Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Na Gorczaku wybucha polowanie. W sieci pojawia się zdjęcie rzekomego pedofila, a tłum postanawia wymierzyć sprawiedliwość szybciej niż policja. Gdy poraniony Damian ukrywa się w domu trzynastoletniej Jagody, dziewczynka musi zdecydować, czy zaufać obcemu – czy wydać go rozwścieczonym sąsiadom. Czy internetowa nagonka może zniszczyć niewinnego człowieka? I kto naprawdę stoi za oskarżeniem, które rozpala dzielnicę do czerwoności? Śledztwo prowadzą Andrzej (Andrzej Młynarczyk) i Ada (Jagoda Małyszek). Tymczasem w cieniu tej sprawy Hrabia (Filip Gurłacz) walczy o utrzymanie kontroli nad swoim nielegalnym biznesem, a Carmen (Kaja Tomaszewska) wchodzi do gry z własną ofertą. Czy nowy układ wzmocni jego pozycję… czy przyspieszy upadek?

Category

📺
TV
Transcript
00:06KONIEC
00:30KONIEC
01:08KONIEC
01:30Nie krzycz, nic ci nie zrobię.
01:31Ja obniocuję, tylko nie krzycz, proszę cię.
01:34Goją mnie bardzo źli ludzie.
01:35Ja muszę się na chwilę schować.
01:37Oni chcą mnie chyba zabić.
01:39Przysięgam, nic ci nie zrobię.
01:41Przysięgam ci na wszystko.
01:42Jestem bezpieczny, tylko proszę ukryj mnie.
01:44Błagam ci.
01:45Błagam.
01:46Chodź za mną.
02:08Błagam.
02:39Błagam.
03:08Błagam.
03:45Co? Ciężki dzień?
03:49Nie potrzebuję pomocy, błagam. Niech mi pan pomoże.
03:51To się stało.
03:52Mój chłopak.
03:54Tak?
03:55Chodzi o mojego chłopaka.
03:57Aha.
04:00On jechał, ale nie dajechał na Gorcach.
04:04Czym jechał? Samochodem, pociągiem, rokerem? Skąd?
04:07Damian jechał pociągiem.
04:09Spod Katowic.
04:10My rozmawialiśmy przez telefon.
04:12I ja usłyszałam, że ktoś ktoś do niego wołał, krzyczał.
04:15Do Damiana.
04:16Oni zaczęli się kłócić.
04:17Wie pani z kim? O co?
04:19Nie.
04:19On tylko im powiedział, że nie wie o co chodzi, że to jest jakaś pomyłka.
04:22I ja tylko tyle słyszałam, bo rozmowa się zakończyła.
04:24I ja nie wiem, co się dalej wydarzyło.
04:26On nie wysiadł z tego pociągu.
04:27I ja nie mam z nim kontaktu.
04:28Może wysiadł wcześniej.
04:30Nie. Ja wiem, że stało się coś złego, bo Damian zawsze odbiera telefon.
04:33Telefon mógł się rozładować.
04:34Mógł nie usłyszeć, jak pani do niego dzwoni.
04:36Nie, proszę pana.
04:37Ja nie wyjdę stąd, dopóki Damian się nie znajdzie.
04:39Niech mi pan pomoże.
04:40Ja naprawdę niczego nie jestem tak pewna, jak tego, że Damian by odebrał ode mnie telefon.
04:44Bo jak ja dzwonię, to on odbiera.
04:45A jak on do mnie dzwoni, to ja też odbieram.
04:46I to zawsze tak wygląda, ja go kocham na trzecie.
04:49Ja bym zginała za niego.
04:50Naprawdę, to jest najlepszy mój przyjaciel.
04:52Nie mogę bym nie go wytrzymać.
04:53Proszę się napić, spokojnie.
04:54Wszystko dobrze.
04:55Proszę wziąć kilka głębokich wdechów.
04:58Spokojnie.
05:02Lepiej?
05:20O co chodzi? Coś się stało?
05:23Rodzice są w domu?
05:24Jeszcze w pracy.
05:26A twój brat ten, no...
05:27Tobiasz jest?
05:28Tobiasz właśnie.
05:30Wyszedł do sklepu.
05:32Zaraz pewnie wróci.
05:33A nie widziałaś tutaj...
05:34Kręci się tutaj taki obcy facet.
05:37Dopiero wróciłam.
05:39Nikogo obcego tutaj nie było.
