Skip to playerSkip to main content
  • 16 hours ago

Category

📺
TV
Transcript
00:03KONIEC
00:39KONIEC
01:00KONIEC
01:38W dniu Sądu Ostatecznego będą was wzywać po imieniu.
01:41Nadajcie więc sobie piękne imiona, godne waszych ojców.
01:45Trzy miesiące później.
01:51To się tak nie skończy.
01:55Naszyjnik i dom
01:58są moje.
02:04Omer też jest mój.
02:26Gdzie oni są? Zaczynam się martwić.
02:34Minęły już trzy godziny od lądowania.
02:36Zaraz tu będą.
02:37Najwyższy czas.
02:39To prawda.
02:41Stęskniliśmy się za nimi.
02:43Te trzy miesiące dłużyły się jak trzy lata.
02:46Nigdy nie rozstawałam się na tak długo z Zeynep.
02:50Przyświecał im ważny cel.
02:52Pojechali spełniać swoje marzenia.
02:54To prawda.
02:57Projekt perfum Zeynep w końcu się urzeczywistnił.
03:00Moja córka postawiła na swoim.
03:02Nie mogę już się doczekać.
03:05Przywitam ich przy drzwiach.
03:06Jak ona tęskni za siostrą.
03:10Ciekawe dlaczego.
03:12Ależ niecierpliwa.
03:14Gülhan też jest podekscytowana.
03:17Ciąż ich wygląda.
03:19Twój brat wraca do domu.
03:23Stęskniłam się.
03:24Nic dziwnego.
03:26Brakowało mi ich.
03:28Czemu się rozglądasz?
03:32Posprzątałam i przygotowałam ich pokoje, warsztat i gabinet.
03:36Ale nowa dziewczyna pracuje tu od niedawna.
03:39Nie zdążyłam jej sprawdzić.
03:42Martwię się, czy o czymś nie zapomniała.
03:47Spokojnie.
03:48Jestem pewna, że wszystko w porządku.
03:51Dopilnowała pani każdego szczegółu.
03:53Poza tym oni tak bardzo tęsknili za domem,
03:55że nie zwrócą uwagi na niedociągnięcia.
03:57Gözü görmez şimdi.
04:00Yadon Hočme.
04:24Hoş geldiniz.
04:25Hoş bulduk kardeşim.
04:26Witamy.
04:27Dzięki.
04:28Dobrze was widzieć.
04:40Powoli.
04:49Witajcie moje gołąbki.
04:52Tęskniłam za wami.
04:53Dzień dobry.
04:56My też tęskniliśmy.
05:00Witaj z powrotem.
05:07Witajcie.
05:10Siostrzyczko.
05:15Bardzo za wami tęskniliśmy.
05:17Ja jeszcze bardziej.
05:18Witajcie.
05:19Dzień dobry.
05:20Dzień dobry.
05:21Jak się masz, Tekin?
05:28Ależ urósł ci brzuch.
05:31Moja siostra jest najpiękniejszą ciężarną na świecie.
05:35Zgadzam się.
05:36Zawsze była piękna, a ciąża dodała jej uroku.
05:40Wszyscy za tobą tęsknili.
05:42Ale ja najbardziej.
05:45Patrzcie ją.
05:47Mamy ci tyle do opowiedzenia.
05:52Miło się rozmawia, ale mamy za sobą długą podróż.
05:56Domyślacie się, że moja ciężarna żona jest zmęczona.
06:00Wejdźmy do środka.
06:03Nie stójmy na zewnątrz.
06:05Chodźcie.
06:06Dzemil, weź paczki z wozu.
06:08Pomogę mu.
06:09Poradzi sobie.
06:10Wejdź do środka.
06:12Jestem ciekawa prezentów.
06:13Pozwól mi.
06:15Dobrze, idź.
06:17Dzień dobry.
06:30Nareszcie wrócili.
06:32Nie powinniśmy dłużej zlekać.
06:35Powiedzmy im.
06:36Czekaliśmy wystarczająco długo.
06:38Dobrze.
06:40Ufam siostrze i szwagrowi.
06:42Wierzę, że staną po naszej stronie.
06:45Nie mam wątpliwości.
06:46Oby, kochana.
06:48Oby.
06:49Chodźmy.
06:53Chodź, kochanie.
