- 1 day ago
Geniusz Jonesy
Category
馃摵
TVTranscript
00:27Dzie艅 dobry.
00:30Dlaczego pytasz Niki?
00:31Bo w waszym zwi膮zku to ona jest osob膮 id藕 do. Zgadza si臋?
00:34Zgadza si臋.
00:34Niki wcale nie jest osob膮 id藕 do.
00:37A kim jest osoba id藕 do?
00:38W ka偶dym zwi膮zku jest jedna osoba, kt贸ra podejmuje decyzje i szuka rozwi膮za艅.
00:43No a w waszym jest ni膮 Niki.
00:44Co? To ja tutaj jestem osob膮 id藕 do.
00:48Tak.
00:50Ja zawsze chcia艂am p贸j艣膰 do Bunting.
00:52Maj膮 tam super wydzia艂 nauk politycznych, ale ci臋偶ko jest si臋 tam dosta膰.
00:56Niby jestem za g艂upi, by dosta膰 si臋 do tej durnej szko艂y.
00:59Nie. Niby jeste艣 za g艂upi, by dosta膰 si臋 do tej dobrej szko艂y.
01:02Niech nie zwiedzie ci臋 uroda, bo tutaj mam dobrze nauliwion膮 maszyn臋.
01:06Skoro tak m贸wisz...
01:08Udowodni臋 to. Tutaj.
01:10Hm. Test na IQ?
01:11Robi臋 go w tamtym namiocie.
01:14To tak, jakbym zabra艂a dziecku cukierka.
01:17Te dzieci to maj膮 wszystko.
01:19I piersi, i s艂odycze.
01:29Ko艅czy si臋 szko艂y czas.
01:32Nic nie kr臋puje nas.
01:35Czas przyjaci贸艂 spotka膰 z tych.
01:38Zawsze chodzimy razem.
01:40Gdzie by mamy tylko my?
01:4316 mam lat, wiem dok膮d i艣膰.
01:47Prac臋 mam i zaczynam j膮 w艂a艣nie dzi艣.
01:50呕ycie na w艂asny rachunek.
01:54Lat na艣cie fajnie jest.
01:57B臋d臋, gdy dorasta si臋.
02:00To najbli偶niejszy w 偶yciu czas.
02:14To najbli偶niejszy w 偶yciu czas.
02:24Dajesz, Jonesy! Dajesz, Jonesy!
02:27I ca艂a kofeina 艣wiata nie pomo偶e ci wygra膰.
02:30Widzimy si臋 w namiocie o trzeciej.
02:32I nie sp贸藕nij si臋!
02:34O, oto d藕wi臋k powietrza ulatuj膮cego z pustej jamy m贸zgowej.
02:38Czy ty ani troch臋 si臋 nie martwisz?
02:40Bez urazy, ale przy tym te艣cie niki ci do艂o偶y.
02:44Chrzani膰 m膮dre ksi臋gi.
02:46Mam co艣 o wiele bardziej cennego.
02:48Limitowan膮 edycj臋 kart heros贸w?
02:50Nie, Jude.
02:51M膮dro艣膰 ulicy.
02:52I m膮dro艣膰 faceta.
02:54No i oczywi艣cie swoj膮 pewno艣膰 siebie.
02:56Bo jestem najlepszy nawet, je艣li nie jestem.
02:59A偶 nie mog臋 si臋 doczeka膰.
03:04Uwaga, pracowni!
03:06Bardzo wa偶ne og艂oszenie.
03:08Po d艂ugich sze艣ciu sezonach wasz trener robi przerw臋 w grze i...
03:12Jedzie sobie do Los Cabos!
03:14Jedzie pan na urlop?
03:16Co, tak!
03:17Moja przyjaci贸艂ka Jane b臋dzie was trenowa膰, gdy mnie nie b臋dzie.
03:21Ma w艂asn膮 sie膰 sklep贸w sportowych, uko艅czon膮 medycyn臋 sportu, zero handikap贸w w golfie i nadal ma czas, 偶eby zaopatrywa膰 w pi艂ki
03:28dzieci z kraj贸w rozwijaj膮cych si臋.