05:41Wiesz, przyszliśmy cię ostrzec, bo kręci się tu taki jeden.
05:45Ten facet jest mega niebezpieczny.
05:49Jakbyś tutaj kogoś zobaczyła,
05:51to proszę, nie otwieraj drzwi, daj nam znać.
05:54A twój brat ma do mnie numer, okej?
05:56A co on tak właściwie zrobił?
05:59Chyba mają go.
06:01No.
06:21Górczak cię wreszcie dojechał, czy tak sobie mruczysz dla przyjemności?
06:24Ja nie mruczę, tylko wykonuję ćwiczenia oddechowe.
06:27Tak, praca mnie ostatnio dojechała, więc stosuję metodę cztery, siedem, osiem.
06:31A co, przepraszam?
06:33Cztery, siedem, osiem.
06:35Sposób na rozładowanie układu nerwowego.
06:38Robię głęboki wdech na cztery.
06:40Spokojnie wytrzymuję.
06:41Oddech na siedem.
06:43I spokojny, długi wydech ustami na osiem.
06:50Wiesz, ja po prostu spycham złe wspomnienia do środka głęboko, a jak mam trochę czasu, to potem je zawijam w
06:57kulkę i wpycham jeszcze głębiej.
06:59Bardzo nieskuteczne.
07:00W najmniej spodziewanym momencie mogą cię te wspomnienia dopaść.
07:04Ale wiesz co, jest taka metoda stosowana przez Navy Seals.
07:07Na Navy Seals, no.
07:08Trochę ciekawe, ile razy oni znaleźli martwe dzieci w beczce, a potem jeszcze rozmawiali z ich matką.
07:16Tak, to straszne.
07:18Podziwiałem twoją dociekliwość, delikatność i odporność.
07:24Przestań.
07:26Normalna, policyjna robota zresztą.
07:29Widzę, że już tego doświadczyłeś.
07:33A długo jeszcze będziesz tak wydychał i wydychał, bo chciałam zadzwonić.
07:37Nie wiem.
07:40Ale czeka na ciebie jakaś dziewczyna w komisariacie, która zgłaszała zaginięcie chłopaka, więc...
07:49Bo ja chciałam zadzwonić.
07:54To w środku spróbuję, może będzie ciszej, nie?
08:17Jak u ciebie?
08:19U mnie dobrze poznałem ostatnio...
08:24Tak, chyba wszystko dobrze.
08:31Halo, no?
08:32Jesteśmy tutaj z mordą.
08:35I?
08:37Wygląda na to, że wszystko jest w porządku.
08:40Czekamy jeszcze na inżyniera i specjalistę.
08:45Mają znać raport.
08:47Co daj mi znać potem?
08:48Na co z certyfikatami?
08:51No towar jest gotowy, można już go słać.
08:54Mają to ogarnąć w Berlinie, bo to tu jestem, tak?
09:00Czyli jeszcze tego nie owarnęli?
09:02Jakby specjalnie wszystko opóźniali.
09:05No to jest możliwe.
09:07Tak się zastanawiam, czy...
09:11Może trzeba się wycofać z tego układu.
09:14Z tego układu nie da się wycofać, mamo.
09:17Dobra, dobra, dobra, no nie denerwuj się.
09:20Coś wymyślimy, no.
09:21Póki co to oni dyktują warunki.
09:24Dobra, kończę.
09:26Kiedy wracasz?
09:27Jak załatwię tego cholernego gemmologa i sprawę certyfikatów.
09:33W każdym razie nie czekaj z kolacją.
09:49O, właśnie cię szukałam.
09:52Słuchaj, kolejarze zgłosili awanturę w pociągu.
09:55No i co z tego?
09:57No mamy nagranie z monitoringu, jeszcze ze środka, z pociągu.
10:01A co tam się stało?
10:02Doszło do bójki.
10:04Uczestnicy uciekli, a za nimi wybiegło kilku pasażerów.
10:06Dziwne.
10:07Wiadomo, o co poszło?
10:09No nie, bo monitoring nie rejestruje dźwięku.
10:13Co się stało z tymi gośćmi, którzy się robili?
10:18Nie wiem, pewnie są gdzieś na obrzeżach miasta.
10:19Nie mam pojęcia.
10:20No to trzeba dać to patrolom, niech sprawdzą.
10:22Mam pełną roboty.
10:24Dobrze, no ale ja już wysłałam to patrolom, no.
10:27Wysłałam tobie filmik, po prostu chciałam, żebyś to zobaczył.