06:54Usiądź.
06:56Podłożę poduszkę za plecami.
06:57Będzie wygodniej.
06:59Wyprostuj nogi.
07:01Od rana dużo siedziałaś.
07:03Naprawdę nie trzeba.
07:04Dziękuję.
07:06Napij się wody.
07:09Dajcie dziewczynie złapać oddech.
07:16Widząc was wszystkich, niczego więcej mi nie trzeba.
07:19Nie martwcie się.
07:33Który jest mój?
07:35Merve, pozwól siostrze chwilę odetchnąć.
07:38Prezenty nie uciekną.
07:40To nie problem, mam.
07:42Zacznijmy od najbardziej niecierpliwych.
07:55Najpierw Merve.
07:58Jej prezent jest tam, z fioletową wstążką.
08:02Podasz?
08:03Dziękuję.
08:04Dziękuję.
08:08To dla królowej Zumrud.
08:11Niepotrzebna fatyga.
08:18Piękna apaszka.
08:20Mam nadzieję, że ci się spodoba.
08:22Będę ją nosiła z przyjemnością.
08:25Co za radość.
08:28Siostro.
08:30To dla ciebie.
08:34Dziękuję.
08:38Szwakrze.
08:41Proszę.
08:43Żartujesz?
08:44Dla mnie?
08:45Tak.
08:46A ten?
08:50Dla mamy.
08:51Pani Tulaj.
08:53Miło z waszej strony.
08:55Cemil.
08:57Hakan.
08:57Wasze są tam.
08:59Nie do wiary.
09:02Francuskie wydanie Convali.
09:07Moja ulubiona książka.
09:09W Turcji nie było tej edycji.
09:11Bardzo wam dziękuję.
09:19A to moje perfumy.
09:21Trzy różne zapachy.
09:23Krótce będą dostępne w Turcji.
09:26Mam nadzieję, że się spodobają.
09:29Chcę powąchać te w fioletowej butelce.
09:44Przepiękny zapach.
09:46Urzekający.
09:48Nikomu go nie oddam.
09:50Mogę zatrzymać je dla siebie?
09:54Są naprawdę cudowne.
09:57Eleganckie.
10:01Piękne.
10:03Śledziłam francuską prasę.
10:06Twoje perfumy zebrały mnóstwo pochwał.
10:10Halil.
10:13Bardzo dziękuję.
10:17Pomogłeś spełnić marzenie mojej córki.
10:22Zajnep jest niezwykle utalentowana.
10:25Niewiele musiałem robić.
10:27Jedynie ją wspierałem.
10:37Babciu, co się stało?
10:40Dlaczego płaczesz?
10:42Czuję ogromny lęk.
10:47Widziałam córkę Selmy,
10:48ale zastanawiam się,
10:50czy będę miała szczęście
10:51zobaczyć Twoje dziecko.
10:54A może umrę i nie zdążę?
10:57Nie daj Boże.
10:59To niemożliwe.
11:00Oczywiście, że je zobaczysz
11:02i zdążysz pokochać.
11:04Nasz syn będzie dorastał
11:06słuchając Twoich opowieści.
11:08Wszystko w rękach Boga.
11:10kochana.
11:14Wybraliście już imię?
11:20Jeszcze nie.
11:23Błagam.
11:25Chyle wycierpieliśmy,
11:26zanim poznaliśmy jego płeć.
11:28Nie chcę kolejnej męki
11:30z wyborem imienia.
11:47Nazli wreszcie zasnęła?
11:49Tak.
11:51Może zamiast Nazli
11:52należało nazwać ją Uparta?
11:55Nie uwierzysz, jak walczy ze snem.
11:58Potrzebuję kilku minut,
12:00żeby odpocząć.
12:00Potem zadzwonię do siostry.
12:02Pewnie już dotarli.
12:05Na pewno są na miejscu.
12:10Jutro pojedziemy do Zajnep.
12:12Bardzo za nią tęsknię.
12:14Oczywiście, kochanie.
12:16Pojedziemy.
12:22Czas szybko leci, prawda?
12:26Kiedy wyjechali,
12:27Nazli była jeszcze w twoim brzuchu.
12:29A teraz ma już dwa miesiące.
12:32Zaraz zacznie mówić.
12:34Prawda?