03:30Jestem zachwycona, 偶e b臋d臋 cz臋艣ci膮 zespo艂u tylko sport.
03:33Wiem, 偶e wiele...
03:35Okej, tak, tak, wiele, tak, tak, tak...
03:38Stoisz mi na stopie.
03:39Oj, a, przepraszam.
03:43Piraci z Morza Pingwin贸w.
03:45G艂upi, g艂upkowaty cztery, g艂upolizacja, siedemnasty zmys艂...
03:50O, dlaczego nikt ju偶 nie robi dobrych film贸w?
03:53Rad si臋, brachu.
03:54Czego艣 z sercem, czego艣 z dusz膮, czego艣 przy czym zamy艣lisz si臋 nad niszczeniem czysto艣ci ludzkiej duszy.
03:59Czego艣 z laskami.
04:01No dobra.
04:02Oj, prawie zapomnia艂em.
04:05Bo偶enka B?
04:06Wypo偶yczy艂e艣 Bo偶enk臋 B?
04:08Nie, to mojej mamy. Kaza艂a mi zwr贸ci膰. A co? Dobre?
04:12To taki babski serial o randkowaniu po trzydziestce.
04:16Samotna, pi臋kna Bo偶enka. Pragnie czego艣 wi臋cej ni偶 przygody.
04:20Lecz szuka mi艂o艣ci u nieodpowiednich facet贸w.
04:25Zioom, seks jest T-U-T-A-J.
04:31Nie to przeliterowa艂em.
04:33Brawo, dziewczyno.
04:34Wrzu膰 to DVD do okienka zwrot贸w i chod藕my ju偶 st膮d.
04:44Przyda si臋 panu ta rakieta SX-360, kt贸ra jest idealna do tych pi艂ek.
04:49Jest super lekka i pomo偶e pozby膰 si臋 tych niechcianych zwa艂贸w t艂uszczu.
04:56No i moja premia posz艂a w las.
04:59Jen, co robisz?
05:01Zawsze dostajemy pi臋ciominutow膮 kar臋 po nieudanej sprzeda偶y.
05:04Wyjd藕 stamt膮d. Twoja praca nie polega na wciskaniu ludziom rzeczy.
05:07Naprawd臋?
05:08Bardzo dobrze pracujesz, Jen.
05:10A to, co zrobi艂a艣 z dzisiejsz膮 dostaw膮?
05:13Genialne. Je艣li chcesz, mo偶esz podliczy膰 gdzie艣 u targa.
05:15No, pewnie, 偶e chc臋.
05:17Trener my艣li, 偶e nie umiem liczy膰 do dziesi臋ciu i nigdy nie zrobi臋 skr臋tu.
05:20A, jeszcze jedno.
05:22Nie wyka艅czasz backhandu.
05:25Widzisz? Podw贸jna si艂a.
05:27Au, ojejku, au!
05:28Niez艂y strza艂.
05:34Spoko?
05:35Odpowiesz za to przed s膮dem!
05:37Nie ma 偶adnych 艣ci膮g, pods艂uch贸w ani telefon贸w.
05:39Jest czysty.
05:40My艣l膮c, 偶e m贸g艂bym pr贸bowa膰 oszukiwa膰 na tym te艣cie, ranisz mnie g艂臋boko.
05:45Zaczynamy IQ-owanie!
05:47Macie na to dwie godziny.
05:49Musz臋 pisa膰 ten test przez ca艂e dwie godziny?
05:51Na miejsca.
05:53Gotowi?
05:55Zaczynamy!
05:56Dalej, jaj, Josie!
06:04Masz przy sobie ten b艂yszczyk, kt贸rego zawsze u偶ywasz?
06:07Nie ruszam si臋 bez niego, a co?
06:09Jane te偶 go u偶ywa.
06:10Mo偶e im nie wypasowa艂?
06:12Kim jest Jane?
06:13To najlepsza kierowniczka na 艣wiecie!
06:16Czysy!
06:17Wybacz!
06:21Czas min膮艂!
06:22Koniec pisania!
