- 1 day ago
Terra Incognita
Po tym, jak tyran najeżdża monarchię ich rodziców i ich rodzinną planetę, nastoletni kosmici, książę Krel i księżniczka Aja, oraz ich ochroniarz Varvatos Vex lądują w bezpiecznym miejscu na Ziemi.
Po tym, jak tyran najeżdża monarchię ich rodziców i ich rodzinną planetę, nastoletni kosmici, książę Krel i księżniczka Aja, oraz ich ochroniarz Varvatos Vex lądują w bezpiecznym miejscu na Ziemi.
Category
📺
TVTranscript
00:13Dziękuje za oglądanie!
00:44Dziękuje za oglądanie!
01:00Nazywam się Adja Tarron.
01:02Pochodzę z rodu Tarronów.
01:03Chciałabym wam coś opowiedzieć, bo to niezła historia.
01:07Będzie i straszną, i fajną, i humor będzie, i akcji sporo.
01:12No a wszystko zaczęło się gdzieś bardzo, bardzo, bardzo daleko stąd.
01:19Tak naprawdę to w ogóle na innej planecie.
01:21Na Akiridionie 5.
01:43No a nie, bez żartów!
01:44Bezdzielna dziewucha.
01:46Chodź jutro.
01:52Przepraszam.
01:53Wiesz jak mi zwiał?
01:55Wiesz co ci powiem, Luch?
01:57Taki był fajny dzień, ale to oczywiście musiał iść zwiać.
02:09Uśmiech i machamy.
02:11Uśmiech i machamy.
02:12Gdzie ona jest? Za chwilę ceremonia.
02:14A ty nie znasz swojej córki?
02:16Adja ma charakterek.
02:17Wasze wysokości.
02:19Znalazłeś to nasze dziecko?
02:20No można tak powiedzieć.
02:22No, to mów.
02:23Wygląda na to, że Adja uciekła.
02:26Znowu?
02:30Spóźniasz się.
02:30Przepraszam, ale Luch mi są...
02:31Oj tam bez taki.
02:32Jak nie wrócisz w ciągu pięciu mekronów,
02:34to mama i tatko powyrywają ci rączki.
02:37Co ty nie znasz, nie?
02:38Chyba jasne, że nie zdążę, nie?
02:41No i za dobrze wiesz, że nie chcę być żadną
02:45oczekującą królową.
02:46No nie, żartujesz?
02:48Znowu uciekłaś?
02:49Hej, ale tak serio, gdzie ty biegniesz?
02:51Róg, no mówię ci, że ten łapak mi ucieka.
02:54I co, nie żal ci ceremonii?
02:56Muszę kończyć.
02:57Ściskaj ode mnie rodziców.
02:59Krel, mój synu, mam niestety złe wieści.
03:02Adja znowu dała nogę i nie pojawi się na ceremonii, co dzwoniła do mnie przed chwilą.
03:07Naprawdę mi przykro.
03:08Co zrobić?
03:09Ona tak już chyba ma.
03:11Pewnego dnia zostaniesz królem.
03:13My odejdziemy w niepamięć, a Adja będzie twoją jedyną rodziną.
03:17A może nie jestem gotowy?
03:19Może nie chcę być królem?
03:20To nic strasznego.
03:21Nikt nie jest na to gotowy.
03:23Tato, posłuchaj.
03:24A co jeśli... jeśli się nie nadaje?
03:26Synu, coś ci powiem.
03:28Życie to suma niewielkich wyborów.
03:30Decyzje, które podejmujemy w błahych sprawach, kształtują nasze... przeznaczenie.
03:36Ale dlaczego masz decydować sam?
03:38Zawsze przecież znajdziesz oparcie w rodzinie.
03:41I w siostrze też.
03:42Mimo, że ciągle udaje, że nic jej z nami nie łączy.
03:47Udało się!
03:48Gratuluję.
03:49Mój panie, nie możemy już dłużej czekać.
03:51Jesteśmy gotowi, pani porucznik.
03:53Kto jest, ten jest.
03:57Chodź, Krell.
03:58Królestwo czeka.
04:00No dobra, jestem gotowy.
