00:01Ma艂o kto skierowa艂 wzrok na wysp臋, gdzie ja mam sw贸j dom, to mo偶esz nam odkry膰, co kryje si臋 na dnie.
00:14Chc臋 przez ca艂y dzie艅 by膰 na morza dnie, mie膰 sobie ciebie mie膰 i zawsze p艂ywa膰 razem.
00:21Chc臋 przez ca艂e dnie p艂ywa膰 z tob膮 gdzie艣, nic nie licz臋 si臋 na wieki wiek贸w razem.
00:28W potrzebie mam ciebie dla siebie, nic nie powstrzyma nas.
00:35W potrzebie mam ciebie dla siebie, przy zdrowie mog臋 by膰.
00:42Kimkolwiek chcia艂am, 偶eby by膰.
00:48Dzi艣 pe艂nia ksi臋偶yca.
00:50Dlaczego nie 艣piewasz?
00:52Ci膮gle my艣l臋 o 艂awicy.
00:54Pop艂yn臋艂a na p贸艂noc.
00:56Zobacz臋 jeszcze kiedy艣 moj膮 siostr臋?
00:58Jasne, 偶e zobaczysz akwat臋.
01:00艁awica nie wr贸ci na Mako, dop贸ki Zak mo偶e uruchomi膰 Komnat臋 Trytom贸w.
01:05Obieca艂 nam, 偶e b臋dziemy bezpieczne.
01:07Zak nie wie, co si臋 stanie.
01:09Nikt tego nie wie, dlatego musimy upewni膰 si臋, 偶e dzi艣 tam nie pop艂ynie.
01:13Nie zatrzymamy go.
01:14Jeste艣 jego siostr膮, pogadaj z nim.
01:16Niech w ko艅cu pojmie, 偶e to zbyt du偶e ryzyko.
01:19Zak chce zrozumie膰 dzia艂anie Komnaty.
01:22Nie zmieni臋 jego zdania na ten temat.
01:24To twoja strategia?
01:25Mamy cichutko trzyma膰 kciuki, 偶eby nic si臋 nie sta艂o?
01:28Nie.
01:29Pop艂yn臋 z nim.
01:30W razie czego mu pomog臋.
01:32Najlepiej b臋dzie jak wszystkie tam pop艂yniemy.
01:35Super.
01:35We藕miemy radyjko i grilla, b臋dzie imprezka.
01:38Ja mia艂am plan.
01:40Jak wpadniesz na co艣 lepszego, daj mi zna膰.
02:06Veridia?
02:09Syrenia Rada niepokoi si臋 ostatnimi wydarzeniami na Mako.
02:13Walczymy o to, 偶eby wyspa by艂a bezpieczna.
02:16Ale to nie jest takie proste.
02:18Ten ch艂opak by艂 zdeterminowany, 偶eby aktywowa膰 Komnat臋.
02:21Uda艂o mu si臋?
02:23Tak.
02:24Ale spokojnie, wiemy jak go utrzyma膰 z dala od tego miejsca.
02:27Nie.
02:28Co?
02:29Niech tam pop艂ynie.
02:30A wy go 艣led藕cie.
02:32Dlaczego?
02:33Wierzymy, 偶e istnieje spos贸b na zniszczenie Komnaty Trydun贸w.
02:37A kiedy ju偶 b臋dzie aktywna,
02:39masz wykorzysta膰 jej moc i skierowa膰 przeciwko niej.
02:42Tylko tak uda nam si臋 j膮 zamkn膮膰 raz na zawsze.
02:47Ch艂opak musi j膮 najpierw uruchomi膰.
02:49Ma pop艂yn膮膰 na wyspy.
02:52P贸ki Komnata istnieje, jest dla nas gro藕na.
02:54Zr贸b to, Ondina.
02:56Dzisiaj.
02:57To nasza ostatnia szansa.
03:01Mimi nie b臋dzie walczy膰 z w艂asnym bratem,
03:03a Sirena ma zbyt mocn膮 wi臋藕 z ziemi膮,
03:06ale zawsze wiedzia艂am, 偶e to ty uratujesz Mako.
