Skip to playerSkip to main content
  • 21 hours ago
Hasło serialowo

Category

📺
TV
Transcript
00:10KONIEC
00:56KONIEC
01:13KONIEC
01:33KONIEC
01:34KONIEC
01:34KONIEC
01:34KONIEC
01:34KONIEC
01:56BLUE MOON
02:07Ukraina. Rok 2015.
02:11Założyli mi ładunek.
02:14Pomóż mi.
02:15Ty jesteś Jay?
02:17Jest ciężki.
02:20Wszystko będzie dobrze.
02:24Spójrz na mnie.
02:27Przetnę kable.
02:31Nie chcę umierać. Mam rodzinę.
02:34Nie umrzesz.
02:36Wieczorem mam randkę, więc zrobię to szybko.
02:41Przetnę pierwszy kabelek. Gotowe.
02:52Spójrz na mnie.
02:53Jeśli masz żonę, nie mam u ciebie szans.
02:57Ostawię ci piwo.
02:59To już coś.
03:02Przetnę drugi.
03:05To wszystko.
03:31Już prawie.
03:35Czysto.
03:38Zajmą się tobą.
03:45Musimy pogadać. Nie teraz.
03:47To ważne.
03:49To też.
03:52Dzwonili z dowództwa.
03:54Chodzi o twojego ojca.
03:57Co się stało?
04:01Gdy uprawiał jogging, doszło do...
04:05Osuwiska. Nie żyje.
04:17Po co mam przyjeżdżać?
04:21To twój ojciec.
04:24Nie żyje.
04:26Jesteś moją siostrą.
04:30I co z tego?
04:33Przyleć. Potrzebujemy cię.
04:55Smaż się w piekle.
05:09Montreal.
05:19KONIEC
06:02KONIEC
06:11KONIEC
06:14KONIEC
06:16Gdzie jesteś?
06:18Modlę się.
06:20Czekamy na ciebie.
06:23Mam stać przed urną z prochami, wystarczy mi popielniczka.
06:28Jak chcesz.
06:33Zapisuję mojej córce Blin cały mój majątek, ruchomy i nieruchomy,
06:38oraz wszystkie aktywa, w tym pieniądze z moich kont i inne dochody z inwestycji.
06:48Z kolei mojej córce Justine zapisuję moje udziały w spółce Blue Moon,
06:55stanowiące 60% udziałów w firmie.
07:02Zostawił to dla ciebie.
07:14Długi list, dwa zdania.
07:18Nie dasz mi przeczytać?
07:22A co z wojskiem?
07:42Zatrzymasz firmę czy ją odsprzedaż? Nie wiem. Zależy ile jest warta.
07:53Zatrzymasz firmę czy ją odsprzedaż? Nie wiem. Zależy ile jest warta.
08:04Jak poszło? Odziedziczyła wszystko, ja nic.
08:09Dostała udziały Blue Moon.
08:13Naprawdę? Jesteśmy wspólnikami.
08:19Nie chciałaś mieć nic wspólnego z tą firmą.
08:28Pierwszy raz tu jesteś? Tak.
08:32Ilu mamy pracowników?
08:36322.
08:46Zwykle trzeba mieć przepustkę.
08:50Następnym razem.
08:57To hall główny.
09:08To hall główny.
09:19Stąd monitorujemy strategiczne lokalizacje dla naszych klientów.
09:24Operacje specjalne i zlecenia od policji.
09:27Jakie?
09:29Uwalnianie zakładników, akcje antynarkotykowe i tym podobne.
09:33To główne źródło dochodów?
09:37Ochrona budynków.
09:39Ochrona osobista też przynosi spore zyski.
09:48To gabinet Twojego ojca.
10:09To gabinet Twojego ojca.
10:16Co się stało mojemu ojcu?
10:23Uderzył w niego kamień, gdy uprawiał jogging.
10:27Pęknięcie czaszki.
10:31Zrób wycenę.
10:33Chętnie odkupię twoje udziały.
