Skip to playerSkip to main content
  • 4 hours ago

Category

📺
TV
Transcript
00:08KONIEC
00:37KONIEC
01:12Panna Młoda, odcinek 27
01:28Co to? Kwaśna. Wcisnęłaś całą cytrynę?
01:33Zaraz dam drugą. Nie chcę.
01:35Zajdź mi z oczu. Mam wszystkiego dość.
01:49Przestań się tak kręcić. Usiądź spokojnie.
02:01Zignorowała ciebie i Jihana.
02:04Zaakceptujesz jej powrót, jakby nic się nie stało?
02:06Pozwolisz się gnębić?
02:10Komu nie pozwalam? Ale widziałam, co robiłaś.
02:13Na wszystko się godziłaś.
02:17Wciąż gadasz o reputacji rodziny i co?
02:20Prostaczka ogrywa cię jak chce.
02:27Nie ma prawa.
02:32Cofnęłam się o krok ze względu na Jihana.
02:36On na pewno coś wie.
02:38Poczekajmy do wieczora.
02:40Przejrzyj na oczy zamiast mu schlebiać.
02:43Wszyscy czekaliśmy, że zajmiesz się tą dziewczyną.
02:49Może zamiast czepiać się mnie, sama mu powiesz.
02:52Z pewnością odeślę cię do ojca.
03:03Mnie odeślę?
03:06Oby ta żmija szybciej ciebie się nie pozbyła.
03:10Wtedy przyznasz, że miałam rację.
03:13Nie zamiast czepiać się nie pozbyła.
03:30Boli?
03:37Rany się goją
03:39Słowa jak blizny zostają na zawsze
03:44Nie zasłużyłam, nie zrobiłam nic złego
03:50To nie ma nic wspólnego z tobą
03:54Matka w złości nie wie co mówi
03:57Z czasem to zrozumiesz i przywykniesz
04:15Pomóc ci z rzeczami?
04:18Ale najpierw napijemy się pysznej kawy
04:22Zapomnijmy o tamtym i zacznijmy od nowa
04:26Dziękuję
04:28Ty i Bejza bardzo mi pomagacie
04:33To dużo dla mnie znaczy, jestem wam wdzięczna
04:42Też tu zaglądała
04:49Traktuj mnie jak siostrę i przyjaciółkę
04:52W razie czego śmiało dzwoń
04:57Już nie wiem jak dziękować
05:00Nie musisz
05:01Mnie też przyda się przyjaciółka
05:06Cudownie
05:07Nie masz mojego numeru
05:10Twój ciotka mi dała
05:12Wyślę ci
05:13Super
05:24Zobacz
05:25Jest?
05:26Tak
05:28Zapisz
05:57Dobry wieczór
06:03Witaj synu
06:10Dobry wieczór
06:12Powiesz mi dlaczego ją tu ściągnąłeś?
06:16Co to za przesłuchanie?
06:18Szlajała się po świecie, lecz pozwoliłeś jej wrócić?
06:22Uważaj na słowa
06:23To moja żona
06:26Niech więc odpowiednio postępuje
06:28Nie może tak znikać, a potem wracać
06:36Bóg jeden wie co robiła
06:39Gdzie ją znalazłeś?
06:42Tam gdzie i ty
06:44Była u brata
06:45Proszę daj spokój z tym tematem
06:47Jeśli pozwolisz pójdę na górę
07:11Dlaczego przywiózł ją z powrotem?
07:14Nie wiem, nie wypytuj
07:19Może chce się rozwieść
07:20A do tego czasu mieć ją na oku
07:24Zostanie tu
07:26Ostrzegam
07:26Ani słowa więcej
07:46Zapraszam na kolację, by uczcić mój powrót do pracy
07:49Bardzo się cieszę
07:52Czułam, że Jihan zrozumie swój błąd i przeprosi
07:56Trudno mówić o przeprosinach, bo to było w jego stylu
08:00Ale temat już zamknięty
08:05Może ta nowa restauracja ze znanym szefem kuchni?
08:10Znakomicie
08:10Weźmiemy taksówkę
08:12Auto oddałem na przegląd
08:15Zaczniemy od herbaty?
08:18Wiesz, coś mi przyszło do głowy
08:19Co takiego?
08:21Niespodzianka
08:23Jeśli to drogie miejsce, to ja nie płacę
08:26Myślałby kto
08:46Jihan zejdzie na kolację?
08:51Co ci powiedziałam?
08:53Nie pytaj o niego
08:59Gülsüm?
09:00Gülsüm?
09:00Powiedz Sinem, by zmierzyła mi ciśnienie
09:02W tej chwili
09:06Znika w mgnieniu oka
09:10Mnie pęka głowa, mam wysokie ciśnienie, ale nikogo to nie obchodzi
09:25No proszę, tykająca bomba
09:28Tylko patrzeć jak wybuchnie
09:29Nie ma tu normalnych ludzi?
09:38Co za los?
10:00Wreszcie się ustatkujemy
10:31Wreszcie się dostajemy
10:52Przyniosłam posiłek.
10:55Tu jestem.
11:04Dziękuję.