10:29Może uda ci się kogoś zidentyfikować.
10:35No jak prosisz?
10:40Gawę.
10:55Proszę.
10:57Cześć, masz chwilę?
10:58No.
10:59Pani szuka swojego chłopaka, porozmawiasz z nią?
11:02Dawaj panią.
11:03Pani Ewo, zapraszam.
11:05Dzień dobry.
11:06Dzień dobry.
11:08Dziękuję.
11:08Porozmawiamy, co się dzieje?
11:10Dzięki.
11:11Boże, to Damian.
11:13Co z nim? Wiecie coś?
11:16Zna go pani?
11:17Tak, to jest mój chłopak.
11:18On jechał pociągiem, a teraz nie mam z nim kontaktu.
11:22Brał udział w bójce w pociągu.
11:25Nie, nie, to niemożliwe.
11:26Damian nigdy by nikogo nie pobił.
11:28Ja z nim rozmawiałam przez telefon, jak ktoś jego zaatakował,
11:30a ja teraz nie mam z nim kontaktu.
11:32Dobrze, ale spokojnie.
11:33Zna kogoś na gorczaku?
11:35On zna tylko mnie.
11:36Wiecie, gdzie on jest?
11:39Nie, no jeszcze nie.
11:45Proszę, znajdźcie go.
11:46Proszę.
11:49S demo.
11:52Thank you.
12:15This is a
12:29Po... poszli już?
12:31Tak.
12:34Wypuścisz mnie?
12:37Mówili, że jesteś niebezpieczny.
12:40Jestem niewinny. Nic nie zrobiłem. Nic.
12:43Powiedzieli, żeby dać im znać, gdybym cię zobaczyła.
12:48Ale nie wydać mnie.
12:51Przysięgam. Nikogo nie skrzywdziłem. Nie wiem, o co chodzi.
12:55To dlaczego cię szukają?
12:57Nie wiem. Może mnie z kimś pomylili.
12:59Proszę, zadząj po policję, niech tutaj przyjadą. Ja naprawdę nie wiem, o co chodzi.
13:07Skąd ci to w ogóle wziąłeś?
13:10Odpowiem na wszystkie twoje pytania, tylko...
13:12Nie zadzwoń po policję.
13:17Nic nie mów. Siedź cicho, ktoś przyszedł.
13:38To dajcie znać, gdybyście ich zobaczyli.
13:43Tak.
13:45Tyle.
13:48Na żadnej stacji ich nie ma.
13:51To co, zniknęli?
14:00Wysiedli jedną stację przed Gorczak Główny.
14:03Przeanalizowałem to nagranie.
14:05I?
14:08Dwóch gości zaatakowało faceta.
14:10Krzyczeli na niego, szarpali się z nim.
14:13Jeden z nich uderzył go pięścią w głowę.
14:15Pociąg się zatrzymał.
14:17Facet ruszył do ucieczki.
14:19A za nim rzuciło się kilkanaście osób.
14:24Dalej jest las.
14:25Sama wiesz, kamer nie ma.
14:27No tak.
14:29Ten facet to jest Damian Kłosek.
14:32Jego dziewczyna właśnie zgłosiła jego zaginięcie.
14:36Jest jeszcze ta dziewczyna?
14:38No jest.
14:40No i dobrze.
14:41Poproś ją.
14:42Może rozpozna któregoś z tego pociągu.
14:45Dobra, przeprowadzę ją.
15:00Kupiłem jajka, mleko.
15:02Skończyły się, a pomyślałem, że zrobię naleśniki.
15:06W spiżarni chyba powinien być jeszcze drzem struskawek.
15:11Ale mama nie mówiła, że dzisiaj przypadkiem na kolację będzie spaghetti?
15:17Nie będzie.
15:18Starzy zostają w klinice na noc, więc dzisiaj ja robię kolację.
15:21Ja w sumie nie jestem głodna.
15:25Jak zrobię naleśniki, to nabierzesz ochoty.
15:28Wolałabym kanapki.
15:30Co się stało?
15:32Przecież zawsze lubiłaś naleśniki.
15:36Nie, po prostu chyba dzisiaj nie mam ochoty.
15:45To pewnie mysz.
15:58Dzień dobry.
16:09Proszę.
16:10To jest właśnie pani Ewa Lasocka.
16:12Dzień dobry.
16:13Dzień dobry.
16:14Zapraszam.
