Skip to playerSkip to main content
  • 1 day ago

Category

📺
TV
Transcript
00:04KONIEC
00:40KONIEC
01:03Asly, nie rób tak.
01:07Jedziesz do nowego domu.
01:10Zaczniemy od początku.
01:14Nie chcę rozmawiać.
01:19Wiem, jesteś rozczarowana.
01:21Ale wszystko omówimy.
01:23Wszystko będzie dobrze.
01:28Proszę się zatrzymać.
01:31Asly, zatrzymaj się.
01:36Zjedź.
01:38Proszę, nie wysiadaj.
01:41Nie mogę oddychać.
01:50O toen.
01:55Zaraz.
01:58Ja.
02:14Wiem, że jesteś na mnie zła.
02:18Jak mam nie być?
02:20Czym się pani różni od mojej matki?
02:25Moja matka mnie sprzedała, a pani mnie kupiła.
02:31Czym jestem?
02:33Drogą zabawką? Niewolnicą?
02:35Nigdy.
02:36Więc czym?
02:40Gościłam panią w moim domu.
02:42Smuciłam się z panią i cieszyłam.
02:44I to dostaję w zamian?
02:47Stałam się przedmiotem handlu?
02:49Nie mógł tak.
02:50Ale tak jest.
02:53Przechandlowała mnie pani, aż mnie mdli.
02:55To miał być koniec tej historii?
02:58Co pani myślała?
03:02Że będę z nią mieszkać, wiedząc, że zostałam kupiona?
03:08Nie oczekuję, że ze mną zamieszkasz, bo zapłaciłam twojej matce.
03:13Zrobiłam to, bo inaczej by cię nie puściła.
03:18Nie jesteś ani rzeczą, ani niewolnicą.
03:23Jesteś wolna.
03:26Życie dało ci drugą szansę.
03:28Chcę, żebyś z niej skorzystała.
03:31Dlatego dałam jej pieniądze, żebyś zobaczyła, kim jest i się uwolniła.
03:42Nie musisz ze mną ujechać.
03:45Zawiozę cię dokąd chcesz.
03:52Ale jesteś zmęczony.
03:54Potrzebujesz kogoś.
03:56Jeśli teraz ze mną pojedziesz,
03:59obiecuję, że zrobię wszystko, żebyś mogła żyć jak najlepiej.
04:11Muszę powiadomić rodzeństwu.
04:15Zadzwoni do Sezini Murata.
04:23Niech najpierw zadzwoni do nich ich matka.
04:27Niech wyjaśni, co się stało.
04:30Ty odpocznij.
04:31Po prostu bądź Asli.
04:34Mojej zada.
04:34Po prostu bądź Asli.
04:49KONIEC
05:19KONIEC
05:44KONIEC
06:07KONIEC
06:09KONIEC
06:09KONIEC
06:15KONIEC
06:16KONIEC
06:18KONIEC
06:19KONIEC
06:23KONIEC
06:27Znowu to zrobiłaś.
06:29Znowu sprzedałaś swoje dziecko.
06:39KONIEC
06:40KONIEC
06:41KONIEC
06:43KONIEC
06:45KONIEC
06:46referendum
06:47Jesteś okropnym człowiekiem złą matką.
06:51– Nienawidzę cię!
06:54Nienawidzę cię Julio.
07:15Córeczko.
07:20Maleńka.
07:35Nienawidzę cię.
07:43Mamo?
07:45Co się dzieje?
07:49Zrobiłam coś bardzo złego.
07:51Mamo, daj mi to.
07:53Błagam, oddaj mi to.
07:56Zostaw. Zwariowałaś?
08:00Zasłużyłam na to wszystko.
08:03Nic ci nie jest? Co się stało?
08:06Gdzie jest Asli?
08:09Odeszłam.
08:11Poszła do Rejhan.
08:13Odeszła przeze mnie.
08:16Co to znaczy? Co zrobiłaś?