11:11Miło tu i jasno, jak w parku rozrywki.
11:23Potrzeba pani czegoś?
11:26Nie, dzięki.
11:28Chociaż miałabym prośbę.
11:30Szykuj mniejsze śniadanie, by nie wyrzucać.
11:38Dobrze, jak pani woli.
11:40Dziękuję.
11:41Dziękuję.
11:42Dziękuję.
11:45Dziękuję.
11:59Dziękuję.
12:00Dziękuję.
12:00Dziękuję.
12:00Dziękuję.
12:18Dziękuję.
12:20Dziękuję.
12:20Tufadime, moje ulubione danie.
12:23Słonko, specjalnie dla ciebie.
12:28Wielkie dzięki.
12:31Dobrze dziecku zrobi.
12:34Dość.
12:35Od godziny gadacie o grzankach.
12:41Ma być cisza.
12:45Głowa mi pęka.
12:47Ani słowa.
13:03Życzę smacznego.
13:08Smacznego, wujku.
13:09Smacznego, wujku.
13:09Dość.
13:15Dość.
13:21Dość.
13:24Dość.
13:46Co robisz?
13:48Wiesz, że wieczorem nie jem pieczywa.
13:50Zapamiętaj.
13:52Przepraszam.
13:54Zmienię talerz.
13:56Zostaw.
14:04Nie wiesz?
14:07Grzanki stawia się tak, by każdy mógł wziąć.
14:13Jedz zupę.
14:17Albo poproś, by zabrano.
14:19Zdecyduj.
14:20Jedz zupę.
14:25Jedz zupę.
14:37Jedz my.
14:45Czasem trzeba się spóźnić, by potem nadgonić.
14:51Dopiero wtedy człowiek sobie uświadamia, czego mu brakuje.
14:56Można niechcący złamać komuś serce, kierując się uprzedzeniami, a wtedy trudno udźwignąć takie brzemię.
15:04Kto potrafi zajrzeć w serce, ten łatwo znajdzie lekarstwo.
15:27Jesteś moją żoną.
15:29Z każdym problemem przychodź do mnie.
15:34Rozmawiał z prawnikiem.
15:36Mam nadzieję, że nie gadali o długach.
15:39Oby się nie dowiedział.
16:07Przyszli państwo Engin i Yasemin.
16:09Powitaj ich.
16:13Wprowadź.
16:14Niech nie stoją przy drzwiach.
16:15Nie stoją.
16:16Poszli do starego domu.
16:17Wiem o do Grodnika.
16:20Dlaczego nie przyszli tutaj?
16:22Zaprosi do nas.
16:25Oczywiście idę.
16:37Witam.
16:39Nie byłam na ślubie, a chciałam pogratulować.
16:42Cieszę się.
16:44Jesteśmy pierwszymi gośćmi?
16:47To bardzo miłe.
16:48Dziękuję.
16:51Nie ma za co.
16:53Taka tradycja.
16:56Nie wiemy, jak je lubisz, więc wzięliśmy ulubione kwiaty siostry.
16:59Uwielbiam kwiaty.
17:14Przepraszam na chwilę.
17:19Zaraz wrócę.
17:34Gdzie Dżihon?
17:39Otworzę i przyjdę.
18:00Pozwolisz?
18:02Chcę wejść.
18:16W dzień ślubu nie miał obrączki, a teraz nosi.
18:20Ktoś mi powie, co się zmieniło?
18:27Boże, znowu to samo.
18:29Bejza, uważaj na siebie.
18:33Kochanie, pójdziemy już.
18:36Dobranoc, babciu.
18:38Dobranoc, ciociu Bejzo.
18:49Chciałam powiedzieć, ile razy mamy ci powtarzać.
18:58Chodź.
19:07Nie złoś się na dziecko.
19:10Co ze mną?
19:12Dżihon włożył obrączkę, nawet nie spojrzy na mnie, jakbym nie istniała.
19:17Po co obnosi się z tą obrączką?
19:19Przestań jęczeć.
19:22Zaakceptuj to, nie masz wyboru.
19:26Nie poddam się i nie zaakceptuję tej żmii.
19:30Egoistka.
19:32Wciąż gadasz o sobie.
19:34Robię wszystko, by zapewnić nam wnuka, zrozum to.
19:37Nie zrozumię to.
19:40Czy to się uda?
19:43Nie obwiniaj mnie, bo jeszcze bardziej zniechęcisz Dżihana i przeniesie się do starego domu.
19:54Nigdy w życiu.
19:56Denerwuj go, a zobaczysz.
20:11Herbata czy kawa?
20:13Chętnie herbata.
20:14Ja też.
20:19Nic nie rób.
20:23Ja po was.
20:25Moja matka na was czeka.
20:28Przyszliśmy na herbatę do panny młodej.
20:36Mamę odwiedzimy innym razem.
20:54Czaj, czaj, czaj.
20:56Gdzie może być?
21:05Jest czajnik.
21:13Formatku.
21:15...
21:36Tylko herbata?
21:39Może ciasto?
21:42Gdzie jest mąka?
21:45Czy to jest mąka?
21:47Czy to jest mąka?
