- 23 hours ago
O, dziecino
Category
馃摵
TVTranscript
00:04DZI臉KI ZA OBSERWACIE
00:48DZI臉KI ZA OBSERWACIE
01:27DZI臉KI ZA OBSERWACIE
01:50DZI臉KI ZA OBSERWACIE
01:54DZI臉KI ZA OBSERWACIE
02:15ZA OBSERWACIE
02:34DZI臉KI ZA OBSERWACIE
03:01DZI臉KI ZA OBSERWACIE
03:33DZI臉KI ZA OBSERWACIE
03:35DZI臉KI ZA OBSERWACIE
03:59DZI臉KI ZA OBSERWACIE
04:20DZI臉KI ZA OBSERWACIE
04:30DZI臉KI ZA OBSERWACIE
04:34DZI臉KI ZA OBSERWACIE
04:50DZI臉KI ZA OBSERWACIE
05:11DZI臉KI ZA OBSERWACIE
05:18DZI臉KI ZA OBSERWACIE
05:33DZI臉KI ZA OBSERWACIE
05:35DZI臉KI ZA OBSERWACIE
05:37DZI臉KI ZA OBSERWACIE
05:39偶e kobiety katuj膮 si臋 czym艣 takim.
05:40Przepraszam, czy mog艂aby mi pani pom贸c?
05:43Ten g艂os brzmi jak Mamy Jen.
05:46Bo to jest Mama Jen.
05:48Witam, potrzebuj臋 kupi膰 dobry biustonosz ci膮偶owy.
05:51Biustonosz ci膮偶owy?
05:53O, cudownie.
05:55Ile jest ju偶 za pani膮?
05:56Prawie pi臋膰 miesi臋cy.
05:59Mama Jen jest w ci膮偶y?
06:03Chod藕.
06:08Fajny stanik.
06:10Podoba ci si臋?
06:11Dzi臋ki, Jude.
06:12S艂ysz臋 twoje piersi.
06:13I co z tego?
06:14Czuj臋 si臋 z nimi o wiele pewniej.
06:16Ja niczego nie jestem pewna.
06:18Jakim cudem Mama Jen jest w ci膮偶y?
06:19Mo偶e 藕le zrozumia艂y艣my.
06:21Ona nie mo偶e by膰 w ci膮偶y, prawda?
06:24Wkr贸tce si臋 dowiemy.
06:26No, witam mi艂e panie.
06:29I nie mam was na my艣li.
06:31M贸wi臋 o nich.
06:33Co?
06:33Kathleen chcia艂a zwr贸ci膰 uwag臋 na sw贸j biust.
06:36No wi臋c zwracam.
06:37Dobra, twoim debilizmem zajm臋 si臋 p贸藕niej.
06:39Teraz mamy pytanie i chcemy szczerej odpowiedzi.
06:42Czy Mama Jen jest w ci膮偶y?
06:43Co?
06:43Ja nic nie m贸wi艂em.
06:45Przysi臋gam.
06:45A wi臋c jest w ci膮偶y.
06:47Ale jak?
06:49No, wi臋c Mama Jen i Tata Jonesiego musieli zrobi膰 to.
06:53O, wie?
06:54Dzi臋ki, Jude.
06:55Czemu Jen nic nie m贸wi艂a?
06:57Bo o niczym nie wie.
06:58Co?
06:58Ca艂a rodzina zobowi膮za艂a si臋 do dyskrecji.
07:01Mama Jen chce zaczeka膰 na w艂a艣ciwy moment.
07:03Id膮 na lunch to chyba...
07:05Dzisiaj jest ten dzie艅.
07:06Po tym, co zrobili jej rano bracia...
07:08O, to chyba najgorszy moment.
07:10Nie mog臋 ich znie艣膰, mamo.
07:12Robi i Diego doprowadzaj膮 mnie do sza艂u.
07:14Wiem, kochanie, ale to jest to...
07:17Kiedy spa艂am, wepchn臋li mi groszek do nosa.
07:19Groszek, mamo.
07:20I porysowali mi twarz czarnym markerem.
07:22Ludzie my艣l膮, 偶e mam zarost.
07:24Nienawidz臋 mie膰 ch艂opc贸w w domu.
