Skip to playerSkip to main content
  • 18 hours ago
Poród część 01

Category

📺
TV
Transcript
00:29DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:51DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:29DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:56DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:11DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:40DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:42DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:02DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:14DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:18DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:46DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:16DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:48DZIĘKI ZA OBSERWACIE
05:06DZIĘKI ZA OBSERWACIE
05:42DZIĘKI ZA OBSERWACIE
05:43DZIĘKI ZA OBSERWACIE
05:48DZIĘKI ZA OBSERWACIE
06:06DZIĘKI ZA OBSERWACIE
06:18DZIĘKI ZA OBSERWACIE
06:26DZIĘKI ZA OBSERWACIE
06:27DZIĘKI ZA OBSERWACIE
06:27DZIĘKI ZA OBSERWACIE
06:27DZIĘKI ZA OBSERWACIE
06:29DZIĘKI ZA OBSERWACIE
06:30DZIĘKI ZA OBSERWACIE
06:34DZIĘKI ZA OBSERWACIE
06:38Wielkie
06:38sugerkę
06:40Biegaj ze哪 whole
06:47przy PACERWACie
06:48Nie
06:49śpus
06:51nad
06:52Puszczajcie!
06:56Kawa z rana jak śmietana.
07:02Co za pomyłka! To pomyje!
07:08Super. Noo, ekstra.
07:14Dawaj, dziadku!
07:18Zioooom!
07:20Rety!
07:22Noo, zdaje się, że ktoś tam dobrze się bawi.
07:25Czy to jest zgodne z regulaminem?
07:28Nie, podejmę...
07:31...odpowiednie kroki.
07:33Halo!
07:35Przestojniaku!
07:37Jesteś?
07:38Wywałaś?
07:39Dart!
07:40Zbrakulaku, pomóż mi, utknęłam.
07:43Czy jestem wystarczająco przystojny, żeby ci pomóc?
07:46Eee...
07:47Tak.
07:47Tak?
07:49Tak jesteś przystojny, pomóż!
07:51Do mojego pióra z dyktafonem.
07:54Dobra.
07:55Dart jest przystojny.
07:56Pomożesz mi teraz?
07:58Dart jest przystojny.
08:00Uwolnij mnie!
08:01Dart jest przystojny.
08:03Dart!
08:03Nim pojawiły się noże i inne takie, człowiek korzystał tylko z jednego urządzenia tnącego.
08:10Z zębów!
08:14Ale z ciebie dziwadło.
08:18Pośpiesz się, dobra, dasz radę!
08:21Mocniej!
08:22Oooo!
08:23Mocniej!
08:24Świetna robota!
08:25Dobry dart!
08:26Oooo!
08:27Cześć!
08:28Nie miałam pewności, czy wrócisz.
08:31Dziwnie to wygląda, co?
08:33Oooo!
08:34Nareszcie!
08:35Dziękuję!
08:37Rozwazałaś może kiedyś kupno dezodorantu do stóp?
08:42To są buty do pracy i żyję w ciągłym stresie i oooo nie lubię go.
08:48Dart jest przystojny.
08:55To było...
08:57Ja?
08:58Na sali porodowej?
08:59Oooo!
09:00Nie, nie, nie, nie, nie.
09:01Jej córka Jen zna się na oddychaniu.
09:03Ja nie pomogę.
09:04Jen już tu jedzie.
09:05Spokojnie, Jen zjawi się na czas.
09:13Co my tu mamy?
09:15O tak!
09:16Jen pewnie jest w drodze.
09:17Zapytam ją, gdzie jest.
09:19Tu nie wolno używać komórek, ale w holu są automaty.
09:23Automaty?
09:24Fuj!
09:25Co my jaskiniowcy?
09:26Eee...
09:27Jaskiniowcy nie mieli automatów.
09:29Tak, nawet jaskiniowcy z nich nie korzystali.
09:34Pachnie lepiej niż kawa z automatu.
09:40Pisałam smsa, a nie dzwoniłam.
09:42O co tym ludziom chodzi?
09:45Panie doktorze...
09:47Eee...
09:47Dusty...
09:48Nawet jeśli Jen nie zdąży, nie mogę wejść na salę porodową, bo tak między nami brzydzę się niemowlaków.
09:54Niki?
