Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Transcript
00:01Ma艂o kto skierowa艂 wzrok na wysp臋, gdzie ja mam sw贸j dom, to mo偶esz nam odkry膰, co kryje si臋 na dnie.
00:14Chc臋 przez ca艂y dzie艅 by膰 na morza dnie, mie膰 sobie ciebie mie膰 i zawsze p艂ywa膰 razem.
00:21Chc臋 przez ca艂e dnie p艂ywa膰 z tob膮 gdzie艣, nic nie licz臋 si臋 na wieki wiek贸w razem.
00:28W potrzebie mam ciebie dla siebie, nic nie powstrzyma nas.
00:35W potrzebie mam ciebie dla siebie, przy zdrowie mog臋 by膰 kimkolwiek chcia艂em.
00:43Mako Mermaids. Syreny z Mako.
00:59To maj膮 by膰 homary?
01:01Prosto z wody.
01:04Co艣 nie tak?
01:06Go艣cie b臋d膮 potrzebowali lupy, 偶eby je znale藕膰 na talerzu, takie s膮 ma艂e.
01:11Daj Davida w i tamte.
01:13Syrena, te cude艅ka s膮 tylko na eksport. Chi艅czycy p艂ac膮 za nie maj膮tek, nie zmarnuje ich na hobby Davida.
01:19Przesta艅, to nie hobby.
01:25Widzisz tamtych dw贸ch?
01:27To bracia Gianelli.
01:28Tak, zamkn膮艂 m贸j interes jak si臋 sp贸藕ni臋, wi臋c bierzcie te i nie narzeka膰.
01:37Ale pachn膮 jak 艣wie偶e, b臋d膮 przepyszne.
01:42A gdzie reszta zam贸wienia?
01:44Zaraz zapakuj臋.
01:45Joe, klienci czekaj膮, co jest?
01:47Nie stresuj si臋, okej?
01:49Sko艅cz臋 z nimi i dowioz臋 ci ryby.
01:51Tylko nie zapomnij.
01:52Powiniene艣 by膰 wdzi臋czny, dostajesz rabat, masz towar prawie za darmo.
02:00Nie wiem, czemu Joe tak 藕le go traktuje.
02:03David tak ci臋偶ko pracuje na t臋 przysta艅.
02:07Chcia艂abym mu jako艣 pom贸c, tylko jak?
02:11Zrobi臋 eliksir, kt贸ry sprawi, 偶e Joe b臋dzie milszy.
02:14To chyba za trudne. Nawet dla ciebie.
02:18Hej, David chce mie膰 wi臋ksze homary, to dlaczego mu nie pom贸c?
02:22Chcesz je z艂apa膰 na rafie?
02:25Raczej...
02:27Nie mo偶emy tak nadu偶ywa膰 naszych mocy.
02:29No tak, wiadomo, nie wiem co m贸wi臋. To totalnie nieodpowiedzialne.
02:33Totalnie. Zupe艂ne szale艅stwo. Zupe艂ne.
02:36I takie nudne.
02:41No ma艂e, ale ma艂e s膮 najpyszniejsze.
02:45Nie jedz ich, co ty?
02:47R贸b te swoje czary.
03:00Ten homar jest tak wielki, 偶e m贸g艂by nas po艂kn膮膰.
03:03No bo g艂odna jestem.
03:05Skurcz臋 go.
03:12David b臋dzie bardzo zadowolony.
03:23Hej, Dado. Co robisz?
03:26A mam dzi艣 wolne. Uzna艂em, 偶e zajm臋 si臋 paroma rzeczami w domu.
03:30Pom贸c panu, panie McLaren?
03:32A pewnie dzieci.
03:33We tr贸jk臋.
03:35Uporamy si臋 w sekund臋.
03:38Ale nas wkopa艂e艣.
03:40Co? W porz膮dku ze mnie go艣膰?
03:44Najlepsza robota na s艂oneczny dzie艅.
03:46Sch艂odzimy si臋 przy pracy.
03:48A co naprawiamy?
03:50Podlewaczki.
04:02Niez艂a jeste艣.
04:04Mia艂am warsztaty z powi臋kszenia w szkole syrenii.
