Skip to playerSkip to main content
  • 1 day ago

Category

📺
TV
Transcript
00:00Muzyka
00:30Muzyka
01:25Wichrowe Wzgórze, odcinek 365.
01:32Muzyka
01:51To naprawdę ciąża?
02:12Muzyka
02:17Dwie kreski.
02:26Więc jednak jestem w ciąży.
02:34Zostanę mamą.
02:43Muzyka
02:48Halil?
02:50Tak, kochanie.
02:53Kiedy wrócisz?
02:57Wyskoczyła mi dodatkowa sprawa.
02:59Będę za 2-3 godziny.
03:02W porządku.
03:04Nic się nie stało?
03:07Nie, dzięki Bogu.
03:09Porozmawiamy, kiedy wrócisz.
03:12Do zobaczenia.
03:13Do zobaczenia.
03:21Kwiatuszku, pękam ze szczęścia.
03:25Zostanę mamą.
03:31A Halil będzie tatą.
03:34Jak mu to powiedzieć?
03:36Przygotujemy niespodziankę.
03:37Co ty na to?
03:56Wspaniale jest przekazać ci tę wiadomość, Halil.
03:59Zostaniesz tatą.
04:00Kiedy dziecko pojawi się w naszym życiu,
04:03staniemy się rodziną.
04:04Dokładnie taką, jakiej pragniemy.
04:07Przeżyjemy razem dobre i długie życie.
04:57Do zobaczenia.
05:13KONIEC
05:41KONIEC
06:10KONIEC
06:30KONIEC
06:32KONIEC
06:43KONIEC
06:44KONIEC
06:51Dzień dobry.
07:30Dzień dobry.
08:05Dzień dobry.
08:16Dzień dobry.
08:23Dzień dobry.
08:26Dzień dobry.
08:35Dzień dobry.
08:41Dzień dobry.
08:42Dzień dobry.
09:05Dzień dobry.
09:18Dzień dobry.
09:48Dzień dobry.
09:58Halil zaraz przyjdzie
10:02Nie mogę się doczekać, tak się cieszę
10:12Sama otworzę
10:15Halil?
10:20Słucham
10:22Jesteśmy z policji w sprawie zabójstwa Gosde Saner
10:25Zajnepfirat?
10:27Ta sprawa nie została zamknięta?
10:29W czym problem?
10:31Musimy panią przesłuchać, pojedziemy na komisariat
10:36Co się dzieje?
10:38Nie rozumiem, już składałam zeznania
10:40Wydarzyło się coś jeszcze?
10:44Pojawiły się nowe okoliczności i potrzebujemy pani pomocy
10:50Chwileczkę
11:03Halil nie odbiera
11:05Chyba nie ma zasięgu
11:16Załatwię to i zaraz wrócę
11:18Dobrze
11:33Spokojnie
11:34Eren nie wytrzyma, kiedy zobaczy mamę w takim stanie
11:38Wszystko wybaczy
11:40Oby
11:43Pobłogosław mnie
11:45Jeśli popełniłam błąd, wybacz
11:50Zrozumiałam twoją wartość dopiero z czasem
11:53Stałaś się dla mnie córką, nie synową
12:14Synu
12:14Ty też mnie pobłogosław
12:18Nawet jeśli nie powiesz tego na głos
12:20Niech twoje serce mi wybaczy
12:24Takie jest życie
12:25Nigdy nie wiadomo
12:26Może już nie wrócę z Ante
12:29Niech Bóg da ci długie życie
12:32Chodźmy
12:40Zachowujesz się nierozsądnie
12:41Naprawdę puścisz matkę w takim stanie?
12:47Biada mi
12:48Syn odsyła mnie bez litości
12:54Trudno
12:56Zadzwonię do Okesza
12:57I powiem, żeby wyjechał po mnie w Antep
13:23Chodź
13:24Chodź
13:45Nie dzwoń do mnie
13:46Usuń mój numer
13:49Mam kogoś
13:50Wyjeżdżam z nią do innego miasta
14:10Zostawił mnie i odszedł do innej
14:41Współprac
14:42Nie mogła się do Ciebie dodzwonić.
