00:01Ma艂o kto skierowa艂 wzrok na wysp臋, gdzie ja mam sw贸j dom, to mo偶esz nam odkry膰, co kryje si臋 na dnie.
00:14Chc臋 przez ca艂y dzie艅 by膰 na morza dnie, mie膰 sobie ciebie mie膰 i zawsze p艂ywa膰 razem.
00:21Chc臋 przez ca艂e dnie p艂ywa膰 z tob膮 gdzie艣, nic nie licz臋 si臋 na wieki wiek贸w razem.
00:28W potrzebie mam ciebie dla siebie, nic nie powstrzyma nas.
00:35W potrzebie mam ciebie dla siebie, przy zdrowie mog臋 by膰 kimkolwiek chcia艂em.
00:43Mako Mermaids. Syreny z Mako.
00:58DZI臉KI ZA OBSERWACIE
00:58DZI臉KI ZA OBSERWACIE
01:00DZI臉KI ZA OBSERWACIE
01:29DZI臉KI ZA OBSERWACIE
01:32Dobra, no to wykuruj si臋 dzisiaj.
01:35Tak, trzymaj si臋. Mi艂ego dnia.
01:51Carly! Zaczekaj!
01:53Hej!
01:54Hej! No i? Jak tam sprawy?
01:58Sprawy?
01:59Tak, takie tam.
02:02Chodzi ci o kama.
02:04Tak.
02:05Jest, okej.
02:08Okej? Tylko tyle dostan臋?
02:11Bo to dla mnie nowe.
02:13Masz racj臋, przepraszam. Nie chcia艂am si臋 wtr膮ca膰.
02:16Nie, nie, nie. Spoko, spoko. Podoba mi si臋.
02:19I nie przepraszaj, przyja藕nijmy si臋.
02:21Przecie偶 wszystko sobie m贸wimy.
02:34David, nie藕le wygl膮dasz.
02:36Id臋 na wyk艂ad dla m艂odych przedsi臋biorc贸w. Chcia艂em by膰 elegancki.
02:40To co tu jeszcze robisz?
02:41Pilnuj臋 menad偶erki.
02:43Dam rad臋.
02:44Nie zawiod臋 ci臋.
02:45Dzi臋ki. Nie mog艂em si臋 doczeka膰 tego seminarium.
02:49Wreszcie obudz臋 w sobie pe艂en potencja艂 biznesmena.
02:52A gdzie Erik?
02:53Czy on kiedykolwiek pojawi艂 si臋 na czas?
02:57Ale przyjdzie.
02:58Id藕, id藕.
03:03Pewnie musisz i艣膰 teraz do pracy.
03:05Chyba tak.
03:07Ju偶 jestem sp贸藕niony.
03:09Zawsze jeste艣 sp贸藕niony.
03:10Po co w og贸le tam chodzisz?
03:12Bo to lubi臋.
03:15Ale pi臋膰 minut mog膮 jeszcze poczeka膰, co?
03:27Zaraz przyjd臋.
03:29Przepraszam, ale troch臋 ju偶 czekamy.
03:31I to troch臋 za d艂ugo.
03:32Zaraz podejd臋.
03:33Ju偶 to m贸wi艂a艣.
03:35Sorry, Kaliner dzi艣 nie przyszed艂.
03:37Postaram si臋 podej艣膰 jak najszybciej.
03:39Chyba przyda ci si臋 pomoc.
03:40W ch艂odni le偶y taca z kanapkami.
03:43Mog艂aby艣 mi j膮 przynie艣膰?
03:43Ju偶 lec臋.
03:45Dzi臋ki, kocham ci臋.
03:46Od tego s膮 przyjaciele.
04:08Ale t艂ok.
04:09Spoko, nic si臋 nie b贸j. Znam w艂a艣ciciela.
04:14Jeszcze sekundk臋, dobrze?
04:17Jeszcze sekundk臋, dobrze?
04:18No, ty i Carly fajnie.