07:26Je艣li pojawi si臋 jeszcze jaki艣 ch艂opiec w moim 偶yciu, to umr臋.
07:32Przepraszam, gadam jak nakr臋cona.
07:34M贸wi艂a艣, 偶e chcesz ze mn膮 o czym艣 porozmawia膰.
07:37A... innym razem, kochanie.
07:41Nadal nie widz臋 Jen.
07:43Je艣li nie przestaniesz si臋 gapi膰 na jej...
07:45Lornetk臋, to inaczej pogadamy.
07:48Nic nie poradz臋.
07:49Wpad艂em w ich sid艂a.
07:50Chyba warto by艂o zap艂aci膰 pi臋膰 dych za ten biustonosz?
07:53Co?
07:54Wyda艂a艣 pi臋膰 dych na stanik wype艂niony wod膮?
07:57Wodne staniki wygl膮daj膮 naturalnie.
07:59Mn贸stwo dziewczyn je nosi.
08:00Mn贸stwo dziewczyn, tak?
08:02Czyli wygl膮da na to, 偶e mamy do艣膰 du偶y rynek ma艂ych piersi.
08:05Rynek, kt贸ry czeka, 偶eby go wype艂ni膰.
08:07Ekstra.
08:08Chcesz zarobi膰 na kim艣, komu brak pewno艣ci siebie?
08:10Nie藕le, Jonesy.
08:11Hej, nie by艂bym sob膮, gdybym przynajmniej nie spr贸bowa艂.
08:14To moje powo艂anie, nie?
08:16To m贸j obowi膮zek, aby zaoferowa膰 ta艅sze rozwi膮zanie laskom,
08:19kt贸re urodzi艂y si臋 ze s艂abo rozwini臋t膮 klat膮.
08:23Nie istniej膮 s艂abo rozwini臋te klaty.
08:25S膮 s艂abo rozwini臋te m贸zgi, w tym tw贸j.
08:28Sajer jest taki s艂odki.
08:31Hetlin, mia艂a艣 wypatrywa膰 Jen.
08:34Mam j膮.
08:35Dobrze wygl膮da.
08:36Pozby艂a si臋 w膮sika.
08:38O, by艂a na zakupach w Albatros i Finch.
08:41Szcz臋艣ciara.
08:42Niech spojrze.
08:44Chyba mama nie powiedzia艂a jej, 偶e jest w ci膮偶y.
08:47Mo偶e si臋 z tego cieszy.
08:49Cieszy si臋, 偶e mo偶e b臋dzie mia艂a kolejnego brata?
08:52Hej, mia艂a艣 racj臋, Kathleen.
08:55Terapia detaliczna naprawd臋 dzia艂a.
08:57M贸wi艂am ci!
08:58Posz艂y艣my na lunch do Soft Rock Cafe.
09:00Ale mama nie zjad艂a zbyt wiele.
09:02Tak mi臋dzy nami to wydaje mi si臋, 偶e troch臋 przyty艂a.
09:06A potem mama kupi艂a mi dwa 艣liczne topy w Huntington i Albatros i Finch.
09:11Cudownie by艂o sp臋dzi膰 troch臋 czasu tylko z ni膮.
09:15Z nimi, bo by艂a艣 ty, twoja mama idzie...
09:18Ciesi膮tkami r贸偶nych sklep贸w?
09:21O, chyba widz臋 pust膮 puszk臋, narka.
09:25Au!
09:26Co tu robi膮 te ma艂e potwory?
09:28Nie wiem, mam to gdzie艣.
09:30Je艣li sprzedam pi臋tna艣cie wodnych stanik贸w po dwie dychy, to zarobi臋 na nich dwie艣cie dziewi臋膰dziesi膮t pi臋膰.
09:35No wi臋c, zarobisz trzysta?
09:37To nawet lepiej!
09:38Twoja mama ma nas zabra膰, ale najpierw po艣miejemy si臋 z tej cytryno-g艂owej lali.
09:43Hej!
09:44Pora, 偶eby艣 za艂o偶y艂 tym bachorom, to znaczy braciom, smycze i zabra艂 ich na spacer.