14:45Przyszli policjanci. Nie znam szczegółów.
14:48Zabrali Zeynep.
14:50Zabrali ją?
14:53Zadzwonię.
14:55Pójdę do kuchni. Sprawdzę przygotowania do kolacji.
14:58Kiedy Zeynep wróci, będzie gotowa.
15:10Komisariat?
15:11Słucham.
15:13Jestem mężem Zeynep Firat.
15:16Zabraliście moją żonę na przesłuchanie, ale już składaliśmy zeznania.
15:20Jest coś, o czym nie wiem.
15:23Proszę poczekać. Sprawdzę.
15:28Nie ma tu żadnej Zeynep Firat.
15:35Rozumiem.
15:38Dziękuję.
15:44Jeśli Zeynep nie zabrali policjanci,
15:50to kto?
15:51No.
15:57Puść.
15:58Idziemy.
15:59Dokąd nie prowadzicie.
16:00Nie ma tu żadnej Zeynep.
16:02Nie ma tu żadnej Zeynep.
16:07Nie ma tu żadnej Zeynep.
16:09Nie ma tu żadnej Zeynep.
16:13Nie ma tu żadnej Zeynep.
16:15Nie ma tu żadnej Zeynep.
16:19Nie ma tu żadnej Zeynep.
16:20Nie ma tu żadnej Zeynep.
16:22Nie ma tu żadnej Zeynep.
16:24Nie ma tu żadnej Zeynep.
16:28Nie ma tu żadnej Zeynep.
16:29Nie ma tu żadnej Zeynep.
16:34To ty klęczysz, Zeynep Aslan.
16:43Nadszedł czas zemsty.
17:00Nie chcę, żebyś zginęła w banalny sposób.
17:03Zabierzcie ją.
17:05Co?
17:06Idziemy.
17:07Zostawcie mnie.
17:10Nie zdajesz sobie sprawy, co robisz.
17:12Popełniasz błąd.
17:14Policja już was szuka.
17:15Cokolwiek zrobicie, w końcu was złapią.
17:22Nie zaznam spokoju, dopóki się z tobą nie policzę.
17:26To przez ciebie spadły na mnie wszystkie nieszczęścia.
17:30Mój siostrzeniec cierpi, a ja z nim.
17:33Straciłam wszystko.
17:35Dopiero kiedy zapłacisz za swoje czyny, odetchnę z ulgą.
17:41Nic mi nie zrobisz.
17:44Halil nigdy na to nie pozwoli.
17:47Zabierzcie ją.
17:51Puśćcie mnie.
17:52Nie słuchajcie tej bariatki.
17:54Idziemy.
17:56Puśćcie mnie.
18:00Zostawcie.
18:05Siedź.
18:08Ta kobieta jest szalona.
18:10Nie wierzcie jej.
18:16Puśćcie mnie.
18:32Widziałaś mężczyzn, którzy zabrali Zeynep?
18:36Opisz ich.
18:38Przysięgam, byłam przekonana, że to policjanci.
18:41Choć byli po cywilnemu.
18:43Obaj ciemnowłosi, jeden miał kilkudniowy zarost.
18:50Przestraszyłam się na początku, ale mieli krótko falówki.
18:52Uznałam, że nie ma się czego obawiać.
18:56Pewnie pani Zeynep pomyślała podobnie.
19:00Posłuchaj.
19:01Nikt w rezydencji nie może się o tym dowiedzieć.
19:04Nikomu ani słowa.
19:06Możesz iść.
19:14Zawiadam ludzi.
19:15Niech jej szukają.
19:16Nie odpuszczę.
19:17Jestem pewien, że to nie byli policjanci po cywilnemu.
19:25Więc kto?
19:32Ta kobieta.
19:35Pani Songul?
19:45Mocno ją związaliśmy.
19:48Nie ucieknie.
19:48Dobrze.
19:51Jej telefon.
19:53Wyłączyliśmy po drodze, żeby nikt go nie namierzył.
19:56Dobra robota.
19:58Dzięki.
20:00Dzięki.
20:25Jak mam się stąd wydostać?