09:56Oooo, oczywiście pani malucha nie.
09:59Pani dziecko nie będzie ohydne.
10:01Dziękuję, Niki.
10:02Tak, ale reszta dzieci...
10:04Oooo, to paskudy.
10:05Sorki!
10:06Eee...
10:06Gdzie jest Jonesy?
10:07Te dwa bachory doprowadzają mnie do szału!
10:10Jesteś!
10:10Eee...
10:11Doktorze Dusty, to jej córka.
10:12Instruktorka oddychania?
10:14Eee...
10:15Nie, ja jestem ta ładna.
10:17A pan jest pewnie lekarzem, więc...
10:19Witam.
10:20Jestem Courtney.
10:22Cześć Courtney!
10:22Tak, cześć Courtney!
10:25Miło, że wpadłaś w pomód.
10:30Eee...
10:30Jest ze stołówki.
10:31Możesz wstąpić do stołówki.
10:33Siema ziomy, witajcie w klubie wózkarzy.
10:37Obowiązują w nim tylko dwie zasady.
10:40Po pierwsze, ani pary z gęby o klubie wózkarzy.
10:45Po drugie...
10:46Eee...
10:47Ciut.
10:47Przejdź do rzeczy.
10:49Ehm...
10:49Czas na wyścig numer trzy.
10:53Conway ma sześćdziesiąt sześć lat i cierpi...
10:58Na zespół jelita drażliwego?
11:02Spokojnie, dziadku!
11:03Zachowaj trochę paliwa w baku.
11:06I ściga się z Vladem, lat sześćdziesiąt trzy, chorym na...
11:10Mo...
11:11Mononuk...
11:13Nukleozę!
11:14No, dobra.
11:17Kibice!
11:17Możecie obstawiać!
11:19Dziesięć na wlada?
11:20Świetnie!
11:21Dwadzieścia na Conwaya!
11:22Brawo!
11:22Piętnaście na wlada?
11:23Mama!
11:25Genius!
11:28Nikt ci nie mówił, że nie wolno biegać z nożyczkami?
11:31A wiesz, że... nie?
11:35To... dlaczego żyjesz w stresie?
11:38Moja mama jest w szpitalu, rodzi.
11:39Jestem jej instruktorką oddychania, więc muszę...
11:42Mokra podłoga!
11:44Ach!
11:45Ach!
11:46Oooo!
11:52Chodziło mi po głowie, żeby iść na medycynę.
11:55Będą mi potrzebne korepetycje, doktorze.
11:58O!
11:59Robi się bardzo ciekawie.
12:05Przerwać tę zabawę?
12:06Muszę odrobinę szczęścia przeżyją.
12:08Gdzie jest Jonesy?
12:09Przecież on miał się nimi zajmować.
12:12Słuchaj, martwię się tylko o to, żeby Jen się zjawiła i żebym nie musiała iść na salę porodową.
12:18Bleh!
12:18Wszystko słyszę, Niki?
12:20Oooo!
12:21Przepraszam, panią.
12:22Znów mi się wymknęło.
12:24Tak!
12:24Opanuj się!
12:25Spokojnie, dziewczęta!
12:27Rodzenie to cud natury!
12:29Oooo!
12:30Oooo!
12:32Oooo!
12:33Oooo!
12:33To była Jen!
12:36No nie!
12:37Naprawdę?
12:38Ale ktoś dzwoni do mnie!
12:39A to coś zupełnie innego!
12:42Dobra!
12:43Rozumiem!
12:44Jasne!
12:44Skumałam!
12:46Rety!
12:47Kto wybuchnie pierwszy?
12:48Oooo!
12:50Oooo!
12:54Ty wariacie!
12:55Eee, zaraz!
12:57Czy jest na sali lekarz?
12:58Wszystko w porządku?
13:00Oooo!
13:01Tak!
13:02Dewastacja centrum handlowego
13:04i naruszenie nietykalności cielesnej manekinów!
13:07Ron!
13:08Proszę, uwierz!
13:09Ja nie kłamie!
13:10Moja mama rodzi!
13:11Jestem jej instruktorką oddychania!
13:13Jak chcesz to udowodnić, panienko?
13:15Oooo!
13:16Zadzwoń do szpitala i zapytaj o Emmę Masterson Garcia!
