Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago

Category

📺
TV
Transcript
00:03KONIEC
00:39KONIEC
01:26Wichrowe Wzgórze, odcinek 371.
01:32KONIEC
01:36KONIEC
01:38Tych, którzy są ciekawi Ciebie, powitaj z otwartymi ramionami.
01:45A może spróbujmy z obrączką?
01:48Tu ja wiem, to bez sensu.
01:50Czemu?
01:58O czym rozmawiacie?
02:00Zamilkłyście. Wtedy weszłam.
02:03Ależ skąd?
02:04Ustalałyśmy tylko, co przygotować dla naszych maluszków.
02:08Tak.
02:10Idę do pracowni, ale najpierw o coś zapytam.
02:14Jak opisałybyście mnie obcej osobie?
02:22To znaczy, załóżmy, że musicie mnie komuś przedstawić.
02:26Co można o mnie powiedzieć?
02:28Na przykład, że jestem ciekawska?
02:32Oczywiście, przecież to prawda.
02:36Serio?
02:38Przed chwilą patrzyłaś na nas podejrzliwie i pytałaś, o czym rozmawiamy.
02:43Tak, tylko zapytałam.
02:48Bardziej niż ciekawska, powiedziałabym zbuntowana.
02:53Tylko nie prosi o przykłady, bo będziemy tu siedziały przez całą noc.
03:04Aż tak.
03:06Babciu.
03:09Moim zdaniem jesteś bardzo zdeterminowana.
03:13To twoja najważniejsza cecha.
03:16A determinacja przeradza się czasem w upór.
03:19Dlatego zawsze mówię, moja uparta wnuczka.
03:27Halil nie bez powodu nazywa się upartą kozą.
03:33I pewnie tak opowiedział o mnie naszemu dziecku,
03:36że jestem buntownicza, uparta i ciekawska.
03:42Nie ważne.
04:08Jasne, zamknięte.
04:19Klucz jest tutaj.
04:21To nie w jego stylu, żeby tak po prostu zapomnieć.
04:27Może chce mnie sprawdzić?
04:29Nigdy nie mów nigdy.
04:39Włożymy do pudełka.
04:41Za pięć lat, w urodziny, przeczytamy to naszemu dziecku.
04:46Za pięć lat?
04:53Jasne.
04:55Bardzo pomysłowe.
05:00Dlaczego się na to zgodziłam?
05:06Nie mogę złamać obietnicy danej Halilowi
05:10i przeczytać listu, choć zżera mnie ciekawość.
05:26Co tam jest?
05:28Muszę coś wymyślić, żeby Halil sam z własnej woli przeczytał mi ten list.
05:59A kiedy mówię, że jest ciekawska, obraża się.
06:03Widzisz?
06:05Nie wytrzymałaś.
06:07Biegasz za tym listem.
06:17Na pewno jesteś teraz w pracowni.
06:20Wiem to.
06:26Dobrze, że zostawiłem klucz na stole.
06:30Niech moja ukochana go przeczyta.
06:33Choć trochę zaspokoi swoją ciekawość.
06:53Zobaczymy, gdzie Zajnep usiądzie.
06:55Musi to zrobić o niczym nie wiedząc.
06:57Tak.
06:59Zależnie od...
07:01Przepraszam, tak?
07:03Co tam macie?
07:06Chciałam przyciąć sznurek od zasłony, bo się urwał.
07:12Lepiej nożem zamiast nożyczkami.
07:16Właśnie.
07:18Nożem do masła?
07:20On tego nie przetnie.
07:22Inne były brudne.
07:25Powiedzcie Jemilowi, niech się tym zajmie.
07:27Dobrze.
07:33Na szczęście poszedł.
07:35Bałam się wpadki.
07:36Mógł się zorientować.
07:52Zdecydowałaś się przeczytać?
07:59Co robisz?
08:01Ja też piszę list.
08:02Ala, ala.
08:05Piszę o tobie.
08:07I to dużo.
08:08Chcę, żeby nasze dziecko przeczytało go jako pierwszy.
08:12Podobnie jak ty.
08:13A więc zaczynamy tę grę.
08:15Dobrze.
08:18Masz rację.
08:19To piękne.
08:21Niech nasze dziecko usłyszy to od obojga.
08:24Zostawię cię samą.
08:26Pisz dowoli.
08:36Już skończyłam.
08:56Wszystko napisałam.
08:58Dzięki Bogu.
09:00Jeśli chcesz, możemy się umówić.