04:06I niech zgadn臋. Po szkole zjada艂y si臋 powi臋kszone ryby.
04:12Od czar贸w robi si臋 strasznie g艂odna.
04:26Prosz臋, dostawa.
04:28A, no nareszcie.
04:30Zawieziesz krewetki pani Santos?
04:32Wow, wow, wow, wow, wow, wow. Ja tu nie pracuj臋 przecie偶, tak?
04:36Ej, gdyby艣 przyjecha艂 na czas, to bym ci臋 o to nie prosi艂.
04:40Mo偶e troch臋 milej, co?
04:44Prosz臋.
04:47Dobrze.
04:49Ju偶 lec臋.
05:00Czego tu szukacie?
05:02Eee, gor膮co nam by艂o.
05:05A tu jest ch艂odniej.
05:07Ju偶 wiem, czemu to miejsce to ch艂odnia.
05:11Brawo.
05:17Ju偶 wam lepiej?
05:18A, a wiesz, ja chcia艂am pokaza膰 Mimi te cudowne owoce morza.
05:24S膮 takie 艣wie偶e.
05:26Musisz pewnie ci臋偶ko pracowa膰, 偶eby z艂apa膰 takie ryby.
05:30Za艂o偶臋 si臋, 偶e siedzisz na 艂贸dce dniami i nocami.
05:35Mega m臋cz膮ce, co?
05:37Ja zazwyczaj nie siedz臋 na 艂odzi, ale...
05:41No wiesz, ch艂opaki potrzebuj膮 dobrego mened偶era na l膮dzie.
05:44I jestem dost臋pny ca艂膮 dob臋.
05:46Chodzi o jako艣膰 kontroli i znajomo艣膰 ryb.
05:49No, czyli gruba z ciebie ryba.
05:52Ta, dos艂ownie.
05:56Okej, dobra.
05:58Koniec zabawy.
05:58Wstawa膰.
05:59Do widzenia.
06:01No ju偶, do pracy.
06:05Sirena, pier艣cie艅.
06:08Halo, wy艂azi膰!
06:22A to co?
06:38My艣lisz, 偶e jeste艣 taki cwany?
06:40Dobrze, 偶e sprawdzam pude艂ka.
06:42Inaczej by ci si臋 upiek艂o.
06:44Upiek艂o z czym?
06:44Nie 艣ciemniaj mi tutaj.
06:47Sk膮d go masz?
06:48Jest ich ca艂a sterta w ch艂odni.
06:51Nie mia艂em poj臋cia, 偶e m贸j m艂odszy brat jest taki podst臋pny.
06:55Stary, nie wiem o co ci chodzi.
06:57Zamieni艂e艣 pud艂a, jak nie patrzy艂em.
07:00Nie wiem, sk膮d si臋 tu wzi臋艂e艣.
07:01No jasne, 偶e nie.
07:03Zero.
07:04Zagadka.
07:06Tajemnica.
07:07Nikt nic nie wie.
07:09Nie ma go tu.
07:13Mia艂y艣cie st膮d wyj艣膰.
07:14Musz臋 znale藕膰...
07:15Sio!
07:17No ju偶, jazda!
07:23Niewiarygodne.
07:26Nie mia艂e艣 wezwa膰 do tego hydraulika?
07:29Bior膮 tyle kasy.
07:31A razem b臋dzie nam ra藕niej.
07:33Powinni艣my ustawi膰 system tak, 偶eby nawadnia艂 ca艂y ogr贸dek.
07:37Tylko niestety nie mamy instrukcji.
07:41B臋dzie w internecie, wiesz?
07:45A no wiem.
07:58To...
07:59Co zrobimy, jak to rozkmini i w艂膮czy system?
08:04Masz parasol?
08:06M贸wi臋 serio, Zak.
08:08Spoko.
08:09Co艣 wymy艣limy.
08:13Dawaj, Joe.
08:15Ile trwa pakowanie pud艂a ryb?
08:27David.
08:27David, cofam wszystko to, co powiedzia艂em.
08:31Masz g艂ow臋 do interes贸w.
08:35Ale do艣膰 tych twoich numer贸w.
08:38Okej?
08:45Eric, zawie藕dziesz dostaw臋 do dyrektorki i przeprosisz za sp贸藕nienie.