20:33Możecie iść.
20:36Zrobiliśmy wszystko, czego pani chciała.
20:39Chazała pani zdobyć broń?
20:40Mamy ją.
20:42Nikt się nie zorientował.
20:43Przywieźliśmy tę kobietę.
20:44Nie popełniliśmy najmniejszego błędu.
20:51Czas na zapłatę.
20:54Czas na zapłatę.
21:01Macie rację.
21:09Ale trzeba było o tym pomyśleć, nim wzięłam broń do ręki.
21:15Grozisz nam?
21:17Zabijemy cię.
21:25Boże, pomóż.
21:27Ratuj.
21:28Spraw, żebyśmy wyszli stąd cali i zdrowi.
21:34Chroń moje dziecko.
21:48Następnym razem nie strzelę w powietrze, tylko do ciebie.
21:51Wybieraj.
21:53Zostajesz i giniesz, czy idziesz stąd?
21:58Jesteś psychopatką.
22:01Zostajesz.
22:41KONIEC
23:13O, Kesz, to co zrobiłeś było podłe. Niech Cię Bóg osądzi.
23:23Gdyby mój mąż nie umarł, czy znosiłabym to wszystko?
23:29Byłam Ci wdzięczna. Chciałam, by mój syn nie był od nikogo zależny.
23:35Zrobiłam dla Ciebie wszystko. Nikt nie zniósłby tego, co zafundowała mi Twoja matka.
23:45Co ja teraz pocznę?
23:50Jak to co?
23:53Jesteś moją matką. Masz tu rodzinę. Zadbamy o Ciebie. Zawsze.
24:01Eren ma rację. To on powinien żałować, że Cię stracił.
24:06Możemy żyć razem, spokojnie i szczęśliwie.
24:12Synku, kochanie.
24:25Moja piękna dziewczyno, tak bardzo starałaś się nas pogodzić.
24:32Dziękuję Bogu, że Cię mamy. Chodź.
24:40Nie trzeba dziękować. Chcę tylko, żebyśmy byli szczęśliwi i żyli w spokoju.
24:47Wybacz mi, dziecko. Źle Cię traktowałam.
24:50Zachowałam się głupio.
24:56Tak samo jak kiedyś moja teściowa wobec mnie.
25:01Wybacz mi.
25:04Próbowałam Was rozdzielić.
25:07Nie byłam dla Ciebie dobrą matką.
25:10Nikt nie dorówna Ci sercem.
25:18Nie wracajmy do tego.
25:20Zostawmy przeszłość za sobą.
25:25Dobrze zrobiłeś, synu.
25:28Cieszę się, że mnie nie posłuchałeś i poślubiłeś najpiękniejszą i najbardziej radosną dziewczynę na świecie.
25:38Cię tra�fferowałam.
25:40Zostawmy.
25:57KONIEC
26:17Nigdy stąd nie wyjdziesz.
26:22Wciąż masz czas. Puść mnie i oddaj się w ręce policji.
26:27Halil nigdy ze mnie nie zrezygnuje.
26:30Cokolwiek zrobisz i gdziekolwiek zabierzesz, on mnie znajdzie.
26:34Ostrzegam dla twojego dobra.
26:39Uważasz się za wzór cnót?
26:47Jeśli boisz się broni, mam inne sposoby, żeby cię zabić.
26:55Nie jestem aż tak okrutna, jak myślisz.
26:58I tak umrzesz, ale daję ci wybór.
27:08Zobaczmy, jak wolisz zginąć.
27:18Mam ten nóż.
27:28Chcesz taką śmierć?
27:31Jak Gozdę?
27:41Puść mnie.
27:43Jestem pewna, że Halil ci nie daruje.
27:47Nie żal mi ciebie.
27:48Szkoda tylko, że on będzie miał krew na rękach.
27:51Skoro tak, wybieram nóż.
28:00Nie rób tego.
28:25Boże, pomóż mi uciec.
28:28Proszę, chroń moje dziecko.
28:29Chroń nas.
28:42Dur!
28:43Dur, sakyn!
28:44Zaczekaj.
28:46Stój.
28:47Błagam, nie rób tego.