09:03Na co?
09:09Ty pozwolisz mi przeczytać swój list,
09:12a ja dam ci mój.
09:14Wtedy nie będziesz się martwił.
09:22Wcale się nie martwię.
09:24Wiem, że moja żona jest sprawiedliwa.
09:27Na pewno opisała naszemu dziecku,
09:29jakim jestem dobrym ojczem i mężem.
09:33Oczywiście.
09:35Kochanie.
09:42Kochanie.
09:51KONIEC
10:14KONIEC
10:15KONIEC
10:15KONIEC
10:17KONIEC
10:17KONIEC
10:22KONIEC
10:23KONIEC
10:26KONIEC
10:26KONIEC
10:29KONIEC
10:34Mam coś do zrobienia w gabinecie. Jeśli chcesz, wyjdziemy razem.
10:40Dobrze.
10:41KONIEC
10:47KONIEC
10:48KONIEC
10:49KONIEC
10:49KONIEC
10:49KONIEC
10:50KONIEC
10:53KONIEC
10:57KONIEC
10:59KONIEC
11:13Czyli jeśli usiądzie na nożyczkach, to dziewczynka, a jeśli na nożu, to chłopiec?
11:19Właśnie.
11:29Zeynep.
11:34Chodź, kochanie.
11:37Pomyślałyśmy, że ostatnio mało jesz.
11:41Poprosiłam Kadrije, by przygotowała twoje ulubione potrawy.
11:45Zaraz je poda.
11:47Jeśli masz na coś ochotę, wystarczy słowo.
11:51Zadawaj sobie tyle trudu.
11:53To prawda.
11:54Niech Bóg ulży pani ręką.
11:57Oczywiście, że powinna coś zjeść.
12:00Kilka kęsów.
12:03Kochanie, idę popracować do gabinetu.
12:10Mogę zamienić z panem słowo?
12:13Pilne?
12:19Niezbyt.
12:21Akurat mam coś do zrobienia.
12:24Porozmawiamy później, dobrze?
12:26Jasne.
12:33Mamo, daj spokój.
12:35Nie przynoście niczego.
12:36Zjadłam porządne śniadanie.
12:39Nie, mamo, wyprzynajmniej spróbuj.
12:41Nie musisz jeść wszystkiego.
12:46Właśnie, tylko spróbuj.
12:50Dobrze.
12:52Chodź.
12:56Usiądź.
13:15Wygodnie ci?
13:26Nożyczki i nóż nie pomogły.
13:28Sprawdźmy słodkie i kwaśne.
13:33Dała się pani ponieść.
13:35Zobaczymy.
13:44Kadrije.
13:47Przynieś talerze.
14:00Mówiłam, że nie mam apetytu.
14:03Zadałyście sobie tyle trudu, a ja nie jestem głodna.
14:10Sama zobacz, ile przygotowałam dla ciebie i wnuka.
14:14Żebyś później nie żałowała.
14:22Kiedy wyjedziesz do Francji, będziesz tęskniła za tymi potrawami.
14:28Spójrz, są kwaśne pory.
14:30Bardzo je lubisz.
14:32Klopsiki z ryżem w sosie jajeczno-cytrynowym.
14:36Kiszona kapusta.
14:39Zielone pomidory też są pyszne.
14:42Uwielbiasz klopsiki w sosie jajeczno-cytrynowym.
14:46Są też słodkie ciasteczka w kształcie jajek.
14:49Chyba, że wolisz kiszonki.
14:52Jest dynia w syropie z dużą ilością orzechów, specjalnie dla ciebie.
14:57Właśnie.
14:59Jeśli zje słodkie, to chłopiec, a kwaśne dziewczynka?
15:03Tak.
15:05Dobrze.
15:07Poczęstuję się.
15:08Właśnie.
15:16Ale nie mogę się zdecydować, co wybrać.
15:21To, na co masz większą ochotę.
15:25Weź głęboki oddech i od tego zacznij.
15:31Na pewno masz na coś ochotę.
15:34Posłuchaj swojego serca.
15:35To nie jest złoń.
15:40Aina.
15:41Tak.
15:41Hadi, hadi.
16:14Wybrała kiszonki, czyli dziewczynka.
16:21Tak, smakuje?
16:23Dobrze, bo kwaśne, prawda?
16:28Na to też mam ochotę.
16:37Słodkie, czyli chłopiec?
16:51Czemu tak patrzycie?
