Skip to playerSkip to main content
  • 13 hours ago

Category

📺
TV
Transcript
00:00Telewisa presenta
00:58Telewisa presenta
01:19Telewisa presenta
01:30Telewisa presenta
01:30Telewisa presenta
01:38Zdaje się, jakby pani miała coś przeciwko mnie.
01:43Taki mam charakter.
01:45Przypomina mi pani...
01:47Niech pan tego nie powtarza.
01:50Nie chce pani poznać mojej historii?
01:52Zrozumiałaby pani, że to żaden pretekst...
01:58Pańskiej historii?
02:01Niłosnej.
02:04Kobiety lubią romanse.
02:08Przeżył pan roman?
02:11I to ja?
02:15Nie wierzy pan?
02:18Nie.
02:19To była raczej historia pełna kłamstw i obłudy.
02:25Dlaczego mnie pani obraża?
02:28Co pani zrobiłem?
02:32Chce pan wiedzieć?
02:41Rozpakowałaś się?
02:43Tak.
02:45Nie było tego dużo.
02:46Jesteś spokojny.
02:48Mam powody.
02:50Ty wróciłeś do domu, a ja nie pracuję w kaszynie.
02:58Dlaczego?
02:59Karola zwolniła mnie za bronienie panienki Marii Alejandro.
03:06Z czego będziemy żyć?
03:12Nie martwiej się.
03:14Karola zapłaci mi za miesiąc.
03:19Jeśli zależy jej, bym odszedł.
03:21Choć czuję, że będzie mnie błagać o powrót.
03:29Skąd na pewność?
03:35Czekaj.
03:36Ja odbiorę.
03:44Teobaldo?
03:46Muszę z tobą porozmawiać.
03:50Za chwilę się zgadza.
03:59To była Karola.
04:06Niczego mi pan nie zrobił.
04:08Wyładowuje pani na mnie złość
04:10za innego mężczyznu?
04:12Możliwe.
04:14My wszyscy są tacy sami.
04:17Ja jestem zdecydowanie inny.
04:20Pewnie.
04:22Jest pan gorszy.
04:24Znowu mnie pani obraża.
04:28Mówię, jak mi się podoba.
04:29Nie ma pan na sumieniu żadnego grzechu?
04:36Śmiało.
04:40Mam jeden, ale niezbyt poważny.
04:43Jest pan dość skromny.
04:46Skąd pani wie?
04:49Zachowuje się pan jak reszta mężczyzn.
04:52To niesprawiedliwe.
04:54Pójdę już.
04:56Proszę zostać.
04:58Nasze spotkania mnie denerwują.
05:01Prawia mnie pan w zły humor.
05:06Może ja też kogoś pani przypominam?
05:09Przypomina mi pan Łajdaka, który mnie skrzywdził.
05:26Zdziwił mnie pani telefon.
05:29Tony przekazał mi pani decyzję dotyczącą pracy w kasynie.
05:40Przywożą nowe maszyny.
05:42Sprawdź, czy nie mają wad produkcyjnych.
05:47Już tu nie pracuję.
05:50Zamierza mnie pani wykorzystywać przez miesiąc?
05:57Zapomnij o tym, co się stało.
06:00Chce mnie pani przywrócić do pracy?
06:08Zgodzę się, jeśli da mi pani podróżkę.
06:12Dostaniesz je.
06:14Tylko wróć.
06:17Ktoś panią skrzywdził?
06:22Prawie wszyscy mężczyźni krzywdzą kobiety.
06:26Stąd złe wspomnienia.
06:29Na to wygląda.
06:30Mogę opowiedzieć swoją historię?
06:33A powie pan prawdę?
06:35Wyłącz.
06:42Musisz wrócić do pracy.
06:46Bądź brzydny.
06:49Chroń moje interesy.
06:59Podniesie mi pani pensję czterokrotnie?
07:02Nie przesadzasz?
07:04Nie.
07:08Dobrze, trzykrotnie.
07:17Wykorzystujesz sytuację.
07:20Tak jak pani wykorzystała wcześniej moją.
07:25Zgoda.
07:27Potrzebuję cię.
