- 2 days ago
Na obrzeżach Gorczaka zostaje znalezione ciało młodej wolontariuszki. Jej ciało nosi charakterystyczne ślady okaleczeń, do złudzenia przypominające działania seryjnego mordercy, którego policja właśnie zatrzymała. Szybko jednak okazuje się, że to niemożliwe, aby to on zabił – „Bestia” w chwili śmierci Olgi była już pod obserwacją policji. Ktoś więc celowo upozorował zbrodnię. Dlaczego? W tle komisarz śledcza Matylda próbuje wyrwać jedną z kobiet z kręgu przemocy, nie wiedząc, że sama za chwilę znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Jan (Jasper Sołtysiewicz) musi działać szybko, bo jeden błąd może kosztować życie.
Category
📺
TVTranscript
00:03KONIEC
00:43KONIEC
01:00KONIEC
01:34O co wam chodzi?
01:36Co wy robicie?
01:37Zostawcie mnie!
01:39Takaś pomyłka!
01:40Jesteś niewinny!
01:41Puszczajcie mnie!
01:42Nie daruję wam!
01:44I prosto z nim na komisariat.
01:46Dzięki!
01:47Dobra robota.
01:50Masz rękawiczki?
01:53A ekipa kiedy będzie?
01:54No czekają tylko na telefon.
01:57Dzwonię.
02:16Pomyliście mnie z kimś. Nic nie zrobiłem.
02:19Ma pan status bardzo groźnego przestępcy.
02:23Czekamy na transport.
02:24Takie polecenie odgórne.
02:26Nic nikomu nie zrobiłem.
02:30A sześć miesięcy temu został za panem wystawiony list gończy.
02:33I był pan poszukiwany na terenie całej Polski nawet za granicą.
02:38To jakaś pomyłka.
02:39Nie macie prawa mnie tu trzymać.
02:41Ciążą na panu poważne zarzuty.
02:44Zabójstwa.
02:44Nie chcę tego słuchać.
02:46Był pan obserwowany od kilku dni.
02:49Chcę rozmawiać z obrońcą.
02:51Dostanie go pan.
02:53Ale nie u nas.
02:55Pieprzony gorczak.
02:57A żebyś wiedział.
03:08No brawo.
03:09Brawo, brawo.
03:11I to u nas.
03:12Kto by pomyślał?
03:13Cały kraj będzie o tym trąbić.
03:16Najważniejsze, że nikomu nie zrobi już krzywdy.
03:21Zabijał i bezcześcił zwłoki.
03:23No i te jego znaki na ciałach ofiar.
03:26Sobie autograf wymyślił.
03:29Niech idzie się gdzieś do końca życia.
03:31Jednego świra mniej.
03:33I w mediach nie będą w końcu o nim pisać.
03:37Albo odwrotnie.
03:38Dopiero się rozpiszą.
03:40Nigdy nie wiesz.
03:41No na razie mamy spokój.
03:45O!
03:46To jak mamy spokój.
03:48To idę sobie zrobić trochę kawki.
03:51I złapię oddech.
03:54No.
03:56Komisariat na Gorczaku.
03:58Starszy sierżant Broda.
04:01Gdzie dokładnie?
04:07Przyjąłem.
04:12Poczekajcie z tym oddechem i kawką.
04:15Co?
04:17Znaleziono zwłoki przy kotlarskiej.
04:19W lesie.
04:30Zmarła całkiem niedawno.
04:31Kilka godzin temu.
04:33Dostała w głowę kilka mocnych ciosów.
04:37Działanie w afekcie?
04:38Nie można tego wykluczyć.
04:41Została uderzona czymś twardym.
04:43Może kamieniem.
04:44Mamy ten kamień?
04:47Jeszcze nie.
04:50Udało ci się ją zidentyfikować?
04:52Nie miała przy sobie ani dokumentów ani telefonu.
04:56Ale odciski palców już zdjęte.
04:59A jakieś rzeczy osobiste?
05:02Miała coś przy sobie?
05:04Kiedy będzie patolog?
05:06Po oględzinach mamy dostarczyć zwłoki do prosektorium.
05:11Na czole ma znak.
05:13Taki sam jak bestia zostawia swoim ofiarom.
05:20Dobra, ja się jeszcze rozejrzę.
05:21Może coś przeoczyliśmy.
05:26Co pan tu robi?
05:28Mariusz, ja jestem dziennikarzem.
05:29Ludzie mają prawo wiedzieć co tu się stało.
05:30Halo?
05:30Dobrze, ale nie widzi pan taśmy?
05:31Ale to bestia, tak?
05:32Proszę nie robić zdjęć.
05:32Już.
05:34To sprawa bestii, tak?
05:35To jest miejsce zbrodni i może pan zacierać ślady.
05:39Nie można robić zdjęć.
