem!
18:25Przecież mamusia żyje!
18:29Błyskawica w butelce!
18:30Ciekawe co chcą z nią zrobić!
18:32Myślisz, że powinniśmy się martwić?
18:34Ja się cieszę, że nie tylko my jesteśmy dziwadłami!
18:36W tym supernormalnym i przeciętnym miasteczku zwanym Arkadią?
18:41O!
18:42Patrz!
18:43Wrócił do mnie!
18:44Tak!
18:45Nic nie rozumiem!
18:46No co za dzień!
18:49Radzę bardziej uważać!
18:52Całusy?
18:53S!
18:53No dobra!
18:54Słuchaj, Adzia!
18:56Strasznie cię przepraszam, bo ja znalazłem to twoje coś w lesie i...
18:58No wiem!
18:59I dzięki!
19:00Wielkie dzięki, że oddałeś!
19:02Niech to będzie taką naszą małą tajemnicą, dobrze?
19:05S!
19:07Jasne!
19:09Dziękuje!
19:16No słucham, gdzie macie seratory?
19:18A tutaj!
19:19Właśnie!
19:19Chcesz byśmy nie zgubili, jak nie przymierzając Sulianie!
19:23Tylko jesteśmy dziwni!
19:24Tak!
19:25Jesteście dziwni!
19:26Jesteście!
19:31Jesteście!
19:41Jesteście!
19:43Zaczynać!
19:54Gdyby to był prawdziwy pojedynek, w finale doszłoby do zwycięskiego rozczłonkowania ciała!
20:00To pański wnuk, co? To czemu tak z ciekawości ma ciemną karnację?
20:04Mój Krel co nieco o panu wspominał!
20:06Masz pan szczęście, że Varvatos nie ściągnie z ciebie tej twojej karnacji i nie udrapuje jej jak firany!
20:12Co za tupet!
20:13Nie! To pan masz tupecik!
20:16Proszę, kiełznać tupet!
20:28Jak przegrasz z tym zagraniczniakiem, zapomnij o obozie kosmicznym!
20:34Dobra...
20:38Czas minął!
20:46A to ciekawe, panowie szli łeb w łeb!
20:50W efekcie jednak pan Johnson zwyciężył jednym punktem!
20:54Ha! Nie mówiłem? Jeden punkt, coś mało! Żaden kosmita nie pokona mojego syneczka!
21:00Jest sto razy lepszy od ciebie!
21:02Ha! Gdzie?
21:06Po co to zrobiłeś? Wiem, że dałeś mi wygrać!
21:09Chciałem, żebyś sobie pojechał na ten kosmiczny obóz! Podobno kosmos jest fajny!
21:13Ha! Dziwny jesteś! Wiesz o tym?
21:15Wiem, ale wiesz co? Wszyscy tu są dziwni!
21:18Ale jesteś w porząsiu!
21:21Ha! Serio? W porząsiu jestem?
21:23Też jesteś w porząsiu!
21:25Zbyt wiele lat ród Taronów haniebnie zaniedbywał technologiczny rozwój naszej wspaniałej planety!
21:32Lecz pod moimi rządami genialne akiridiońskie umysły odzyskały wolność!
21:38Dzięki ich ciężkiej pracy zagwarantujemy naszemu ludowi pełne bezpieczeństwo!
21:43Wersja B-18 złoży się do dowództwa w trybie pilnym!
21:48Od dziś aż po kres czasu wrogowie będą padać nam do stóp lub masowo ginąć z rąk Omena, mechanicznie zmodyfikowanego
21:57neutralizatora ionicznego!
21:59Zaczynamy!
22:00Zaczynamy!
22:08Tak oto rozpoczęła się era Omena!
22:40Zaczynamy!
23:00Dziękuję.
23:30Dziękuję.
Comments

Recommended