16:55Zależnie od twojego wyboru, słodkiego albo kwaśnego,
16:58próbowałyśmy odgadnąć płeć dziecka.
17:02Ale zjadłaś wszystko z apetytem.
17:12Zgoda, ale po co tyle zachodu?
17:16I tak wkrótce się dowiemy.
17:19A te pyszności się nie zmarnują.
17:23Jedzcie.
17:25Chciałyśmy kupić prezenty dla wnuka,
17:27ale nie wiemy, czy to dziewczynka, czy chłopiec.
17:30Więc nie możemy się zdecydować.
17:36Musimy się odpowiednio przygotować.
17:38Ale nie potrafimy ustalić płci.
17:41Może nam pomożesz?
17:52Co mam zrobić?
17:56Są pewne metody.
17:57Dzemek?
18:12Są pewne metody.
18:15Dzemek?
18:17Dzemek!
18:20Dzemek!
18:21Co robisz?
18:24Niosę paczki, które przyszły do pani Gulhan.
18:27Rozumiem.
18:28O czym chcesz rozmawiać z moim szwagrem?
18:33Chcę się z nim pożegnać, zanim wyjedzie do Francji.
18:36Kiedy wróci, już mnie tu nie będzie.
18:40Odchodzę z farmy.
18:42Nie mów głupstw.
18:44Dlaczego?
18:50Bo nie czujesz się swobodni, kiedy ja tu jestem.
18:55Znalazłem rozwiązanie.
18:57Muszę odejść.
19:00Źle mnie zrozumiałeś.
19:02Wcale tak nie jest.
19:04To tylko twoje wrażenie.
19:08Nie mam powodu, by zostać.
19:11Dlatego odchodzę.
19:15Muszę mu ignorować.
19:17Niech".
19:43Nie mam powodu, by została pod$0.
19:45Co robicie?
19:47Zawiesimy nitkę z obrączką nad brzuchem Zeynep.
19:50Jeśli będzie się kręciła i obracała, to chłopiec.
19:53A jeśli zatoczy krąg, to dziewczynka.
19:59Rozumiesz?
20:00Brzmi absurdalnie. Naprawdę w to wierzysz?
20:05Powiedzmy, że nie mogłam oprzeć się na mową.
20:07Naprawdę jesteście niemożliwe.
20:09Oczywiście skorzystamy z nowoczesnej medycyny, ale teraz nie ma innego wyjścia.
20:15To wszystko są przesądy. Wiem o tym, ale nie potrafimy się powstrzymać.
20:22Z drugiej strony to zabawne.
20:25Tak na to patrzę.
20:26Przysięgam, ciekawość mnie zżera.
20:29Ale chyba obrączka nie pomoże.
20:31Tak, w ogóle się nie porusza.
20:34Pole magnetyczne mojej siostry nie działa.
20:38Nic z tego nie będzie.
20:41Lepiej posłuchać babci.
20:43Kupować i robić wszystko, żeby pasowało dla chłopca i dziewczynki.
20:50Dobrze.
20:51Tak, zróbmy.
21:17Nie mogę się zdecydować.
21:20Zabrać cienki czy gruby?
21:22Mamy miejsce, weźmy oba.
21:25A teraz usiądź na chwilę.
21:29Siadaj.
21:33Dlaczego?
21:34Nie chcę, żebyś się przemęczała.
21:36Cokolwiek trzeba zrobić, zostaw to mnie.
21:38Już prawie skończyłam, bez przesady.
21:42Koza.
21:43Co?
21:46Nazwałeś mnie kozą?
21:51Tak, nie pierwszy raz.
21:53Czemu się dziwisz?
21:55Na pewno tak napisałeś w liście, skoro ciągle to powtarzasz.
22:02Jeśli powiem, że nie, uwierzysz mi?
22:05Wolę sama się upewnić.
22:09Przyznaj, że jesteś ciekawska.
22:12Dam ci ten list do przeczytania.
22:14Nie musisz.
22:15Nie interesuje mnie to.
22:17Jasne.
22:18Co to znaczy?
22:19Też uznałem, że to cię nie ciekawi.
22:27Faniak.
22:28Co powiedziałaś?
22:29Nic takiego.
22:30Chyba usłyszałem słowo cwania.
22:34Zdawało ci się.
22:36Nic nie mówiłam.
22:37Pakuj.
22:38Jak się wstrzymał?
22:43Naprawdę coś słyszałem.
22:48Wcale mnie to nie ciekawi, wiesz?
22:50Poważnie.