10:37Nie wiem, czy chcę je sprzedać.
10:41Są wiele warte, miliony.
10:46Potrzebuję pracy, nie pieniędzy.
10:49Jestem wolna, nie mam dzieci.
10:51Lubię wyzwania.
10:54Jesteś specjalistką od ładunków wybuchowych.
10:58Może praca w terenie.
11:03Ostatnią rzeczą, którą wysadzano tu w powietrze, były stare kominy.
11:29Skopiujesz mi zdjęcia domu na wsi?
11:33Mam na głowie cztery rozprawy, dwójkę dzieci i męża.
11:37Nie mam czasu na oglądanie zdjęć.
11:40Jeśli chcesz coś zatrzymać, daj znać.
11:43Resztę sprzedam.
11:51Czuję się, jakbym naruszała jego prywatność.
11:55Wiesz, że tak nie jest.
11:57Mogę ci oddać ten dom.
12:01W dzieciństwie nienawidziłam tam jeździć.
12:08Wezmę go, ale nie dlatego, że go chcę.
12:12W ten sposób się od niego uwolnisz.
12:17Kłamczucha.
12:19Beksa!
12:19Kłamczucha.
12:25Kłamczucha.
12:38KONIEC
13:05KONIEC
13:35KONIEC
14:05KONIEC
14:27KONIEC
14:27KONIEC
14:30KONIEC
14:32KONIEC
14:44W przyszłym tygodniu weryfikujesz kandydatów?
14:48Wdej się i mnie.
14:50Skąd o tym wiesz?
14:54Z ogłoszenia w korytarzu.
14:58To nie dla Ciebie.
15:00Chcemy stworzyć profesjonalny zespół.
15:03Jestem profesjonalistką.
15:05To coś w sam raz dla mnie.
15:07I nie chcę żadnych forów.
15:10Załatw to.
15:18To Twoje prawo jazdy.
15:20Twój samochód jest tam.
15:24Co mam im powiedzieć?
15:25Że wylali Cię z wojska i szukasz pracy.
15:30Potwierdzimy to.
15:31Dlaczego mnie wylali?
15:34Za niesubordynację.
15:36I nie zmyślaj za dużo.
15:40Nie jestem niesubordynowana.
15:44Nie wydasz mnie?
15:46Przysięgam.
15:48To nie będzie piknik.
16:11Cześć.
16:13Co tu robisz?
16:17Wyjdźmy.
16:23Nie powinno mnie tu być.
16:25Słyszałem o Twoim ojcu.
16:27Moje kondolencje.
16:29Tu nazywam się Laplante.
16:32Nie mogą się dowiedzieć kim jestem.
16:39Wzywają nas.
16:43Jak się nazywasz?
16:44Justine Laplante.
16:58Opróżnijcie kieszenie.
17:00Żadnych błyskotek ani zegarków.
17:02Tutaj czas nie ma znaczenia.
17:07Opróżnić kieszenie.
17:14Przed sobą macie kartkę z numerem.
17:17Od tej chwili nie macie nazwisk, tylko numery.
17:21Wpiszcie rozmiar spodni, butów i koszulek.
17:33A to co?
17:37Nie chcesz pobrudzić pościeli?
17:43Bawi Cię to?
17:51Imovan, tu sobie nie pośpisz.
18:01O co tu przyjechałaś?
18:03Na weryfikację.
18:06Myślisz, że się nam przydasz?
18:08Chcę to sprawdzić.
18:11Tylko bez głupich uśmieszków.
18:17Macie godzinę, żeby ułożyć rzeczy i wziąć prysznic.
18:21Potem gasicie światło i lulu.
18:25Radzę się wyspać.
18:29Do roboty.
18:32Let's go!
18:36Ochrony...
18:43Tak!
19:01Ochrony...
19:06Skąd jesteś?
19:08Z armii. Ja też.
19:11Specjalistka od elektroniki, radary, satelity, podsłuchy.
19:16Pewnie nas obserwują.