06:25Co?
06:26Hej!
06:27Nie sko艅czy艂em!
06:28Teraz sko艅czy艂e艣!
06:30Wyniki powinny by膰 gotowe za kilka godzin.
06:34Wi臋c?
06:36Wi臋c jak bardzo skopa艂em ci ty艂ek?
06:38Czy wi臋c jakie to uczucie by膰 tak m膮drym?
06:41O nie!
06:42Z艂ama艂e艣 sobie m贸zg!
06:43A to by艂 o艂贸wek!
06:46O艂贸wek!
06:47Ale rozumiem, 偶e kto艣 z tak膮 inteligencj膮 jak twoja
06:50m贸g艂 si臋 pogubi膰.
06:51Id臋 poszuka膰 pracy odpowiedniej dla mej inteligencji!
06:54Bataty z New Jersey prowadz膮 nab贸r!
06:56A w rzeczy, kt贸re robi膮 Pip,
06:58potrzebuj膮 techniki!
06:59Mo偶e im si臋 przyda kto艣 taki jak ja?
07:02Tak!
07:02Do sprz膮tania koszy na 艣mieci prawdziwym geniuszom!
07:05Niech sobie my艣li, 偶e wygra艂a,
07:08ale mo偶e ujem!
07:16Tak, no wi臋c...
07:18Gdyby kto艣 ujawni艂 moj膮 to偶samo艣膰,
07:20to wpad艂bym w niez艂e szambo
07:21za sprzeda偶 fa艂szywych test贸w!
07:23Ja b臋d臋 milcza艂 jak gr贸b!
07:25Dlaczego tu tak ciemno?
07:27A, wpadka!
07:29Wi臋c Niki mia艂a racj臋!
07:31Oszukujesz!
07:32Zaraz, nie jest za p贸藕no?
07:33Ju偶 napisa艂e艣 test!
07:35Nie mog艂em 艣ci膮ga膰,
07:36bo Niki mnie ci膮gle obserwowa艂a,
07:38ale za to mog臋 spokojnie dzia艂a膰 teraz!
07:40Przyn臋ta podmianka
07:41i oto jestem
07:43dyplomowanym geniuszem!
07:44Nie wola艂by艣 z ni膮 wygra膰 uczciwie?
07:50Oj, 艂ajet, 艂ajet, 艂ajet!
07:52Je艣li Niki wygra,
07:53to nie da mi spokoju!
07:55Ja po prostu oszukuj臋
07:56dla dobra naszego zwi膮zku!
07:58To sprzeczne ze wszystkim, w co wierz臋!
07:59Na szcz臋艣cie ja nie wierz臋 w nic,
08:01wi臋c wszystko gra!
08:02A jak Edna zobaczy,
08:04albo ci臋 z艂api膮!
08:05A je艣li aresztyj膮 mnie za wsp贸艂udzia艂?
08:07Luzik ziom,
08:08mo偶e i nie jestem geniuszem,
08:09je艣li chodzi o ksi膮偶ki,
08:11liczby i tym podobne,
08:12ale jestem mistrzem metody
08:13przyn臋ta podmianka!
08:15Patrz i ucz si臋!
08:29Przepraszam!
08:30Chyba je pani upu艣ci艂a!
08:32Rany!
08:33C贸偶 za uprzejmy m艂ody cz艂owiek!
08:37Gdzie ty si臋 tego nauczy艂e艣?
08:38Tego si臋 nie mo偶na nauczy膰,
08:40m贸j przyjacielu!
08:41Albo si臋 to ma,
08:42albo nie!
08:43A ja to mam!
08:43Nie!
08:50No dobra, Bo偶enko B,
08:53pora na rozrywk臋!
08:55Nigdy wcze艣niej deszcz
08:57nie sprawi艂 mi tyle przyjemno艣ci.
08:59Jak si臋 nazywasz,
09:00przystojniaku?
09:01Tw贸j parazol
09:03wlaz艂 mnie w oko.
09:08Czadzik!
09:11Odtwarzacze s膮 tylko dla naszych klient贸w.