03:11Do dzie艂a.
03:15W porz膮dku.
03:18Pod jednym warunkiem.
03:20To nie s膮 negocjacje.
03:22Mam tam pop艂yn膮膰, czy nie?
03:26Co to ma by膰 za warunek?
03:28Tak cofniesz nasze wygnanie.
03:31Mimi, Sirena i ja b臋dziemy mog艂y wr贸ci膰 do 艂awicy.
03:38Kiedy wyspa b臋dzie bezpieczna dla naszej 艂awicy,
03:42wr贸cicie na ni膮 razem z nami.
03:45Ale tylko, je艣li uda ci si臋 zniszczy膰 Komnat臋.
03:53Ja tam lubi臋 fizyk臋.
03:54Zawsze czuj臋 si臋 taki m膮dry po zaj臋ciach.
03:56Powiedz to panu Johnsonowi, nie藕le si臋 u艣mieje.
03:59Zak, mog臋 na s艂贸wko?
04:02To na razie.
04:11Niech zgadn臋.
04:12Mam nie p艂yn膮膰 dzisiaj do Komnaty.
04:13Dok艂adnie.
04:15Nie dam si臋 przekona膰.
04:16Pos艂uchaj, to i tak twoja decyzja, ale musisz o czym艣 wiedzie膰.
04:20Komnata zosta艂a zbudowana podczas wojen Trytonich.
04:24Chcieli wprowadzi膰 terror, aby wygra膰 wojn臋 z syrenami.
04:27Czyli wie...
04:27Wiecie to, czego s艂u偶y?
04:29Wiem, 偶e to bardzo niebezpieczna bro艅.
04:31B艂agam, przecie偶 nigdy bym nikogo nie skrzywdzi艂.
04:34Tryton, kt贸ry zbudowa艂 Komnat臋,
04:36postanowi艂 jednak jej nie aktywowa膰,
04:38chocia偶 namawiano go do tego.
04:40Zakocha艂 si臋 w jednej z syren.
04:42To dzi臋ki niej zmieni艂 zdanie i Komnata odesz艂a w niepami臋膰.
04:47Po艂膮czy艂a ich pot臋偶na wi臋藕.
04:49Razem rz膮dzili oceanami,
04:51buduj膮c 艣wiat od pocz膮tku.
04:53艢wiat bezwojen.
04:56Jaki to ma zwi膮zek ze mn膮?
04:59Twoja matka, Narisa,
05:01jest potomkini膮 tego Trytona i Syreny.
05:05Twoi przodkowie postanowili nie aktywowa膰 Komnaty.
05:11Naprawd臋 my艣lisz, 偶e nie mieli racji?
05:16Czego chcia艂a Rita?
05:18Niech zgadn臋.
05:19Chodzi艂o o Mako.
05:21Nie dotyka膰 Komnaty, tak?
05:24Boi si臋, 偶e co艣 mo偶e si臋 sta膰.
05:26No jasne, 偶e tak.
05:27A jak pokona膰 w sobie strach?
05:30Wiedzie膰.
05:31Wiedzie膰, z czym my tu mamy do czynienia.
05:34My?
05:35Ty, ja, Trytoni.
05:38To twoje przeznaczenie, Zak.
05:40Musisz tam pop艂yn膮膰.
05:42To nie takie proste.
05:43Dlaczego nie?
05:45To tw贸j los.
05:46Tylko ty mo偶esz dokona膰 tego wyboru.
05:48Ca艂e 偶ycie czeka艂e艣 na tak膮 chwil臋.
05:52Musisz to zrobi膰.
05:54Kiedy, jak i czy w og贸le to zrobi臋,
05:57to moja sprawa.
05:59Ale dzi艣 nic si臋 nie wydarzy.
06:01I lose myself every time
06:12I see your face
06:15I'll go round and see there is no, no other way
06:22Time has come to work it out
06:28Wow, 艣licznie.
06:31Co si臋 sta艂o?