05:40On sobie wybiera takie młode dziewczyny, tak?
05:42I to jest dobrze.
05:42Do widzenia.
05:43Do widzenia.
05:43Człowieku jak nam nie robić zdjęć jak jak...
05:45Co? Ja powiem szefowi co?
05:47Wydamy oficjalny komunikat za taśmę.
05:55Dzień dobry.
05:57Dzień dobry.
05:59To pan znalazł te ofiary?
06:02Tak, wie pani, musiałem wjechać trochę głębiej do lasu.
06:05No zatrzymać się, rozumie pani.
06:06Wchodzę w krzaki, patrzę, a tam trup.
06:09Kuźwa, taka młoda dziewczyna.
06:11Komu ona mogła podpaść, no komu?
06:13Żeby tak zabić.
06:15To ta bestia, tak?
06:17To ten z internetu, o którym piszą, to on tak zabija, tak?
06:19To on.
06:19Nie, to nie on.
06:21To kto?
06:22Mam kilka pytań do pana.
06:25Tak, tylko wie pani, ja jadę dalej do Krakowa.
06:28No to w takim razie będziemy działać przez pana krakowski komisariat.
06:33Okej?
06:34Dobra, w porządku. Dziękuję.
06:36Proszę bardzo.
06:37Atak nożownika cztery przycznice stąd.
06:39Nie żartujesz.
06:42Zaatakował rowerzysty, na dzisiaj to spokoju nie będzie.
06:45No jedziemy.
07:12Napadnięty mężczyzna może nie przeżyć.
07:17A napastnik usłyszy zarzut usiłowania zabójstwa.
07:23Ja wiem.
07:25To znaczy, rozumiem.
07:28Tyle, że ja nic...
07:29Musimy dowiedzieć się, kim jest napastnik.
07:34Pani...
07:35Ja nie mam pojęcia.
07:40Pani tam była.
07:42Na nagraniach to mamy.
07:44Wyraźnie widać.
07:45Ale ja naprawdę nic nie wiem.
07:47Nawet tego dobrze nie widziałam.
07:54Wyraźnie widać, że byliście tam razem.
07:58Pani i napastnik.
08:00Rozmawiała z nim pani.
08:02Nie znacie się?
08:03Ja szłam sama do koleżanki.
08:06On do mnie podszedł, zapytał o drogę.
08:12To się nazywa mataczanie.
08:16Albo może nawet współudział.
08:22Jeżeli ofiara tego nie przeżyje...
08:30Boi się pani.
08:36Klaudia.
08:39Ja jestem tu po to, żebyś była bezpieczna.
08:44I żebyś mogła spokojnie złożyć zeznania.
08:49Klaudia, spójrz na mnie.
08:51Kim jest napastnik?
08:53A pani to gówno wie!
08:56Założę się, że pani nie jest stąd.
08:58Bo gdyby pani była, to by pani wiedziała.
09:02Co wiedziała?
09:05Że to jest Gorczak.
09:09No Gorczak to tylko miejsce.
09:12Ma słabą reputację.
09:14Ale da się to zmienić.
09:16Gorczak to ludzie.
09:17I ich się nie da zmienić.
09:20Ale pani w życiu tego nie skapuje.
09:24Więc daj sobie, kobieto, spokój.
09:26Jak mówię, że nie znam tego typa, to go nie znam.
09:33W takim razie zostanie pani na trochę.
09:38Tak, żeby się zastanowić.
09:41Zastanowić.
09:51Ano?
09:54Dobra, przyjdę.
10:00Ofiara znaleziona przez kierowcę Tira to Olga Poręba.
10:04Lat 20 zamieszkała w Natowicach.
10:06Ulica Solskiego, 7 przez 18.
10:09Szybko poszło.
10:10Bo ofiara wyrobiła sobie miesiąc temu paszport biometryczny.
10:15Szczęście w nieszczęściu.
10:18Śmiertelny cios w potylicę.
10:21Dodatkowe ciosy niemal na całym ciele.
10:24A jeżeli chodzi o to wycięcie na czole w kształcie gwiazdy, no to post mortem.
10:31To miało wyglądać na atak Besli.
10:34Tylko jego akurat mamy pod obserwacją od kilku tygodni i nawet nie wychodził z kryjówki.
10:39Czyli mamy na śladowcę.
10:41Można było to przewidzieć.
10:44Niestety wszyscy mają dostęp do opisów jego zbrodni.
10:49Trzeba zawiadomić rodzinę Dynatki.
10:52A, na szybko udało mi się ustalić, że działała w fundacji, która pomagała osobom uzależnionym.
11:01Uzależnionym od czego?
11:03Od alkoholu, narkotyków, dopalaczy.
11:07Fundacja pomaga głównie osobom młodym.
11:10To podeślij mi na nich na miary.
