Skip to playerSkip to main content
  • 7 hours ago

Category

📺
TV
Transcript
00:00Muzyka
00:30Muzyka
01:00Wichrowe wzgórze, odcinek 360.
01:30Muzyka
01:38Jesteś moim oddechem, wodą, którą piję, czymś niezastąpionym.
01:42Muzyka
01:46Muzyka
02:56Te historie wymyśliłyśmy razem.
03:04To nie tylko moja wina.
03:07Przez lata milczałaś.
03:08Kto przechowywał list, który pomógłby ojcu Halila wyjść z więzienia?
03:13Ciszej.
03:15Nieważne.
03:16Spakowałam twoje rzeczy.
03:18Jest zimno, włóż coś cieplejszego.
03:20Musisz na razie odejść.
03:23Obiecuję, wszystko odkręcę.
03:26Zajmę się tym.
03:27Ale teraz nie mogą się dowiedzieć, że planowałyśmy to razem.
03:30Rozumiesz?
03:38Proszę.
03:40Idź już.
03:41Resztę zostaw mnie.
03:55Wrócę.
03:57Bez względu na wszystko.
03:59To jest mój dom.
04:00to jest nasza povą.
04:28DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:58DZIĘKI ZA OBSERWACIE
05:28DZIĘKI ZA OBSERWACIE
05:58DZIĘKI ZA OBSERWACIE
06:28DZIĘKI ZA OBSERWACIE
06:58DZIĘKI ZA OBSERWACIE
07:28DZIĘKI ZA OBSERWACIE
07:58DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:28DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:30DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:32DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:34DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:36DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:40DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:42DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:44DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:46DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:48DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:50DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:52DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:54DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:56DZIĘKI ZA OBSERWACIE
08:58Uprzedzałem, jeśli będziesz dręczyła Zajnep wykorzystując swoją chorobę
09:04Nie zamieszkasz w Yershil Pinar
09:06To sprawka Halila
09:09W porządku, znajdźmy jakieś mieszkanie
09:14Dzisiaj już na to za późno
09:17Poszukam jutro
09:18Poza tym pan Halil może też uniemożliwić wynajem mieszkania
09:22Myślała pani o wyjeździe?
09:24Nigdzie nie pojadę
09:25Kukij nie odzyskam naszyjnika
09:27Gdzie mam spać?
09:29Na ulicy?
09:34Znam jedno miejsce, ale jest dość obskurne
09:57Znam jedno miejsce, ale jest dość obskurne
09:59Znam jedno miejsce, ale jest robustne
10:07Znam jedno miejsce, ale jest dość dość
10:09Bardzo dobrze wyglądasz.
10:27Doszedłeś do siebie.
10:33Nic się nie zmieniłem. Proszę.
10:39Naprawiłeś?
10:42Dziękuję.
10:51Co robisz?
10:56Kiedyś opowiadałeś mi o zapachu domu z dzieciństwa.
11:01O zapachu drewna po wejściu do pokoju. Bazylii i róż, które twoja mama stawiała w oknie.
11:21Powąchaj.
11:23To jest powąchaj.
11:27To jest powąchaj.
11:29To jest powąchaj.
11:31O myśli.
11:33To jest powąchaj.
11:37Tak.
11:38To jest powąchaj.
11:46Czy to ten zapach?
12:00Jesteś bardzo blisko.
12:04Tata kupował mamie świece o zapachu drzewa sandałowego,
12:09których nigdy nie zapalała.
12:13Dodaj też zapach czekolady,
12:15który czułem ssatni.
12:20Tego mi brakuje.
12:24Drzewo sandałowe i czekolada. Dobrze?
12:41Jak bardzo mnie kochasz.
12:43Jest tyle rzeczy, których muszę się od Ciebie nauczyć.
12:47Teraz mój dom pachnie inaczej.
13:03Pachnie inaczej.
13:07Pachnie tobą, Zeynep.
13:09Ty jesteś moim domem.