09:53Nie pozwol臋 im, 偶eby popsuli mi dobry dzie艅.
09:56Bardzo dobrze, Jam.
09:57Au!
09:58Posiadanie braci to koszmar.
10:00Dlaczego ja mam ich a偶 trzech?
10:02Zaczekaj, a偶 twoja mama urodzi.
10:04Wtedy b臋dzie nas cztery.
10:07W艂a艣nie zdoby艂em pi臋膰 puszek, a to oznacza, 偶e mam ju偶...
10:14Siedemna艣cie.
10:17Moja mama b臋dzie mia艂a dziecko?
10:20A!
10:34Podw贸jny, podw贸jny must cytrynowy!
10:38Przepraszam, 偶e wcze艣niej nie powiedzia艂am ci o dziecku, kochanie.
10:42Mia艂am ci powiedzie膰 podczas naszego lunchu, ale jako艣 nie by艂o odpowiedniego momentu.
10:46Jeste艣 moim ukochanym dzieckiem i pomy艣la艂am, 偶e mo偶esz si臋, no, zdenerwowa膰.
10:52Mo偶ecie w to uwierzy膰?
10:53Wiem, 偶e to szok.
10:55Ja te偶 by艂em zaskoczony, kiedy si臋 dowiedzia艂em o tym.
10:58Au!
10:59To znaczy, 偶e wy wiedzieli艣cie?
11:02Niestety.
11:03Tak.
11:04Nie, do wiary.
11:05My艣la艂am, 偶e troch臋 przyty艂a艣.
11:07Jak to si臋 sta艂o?
11:08Wi臋c chyba twoja mama i tata Jonesiego...
11:15Jak mog艂a艣 by膰 tak nieodpowiedzialna, 偶eby miesza膰 nasze DNA z genami Garcij贸w?
11:20A co je艣li...
11:22To...
11:23Ch艂opiec?
11:24Ju偶 jest PSG, wi臋c dowiemy si臋 bardzo szybko.
11:27To b臋dzie najd艂u偶szy dzie艅 w moim 偶yciu.
11:35Zabior臋 ju偶 ch艂opc贸w.
11:36Kiedy wr贸c臋, b臋dziemy mog艂y porozmawia膰 o czym tylko chcesz.
11:42Nie藕le.
11:43Cytryny to m贸j 偶ywio艂.
11:45Nie martw si臋, Jen.
11:46Nowe rodze艅stwo to nie koniec 艣wiata.
11:48Sk膮d ty to wiesz?
11:49Jeste艣 jedynaczk膮.
11:51I dlatego wiem, jaka z ciebie szcz臋艣ciara.
11:53Ja chcia艂abym mie膰 braciszka lub siostrzyczk臋.
11:55To nie musi by膰 brat.
11:57Mo偶e to b臋dzie siostrzyczka?
11:58Nic z tego, stary.
11:59U nas rz膮dz膮 ch艂opcy.
12:01Kontynuatorzy rodu Jonesy Master贸w.
12:04Co?
12:05Ciesz臋 si臋 z kolejnego braciszka,
12:07kt贸rego stworz臋 miniaturow膮 wersj臋 siebie.
12:10To nie mo偶e by膰 prawda.
12:12Musz臋 wiedzie膰, czy to dziewczynka, czy to ch艂opiec.
12:14Teraz.
12:15Zaczekajcie.
12:16Czas zabra膰 si臋 za piersi.
12:18Ze wzgl臋du na Jen mam nadziej臋, 偶e to b臋dzie dziewczynka.
12:21Bo DNA Jonesy Master贸w replikowa艂o si臋 ju偶 zbyt wiele razy.
12:25Ej, gdyby nie DNA Jonesy Master贸w,
12:28to nie mia艂aby艣 takiego cudownego ch艂opaka.
12:30Tak, takiego zajmuj膮cego si臋 rynkiem ma艂ych piersi.
12:33Zapomnia艂am, jak膮 jestem szcz臋艣ciar膮.
12:35Ale masz mnie, 偶ebym ci o tym przypomina艂.
12:37Chcesz pom贸c?
12:38Musz臋 kupi膰 staniki.
12:40A skoro jeste艣 dziewczyn膮...