11:12No, tutaj mamy ich stronę internetową.
11:18O, tutaj są aktualności.
11:24Co, to jakaś impreza była?
11:29To zdjęcie dodano godzinę temu.
11:33No, a z opisu wynika, że odbyła się wczoraj.
11:39Nie ciekawe, czy Dynatka na niej była.
11:49Impreza się chyba udała.
11:52No dobrze by było dostać listę gości, jeśli byłaby taka możliwość.
11:56Bez nakazu, wątpię.
12:01Fundacja działa w dobrej sprawie.
12:04To chyba powinni współpracować bez problemu. Tym bardziej, że chodzi o ich wolontariuszkę.
12:11Gdzie się szła jadę?
12:12Nie muszę się tłumaczyć i nie będę.
12:14A co? Nie piszę, bo cię potrzebuję, a ciebie nie mam, no.
12:17Tak wyszło.
12:18Masz mnie za idiotę?
12:20A to co, skąd to masz, no? No skąd?
12:23Ale ja... nie wiem, naprawdę.
12:25Takie pieniądze ci z kurtki wypadają, a ty nie wiesz skąd je masz.
12:28Kasa wysypuje ci się z kieszeni, a ty nie wiesz co się dzieje.
12:34Krasnoludki ci to podrzuciły?
12:36Ale to nie moje, naprawdę przysięgam.
12:38A państwo to...
12:41Przepraszam, w jakiej sprawie i do kogo?
12:43Dzień dobry, komisarz Rosińska, sierżant Walicki, komisariat na Gorczaku.
12:50Mamy kilka pytań w sprawie Olgi Porębę.
12:57Tak, no, my słyszeliśmy, co się stało.
13:01To niewyobrażalny koszmar.
13:04Dlatego mamy kilka pytań w sprawie wczorajszego wieczoru.
13:09Co robiła Olga, z kim rozmawiała, z kim wyszła?
13:15Olga to przede wszystkim jest...
13:18Znaczy, była wspaniała dziewczyna.
13:21Wiadomo, że to ta bestia.
13:25Akurat ta sprawa, nie ma nic wspólnego z zatrzymanym przestępcą.
13:30No jak to, no przecież...
13:31Czytałem w internecie, że to właśnie gdzie on...
13:33No tyle, a już wiem, kto zabił Olga.
13:37Puszczaj!
13:39Puszczaj!
13:40Proszę się odsunąć.
13:42Uspokój się, uspokój się.
13:44Przez ciebie nie żyje ci ponie.
13:46Chorzy jesteś, ja im nic nie zrobiłem przecież.
13:48Igor, spokojnie.
13:50Policja już tu jest. Oni na pewno znajdą sprawcę, no. Wszystko się wyjaśnia.
13:54Ale ten szur tu jest.
13:57On ją zabił, ja o tym wiem.
13:59Nic jej nie zrobiłem, typie.
14:01Wystarczy.
14:03Resztę omówimy na komisariacie.
14:05Już spokój.
14:07Zapytajcie go, co robił.
14:09Gdzie się ślają w nocy?
14:12Kiedy Olga wyszła, on za nią poszedł.
14:17I dobrze wie, co się z nią stało.
14:25Na koncie trzy włamania, rozbój, napaść na funkcjonariusza i wyrok w zawieszeniu.
14:35Tak było, ale to było kiedyś.
14:38Ja już zerwałem z tamtym życiem, z dragami, jestem czysty.
14:41Skąd miałeś tę gotówkę?
14:43Siedem tysięcy.
14:44Prezesa to zdziwiło.
14:46Nie wiem. Daję słowo, to nie moja kasa.
14:48Kurtka wisiała na korytarzu od wczoraj.
14:50Ja w niej przyszedłem, ale...
14:52I co? Ktoś ci podrzucił?
14:54No tylko po co?
14:55Nie wiem. Może po to, żeby mnie wrobić, ale ja nie będę kozłem ofiarnym.
14:59Nigdy bym Olgi nie skrzywdził. Nigdy.
15:02Mam w to uwierzyć na słowo.
15:08Wróciłeś do narkotyków?
15:11Albo dilerki?
15:12Nie ćpam. Głucha pani jest.
15:14Trzymam się z daleka od tego gówna.
15:16To musisz w jakiś sensowny sposób wyjaśnić, skąd miałeś tę gotówkę na imprezie.
15:21Co? Ukradłem, tak?
15:23Byłem ćpunem i złodziejem. Mam na strany w papierach, ale to było kiedyś.
15:26Nie zabiłem Olgi i nie ukradłem tych pieniędzy.
15:38Hej.
15:39Co?
15:41W kółko to samo.
15:43Otwierdzi, że nie ma nic wspólnego ze śmiercią Olgi Poręby.
