Skip to playerSkip to main content
  • 5 minutes ago
Dungeon Keeper 2 to produkcja kultowa, na której wychowało się całe pokolenie graczy. O tym, z jak dobrym tytułem mieliśmy do czynienia, świadczy fakt, że jego współcześni naśladowcy kurczowo trzymają się jego pomysłów na rozgrywkę, bardzo ostrożnie wprowadzając coś od siebie.
Transcript
00:00Na przestrzeni lat gry strategiczne przyzwyczaiły nas do tego, że w znakomitej większości przypadków stajemy po stronie sił dobra, które
00:07muszą bronić się przed atakami ze strony wszelkiej maści z Wally.
00:10Pewna seria postanowiła jednak wywrócić ten schemat do góry nogami, pozwalając nam pomóc demonicznemu władcy podziemi w odniesieniu sukcesu nad
00:17bohaterami.
00:18Początek dała jej wypuszczona w 1997 roku gra Dungeon Keeper, jednak wielu graczy poznało ją za sprawą wypuszczonej w 1999
00:26roku kontynuacji pod tytułem Dungeon Keeper 2.
00:31Jak przystało na reprezentanta sił zła z prawdziwego zdarzenia, w Dungeon Keeper 2 nie funkcjonowaliśmy na powierzchni, lecz pod ziemią.
00:37Nie oznaczało to jednak, że nie ostrzyliśmy sobie zębów na tę pierwszą.
00:41Filar gry stanowiła opowieść o złym rogaczu, którego uwolnienie i triumf nad powierzchnią zależały od zdobycia potężnych klejnotów w portalu.
00:48Wszystko po to, by po zebraniu ich wszystkich świat na powierzchni mógł stanąć otworem dla naszego mocodawcy.
00:53Niemniej droga do realizacji tego zadania była długa i wyboista, gdyż klejnotów w portalu pilnowali bohaterowie oraz inni strażnicy lochu,
01:00z którymi musieliśmy się rozprawić.
01:02A samego królestwa harmonii znajdującego się nad nami pilnował waleczny król Reginald.
01:07Serce każdego z lochów, gdzie toczyła się akcja gry stanowiło serce lochu, którego musieliśmy bronić za wszelką cenę.
01:12Zapewniało ono życiodajną siłę naszym tunelom i ich mieszkańcom, a także regenerowało manę do rzucenia zaklęć, przechowywało złoto, czy też
01:19było źródłem impów, naszych sług.
01:21Lochy rozbudowywaliśmy, drążąc w ziemi kolejne korytarze i pomieszczenia.
01:25Co prawda nasi podkobędni całkiem sprawnie wykonywali rozkazy.
01:28Po wyznaczeniu obszaru do przekopania, żwawo zmierzali na miejsce i brali się do pracy.
01:32Jeżeli jednak chcieliśmy, mogliśmy ich pogonić, podnosząc ich i upuszczając na pożądanym miejscu, bądź dając im klapsy, choć w ten
01:39sposób nieco uszczuplaliśmy ich paski życia.
01:41Jako, że złoto było tu naszym głównym zasobem, dopóki mieliśmy jego zapas, wszystko szło w miarę gładko.
01:47Trzeba było zatem pamiętać o jego wydobyciu i nie ignorować żył znajdowanych w podziemiach.
01:51Rzecz jasna, lochy nie były wyłącznie pustymi przestrzeniami, bowiem drążonym pokojem mogliśmy nadawać określone przeznaczenie.
01:57Miejsce koszarów, uniwersytetów i innych stajni z klasycznych strategii, Dungeon Keeper 2 zajmowały pomieszczenia bardziej odpowiednie dla sił zła,
02:04jak legowiska, wylęgarnie, sale treningowe, biblioteki, skarbce, kasyna, a także sale tortur.
02:10Szczególnie ujmujące były te ostatnie, bowiem za ich sprawą możliwe było przemienianie pochwyconych jednostek wroga swoich sojuszników.
02:17A skoro mowa o jednostkach, oprócz wspomnianych już impów, które były pracowite, ale na polu walki raczej nieprzydatne,
02:23pod naszym dowództwem znajdowały się różnorodne istoty.
02:26Wśród nich można było znaleźć takich osobników jak demony żółci, czarnoksiężnicy, salamandry, a także poczciwe szkielety lub wampiry.
02:33Metody powiększenia naszej armii idealnie wpisywały się w mroczny, choć podszyty wszechobecną ironią klimat produkcji.
02:38Oprócz standardowego przyciągania nowych istot przez portale, gra oferowała znacznie bardziej kreatywne rozwiązania.
02:44Budowane w lochach cmentarze powoli zapełniały się zwłokami poległych wrogów, by po pewnym czasie ożywić ich jako nowych, posłusznych nam
02:51nieumarłych.
02:51Prawdziwą perłą w koronie każdego złego władcy były jednak wspomniane już sale tortur.