12:34Zajnepa.
12:52Zajnepa.
12:53Selmo?
12:55Stłukłam butelkę dla dziecka.
12:57Poślizgnęłam się, kiedy ją myłam.
12:59Spokojnie mam zapasową.
13:01To nie problem.
13:05Moja córka zaczęła próby
13:07do swojego pierwszego koncertu.
13:09Zajrzę do mnie.
13:10Poczekaj.
13:12Dzisiaj dużo przeszłaś.
13:13Odpocznij chwilę.
13:14Ja pójdę.
13:17Jeśli będziesz czegoś potrzebował,
13:19zawołaj.
13:21Babciu?
13:25Mówiłam, że będzie uparta,
13:27jeśli nazwiecie ją Nazli,
13:28ale nie chcieliście mnie słuchać.
13:30No i proszę, taka jest.
13:33Racja.
13:35Skoro Eren się nią zajmuje,
13:37chwilę odpocznę.
13:40Dobrze.
13:42Tak.
13:59Tęskniłam się za każdym kątem tego domu.
14:02Nic nie zastąpi własnego miejsca.
14:07To nasze gniazdo.
14:10Dom zbudowany z miłością i wysiłkiem.
14:14Gdziekolwiek pojedziemy,
14:16zawsze będziemy chcieli tu wrócić.
14:19Przeżyjemy tutaj wiele pięknych dni.
14:42Kochani, kwiatuszku.
14:45Przypominają nam o sobie.
14:48A przecież nie zapomnieliśmy.
14:50Merwę wspaniale się nimi opiekowała.
14:57Spójrz na mnie.
14:59Czemu się zamyśliłaś?
15:01Nie wiem.
15:03Wymyśliliśmy ładne imiona dla tych maluchów.
15:05Chciałabym, żebyśmy znaleźli odpowiednie imię dla naszego syna.
15:10Jak tak dalej pójdzie, urodzi się bez imienia.
15:13Faruk.
15:17Faruk.
15:17Trochę staroświeckie.
15:21Jeff Har.
15:26Dość wyszukane.
15:30Jeff Har.
15:31Choć w sumie tradycyjne.
15:35Tak.
15:39Demir.
15:41Piękne imię.
15:43Silne, mocne, jak skała.
15:48Dopiszmy je na liście.
16:01Demir.
16:09Pokaż.
16:12Nasza lista jest już bardzo długa.
16:17Jeśli za każdym razem będziemy dopisywać nowe,
16:20to nigdy się nie zdecydujemy.
16:24Najlepiej wybierzmy dwa.
16:28Jedno już mamy.
16:30Zostało drugie.
16:33Przy dziewczynce byłoby łatwiej.
16:36Nazwalibyśmy ją Błękit i po sprawie.
16:39Na cześć pięknych oczu mojej żony.
16:43Pasowałoby idealnie.
16:54Ale to chłopiec.
17:07W każdym romantycznym serialu mężczyzna ma na imię Demir.
17:11To imię już się przejadło.
17:14Od kiedy jest niemodne.
17:16Wszystko zużywa się w mgnieniu oka.
17:19Sałatka Cezar jest przepyszna.
17:22Cezar.
17:23Cezar?
17:24Może Cezar?
17:27Cezar.
17:28Kiedy powiedziałaś Cezar, przeszedł mnie dreszcz.
17:32Miałem przyjaciela w wojsku o tym imieniu.
17:34Nie chcę do tego wracać.
17:37Szukajmy dalej.
17:40Niech Bóg obdarzy was samymi słodkimi radościami.
17:44Zawsze podejmujecie najlepsze decyzje, kiedy spokojnie rozmawiacie.
17:50Prorok rzekł, w dniu sądu ostatecznego będą was wzywać po imieniu.
17:55Nadajcie więc sobie piękne imiona, godne waszych ojców.
18:02Tego się trzymajcie.
18:13Opowiedzcie o Francji.
18:14Byliście tylko w Paryżu, czy pojechaliście też nad morze?
18:18Morze?
18:20A co powiecie na imię Denise?
18:22Całkiem ładne.
18:24Jest ich za dużo.
18:25Każdy ma na imię Denise.
18:29Mamo, cokolwiek powiesz, oni myślą tylko o jednym.
18:32O imieniu dla mojego siostrzeńca.