06:32Wcze艣niej nie umia艂a艣 tak 艣piewa膰.
06:35Nie to, 偶e by艂a艣 beznadziejna,
06:37tylko jeste艣 o wiele lepsza ni偶 kiedy艣.
06:41Chodz臋 na lekcje 艣piewu.
06:42To nic takiego.
06:50Stawiasz nam lunch?
06:51Dlaczego?
06:52Bo chcia艂am was przeprosi膰 za t臋 nasz膮 sprzeczk臋.
06:56Nigdy za nic nie przepraszasz.
06:58A teraz przepraszam.
07:02Je艣li Zak chce wiedzie膰 wi臋cej o komnacie,
07:05to mo偶e faktycznie pozw贸lmy mu na to.
07:08Zdania te偶 nigdy nie zmieniasz.
07:10To nie do ko艅ca prawda.
07:11Kiedy艣 m贸wi艂a, 偶e trytoni to wrogowie.
07:16Zak tak czy owak pop艂ynie na mako.
07:19Ale ty nie powinna艣.
07:22Komnata zosta艂a zbudowana dla tryton贸w, nie syren.
07:25To m贸j brat.
07:26Nie puszcz臋 go samego.
07:27Mimi nie b膮d藕 g艂upia.
07:29Przesta艅 mnie przekonywa膰.
07:30I tak ci si臋 nie uda.
07:39Hej, w艂a艣nie mia艂em do was podej艣膰.
07:41We藕my jaki艣 sok, cokolwiek.
07:43Co to za nastroje?
07:44Powinna艣 si臋 cieszy膰.
07:46Z czego?
07:47Zak ma w膮tpliwo艣ci co do mako.
07:50W sensie nie p艂ynie tam?
07:51Tak powiedzia艂.
08:04Co ty tu robisz?
08:05Nie zaprasza艂em ci臋 chyba.
08:08Co si臋 sta艂o?
08:10Przestraszy艂e艣 si臋?
08:11Co?
08:12Erik mi m贸wi艂, 偶e nie pop艂yniesz dzisiaj do komnaty.
08:15Co si臋 nagle sta艂o z tym wielkim, odwa偶nym trytonem, kt贸ry stawia czo艂o wszelkim wyzwaniom?
08:19Ach, czyli jednak mam p艂yn膮膰.
08:22W k贸艂ko powtarzasz, 偶e tylko tak dowiemy si臋, co to za miejsce.
08:26Ale ty zmieniasz zdanie.
08:27Jestem doros艂a.
08:28Przyznaj臋 si臋 do b艂臋d贸w.
08:30Ja te偶.
08:31To zbyt niebezpieczne.
08:34Nie masz co do tego pewno艣ci.
08:37Aktywuj komnaty, tylko ty umiesz to zrobi膰.
08:41Nie mo偶esz jej tak zostawi膰.
08:43M贸j przodek tak zrobi艂 i co?
08:44Jak to?
08:45No, wed艂ug Rity jestem potomkiem Trytona, kt贸ry zbudowa艂 to miejsce.
08:50I nie wykorzysta艂 go.
08:51A pewnie by艂 m膮drym go艣ciem.
08:56To nie znaczy, 偶e masz robi膰 to samo, co on.
08:59Nie.
09:00Ale powinienem to przemy艣le膰.
09:09Zale偶y ci na Mimi, prawda?
09:11A co ono ma z tym wsp贸lnego?
09:13艁awica nie zamieszka na wyspie, p贸ki istnieje ta komnata.
09:16Tylko ty mo偶esz pom贸c Mimi wr贸ci膰 do domu.
09:20Chyba na to zas艂uguj臋.
09:24Znasz kot.
09:25Wiesz jak j膮 uruchomi膰.
09:27Musisz j膮 wykorzysta膰.
09:29Dla Mimi.
09:31I to dzi艣.
09:36Dobra.
09:37Sied藕 tu sobie.
09:39Ale nie oczekuj, 偶e b臋dzie skaka膰 z rado艣ci na tw贸j widok.
09:41I je艣li to zrobi臋, to tylko sam.