15:49Ani nie potrafił wyjaśnić, co robił po wyjściu z fundacji. Gdzie był, z kim był. Mówił, że poszedł na spacer
15:57się przejść. Tak o.
15:59On przecież ściemnia. Może jak go przymkniemy na dołoku, to zmięknie.
16:03A może bierze narkotyki?
16:06Trzeba zrobić test. I wyjaśni się.
16:11Kawy?
16:12Nie, nie. A co z tamtym nożownikiem?
16:16No rowerzysta niestety jest w stanie krytycznym, ale...
16:22Przeanalizowaliśmy nagrania z monitoringu z Krzyśkiem i udało nam się zidentyfikować sprawcę.
16:28Borys Makarski. 26 lat, urodzony na Gorczaku. Notowany chyba już od podstawówki.
16:35I brak perspektyw na jakąkolwiek poprawę agresywnę.
16:40A ta dziewczyna? Rozmawiałeś z nią? Powiedziałeś jej, że wiemy, kim jest jej znajomy.
16:47A. Myślałem, że ty będziesz sama chciała postawić jej zarzuty utrudniania śledztwa.
16:53Może będzie chciała zeznawać.
16:57Też się kiedyś tak łodziłem, jak zaczynałem służbę. Że można coś zmienić.
17:07No ale zdarzyłem się z rzeczywistością.
17:10Trzeba robić swoje.
17:14Być konsekwentnym, działać bez wahania i dawać dobry przykład.
17:23Ale tu nikt nie przyjmuje dobrego przykładu.
17:30Czuję kawę.
17:32A ja czuję, że coś dla nas masz.
17:35No to proponuję zamianę.
17:37Kawał za nagrania, na których jest Olga Poręba i prawdopodobnie jej oprawca.
17:47Czarna, mocna.
17:48Okej.
18:22Czarna, mocna.
18:23Jaju.
18:25Wystraszyłeś mi słyszę.
18:26Druzuj.
18:26Masz?
18:27To dawaj.
18:28Mam.
18:29Po to tu jestem.
18:35No to w kontakcie.
18:38Dobra.
18:46Nagranie zostało zarejestrowane dzisiaj rano, około 4.40.
18:51Róg Konarskiej i Zielińskiego.
18:55Pokaż.
19:20No i to tyle.
19:21Dalej już nie ma kamer, więc nie ma też nagrania.
19:25Tyle wystarczy.
19:27Olga Poręba wyszła z imprezy fundacji i nie dotarła do domu, bo poszedł za nią Igor Mirski.
19:35W takim razie Radosław Kotlarz mówił prawdę.
19:40On nie poszedł za donatką.
19:43Znajdź tego Mirskiego jak najszybciej.
19:45Okej?
19:48Przecież nie chciałaś.
19:50Ale to nie dla mnie.
19:59Otworzysz.
20:16Pogadamy?
20:18O czym?
20:25Klaudia, wiem jak nazywa się nożownik.
20:31Jego ofiara walczy o życie w szpitalu.
20:36Jeżeli umrze, to twój znajomy pójdzie za kratki, a ty będziesz odpowiadać za współudział.
20:46Niech mi pani da spokój.
20:47Nie mogę.
20:50To nie musi tak być.
20:52A jak?
20:54Pani nie jest stąd.
20:55Już mówiłam.
20:57Dlatego nigdy pani nie zrozumie.
21:01Pracowałam w podobnych miejscach.
21:03I znam te schematy.
21:07Wiem, że nie zawsze jest łatwo, ale...
21:11A pobił panią kiedyś facet także?
21:16Że straciła pani ciążę w szóstym miesiącu?
21:20A zgłaszałaś to?
21:25Posłuchaj.
21:26Drugi raz tego nie przeżyję.
21:29Jestem w ciąży.
21:31To dopiero drugi miesiąc.
21:32Borys jeszcze nie wie, ale jak się dowie, to może znowu.
21:38Nie będzie żadnego znowu.
21:40Klaudia.
21:42Obiecuję.
21:44Pomóż mi go złapać.
21:48Obiecuję.
22:05Szybciej, Igor.
22:07To już dawno miało być postrzątane.
22:09To może prezes pomoże, a nie gada.
22:13Radek ci pomoże.
22:15Radek?
22:16Przecież jest w pierdlu.
22:18Już nie.
22:20Został zwolniony.
22:24Wypuściliście go?
22:26Tego degenerata?
22:28On zabił Olgę.
22:30Każcie mu nasikać do słoika, zobaczycie, że znowu ćpa.
22:34Mamy nowe ustalenia.
22:38Idiosi.
22:39Igor.
22:40Wszyscy jesteśmy zdenerwowani tą sytuacją.
22:43Ja wiem.
22:45Będę musiał zabrać cię na komisariat.
22:48Nie?
22:50Po co?
22:51No tak jak wspomniałem, mamy nowe ustalenia w sprawie.
