Skip to playerSkip to main content
  • 7 hours ago
Choć seria Worms od początku kojarzy się z rozgrywką w dwóch wymiarach i tak pozostaje do dzisiaj, to jednak był taki czas, gdy stojąca za nią ekipa Team17 próbowała to zmienić. Jej pierwszym eksperymentem było Worms 3D.
Transcript
00:00Być graczem i nie kojarzyć serii Worms to jak być fanem piłki nożnej i nie wiedzieć kim jest Robert Lewandowski.
00:06Zapoczątkowany w 1995 roku cykl produkcji pozwalających nam wcielić się w waleczne robale, odniósł spektakularny sukces,
00:14dając początek serii, która wraz z jej twórcami zapisała się z złotymi zgłoskami na kartach historii gier wideo.
00:20Choć seria Worms od początku kojarzy się z rozgrywką w dwóch wymiarach i tak pozostaje do dzisiaj,
00:25to jednak był taki czas, gdy stojąca za nią ekipa Team17 próbowała to zmienić.
00:29Jej pierwszym eksperymentem było Worms 3D. Czy był to eksperyment udany?
00:34Zdania graczy były podzielone, jak to zazwyczaj bywa, kiedy seria kojarzona z pewnych konkretnych mechanik próbuje czegoś nowego.
00:41Choć żeby być uczciwym to trzeba przyznać, że mieszany odbiór nie był wynikiem wyłącznie nowego pomysłu,
00:47ale też stopnie jego dopracowania, o czym opowiem więcej w dalszej części tego materiału.
00:51Choć Marka narodziła się w epoce, w której jeszcze rządziły dwumiarowe produkcje,
00:55to jednak upływający czas, a także chęć wprowadzenia do niej powiewu świeżości,
01:00sprawiły, że stojąca za nią ekipa Team17 w końcu postanowiła przenieść ją do trójwymiarowego środowiska.
01:06Niemniej jednak wydane w 2003 roku Worms 3D podzieliło graczy.
01:10Podczas gdy zagorzali fani cyklu twierdzili, że to w ogóle nie są Wormsy,
01:14wielu pozostałych wykazywało się większą wyrozumiałością dla tego projektu.
01:18Jedni i drudzy nie pozostawali jednak ślepi na jego bolączki.
01:21Ja natomiast od tej produkcji rozpocząłem swoją przygodę z serią i choć daleki jestem do jej krytykowania,
01:26to jednak przyznaję się bez bicia, że w znaczący sposób wpłynęła ona na to, jak patrzę na cały cykl.
01:31Zacznijmy jednak od początku.
01:34Gry z serii Worms opierają się na stosunkowo prostym schemacie rozgrywki.
01:38Zabawa toczy się w nich w trybie turowym, na arenach, na które trafiają rywalizujące ze sobą drużyny tytułowych robali.
01:44Głównym celem, jaki przyświeca naszym podopiecznym jest wyeliminowanie drużyny przeciwnika.
01:48Na przestrzeni każdej tury mamy ograniczony czas na przemieszczenie się po planszy, dobór broni, wymierzenie i oddanie strzału lub rzucenie
01:56granatu,
01:56bądź skorzystanie z innego, bardziej wymyślnego oręża.
02:00Po tym jak nasza tura dobiegnie końca, do głosu dochodzi przeciwnik.
02:03I tak aż do momentu, w którym na placu boju ostanie się tylko jeden zespół, niekoniecznie w pełnym składzie.
02:08Przez długie lata wszystko to działo się w dwuwymiarowym środowisku.
02:12Z gry na grę fani mogli więc doskonalić swoją taktykę, poznając na wylot mocne strony poszczególnych giwer i innych przedmiotów
02:18oraz opanowując do perfekcji ich specyfikę.
02:21Worms 3D wywróciło jednak to wszystko do góry nogami.
02:24Autorzy nie próbowali wymyślić koła na nowo i do stworzenia niniejszej gry zastosowali przepis, który doskonale sprawdzał się na przestrzeni
02:31ośmiu lat.
02:31Jednocześnie przeniesienie go w trzy wymiary zaowocowało koniecznością opracowania od podstaw całego systemu balistyki, którego miłośnicy dotychczasowych gier spod tego
02:40szyldu musieli uczyć się od nowa.