18:34Smacznego.
18:36Hakan, zjedz z nami.
18:40Dopiero przyjechaliście, ale pewne sprawy nie mogą czekać.
18:43Będę w pracowni.
18:46Skończyłem.
18:47Idź, zaraz dołączę.
18:52Tylko wszystko zjedz.
18:53Musisz się dobrze odżywiać.
18:55Potem idź odpocznij po podróży.
19:00Dobrze.
19:01Smacznego.
19:03Dziękuję.
19:05Szwavier ma rację.
19:06Zaprowadzę cię do pokoju i pomyślimy nad imieniem.
19:11Dobrze.
19:16Pomogę.
19:21Smacznego.
19:23Dziękujemy.
19:33O, guz to ładne imię.
19:42Dobrze, że przyszłyśmy do pokoju.
19:44Zrobiliśmy listę imion, ale jest bardzo długa.
19:56Wszystko w porządku?
20:02Muszę z tobą porozmawiać.
20:08Muszę z tobą porozmawiać.
20:09Muszę z tobą porozmawiać.
20:14Słucham.
20:25Od czego zacząć?
20:27Od czego zacząć?
20:28Ćwiczyłem to tyle razy.
20:30Wszystko ucieka mi z głowy.
20:39Śmiało.
20:42Ogarnij się.
20:51Muszę z panem porozmawiać.
20:53Halil bej.
20:54Muszę z tobą porozmawiać.
20:56Co się stało?
21:05To ja wyjdę.
21:07Zaraz wrócę.
21:14Co się dzieje?
21:23Co się stało?
21:25Coś jest nie tak?
21:27To nic złego.
21:30Ale powiedz.
21:35Przejdę od razu do rzeczy.
21:40Jestem zakochana.
21:43Co?
21:48Jesteś zakochany?
21:50Wspaniale.
21:52Kto jest tą szczęściarą?
21:57To ktoś, kto będzie ze mną na dobre i na złe.
22:03Wiesz kto to?
22:06Bez względu na wszystko pójdzie za mną bez słowa skargi.
22:10Ktoś kto mnie złapie kiedy upadnę.
22:12Jeśli pan pozwoli.
22:17Merve i ja chcemy się pobrać.
22:20Merve.
22:20Merve?
22:21Jemil i ja chcemy się pobrać.
22:25Jemil?
22:27Którego znamy?
22:31Dorosłaś i mówisz mi, że chcesz wyjść za mąż.
22:34Bardzo się cieszę.
22:41Wiedziałam, że nas poprzesz.
22:43Dziękuję za zrozumienie.
22:45Dziękuję za zrozumienie.
22:55Merve jest dla mnie i Zajnep bardzo ważna.
22:59Obiecasz, że będziesz ją chronił i dbał o nią z całych sił?
23:13Przysięgam na swój honor i godność.
23:17Będę chronił Merve nawet kosztem własnego życia.
23:24Bądźcie szczęśliwi.
23:34Gratuluję.
23:35Teraz powinniśmy porozmawiać z rodziną dziewczyny.
23:40Właśnie Merve rozmawia o tym z panią Zajnep.
23:49Cieszysz się, ale...
23:51Mama.
23:58Dobrze, nie martw się.
24:00Porozmawiam z nią.
24:22Zrobiłam ci kawę.
24:29Czemu tak patrzysz?
24:31Nie mogę zaparzyć kawy?
24:36Nie jestem do tego przyzwyczajona.
24:38Trochę się zdziwiłam.
24:40Bardzo dobra.
24:45Dziękuję.
24:53Mamo...
24:56Pamiętasz koleżankę ze szkoły, Melek?
24:59Wyszła za mąż, kiedy byliście we Francji.
25:02Tak, dzwoniła do mnie i zapraszała na ślub.
25:06Powiedziałam, że nie dam rady przyjechać.
25:08Była rozczarowana.
25:11Ślub niczym się nie wyróżniał.
25:13Niewiele straciłaś.
25:15Wpadłam tylko na pół godziny, bo wypadało.
25:18Chłopak nie jest zamożny.
25:20Nic dziwnego.
25:21Bez wykształcenia pracuje gdzieś za grosze.
25:26Może po prostu się kochają.
25:31Miłość nie napełni żołądka.