23:01Czpun to ćpun.
23:03Tylko takie gadanie, że to się leczy.
23:07Nie będziemy rozmawiać o twoim koledze.
23:09To nie jest mój kolega.
23:12On cały czas uganiał się za Olgą.
23:15Chciał się z nią umówić.
23:18Ona miała go dość.
23:19Ale ten cały czas robił swoje.
23:22Nic do niego nie docierało.
23:25Czyli był zakochany.
23:27To psychol.
23:28Jest wybuchowy.
23:30Agresywny.
23:32Na imprezie słyszałem jak groził Oldze.
23:34Na własne uszy to słyszałem.
23:37Mówił, że pierw zabije ją, a potem siebie.
23:42To dlaczego nam wcześniej o tym nie powiedziałeś?
23:47Bo myślałem, że skoro go zatrzymaliście,
23:49że on tutaj będzie.
23:51I że sami do tego dojdziecie.
23:54To na razie doszliśmy do czegoś innego.
23:58Tak się składa, że mamy nagrania z monitoringu miejskiego.
24:02I widać na nich,
24:04jak to ty biegniesz za Olgą Porębą.
24:07No i co?
24:09Kłóciliście się i szarpały się.
24:11Chciałem ją odprowadzić do domu.
24:15Ochronić ją.
24:16Ale ona się cały czas upierała, że nie.
24:21No i...
24:23doigrała się.
24:26Widziałeś ją jako jeden z ostatnich,
24:28a może i nawet ostatni.
24:31I nic nam nie powiedziałeś.
24:33Dziwne, nie?
24:35Że niby ja ją zabiłem, tak?
24:38A dlaczego nam nie powiedziałeś o kłótni?
24:40Kłótnia jak kłótnia.
24:43Doszło między nami...
24:45trochę do emocji, ale...
24:47o czym tu gadać?
24:49Trochę do emocji.
24:50Tak się składa, że Olga Poręba została zamordowana.
24:54Pod wpływem emocji.
24:56Sprawca działał emocjonalnie.
25:00Ale to nie ja.
25:02A o co się pokłóciliście?
25:05Już nawet nie pamiętam.
25:11Pilny.
25:20Żyję?
25:21Niech pan powie, że żyję.
25:25Dlaczego pan nie wezwał karetki?
25:27Wezwałem.
25:27Chociaż myślałem, że nie żyję.
25:29Na pewno?
25:30Tak, już jadą.
25:31Ale żyję.
25:33Dlaczego on to zrobił, chrysten?
25:35Dlaczego chciał się zabić?
25:38Proszę się stąd odsunąć.
25:40Tu mogą być ślady sprawcy.
25:42Sprawcy?
25:44A może jednak to on zabił Olgę?
25:47Miał na jej punkcie obsesję.
25:49Może wyrzuty sumienia nie dały mu żyć.
25:51Cholera mówił, że już nie bierze.
25:54Byłem przy nim zawsze.
25:56Zawsze mógł na mnie liczyć.
25:58Dlaczego nie zadzwonił?
26:06Najgłośniej milczą ci, których świat nigdy nie słuchał.
26:10Pogubił się, a mnie przy nim nie było.
26:15Dziwne.
26:20Radosław Kotlarz trafił do szpitala.
26:22To najprawdopodobniej przedawkowanie.
26:25Jeszcze zabezpieczyłem list pożegnalny.
26:29Czekaj, kończę.
26:31Ten kolejny pismak się znowu tu kręci.
26:35Halo?
26:37Niech pan podejdzie.
26:40Proszę się zatrzymać, co pan nie słyszy?
26:43Co pan tu robi?
26:46Pracuję, tak jak zawsze.
26:48Ludzie czekają na informacje proste.
26:50Nie robi pan zdjęcia.
26:52Od który się pan tu kręci?
26:55Parę minut dosłownie.
26:57Ale impreza fundacji była wczoraj, to po co pan przyjechał?
27:01A co, nie wolno?
27:02Ja mam się tłumaczyć?
27:04Prawo prasowe pan zna?
27:05A zna pan paragraf?
27:07Artykuł odnośnie utrudniania śledztwa.
27:09Zaproszę pana do radiowa.
27:14Każde dobre zdjęcie czy materiał to są pieniądze, no.
27:18Wy nie płacicie rachunków?
27:20Wy jesteście na etacie, to pan dobrze.
27:23A dlaczego pan się kręcił wokół fundacji?
27:26No szukam materiału, ja nie pracuję od do.
27:28Ciężko pracuję, haruję jak wół, ale co wy o tym wiecie?
27:33A co pan wie o śmierci Olgi Poręby?
27:38Tyle co każdy, no wy i tak pewnie wiecie więcej.
27:41A kto dał panu cynk, że ona leży tam w lesie martwa?