19:18Tylko myjemy zęby.
19:20Pewnie myślą, że wymiękniemy.
19:24Damy radę.
19:32To moje wyrko, weź sobie inne, chcę być blisko drzwi.
19:37Wywaliłaś na środek moje rzeczy, to je pozbieraj i się odwal.
19:42Jak się nazywasz? Chloé Vincent.
19:44Przeliterować ci? Zapamiętam.
20:17Pobudka.
20:19Wkładać buty i nadwór.
20:21Koniec wakacji.
20:25Ruchy.
20:28Teraz pompki.
20:34Ruchy.
20:35Nos dotyka ziemi.
20:38Nie obijać się, dacie radę.
20:44Nie patrz na mnie, tylko pompuj.
20:48To ślicznotko już wymiękasz?
20:51Do końca tygodnia daleko.
20:53Jak woda? Nie przestawać.
20:58Dziewiątka, nie jesteś na wakacjach.
21:00Pompuj.
21:13Gotowy Rambo? Pokaż co potrafisz.
21:16Pompuj.
21:24Ktoś tu będzie spał jak głoda.
21:27Cierpie na bezsenność.
21:29Niebawem będziesz spać na stojąco.
21:32Wystarczy.
21:33Teraz pięćdziesiąt pompek.
21:37Piątka właśnie wrócił z Afganistanu i ledwo zipie.
21:42Nie gab się na mnie, tylko pompuj.
21:47Siódemka nie dotrwa do końca tygodnia.
21:50Wal się.
21:51Co powiedziałaś?
21:52Nic.
21:55Nazwisko?
21:56Laplante jak roślina?
22:00Podlej ją, szybciej urośnie.
22:06Nie obcyndalać się, nie żałuj jej wody.
22:25Milan jest w formie.
22:27Kiedy Bob patrzy, daje z siebie wszystko.
22:32Zmęczona?
22:33Będę spać jak suseł.
22:37Z tym wyrkiem trzeba było mnie poprosić.
22:41Raz mnie zawiesili, bo skasowałam komuś gębę, więc nie pogrywaj ze mną.
23:04Naplante wygląda jak facet.
23:06Ja wolę kobitki.
23:13Znamy się?
23:14Minęliśmy się kilka razy.
23:19Laski w jednostce specjalnej to kiepski pomysł.
23:22Chyba żartujesz.
23:25Żadna nie służy w fokach.
23:27Są w jednostkach wsparcia.
23:30Widziałeś jakieś u antyterrorystów?
23:33Chloe jest mniejsza od karabiny.
23:39Spadam, nie chcę tego słuchać.
23:44Znałem świetną snajperkę, lepiej uważaj, nigdy nie wiesz na kogo trafisz.
23:52Masz prawo mieć swoje zdanie, ale nie musisz mówić tego na głos.
23:56W porządku, cieniasy.
24:01Panienki już w wyrkach?
24:07Podobno obsunęła się ziemia i się pośliznął.
24:12Oberwał kamieniem w głowę.
24:14Kto?
24:16Yves Laurier.
24:17Prezes Blue Moon.
24:21Coś mu się stało?
24:23Nie żyje.
24:25Dawniej służył Warmii.
24:30Zatrudniam mnóstwo dziewczyn.
24:32Francis ma z tym problem.
24:35Nie to miałem na myśli.
24:37A co?
24:39Są za słabe.
24:41Jeśli oberwę w nogę, Chloe mnie nie udźwignie.
24:45Nawet bym nie próbowała.
25:02To jak, Jimmy Hendrix?
25:04Masz ochotę się kimnąć?
25:05Nie.
25:06Nie, sir.
25:08Głośniej.
25:09Głośniej.
25:12Dziewiątka.
25:14Bawi cię to?
25:16Nie, sir.
25:19Przejmujesz dowodzenie.
25:26Zastąpię Boba.
25:27Przeszkadza ci to?
25:29Nie.
25:30Patrz przed siebie.
25:32I mówi się, tak jest, tak jest.