04:20Mhm.
04:22I co?
04:23Ju偶 dobrze.
04:25Dobrze?
04:26Mhm.
04:27Spoko.
04:29Hej, fajny fartuch.
04:32No wi臋c...
04:33Dobra, to poprosz臋 koktajl truskawkowy.
04:36Nie, jednak marakuje mo偶e.
04:39Albo tropikalne orze藕wienie.
04:41By艂e艣 przezi臋biony?
04:42Odk膮d, no wiesz...
04:45No wiesz.
04:47Nie, a co?
04:48Bo chyba si臋 w艂a艣nie przezi臋bi艂am i jako艣 bardzo dziwnie si臋 to objawia.
04:53Ale sorry, 偶e przeszkadzam, ale mamy osiem zam贸wie艅.
04:56Zaraz przyjd臋.
05:31Dwa soki ananasowe.
05:33Sorry, 偶e tak d艂ugo.
05:34Zamawia艂em ten tropikalny.
05:37Ale niech b臋dzie.
05:38Jest spoko.
05:42Co tu nagle tak gor膮co?
05:44Nie zwr贸ci艂em na to uwagi, ale jest do艣膰 ciep艂o.
05:49Chod藕, p贸jdziemy na 艣wie偶e powietrze.
05:52Obni偶臋 temperatur臋.
05:58We藕 g艂臋boki oddech, okej?
06:00Za du偶o masz pracy.
06:01Chyba zarazi艂am si臋 od ojca.
06:03Co ty robisz?
06:05Obni偶am temperatur臋.
06:06Dlaczego jest w porz膮dku?
06:09Tak.
06:10A minut臋 temu by艂o jak w piecu.
06:12Ale dziwne.
06:23Nie wiem co si臋 dzieje.
06:25To znaczy?
06:26Zrobi艂am grzanki.
06:28No i?
06:29Moim.
06:29O nie.
06:37Zrenia cz臋艣膰 mnie kiepsko znosi ten wirus.
06:39Co to znaczy?
06:40Jak kiepsko?
06:48Spadamy st膮d w tej chwili, szybko.
07:08By艂am chora milion razy, ale nigdy tak.
07:11Czyli jak?
07:12Jest...
07:13Asiu!
07:14To nie powinno tak wygl膮da膰, prawda?
07:18Nie.
07:18Pom贸偶cie jej.
07:19Nie mam do艣wiadczenia w takich sprawach.
07:22Syreny mnie choruj膮.
07:25Zobacz臋 co si臋 da zrobi膰.
07:26Dzi臋kuj臋.
07:35Powiesz mi co to by艂o?
07:38Eee...
07:39Samo si臋 tak spali艂o.
07:41Iwi kichn臋艂a, parasolka stan臋艂a w ogniu.
07:44Jak to mo偶liwe?
07:46Dziwna akcja, prawda?
07:49Popatrz na to.
07:51By艂y 艣wie偶e jak odk艂ada艂am je do ch艂odni, a Iwi by艂a tam jako jedyna.
07:57Jak to wyt艂umaczysz?
07:59Mo偶e taki 偶art z jej strony?
08:03Serio?
08:05S艂uchaj...
08:05Dziwne rzeczy si臋 zdarzaj膮.
08:07Mo偶e lepiej zostawi膰 t臋 spraw臋.
08:10Przysta艅, mog艂a sp艂on膮膰, a dzi艣 ja tu rz膮dz臋.
08:13Jak mam o tym zapomnie膰?
08:15Czemu na mnie nie patrzysz?
08:16Nie patrz臋?
08:17Nie, specjalnie unikasz mojego wzroku.
08:19No co ty, lubi臋 na siebie patrze膰.
08:21Ty co艣 wiesz.
08:22Nie, ja nic nie wiem.
08:24Zero, zero.
08:25Hej, siema.
08:26Co tam s艂ycha膰?
08:28Ju偶 ci m贸wi臋, co tam s艂ycha膰.