09:46Mimi i Evie nie mog膮 si臋 dowiedzie膰.
09:48B臋d膮 chcia艂y tam p艂yn膮膰.
09:50To zbyt ryzykowne.
09:51Pilnuj ich.
09:53Przypilnuj臋, 偶eby tu zosta艂y.
09:56I Erik te偶.
10:10Wci膮偶 nie wierz臋, 偶e zmieni艂e艣 zdanie.
10:12Jest si臋 z czego cieszy膰.
10:14No w艂a艣nie.
10:18Masz 艣liczn膮 sukienk臋.
10:20Co nie?
10:20To by艂o takie nag艂e.
10:21Mam przeczucie, 偶e co艣 si臋 sta艂o.
10:23Na przyk艂ad?
10:24Na przyk艂ad nic.
10:25Nic si臋 nie wydarzy艂o.
10:27No nie do ko艅ca.
10:29Gada艂em z Rit膮.
10:30Mimi i ja jeste艣my potomkami tryto艅skiej arystokracji.
10:33Czyli co, teraz jeste艣 ksi臋偶niczk膮?
10:36Syreny znios艂y arystokracj臋 setki lat temu.
10:39Nawet nie zaczynaj tego tematu.
10:40Nasi przodkowie porzucili komnat臋 i zako艅czyli wojn臋.
10:43To by艂 niez艂y pomys艂.
10:46Mo偶e i tak.
10:49Dobra, wasza kr贸lewska mo艣膰.
10:51Mo偶e skoczysz po picie?
10:52Nie.
10:59Zaraz pe艂nia.
11:00Nie powinni艣my ju偶 p艂yn膮膰 na Mako?
11:02Chc臋 zobaczy膰, jak odpalasz komnat臋.
11:05Znamy ju偶 kod.
11:06Nie, ja nie p艂yn臋.
11:09Pi臋膰 ananasowych poprosz臋.
11:10Co?
11:10Twoja ci臋偶ka praca posz艂a na marne kama.
11:13呕artujesz, czemu?
11:14Chyba, 偶e Zak zmieni plany.
11:16To moja decyzja.
11:17Nie wasza.
11:18Okej?
11:19Zak.
11:20Dobry wiecz贸r.
11:21Witam.
11:22Hej.
11:22Mi艂o was wszystkich widzie膰.
11:24I moi drodzy, wielkie brawa dla Sireny.
11:35Dla mi, m贸j bebie.
11:39Pytanie mi, bebie.
11:43Hold mnie close now, bebie.
11:47Oh, oh, woa.
11:51Ch ESCON?
11:52I like to get around with you, baby.
11:56I know we can dance till the summer rise.
11:59We won't stop and we know we'll never give up.
12:03Oh, oh, whoa.
12:07Oh, oh, whoa.
12:33Every night, lying awake, oh, it's you.
12:39A gdzie Zak?
12:41Poszukam go.
12:43Hoping that it's not true.
13:21Oh, oh, oh, oh, oh.
13:29Oh, oh, oh, oh, oh.
14:01Zak jest w komnacie. Mia艂am wizj臋.
14:04Gdzie jest Ondina?
14:06Nigdzie jej nie widz臋.
14:17Zak jest na Mako. Musimy tam p艂yn膮膰.
14:19Teraz. A co z Davidem?
14:22A, sorry. Nie mog臋 zosta膰.
14:25Co? Dlaczego?
14:26Chodzi o gard艂a.
14:27Tak, w艂a艣nie. Bardzo boli.
14:29Zabieramy j膮 do domu.
14:31Tak mi przykro.
14:32Co zrobi膰? Trzymaj si臋.
14:34I kuruj si臋.
14:37Co za pora偶ka. Mam knajp臋 pe艂n膮 ludzi, a Sirena si臋 przesi臋bi艂a i jedzie do domu.
14:42Niech Carly zeszpiewa.
14:44Powa偶nie?
14:45Tak, tak. Jest 艣wietna.
14:47Lepsze to ni偶 odwo艂anie koncertu. Wchodzisz.