04:07Chyba.
04:12Mam cię, ty paskudo przedzydła, ty!
04:25Bo jak cię zaraz przerobię na fleksa!
04:30Przepraszam!
04:37Lok, puszczaj cwę!
04:38To nie jest zabawka!
04:40Lok!
04:42No to ja już po prostu nie wiem, co mam z tobą zrobić!
04:46Od setek Keltonów,
04:48Akilidion V pozostawała we władaniu dwóch rodów.
04:52Rodu Akrom, rodu moich przodków
04:55i Rodu Ventis, rodziny mego męża.
04:59Dzisiaj świętujemy zjednoczenie tych dwóch znamienitych rodów
05:03w nowy ród Tarronów
05:04i z radością namaszczamy przyszłego spadkobiercę tronu.
05:08Niech to znamie da ci siłę naszych przodków.
05:12Byś był gotów zasiąść na tronie Akilidionu
05:16i władać swym biernym ludem roztropnie i sprawiedliwie.
05:25Dokonało się.
05:28Król oczekujący, zgodnie z naszą tradycją,
05:31stoczy teraz swoją pierwszą walkę.
05:34Pułkowniku Warbatosie Vex, prosimy.
05:38Warbatos Vex, gotów łamać i gruchotać.
05:46Spokojnie, dasz sobie radę.
05:48A jak nie dam?
05:48Uśmiechasz się i machasz, o tak.
05:51Ale bądź delikatny, dobra?
05:53Warbatos pozwoli ci dostąpić zaszczytu śmierci w chwale.
05:58Vex, śmierć i śmiercią pogania.
06:00Ale Warbatos rozumie, że to tylko na pokaz dla gawiedzi, tak?
06:04Warbatos zada ci chwalebny cios.
06:11Zaczynajcie.
06:15Warbatos, czuję, że ta walka przejdzie do legendy.
06:21Niemożliwe.
06:23Naprawiłeś?
06:26Dzięki.
06:26O, tak.
06:30O nie.
06:35Zadałbyś jakiś cios, co się tak głupio odsłaniasz?
06:41Zaatakowałeś Warbatosa.
06:43I chwała, Warbatos w nagrodę poszlachtuje cię na najdrobniejsze kawałeczki.
06:48Vex, pozwól przyjacielu, że teraz ojciec zmierzy się z własnym synem.
06:52Można prosić?
06:53Dziękuję.
06:54Tak, panie.
06:55I ja podczas koronacji walczyłem ze swoim ojcem, tak jak i on ze swoim.
07:00Taką mamy tradycję.
07:01To zaszczyt, ale i obowiązek, synu.
07:04Co za rodzina.
07:06Pewnego dnia z całą pewnością mnie pokonasz.
07:09Zacznijmy więc.
07:17Niszczyciele generała Morando!
07:22A niech to Gajan. Co tu się dzieje?
07:25Uciekać. Wszyscy do schronów, ale już.
07:31Moja pani, musimy natychmiast wracać do pałacu.
07:33A gdzie jest moja córka?
07:35Jeśli padną systemy ochronne, nie będziemy w stanie zagwarantować wam bezpieczeństwa.
07:44Co się dzieje? Gdzie tarcza?
07:46W naszych szeregach jest zdrajca.
07:48Mamus, tato, czekajcie, ja was nie puszczę.
07:50Nami się nie przejmuj.
07:51Masz teraz inne zadanie.
07:53Bierz Weksa i zadrę i idźcie szukać siostry.
07:56Musisz ją chronić.
07:58Dobra, mały, musimy uciekać.
08:04Mama, mamusiu, gdzie jesteś?
08:06Uważaj!
08:16Nic ci, nic ci się nie stało.
08:19Dawa, Ros.
08:21Dziękuję.
08:22Dziękuję ci.
08:23Nie ma za co dziękować.
08:25Wierz małego i wiejemy!
08:33O śmierci w chwale!
08:35Skakuj!
08:37Luk!
08:40Nawet mi się tu nie pakuj, obślizgły zębaczu!
08:47Co tu się dzieje?
08:49Samach stanu.
08:50General Morando próbuje przejąć władzę.