25:36Dlaczego jednego brakuje?
25:37Gdzie jest piątka?
25:42Wszyscy pięćdziesiąt pompek.
25:57Nie przeszkadzam?
25:59Przepraszam.
26:00Obudziłem cię?
26:01Nie.
26:04Mogę dołączyć do grupy?
26:06Stanowimy zespół.
26:07Potrzebujemy wszystkich, jasne?
26:09Tak jest.
26:11Zrób to jeszcze raz i wylecisz na zbity pysk.
26:15Ruchy.
26:38Co tu robisz?
26:41Tak po prostu zgłosiłaś się na rozmowę kwalifikacyjną?
26:45Nie rozumiem.
26:46Pytam, co tu robisz?
26:48Nie masz pracy?
26:50Szukasz chłopaka?
26:53Lubię pracę w terenie.
26:56Wydalili cię z armii za niesubordynację.
26:58To nie poprawczak.
27:00Wiem.
27:02Nie pyskuj.
27:03Wkurzasz mnie.
27:04Odpowiedziałam na pytanie.
27:06Zamknij się i patrz przed siebie.
27:19Zmieta.
27:20Po co się tak męczysz?
27:21I tak cię stąd wywalę?
27:27Zmiataj.
27:28Nie chcę tu takich herlaków.
27:38O co tracisz czas?
27:42Odpuść sobie.
27:44Lepiej ci będzie w wannie z kieliszkiem wina.
27:55Opuść ręce i zmiataj.
28:06Wykończę cię.
28:30Zmiana.
28:37Co ty wyprawiasz?
28:39To nie moja wina.
28:41Podnosimy.
28:43Ruchy.
28:46Ok, let's go.
28:48Gdyby.
29:05Jeden, dwa.
29:07Bez jęczenia.
29:09Powtórka.
29:11On zbawuje.
29:22Zmiana.
29:23Powtórka.
29:25Odpuść.
29:26Miany.
29:27Miany.
29:27Pozwolaj.
29:29Przeniewań.
29:31Zmiana.
29:32Pozwolaj.
29:34Niemczech.
29:35Pozwolaj.
29:37Pozwolaj.
29:38Pozwolaj.
29:40Pozwolaj.
29:42Pozwolaj.
29:43Wierdź.
29:46Pozwolaj.
29:46Pozwolaj.
29:48Pozwolaj.
29:49Pozwolaj.
29:50Bozwolaj.
29:55Banda z łamasów.
29:57Dziewiątka.
29:58Ty i twój zespół.
29:5950 pompek.
30:00Jazda.
30:03Mam przerąbane.
30:05Dlaczego?
30:09Trzy laski w czteroosobowym zespole.
30:14Mogę utrzeć nosa dziewiątce?
30:16Za co?
30:18W wojsku musiałam takich znosić.
30:20Tu nie muszę.
30:22Dziewiątka, chodź tu.
30:27Siódemka ma coś do ciebie.
30:29Trzeba go ustawić do pionu.
30:34Przerwa.
30:36Siódemka i dziewiątka mają porachunki.
30:41Już po tobie.
30:44Przymknę ci ten głupi dziób.
31:14Dobra robota.
31:17To cię nauczy manier.
31:28Siadajcie.
31:36Musimy was odprawić.
31:38Tu nie chodzi o wasze kwalifikacje.
31:41Nie takich ludzi szukamy.
31:47Sprowokowałam go.
31:50To nie do końca jej wina.
31:54Musi spuścić stonu.
31:57Było mi miło.
32:04To twój szczęśliwy dzień.
32:14Halo?
32:16Ok.
32:19Dwójka, piątka, ósemka, czwórka.
32:21Zgłosicie się do Boba.
32:24Chyba po nas.
32:26Niekoniecznie.
32:36Siadajcie.
32:46Nazywam się Milan Garnier.
32:47Jestem pracownikiem Blue Moon.
32:49Chciałem wyselekcjonować najlepszych.