27:46Dostałem smsa, no i pojechałem na miejsce zbrodni.
27:49Nie chciałem zrobić dobry materiał, no ale wy weszliście mi w paradę.
27:53Taka praca.
27:55To była naprawdę dobra dziewczyna, ona chciała zmieniać świat, pomagać ludziom.
27:59To tak na serio, no.
28:00Jeszcze wczoraj była na tej imprezie fundacji, a dzisiaj leży w kostnicy martwa.
28:06Paskudne to życie tutaj.
28:08A pan też był na tej imprezie?
28:10Tak, ja robiłem tam zdjęcia, są na stronie fundacji.
28:14To są te oficjalne, ale na pewno pan zrobił ich więcej.
28:18Chcemy zobaczyć wszystkie zdjęcia.
28:22Wszystkich to będzie z pięćset.
28:25W porządku.
28:27Poproszę najpierw te, które nie są opublikowane na stronie.
28:40Chciał mnie pan widzieć.
28:43Dzień dobry, Dudy.
28:46Tak, tak.
28:48Ja muszę pani powiedzieć wszystko, co wiem, zanim ktoś mnie wykończy.
28:56No ale to nie była próba samobójcza?
28:58Nie, nie, nie, nie. Ja...
29:00Ja dostałem w głowę.
29:03Upadłem i obudziłem się tutaj.
29:06Lekarze powiedzieli, że przedawkowałem, ale...
29:08Ja już nie biorę dragów, wyszedłem z tego.
29:11Ale to wie pan może kto to...
29:14Co zrobił?
29:15Ja, ja muszę pani coś pokazać.
29:19Jest w moich spodniach, w kieszeni.
29:28Nic wam wcześniej nie powiedziałem ze strachu.
29:32Ludzie wciąż do mnie mówią ci pun, jak do człowieka drugiej kategorii, jak do śmiecia.
29:54Jest pan pewny?
29:56Tam z przodu, w kieszeni, tak.
30:01Co to jest?
30:04To Olgi.
30:06A skąd pan to ma? To ważne.
30:11Ja...
30:13Wyszedłem z tej imprezy, zanim się skończyła.
30:17Ładziłem po gorczaku, tak...
30:20Z godzinę może dłużej.
30:23Nagle dostałem smsa od Olgi.
30:27Prosiła, żebym pilnie pojechał na Kotlarską.
30:31To pojechałem.
30:33Tam znaleziono jej ciało.
30:37Ona tam leżała, martwa.
30:42We krwi, z pociętym czołem.
30:47Obok niej leżał ten wisiorek.
30:50Wziąłem go odruchowo, nie wiem czemu i uciekłem.
30:55Był pan na miejscu zbrodni.
30:57Zabrał pan wisiorek.
30:59Wie pan, że to stawia pana w kręgu podejrzanych?
31:03Ja... ja... ja... ja byłem w szoku.
31:05Nie wiem, czy to Olga wysłała mi tego smsa, czy ten kto jej to zrobił.
31:10Może... może chciał mnie wrobić, zwabić.
31:12Nie wiem.
31:12To pan wezwał tego dziennikarza, co robił zdjęcia na waszej imprezie?
31:18Nie, nie, nie. Ja się schowałem.
31:22Bałem się zadzwonić na psy.
31:24To znaczy...
31:27Potem...
31:28Potem ten facet ją znalazł.
31:33Olga zginęła od wielu ciosów.
31:38Najprawdopodobniej kamieniem w głowę.
31:41To Igor.
31:44Niby byli razem, ale on był dla niej straszny.
31:47Ciągle się czepiał, szantażował, groził.
31:50Nieobliczalny furiat.
31:53On to samo mówi o panu.
31:55Że pan też jej nie dawał spokoju.
31:58Cały czas pan za nią chodził.
32:01Myślę, że to Igor zabił Olgę, a potem próbował mnie wykończyć.
32:10Będę musiała pana zatrzymać.
32:13Znowu.
32:22Hej.
32:26Co tam masz?
32:28Sprawdź.
32:29Gość nagrał jakieś przypadkowe rozmowy i nagrał też to.
32:47No...
32:48To prokurator będzie nas wszystkich po rękach całować.
32:54No, a teraz zobacz sobie te zdjęcia.
32:57Na imprezie fundacji było mnóstwo gości.
33:01Wielu notowanych.
33:02Podejrzane typy związane z narkotykami.
33:05Część poszukiwana, część podejrzana.
33:10Generalnie doborowe towarzystwo.
33:13No i dlatego nie mieliśmy pełnej listy gości.
33:15O!
33:16A to jest król dopalaczy.
33:18Tak na niego mówi cały Gorczak.
33:19Zaopatruje Natowice.
33:21Kilka razy próbowaliśmy go zgarnąć, ale się nie udało.
33:24A tam?
33:25Był jakimś honorowym gościem.