25:34Kiedy ludzie są na jednym poziomie, miłość ma szansę rozkwitnąć.
25:38Inaczej to koszmar.
25:41Jesteś młoda, ale zrozumiesz.
25:47Zastanawiałyśmy się z Gulhan nad imieniem.
25:49Przyszło mi do głowy jedno szczególne.
25:55Omer.
25:56Dzięki niemu przetrwa pamięć o ojcu.
26:01Szczerze mówiąc, chciałabym, żeby nasz syn nosił imię ojca.
26:06Ale Halil i ja podejmiemy te decyzje razem.
26:09Wiesz o tym.
26:20Możemy chwilę porozmawiać?
26:28Oczywiście.
26:30Przejdźmy do gabinetu.
26:51Powiedziałeś mu?
27:03Usiądźmy.
27:15Coś się stało?
27:17O co chodzi?
27:19Nie będę owijał w bawełnę.
27:21Przejdę od razu do rzeczy.
27:25Cemil chce poślubić Mervę.
27:30A ona jego.
27:31Mervę to Cemil.
27:34Co takiego?
27:37Cemil?
27:38Cemil.
27:39Tak.
27:41Ślub?
27:42Nie ma w tym nic niezwykłego.
27:46Cemil jest bardzo dobrym i pracowitym młodym człowiekiem.
27:50Sumiennie wykonuje swoje obowiązki.
27:52Jest odpowiedzialny.
27:54Fabryce sprawdziłby się w różnych działach.
27:57Fabryce sprawdziłby się w różnych działach.
27:59Otworzą się przed nim nowe możliwości.
28:03Wierzę, że sobie poradzi.
28:09Nie wiem.
28:11Nie ja powinienem opowiadać o Cemilu.
28:14Pani go wychowała i zna lepiej ode mnie.
28:17To prawda, ale jakoś...
28:20Nie mogę w to uwierzyć.
28:28Serce nie sługa.
28:32Małżeństwo najlepiej zbudować na miłości.
28:43Gdybyśmy się nie kochali z Zeynep do szaleństwa,
28:46czy przetrwalibyśmy wszystko, co nas spotkało?
28:55Nie.
28:58Proszę przypomnieć sobie Erena i Selmę.
29:01Na początku była pani przeciwna.
29:03A teraz?
29:05Co było podstawą ich związku?
29:08Miłość.
29:11Nadeszła kolej Merve.
29:15Proszę pozwolić dzieciom spróbować i dać im szansę
29:18zbudować piękny dom oparty na miłości.
29:23Pani córki zasługują na szczęście.
29:38Zobaczycie, zaraz mama zacznie krzyczeć.
29:41Nie zdziwię się.
29:44Wiedziałyśmy, że nie będzie łatwo.
29:52Ktoś wychodzi.
30:08Merve.
30:09Merve.
30:10Merve.
30:12Mve.
30:20Ale.
30:38T
30:48Dobrze.
30:50Możecie się pobrać.
31:03Ale pod jednym warunkiem.
31:06Merve nie chodziła w tym roku do szkoły.
31:09Teraz ją ukończy.
31:15Zgoda, pani Tulaj.
31:19Ucałuj rękę.
31:25Mamo.
31:27Dziękuję.
31:30Bardzo dziękuję.
31:33Jeśli pani pozwoli.
31:35Jutro wraz z panem młodym
31:37przyjdziemy prosić o rękę córki.
31:40Udało się.
31:41Cudownie.
31:42Chwila, Merve.
31:43Twoja siostra jest w ciąży.
31:44Co robisz?
31:45Przepraszam, poniosły mnie emocje.
31:49Jeszcze raz przytul mamy.
31:53Czemu wcześniej na to nie wpadliśmy?
31:56Jan.
31:57Może Jan?
31:58Jan?
32:13Jutro zaręczyny.
32:15Powiedz Erenowi i pani Kijmet.
32:17Czekamy na was.
32:19Dobrze, kochana.
32:21Przyjedziemy wszyscy.
32:24Jestem wzruszona, Zeynep.
32:27Nasze maleństwo wylatuje z gniazda.
32:30Kończę.
32:33Pewnie słyszeliście, ale powtórzę.
32:35Merve i Dzemil zakochali się w sobie.
32:39Taka słodka dziewczynka.