13:21Moją ojczyzną.
13:23Obiecuję.
13:25Ten zapach zawsze będzie obecny w Twoim życiu.
13:35A teraz skupmy się na perfumach.
13:39Zobaczmy się na perfumach.
13:41Zobaczmy się na perfumach.
13:43Zobaczmy się na perfumach.
13:45Zobaczmy się na perfumach.
13:47Zobaczmy się na perfumach.
13:51Dzień dobry.
13:53Zdjęcia i montaż
14:23KONIEC
14:53KONIEC
14:57KONIEC
15:01KONIEC
15:03KONIEC
15:05KONIEC
15:09KONIEC
15:13KONIEC
15:15KONIEC
15:17KONIEC
15:19KONIEC
15:21KONIEC
15:25KONIEC
15:27KONIEC
15:29KONIEC
15:31KONIEC
15:33KONIEC
15:35KONIEC
15:37KONIEC
15:39KONIEC
15:41KONIEC
15:43KONIEC
15:45Jak to zrobiłaś?
15:49Jesteś cudem.
15:54Niczego więcej nie pragnę.
15:56Tylko widzieć cię szczęśliwego.
16:15Do jutra muszę wszystko załatwić i porozmawiać z Halidem.
16:30O co chodzi?
16:34To najpopularniejszy deser w Australii.
16:38Znalazłam przepis w internecie.
16:42Gdyby Kumru nie spała, upiekłybyśmy go razem.
16:45Ale znasz ją.
16:48Myliłam się co do kuchni tego kraju.
16:50Ich tradycyjne potrawy są równie smaczne jak w Antep.
16:59Tak, też sprawdzałam.
17:03Kuchnia jest bardzo różnorodna.
17:11Jeszcze niedawno nie byłaś chętna do przeprowadzki.
17:15Co się zmieniło?
17:19Oczywiście ojczyzna jest najważniejsza, ale pomyślałam, jesteście młodzi.
17:27Skoro macie okazję zobaczyć świat, to czemu nie?
17:30Poza tym słyszałam, że to bardzo ładny kraj.
17:35Powinniście go zobaczyć.
17:37Mówisz poważnie?
17:39Tak.
17:43Ostrzegam cię przed zwierzętami.
17:45Kangury i aligatory chodzą tam po ulicach.
17:49Kangurularz, timsahlar.
17:51Jollar do dolonu yorda.
17:53Który to kangur?
17:59Jest jadalny?
18:02Nie bardzo kojarzę.
18:04Pokażę mamie.
18:05Właśnie.
18:08Tak wygląda.
18:11Przypomina chodzącą myśl.
18:14Zabawny.
18:15Widziałam w wiosce większe zwierzęta.
18:17Nie bądź taka pewna siebie.
18:29Kangury potrafią zaatakować człowieka, który im się nie spodoba.
18:36Niech tylko któryś spróbuje.
18:40Zastawię pułapkę, z której już się nie wydostanie.
18:47Babciu, czy człowiek może być aż tak zły?
18:59Wiesz, co zrobiła Songul.
19:01Nie rozumiem, jak tak można.
19:10Kochana.
19:13Kiedy Bóg tworzył świat,
19:15stworzył zarówno miód, jak i truciznę.
19:20To wystarczyło.
19:23Wąż, który niesie najsilniejszą truciznę, to pycha.
19:28Ale nie smij się, widząc zło.
19:32Bo na świecie jest też dobro.
19:38Znasz opowieść o pysze Junusa?
19:42Nie.
19:44Chodź.
19:45Krzyk, który wypełnił góry i równiny,
19:51dla jednych był rajem,
19:53dla innych czyśćcem.
19:55Pokora wyruszyła konno przeciwko pysze.
20:10Tycha nie porzuciła swego miejsca.
20:13Uczepiła się gór i spędziła tam zimę.
20:16KONIEC.
20:18KONIEC.
20:18KONIEC.