16:18Proszę pani, to są mężczyźni, którzy zaczepili pani chłopaka w pociągu.
16:24Rozpoznaje pani któregoś z nich?
16:30Ten w niebieskiej bluzie to jest... Patryk.
16:35Pani go zna.
16:41To mój były chłopak.
16:44Patryk Nowicki.
16:47A ten drugi mężczyzna?
16:49Nie wiem.
16:51Nie znał go, nigdy go nie widziałam.
16:54Z Patrykiem Nowickim pani dawno się rozstała?
16:58Pół roku temu.
17:00Byliśmy ze sobą pięć lat.
17:04Ja zerwałam z nim, jak poznałam Damiana.
17:08Więc to jest możliwe, że to mogła być napaść na tle osobistym.
17:15Tak.
17:31Ale to przecież ten pedofil.
17:32Całe osiedle go szuka.
17:33Skąd się tu wziął?
17:34Zrobił ci coś?
17:36Ty gnoj!
17:37Takich jak ty, to ja bym na żywca kastrował.
17:39Co robisz w moim domu z moją siostrą?
17:41Był to ten pacyk i ten drugi.
17:43Szukali go!
17:43Dawaj snur z garantu.
17:46Albo ten szalik.
17:56Sami wymierzymy mu sprawiedliwość.
18:01Nie rób i krzywdy.
18:02Ja nic nie zrobiłem.
18:03Przysięgam.
18:04Jestem niewinny.
18:06Co chcesz mu zrobić?
18:08Dostanie to, na co zasługuje.
18:10Nie, się ustaw mnie.
18:11Zadwodzę po policję, proszę.
18:26O!
18:29Widzę, że nie odpuszczasz.
18:31Dla mnie?
18:32Mhm.
18:33Dzięki.
18:36Szukałam czegoś o uczestnikach tej bójki na kolei.
18:39A wiem, że to jest może mniej spektakularna praca niż ta w terenie,
18:43ale równie skuteczna.
18:45Zresztą, co ja ci będę mówić, sam wiesz.
18:47Oczywiście.
18:49A jak tam te twoje ćwiczenia oddechowe pomogły?
18:53Cieszę się, że zapamiętałeś.
18:55Możemy potem razem spróbować po pracy.
18:59Dzięki, ale ja nie mam czasu na takie rzeczy, Leon.
19:01Ale jest też ekspresowa metoda.
19:03Trzy, trzy, sześć.
19:05Faktycznie, brzmi ekspresowo, no?
19:07Bo jest.
19:08Robisz długi wdech nosem na trzy.
19:14Zatrzymujesz powietrze na trzy.
19:17Raz, dwa, trzy.
19:20I długi szumiący wydech na sześć.
19:22Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć.
19:29Od razu poczujesz się lepiej.
19:32Przecież, jaki to jest wydech? Szumiący?
19:34Szumiący wydech.
19:35Bardzo od... z głębi.
19:38No.
19:39Spróbuj, dwanaście sekund.
19:41Nic ci to nie kosztuje.
19:48Działa?
19:49Wspaniale.
19:50Ale sprawy same się nie rozwiążą.
19:52No tak.
19:55Ale musimy o siebie zadbać.
19:58Wypalenie zawodowe to choroba naszych czasów.
20:01Coś mi się wydaje, że z tobą nam to nie grozi.
20:18Nie mogę nigdzie znaleźć tego drugiego faceta.
20:21Nie mój się szukać, sprawdziłem.
20:23Nazywa się Gracjan Frekowski.
20:26Dobra, to sprawdzam go w bazie.
20:27Nie potrzeba.
20:29Masz tu dwie kartoteki.
20:31Całkiem bogata.
20:33Pierwsza kartoteka należy do Patryka Nowickiego.
20:37Siedział za napaść w dyskotece.
20:39Do tego bójki, rozboje.
20:41Do wyboru, do koloru.
20:42Służba więzienna mówi, że jest niebezpieczny i agresywny.
20:46A ten drugi Gracjan Frykowski?
20:51Równie nieciekawa postać, ale mniejsza kartoteka.
20:54Najprawdopodobniej niedawno się poznali i od tego momentu są nierozłączni.
20:58Frykowski jest żołnierzem tego pierwszego.
21:01A Damian Kłosek? Na niego coś masz?
21:04Nic.
21:06Wszyscy jaguza.
21:07Nienotowane.
21:09Dobrze, tylko dlaczego wszyscy pasażerowie brali w tym udział?