08:21Sprzedałam.
08:24Sprzedałam.
08:25Sprzedałam moją córkę.
08:28Sprzedałam moją córkę.
08:40Sprzedałam córkę.
08:43Czekaj.
08:45Dokąd idziesz?
08:46Nerej idziesz?
08:48Nerej idziesz?
08:48Nerej idziesz?
08:49Jak to dokąd?
08:51Po siostrę.
08:52Ja o szaleję.
08:53Jedna wzięła pieniądze i płacze.
08:55Druga zapłaciła i zabrała Asli.
08:58One powariowały.
09:02Nie pojmuję jak Asli mogła się na to zgodzić.
09:04To wie w jakim jest stanie.
09:07Moja cierpliwość się wyczerpała.
09:11Skończę z tym absurdem.
09:13Idę z tobą.
09:37Odwiesz.
09:38Idę z tobą.
09:41Odwiesz.
09:44Odwiesz.
09:51Zdję.
09:53Odwiesz.
09:53Odwiesz.
09:53Idę.
09:54Odwiesz.
09:56Odwiesz.
10:00Odwiesz.
10:01Druga zapłacę.
10:05przyjechała pani reyhan co w końcu przyjechała jak to się stało
10:18ciociu dzień dobry proszę
10:26nareszcie wróciłaś tak
10:28od kochania
10:34i to z asli
10:39witaj
10:41dziękuję
10:42witaj reyhan jak to wróciłaś z asli od teraz będzie mieszkać z nami
10:50jak to skąd ten pomysł nie ma domu tak postanowiłam
10:57mama wie o twojej decyzji
11:00wiem
11:02nie trzymaj ich w progu
11:04czyli wie i się zgadzam
11:21zostawcie mnie z reyhani asli
11:45dziękuję
11:46że pozwoliłaś mi przyjechać z asli
12:09witaj
12:14Domownicy bardzo cię lubili. Tyle się wydarzyło. Dużo się zmieniło, ale ich zainteresowanie tobą nie zmalało.
12:26Reyhan zrobiła wszystko, żeby cię tu sprowadzić. Skoro będziesz tu mieszkać, musisz się dostosować do pewnych zasad.
12:37Jesteśmy dużą rodziną. Wszyscy musimy przestrzegać zasad, inaczej nie ma szacunku.
12:51Nie martw się, wszystko ci wyjaśnię. Oczywiście, ale ja też mam coś do powiedzenia, przynajmniej w jednej kwestii.
13:05To, co było między tobą a moim synem i o czym słyszałam, nie może się powtórzyć w tym domu.
13:14Zapamiętaj to. Nie musisz jej ostrzegać, wie jak się zachować.
13:20Lepiej porozmawiaj zarazem. Asli jest zmęczona, zaprowadzę ją do pokoju.
13:29Chodź.
13:51Nie martw się. Ani Figen, ani nikt inny nie powie ci złego słowa. Nie pozwolę na to.
13:59Nie martw się. Jesteśmy drużyną.
14:05Nie jesteś podekscytowana? Nie ciekawi cię, co cię czeka w nowym życiu?
14:14Mam bardzo mieszane uczucia.
14:18Ja bardzo się ekscytuję. Wszystko będzie pięknie.
14:35Możemy coś tu zmienić.
14:38Melike miała dobry gust, ale twój jest inny.
14:42Chciałabyś zmienić łóżko albo coś innego?
14:47Nie.
14:52Nie tkniemy niczego w tym pokoju.
14:59Dziękuję.
15:00Jesteś bardzo wyrozumiała.
15:07Czasem i tak dodasz tu coś od siebie.
15:10Niczego nie wyrzucimy, ale jeśli będziesz chciała coś dodać?
15:16Pogodamy.
15:32Dobrze.
15:37Założymy ci to.
15:50Do twarzy.
15:51Do twarzy ci.