09:13Ale ja musz臋 si臋 dowiedzie膰,
09:15co si臋 sta艂o z Bo偶enk膮 i panem przystojniakiem.
09:19艁apy z daleka od mojej Bo偶enki B!
09:21I narka!
09:24Zwolni!
09:25Pali si臋 gdzie艣!
09:27Potrzebne mi m贸j b艂yszczyk!
09:28Usta mi pieszchn膮!
09:30Witajcie, dziewcz臋ta!
09:35Jen!
09:36Czy...
09:36czy...
09:37to ty?
09:38Nikki,
09:38Kathleen,
09:39poznajcie moj膮 now膮 kierowniczk臋 Jane.
09:42B艂yszczyka!
09:43Dzi臋ki!
09:44Chyba powinny艣my uda膰 si臋 do magazynu.
09:46Chcia艂abym pogada膰,
09:47ale Jane poka偶e mi,
09:48jak u艂o偶y膰 pi艂eczki golfowe w piramid臋.
09:50Kule u艂o偶ycie w tr贸jk膮t?
09:52Ale czad!
09:53Te偶 tak powiedzia艂am.
10:02To jaki艣 koszmar!
10:04Nasza Jen sta艂a si臋 mini Jane!
10:06Jen musi si臋 nauczy膰 by膰 sob膮.
10:08To koszmar,
10:09poniewa偶 je艣li Jen ma kogokolwiek kopiowa膰,
10:11to mnie!
10:14B膮d藕 ostro偶na.
10:15Pan przystojniacki jest notorycznym kobieciarzem.
10:18Kto艣 tak s艂odki nie mo偶e by膰 z艂y.
10:20Czym jest 偶ycie bez odrobiny ryzyka?
10:22Nie r贸b tego, Bo偶enko!
10:24On nie zas艂u偶y艂 na...
10:27Nic mi nie jest.
10:29Wiem, 偶e straci艂e艣 Bo偶enk臋 z Klementyn膮.
10:31Jude, co tutaj robisz?
10:33Ogl膮dam m贸j serial.
10:34C贸偶, tutaj nie mo偶esz.
10:36Jest za ma艂o miejsca dla ciebie, mnie, Jane i naszych pi艂eczek golfowych.
10:42Musi istnie膰 miejsce, w kt贸rym m贸g艂bym obejrze膰 m贸j serial.
10:48Ron jest na obchodzie.
10:51Wypas!
10:56Cokolwiek si臋 stanie, ja b臋d臋 przy tobie.
11:00Ki艂onk, jestem w pi臋ciu percentylach.
11:03Czytaj i p艂acz, frajerze!
11:05To nasze wiki!
11:09No dawaj!
11:10Nie poganiaj! Delektuj臋 si臋 t膮 chwil膮.
11:12Chwil膮 tu偶 przed przegran膮.
11:16Nie jest tak dobrze, jak my艣la艂em.
11:18Ha! Wiedzia艂am!
11:20Bo jest lepiej!
11:21Jestem w jednym percentylu.
11:23A wi臋c jak ty to powiedzia艂a艣?
11:25Czytaj i p艂acz!
11:26Jonesy Garcia!
11:28Dyplomowany geniusz?
11:32W porz膮dku, mam ci臋.
11:34Mo偶e nast膮pi艂 gdzie艣 b艂膮d.
11:36Ch臋tnie odpowiem na zarzut, skoro teraz z osob膮 id藕 do, jestem ja.
11:41Jedyny b艂膮d to to, 偶e mnie nie doceniacie.
11:45Jestem geniuszem, jestem geniuszem, jestem geniuszem, jestem geniuszem, jestem geniuszem.
11:58Ona robi, to si臋 je.
11:59Ma by膰 ekstra, ekstra ma艂y, ekstra ma艂y, ma艂y.
12:03Eee, co jest po ma艂y?
12:05A to jest jaki艣 rozmiar po ma艂y?
12:07To, to jest niemo偶liwe.
12:09Ja te偶 tak my艣la艂am.
12:13Co ty masz na sobie?
12:15To nowy imidz do nowej pracy, jako doradca IT, w rzeczy, kt贸re robi膮 PIP.