02:42Choć obiektywnie trudno uznać to za wadę, no bo cóż, przyszło nowe, trzeba było się przyzwyczaić, to jednak uczciwie trzeba
02:49przyznać, że Worms 3D cierpiało na szereg bolączek.
02:52Widać było, że twórcom nie wystarczyło czasu, by w pełni opanować rozgrywkę w trzech wymiarach, a dodatkowo przystosować do nich
02:59cały arsenał z wcześniejszych gier spod tego szyldu.
03:01W efekcie kwipunek robali został tu okrojony względem tego, co mogliśmy zobaczyć, chociażby w kultowym Worms Armageddon.
03:08Próżno było tu szukać m.in. palnika, piły czy teleportera.
03:12Niemniej jego najważniejsze elementy, jak wybuchowa owca czy święty granat ręczny, pozostały na miejscu.
03:18Dodatkowo upchnięto tu nieco nowości w postaci ataku jądrowego czy ataków gazowych.
03:23Drugim, być może poważniejszym zarzutem stawianym Wormsom 3D była praca kamery.
03:28Ta bowiem niespecjalnie kwapiła się do współpracy, przez co lubiła ustawiać się za obiektami zasłaniającymi nam kontrolowanego robala, a co
03:35za tym idzie skutecznie utrudniała rozgrywkę.
03:38Tym samym Worms 3D zostało pozbawione jednej z największych zalet swoich poprzedników, czyli czytelności tego, co działo się na planszach.
03:45Twórcy zadbali przy tym o to, by same plansze pozostały podatne na uszkodzenia, dokładnie tak jak miało to miejsce w
03:51dwuwymiarowych Wormsach.
03:53Nic zatem nie stało na przeszkodzie, by ostrzeliwać cele bezpośrednio i pozbawiać je możliwości ruchu, tworząc wokół nich wyspy, co
03:59było o tyle łatwe, że lokacje były tu niejako zawieszone w powietrzu nad zbiornikami wodnymi.
04:04Oczywiście pod warunkiem, że już rozpracowaliśmy jak działał tu wiatr i jaki miał wpływ na kierunek czy trajektorie lotu wystrzeliwanych
04:11przez nas pocisków, bądź rzucanych granatów, co wymagało odrobinę wprawy.
04:15W Worms 3D można było grać w pojedynkę lub w trybie multiplayer.
04:19Rzecz jasna gwoździem programu był tutaj tryb gorącego krzesła, w ramach którego gracze naprzemiennie wykonywali swoje ruchy przekazując sobie pada
04:27albo myszkę i klawiaturę.
04:28Oprócz tego na sprawdzenie czekała tu szybka gra na losowo generowanych mapach, a także kampania fabularna.
04:34Tę ostatnią podzielono na misje, w ramach których wykonywaliśmy określone zadania.
04:38Choć pojawiały się tu zlecenia polegające na eliminacji wszystkich wrogów, to jednak nie brakowało też innych zadań, jak dotarcie do
04:45pilnie strzeżonej skrzyni czy detonacja wszystkich min rozmieszczonych na danej mapie.
04:49Jak już wspomniałem, Worms 3D w znaczący sposób wpłynęło na moje własne spojrzenie na tę serię.
04:54Była to bowiem nie tylko pierwsza odsłona cyklu, z którą miałem do czynienia, lecz również jedna z moich pierwszych gier
05:00komputerowych w ogóle.
05:02Pierwszego peceta, oczywiście do nauki, dostałem raptem dwa miesiące przed premierą tego tytułu.
05:07W efekcie grając w tę pozycję nie miałem pojęcia, że ekwipunek tutejszych robali był wybrakowany,
05:12a balistyka pocisków czy miotanych obiektów działała tu gorzej niż we wcześniejszych częściach serii.
05:18Koniec końców szczerze polubiłem Wormsy 3D, choć z drugiej strony na pracę kamery i mi zdarzyło się narzekać dokładnie tak
05:24samo jak graczom przyzwyczajonym do Wormsów w 2D.
05:27O tym, że to dwuwymiarowe części serii miały być tymi właściwymi przekonałem się z opóźnieniem, gdy odwiedziłem kolegę dysponującego słabszym
05:35komputerem,
05:36na którym mogła pójść jedynie gra Worms Armageddon.