08:52Krell, a mama i gata?
08:56Dostaliśmy.
08:56Za chwilę ślacimy moc.
08:58Ozłonaj mnie!
08:59Co? Dlaczego?
09:00Ha, bo jesteś młody i życie ci niemiłe.
09:02Jest dobrze, damy radę.
09:04A nie, cofam, jest źle.
09:05No to napraw.
09:09Wex, a może byś trochę pomógł?
09:12A myślcie, co ja tu robię?
09:14Krell, melduj!
09:15Musimy przekierować moc z zapasowego kolektora do promienia ampuły.
09:21Cel namierzony.
09:23Krell!
09:23Czekaj, czekaj, czekaj!
09:25Tak jest!
09:26I załatwione!
09:37No to śmierć falę dla wszystkich, bez wyjątku!
09:54Mój żołnierze, Val Morando zdradził nie tylko nas, ale i naszą planetę.
10:00Kto walczy po jego stronie, dopuszcza się zdrady stanu!
10:04Czyżby?
10:06A z ich perspektywy zdradą jest bronić waszego pałacu.
10:14Powróciłem z wygnania, by w końcu otrzymać to, co mi się od dawna należy.
10:21Czas na rozmowy się skończył.
10:24Teraz pora przejść do czynów.
10:29Wstrzymajcie się.
10:31Poddajcie się, a przysięgam, że daruję wam życie.
10:36Wiesz, że nie można mu ufać?
10:38A kto próbuje mu ufać?
10:41Za Akiridion!
10:42Za Akiridion!
10:55Boisz się?
10:56Proszę cię, teraz jestem następcą tronu.
10:59Umieram ze strachu.
11:03Odwrót!
11:05Mamo!
11:05Tato!
11:09Przepraszam, przepraszam, że znowu wam uciekłam.
11:12Teraz nie ma to już większego znaczenia.
11:14Żyjesz i to jest najważniejsze.
11:16Mamo!
11:17A iloni nas zdradzili.
11:19Trzeba się będzie poddać.
11:20Ale spokojnie, dopóki trzymamy się razem, tak długo jak jesteśmy rodziną, jesteśmy niezniszczalni.
11:26Pamiętajcie, że zawsze macie nas.
11:28I macie siebie.
11:38Wasze wysokości, obawiam się, że nie jesteśmy wam już w stanie zagwarantować bezpieczeństwa na tej planecie.
11:43Z bólem, ale muszę się zgodzić.
11:46Akiridion nie jest już bezpieczne.
11:48Musimy stąd uciekać.
11:50Natychmiast!
11:59Nie macie najmniejszych szans.
12:03Radziłbym się poddać.
12:06Prędko! Wszyscy na statek!
12:21Białkoch!
12:31Ognia!
12:32Nie!
12:34Nie, Murando!
12:35Nie!
12:36Nie!
12:38Błagam, generale, nie!
12:40Nie!
12:41Nie, tato! Mamo!
12:43Mój królu! Pani!
12:46Varvatosie, czy ja mogę mieć do ciebie już ostatnią prośbę, przyjacielu?
12:53Oczywiście, mój królu!
12:55Chroń moje dzieci za wszelką cenę.
12:58A teraz żegnaj.
12:59Nie! Nie! Nie!
13:02X, opuść tarczę!
13:06Zabrał króle w skierdzenie!
13:08Trzeba uciekać!
13:09Łapasz go!
13:10Zatrzymam ich!
13:32Gadla, szybko!
13:33Chodź!
13:48Zabierz ich na statek! Dbaj o nich!
13:51Nie!
13:53Zadra!
13:54Zabrał!
14:00Varvatos bardzo cierpi, ale żałoba musi poczekać na lepszy moment.
14:05Uruchamiam silnik.
14:16Nie mam połowę, zjadz!
14:24Zabrał!
14:27Zabrał!
14:28Zabrał!
14:29Zabrał!
14:30Zabrał!
14:31Zabrał!
14:34Zabrał!
14:37Ruszak!
14:38Zatrzymać go!
14:42Wszystkie eskadry odbiór.
14:44Wasz cel statek matka.