20:18KONIEC.
20:18KONIEC.
20:19Muzyka
20:49Celem pokory było dotrzeć do morza i użyźnić ziemię.
20:54Choć rzeka płynęła z całych sił, nie mogła dotrzeć do morza.
21:07Wsiąkła jednak w ziemię.
21:15Połączyła się z inną wodą.
21:19I tak dotarła do morza.
21:31Pycha zaś została sama na szczycie góry.
21:36Pokora pokonała tysiące przeciwności.
21:40Znasz to powiedzenie?
21:41Kto schyli głowę, odnajdzie skarb.
21:45Kto szuka kłopotów, ten je znajdzie.
21:50Spójrz na siostrę.
21:53Była pokorna.
21:55Dlatego odnalazła swój skarb.
21:58Wystarczy na dzisiaj.
22:10Jeszcze chwila.
22:12Chcę to dokończyć.
22:15W porządku.
22:16W takim razie zrobię nam kawę.
22:18Dobrze.
22:19Dziękuję.
22:20Dziękuję.
22:20Dziękuję.
22:21Dziękuję.
22:22Muzyka
22:23Dziękuję.
22:24Dziękuję.
22:25Dziś, ja mam las.
22:53Muszę coś wymyślić.
22:55Nie pozwolę im wyjechać do Francji.
23:25Paszporty.
23:42Bez nich nie wyjadą za granicę.
23:48Ale to ryzykowne.
23:57I na krótką metę wyrobią nowe.
24:03Tak, tato.
24:08Co słychać?
24:10Tak, tato.
24:22Co słychać?
24:23Mam wieści, ale nie panikuj.
24:25Jestem chory, chyba bierze mnie grypa.
24:28Przyjaciele wysłali mnie do lekarza.
24:31Tak na wszelki wypadek.
24:33Dzwonię, żebyś się nie martwiła, jeśli usłyszysz to od kogoś innego.
24:37Niczego przede mną nie ukrywasz, prawda?
24:42Nie, kochanie.
24:44Spokojnie.
24:45Dobrze.
24:46Jesteś dla mnie ważny.
24:48Dbaj o siebie.
24:50Gdybyś czegoś potrzebował, dzwoni.
24:53Przyjadę od razu.
24:56Dobrze, tato.
24:58Całuję.
24:59Kawa gotowa.
25:20Całowa gotowa.
25:21Muzyka
25:35Muzyka
25:52Muzyka
26:11Chciałbym powiedzieć, ile dla mnie znaczysz.
26:14Muzyka
26:19Jesteś jak oddech i woda.
26:27To miłość, z którą nic nie może się równać.
26:36Jesteś moją przystanią, Zeynep.
26:40Sensem mojego życia.
26:42Muzyka
26:48Chodź, moja śpiąca królewną.
26:51Muzyka
26:52Muzyka
27:02Muzyka
27:12Muzyka
27:22Muzyka
27:24Muzyka
27:34Muzyka
27:36Muzyka
27:46Muzyka
27:48Muzyka
27:50Muzyka
28:00Muzyka
28:02Muzyka
28:04Muzyka
28:16Muzyka
28:18Muzyka
28:28Muzyka
28:30Muzyka
28:32Muzyka
28:44Muzyka
28:46Muzyka
28:58Muzyka
29:00Muzyka
29:12Muzyka
29:14Muzyka
29:26Muzyka
29:28Muzyka
29:42Muzyka
29:44Muzyka
29:45Muzyka
29:46Muzyka
30:00Muzyka
30:02Muzyka
30:03Muzyka
30:04Muzyka
30:18Muzyka
30:32Muzyka
31:02Muzyka
31:06Muzyka
31:10Muzyka
31:11Muzyka
31:12Każdy dzień.
31:18Gdybyś wiedziała, jakie to szczęście...
31:42Całą noc szukałaś tego zapachu.
31:50Cieszę się, że jesteś moją żoną.
31:52Jaki benim karst.