14:50Co?
14:51Sirena pojecha艂a do domu, a Kam twierdzi, 偶e jeste艣 niez艂a.
14:54Mia艂am kilka lekcji, ale nie...
14:57Dasz rad臋. No ju偶.
14:58M贸wisz serio?
15:00Jasne. Do dzie艂a.
15:01Okej.
15:03Kam.
15:05Ja bez ciebie nie za艣piewam.
15:08Przykro mi, kochani, ale Sirena wr贸ci艂a do domu. Przezi臋bi艂a si臋.
15:12Ale mam dla was ma艂膮 niespodziank臋.
15:15Wielkie brawa dla naszej nowej gwiazdy, Carly.
15:20Wielkie brawa dla naszej nowej gwiazdy.
15:34Wielkie brawa dla naszej nowej gwiazdy.
15:36Wielkie brawa dla naszej nowej gwiazdy.
16:09Wielkie brawa dla naszej nowej gwiazdy.
16:21KONIEC
16:50KONIEC
17:10KONIEC
17:11KONIEC
17:11KONIEC
17:11KONIEC
17:11KONIEC
17:11KONIEC
17:11KONIEC
17:14KONIEC
17:16KONIEC
17:17KONIEC
17:18KONIEC
17:19KONIEC
17:20KONIEC
17:26KONIEC
17:30St贸j. Nie dotykaj go. Odsu艅 si臋.
17:33Co ty tu robisz? Przecie偶 si臋 umawiali艣my.
17:36Chcesz chroni膰 Mimi? Ja te偶. I wszystkie inne syreny.
17:40Zawsze b臋d臋 j膮 chroni膰.
17:41Nie b臋dziemy mieli wyboru. Czas zniszczy膰 to miejsce.
17:45Nie.
17:47Ondina?
17:48Nie wolno ci skrzywdzi膰 Zaka.
17:50Nie skrzywdz臋, je艣li zejdzie mi z drogi.
17:52Mia艂o ci臋 tu dzisiaj nie by膰. Dlaczego go 艣ledzi艂a艣?
17:55Dzia艂am wed艂ug rozkaz贸w Veridi.
17:58Widzia艂a艣 si臋 z Veridi膮?
17:59Powiedzia艂a, 偶e je艣li zniszcz臋 komnat臋, 艂awica mo偶e wr贸ci膰.
18:02Ale i tak nas wygna艂a.
18:03Zmieni艂a zdanie. Veridia zgodzi艂a si臋 na nasz powr贸t do domu.
18:07Je艣li zniszcz臋 to miejsce.
18:09Nie. Musimy wiedzie膰, do czego s艂u偶y ta komnata.
18:11Ile mam si臋 jeszcze powtarza膰? To zbyt niebezpieczne.
18:15A co je艣li zniszczysz, Mako?
18:16Co?
18:18Syrenia Rada nie wie, co mo偶e si臋 sta膰. Nikt z tego nie wie.
18:21Ani co si臋 wydarzy, jak je zniszczysz.
18:23Veridia uwa偶a, 偶e nie mamy wyj艣cia.
18:25Sk膮d wiesz, 偶e ma racj臋?
18:26Rada przedyskutowa艂a ten temat. To musi zadzia艂a膰.
18:30A jak si臋 pomyli艂a?
18:35Moi przodkowie nie zniszczyli komnaty.
18:38Zastanawia艂a艣 si臋 czemu?
18:42Nie ryzykuj, Ondina.
18:47Chc臋 odzyska膰 dom.
18:49Chc臋 wr贸ci膰 do 艂awicy.
18:52Wszystkie tego chcemy.
18:53Nie niszcz naszej szansy.
19:03Zr贸b to, Zak.
19:05Zabierz tr贸jz膮b.
19:06Nie!
19:07Przykro mi, Yvi.
19:08Musz臋.
19:09Id藕cie st膮d.
19:11To niebezpieczne.
19:15Za aknie mamy ju偶 czasu.
19:19Nie zostawi臋 ci臋.