14:46Nikogo nie oszczędzać.
14:54Statek osiągnął prędkość maksymalną.
14:57Nie ruszaj się.
14:58Wcale nie miałem zamiaru.
14:59Chwilu nie, zaraz wracam.
15:00No chyba, że wybuchniemy.
15:01No jasne, jak wybuchniemy, to nie wrócę.
15:03Trzymaj się, Kruno oczekujący!
15:12Rozpoczynam operację.
15:14Matko, ratuj naszych rodziców.
15:16Rozkazuję ci.
15:17Błagam cię!
15:18Wdrażam procedurę reintegracji.
15:22Napraw ich.
15:23Na pewno się uda.
15:24Napraw ich, proszę.
15:30Czas pozostały do ukończenia.
15:33Nieznany.
15:34Aja?
15:40Aja?
15:42Księżniczka nie musi się wymykać pod osłoną nocy.
15:45Właśnie, że musi, bo nie chce, żeby mama ją przyłapała i dała szlaban.
15:49Nie chcę być księżniczką ani królową.
15:51To nie jest moja bajka.
15:52Każdy ma swoją rolę i nie nam o tym decydować.
15:55A kto tak, przepraszam, powiedział?
15:58Wielu poświęciłoby wszystko, by być na twoim miejscu.
16:01To ja im chętnie oddam te pałace i w ogóle...
16:04Ja chcę żyć zwyczajnie.
16:06Wiesz, że jesteś wyjątkowa, Curuś.
16:09Jasne.
16:10Mówisz tak, bo jesteś moją mamą.
16:12Nieprawda.
16:13Mówię tak, bo nie znam drugiej tak niezwykłej istoty.
16:16I dopóki tego nie zrozumiesz, zawsze będziesz uciekać.
16:19Możesz odejść z pałacu.
16:21Możesz zniknąć z naszego świata.
16:23A twoje przeznaczenie i tak cię znajdzie.
16:33Słuchaj, jakoś to będzie.
16:36Nie wiem jeszcze do końca jak, ale...
16:41Odeszli.
16:43Nie ma rodziców.
16:46I to moja wina.
16:47Ale co ty opowiadasz?
16:49Uciekłam.
16:51A zobacz, gdybym była tam.
16:53Na tej całej ceremonii.
16:55To na pewno by ją wcześniej zaczęli.
16:58I na pewno wcześniej by skończyli.
17:01I wtedy mama i tata byliby teraz bezpieczni w pałacu.
17:04Hej!
17:05No i skończyliby wcześniej, gdybym umiał jakkolwiek walczyć.
17:09Jeśli już, to to jest moja wina.
17:12Ale...
17:14Ale ja już za nimi tęsknię.
17:18Wiem, ja też.
17:20To co, chcesz się przytulić?
17:22To skoczę po Varvatosa.
17:24Daj spokój.
17:27Varvatos braciszku nigdy nie przytula.
17:30No w sumie.
17:33Jestem Varvatos.
17:35Varvatos pogromca.
17:41Niszczyciele nie są stworzone do lotów kosmicznych.
17:44Droga czysta.
17:45Matko, długo to nie potrwa.
17:47Musimy ukryć się gdzieś, gdzie nie będą nas szukać.
17:50Im gorsza planeta, tym lepiej dla nas.
17:52Tylko dwie planety zasługują na miano najgorszej.
17:56Jedna zostanie za moment pochłonięta przez czarną dziurę.
17:59Hmm, to ją sobie odpuśćmy.
18:00Druga jest niezgrabną mieszaniną wody i błota.
18:04Mieszkańcy muszą lubić to swoje błoto, bo nazwali ją Ziemia.
18:07Ziemia.
18:08No proszę, ładnie brzmi, nie?
18:10No to się szykuje niezła przygoda.
18:13Ciekawe, co nas tam czeka.
18:20Kochani, chodź jeść.
18:22Za chwilę przejdę.
18:27Auć.
18:39I nie wybuchliśmy.
18:42Pewnie, że nie.
18:43W końcu to Varvatos sterował.
18:45No to sukces, że jeszcze żyjemy.
18:48Udało się!