12:19Eee, ty masz by膰 doradc膮 IT, w sklepie?
12:23Jak us艂yszeli o wyniku testu, to zaproponowali mi prac臋.
12:26Ale ty nie masz poj臋cia o komputerach.
12:29Miki, jestem geniuszem, naucz臋 si臋.
12:32Prosz臋 was bardzo.
12:33Jonesy Garcia, g贸rny jeden procentyl?
12:39O, panie geniuszu, 藕le napisa艂e艣 s艂owo percentyl.
12:44Pro-cen-tyl.
12:46Nie, nie, dobrze jest.
12:48O, poddaj si臋.
12:59Nareszcie cisza i spok贸j i mo偶na obejrze膰 sobie serial.
13:03Posz艂am do jego domu i jaka艣 dziewczyna otworzy艂a mi drzwi.
13:06O, kochanie, czy trzepn臋艂a艣 tego drania?
13:09No, niezupe艂nie.
13:11Nie m贸w mi, 偶e zosta艂a艣.
13:12Ale powiedzia艂am mu, 偶e tamta musi wyj艣膰.
13:18Chyba ci臋 pogi臋艂o, dziewczyno.
13:21Hej, kolego!
13:22Co masz na my艣li?
13:23Przecie偶 nie to, 偶e masz krzywe plecy.
13:29Wiem, 偶e to niemo偶liwe.
13:31Ale m贸g艂bym przysi膮c, 偶e czuj臋 smr贸d dojrzewania.
13:38Jane lubi pe艂no, ale niezbyt pe艂no.
13:40I bez mi膮偶szu Jane nie cierpi mi膮偶szu.
13:42To jest m贸zg cytrynowy i on si臋 sk艂ada z mi膮偶szu.
13:46Wybacz, bez mi膮偶szu rozkaz Jane.
13:47Czy Jane kaza艂a ci te偶 m贸wi膰, zachowywa膰 si臋 i ubiera膰 tak jak ona?
13:52Co艣 jest nie tak z moim wygl膮dem?
13:54Nic.
13:54Chodzi tylko o to, 偶e od czasu, kiedy pojawi艂a si臋 Jane, zachowujesz si臋 tak jak ona.
13:59To chyba dziewcz臋ce zad艂u偶enie.
14:00Nie b膮d藕 艣mieszna.
14:02Ja lubi臋 ch艂opc贸w.
14:07Dziewcz臋ce zad艂u偶enie nie dotyczy seksu.
14:09To silny poci膮g jednej dziewczyny do innej dziewczyny, kt贸ra jest pi臋kna, wyrafinowana, czaruj膮ca i wykszta艂cona.
14:16Rany, Jude! Sk膮d ty tyle wiesz o dziewcz臋cym zad艂u偶eniu?
14:19Bo偶enka to... to znaczy us艂ysza艂em to gdzie艣.
14:23To wcale nie jest tak.
14:25To zad艂u偶enie potrafi by膰 pot臋偶ne.
14:28Wierz mi, dziewczyny zad艂u偶aj膮 si臋 we mnie. Bez przerwy.
14:31Jeszcze raz, nie zad艂u偶y艂am si臋.
14:34Jane jest pierwsz膮 osob膮, kt贸ra traktuje mnie jak doros艂膮.
14:37Lubi臋 j膮 i szanuj臋. Jasne?
14:43Wspaniale si臋 spisujesz, Haroldzie.
14:44A to jak poradzi艂e艣 sobie z tym klientem? Imponuj膮ce.
14:48A! Widzia艂e艣 to?
14:50Jane perfidnie oszukuje Jen!
14:52Wszyscy oszukuj膮.
14:54Najpierw Jonesy na te艣cie IQ, potem pan przystojniacki Bo偶enk臋, teraz Jane.
15:01呕e pan przystojniacki oszukuje Bo偶enk臋?
15:04Nie, nie, nie. Wcze艣niej.
15:06M贸wisz o tym, jak przypadkowo wypapla艂em, mimo i偶 艂ajec zobowi膮za艂 mnie do dyskrecji, 偶e Jonesy oszukiwa艂 na te艣cie IQ?