15:55Melike miała sweter, który nosiła z tą opaską.
15:59Przyniosę ci go.
16:10Wiesz, ale...
16:12Daj, zdejmijmy to.
16:14Daj, zdejmijmy to.
16:15Daj, zdejmijmy to.
16:16Daj, zdejmijmy to.
16:39Oficjalnie?
16:46A jak inaczej mam mówić?
16:53Może mamu?
16:56Mamo Rehan.
16:59Gdybyś wyszła za Emrego,
17:03nawet do pani Sevim mówiłabyś mamu?
17:07Nie musisz od razu, może z czasem.
17:23Przyszliśmy po siostrę.
17:24Gdzie ona jest?
17:25Asli?
17:26Na górze z panią Rehan.
17:27To ją zawołań.
17:29Co to za krzyki?
17:30Czego tu szukacie?
17:32Przyszliśmy po siostrę.
17:33Asli, gdzie jesteś?
17:39To Sezin.
17:43Sezin?
17:48Co tu robicie?
17:50Raczej co ty tu robisz?
17:55Zapłaciła matce, żebyś tu zamieszkała.
17:58Kupili cię?
18:01Chcecie zrobić z niej swoją niewolnicę?
18:06Uspokój się dobrze.
18:10Zapłaciliście, żeby tu została?
18:14Zwariowałaś?
18:15Idziemy stąd.
18:16Nie szarpiej.
18:17Co za brak szacunku.
18:20Sezin?
18:23Chyba źle to zrozumiałaś.
18:26Może o tym porozmawiajmy.
18:29My o tym porozmawiamy w rodzinie.
18:30Bez pani.
18:34Dobrze.
18:36Porozmawiajmy.
18:37Chodźcie, porozmawiamy na zewnątrz.
18:44Przepraszam.
18:46Nie musisz nikogo przepraszać.
18:48Sezin, proszę.
18:51Nie wierzę.
18:52Wiedzieliście o pieniądzach?
18:56Zamknij już ten temat.
18:58Co się dzieje?
18:59Dlaczego tak wiele się robi dla tej dziewczyny?
19:01Ja oszaleję.
19:03Wystarczy, Mariam.
19:05I daliście jej matce?
19:08Nie twoja sprawa.
19:11Mamo.
19:12Rejhan kupiła sobie nową zabawkę.
19:18A nie?
19:20Nie sprowadziłaś jej do domu jak laleczki?
19:23Nie będę z tobą rozmawiać.
19:33Nie każ mi się bronić.
19:35Narobiłaś mi wstydu,
19:36krzycząc przy wszystkich na panią Rejhan.
19:38Co próbujesz zrobić?
19:41Co?
19:42Jeszcze mnie obwiniasz?
19:44I tak niewiele zrobiłam.
19:47To nie pani Rejhan jest winna,
19:49to mama.
19:51Mama jest taka jak zawsze.
19:54Powiedziałam jej już do słuchu.
19:55Ale nie broń Rejhan.
19:57Sezin.
19:59Ona niczym się nie różni z mamy.
20:00Nie rozumiem jak mogłaś się na to zgodzić.
20:04Pani Rejhan chciała mi pomóc.
20:05Jesteś niesprawiedliwa.
20:09Tak odpłacasz jej za pomoc?
20:11Weźmie cię jak lalkę
20:12i wstawi do pokoju swojej córki?
20:16Nie jestem niczyją zabawką.
20:19Uspokójcie się,
20:20porozmawiajmy normalnie.
20:24Dała pieniądze matce,
20:26bo chciała mi pokazać
20:28jej prawdziwą twarz
20:30i zobaczyłam ją.
20:33Mama
20:33naprawdę mnie sprzedała.
20:42Sama mi to powiedziała.
20:46Pani Rejhan chciała mnie tylko chronić.
20:51Was też muszę stamtąd wyciągnąć.
20:58Zostaw je obie.