28:56Ty jesteś w ciąży?
29:00Zadałam pytanie.
29:02Jesteś w ciąży?
29:07Oczywiście.
29:08Chciałaś tego.
29:11Przestań.
29:12Jestem w ciąży.
29:13Proszę, nie rób tego.
29:14Przyznaję się.
29:26Zlitowała się nade mną.
29:30Gratulacje.
29:48Zostaw.
29:49Proszę.
29:59Wspaniale jest przekazać Ci tę wiadomość, Halilu.
30:03Zostaniesz tatą.
30:06Kiedy dziecko pojawi się w naszym życiu,
30:09staniemy się rodziną, dokładnie taką, jakiej pragniemy.
30:14Przeżyjemy razem dobre i długie życie.
30:19Przestań.
30:23Czyli przyszły tatuś jeszcze nie wie o ciąży.
30:30Nie chcę, żebyś straciła okazję zrobienia mu takiej niespodzianki.
30:35Pomóc Ci?
30:36Jasne.
30:41Może zawiadomisz Halila w sposób, którego nigdy w życiu nie zapomni?
31:13Dobrze, czekam na wieści.
31:15Coś wiadomo?
31:17Zawiadomiłem policję.
31:19Sprawdzili monitoring, ale nie mają żadnego tropu.
31:33Co teraz?
31:35Gdzie jesteś?
31:35Zajnep.
31:47Spokojnie.
31:49Jak mam się uspokoić?
31:51Znajdziemy ją.
31:57Zajnep.
31:58Zajnep.
32:03Halil.
32:04Halil.
32:10Gdzie jest Zajnep?
32:15Zajnep.
32:16Gdzie ona jest?
32:17Jak śmiałaś ją porwać?
32:25Zapłacisz mi za to.
32:26Nie łudź się, że uciekniesz.
32:32Zdyd mi za taką ciotkę.
32:34Jesteś potworem, który próbował zabić własną siostrę.
32:38Jesteś zdrajczynią i tchórzem.
32:47To ty jesteś zdrajcą.
32:49Zamiast pomścić rodzinę, ożeniłeś się z córką Aslana.
32:54Zdradziłeś nas.
32:56Na dodatek będziesz miał z nią dziecko.
33:07Co?
33:17Zajnep.
33:24Zajnep.
33:25Jest w ciąży?
33:34Zajnep.
33:37Naprawdę?
33:47Będziemy mieli dziecko?
33:52Halil.
33:56Dość.
33:58Czas na zemstę.
34:00Zrobię to sama.
34:08Nawet nie próbuj.
34:11Jeśli ją tkniesz, zabiję cię.
34:29Czy to ja jestem bezduszna?
34:34Wiem, czym jest miłość lepiej niż ty.
34:38Zapomniałeś, że wszystko zrobiłam z miłości?
34:43Rodzina Aslan odebrała mi to, co najcenniejsze.
34:50Przez nich nigdy nie mogłam mieć dziecka.
34:54Kiedy stracisz swoje, wtedy mnie zrozumiesz.
35:07Odłóż to.
35:09Przestań, proszę.
35:10Nie rób tego.
35:13Ja też patrzyłam, jak życie wymyka mi się z rąk.
35:17Teraz ty będziesz patrzył, jak twoja żona i nienarodzone dziecko powoli umierają.
35:24Zafer�
35:28Kurzuan
35:29Kalk
35:30Kołem
35:34Kurzuan
35:41Aaaa
35:43Aaaa
35:45Aaaa
36:11Co zrobiłaś?
36:13Co ty zrobiłaś?
36:16Dlaczego?
36:20Czemu do niej strzeliłaś?
36:30Mówiłam ci, nie jestem potworem.
36:33Dostaniesz ostatnią szansę.
36:37Jeśli zdążysz na czas, uratujesz ich.
36:41Ale przyjedź sam.
36:43Nie informuj policji, inaczej szansa przepadnie.
36:57Zajnep, przyjadę po ciebie.
37:01Wytrzymaj.
37:09Znajdę cię.
37:19Zadzwońmy na policję, namierzą jej telefon.