32:12Nie masz jedzenia.
32:42A teraz cicho.
33:00Do kogo ja mówię?
33:07Zeynep jest zmęczona.
33:09Pracowała przez całą noc.
33:11Musi odpocząć.
33:12Żadnego hałasu i ćwierkania.
33:16Cisza.
33:19Dobra robota.
33:20Brawo.
33:21Aferin.
33:25Dobra robota.
33:30Pobreś.
33:31Dobra robota.
33:34Dobra robota.
33:34DZIĘKI ZA OBSERWACIE
34:04Masz za sobą bezsenną noc. Wszystko dobrze?
34:11Co teraz będzie?
34:24Ciotka popełniła fatalne błędy, ale jest naszą rodziną.
34:34Nie mamy nikogo poza nią.
34:39Mamy siebie, siostro.
34:42Jesteśmy prawdziwą rodziną.
34:44Takiej miłości nauczyli nas rodzice.
34:50Ciotka zdradziła wszystko, co po nich zostało.
34:54Tym samym przestała być częścią naszego życia.
34:56Nieważne.
35:07Mam dla ciebie niespodziankę.
35:09Powąchaj.
35:11To...
35:22Znam ten zapach.
35:25Zgadza się.
35:28Moje dzieciństwo.
35:30Rodzina.
35:37Zapach naszego domu.
35:39Jak to możliwe?
35:44Zajnep ma większy talent niż sądziliśmy.
35:48Choć bywa naiwna.
35:49Ona to stworzyła?
35:58Chuję każdy szczegół.
36:00Jakim cudem?
36:07Nawet kredens z czekoladą, którą mama przed nami chowała.
36:12Pamiętasz, jak ją stamtąd podkradaliśmy?
36:16Oczywiście.
36:19Masz wielkie szczęście.
36:26Nie wiem, czy Zajnep zdaje sobie z tego sprawę,
36:29ale oddała mi dziś moje dzieciństwo.
36:34Jest wspaniałą kobietą.
36:35Wiem.
36:38Wiele razy ją zasmuciłem.
36:42Za mało ją wspierałem,
36:44ale teraz dopilnuję, by była szczęśliwa.
36:47i spełniała swoje marzenia.
36:56Jedziemy do Francji z jej projektem Perfum.
36:59Naprawdę?
37:00Tak się cieszę.
37:01Co się stało?
37:06Co się stało?
37:10Wszystko dobrze?
37:12Mój tata
37:13jest bardzo chory.
37:16Co z wujkiem?
37:19Dzwonił do mnie jego znajomy.
37:21Tata właśnie jest operowany.
37:22Nie zdążyłam zapytać o szczegóły,
37:26bo się rozłączył.
37:29Mogę już nigdy nie zobaczyć taty.
37:31Nie zdążę się z nim pożegnać.
37:35Spokojnie.
37:37Jeśli będzie trzeba,
37:38sprowadzimy go tutaj do najlepszych lekarzy.
37:40Nie możemy.
37:45Operacja już trwa.
37:47Dzwoniłam do nich.
37:50Muszę tam lecieć.
37:51Tylko, że...
37:53to długa podróż.
37:56Źle się czuję
37:58i nie mam odwagi lecieć sama.
37:59Nie mam odwagi lecieć.
38:01Nie mam odwagi lecieć.
38:04Gulhan...
38:07Pojedziesz ze mną?
38:10Wtedy byłoby mi łatwiej.
38:13Chciałabym, ale...
38:15Wiesz, że boję się latać.
38:18Od lat nie potrafię się przełamać.
38:22To prawda, nie da rady.
38:29Wiem, że się boi.
38:32Dlatego zamiast niej
38:33ty ze mną polecisz, Halina.
38:35Nie zostawisz mnie samej w takiej sytuacji.
38:39Trudno.
38:41Polecę sama.
38:43Poczekaj.
38:44Znajdziemy rozwiązanie.