21:51Czy to jest mąka?
22:00Czy to jest mąka?
22:01Nie ma.
22:03Nie ma.
22:03Nie ma.
22:15Nie ma.
22:16Tu też.
22:26Błyszczą jak perły.
22:34Nie ma.
22:38Nie ma.
22:50Nie ma.
22:53Posiedzimy razem.
22:54Ja boję się przyjść.
22:55Oczywiście jeśli chcesz.
22:59Ależ tak.
23:01Położę minę, a potem wszystko przyniosę.
23:04Na razie.
23:07Na razie.
23:34Nie ma.
23:42Ja.
23:44Tość.
23:45Daj mi spokój.
23:47Nie chcę więcej gadać.
23:48Żmija przyjmuje gości.
23:50Co?
23:52Dzwoniła do Sinem.
23:54Zaprosiła ją do starego domu.
23:58Chociaż gości mieli przyjść tutaj?
24:03Mówiłam.
24:04Przekabaci mnie tylko Dżihana.
24:07On cię tak traktował?
24:10Kwestionował twoje słowa?
24:12A Sinem?
24:14Wychodzi z domu nie pytając o zgodę.
24:18W moim domu nie będzie samowoli.
24:38Pani nie musi.
24:39Gylsüm może to zanieść.
24:40Pójdę.
24:42Zostałam zaproszona.
24:45Wszystko tu jest.
24:47Miłej wizyty.
24:48Dzięki.
25:01Wychodzisz synową?
25:14Dokąd to?
25:27Dokąd to?
25:29Razem urządzaliście?
25:31To nie dla mnie.
25:33Matka ogarnęła przed ślubem.
25:48Telefon Huncher.
25:50Telefon Huncher.
25:57Wciąż dzwoni.
25:59Pani nie dobra.
26:03Na Listence nie muzyka!
26:05Olamy.
26:09Pani nie ma!
26:11Pani nie ma!
26:14Pani nie ma!
26:21Pani nie ma!
26:27Pani nie ma!
26:30Odbierz.
27:00Odbierz.
27:07Słucham.
27:08Wyprowadziłaś się stąd, a jutro ma się zjawić wierzyciel.
27:12Han Czer, załatw w końcu te pieniądze.
27:17Dobrze, nie martw się.
27:19Kiedy, bo tracę cierpliwość.
27:23Może już jutro.
27:24Serio?
27:26Cudownie.
27:27W końcu się wyśpię.
27:30Wydaje mi się, że jesteś zadowolona.
27:34Mam gości.
27:35Może później.
27:38Dobra, jutro zadzwonię.
27:41Pa.
27:42Jutro pozbędziemy się długów i kłopotów.
27:47Z radości zatańczę.
27:55Chodźcie.
27:57Co jest? Skąd ta radość?
28:01Radość życia.
28:02Przetrwamy.
28:04Masz rację.
28:08Zatańczmy.
28:10Przyłącz się.
28:11Nie umiem.
28:14Nie umiem.
28:15Umiesz.
28:16Jesteś moim synem.
28:18Popatrz.
28:19Kręcisz biodrami i już.
28:22Wspaniale.
28:27Ręce tak.
28:29Coraz lepiej.
28:31Dzięki Bogu.
28:36Właściwie, dlaczego tańczymy?
28:39Ze szczęścia.
28:42Kurczulujosz.
28:45Cok mutlujosz.
28:47Kurczulujosz.
28:47W końcu, jakoś się pozbieramy.
28:54Rób tak jak Dżemil.
28:59Nareszcie.
29:00W walce.
29:04Holc.
29:08W walce.
29:12W walce.
29:16Kręcisz niepęs.
29:18W walcim.
29:21Zatr Carmen.
29:22W walce.
29:23W walce.
29:24W walce.
29:55Zdjęcia i montaż
30:24Zdjęcia i montaż
30:53Zdjęcia i montaż
31:06Zdjęcia i montaż
31:36Zdjęcia i montaż
31:53Zdjęcia i montaż
32:17Zdjęcia i montaż
32:47Zdjęcia i montaż
33:14Zdjęcia i montaż
33:41Zdjęcia i montaż
33:46Zdjęcia i montaż
34:14Zdjęcia i montaż
34:46Zdjęcia i montaż
35:09Zdjęcia i montaż
35:19Zdjęcia i montaż
35:54Zdjęcia i montaż
35:57Zdjęcia i montaż
36:17Zdjęcia i montaż
36:48Zdjęcia i montaż
36:59Zdjęcia i montaż
37:03Zdjęcia i montaż
37:09Zdjęcia i montaż
37:09Zdjęcia i montaż
37:59Zdjęcia i montaż
38:20Zdjęcia i montaż
38:50Zdjęcia i montaż
39:22Zdjęcia i montaż
39:53Zdjęcia i montaż
40:00Zdjęcia i montaż
40:52Zdjęcia i montaż
41:20Pomocy
41:22Powoli
42:21Zdjęcia i montaż
42:44Zdjęcia i montaż
43:16Zdjęcia i montaż
43:47Zdjęcia i montaż
44:10Zdjęcia i montaż