37:22Nie widzisz, że ona jest potworem?
37:24Może zrobić im jeszcze większą krzywdę.
37:26Muszę racować dziecko.
37:28Poradzę sobie.
37:29Jadę z tobą.
37:30Sam się tym zajmę.
37:32Zostań.
37:33Zajnep.
37:33Spokojnie.
37:35Wytrzymaj.
37:39Zajnep.
37:40Zajnep.
37:41Zajnep.
37:55Zajnep.
38:08Nie martw się o mnie.
38:21Nie musiałeś go bić.
38:24Nikt nie ma prawa mówić do ciebie w ten sposób.
38:26Powinien się cieszyć, że nie oberwał bardziej.
38:29Gdyby ciebie tu nie było, skończyłby w szpitalu.
38:35Nie wiedziałam, że jesteś aż tak opiekuńczy.
38:59Naprawdę nie musisz.
39:01Poradzę sobie.
39:10Zajnep.
39:11Zajnep.
39:13Zajnep.
39:27Zajnep.
39:38Zeynep, wytrzymaj. Spójrz na mnie.
39:41Skup się. Jesteś silna.
39:44Moja piękna żono.
39:45Musisz wytrzymać nie tylko dla siebie,
39:48ale i dla naszego dziecka.
39:51Musisz żyć.
39:54Obiecuję, uratuję was oboje.
39:56Ale proszę, pomóż mi i wytrzymaj.
40:02Halil, Zeynep.
40:08Spróbuj opisać to miejsce.
40:11Rozejrzyj się.
40:12Gdzie cię zabrali?
40:13Cokolwiek zapamiętałaś, bardzo mi pomożesz.
40:20W ostatniej chwili zorientowałam się,
40:23że to nie byli policjanci.
40:25Byliśmy już w drodze.
40:26Zasłonili mi oczy.
40:29Niczego nie widziałam.
40:34Dobrze.
40:35Ale może coś słyszałaś.
40:37Przypomnij sobie.
40:39Wróć myślami do drogi.
40:42Spróbuj.
40:50Czułam zapach sosny.
40:54Żółtej sosny.
40:55I rzeka.
40:57Pamiętam szum wody.
40:58Przez jakiś czas jechaliśmy drogą wysypaną żwirem.
41:03Nie jestem pewna.
41:05Zajęło nam to około 40 minut.
41:08Dość mnie.
41:20Zajęło nam to około 40 minut.
41:28Przez aik.
41:28Przez item.
41:28Przez llość.
41:28Spróbuj.
41:29Przez
41:29nuść.
41:35Przez.
41:36Przez.
41:36Przez.
41:37Przez.
41:37Przez.
41:37Działaś więcej niż sądzisz. Nie martw się.
41:40Myślę, że jesteś niedaleko miasta, w lesie na północy przy rzece.
41:44Tam są szutrowe drogi.
41:52Potrzebuję więcej szczegółów.
41:55Widzisz coś na zewnątrz? Są jakieś okna?
42:04Wszystkie są zabite deskami. Nic nie widać.
42:09Miałam zasłonięte oczy. Niewiele wiem.
42:13To jakaś mała, leśna kryjówka.
42:30Słyszę piłę. Ktoś niedaleko ścina drzewo.
42:35Świetnie. Uratuję cię.
42:37Obiecuję.
42:39Wytrzymaj dla mnie i dla naszego dziecka.
42:42Proszę.
42:43Bądź ze mną.
42:46Wytrzymaj skarbnię.
42:49Zawsze byłaś taka silna.
42:52Dasz radę.
42:53Tylko proszę nie zamykaj oczu.
42:55To jedyne, o co cię teraz proszę.
42:57Mów do mnie.
42:59Opowiadaj cokolwiek.
43:00Chój tata jest w drodze.
43:04Już do nas jedzie.
43:27Opracowanie telewizja polska.
43:29Tekst Karolina Władyka.
43:31Czytał Irenausz Machnicki.
43:33K aspir
43:34Mów Do Lāja Władyka.
43:51Dziękuje po sesu.
44:18Dzięki za oglądanie!
44:25Dzięki za oglądanie!