21:13Co tam się wydarzyło?
21:15To jest dobre pytanie.
21:16Coś musieli mu zarzucić.
21:20Trzeba zgłosić ich nazwiska technikowi.
21:22Może logowały się gdzieś ich telefony.
21:24Już to zrobiłem.
21:26Co ty masz?
21:30Przeszukuję monitoring, zobacz.
21:32Tu i tu.
21:35Ten cały Damian Kłosek.
21:37Jeżeli uciekł w stronę lasu i tam gdzieś się zaszył, no to powinien przebywać gdzieś w tej okolicy.
21:46O, technika.
21:49Co tam Krzysiu?
21:50Co masz dla mnie?
21:55Dobra.
21:57Dobra, czekam, dzięki.
21:59Telefon Kłoska od czasu rozmowy z dziewczyną jest nieaktywny.
22:02Za to telefon Frykowskiego ostatnio się zalogował.
22:07Krzysiek ma wysłać bineskę.
22:09Idziemy.
22:23Jeszcze nie.
22:26Oczywiście.
22:28Tak.
22:28Jak tylko go znajdziemy natychmiast dam pani...
22:31Przepraszam.
22:31Odzwonię.
22:34Tego gościa szukacie, co go w pociągu namierzyliśmy zjeba.
22:38Damian Kłosek się nazywał.
22:39Zasrany pedofil.
22:41Spokój mi tu.
22:42Odpowiecie za napaść w pociągu.
22:43Nie macie prawa nas zatrzymywać.
22:45Dobra, idziemy.
22:46A pedofil sobie lata bezkarnie po mieście.
22:49Chcieliśmy go tylko złapać.
22:51Złapać i co?
22:52Powinniście nam dziękować.
22:55Idzieś?
22:56Idę idę.
22:57Dzięki.
22:57To nie nasz powinniście zatrzymać.
22:59Pedofila szukajcie!
23:00Udźcie nas!
23:01Słapcie go!
23:09I to jest właśnie polska psiarnia.
23:12Jedźcie z nami do lasu szukać tego gnoja.
23:14A skąd wiecie, że to jest pedofil?
23:19No właśnie.
23:23Stąd wiemy.
23:25Damian Kłosek.
23:26On jechał z nami pociągiem.
23:29Co to jest?
23:30Skąd to macie?
23:32No to jest właśnie jego profil.
23:33Na stronie osób pedofili.
23:35A policja ma w dupie, że zbuczenie zbiega sobie po mieście.
23:38A my chcemy chronić nasze dzieci, tak?
23:41A niech zgadnę.
23:43Co zrobiliście, żeby go złapać?
23:45Nic.
23:47Całe szczęście, że Patryk go rozpoznał w tym pociągu.
23:50Pokazałem gnoja Gracjanowi.
23:52On od razu go rozpoznał.
23:54No to jest ten typ, którego szukają.
23:56To Krzysiek.
23:57Coś ma.
24:09O nie, skąd to?
24:10Proszę, zadzwoniłem po policję.
24:12Albo po rodziców.
24:14Wiesz, co on robi innym dzieciom?
24:16O wiele gorszy rzeczy.
24:21Musisz żyć się upieczek?
24:22Czy uniknąć sprawiedliwości?
24:23Co zrobiłeś mojej siostrze, jeśli dotknął się to cię zabije?
24:32Co jest?
24:47I widzi pan co o nim piszą?
24:50Niby taki niewinny, a to pieprzony zboczeniec.
24:53Ludzie mu wierzą, dzieci mu wierzą, a on im potem robi takie ochytne rzeczy.
25:01Ja to bym takich?
25:05Dziewczynę tego kłoska znasz?
25:08Jaką dziewczynę? I co to ma wspólnego?
25:10Ewa Lasocka.
25:12Pięć lat chodziliście razem, nie?
25:14A Ewa...
25:16No znam, ale co tam ma wspólnego?
25:19Nie wiem.
25:20Ty mi powiedz.
25:24A rzuciła cię do niego, nie?
25:27Na takiego zjeba, który krzywdzi dzieci?
25:30To się w głowie nie mieści.
25:32Patryk by jej wybaczył.
25:33Zamkni się.
25:34Po prostu obiecałem jej, że będę ją pilnował.
25:38Może nie jesteśmy już razem, ale obiecałem jej, że jej się krzywda nie stanie.
25:43To chciałem powiedzieć.
25:44Patryk o nią dba.