13:21Kod 2018!
13:23Łamanie do automatu z gumami!
13:25Później się tobą zajmę!
13:27Stój!
13:27Musisz mnie wypuścić!
13:29Oooo!
13:31Skurczę coraz częstsze!
13:33Gdzie jesteś?
13:35Wyślij!
13:36No już!
13:38No już!
13:39W więzieniu?!
13:44Oooo!
13:45Cześć!
13:46Ja tylko wie pani...
13:47Nie!
13:48Nie zrobi pani...
13:51Tego...
13:52Siedzi?
13:54Nareszcie łyczek kawusi!
14:05Gdzie są serwetki?
14:08Przepraszam!
14:09Od rana próbuję znaleźć przyzwoitą kawę!
14:12Ta jest okropna!
14:13Pani ją zrobiła?
14:14Hmm...
14:15Hmm...
14:16Hmm...
14:16A pani ją piła?
14:18Hmm...
14:18Ja nie piję kawy!
14:20Co?
14:20Jak można robić kawę jeśli się jej nie pije?
14:23Jak?
14:24Nauczysz mnie parzyć kawusie?
14:27Hmm...
14:28Hmm...
14:29Hmm...
14:29Skup się, Kathleen!
14:31Trzeba się dowiedzieć co się dzieje!
14:33Poradzisz sobie!
14:34To nie będzie trudne!
14:37Hmm...
14:37O, ja cię kręcę!
14:39Monety?!
14:47Mmm...
14:47Po czymś...
14:49Hmm...
14:50Zalatuję!
14:51Fuj!
14:53Nie dam rady!
14:54To jakiś koszmar!
14:57Słuchaj...
14:57Idealny stosunek ziaren do wody 10 do 1, więc trzeba wziąć miarkę i...
15:02Pokaż mi jak!
15:03Kieruj mną!
15:04Zastąp moje dłonie i oczy!
15:07Eee...
15:07Dobra...
15:08Zgoda!
15:11Zmieloną kawę wsypujemy do filtra, o tak
15:14O, delikatnie
15:16Tak, w zasadzie można zmieszać różne gatunki kawy
15:20Albo nie, nie mieszamy
15:22Nie, teraz zamykamy klapkę i wciskamy guzik
15:26O tak, skarbie, włączaj to
15:32Misza, co ci mówiłem?
15:34Żadnych klientów za ladą
15:37Muszę odzyskać komórkę
15:42Przestań za mną łazić
15:43Kathleen, uważaj
15:49Proszę używać hamulców zgodnie z instrukcją
15:59Ale wtopa
16:01Strażnik szpitalny?
16:03Nic wam nie jest? Nie jesteście ranni?
16:06Nie, spoko, a jak ty się czujesz?
16:08O, dzięki, że pytasz, to miłe
16:11A teraz, moi szaleni dowcipnisie, pozwólcie ze mną
16:18Łokieć mnie boli
16:25Tak mi przykro, dobrze się bawiliście, zarabialiście
16:29Nie jesteście tacy źli
16:31Jesteście zaradni
16:32Wspaniali z was kumple
16:34Dobra, dobra, puść
16:36Jakie to niesprawiedliwe
16:38Zgodnie z regulaminem muszę was wyrzucić ze szpitala
16:44A tak was polubiłem
16:47Nie ma żadnej luki prawnej
16:50Głupi regulamin
16:52Ziąg jest przerażająco miły
16:57Czut, nie możemy dać się stąd wykopać
16:59Zagadam go, wiej w lewo, ja pobiegnę w prawo
17:02O, jaki śliczny szczeniak
17:04O, gdzie?
17:06Uwielbiam szczeniania
17:08Ej
17:11Miałeś pobiec w lewo
17:13Znaczy w inne lewo, ziom
17:15Trzeba było tak od razu
17:16Dobra, nieważne
17:22Niki, jakieś wieści od Jen?
17:24Nie, ale wszystko dobrze, tak?
17:26Jeszcze dużo czasu do porodu, prawda?
17:28Jen będzie tu leda chwila
17:30I ominie mnie wizyta na sali porodowej, tak?
17:33Super, nie?
17:34Haha, znaczy mam rację, prawda?
17:36A gdzie Courtney?