19:21Ja te偶 zostaj臋.
19:51Chod藕my ju偶.
20:06Dlaczego nie powiedzia艂a艣 nam o Veridii?
20:10Niewa偶ne.
20:11Wiemy ju偶, jak aktywowa膰 komnat臋.
20:13Prawda, Zak?
20:15Tak, chodzi o tr贸jz膮b.
20:18Musimy przynie艣膰 ten prawdziwy.
20:20艢wietnie.
20:21Sk膮d si臋 go bierze?
20:23Znik膮d.
20:25Nie ma go.
20:26By艂 z艂amany.
20:27Zniszczony.
20:28Byli艣my tak blisko.
20:29Zapomnij, Eric.
20:31To koniec.
20:35Nie ma go.
20:45Pew
20:56Zdj臋cia i monta偶
21:17To by艂o genialne
21:19Serio?
21:20Niesamowite, wspania艂e, przepi臋kne i super
21:22Raz ciebie nie da艂abym rady
21:28Bez tr贸j z臋bu nie uda wam si臋 aktywowa膰 komnaty
21:32Czyli Mako jest ju偶 bezpieczna?
21:35Tak
21:37Aczkolwiek wiele zaryzykowali艣cie p艂yn膮c tam dzisiaj
21:42Przepraszam, 偶e sk艂ama艂em
21:43My艣la艂em, 偶e robi臋 dobrze
21:47Ciesz臋 si臋, 偶e ta ca艂a akcja wreszcie si臋 sko艅czy艂a
21:49I tak musz臋 powiedzie膰 Veridi o tym, co si臋 sta艂o
21:53Nici z cofni臋ciem wygnania
21:55Przykro mi
21:58Zrobi艂a艣 to wszystko dla nas
22:00Razem do niej pop艂yniemy
22:07Nie uko艅czy艂a艣 zadania zgodnie z poleceniem
22:09Wiem, ale komnata nie mo偶e by膰 uruchomiona bez tr贸j z臋bu
22:13Wi臋c Mako jest bezpieczna
22:16艁awica mo偶e wr贸ci膰 do domu
22:18Czy to koniec naszego wygnania?
22:20Nigdy nie nale偶y si臋 sprzeciwia膰 Syrenie i Radzie
22:26Ale...
22:27Wasze wygnanie dobieg艂o ko艅ca
22:31Kiedy wr贸膰cie na wysp臋?
22:33Zebranie ca艂ej 艂awicy zajmie troch臋 czasu
22:36Ale przy nast臋pnej pe艂ni
22:38Mako znowu b臋dzie nasza
22:50Ma艂o kto skierowa艂 wzrok
22:53Na wysp臋, gdzie ja mam sw贸j dom
22:56To mo偶esz nam
22:58Odkry膰, co kryje si臋 na dnie
23:02Chc臋 przez ca艂y dzie艅 by膰 na morza dnie
23:06Przez sobie ciebie mie膰
23:08Zawsze p艂ywa膰 razem
23:10Przez ca艂e dnie
23:12P艂ywa膰 z tob膮 gdzie艣
23:13Nic nie licz臋 si臋 na wieki wiek贸w razem
23:17Po drzewie mam ciebie dla siebie
23:21Niebo艣膰 trzyma nas
23:23Po drzewie mam ciebie dla siebie
23:28Na wieki wiek贸w razem
23:30Przez ca艂y dzie艅 by膰 na morza dnie
23:33Przez sobie ciebie mie膰
23:35Zawsze p艂ywa膰 razem
23:36Przez ca艂e dnie
23:38P艂ywa膰 z tob膮 gdzie艣
23:40Nic nie licz臋 si臋 na wieki wiek贸w razem
23:43Po drzewie mam ciebie dla siebie
23:48Niebo艣膰 trzyma nas
23:50Po drzewie mam ciebie dla siebie
23:54Przez sobie mog臋 by膰
23:57By膰 kimkolwiek chcia艂abym
24:02P艂ywa膰 z tob膮 gdzie艣
24:02Po drzewie mam ciebie dla siebie