08:53Standardowe przeprosiny, czy mam si臋 za艂ama膰 i rycze膰?
08:57Zapieraj si臋.
09:07Nigdzie go nie ma.
09:09Jest magiczny, ale nie niewidzialny.
09:11To gdzie si臋 podzia艂?
09:12Kiedy艣 si臋 znajdzie.
09:15Chc臋 pom贸c.
09:17Co za totalna pora偶ka, Sirena.
09:20Nie mog臋 straci膰 pier艣cienia.
09:22O, ju偶 nie m贸w tak.
09:23Znajdziemy go.
09:24To ma艂e pomieszczenie.
09:26Musimy je tylko dobrze przeszuka膰.
09:27Ka偶dy centymetr.
09:29No bo...
09:30Musi to by膰, prawda?
09:34Ta dostawa do Rity.
09:36Lec臋, szukaj dalej.
09:37Tylko b艂agam, nic jej nie m贸w.
09:47David kaza艂 przeprosi膰 za sp贸藕nienie.
09:56Ko艅cz臋 zmian臋 za godzin臋 i...
09:58Jako艣 mi dziwnie, bo nie mam absolutnie nic do roboty.
10:04Bardzo smutne, ale chyba mo偶emy co艣 z tym zrobi膰 razem.
10:20Czekaj!
10:21Zabieram to.
10:23Czemu?
10:24Stare ryby.
10:27Pachn膮 dobrze.
10:29Ja...
10:30To z艂e pud艂o.
10:31David kaza艂 mi je zabra膰 z powrotem.
10:33Tu jest imi臋 Rity.
10:36Sirena, co si臋 dzieje?
10:40Mimi zgubi艂a pier艣cie艅.
10:42Jak?
10:43Powi臋ksza艂y艣my razem homary.
10:45Co?
10:46Pier艣cie艅 m贸g艂 wpa艣膰 do 艣rodka.
10:53Nie widz臋 go.
10:55Widzia艂y艣cie moje r臋kawice?
10:58Czemu kolacja le偶y na stole?
11:15No jasne.
11:17No jasne.
11:26Dok膮d Joe zabra艂 homary?
11:28A co?
11:29Mam na nie straszn膮 ochot臋.
11:32A sa艂atka z kalmar贸w?
11:33Robi臋 pyszny sosik.
11:35Albo dorada.
11:36Nie, jednak chc臋 homary.
11:38No jasne, 偶e tak.
11:40Wszyscy chc膮 homary.
11:42A co robi m贸j brat?
11:43Odbiera mi je.
11:45Dok膮d je wiezie?
11:46Do magazynu.
11:48Id膮 za granic臋 na eksport.
11:50Eksport? Jak to?
11:52Codziennie wysy艂a 艣wie偶e homary do Chin.
11:59Nie s膮dzisz, 偶e te eksperymenty na homarach by艂y ciut...
12:02Jakby to uj膮膰 g艂upie?
12:04Jako艣 o tym nie pomy艣la艂am.
12:06Chcia艂am zrobi膰 co艣 dla Davida.
12:08Po co chcesz by膰 mi艂a dla ch艂opaka z l膮du?
12:10Nie jest zwyk艂ym ch艂opakiem.
12:12Jest wyj膮tkowy.
12:13Jak na to wpad艂a艣?
12:14Do艣膰!
12:16Tracicie tylko czas.
12:19Zgubienie pier艣cienia to powa偶na sprawa.
12:22Mimi nie dostanie drugiego tak 艂atwo.
13:09Steve z Michigan twierdzi, 偶e system da si臋 uruchomi膰 w godzin臋.
13:12Wed艂ug Marjorie, najprostsze podlewaczki 艣wiata.
13:16Chyba pracuj膮 dla NASA.
13:18Ja nic z tego nie rozumiem.
13:20Mo偶e najpierw sprawd藕my te rury.
13:22Mog膮 przecieka膰.
13:28Co z wami?
13:30Co z wami?
13:31Jak by艂a艣 ma艂a, ci膮gle bawi艂a艣 si臋 pod podlewaczk膮.
13:34Godzinami si臋 k膮pa艂a艣.