32:58Zostaliście wybrani.
33:03Idźcie po rzeczy, pojedziecie do biura.
33:07Wykreśl z listy La Motta, Germana, Paquet i La Plante.
33:12La Plante odpadła, tak.
33:14Nie dawała rady?
33:16Jest twarda, ale ma charakterek.
33:20To znaczy?
33:22Jest konfliktowa.
33:25Nie mogłaby zostać.
33:27Ty tu rządzisz.
33:31Ona też.
33:32Jak to?
33:34Nazywa się Justine Laurier.
33:36Jest córką Iwa.
33:37Odprawiłeś główną akcjonariuszkę Blue Moon.
33:43Mogłeś mnie uprzedzić.
33:45Nie chciała.
34:01Poproszę to samo.
34:05Zdecydowałaś się?
34:06Już dawno.
34:09Zdradzisz mi treść tego listu?
34:14Co robisz?
34:17Znam go na pamięć.
34:20To jego ostatni list.
34:23W dodatku napisał go odręcznie.
34:27Jesteś niemożliwa.
34:32Co napisał?
34:35Wszystko, czego nie mogłem ci dać, włożyłem w firmę.
34:39Zrób z nią, co zechcesz.
34:42Kochający ojciec.
34:46Po co mówi mi to teraz?
34:48Nie żyję.
34:49Mnie dał pieniądze, a tobie dzieło swojego życia.
34:52To dowód miłości.
34:56To niczego nie zmienia.
34:59Był draniem.
35:01Nie mów tak.
35:10Justin jest córką Lauriera.
35:15Bez jaj.
35:17Odziedziczyła 60% akcji firmy.
35:21Benoit musi być zadowolony.
35:23Wiedział.
35:24Nie chciał nam powiedzieć.
35:29Przynajmniej wie, czego się spodziewać.
35:32Przynajmniej wie, czego się spodziewać.
36:00Gdzie ich zatrudnisz?
36:02Szykują się duże sprawy.
36:06Potrzebuję specjalistów.
36:10Do czego?
36:12Do tajnych operacji.
36:16Po to zatrudniłeś Chloę i Kassandrę?
36:20Mają kwalifikacje.
36:24Chcę do nich dołączyć.
36:28Więc zostajesz?
36:31Nie będę ci wchodzić w paradę.
36:33Dołączę do zespołu.
36:36Mówisz serio?
36:39Ojciec poświęcił rodzinę dla tej firmy.
36:52Chodźcie.
37:01Ruchy.
37:23Witam wszystkich.
37:26Przedstawiam wam szefa Blue Moon.
37:30Poznaj nowy zespół.
37:39Witajcie w naszej rodzinie.
37:41Zwykle robiłem to ze swoim wspólnikiem i przyjacielem
37:45Iwem Lorierem.
37:49Który niestety niedawno od nas odszedł.
37:53Razem zakładaliśmy tę firmę.
37:57Nawet jeśli nie ma go wśród nas, wspiera nas duchem.
38:02Przedstawiam wam moją nową wspólniczkę i naszą prezes.
38:06Córkę Iwa i główną akcjonariuszkę Blue Moon.
38:11Justine Lorierem.
38:26Justine Loriere.
38:31Niebezpiecznie jest przechadzać się samemu nocą.
38:38Nie sprzeda udziałów?
38:40Na to wygląda.
38:43Wykluczone.
38:47Co mam zrobić?
38:49To twój problem.
38:52Jest jego córką.
38:54Nie prowadzimy warsztatu.
38:56Nie może tu zostać.
39:01Postaraj się to jakoś załatwić.
39:03Przedaż powódnika z
39:33Mamy zlecenie od policji.
39:37Czemu dali je nam?
39:38To nas nie obchodzi.
39:41Są rzeczy, o których nie wiesz.
39:46Na ziemię!
39:50Justyna oberwała.
39:54Opracowanie Telewizja Polska, tekst Anna Gądecka, czytał Janusz Szydłowski.
40:04KONIEC