38:49Tata jest ciężko chory.
38:51Nie mam śmiałości prosić,
38:53żebyś ze mną poleciał.
38:59Słyszałam, że planujesz wyjazd do Francji.
39:02Jestem taka samotna.
39:03Mam plany, ale możemy je przełożyć.
39:06Zdrowie jest najważniejsze.
39:09Wujek Muzaffer na pewno z tego wyjdzie.
39:11Jeśli musisz być przy nim,
39:12możesz na nas liczyć.
39:14Tak.
39:16Zeynep.
39:20Sytuacja wujka Muzafera jest poważna.
39:23Trafił na intensywną terapię.
39:24Gozde leci do Stanów.
39:30Wujek wiele dla mnie znaczy.
39:31Muszę tam być.
39:35Słyszałam wszystko.
39:38Życzę zdrowia twojemu ojcu.
39:42Powinieneś jechać.
39:44To wyjątkowa sytuacja.
39:46Francja może poczekać.
39:48Przełożymy to.
39:49Każdy twój gest pyta mnie za serca.
39:57Wszystko, co robisz.
40:00Zeynep.
40:02Zeynep, dziękuję.
40:04Przykro mi, że przeze mnie musicie odłożyć wasz wyjazd.
40:11Nic się nie stało.
40:13Zdrowie jest najważniejsze.
40:15Pożegnaj się z mężem.
40:16Pozwalasz mu polecieć do Ameryki.
40:22Sprawdzę, co u babci.
40:33Usiądźmy.
40:36Gozde, spokojnie.
40:38Wszystko będzie dobrze.
40:46Wyz
40:58Uwielb
41:03Doj
41:04Uwielb
41:09Uwielb
41:09Uwielb
41:14Nareszcie
41:19Fikret, przez ten zapach nie mogłam spać przez całą noc
41:24Nie wytrzymam tu ani chwili dłużej
41:27Jeśli trzeba, kupię dom
41:29Dobrze, pieniądz rządzi
41:33Zamknę swój fundusz w banku
41:38Już dzwonię
41:44Nazywam się Songul Tashar
41:51Chciałabym spieniężyć swój fundusz, zamknąć konto i wypłacić gotówkę
41:55Rozumiem, poczekam
42:03Możemy jechać do Stambułu
42:09Jeśli będzie trzeba, zostanę tu na zawsze
42:13Nie ruszę się stąd bez naszyjnika
42:16Jeśli Halilo odkryje, że go ukradłam
42:26Będzie po mnie
42:28Gdziekolwiek ucieknę, znajdzie mnie
42:30W końcu
42:37Co z tobą, Gozde? Czemu nie odbierasz?
42:43Nie mogłam rozmawiać, więc nie odzwaniałam
42:46Ale szukałam naszyjnika
42:49Nie ma go w twoim pokoju
42:51Nie wiem, co teraz
42:53Nie pogrywaj ze mną, Gozde
42:55Znajdź go
42:57Słyszysz?
43:02Odkąd wyprowadziłaś się z domu, mam dobrą passę
43:05Lecę z Halilem do Stanów
43:08Nareszcie będziemy sami przez wiele dni
43:20Znajdę sposób i odbiorę Zejneb Halila
43:25Kiedy wrócimy, ona nie będzie już częścią naszego życia
43:31Ja się nie liczę
43:35Całkowicie wyłączyła mnie z gry
43:37Nieważne
43:38Zadzwonię, kiedy znajdę naszyjnik
43:40Rozłączyła się
43:46Zadrwiła ze mnie
43:47Nie mogę jej ufać
43:49Muszę sama poszukać naszyjnika
43:53Jak to zrobić?
44:02Znajdę sposób
44:03Fikret, nie stój bezczynnie
44:06Myśl, jak to rozwiązać
44:08Opracowanie Telewizja Polska
44:18Tekst Karolina Władyka
44:20Czytał Irena Urszmachnicka
44:38Kங
44:52KONIEC