25:45Chociaż Laska nie zasługuje na to.
25:48Nie mogłem uwierzyć, że zostawiłem mnie do takiego społeczeńca, który krzywdzi dzieci.
25:53Ja może nie jestem krystaliczny, ale czegoś takiego to bym w życiu nie zrobił.
26:01Chodź na chwilę.
26:07Jacka poproszę.
26:10Skąd się biorą tacy ludzie?
26:11Ja co nie mam?
26:12Nie wiem, stary, naprawdę.
26:14Cię w głowie nie mieści, naprawdę.
26:30Nie wierzysz mi?
26:31No.
26:37Popatrz na mnie, proszę.
26:42Masz na imię Jagoda, tak?
26:44Tak.
26:45Tak.
26:47Naprawdę myślisz, że ja mógłbym coś takiego zrobić?
26:51Że ja mógłbym skrzywdzić dziecko?
26:54No.
26:57No posłuchaj.
27:01Ja mam dwie młodsze siostry.
27:04To jest kawie.
27:05Bardzo.
27:06Nie wyobrażam sobie, że coś mogłoby się im stać.
27:11Gdyby ktoś im coś zrobił złego, to bym utusiłbym go własnymi rękami, rozumiesz?
27:22Ja nie wiem, dlaczego oni uznają, że ja mógłbym zrobić coś takiego, że jestem przestępcą.
27:32Proszę Cię.
27:33Proszę Cię.
27:34Błagam, zadzwoj po policję.
27:36Twój brat mnie zabije, rozumiesz?
27:45Proszę Cię.
27:46Proszę Cię.
27:47Proszę Cię.
27:50Co jest?
27:51Wysłałam tę stronę łowcy pedofilii, do którą podali zatrzymanie Krzyśkowi, żeby to sprawdził.
27:56Krzysiek odkrył, że informację o Damianie Kłosku podał Patryk Nowicki.
28:00I tylko on.
28:02A poza tym nazwisko Damiana Kłoska nie pojawia się w żadnych aktach.
28:06Ja sama też to sprawdziłam pod kątem tych oskarżeń.
28:10Czyli co?
28:12Zemsta porzuconego chłopaka?
28:15Wychodzi na to, że Damian Kłosek nie jest żadnym pedofilem.
28:19A świetnie.
28:20Pytanie.
28:22Gdzie on teraz jest?
28:27Spokojnie, wszystko słyszę.
28:28Nazywasz się?
28:30Mhm.
28:31Adres?
28:34Rezedowa 45.
28:37Kto tam jest?
28:39Kto go szuka?
28:43Już do ciebie kogoś wysyłam.
28:46Halo?
28:48Halo, jesteś tam jeszcze?
28:51Halo?
28:58O cholera.
29:03Ludzie wciąż go szukają.
29:04Boję się pomyśleć, co się stanie, jeżeli go znajdą.
29:07Może dojść do lintu.
29:08Musimy go znaleźć przed nimi.
29:10Ale patrole są cały czas w terenie.
29:12Jak do tej pory nie znaleźli śladu chłopaka.
29:14Zresztą na monitoringu też go nie ma.
29:16Jakby, nie wiem, rozpłynął się w powietrzu.
29:18Ale przecież musi gdzieś być.
29:20Może jest nadal w lesie.
29:21Może.
29:24Można?
29:24No.
29:25Dzwoniła dziewczynka, twierdzi, że podejrzany jest w jej domu.
29:28Jaka dziewczynka skąd dzwoniła?
29:30Podała adres?
29:30Podała, ale zaraz potem się rozłączyła.
29:32Jeżeli trzeba, mogę przynieść.
29:33Dobra, to wyślij nam ten adres, okej?
29:35Zerknąłem na adres, to dom blisko lasu.
29:39Dobra, jedziemy.
29:40A z tymi co, wypuścić?
29:42Zatrzymać do wyjaśnienia.
29:48Panie Jacku, na dołek.
29:50Co?
29:51Jaki dołek?
29:53Jaki dołek?
29:56Jaki dołek?
29:56Jaki dołek?
30:04Nie musiałaś wyłączać korków.
30:07Nie bój się.
30:09On już nikomu nie zrobi krzywdy.
30:13Do kogo dzwoniłaś?
30:15Do rodziców.
30:16Chciałam wiedzieć, o której jutro wrócą.
30:19No i co, o której będą?
30:20Nie wiem, nie dodzwoniłam się.
30:27Proszę, nic już mu nie rób.