22:51I nie jestem uparta.
22:53Zobacz, siedzę spokojnie.
22:57Widzę, że cię to nie ciekawi.
22:59Trudno.
23:01A ja chciałbym wiedzieć.
23:06Co jeszcze?
23:08Może to?
23:14Zobaczmy.
23:30Z firmy jubilerskiej.
23:36Panie Murat.
23:38Co słychać?
23:43Dziękuję.
23:43Dziękuję.
23:44Ogromnie się cieszę.
23:47Oczywiście.
23:48Do zobaczenia.
23:51Dobrze.
23:52Zobaczmy.
23:54I co?
23:58Moje projekty bardzo im się spodobały.
24:01Jutro rano zapłacą.
24:06Moja zdolna żona.
24:07Oczywiście, że się spodobały.
24:09Nic dziwnego.
24:11Selmo?
24:12Wiedziałam, że pewnego dnia odniesiesz wielki sukces.
24:17Tak, ale te pieniądze nie wystarczą na kupno domu.
24:20Wiesz o tym.
24:22Poprosimy właściciela o trochę czasu.
24:27Czekaj już od trzech miesięcy.
24:32Dobrze.
24:33Najpierw załatwmy twoją sprawę.
24:35Potem zobaczymy, co dalej.
24:40Mam dla was jadomość.
24:42Umut mi się oświadczył.
24:45Ciociu, gratulacje.
24:47Wspaniale.
24:50Piękny.
24:52Brawo Kumru.
24:53W końcu spełniłaś swoje marzenie.
25:00Gratulacje.
25:18Życzę wam szczęścia.
25:21Dołożę wszelkich starań przy weselu.
25:26Dziękuję.
25:28Cieszę się, że was mam.
25:31Jesteście moją jedyną rodziną.
25:36Świetnie, synu.
25:37Podam sałatkę.
25:39Zaczynajcie.
25:40Ty też usiądź.
25:51Oglądałam to już tyle razy,
25:54a i tak zawsze śmieję się z tej małej pandy.
25:57A teraz śmieszny kot.
26:00Miau.
26:03Spójrz.
26:04Jest też wersja z dzieckiem.
26:08Słodkie maleństwo.
26:14Wiedziałem, że się wzruszysz.
26:21Tobie też się podoba, prawda?
26:24Oczywiście.
26:29Myślę, że jest filmik, który spodoba ci się jeszcze bardziej.
26:37Do par, które nie mogą mieć dzieci.
26:41Nasza klinika czeka na was.
26:43Nowe metody pozwolą osiągnąć pozytywne rezultaty
26:46i jak najszybciej wziąć dziecko na ręce.
26:48Oto matki, które dzięki tej metodzie zostały mamami.
26:59Też chciałabym mieć nadzieję.
27:01Tekin.
27:02Doceniam twoje stania.
27:14Dobrze.
27:18Spróbujmy leczenia jeszcze raz.
27:23Każdy krok zrobimy razem.
27:26Nigdy cię nie zostawię.
27:44Ciekawe, co opowiada naszemu dziecku.
27:52Twoja mama jest nieokiełznana.
27:54Buntownicza, niesforna i uparta.
28:01Będziesz nią zmęczony.
28:03Jest strasznie uparta.
28:09Nic na to nie poradzimy.
28:12Nie wybiera się osoby, którą się kocha.
28:15Bo kochaliśmy ją taką, jaka jest.
28:18Gdybym jej nie kochał, byłaby nie do zniesienia.
28:22Dlatego i ty, i ja musimy kochać ją razem z jej wadami.
28:29Jakie mam wady?
28:48Jakie mam wady?
28:52To był sen.
28:59Nawet we śnie mnie obgadujesz.
29:02Dobre sobie.
29:07Nie.
29:08To się nie uda.
29:09Nie mogę jechać do Francji, nie wiedząc, co napisał w liście.
29:18Muszę go przeczytać.
29:27Inaczej nie zaznam spokoju.
29:56Nie mogłaś się poznać.
29:58Nie mogę go wstrzymać.
30:00Ciekawska kozo.
30:26Gdzie młodzi?
30:27Wyszli.
30:28Tak wcześnie?
30:31Już wrócili.
30:39Witajcie.
30:41Co się dzieje?
30:43Skąd te uśmiechy?
30:45To nasz dom.
30:47Oto akt własności.
30:50Cudownie.
30:52Brakowało wam pełnej kwoty.
30:53Co się stało?