02:56Przechwyceni bohaterowie z powierzchni czy wrodzy strażnicy nie ginęli od razu.
03:00Trafiali na wymyślne urządzenia, gdzie systematycznie łamano ich wolę.
03:03Sukces w tym brutalnym procesie nagradzał nas tym, że dumny wojownik stawał się naszym lojalnym sojusznikiem.
03:09Z drugiej strony, jeśli przesadziliśmy i zamęczyliśmy więźnia na śmierć, również odnosiliśmy korzyść, choć w nieco innej duchowej formie.
03:15Zarządzenie nastrojami potworów stanowiło zresztą osobną, niezwykle angażującą warstwę strategiczną.
03:20Musieliśmy dbać nie tylko o zapasy pożywienia, ale też o odpowiednią rozrywkę dla naszych oddziałów.
03:25Stąd właśnie konieczność budowy np. podziemnych kasyn.
03:28Kiedy potwory były niezadowolone np. z powodu braku wypłaty lub przez nasze zbyt częste karcenie ich klapsami, ich morale drastycznie
03:35spadało.
03:35Frustracja ta mogła doprowadzić do prawdziwej katastrofy.
03:38Zbuntowane jednostki potrafiły opuścić nasz loch i przejść na stronę wroga.
03:42Co gorsza, nierzadko zabierały ze sobą innych towarzyszy broni, co potrafiło zrujnować wielogodzinny wysiłek.
03:47A tej armii potrzebowaliśmy do obrony przed bohaterami zstępującymi do podziemi, a także do atakowania pozostałych strażników lochu.
03:54Gra pozwalała nam wspomagać żołnierzy przy pomocy wspomnianych wcześniej zaklęć,
03:58wśród których najbardziej przydatne było oczywiście leczenie rannych i przywoływanie wszystkich stworzeń we wskazane miejsce.
04:03Moje ulubione i zapewne nie tylko moje były natomiast czary pozwalające przyzwać rogacza,
04:08by siał po srak w szeregach nieprzyjaciela, a także umożliwiające przejęcie kontroli nad wybraną jednostką.
04:13Ten pierwszy działał automatycznie i był niebywale potężny, ale jego obecność drynowała nasze zapasy many,
04:18generowane tym szybciej im większe terytorium zajmowaliśmy, co zachęcało do ekspansji.
04:22Drugie z wymienionych zaklęć zmieniało Dungeon Keepera 2 w grę FPP,
04:26pozwalającą podziwiać podziemne dzieła takimi jakimi widzieli je mieszkańcy lochów.
04:30Obserwowanie pracy impów czy przechadzanie się po wybudowanych przez siebie pomieszczeniach oczami wampira czy czarnoksiężnika
04:35było w tamtych czasach rozwiązaniem szalenie nowatorskim.
04:38Kiedy jednak woleliśmy pozostać w bezpiecznym fotelu zarządcy, mogliśmy skupić się wyłącznie na defensywie.
04:43Dzięki rozbudowanemu systemowi pułapek, zadających obrażenia alarmujących czy odstraszających
04:48oraz inteligentnym drzwiom, które potrafiły kamuflować się jako zwykłe ściany,
04:52Dungeon Keeper 2 z powodzeniem zmieniał się w wymagającą grę typu Tower Defense.
04:56Dobrze zaprojektowany loch potrafił niemal w całości bronić się sam.
04:59Filar Dungeon Keepera 2 stanowiła kampania fabularna, w ramach której podbijaliśmy podziemny świat podzielony na odrębne regiony,
05:06w każdym z tych ostatnich walcząc o zdobycie klejnotu portalu.
05:09Choć twórcy starali się je urozmaicić, w niektórych obszarach wprowadzając unikalne warunki zwycięstwa
05:13i jak wyścig z czasem, by zdążyć przed inwazją bohaterów z powierzchni,
05:17to uczciwie muszę przyznać, że w miarę postępów potrafiła wkraść się do niej monotonia.
05:21Nawet ta ostatnia nie była jednak w stanie zaburzyć jej pozytywnego odbioru,
05:24co było zasługą konwencji, w jakiej utrzymano całą grę.
05:27Cały urok gry opierał się na genialnym wywróceniu sztampowych motywów fantasy do góry nogami.
05:31Zamiast ratować świat przed złem, to my byliśmy ostatecznym zagrożeniem próbującym
05:36za pomocą klejnotów portalu i mrocznego rogacza przebić się na nienawistnie jasną powierzchnię.
05:41Królestwo harmonii strzeżone przez walecznego króla było naszym ostatecznym celem do zniszczenia.
05:45Komentarze sarkastycznego narratora oraz wszechobecny czarny humor
05:49sprawiały, że bycie złym władcą dawało nieskrywaną radość.
05:52Poza tym studio Bullfrog zadbało o dwa inne warianty rozgrywki.