07:31Koniec dyskusji.
07:37Porzucił pan dziewczynę, bo była prosta i nie wytrzymał pan z nią?
07:42Zrobiłem to z ogromną przykrością.
07:46Okłamałem ją, żeby wrócić do Meksyku.
07:50Starałem się poprawić warunki jej życia.
07:53Przysięgam jej.
07:58Ale nieszczęścia jej nie opuszczały.
08:02Była zła dziewczyna?
08:05Nie.
08:06Była niewinna i naivna.
08:11Podobno ukradła klejnoty pańskiej szwagierce.
08:16Może szwagierka z nienawiści zastawiła na nią ułapkę?
08:27Dobrze, że cię zastałam.
08:29Myśle się czujesz?
08:31Musisz mi wyświadczyć przysługę.
08:39Nie, to uczciwa kobieta.
08:43Zrobiła dla Maricruz wszystko, co mogła.
08:50Naprawdę?
08:54Nie sądziłem, że zainteresuję się inną kobietą,
08:57póki nie spotkałem pani.
08:59Z powodu podobieństwa?
09:02Tak i nie.
09:04Nie rozumiem.
09:06Maricruz była namiętna.
09:09Nigdy nie zapomnę jej pocałunków.
09:11Proszę nie szukać we mnie miłości do innej kobiety.
09:15Nie chcę tego.
09:19Poza tym, to nie była miłość.
09:22Nie kochałem jej.
09:25Byliśmy zupełnie różni.
09:29Nie kochał pan Maricruz?
09:31Nie.
09:33Nigdy jej nie kochałem.
09:35Nie, nigdy nie kochałem.
09:44Sprawy potoczyły się lawinowo.
09:46Śmierć dziadka, kradzież biżuterii,
09:49uwięzienie Maricruz,
09:50odrzucenie jej przez Octavio,
09:52ucieczka.
09:56Miguel myśli, że to twoja sprawka.
10:00Możliwe.
10:00Choć jesteś w błędzie.
10:02Nie miałam z tym nic wspólnego.
10:06Nie jestem głupia.
10:08Jak to?
10:09Mów prawdę.
10:11Mówię.
10:13Chciałaś się pozbyć Maricruz,
10:16rozdzielić ją i Octavio.
10:17Pamiętam, jak posłałaś jej fałszywy list,
10:20z którym Octavio mówił,
10:21że nie chcę jej znać.
10:23Posłałaś ją za kratki.
10:29Ukradła mi biżuterię.
10:32Na szyjnik od Miguela.
10:34Zlitowałam się nad nią
10:35i wycofałam zarzuty.
10:42Znów się ciebie boję.
10:45Tak dziwnie błyszczą ci oczy.
10:49Maricruz naprawdę ukradła mi na szyjnik.
10:52Nie miałam nic wspólnego z pożarem szopy.
10:58Czego ode mnie oczekujesz?
11:02Zawsze dogadywałaś się z moim mężem.
11:05Znasz go dłużej niż ja.
11:07Porozmawiaj z nim.
11:09Dowiedz się, co o tym sądzi,
11:11a przede wszystkim, co myśli o mnie.
11:20Oczarowała mnie Pani,
11:21bo przypominam, Maricruz
11:24jest w Pani, co się z jej dzikiej urody.
11:27Ma Pani jej oczy.
11:32Proszę się przyjrzeć.
11:35Naprawdę mają ten sam kolor?
11:38A usta?
11:39Wyglądają tak samo?
11:42Proszę się przyjrzeć.
11:47Nie wiesz, jak będziesz przeze mnie cierpiał.
11:51Lepiej, żebyś się we mnie nie zakochał.
11:56Nie.
11:58Pani warki są bardziej kuszące.
12:02Doprowadzają mnie do szaleństwa.
12:07Czego Pani chce?
12:11Miłości absolutnej,
12:13bez cienia drugiej kobiety.
12:16Miłości wyłącznie dla mnie,
12:18pełnej poświęcenia.
12:21Pragnę takiego uczucia,
12:24który mężczyzna mi je da.
12:28Ja, Mario Alejandro.