32:43Chcą się pobrać.
32:45Dzemil przyjdzie jutro prosić o rękę Merve.
32:47Mama się zgodziła.
32:51Nie mogę uwierzyć, że podeszła do tego tak spokojnie.
32:56Chcę świec oszukać takiego zięcia jak Dzemil.
33:00Porządny, kulturalny, lasowity.
33:03Tak.
33:04Wasza arystokratyczna mama ma szczęście do zięciów.
33:08To prawda.
33:09Wszyscy traktują jej córki jak księżniczki.
33:14Twoja mama nie zaakceptowała mnie tak łatwo.
33:19Trochę im zazdroszczę.
33:24Później przekonała się do ciebie, a teraz kocha cię bardziej niż mnie.
33:31Powiedzmy.
33:33Kumru dzieli się swoim szczęściem, odkąd wyszła za mąż.
33:36Trzeba ją zawiadomić.
33:38Przyjedzie.
33:39Stambuł jest niedaleko.
33:40Da mi znać.
33:54Twój ojciec jest wyrozumiały i czuły.
33:57Wszyscy mogą na niego liczyć.
34:09Dzisiaj pomógł Mervę połączyć się z ukochanym.
34:14Gdy ma się taką żonę jak twoja mama, wszystko staje się łatwiejsze.
34:23Biżuteria dla państwa młodych jest gotowa.
34:26A to dla mojej pięknej żony.
34:32Dla mnie?
34:35Z jakiej okazji?
34:38Naprawdę muszę mieć powód, by kupić prezent ukochanej?
34:44Dziękuję.
34:53Te kolczyki są przepiękne.
34:57Nie mogłem się powstrzymać, kiedy jubiler przysłał zdjęcie.
35:01Będą idealnie pasowały do twoich oczków.
35:08Bardzo dziękuję.
35:23Nie zapomniałem też o synu.
35:25To dla niego.
35:27Co mu kupiłeś?
35:28Zobacz.
35:30Można wykrawiarować imię, kiedy się zdecydujemy.
35:34Dopiszemy je.
35:39Śliczna.
35:41Myślę, że nie powinniśmy dłużej zwlekać.
35:45Jak to?
35:48Teraz?
35:49Tak.
35:53Dobrze.
36:00Enes.
36:01Enes?
36:03Enes.
36:04Enes?
36:05Czegoś brakuje.
36:08Oguz Enes.
36:11Güzel, olusz.
36:12Ładnie.
36:13Podwójne imię.
36:25W takim razie Demir.
36:29Demir.
36:33To wszystko.
36:35Tak, dopiszę jeszcze jedną.
36:37Na szczęście.
36:38Witane kaldy.
36:50O tym nie rozmawialiśmy.
36:53Skąd się wzięło?
36:56Przyszło mi do głowy.
37:00To imię jego dziadka.
37:03Ładne, prawda?
37:05Skoro tak mówisz.
37:08Gotowa?
37:09Masz rumieńce.
37:10Pewnie z emocji.
37:12Teraz krzyżdżę.
37:15Chodź, ja ujlimę?
37:17Naprawdę?
37:18Umyj twarz i ręce.
37:19Poczekam.
37:21Dobrze.
37:24Dobrze.
37:25Zaraz wracam.
37:43Tylko nikomu ani słowa.
37:55Przyszło mi się wzięło.
37:57Gotowa?
37:58Tak.
37:58Razrów.
37:59Ty wybierz.
38:26To imię mojego ojca.
38:30Omer.
38:32Wiem, jak ci na tym zależy.
38:35Nasz syn dostanie imię po dziadku.
38:47Szczerze mówiąc, chciałabym, żeby nasz syn nosił imię mojego ojca.
38:55Ale Halil i ja podejmiemy tę decyzję razem.
38:58Wiesz o tym.
38:59Wiesz o tym, jak ci na tym, jak ci na tym, jak ci na tym, jak ci na tym.
39:29Dzisiaj nazywasz się Omer Firat.
39:31Słyszysz?
39:37Zastanawiam się, co sprawiło, że Bóg postawił cię na mojej drodze.
39:56Opracowanie Telewizja Polska.
40:27Tekst Karolina Władyka.
40:30KONIEC.
40:32Bóg...
40:39KONIEC