30:30Oddajmy go policji.
30:31Niech go stąd zabiorą.
30:33To jest zły człowiek.
30:34Jagoda, zły.
30:36A wiesz co zrobi policja?
30:38Co?
30:39Wypuści go, żeby znowu się znęcał nad dzieciakami.
30:42A ja zrobię tak, żeby już nigdy nawet nie pomyślał o żadnym dziecku.
31:03Wiesz kto to?
31:04Nie wiem.
31:05A co jeżeli to ci faceci, którzy go ścigają?
31:12Nie odzywajcie się, a ja spróbuję ich spławić.
31:26Dzień dobry.
31:34Może ktoś sobie po prostu robił jaja?
31:36Może dziewczynka się przestraszyła.
31:39Ociekła.
31:40Ale światło się pali.
31:42Pukaj.
31:48Dobry wieczór.
31:49O co chodzi?
31:50Podkomisarz Andrzej Potoczny, sierżant Adrianna Meicher.
31:54Szukamy tego mężczyzny.
31:57Widziałeś go może gdzieś w pobliżu?
32:01To ten pedofil?
32:05Kręcił się gdzieś tutaj?
32:07Nie.
32:08Nigdy go nie widziałem.
32:10A wezwanie dostaliśmy właśnie stąd.
32:12Jako Dawójcik mieszka tutaj?
32:14Tak.
32:15To moja siostra.
32:17Ona dzwoniła?
32:19Jest w domu?
32:21Tak, ale...
32:22Muszę z nią porozmawiać?
32:38Ty jesteś Jagoda Wójcik?
32:40To ja.
32:42Ty wezwałaś policję, tak?
32:43Tak.
32:44Myślałam, że ktoś kręcił się koło domu za płotem.
32:48Ale pomyliłam się.
32:50To tylko sąsiad z psem.
32:57Widziałeś może tego mężczyznę?
33:02Nie.
33:05Nie.
33:05Nie wiem.
33:06A co on zrobił?
33:08Dlaczego go szukacie?
33:09Właśnie nic nie zrobił.
33:10Jest niewinny.
33:11Na tym polega tragedia.
33:12Wszyscy go szukają, bo myślą, że jest przestępcą.
33:17Jest niewinny.
33:20Tam jest.
33:23Tam jest.
33:24Tam jest.
33:26Pada.
33:41Myśli pani, że ci z Berlina coś ściemniają?
33:44Nie ufam nim.
33:51Szef?
33:55Ochrona laboratorium.
33:59Co jest?
34:08Pilnuj go.
34:10Zaraz będziemy.
34:12Zawracaj.
34:13Szybko.
34:17Ktoś się włamał do laboratorium.
34:19Ochrona go zatrzymała.
34:37Stój policja! No przestań!
34:41Jezu, nareszcie.
34:42Damian Kłosek?
34:46Pomyślałem, że to te typy z pociągu.
34:50Nie, nie, nie. Spokojnie.
34:52Nie jesteś zatrzymany. Po prostu pojedziesz z nami na komendę do wyjaśnienia, okej?
34:55Twoja dziewczyna na ciebie czeka.
35:01Możesz iść?
35:04Powoli.
35:06Powoli.
35:10Powoli.
35:28Powoli.
35:30Pomyślałem się, że panią zawiadomie.
35:32Tak.
35:32Wszystko dobrze.
35:34Wszystkiego dobrego.
35:35Dziękuję bardzo.
35:39Pomyślałem.
35:40Najpierw będę chciał z tobą porozmawiać, Tobiasz.
35:42Co? Tobiasz nic nie zrobił.
35:44Nic złego.
35:45To znaczy niespecjalnie.
35:48Już mówiłem.
35:50Myśleliśmy, że to pedofil.
35:52On nie chciał.
35:54Bał się o mnie.
35:56I dlatego musiałeś przypalić faceta żelaskiem, co?
36:00Zapraszam.
36:04Dzięki.
36:06Słuchaj, zaraz porozmawiamy z psychologiem.
36:08Twoi rodzice też zaraz tutaj będą, okej?
36:13O, panie Damianie.
36:16Proszę tutaj chwilę zaczekać, dobrze?
36:17Jeżeli będzie potrzebna karetka, to proszę się zwracać do dyżurnego.
36:21Chodź, obada.
36:22Bo ty do nas dzwoniłaś?
36:25Brawo.
36:28Wody?
36:42Gdzie on jest?
36:43Zamknąłem.