12:42Dzi臋ki, 偶e zauwa偶y艂e艣.
12:43Ale ja nie chc臋 mie膰 nic wsp贸lnego z twoim durnym planem.
12:46Poza tym, dzisiaj mam dosy膰 kupowania stanik贸w.
12:49Staniki? Wchodz臋!
12:52Id臋, chcia艂em powiedzie膰.
12:54A ja musz臋 i艣膰 i nazbiera膰 puszek.
12:59Red Sitzling!
13:24Rany straszne!
13:29Ja dusz臋 si臋, obozy, zdejmij to ze mnie, zdejmij!
13:41Doskona艂e!
13:42Doskona艂e!
13:43Powinienem wybra膰 brzoskwiniowy, czy ten r贸偶owy?
13:46A mo偶e malwowy?
13:47Malwowy jest ca艂kiem niez艂y.
13:51No dobra, zaraz b臋dziemy wiedzie膰, czy to dziewczynka, czy ch艂opiec, tak?
13:55Tak, zadam ci teraz kilka pyta艅, mamo, odpowiadaj na nie bardzo precyzyjnie, wyci膮gnij r臋k臋.
14:01O, tak?
14:01Nie! R臋ka palcami w d贸艂 oznacza ch艂opca!
14:05呕y艂a w kszta艂cie litery V oznacza dziewczynk臋, b膮d藕 tam V, b膮d藕 tam V, tak, jest V, to dziewczynka!
14:13Dalej, masz ochot臋 na s艂one, czy s艂odkie?
14:16S艂one.
14:17Jaki kolor ma tw贸j mocz? Ciemno偶贸艂ty, czy jasno偶贸艂ty?
14:20A, nie jestem pewna.
14:28Tak, jest jasno偶贸艂ty.
14:31Nast臋pny punkt dla dziewczyny.
14:56Chodwajb zrz膮dzi!
15:01Chodwajb zrz膮dzi!
15:03Czy doda膰 panu troch臋 super ekstra ostrej salsy?
15:08Patrzcie, stalowa g臋ba!
15:11Stalowa g臋ba? Hmm...
15:15Odczep si臋, skate'cie, m贸j aparat nie jest na sprzeda偶!
15:18O, jeste艣 ju偶 sz贸stym skate'em, kt贸ry chce go kupi膰!
15:21Ale potrzebuj臋 aluminium na deka, ziom!
15:24Mo偶e si臋 zamienisz?
15:26Ha, to zale偶y od tego, co mi dasz, ha?
15:31Yyy, bo ja musz臋 ju偶 i艣膰!
15:38Pa!
15:40Ha, ha, ha, wr贸ci tu!
15:43Ka偶dy z nich wraca!
15:46Dobra, w kt贸r膮 stron臋 艣pisz odwr贸cona, na p贸艂noc czy po艂udnie?
15:50Po艂udnie!
15:51Co robisz?
15:52Ach, pr贸buj臋 ustali膰, czy mama urodzi ch艂opca czy dziewczynk臋!
15:55Jedyne, co uda ci si臋 ustali膰, to to, 偶e ci totalnie odbi艂o!
16:02Aaaa!
16:05O, Jonesy!
16:07O, Jonesy!
16:07Jude, m贸g艂by艣 mi nape艂ni膰 kolejny balon?
16:09Je偶eli dasz mi b贸偶ki!
16:19O!
16:20Ja jeszcze nie sko艅czy艂em!
16:22Aaaa!
16:24Doskona艂e!
16:25Widzisz, tym zajmuj膮 si臋 ch艂opcy Garcia!
16:28Co?
16:29Staram si臋 uczciwie zarobi膰!
16:30Rozumiesz, co to znaczy?
16:32Aaaa!
16:32Idzie Sawyer!
16:33Cze艣膰, Sawyer!
16:36Nawet nie spojrz膮 na moje piersi!
16:39Caitlyn, jeste艣 pi臋kna i cudowna, taka jaka jeste艣!
16:42Po co ci kole艣, kt贸ry patrzy tylko na piersi?
16:45Spojrzy, gdy za艂o偶ysz opatentowane cycki Jonesy Meistera!
16:50Hmm...