15:13Tak, o tym! A!
15:15Tym razem Jonesy posun膮艂 si臋 za daleko!
15:18Biedna Jen ze z艂amanym sercem zad艂u偶onej dziewczyny?
15:21To j膮 zabije!
15:23Ja te偶 pewnie nie za d艂ugo po偶yj臋, 偶on?
15:27Wszystkie moje maile przychodz膮 w dziwnych, mimicznych plikach.
15:30A, s艂ynny mimiczny plik.
15:33Mega irytuj膮cy, mu艂owaty mail.
15:36Mo偶e ci zepsu膰 komputer.
15:38Najlepiej jest to zignorowa膰, a mo偶e samo minie.
15:42W膮tpliwo艣ci pewne mia艂em, ale masz w sobie dedaj moc.
15:46Wykorzystuj臋 sw贸j nadludzki intelekt do uszcz臋艣liwiania ludzi.
15:51Fuuu! To m贸j pierwszy czek!
15:54Wa偶niejsza rzecz badawanie m贸j.
15:57Teraz jednym z nas jeste艣.
16:06Popcorn?
16:08Wiedzia艂em!
16:09Na mojej drogocennej konsolecie kto艣 ogl膮da艂...
16:13jak膮艣 porzenk臋 B.
16:15Brzmi tandetnie.
16:16Mo偶e nie jestem tylko kolejnym naci臋ciem na 艂贸偶ku pana Przysztojniackiego?
16:21Kochanie, na jego 艂贸偶ku nie ma ju偶 miejsca.
16:24Kim jest, pan Przysztojniacki?
16:27W niniejszym rozpoczynam obrady poetyckich geniuszy.
16:35Chrissy? Co tutaj robisz?
16:37To, 偶e jestem 艣liczna nie oznacza, 偶e jestem g艂upia.
16:39Wiem, jakim ci臋偶arem jest po艂膮czenie urody i intelektu.
16:43No i czym si臋 tutaj zajmujecie?
16:45Zachwycacie si臋 rozmiarem naszych m贸zg贸w.
16:47Sprawd藕my, czy to, co o tobie m贸wi膮, jest prawd膮.
16:54Dajmy szans臋 komu艣 innemu.
16:56Nie chc臋 was wp臋dzi膰 w kompleksy.
17:00Hej, sprawd藕my tego.
17:01Ogl膮dasz za du偶o film贸w.
17:07Chyba musimy pogada膰.
17:08O czym pi臋kna?
17:10O twoich licznych zdradach.
17:12O tym.
17:12Wybieraj albo inne kobiety, albo ja.
17:14Wybieram inne kobiety.
17:16Aha! Mam ci臋, ziom!
17:20Jest pan ca艂kowicie uzale偶niony od serialu Bo偶enka B.
17:23Nie rozumiem, dlaczego pan przystojniacki nie kocha Bo偶enki.
17:27Takiej dziewczyny.
17:28Pi臋knej, mi艂ej, mystej jak szlak.
17:30Takie trafiaj膮 si臋 tylko raz w 偶yciu, synu.
17:33No i ma zab贸jczy styl.
17:35W艂a艣nie s艂ysz臋.
17:37Strasznie mi ciebie 偶al, ale trudno.
17:42Babcia m贸wi艂a, 偶e 47 to odpowied藕 na tajemnic臋 偶ycia.
17:48Czarny.
17:49Zle.
17:50Odpowied藕 to X do 膽岷縩ki tysi膮tej.
17:53Niki racj臋 mia艂a.
17:54Zbuntowanym oszustem jeste艣.
17:56Niki?
17:57Uknu艂a艣 to?
17:58Wrobi艂am ci臋 farbowany kujonie.
18:00Nie jeste艣 geniuszem, a ja to udowodni艂am.
18:02Ale dlaczego?
18:03Bo oszukiwa艂e艣.
18:04Zabije艂a je ta.
18:06Naprawd臋 my艣la艂e艣, 偶e istnieje taki tw贸r jak poetytcy geniusze?