08:30Mamy dzi艣 ca艂膮 mas臋 ludzi, ale nikt ich nie obs艂u偶y艂, bo kelner nie przyszed艂 znowu.
08:36Wyluz, teraz ju偶 jestem.
08:38To nie wystarczy.
08:40Zawsze si臋 sp贸藕niam par臋 minut. Davidowi to nie przeszkadza, a on tu jest szefem.
08:46Wiesz, dzi艣 to ja jestem szefem i zwalniam ci臋.
08:53Carly, no we藕.
08:58Dobra.
09:00Zobaczymy, co na to, David.
09:01Wr贸ci p贸藕no.
09:02Do tego czasu pozostajesz bez pracy.
09:15Mo偶e wysuszona macka o艣miornicy?
09:19Olej z dorsza?
09:20Warto spr贸bowa膰.
09:22Kilka kropli.
09:23O nie.
09:27Szybciej!
09:28Szybciej!
09:34To Carly?
09:40Halo?
09:41Ivy, to ja. Mo偶esz tu wr贸ci膰. Naprawd臋 nie chc臋 zawie艣膰 Davida. Zaufa艂 mi.
09:47Ja strasznie ci臋 przepraszam, ale nie mog臋. Na maksa si臋 przezi臋bi艂am.
09:52Tak. A co to by艂o z t膮 parasolk膮?
09:56Parasolk膮?
09:56No, z t膮 co kompletnie sp艂on臋艂a, kiedy kichn臋艂a艣.
10:00A, racja. Ta parasolka. Tak, to by艂o dziwne.
10:06Wyt艂umaczysz mi, jak to si臋 wydarzy艂o?
10:10Nie, nie bardzo.
10:12呕adnych tajemnic, tak?
10:14No wiadomo.
10:15Ivy, je艣li co艣 wiesz, to mi powiedz.
10:21Nie mog臋. Musz臋 lecie膰.
10:23Ivy!
10:28Jak mam jej to wyt艂umaczy膰?
10:30Nie da si臋.
10:31To w takim razie mo偶e powiem jej prawd臋.
10:34Ale to za du偶e ryzyko.
10:36Powinnam wr贸ci膰 i przeprosi膰 za to, 偶e tak wybieg艂am.
10:41Okej.
10:43Spr贸buj.
10:47Chyda, co...
10:49Nie pytaj, wolisz nie wiedzie膰.
10:51Wypij.
11:06To by艂o obrzydline.
11:13Ale od razu mi lepiej.
11:15To jaka艣 magia.
11:22Okej, okej.
11:23Czyli dwunastka to dwa soki i zupa.
11:25Nie, to dziesi膮tka.
11:26Dwunastka to trzy soki i dwie sa艂atki.
11:28Ale dwunastka te偶 ma dwa soki i zup臋.
11:30Nie, ja ci m贸wi臋, 偶e...
11:30Dwunastka te偶 chcia艂a zup臋.
11:31Pali si臋!
11:38Okej, wiesz...
11:39Ja naprawd臋 kiepsko sobie radz臋 z ci臋偶k膮 prac膮 pod takim ci艣nieniem.
11:45Udam, 偶e tego nie s艂ysza艂am.
11:50Okej.
11:51Jeste艣 pewna, 偶e dobrze si臋 czujesz, czy mam wzi膮膰 ga艣nic臋 tak na wszelkim?
11:54Jest dobrze.
11:55Ju偶 nic mi nie jest.
11:58Okej.
12:02Powinnam ci臋 przeprosi膰.
12:03Tak.
12:04Powinna艣.
12:07I chcia艂abym pogada膰, ale...
12:09W mi臋dzyczasie...
12:11To od lat dwunastki.
12:18Hej.
12:22Wow.
12:24Zmiana wystroju?
12:25Tak, w skr贸cie.
12:27Ivy tu by艂a, mia艂a jakie艣 dziwne przezi臋bienie, ale...
12:30Chyba j膮 wyleczy艂am.