33:30O co tu chodzi?
33:32Ta fundacja ma walczyć z narkomanią.
33:40A te wszystkie zdjęcia miały trafić do kosza?
33:43Na szczęście nie trafiły.
33:46A może o to chodziło?
33:50Szantaż bywa opłacalny dla spłukanego dziennikarza.
33:59Są to wszystko.
34:06Oto, na głowin.
34:12Diękuje zamknij.
34:14Na vełku.
34:19Wszelkie trzymaj.
34:21Wszelkie trzymaj.
34:22Wszelkie trzymaj.
34:23Wszelkie trzymaj.
34:24Wszelkie trzymaj.
34:29Najciemniej pod latarnią
34:32Widać, że interes się kręci
34:34A prezes czerpie z tego pełnymi garściami
34:37Prawie mu się udało
34:40A będzie? Do fundacji?
34:43A to potem
34:43Bo teraz jest zgłoszenie, awantura w szpitalu
34:46Nie mam kogo wysłać
34:48Proszę
34:53Okej
35:03Wpuśćcie mnie, no
35:04Czego pan nie rozumie
35:06On jest tam sam
35:07Ja jestem dla niego jak ojciec
35:08Proszę odejść
35:11Co z was za ludzie
35:13Najpierw lekarz mnie okrzyczał
35:15A teraz pan, no
35:16Człowieko, czy ty nie masz serca?
35:18Przyjdzie pan innym razem
35:19Do widzenia
35:21Dobra, ile chcesz?
35:23Tyle? Wystarczy?
35:24Wyjdzie pan po dobroci, czy ma wezwać kolegę?
35:27Co tu się dzieje?
35:29Ja chcę odwiedzić Radka, ale mnie nie wpuszczają
35:33Lekarz wymawia się jakimiś przepisami
35:35A ochroniarz jest agresywny
35:37On tam leży sam
35:38Pod dobrą opieką
35:40Ja wiem, ale
35:41Ale on jest tam sam
35:43Nikogo nie zna
35:44A ja jestem jego przyjacielem
35:45I wiem, z czego potrzebuję
35:48No
35:48Wpuśćcie mnie
35:49Wy zdrowieje, spokojnie
35:51To dzielny chłopak
35:52Da radę
35:53Musi odpocząć, a pan go odwiedzi kiedy indziej
35:57Wy nie rozumiecie
36:00Ja go wyciągnąłem z nałogu
36:02Postawiłem na nogi
36:05Boję się, że sobie coś zrobi
36:06W końcu chciał popełnić samobójstwo
36:08A to jest wołanie o pomoc
36:12Mamy kilka pytań do pana
36:16Do mnie?
36:17Ale chodzi o Radka?
36:20Wszystkiego dowie się panu na miejscu
36:23Czyli gdzie?
36:26Czyli na komisariacie
36:27Co? Na komisariacie?
36:30Ja mam jechać z wami na komisariat?
36:31No po co?
36:33Nie, nie ma mowy
36:34Zadam
36:37Puszczaj ty
36:42Nie daruję pan
36:43Bykniecie za to
36:49Idziemy
36:58Co tu było?
37:00Środek, który raz na zawsze
37:02Miał uciszyć
37:03Radka Kotlarza, tak?
37:06Nie wiem, co to jest
37:07Pierwszy raz to widzę na oczy
37:09A to ciekawe
37:11Bo było w pana marynarce
37:16A chwileczkę
37:18No tak
37:19Teraz sobie przypominam
37:21To na prośbę Radka
37:23Na prośbę narkomana
37:26Strzykawka z narkotykiem
37:27Żeby mu ulżyć na wieki
37:31No o co wam chodzi?
37:33Już ja nic nikomu nie zrobiłem
37:35Za pierwszym razem się nie udało
37:37To trzeba było poprawić
37:39Ale chyba jednak
37:40Niedużo pan wiedział
37:41Na temat dawek śmiertelnych
37:43Albo nie zdawał sobie pan sprawy
37:45O tym, że były narkoman
37:45Może mieć większą tolerancję
37:48Bzdury pan jakiś gada
37:49Radek za dużo wiedział
37:51A pana wolontariuszka Olga
37:53Bardzo go lubiła
37:54Zwierzała mu się
37:56Ufała mu
37:58A pan postanowił
38:02Ją uciszyć
38:04I winę
38:07Zwalić na Radka
38:08O nie, nie
38:10W to mnie nie wrobicie
38:13A to?
38:14Widział pan?
38:18I to?
38:24To zdjęcia z imprezy fundacji
38:29Jest na nich pan
38:32Handlarze narkotyków
38:36Rozpoznaje pan
38:37Dobijał pan z nimi targu podczas imprezy?
38:41A szczególnie z nim?