18:10I 偶e intelekt Chrissy pozwala jej by膰 w艣r贸d nich?
18:13Jeste艣 mi winna weekend i tydzie艅 bezp艂atnych nadgodzin.
18:16Prawda.
18:17No i widzisz, w co ci臋 wpakowa艂am?
18:19Wiesz co? Kr臋cisz mnie, jak oszukujesz.
18:23Prosz臋, nie u偶ywaj s艂owa kr臋cisz.
18:25Przyznaj si臋, 偶e ci臋 dopad艂am.
18:27Tak, ale ja by艂em pierwszy.
18:29Tak, ale ja by艂am lepsza.
18:31Dobra, to by艂 remis.
18:38Gdzie Jane?
18:40Przynios艂am jej ulubione latte.
18:42A, dzi臋ki za jaw臋.
18:44A i Jane ci to zostawi艂a.
18:46Nawet si臋 ze mn膮 nie po偶egna艂a.
18:49Nie zapomnij zam贸wi膰 du偶o skarpetek, Jane.
18:53Och, wi臋c zale偶y jej.
18:57I chocia偶 nie sta膰 mnie na nie, to jednak stwierdzi艂am, 偶e je艣li mam odej艣膰 na dobre od pana Przestanieckiego, to
19:04najlepiej w nowej parze fantastycznych but贸w.
19:06To najlepszy serial telewizyjny w historii.
19:11Jest tak okrutnie realistyczny.
19:16My chyba si臋 do siebie przytulamy.
19:19John?
19:20To, co dzieje si臋 w okopach, synu, to w okopach zostaje.
19:24Jasne, 偶o艂nierzu.
19:26Wi臋c podaj mi ostatni膮 pralink臋.
19:37Kocham ci臋, braciszku, ale geniuszem to ty nie jeste艣.
19:41呕eby was nabra膰, rozumu mi starczy艂o.
19:43S膮 r贸偶ne rodzaje geniuszu.
19:45Ja na przyk艂ad jestem geniuszem w kolorach i materia艂ach.
19:48No, a ja jestem geniuszem na stoku.
19:50A ja geniuszem bit贸w.
19:51Niki, co z tob膮?
19:53Jest w艣ciek艂a, bo Kirsten pobi艂a j膮 o dwa punkty w te艣cie na IQ.
19:58Poszukiwa膰.
19:59Dobrze, 偶e ta ca艂a sytuacja ju偶 wysz艂a na jaw.
20:01Dusi艂o mnie to.
20:02Skoro ju偶 m贸wimy o duszeniu, to czy kto艣 widzia艂 Judah?
20:08A to co mia艂o by膰?
20:10Kiedy m臋偶czy藕ni z艂膮cz膮 si臋, emocjonalnie cz臋sto czuj膮, 偶e musz膮 ukrywa膰 swoj膮 nowo odkryt膮 wra偶liwo艣膰,
20:16bo inaczej b臋d膮 uwa偶ani za mi臋czak贸w.
20:19John.
20:22Oddawaj te babskie filmy.
20:24Obejrza艂e艣 ich zdecydowanie za du偶o.
20:26Zaczynasz mnie wkurza膰?
20:27Tak, my chcemy starego Judah.
20:29Nie, ziomy.
20:31Puszcza, jest.
20:32No, p艂agam.
20:36Opracowanie i ud藕wi臋kowienie wersji polskiej Studio Swagina.
20:39Re偶yseria Miriam Aleksandrowicz.
20:40Dialogi polskie Jan Aleksandrowicz-Krasko.
20:43D藕wi臋k i monta偶 Agnieszka Stankowska.
20:45Organizacja produkcji Agnieszka Kudelska.
20:47W rolach g艂贸wnych.
20:48Ketlin Agata Buzek.
20:49D偶em Anna Sroka.
20:50Niki Katarzyna Godewska.
20:52Jones i Maciej Zako艣cielny.
20:53D偶ut Aleksander Czysz.
20:55Quiet, Modest Ruci艅ski i inni.
20:56D偶ut
21:04D偶ut
Comments