12:36Nie chcę się w to mieszać.
12:39Dlaczego?
12:40To sprawa osobista.
12:48Muszę wiedzieć, co myśli Miguel.
12:51Zapytaj go.
12:53Nic mi nie powiem.
12:56Mnie też nie.
12:57O czymś takim nie mówi się głośno.
13:03Nie mam nic wspólnego z kradzieżą, ani pożarem.
13:07Na pewno?
13:10No.
13:11Jak śmiesz wątpić.
13:15Sama porozmawiaj z Miguelem.
13:18Straciłam czas prosząc cię o pomoc.
13:21Zajmij się tym osobiście.
13:23Nie wdzięcznica.
13:26Za co mam być ci wdzięczna?
13:30Za cały wysiłek, jaki włożyłam w to,
13:32żebyś zdobyła Octavio.
13:35Nie udało ci się.
13:37Bo jesteś brzydka.
13:51Nie wierzę panu.
13:54Jak panią przekonać?
13:56Musiałby pan zrobić wiele rzeczy.
13:58Jakich?
14:00Proszę mnie nie mylić z tą wieśniaczką.
14:05Więcej o niej nie pomyślę.
14:07Co jeszcze?
14:09Musi pan udowodnić, że naprawdę mnie kocham.
14:14Zrobię to.
14:16Nie chcę podzielić losu biedaczki,
14:18z którą ożenił się pan dla kaprysu,
14:20z zemsty na bracie i szwagierce.
14:26Nie wspomniałem o tym.
14:34Kanie Lucie wyszła bardzo złam.
14:37Prawie mnie popchnęła.
14:41Pokłóciłyście się?
14:43Tak.
14:44Dzisiaj skończyła się nasza przyjaźń.
14:50Może to lepiej.
14:53Lucie to zła kobieta.
14:55Mało nie wpadłam w jej sidła
14:57i nie zostałam jej wspólniczką.
15:02Wspólniczką?
15:05Wyrządziła wiele krzywd Maricruz.
15:07A Maricruz?
15:12Stąd pani do mnie?
15:16Proste.
15:17Wywnioskowałam z tego, co pan powiedział.
15:20Jest pani mądra.
15:21Wystarczy znać się na ludziach.
15:23A ja znam się całkiem dobrze.
15:28To prawda.
15:30Porzeniłem się z Maricruz,
15:31aby się zemścić.
15:33A ona poniosła konsekwencje.
15:36Była słaba i bezbronna.
15:38Słaba,
15:39zempała.
15:41Proszę mnie nie torturować.
15:43Czy pani udaje mi się
15:44o wszystkim zapomnieć?
15:47Chcę zacząć życie od nowa.
15:50Znowu zaświeciło dla mnie słońce.
15:55Dla mnie też.
15:59Może nie to samo,
16:01ale da mi niezwykłą satysfakcję.
16:08Jestem tam
16:10w samym jego centrum.
16:13A wokół
16:16tego nie mogę powiedzieć.
16:20Zdradzę jedynie,
16:21że pewne osoby
16:23się sparzą.
16:33Co sądzisz o mojej prośbie?
16:38Zbyt się pan pospieszył.
16:41Pani Maricruz
16:43sprawdza się na isla Dorada.
16:46Zbroni interesów
16:47pańskiej córki.
16:51Z każdym dniem
16:53coraz bliżej czuję śmierć.
16:56A coraz dalej
16:57spotkanie z córką.
17:02Na pewno wkrótce ją pan znajdzie.
17:04To byś był prorokiem.
17:09Przekona się pan.
17:15Inspektor Suarez.
17:17Co za niespodzianka.
17:20Jak się pan ma?
17:22Dobrze.
17:24Zajmę panu chwilę.
17:25Co panią sprowadza?
17:29Problemy na ranczu?
17:30Nie.
17:32Przyprowadziło mnie to sumienie.
17:35Chcę porozmawiać o
17:38Maricruz Olivares.
17:53Tu Araceli.
17:58Przepraszam za moje zachowanie.
18:06Wybaczysz mi?
18:09Muszę z panem porozmawiać.