18:49Systemy uszkodzone.
18:50Uruchom tarczy ochronną.
18:52Tarcza nie odpowiada.
18:54To chociaż przekieruj całą moc w tryb kamuflażu.
18:58Wykonuje.
18:59Dostosuje naszą energię do energii tej planety.
19:02Nie osiągnęli jeszcze prędkości światła.
19:04Ich struktury są przestarzone.
19:08Wow, naprawdę szybko postawili.
19:10Uwaga, zbliża się tubylcza forma życia.
19:13Może być niebezpieczna.
19:15Ma na oczach potężne tarczooglądek.
19:17Pewnie jakiś zaprawiony w bojach wojownik.
19:20Varvatos go rozpłata.
19:22Nie możesz od razu zabijać.
19:23Pamiętaj, my się tu ukrywamy.
19:25Ale dla Varvatosa śmierć jest sposobem na życie.
19:30Co to za potwórny dźwięk?
19:32Wyłączcie to!
19:33Jest tam kto?
19:35Nie chcieliby państwo zapronumerować nasze gazety?
19:37Co tam w Arkadii?
19:38Ma w dłoni podejrzany cylindryczny obiekt.
19:40Czy to jest broń?
19:42Obiekt jest nieustępliwy.
19:44Nie chce się oddać.
19:45Przecież nie może nas zobaczyć.
19:47No to co dalej?
19:48Mamy tu siedzieć?
19:49Tak do końca życia?
19:50Oczywiście, że nie.
19:51Halo?
19:51W którymś za pewnym momencie siły Moranda nas znajdą,
19:55potorturują i rozszarpią na strzępy.
19:57No właśnie!
19:58Czyli musimy się to ukrywać na tyle długo, żeby matka naprawiła rodziców.
20:02Matko, jaka sytuacja w kapsułach transdukcyjnych?
20:05Bez zmian. Jaką masz propozycję?
20:07A gdybyś przekształciła naszą energię w jakieś formy przypominające tutejszych mieszkańców?
20:12Nazywają siebie ludźmi.
20:14Matko, wybierz nam takie formy, które w żadnym razie nie będą się rzucać w oczy.
20:19Wiesz, chcemy się wtopić w tłum!
20:22Wybrałam trzy formy, które nie wzbudzają podejrzeń i łatwo wtapiają się w tłum.
20:26Pierwszą z niewidzialnych form jest dziewczyna.
20:30To tutaj dziewczyny są niewidzialne?
20:32Drugą formą jest latynos.
20:34Ja nic nie rozumiem. Co to jest latynos?
20:37Co to brzmi superowo?
20:38Tak wiesz, no po królewsku.
20:41Pan pułkowniku Wex stanie się tak zwanym starszym obywatelem.
20:46Chwała ci matko!
20:47Warwado starszy i wszyscy się mają go słuchać.
20:51Matko, bierzemy te twoje formy i do dzieła!
20:55No nic to. Może tam nikogo nie ma.
20:57To co? Zostawię im za darmo. Może się zdecydują.
21:03Szykuj się na rychły zgon, człowieku!
21:08No to jak widzicie, nie wszystko tak do końca poszło zgodnie z planem.
21:14Ale generał Morando też nie miał jakichś super powodów do radości.
21:20Możesz to powtórzyć?
21:23Nie daliśmy rady namierzyć matki! Pewnie mają jakiś sprzed baskujący!
21:27Czyli jednak dobrze usłyszałem.
21:34Nie ma w tym wszechświecie planety, na której mogliby się przede mną ukryć.
21:41Natychmiast wezwać łowców nagród.
21:43Tym draniom nikt się nie wymknie.
21:46Nikt je cię.
21:48Nikt się, że nie ma w tym, że w nim poradz?
21:57To nie, nikt się wynika, ale nie może się uwierzyć.
22:09Nikt się z nami.
22:10I może w tym, że nie ma w tym, że nie ma w tym, że nie ma w tym, że
22:10już赤ła się zdecydowało.
22:39Dziękuje za oglądanie!
22:42Dziękuję za uwagę!
23:12Dziękuję za uwagę!
Comments