13:35Ale jestem ju偶 doros艂a, tato.
13:39Poza tym pora na lunch.
13:40Macie ochot臋 na kanapki?
13:42Brzmi super.
13:43Pomog臋 jej.
13:51Mimi?
13:57Pom贸c wam?
13:59Widzia艂a艣 Mimi?
14:00By艂a tu wcze艣niej, ale wysz艂a.
14:02Wiesz dok膮d posz艂a?
14:03Sorry, nie.
14:04Idziemy p艂ywa膰?
14:05Pewnie go znalaz艂a i wr贸ci艂a do Rity.
14:07Je艣li oboje nie mamy nic do roboty.
14:09By艂y艣my tam przed chwil膮.
14:10To gdzie teraz jest?
14:11Mo偶emy jeszcze raz sprawdzi膰.
14:15Na to na razie.
14:43Samolot wylatuje za godzin臋.
14:44艁adujemy chomary i to szybko.
14:51Ej, Hef.
14:52Zastaw kilka tych wi臋kszych.
14:54Mam gdzie艣 randk臋.
14:55Laska kocha chomary.
15:03O, pi臋kne.
15:11Ocean Sea Food to Joe.
15:14A, tak. Dzie艅 dobry.
15:16Okej.
15:21Jasne.
15:25Tak, tak.
15:30Za艂atwione.
15:32呕aden problem.
15:36B臋d臋 we wtorek.
15:38Oddzwoni臋 w sprawie ceny.
15:40Au!
15:57Co robisz w moim magazynie?
16:00Przychodzi艂am obok i by艂am ciekawa co jest w 艣rodku budynku i tyle.
16:05Masz dobre ryby.
16:06Du偶o sprzedajesz?
16:07Czekaj, czekaj.
16:09Ja ci臋 znam.
16:11Tak, ty by艂a艣 w ch艂odni u Davida.
16:14Ale zbieg okoliczno艣ci.
16:16Oboje znamy Davida.
16:19Ho, ho.
16:20Kapuj臋.
16:21Gianelli ci臋 tu przys艂ali.
16:25Kto?
16:26Ci od Gianelliego.
16:27Tak.
16:28Chc膮 przej膮膰 m贸j biznes eksportowy i wys艂ali ci臋 na ma艂y rekonesans.
16:32Kev?
16:33Sprawd藕 lod贸wk臋.
16:36Pyszny lunch, skarbie.
16:38Tego w艂a艣nie potrzebowa艂em.
16:40Ju偶 wiem jak si臋 z tym upora膰.
16:42Zaraz zacznie dzia艂a膰.
16:45艢wietnie.
16:50Chomary w porz膮dku?
16:52Dobra m艂oda.
16:54Czego chcesz?
16:56Nie wiem o czym m贸wisz.
16:57Naprawd臋, musz臋 ju偶 i艣膰.
16:59O, nie, nie, nie, nie, nie.
17:00Nigdzie nie idziesz.
17:02Najpierw mi powiesz, co zamierza艂a艣 zrobi膰 z moim ma艂ym przyjacielem.
17:11Zacznij gada膰.
17:14Inaczej dzwoni臋 na policj臋.
17:21No to hop.
17:28Ha!
17:30Sukcesz!
17:49Zacznij gada膰.
18:09Zak!
18:12Zak!
18:19Ach, wiedzia艂em, 偶e to zbyt pi臋kne.
18:22Zak, no co jest?
18:24Co si臋 sta艂o?
18:27Zak!
18:28A on dok膮d?
18:31Zapomnia艂 o czym艣.
18:42Nie zrobi艂am nic z艂ego.
18:44Szuka艂am pier艣cionka.
18:45Zgubi艂am go.
18:47Tutaj?
18:47Kiedy?
18:48Gotowe.
18:50Je艣li si臋 nie wyrobisz, to mo偶esz nie wraca膰.
18:52Nie, nie mo偶e jecha膰.
18:54Dlaczego?
18:54M贸j pier艣cionek jest w samochodzie.
19:06Ej, co jest grane?
19:08Nie wiem.
19:09Ono nagle tak.
19:12Nie ruszaj si臋.
19:16Otw贸rz mask臋.
19:25Nie widz臋 nic podejrzanego.