05:55Oprócz standardowej potyczki ze sztuczną inteligencją lub innymi graczami,
05:59mogliśmy bawić się w trybie MyPet Dungeon, gdzie budowaliśmy w takim tempie, w jakim chcieliśmy,
06:04mogąc nawet całkowicie wyłączyć inwazję bohaterów z powierzchni.
06:07Warto też zaznaczyć ogromny przeskok technologiczny, jakiego dokonało studio względem pierwszej części gry.
06:12Dungeon Keeper 2 porzucił płaskie sprajty na rzecz w pełni trójwymiarowego środowiska.
06:16Opracowano nowy autorski silnik ze wsparciem dla sprzętowej akceleracji 3D,
06:21co wymagało zaangażowania całego zespołu modelarzy i animatorów.
06:24To właśnie przejście w pełne 3D sprawiło, że wspomniany tryb FPP stał się tak imponujący i imersyjny.
06:30Renderowanie całego środowiska oraz modeli postaci pozwoliło tchnąć w podziemia zupełnie nowe życie.
06:34Co więcej, większe możliwości silnika pozwoliły też na pogłębienie warstwy symulacyjnej,
06:39co świetnie widać na przykładzie kasyn.
06:41Zasiadające do stołów potwory faktycznie uprawiały tam hazard.
06:44Czasem zdarzyło się, że któryś ze stworów trafił na grodę główną,
06:47co wywoływało u niego euforię i skutkowało deszczem monet.
06:50Jako uosobienie absolutnego zła gracz nie musiał jednak biernie patrzeć, jak jego skarbiec ubożeje.
06:55Wystarczyło potraktować szczęśliwego zwycięzcę solidnym klapsem,
06:58aby ten ze strachu upuścił dużą część swojej wygranej.
07:01Upuszczone w ten sposób złotą mogliśmy natychmiast zarekwirować i odnieść z powrotem do skarbca.
07:06Tego typu makabryczno-humorystyczne tale sprawiały,
07:08że mikrozarządzanie podwładnymi było niezwykle angażujące.
07:11No i nie można też w pełni docenić fenomenu Dungeon Keepera 2,
07:15pomijając jego absolutnie mistrzowską oprawę dźwiękową,
07:18która w równej mierze co grafika budowała niepowtarzalny klimat podziemi.
07:21Pierwsze skrzypce grał tutaj Mentor, czyli nasz przewodnik i doradca,
07:24w którego w oryginalnej wersji językowej wcielił się brytyjski aktor Richard Riddings.
07:29W polskiej lokalizacji gry również spisano się na medal,
07:31angażując do tej roli świetnego aktora i lektora Andrzeja Butruka.
07:35To właśnie jego głęboki, basowy i przepełniony arogancją głos
07:38informował nas o braku złota, domagających się wypłaty sługach,
07:42czy zbliżających się z powierzchni bohaterach.
07:44Kultowe, sarkastyczne uwagi Mentora na zawsze zapisały się w pamięci fanów.
07:48Te burzące czwartą ścianę pełne czarnego humoru teksty
07:50idealnie współgrały z tętniącym życiem otoczeniem,
07:53gdy z sal treningowych rozbrzmiewał szczęk oręża,
07:55a z sal tortu dobiegały mrożące krew w żyłach krzyki
07:58łamanych psychicznie więźniów.
08:00Całą tę symfonię chaosu dyrygowaliśmy za pomocą charakterystycznego kursora
08:03w kształcie demonicznej dłoni.
08:05Ten z pozoru prosty interfejs pozwalał na niezwykle intuicyjne
08:08i namacalne interakcje ze światem.
08:10Podnoszenie stworu za kark, rzucanie nimi wir walki, czy też wymierzanie klapsów leniwym sługom
08:15dawało nieodparte poczucie fizycznej kontroli nad imperium zła.
08:18Choć Dungeon Keeper 2 odniósł sukces, to jednak twórcom nie było dane przygotować jego kontynuacji.
08:23Nie oznacza to jednak, że nie próbowali.
08:25Dungeon Keeper 3 zaistniał na papierze jako nieco bardziej klasyczny RTS,
08:30przywodzący na myśl twierdzę.
08:31Co jednak nie udało się oryginalnym twórcom, wyszło innym deweloperom.
08:34W 2015 roku pojawiła się gra War for the Overworld, pozycjonowana na duchowego następcę Dungeon Keepera.
08:40Sam jednak za prawdziwy, nieformalny sequel tej produkcji uznaje Dungeons
08:44i całą zapoczątkowaną przez nie serię.
08:46Co ciekawe, tutejszym siłom zła udało się zrealizować marzenia o wyjście na powierzchnię.
08:50Toteż dzieła Renforge Studios stanowią całkiem niezłe spojrzenie na to,
08:54jak mogłaby wyglądać przyszłość Dungeon Keepera, gdyby los był nieco bardziej łaskawy dla jego twórców.
08:59Dziękuje za uwagę.
Comments

Recommended