18:12Czuję się odpowiedzialna
18:15za cierpienia tej dziewczyny.
18:16Sądzę, że była niewinna.
18:20Szkoda, że nie przyszła pani wcześniej.
18:23Wyrzuty sumienia
18:24długo nie dawały mi spać.
18:34Więc pan też uważa,
18:37że Maricruz
18:38wpadła w pułapkę.
18:41Lucy i jej męża.
18:43Prawdopodobnie.
18:45Ale kto uwierzy w tę historię?
18:48Kto uwierzy, że
18:49Lucia Narvaez
18:50wrzuciła naszyjnik do kałuży
18:52ani kazała go wyciągać ustami?
18:58Mnie to nie dziwne.
19:01Słowo Maricruz
19:02przeciw słowu pani Narvaez.
19:06Dowód obciążał dziewczynę.
19:09Inspektor,
19:11jak się zaczął pożar jej domu?
19:15Don Ramiro zasnął
19:17i przewrócił zapaloną świeczkę.
19:21A może ktoś podpalił szopę?
19:29Zachowałaś się niemiło.
19:32Zamierzałem cię lepiej poznać.
19:34Może coś by z tego wyszło.
19:39Zrozum mam zasady.
19:44Nic na to nie poradzę.
19:47Dopiero po ślubie pójdę
19:48z mężczyzną do łóżka.
19:54Zależy mi tylko
19:56na twoim towarzystwie.
19:58Bądź moją przyjaciółką.
20:02Przyjaciółką?
20:05W takim razie
20:08nie będzie problemu.
20:10Kocham cię,
20:11ale musimy się lepiej poznać.
20:17Zgoda.
20:20Zapomnę o tym,
20:21co się stało.
20:24Naprawdę?
20:27Chciałabym cię zobaczyć.
20:29Zgoda.
20:31Spotkajmy się później.
20:34Gdzie?
20:36Tam, gdzie zwykle.
20:41Będę czekał.
20:48Podpalenie?
20:49Może ktoś podłożył ogień?
20:53Nie pomyślałem o tym.
20:56Może pan sprawdzić?
20:58Minęło sporo czasu,
21:00ale zajmę się tym.
21:03Zobacz, że to będę investigał.
21:04Oczywiście, że to będę investigał.
21:13Niepotrzebnie cię tam wysłałem.
21:16Chcę naprawić błąd.
21:20Wróć jak najszybciej do Meksyku.
21:26Najlepiej jutro.
21:31Musisz mi pomóc.
21:32Chodzi o Maricruz Olivares.
21:38Co znowu wymyśliliście?
21:41To będziemy dowód niewinności Maricruz.
21:45I tak wyjechała.
21:47Bóg wie, co się z nią dzieje.
21:51Nigdy nie jest za późno,
21:53by naprawić błąd.
21:55Znasz panią Simone?
21:57Przyjaciółka Narvaesów.
21:58Ufasz jej?
22:00To dobra kobieta.
22:02Podejrzewa, że pożar szopy
22:04to nie był przypadek.
22:07Ktoś podłożył ogień?
22:09Możliwe.
22:11Kto mógłby zrobić coś podobnego?
22:14Doña Lucia Narvaes.
22:20Mam wrócić po tym, co zrobiłam?
22:24Ojciec każe mi przylecieć już jutro.
22:30Uważaj.
22:33Osoba, która podłożyła ogień,
22:35jest winna nie tylko pożaru,
22:37ale i śmierci Don Ramiro Olivaresa.
22:39Byłaby oskarżona o zabójstwo.
22:47podejrzewam do niej, Lucie.
22:49Nie wyciągajmy pochopnych wniosków.
22:53Dojdziemy prawdy.
22:56Co mam robić?
22:57Posłuchaj uważnie.
23:00Nie mogę wybić sobie tego z głowy.
23:13Lucia.
23:14Czy to możliwe?
23:19Ofelio?
23:21Pan Miguel już wrócił?
23:23Tak.
23:24Zamknął się w gabinecie.
23:37Nie wiedziałam, że jesteś.
23:44Nie słyszałeś mnie?
23:47Słyszałem.
23:49Co ci jest?