20:59Nie potrzebujesz nikogo.
21:01Masz mnie, Murata.
21:03Damy sobie radę.
21:05Sezin ma rację.
21:07Nie poradzimy sobie bez ciebie.
21:09Potrzebujemy cię.
21:13Proszę, chodźmy stąd.
21:15Udejdźmy razem.
21:17Asli?
21:19Asli?
21:21Znowu płaczesz.
21:23Dlaczego to robicie?
21:25Zamiast ją wspierać,
21:26jeszcze bardziej ją ranicie.
21:28Nie, tylko rozmawialiśmy.
21:30Nie ranimy jej.
21:31To pani namieszała jej w głowie.
21:34Sezin dość.
21:37Wszystko dziś źle interpretujesz.
21:39Próbuję chronić asli.
21:42Nie.
21:43Traktuję ją pani jak swoją własność.
21:46Dała pani pieniądze mamie.
21:47Jak to brzmi?
21:52Dość.
21:53Opanuj się.
21:54Naprawdę?
21:57Bronisz jej?
22:01To ty się opanuj.
22:03Spójrz na siebie.
22:05Tak bardzo chcesz być melikiem?
22:08Pozwalasz, żeby cię tak stroiła?
22:11Nie krzycz.
22:12Tracę cierpliwość.
22:14Trudno.
22:14Moja już się wyczerpała.
22:16Ona nie jest niczyją własnością.
22:19Opanuj się.
22:20Spójrz na siebie.
22:21Jesteś jej zabawką?
22:28Nie bądź bezczelna.
22:32Zdejmij to.
22:33Zdejmij to.
22:34Opanuj się.
22:38Co robisz?
22:41Chcesz być taka jak mama?
22:45Gdy coś idzie nie po twojej myśli, to krzyczysz i robisz scenę?
22:50Nie jestem taka jak mama.
22:52Ale ty stałaś się kimś zupełnie innym.
22:56Nie denerwuj mnie.
23:00Milczałaś, kiedy dawała mamie pieniądze.
23:03Przyjechałaś z nią do jej domu.
23:05Potulnie stałaś, gdy ubierała cię w rzeczy swojej zmarłej córki.
23:10A wściekasz się na mnie?
23:12Nie waż się mówić o Melike.
23:14Co ty mówisz?
23:16Tak bardzo nienawidzisz bycia sobą?
23:19Nie masz własnego charakteru?
23:23Wynoś się stąd.
23:36I tak nie zostanę z kimś takim.
23:43Moja siostra taka nie była.
24:01Niech idą, nie smuć się już.
24:03Uwzna już się.
24:36Kochanie, chodźmy do pokoju.
24:41Proszę zostawić mnie samą.
24:47Jesteś bardzo zmęczona.
24:49To nie służy twojemu sercu.
24:50Odpoczniesz w pokoju.
24:52Nie chcę iść do pokoju.
24:54Proszę mnie zostawić samą.
24:57Nie zmuszaj jej.
24:58Nie wtrącajcie się.
25:01Jak to?
25:01Dajesz pieniądze, znosisz humory,
25:03a do tego jeszcze te awantury.
25:07Uważaj na słowa.
25:09A co ja powiedziałam?
25:11Nie bądź bezczelna.
25:15Asli mówiła mi, że nie odziedziczyła po matce
25:18zamiłowania do pieniędzy.
25:19O ile nic się nie zmieniło.
25:24Mamo, proszę.
25:30Tak bardzo nienawidzisz bycia sobą?
25:34Nie masz własnego charakteru?
25:55I jeszcze będzie trzaskać drzwi.
25:58Chcecie, żebym pożałowała, że wróciłam?
26:00Jeśli przez wasze słowa ta dziewczyna odejdzie
26:03albo coś się stanie z jej zdrowiem,
26:05sprawię, że pożałujecie.
26:12Nie, nie.
26:15Nie, nie.
26:25Nie, nie.