30:55Eren wiedział, że pieniądze z projektów nie wystarczą.
30:59Szukał kredytu.
31:00W końcu znalazł odpowiedni i dzisiaj zrobił mi niespodziankę.
31:05brawo.
31:07Powiedzmy, że talent Selmy pomógł.
31:11Oczywiście to wszystko zasługa naszej córki Nazli.
31:15Nazli.
31:17W końcu decyzja zapadła.
31:22Bardzo ładne imię.
31:24Kimet Nazli też pasuje, ale będzie kokietką, mówię wam.
31:29Potem nie narzekajcie.
31:49Halil Bey.
31:50Panie Halil.
31:52Cemil.
31:54Widziałeś Zeynep?
31:56Poszło do pracowni.
31:58Tak myślałem.
32:00Chodzi o list.
32:01Nie mogła się powstrzymać.
32:03Nie chcę przeszkadzać, ale możemy porozmawiać.
32:08Racja.
32:09Wczoraj nie zdążyliśmy.
32:12Dobrze.
32:13Usiądź.
32:13Stoje.
32:52Nie otwieraj, Zeynep.
32:55Przegrasz.
32:57Nie mogę się powstrzymać.
33:05To do mnie wraca nawet we śnie.
33:11Dzemil.
33:12Dzemil.
33:13Mów śmiało.
33:18Słucham.
33:21Co masz do powiedzenia?
33:26Panie Halil, ja...
33:30Już nie ma tematu.
33:36Sprawa została załatwiona.
33:44Dotyczyła mojej koleżanki.
33:47I?
33:49Dzemil chciał ci o tym powiedzieć, ale...
33:52Sama sobie poradziłam.
33:54Dlatego nie ma już o czym mówić.
33:55Na pewno?
34:05Zdecydowanie.
34:06W porządku.
34:08Jest coś jeszcze?
34:10Nie, dziękujemy.
34:13Dobrze.
34:22Dlaczego to zrobiłaś?
34:25Nie będziesz się z nikim żegnał i nie odejdziesz.
34:28Czemu?
34:31Bo twoje uczucia do mnie są odwzajemnione.
34:36Ja też cię kocham.
35:02Naprawdę chcesz wiedzieć, co napisał?
35:06A jeśli to coś złego i będzie mi przykro?
35:09Ja już ruszam.
35:24Moje drogie dziecko.
35:26Żeby opowiedzieć o sobie, muszę najpierw wspomnieć o twojej mamie.
35:30Bo ona jest całym moim życiem.
35:33Jest też moją bohaterką.
35:37Bez niej pozostałbym gniewnym i surowym człowiekiem.
35:41Zagubionym sercem i umysłem.
35:46Ale jej wyjątkowość,
35:50z tym czucie i cierpliwość wydobyły ze mnie dobro.
35:55Nie tylko je odkryła,
35:57ale dodała mu skrzydeł.
35:59Bo wszystko, czego dotknie,
36:02zamienia się w ogród różany.
36:06A wszystko, na co spojrzy,
36:08staje się niebem.
36:11Te słowa to wciąż za mało, by ją opisać.
36:15Jest jak jedyna w swoim rodzaju perła
36:18o urzekającej urodzie i czystej duszy.
36:25Nie wiem, jak to robi,
36:26ale każdego dnia pokazuje mi nowe piękno
36:29swojego wnętrza.
36:31Jakie masz szczęście,
36:33że jest twoją mamą?
36:37Dopisał coś na końcu.
36:40Jestem pewien, że mama przeczyta
36:42ten list przed tobą,
36:43bo bez względu na to, co mówi,
36:45jest bardzo ciekawska.
36:47Bo meraky da
36:51benim en sevdiğim
36:53yanlarımdan być.
37:18myliłem się.
37:42zapomniałeś napisać o kilku ważnych rzeczach.
37:46Na przykład o tym, jak mama
37:49bardzo kocha ojca,
37:51swojego dziecka.
37:59I o tym, jaką jest szczęściarą,
38:02że wyszła za mężczyznę,
38:04który kocha ją
38:05najbardziej na świecie.
38:11Co za radość,
38:12że cię spotkałam.
38:29Wiesz,
38:31będziesz
38:32najpiękniejszą mamą
38:34na świecie.
38:35już chyba,
38:36no,
38:38nie,
38:39nie,
38:40ale,
38:41nie,
38:42nie,
38:55nie,
38:57www.astronarium.pl www.facebook.com
39:27www.facebook.com
40:26www.facebook.com