23:52Głowa mnie boli.
23:55To chyba poważne,
23:56skoro nie ucałowałeś syna.
24:00Już idę.
24:02Ofelia ma rację.
24:04Coś się kroi.
24:09To nie była miłość.
24:11Nie kochałem.
24:13Nie kochałem.
24:18Ale z ciebie dranie.
24:22Na szczęście złapałam cię i będę powoli zaciskać pętlę na twojej szyi, aż cię uduszę.
24:37Wylejesz tysiące łez za każdą, którą wylała w ja.
24:45Zmienię cię w nędzata.
24:48Nie tylko ciebie.
24:52Również Lucy'ę, której tak brojesz.
24:58Z przyjemnością ją upokorzę.
25:04Lucy'a Narvaez padnie przede mną na kolano.
25:09Umoczę jej twarze w błocie, tak jak ona zrobiła to ze mną.
25:14Jak zyski?
25:17Dobrze.
25:19Nie ma strat?
25:20Nie.
25:22Cieszę się.
25:25Ty chyba też.
25:29Będziesz odpowiadał półsłówkami?
25:35Wybacz.
25:37Położę się.
25:38Miguel.
25:40Zostaw mnie samego.
25:49Co on podejrzewa?
25:52Co wie?
25:58Maleństwo.
25:59Ruszasz się w moim brzuchu.
26:02Wkrótce przyjdziesz na świat.
26:06Ale nigdy nie dowiesz się, że w twoich żyłach płynie podła krew Narvaez.
26:10Tak.
26:14Nasze spotkania mnie denerwują.
26:17Sprawia mnie pan w zły humor.
26:23Czasem jest podobna do Maricruz.
26:26Wiele je dzieli i wiele łączy.
26:33Kto tam?
26:34Teobaldo.
26:40Wejdź.
26:45Czuj się jak u siebie.
26:49Obydwoje wracamy do kaszyna.
26:54Już wiesz?
26:55Tak.
26:57Grunt, że wracamy z podniesioną głową.
27:07Dostałem podwyżkę.
27:11To prawda, że Karim ma związek z moim powrotem?
27:15Zażądał tego od pani Canseco.
27:23Myślałam, że jest bardziej zdecydowana.
27:28Mięknie, gdy może stracić pieniądze.
27:33Czy mnie zagrozi?
27:37Chciał kupić statek, potem kasyno, a na koniec usunąć ją z interesu.
27:45Ma możliwości.
27:48Owszem.
27:49Niech pani uważa.
27:51Jest niebezpieczny.
28:01Co pan na to?
28:05Piękny, ale prosty.
28:08Przyjmie go.
28:10Skoro tak, wyślij go jej.
28:14Dzisiaj przyjdziemy wcześniej do kasyna.
28:17Będzie tam.
28:19Jest pan pewny?
28:21Tak.
28:21Skoro chciała wrócić, zjawi się.
28:25Dobrze.
28:26Wyślę storczyki.
28:33Maria Alejandra Mendoza nie wie, co ją czeka.
28:38Nie boję się, Karima.
28:39Trzeba go traktować z pogardą.
28:44No, trzeba go nie ufać.
28:47Nie wiem, czy wrócę do kasyna.
28:51Nie chce pani?
28:53Chcę.
28:54Tylko tak będę miała na oku Karolę.
28:59Ale ojciec każe mi wracać do Meksyku.
29:02Muszę go słuchać.
29:05Nie może pani zostać?
29:06Nie.
29:07Muszę wiedzieć, czy jest w stanie poznać prawdę.
29:12A potem pojadę do kliniki.
29:16Jest pani pora?
29:18Nie.
29:21Nie rozumiem.
29:23Nie rozumiem.
29:29Potrzebuję prawdziwego przyjaciela.
29:32Takiego, który w zamian zaprzyjaźni.
29:35Nie będzie nic ode mnie żądał.
29:43Zgadzasz się?
29:52Przepłakałam wiele godzin, myśląc, że mnie nie kochasz.
29:57Ładnie mnie wystawiłaś w Meksyku.
30:00Kiedy się pobierzemy, będziemy się z tego śmiać.