05:39Niemniej jednak wówczas byłem już skrzywiony i choć widziałem, że dwuwymiarowe robale mają szerszy wachlarz broni i gadżetów,
05:45a celowanie i wykonywanie innych manewrów w istocie było łatwiejsze i przyjemniejsze, gdy akcje oglądało się z boku,
05:51to jednak nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że mam do czynienia nie z pełnoprawną grą spod tego szyldu, lecz ze
05:57spin-offem cyklu.
05:58Z perspektywy weteranów serii zapewne wrażenie było zupełnie odwrotne.
06:02Pomimo stawianych mu zarzutów, Worms 3D spotkało się z całkiem ciepłym przyjęciem ze strony graczy i branżowych mediów, zbierając siódemki
06:09i ósemki.
06:11Twórcy brnęli więc dalej w trójwymiar, przygotowując Worms Force, oblężenie z 2004 roku,
06:16gdzie rozgrywkę próbowano urozmaicić tytułowymi fortyfikacjami i wykorzystaniem katapult czy dział.
06:22W kolejnej odsłonie, Worms 4 Totalnej Rozwałce z 2005 roku, mieliśmy do czynienia ze swoistym Worms 3D na sterydach.
06:29Z okazji dziesięciolecia serii twórcy zaplanowali coś wyjątkowego,
06:33choć patrząc na oceny tej produkcji, nieszczególnie im wyszło, bo totalna rozwałka nie została przyjęta tak ciepło jak poprzedniczki,
06:40zarówno te w 2D, jak i w 3D.
06:42Tym razem zrezygnowano z elementu strategicznego, jaki był obecny w Worms Force,
06:46na rzecz powrotu do esencji rozgrywki znanej jeszcze z wcześniejszych części gry,
06:50czyli praktycznie niczym nieskrępowanej wymiany ognia.
06:53Co więcej, w Totalnej Rozwałce pojawiła się złożona z 25 rozdziałów kampania dla pojedynczego gracza,
06:58kilka nowych narzędzi do siania zniszczenia i możliwość tworzenia własnych broni.
07:02Gra umożliwiała też personalizację wyglądu robali, a nawet ich głosu,
07:06dzięki czemu mogły rzucać w siebie obelgami np. ze szkockim akcentem.
07:10Mimo wszystkich wspomnianych nowości, gra była krytykowana za zbyt duże podobieństwo do poprzedniczek
07:15i niestety ciężko się z tym zarzutem nie zgodzić.
07:18Pomijając kompilację Worms Ultimate Mayhem z 2011 roku,
07:22zawierającą Worms 3D i Worms 4 totalną rozwałkę,
07:25od tamtej pory autorzy nie zdecydowali się już na powrót do pełnych trzech wymiarów.
07:30Już w 2006 roku Team 17 postanowiło powrócić do korzeni
07:34i wypuściło Worms Open Warfare,
07:36czyli klasyczną, dwuwymiarową część serii.
07:39Problem w tym, że Open Warfare również był otworem dość odtwórczym wobec jego poprzedniczek w 2D.
07:44Nie ma więc co ukrywać, iż w ten sposób seria zaczęła zjadać własny ogon,
07:47przez co żadna z jej kolejnych odsłon nie była w stanie powtórzyć sukcesu odniesionego przez Worms Armageddon,
07:53a do 2016 roku w zasadzie co roku pojawiała się kolejna odsłona,
07:57więc to nie jest tak, że twórcy nie próbowali.
08:00Na ten moment seria jest w zasadzie martwa.
08:02W 2020 roku premierę miał dość nietypowy jak na tę serię twór,
08:07Worms Rumble, które rezygnowało z tradycyjnej dla Wormsów walki turowej,
08:11zastępując ją dynamicznymi potyczkami.
08:13Mimo, że w ramach tej serii było to coś absolutnie rewolucyjnego,
08:16wśród konkurencji była to po prostu jedna z wielu podobnych gier.
08:19Od tamtego czasu, nie licząc mobilnego Worms Across Worlds,
08:23które pojawiło się w zeszłym roku na iOSie,
08:25nie dostaliśmy już kolejnej odsłony serii.
08:27Tęsknicie za Wormsami?
08:29A może myślicie, że ciężko jest w ramach tej serii zaoferować coś nowego,
08:32co nie będzie odtwórcze względem poprzednich odsłon?
08:35Komentarze są wasze.
08:36Tekst przygotował Krystian Pieniążek, czytał Oskar Wadowski.
Comments

Recommended