38:45O
38:48A tu mamy jeszcze
38:50Nagranie rozmów pana z nimi
38:54Rozmowy są o pieniądzach
38:56O datach, terminach
38:57O ilościach towaru
39:01A tutaj nakaz przeszukania
39:03Siedziby fundacji
39:04Tak dla formalności
39:06Bo przeszukanie trwa już od dwóch godzin
39:11Radzę współpracować
39:13Sąd doceni taką współpracę
39:24To była okazja
39:28Interes kręcił się sam
39:31Towar
39:34Narkomanii
39:36Nikt z fundacji nic nie podejrzewał
39:38Pieniądze płynęły od dilerów
39:41Bajka
39:43Układ działał
39:45Tylko głupi by nie skorzystał
39:48Wtedy pojawiła się ona
39:50Olga Poręba
39:51Żeby świat naprawiać
39:54Na gorczaku
39:56Kretynka jakaś
39:59Wszędzie się kręciła
40:01I
40:01To wszystko przez nią
40:03Będzie jak zawsze
40:05Szybko i sprawnie
40:07Dźbony dostaną świeży towar
40:11Lepszy i droższy
40:13Towara jak jest
40:15Więcej kasy
40:17To jesteśmy bardziej szczęśliwi
40:20A kasą dzielimy się
40:22Jak zwykle po połowie
40:29Ty tutaj?
40:34Cześć
40:37Długo tu jesteś?
40:42Na początku myślałem, że
40:44Że mi się upiekło
40:46Że nic nie słyszała
40:47Stała w tych drzwiach
40:50Spokojna, uśmiechnięta
40:52Ale to wredna suka była
40:56Przeszukała mój gabinet
40:57Znalazła kilka dokumentów
40:59Dzwoniła do przyjaciół
41:02Grodziła kontrahentom
41:06Wredna suka
41:08Chciała mnie ograć
41:10Mnie!
41:12I dlatego panią zabił?
41:16Próbowałem z nią rozmawiać
41:17Raz czy dwa
41:19Proponowałem udział w biznesie
41:21Ale ona nic
41:22Nie docierało nic do niej
41:23A pieniądze miała w dupie
41:27Tylko te ćpuny były najważniejsze
41:31Co tam się wydarzyło
41:33Dokładnie podczas tej imprezy?
41:39Powiedziała, że mamy z tym skończyć
41:40Inaczej zadzwoni na policję
41:44Więc musiała im uciszyć
41:47Myślałem, że klepniecie to wszystko
41:49Tej bestii
41:50Ale się nie udało
41:52Bo już siedział
41:55To pan powiadomił
41:57Mariusza Zycha
41:59Z głosu Natowic
42:00O zwłokach
42:02Olgi Poręby w lesie
42:05To bardzo pożyteczny chłopak
42:08Naiwny, ale szybko działający
42:12Paradoks polega na tym, że dowody na pana zabezpieczyliśmy właśnie u niego
42:20Z kim pan współpracował?
42:23Kto pomagał rozprowadzać narkotyki?
42:26Przecież nie Olga Poręba, ani nie Radek Kotlerz
42:31Igor Mirski
42:33Na kasy zrobiłby wszystko
42:36Nawet nie wiedział, że dla mnie pracuje
42:39Naprawdę?
42:41Tak działa sieć
42:42Skrytka tu, skrytka tam
42:44Wiadomości w darknecie
42:47Nikt nikogo nie zna, nikt nikogo nie sypie
42:51No
42:54Układ idealny
42:56Prezes fundacji, która miała pomagać ludziom wychodzić z nałogu
43:00Szefem dealerów
43:03Takie rzeczy to tylko na gorczaku
43:06Pieprzonym gorczak
43:36Myślałam, że nie przyjdziesz
43:39Bałam się, że coś się stało
43:40Co się miało stać?
43:42No wiesz
43:43Ten koleś na rowerze
43:45No i?
43:46No, że chyba mogą cię
43:48Daj spokój, kotek
43:50Rozejdzie się
43:53Borys, uciekaj
43:54To zasadzka w nich na to są
43:56Co?
43:58Wystawiłaś mnie?
44:01Policja!
44:02Stój!
44:05Hej!
44:12Co pan robi?
44:14Ale co pan robi?
44:17Druga
44:17Ja
44:18KONIEC!
44:24Dzień dobry.
44:53Matylda!
44:56Nie, Matylda.
45:00Nie, słyszysz mnie.
45:03Nie odpływaj.
45:04Nie.
45:06Słyszysz mnie.
45:07Nie odpływaj, nie odpływaj.
45:10Spójrz na mnie.
45:13Spójrz na mnie.
45:18Nie, nie.
45:20Patrz na mnie.
45:26Nie odpływaj.
45:28Otwórz oczy, sprzysz?
45:31Nie odpływaj, proszę cię.
45:32Słyszysz mnie?