17:37Eee, chyba poszła na lunch z pani lekarzem
17:40A co zrobi mi Diego?
17:42Eee, na pewno są cali
17:48Więzienie, wyścigi wózków, kradzież komórki
17:51Sprawy zaszły za daleko
18:01Halo?
18:02Jen!
18:03Kathleen, co się dzieje?
18:05Courtney flirtuje z lekarzem
18:06Jonesy urządza wyścigi wózków inwalidzkich
18:08Twoja mama zaraz urodzi
18:10A Niki panikuje, bo ma wejść na salę porodową
18:13Kathleen, słuchaj uważnie
18:14Czekaj, nie wiesz najgorszego
18:17Korzystam z automatu!
18:19Słuchaj, powiedz Jonesiemu, żeby przestał się zgrywać i wziął do roboty
18:23A mamie i Niki, że coś wykombinuje i zdążę na czas
18:26Przyrzekam
18:26Dobra, muszę się rozłączyć, bo guma do rzucia dotyka mojego ucha
18:31Co?
18:32Co?
18:33Fui!
18:35Kathleen!
18:36Halo?
18:37Ty?
18:38Nie cieszysz się?
18:39Nie!
18:40Jak tylko się pojawiasz, wszystko się wali
18:42Utknęłam na ruchomych schodach, zniszczyłam manekiny i trafiłam do pudła
18:47Niby taki przystojny, a przynosi strasznego pecha
18:50Znaczy, jestem pechowy?
18:52Tak, ale i bardzo atrakcyjny
18:54No, ale dziwakowi, który gryzł ci buty, też mówiłaś, że jest przystojny
18:58To nie tak jak... co ty tu robisz?
19:00Twoja mama jest na porodówce, więc muszę cię stąd wydostać
19:03Wyciągniesz mnie siłą?
19:05No cóż, użyję kluczy, a nie dynamitu
19:08Nie przeszkadza ci to?
19:11Gdzieś ty była
19:12Kawałek przerzutej gumy dotykał mojego...
19:15Nieważne, nigdzie się stąd nie ruszaj
19:17Nie mogę zostawać z nią sama
19:19Ona ma w sobie dziecko
19:20Jen się odezwała?
19:24Zauważyłam, że jęczy coraz częściej
19:26Jolsi i Jude urządzili wyścigi wózków
19:28A Jen nie przyjeżdża, bo siedzi w pacę
19:31Gdzie?
19:32Co?
19:33Jen jest w więzieniu?
19:35Może poprawić pani makijaż?
19:37Chce pani, żeby dziecko zobaczyło panią w takim stanie?
19:40Pierwsze wrażenie jest najważniejsze
19:44Przyniosłem prezent
19:45Super, nareszcie ktoś zrobił coś pożytecznego
19:48Co to jest?
19:48Ekspres do kawy
19:49Eee, myślisz, że tego potrzebują mama, Jen i dziecko?
19:53Ekspresu do kawy?
19:54Może kawy, pani Masterson?
19:56Nie, dziękuję
19:58Łajato
19:59Trzeba sprawdzić, czy działa
20:02Ja też się napiję
20:04Zrobisz mi latte?
20:06Katelyn, odbierz
20:09Poczta się włącza
20:11Dziękuję ci za pomoc
20:13Pewnie masz mnie zastukniętą, ale zwykle jestem normalna
20:16I bardzo miła
20:17Bardzo, bardzo miła
20:20Nathan
20:21Jen
20:23O, i co narobiłeś?
20:28Utknęliśmy
20:28Nie
20:39Opracowanie i udźwiękowienie wersji polskiej
20:41Studio Sonika
20:42Reżyseria Miriam Aleksandrowicz
20:44Dialogi Polskie
20:44Anna Kuryłko
20:45Dźwięki montaż
20:46Agnieszka Stankowska
20:47Organizacja produkcji
20:48Agnieszka Kudelska
20:49W rolach głównych
20:50Katelyn, Agata Buzek
20:51Jen, Anna Sroka
20:52Niki, Katarzyna Godlewska
20:53John C, Maciej Zakościelny
20:55Jude, Aleksander Czysz
20:56Wyatt, Modest Truciński
20:58I inni
20:59Wry, Dźwięki montaż
21:04Wry
21:04Dziękuje za uwagę.
Comments

Recommended