30:04Właśnie.
30:06Jak cię przyjął potworek?
30:14Teobaldo jest bardzo dobry.
30:17Myślał, że nie wrócę.
30:23Pytał cię o coś?
30:25Nie wspomniałam, że byłam z tobą.
30:27I dobrze.
30:30Może kiedyś.
30:33Nigdy.
30:34Nic mu nie.
30:38Nie ma lepszego przyjaciela ode mnie.
30:43Żydki facet nigdy nie powie, że ją kocha.
30:47Nie będzie prosił o odwzajemnienie uczuć.
30:51Chce być moją przyjaciółką, bo nie widzi we mnie mężczyzny.
30:59Trudno.
31:00Wystarczy, że będę ją widział, usłuchał jej i będę przy niej od czasu do czasu.
31:08Teobaldo?
31:10Teobaldo?
31:13Zamyślałem się.
31:15Tak.
31:18Jestem pani przyjaciela.
31:21Więc mogę ci wyznać sekret.
31:26Kolejny?
31:28Tak.
31:31Spodziewam się dziecko.
31:43Idę.
31:49Co to za radość?
31:51Pogodziłem się za Rasseli.
31:54I umówiłem się z dwiema dziewczynami, które poznałem w lobby.
31:59Aby, aby, aby.
32:01Skoro pogodziłeś się za Rasseli,
32:03dlaczego spotykasz się z inną?
32:06Muszę się zabawić.
32:10Nie boisz się, że Rasseli się dowie?
32:13Nie dowie się.
32:15A jeśli nawet szybciej mi ulegnie.
32:19W final to będziesz robił z dwiema dziewczynami.
32:24Jedna jest dla mnie.
32:26Druga dla ciebie.
32:27To dla ciebie.
32:36Dziecko?
32:39Nic nie widać.
32:44Ukrywam ciąży.
32:47Tu nikt nie wie.
32:50Oprócz ciebie.
32:52Nie chciałam wyjść na słabą przed Karolą Konseko.
32:57To dziecko mężczyzna, który panią skrzywdził?
33:00Tak.
33:03Tego, który ze mnie zapłacił.
33:13Pobraliśmy się, ale jego motywy były bardzo niskie.
33:17Wkrótce mnie porzucił.
33:24Zobaczyliście się jeszcze?
33:26Niestety tak.
33:29Chociaż wolałabym go więcej nie spotkać.
33:36Wie o dziecku?
33:38Nie.
33:39I nigdy się nie dowie.
33:42Będzie miało tylko matkę.
33:45Nienawidzę jego ojca.
33:48Dla mnie ten człowiek nie żyje.
33:51Wkrótce się na nim zemszczę.
34:07Nie żartujesz?
34:10Zawsze zapraszam, gdzie dziewczyny.
34:13Kiedyś tak było.
34:15Dlaczego?
34:18Nie chcę wyjść.
34:22Nie rób mi tego.
34:24Jedna z nich cię widziała.
34:26Chcę cię poznać.
34:30Nie składaj obietnic, których nie możesz dotrzymać.
34:34Daj mi spokój.
34:36Pokłóciłeś się z trzecią Maricruz?
34:38Przeciwne.
34:40Chcę być sam.
34:43Lepiej cię nie ruszać.
34:45A jeśli umiesz liczyć, nie licz na mnie.
34:59Gdyby tylko wiedział,
35:01boję się, że to jakiś sen.
35:04Nie wiem jak, ale
35:06zakochałem się z trzeciej Maricruz.
35:08Po raz pierwszy wiem, co to pracowało.
35:15Przyszła?
35:16Nie.
35:18Powinna to być.
35:20Jeszcze wcześniej.
35:22Późna się.
35:23Pewnie się szykuje.
35:27Był pan pewny, że przyjdzie?
35:29Tak.
35:31Widziałem przerażenie na twarzy Karoli Canseco.
35:34Jeśli nie porozmawiała z Marią Alejandro,
35:36marny jej los.
35:45Emir jest zły.
35:47Dlaczego?
35:48Mendosa się nie zjawiła.
35:50Chce wyglądać jak bóstwo.