12:31Czy ludzie nie zostaj膮 w 艂贸偶ku, kiedy s膮 chorzy i mog膮 zara偶a膰?
12:35No tak, ale...
12:37Na pewno b臋dzie dobrze.
12:39Syreny nie choruj膮.
12:45Wam te偶 jest tak gor膮co?
12:50Bardzo prosz臋, waniliowy szejk i sorry, 偶e tak d艂ugo.
13:07Mo偶esz to wytrze膰, kto艣 si臋 po艣lizgnie.
13:10Ju偶 lec臋.
13:10Nie, ty musisz za艂atwi膰 soki.
13:13Ivy?
13:20P贸jd臋 po r臋kawiczki.
13:21Po co? To tylko woda.
13:24Mam do ciebie pytanie retoryczne.
13:28Okej.
13:29Powiedzmy, 偶e mam jaki艣 sekret i chcecie go powiedzie膰, bo jeste艣 moj膮 przyjaci贸艂k膮.
13:34No to mi powiedz.
13:38Ale nie mog臋, bo...
13:42Bo to dotyczy te偶 innych ludzi.
13:46Je艣li jest kto艣 wa偶niejszy ode mnie, to czy wci膮偶 jestem twoj膮 najlepsz膮 przyjaci贸艂k膮?
13:52No jasne, 偶e tak.
13:54To przesta艅 si臋 pl膮ta膰 i mi powiedz.
13:56No chc臋, tylko ja...
14:02Jestem...
14:02Dobra, nie m贸w mi, musz臋 posprz膮ta膰.
14:18O-o...
14:19Mi te偶 jest gor膮co.
14:23Nie no, chyba mnie to nie dopadnie.
14:25To ty powiedzia艂e艣, 偶e syreny si臋 nie przezi臋biaj膮.
14:30Ksi膮dz!
14:32Zrobi臋 wi臋cej mikstury.
14:46Mo偶e pora powiedzie膰 jej prawd臋.
14:48Nie.
14:49Dobrze post膮pi艂a艣. Zignoruj to. Na pewno o tym zapomnij.
14:52To chyba nie znasz Carly. Tak 艂atwo nie odpu艣ci.
15:00Ale ju偶 zimno.
15:05O nie.
15:06Mam wyrzuty sumienia. Przeze mnie straci艂e艣 prac臋.
15:09Poradz臋 sobie. Carly mnie nie lubi i tyle.
15:13Wyja艣ni臋 to z Davidem.
15:17Dobrze si臋 czujesz?
15:19Nic mi nie jest.
15:21Ech, ten smak by艂 taki ohydny.
15:24Dobrze, 偶e przep艂uka艂y艣my go s艂on膮 wod膮.
15:26To prawda. Ta mikstura dzia艂a, ale...
15:29Pyszna to ona nie jest.
15:38Co si臋 dzieje?
15:41Ty?
15:42Aczu!
15:47Aczu!
15:52Aczu!
16:11Aczu!
16:12Ta... mikstura nie dzia艂a.
16:22Z tego jak si臋 wyt艂umaczysz?
16:28Ivi, musimy wr贸ci膰 do Rity, co艣 wymy艣li膰, zanim sprawa si臋 pogorszy.
16:34Czemu wszyscy klienci wychodz膮?
16:37O, ale to jest lodowa to.
16:41I co to ma by膰?
16:47Ivi?
16:50Ivi kiepsko si臋 czuje. Musi ju偶 i艣膰.
16:53To nie. Najpierw powiecie mi, co jest grane.
16:57Wiecie, czyta艂em o tym. Jest jaki艣 wirus, kt贸ry atakuje temperatur臋 cia艂a.
17:14Ili, to domo!
17:29Ili, to domo!
17:30Kam?
17:44KONIEC
18:08Musimy powiedzie膰 jej prawd臋. W nic innego nie uwierzy.
18:11Nie mo偶emy.
18:12Pewnie co艣 ju偶 podejrzewa, tak czy siak. I... i kawie.