36:48Tyle, że to nie jest.
37:09Ja...
37:09Naprawdę nie chciałem nic złego.
37:13To jest robota policji Tobiaszu.
37:15O tym, co się teraz z tobą stanie, zadecyduje są rodzinne.
37:20Chodź, zabierz.
37:25Panie Damianie.
37:30Boli pana?
37:32Jeśli potrzebna karetka, niech pan mówi.
37:34Nie jest tak źle.
37:36Cieszę się, że żyję.
37:40Przykro mi, że tak się stało.
37:42To nie pana wina.
37:44Jestem wdzięczny, że tak szybko zareagowaliście.
37:47A gdyby pan...
37:47nie zgubił telefonu, to bylibyśmy szybciej.
37:52Straciłem go jeszcze w pociągu.
37:55A wie pan, co mnie najbardziej przeraża w tej historii?
37:57Jak łatwo człowieka można pomówić.
38:00Nikogo nie interesuje.
38:01Prawda?
38:02Każdy chce dojechać.
38:05Takie są czasy, cholera.
38:07Ciężko będzie to odkręcić.
38:10Musi pan być przygotowany na to, że...
38:12Że smut się będzie ciągnął.
38:14A to były chłopak mojej dziewczyny mnie pomówił.
38:17Wrzucił moje zdjęcia na stronę łowcy pedofilii.
38:21Zgadza się.
38:23Przez zazdrość.
38:24Ale odpowie za to.
38:25Jeszcze dzisiaj postaramy się mu postawić zarzuty.
38:29To tym bardziej jestem wdzięczny, że moja historia skończyła się dobrze.
38:33Wie pan, tyle teraz słyszę różnych historii dziwnych.
38:37To mogło się skończyć tragicznie.
38:44Mogłem.
38:46Nie zamykaj.
38:48Dzięki.
38:49Na razie.
38:51Dobra robota z tym połączeniem faktów.
38:54To zgłoszenie na ryzedowej zaginiony chłopak.
38:58Cieszę się, że mogłem pomóc.
39:00Mogło się to skończyć gorzej dla tego Damiana.
39:03Wiesz, to także zasługa moich ćwiczeń oddechowych.
39:07No tak, zapomniałam te twoje ćwiczenia oddechowe.
39:14Wiesz, jest jeszcze jedna sprawdzona metoda na redukcję stresu i relaks.
39:20Tylko musisz być bardzo otwarta.
39:23Aha.
39:24Zamknij oczy.
39:28Nie, dziękuję.
39:38Poskaczesz sobie.
39:42Sztemp do parku trampoli.
39:43Ode mnie. Pięć wejść.
39:45Że co?
39:46Naukowcy dowodzą, że skakanie na trampolinie pobudza działanie mózgu i poprawia koordynację ruchową.
39:50Ty jesteś...
39:50Dzięki temu pracujesz lepiej, oddechcesz ci się.
39:52Naprawdę z innej planety, ale on dziękuję.
39:55Zachowaj.
39:56To minimum, które mogę dla ciebie zrobić.
40:00Aha.
40:00Pa.
40:03Ok.
40:12Poczekaj.
40:15Koniecznie opowiedz o swoich wrażeniach.
40:19Pa.
40:20Pa.
40:21Pa.
40:59Nie odbierałeś, dzwoniłam do ciebie.
41:02Długa podróż, musiałem pomyśleć.
41:07Kawa dla ciebie.
41:09Potem.
41:13Załatwiłeś sprawę z gembologiem?
41:18Na Niemców nie ma co liczyć. Robią wszystko, żeby pokazać mi, gdzie jest moje miejsce, ale ja to ogarnę.
41:23Ja to ogarnę.
41:25Chociażbym miał go spod ziemi wyciągnąć.
41:31A ja mam dla ciebie niespodziankę.
41:36Nie jestem dzieckiem, mamo. Nie lubię niespodzianek. Mam ich dość.
41:40No tak ci się spodoba.
41:43Może zajmij się czymś, jak nie masz co robić.
41:46Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być...
41:49Gorzej.
41:50Lepiej.
41:55Naprawdę proszę cię!
42:03Co tu robisz?
42:05Ja też się stęskiłam.
42:08Biznes rozkręcam.
42:10Nowy.
42:12Ciekawy.
42:15Szukam...
42:16Partnera.
42:20Jesteś zainteresowany?
42:22on loż
42:23Nie.
42:37Nie.

Recommended