35:54Tak mu powiedziałam,
35:55ale nie widziałam jej na statku.
35:59Nie wsiadła?
36:00Nie.
36:02Sprawdzę listę.
36:06A tak się upokorzyłam.
36:09Zapewniała, że będzie.
36:11Wiesz, że Karim mi groził.
36:18Nie.
36:19Nie wsiadła.
36:21Nie ma jej.
36:24Karim zrobi aferę.
36:27Musisz go poinformować.
36:29Idź sama.
36:30I tak będzie chciał z tobą rozmawiać.
36:34Tyle.
36:38Dany wsiąz nie ma.
36:42Na pewno chciała wrócić?
36:45Tak powiedziała.
36:47Przyjęła storczyki.
36:52Więc Karola Canseco z nią nie rozmawiała.
36:57Dowiedz się o co chodzi.
36:59Idzie tu.
37:02Dobry wieczór.
37:03Gdzie pani Mendoza?
37:05Nie.
37:07Nie wsiadła na stanek.
37:24Co to za euforia?
37:27Przypominasz nastolatka.
37:31Tak się czuję.
37:38Oby nie przez miłość.
37:40To jedyne prawdziwe uczucie w życiu.
37:45Znalazłeś ją tutaj?
37:47Prędzej czy później byś się dowiedział.
37:50Tak.
37:53A co z wyrzutami sumienia i obsesją?
37:56Do diabła z nimi.
37:58Nie mówisz poważnie.
38:00Mówię.
38:02Zakochałem się.
38:05W krejnerce z hotelu?
38:09W najpiękniejszej kobiecie na Isla Dorada.
38:13Mów, kto to?
38:15Jak się nazywa?
38:20Nie domyślam się.
38:25Trzecia Maricruz.
38:31Pozbyłem się wątpliwości.
38:33Kocham ją do szaleństwa.
38:37Gdyby ojciec mógł poznać prawdę.
38:40Muszę go przekonać, aby pozwolił mi tu wrócić.
38:47Teraz w życiu mam dwa cele.
38:49Dziecko i zemstę.
38:51Oba dodają mi siły.
38:55Zemsta się rozpoczęła.
38:57Opędam Octavio Narvaesa.
39:00Wkrótce padnie mi do stóp.
39:03A ja bezlitośnie go zdepczę.
39:07Jesteście wrogami.
39:09Byliśmy.
39:12Nie żartujesz?
39:15Rozmawialiśmy przez wiele godzin.
39:19Sprawdziwa bomba.
39:21W jednej chwili wszystko się zmieniło.
39:25Coraz bardziej przypomina Maricruz.
39:29Jak ci się udało?
39:32Umiem uwodzić kobiety.
39:36Naciskałem marzę z miękła.
39:39Chyba się w niej zakochałem.
39:42Od tamtej pory będę o niej mówił bez przerwy.
39:49Poszukaj innego kąpana.
39:54Wszystko zmierza w dobrym kierunku.
40:08Witaj.
40:10Mogę wejść?
40:11Proszę.
40:25Przyjadę dzisiaj zgodnie z pańskim życzeniem.
40:29Musimy porozmawiać.
40:31Maricruz.
40:33Posłuchała mnie.
40:35Wraca.
40:37Nie pozwolę jej więcej pojechać na Isla Dorada.
40:40Nie pozwolę jej więcej pojechać na Isla Dorada.
40:46Zapomnij o Alejandro, a wiele zyskasz.
40:49Wątpię.
40:50Jego interesy są moimi interesami.
40:56Jestem jego przyjaciółką dłużej niż ty.
41:01Co z tego?
41:02Zastanawiam się, co się z nim łączy.
41:09Powiedziałam to twojej siostrze.
41:11Jestem córką Alejandro Mendoza.
41:15Choć Karola wątpi.
41:18Trudno w to uwierzyć.
41:20Udowodnię to.
41:21Naprawdę?
41:22Tak.
41:24Przywiozę tu jego pełnomocnictwo.
41:45Opracowanie wersji polskiej Agnieszka Figlewicz.
41:47Czytał Kacper Kaliszewski.