19:28A zauwa偶y艂by艣 usterk臋?
19:31No nie.
19:35Spr贸buj odpali膰.
19:37Mimi.
19:41Sk膮d wiedzia艂e艣, 偶e tu jestem?
19:44P贸藕niej.
19:45Dawaj.
19:46Musz臋 odzyska膰 pier艣cie艅.
19:49Gdzie jest?
19:50Na dnie pude艂ka po lewej.
19:53Co ty narobi艂e艣?
19:55Nic nie zrobi艂em.
19:56Co艣 zrobi膰 musia艂e艣.
19:58A przekr臋ci艂em tylko kluczy.
19:59A nape艂ni艂e艣 bak?
20:00Prosi艂em ci臋.
20:02To o co chodzi?
20:04Robi艂em przegl膮d.
20:05Zap艂aci艂em za niego fortun臋.
20:07Trzeba by艂o zabra膰 samoch贸d do mojego brata.
20:09Jest w stanie.
20:10W艂a艣nie dlatego nie naprawia mi fury.
20:12Ale odw贸rz si臋 go.
20:13Niewa偶ne.
20:14Mo偶emy ju偶 i艣膰?
20:15Jeszcze jedno.
20:18Spr贸bujmy jeszcze raz.
20:33Jed藕, p贸ki dzia艂a.
20:35Dobra, panienko.
20:36A propos pier艣cionka.
20:42Co jest?
20:50Wygl膮da nie藕le.
20:52Tak.
20:54Pok艂贸ci艂a艣 si臋 z Zakiem?
20:56Co?
20:57Nie.
20:59To czemu znikn膮艂?
21:02M贸wi艂am ci.
21:04Mia艂 co艣 do zrobienia.
21:07Ale jakby co, to mi powiesz.
21:10No jasne.
21:12O wszystkim ci m贸wi臋.
21:16Kochana.
21:38Sk膮d wiedzia艂e艣, gdzie by艂a Mimi?
21:42Mia艂em wizj臋.
21:45Jak wtedy, kiedy widzia艂e艣 komnat臋 tryton贸w?
21:48Nie do ko艅ca.
21:50Tym razem patrzy艂em oczami Mimi.
21:54Widzia艂em to, co ty.
21:58Czu艂em nawet tw贸j strach.
22:05Te偶 mia艂am wizj臋.
22:08Dlatego wiedzia艂am, 偶e by艂e艣 w komnacie tryton贸w w czasie pe艂ni.
22:12Czyli ta wasza relacja to nic nowego.
22:14No.
22:23Czemu to si臋 dzieje?
22:25Mako daje ci wi臋cej mocy ni偶 przeczuwali艣my.
22:32Pewnie masz racj臋.
22:45Ma艂o kto skierowa艂 wzrok na wysp臋.
22:50Nie, gdzie ja mam sw贸j dom.
22:52To mo偶esz nam odkry膰, co kryje si臋 na dnie.
22:59Chc臋 przez ca艂y dzie艅 by膰 na morza dnie.
23:02Przez sobie ciebie mie膰.
23:04I zawsze p艂ywa膰 razem.
23:06Przez ca艂e dnie p艂ywa膰 z tob膮 gdzie艣.
23:09Nic nie liczy si臋 na wieki wiek贸w razem.
23:12Spotrzebi臋 mam ciebie dla siebie.
23:18Wi臋c niebo艣膰 trzyma nas.
23:20Spotrzebi臋 mam ciebie dla siebie.
23:24Na wieki wiek贸w razem.
23:26Chc臋 przez ca艂y dzie艅 by膰 na morza dnie.
23:29Przez sobie ciebie mie膰.
23:31I zawsze p艂ywa膰 razem.
23:33Chc臋 przez ca艂e dnie p艂ywa膰 z tob膮 gdzie艣.
23:36Nic nie liczy si臋 na wieki wiek贸w razem.
23:39Spotrzebi臋 mam ciebie dla siebie.
23:44Niebo艣膰 trzyma nas.
23:46Spotrzebi臋 mam ciebie dla siebie.
23:51Przez sobie mog臋 by膰.
23:53Kimkolwiek chcia艂abym.

Recommended