18:16Im mniej ludzi wie o tym, tym lepiej.
18:19To moja przyjaci贸艂ka. I nie chc臋 jej straci膰.
18:25A... a... a... a... a... a... a... a... a...
18:49w... w... w... w, w, w... w... w... w... w, w, w
18:58w... w... w!
18:59Musz臋 pogada膰!
19:10Carly musisz o czym艣 wiedzie膰.
19:43Musz臋 pogada膰.
19:57Prosz臋.
19:59Mi贸d i cytryna.
20:01Dzi臋ki.
20:02Teraz wiem, jak si臋 czuje kostka lodu.
20:29Czemu to ukrywa艂a艣?
20:32Tak mi przykro.
20:35Musia艂am...
20:38Musia艂am chroni膰 reszt臋.
20:44A Kham wiedzia艂?
20:45Tak.
20:51Ale ja nie.
20:54艢wietnie.
21:13Wygl膮da na to, 偶e wyzdrowia艂y艣cie.
21:14Ale radz臋 wam to wypi膰.
21:18Na pewno zadzia艂a?
21:20Przesz艂am przez mas臋 przezi臋bie艅, 偶yj膮c na l膮dzie.
21:24To naprawd臋 najlepsza mikstura.
21:26Smakuje lepiej ni偶 ta od Mimi.
21:28Bez obrazy.
21:30My艣lisz, 偶e Carly dotrzyma tajemnicy?
21:33Nie...
21:35Nie wiem.
21:41Nie wiem.
21:43Mam poczucie czasu i bardzo przepraszam.
21:45Serio.
21:46Nie chcia艂em zawie艣膰 Carly.
21:47Przecie偶 ona nie mo偶e mnie zwolni膰.
21:50Sorry, Eric.
21:52Carly dzisiaj dowodzi艂a, a na seminarium m贸wili, 偶e zawsze trzeba wspiera膰 swojego menad偶era.
21:57Oczywi艣cie jeste艣 mile widziany jako klient.
22:01Mo偶e chcesz soczek?
22:10Na pewno w ko艅cu to zrozumie.
22:15A je艣li nie?
22:30Mam tylko jedno pytanie.
22:37Ogony s膮 w r贸偶nych kolorach?
22:40Hyhyhyhy.
22:42Hyhyhy.
22:43Hyhyhy.
22:43Hyhyhy.
22:44Hyhy.
22:50Ma艂o kto skierowa艂 wzrok
22:53Na wysp臋, gdzie ja mam sw贸j dom.
22:56Pomo偶esz nam odkry膰, co kryje si臋 na dnie.
23:03Chc臋 przez ca艂y dzie艅 by膰 na morza dnie.
23:07Chc臋 w sobie ciebie mie膰.
23:08Zawsze p艂ywa膰 razem.
23:10Chc臋 przez ca艂e dnie p艂ywa膰 z tob膮 gdzie艣.
23:14Nic nie liczy si臋 na wieki wiek贸w razem.
23:17Spotrzebnie mam ciebie dla siebie.
23:22Znie艂o艣膰 trzyma nas.
23:23Spotrzebnie mam ciebie dla siebie.
23:28Na wieki wiek贸w razem.
23:30Chc臋 przez ca艂y dzie艅 by膰 na morza dnie.
23:33Chc臋 w sobie ciebie mie膰.
23:35I zawsze p艂ywa膰 razem.
23:37Chc臋 przez ca艂e dnie p艂ywa膰 z tob膮 gdzie艣.
23:40Nic nie liczy si臋 na wieki wiek贸w razem.
23:43Spotrzebnie mam ciebie dla siebie.
23:48Znie艂o艣膰 trzyma nas.
23:50Spotrzebnie mam ciebie dla siebie.
23:54Nie przyzgodnie mog臋 by膰.
23:57Kimkolwiek chcia艂abym.
24:00KONIEC!
24:04Znie艂o艣膰!