16:51Czemu nikt mnie nigdy nie s艂ucha?
16:53Czy co艣 m贸wi艂a艣?
16:55Ach!
16:58Co ci wczoraj wysz艂o?
17:0031 punkt贸w ch艂opiec, 30 dziewczynka!
17:03Musz臋 poczeka膰 na wyniki USG!
17:05Rany Jude, zebra艂e艣 naprawd臋 du偶o puszek!
17:08Bo poszed艂em wczoraj w nocy do Akademika!
17:11Maj膮 tam ca艂e mn贸stwo puszek, ziom!
17:15Ach!
17:15Lec臋 do roboty!
17:16Na razie!
17:26O!
17:26O!
17:27O!
17:27O!
17:29Ha, ha, ha!
17:30Ha, ha, ha!
17:32O!
17:35O!
17:35O!
17:45O!
17:56W枚lgemePCA
17:57O!
17:59OP
18:00Kolejnie zadowolone klientki
18:01Mo偶e Sawyer tym razem mnie zauwa偶y?
18:04Zaufaj mi, zauwa偶y, to go zwali Zn贸g
18:15Udawaj, 偶e mnie tu nie ma, ziom
18:24Cze艣膰, Sawyer
18:26Cze艣膰, nie znamy si臋, bo pami臋ta艂bym
18:29Jestem Kathleen
18:30Mi艂o ci臋 pozna膰, Kathleen
18:31Fajne te, no, znaczy, biust
18:34To znaczy, bluzka, czy艣
18:36Tak w艂a艣ciwie to, to jest top
18:38Mo偶e chcia艂aby艣...
18:40O, twoje oko!
18:41Kupi ty!
18:46Widz膮c tyle dziewczyn w moich stanikach, czuj臋 si臋 jak dumny tata
18:51Wybacz!
18:52O nie! Musia艂em nala膰 za du偶o wody do lewego balona
18:55A, po co?
18:57A, po co?
18:58A, po co?
19:00A, po co?
19:01A, po co?
19:01A, po co?
19:04Jonesy!
19:05Co? Pr贸buj臋 ci zatamowa膰 wyciek!
19:08A wi臋c wnioskuj臋, 偶e one nie s膮 prawdziwe
19:12Rany! Naprawd臋 jeste艣cie tak p艂ytcy jak ka艂u偶a!
19:15Hej, ty od piersi Jonesy'ego!
19:17Witam, panie!
19:19Eee...
19:19O, wybacz!
19:21呕膮damy zwrotu kasy!
19:22Wybaczcie, ale firma piersi Jonesy'ego nie daje gwarancji na przecieki
19:27O, o, a ma!
19:28O, co dziewczynka!
19:32Za...
19:40Niez艂a deska, zio!
19:42Mam niesamowitego deka i nie ucierpia艂o ani jedno drzewo przy jego produkcji!
19:47Czy mog臋 si臋 przejecha膰?
19:49Eee...
19:49Eee...
19:51Eee...
19:51Eee...
20:02Eee...
20:03A co z misj膮 pomagania p艂askim jak deska?
20:06Lubi臋 cycuszki jak ka偶dy ch艂opak!
20:08Mo偶e nawet bardziej!
20:10Ale rozmiar nie ma znaczenia!
20:11Nie to jest najwa偶niejsza u dziewczyny!
20:13Ojej, dzi臋ki!
20:14Od kiedy to jeste艣 taki s艂odki?
20:16Pewnie od czasu, kiedy Jonesy dowiedzia艂 si臋, 偶e b臋dzie mia艂 ma艂膮 siostr臋!
20:21Tak!
20:22Aaa!
20:23Tak bardzo si臋 ciesz臋!
20:24Ja te偶 d偶ent!
20:25Super!
20:26Siostr臋 mog臋 nauczy膰, jak rzuca膰 drani, nie?
20:29Tam jest!
20:30On nie daruje!
20:30Aaaa!
20:31Nie daruje ci!
20:32To chyba znaczy... tak?
21:02Te偶
21:02TORONIEC!
21:02KONIEC!
21:03Poesz艂o艣ci!
21:03Poesz艂o艣ci!
21:03TORONIEC!
21:04LKA!
Comments