26:29Nie, nie.
26:32Nie, nie.
26:45Asli?
26:47Asli?
26:49Asli, nie.
26:51Nie słuchaj ich.
26:52Ani ich, ani Sezin.
26:54Na Sezin jestem jeszcze bardziej zła.
26:57Jak mogłabym powiedzieć ci coś takiego?
27:01Tego się nie spodziewałam.
27:04Jest jak twoja matka potrafi ranić słowami.
27:08Moja kochana.
27:15I tak nie zostanę z kimś takim.
27:19Moja siostra taka nie była.
27:25Zostaw mnie.
27:28Sezin to moja siostra.
27:29I ma rację.
27:31To nie jest moje.
27:33Nie należy do mnie.
27:35To nie jest moje miejsce.
27:40Mylisz się Asi.
27:42Uspokój się.
27:46To moje rodzeństwo.
27:48Poczekaj.
27:49Najpierw mnie wysłuchaj.
27:51Źle to rozumiesz.
27:53Muszę do nich iść.
27:54Uspokój się.
27:54Źle to rozumiesz.
27:56Zostaw.
28:20Nie chciałam tego.
28:25To moja wina.
28:29Próbuję coś naprawić, a wszystko psuję.
28:37Nie potrafię, Asli.
28:40Nie umiem.
28:46Nie, to moja wina.
28:49To przeze mnie.
28:55Więc dlaczego to robisz?
28:59Chcę tylko, żebyś była szczęśliwa.
29:01Tylko tego chcę.
29:06Przepraszam.
29:09Proszę, pozwól mi.
29:11Daj mi to naprawić.
29:19Dobrze.
29:22Obiecujesz?
29:24Sos.
29:25Tak.
29:45Sos.
29:55Szóreczko.
29:58Ratunku.
29:59Pomocie.
30:03Szybko wózek.
30:06Nie może oddychać.
30:07Błagam, pomóżcie.
30:09Asli.
30:12Ma problem z sercem.
30:14Nie może oddychać.
30:19Wytrzymaj córeczko.
30:21Jesteś jeszcze taka mała.
30:23Asli.
30:31Podajmy tlen.
30:34Jest taka mała.
30:35Umrze.
30:36Proszę nie utrudniać.
30:38Jest taka mała.
30:42Asli.
30:44Asli.
30:45Asli.
30:47Asli.
30:49Asli.
30:50Asli.
30:55Stój.
30:56Stój.
31:01Poczekaj.
31:06Pomóż mi.
31:07Asli jest bardzo chora.
31:09Kim jest ta bogata rodzina,
31:11która wzięła moją córkę?
31:13Cicho.
31:14Co robisz?
31:15Wydasz nas.
31:17Proszę, pomóż mi.
31:19Muszę się z nimi skontaktować.
31:22Minęło pięć lat.
31:23Jak myślisz, że oddadzą ci córkę?
31:25Niech nie oddają.
31:28Ale może zajmą się Asli.
31:30Jest bardzo chora.
31:31To jej bliźniaczka.
31:32Nie chcieliby, żeby była zdrowa?
31:34Jestem w bardzo trudnej sytuacji.
31:36Kim oni są?
31:38Już ci pomogli.
31:39Dali ci mnóstwo pieniędzy.
31:41Dawno się skończyły.
31:42Trzeba było ich nie wydawać.
31:45Minęło pięć lat.
31:46Nie możesz od tak wejść w ich życie.
31:49Nie odzyskasz córki.
31:50Zapomnij o tym.
31:52Dla dobra wszystkich.
31:54Nie szukaj ich.
31:57I więcej do mnie nie przychodź.
32:08Co ja zrobię z chorym dzieckiem
32:10i bez grosza?
32:13Proszę pani.
32:15A jeśli ona umrze?
32:17Asli.
32:19Coś się stało?
32:20Jestem doktor Dzahit.
32:22Tyle każdy żyjny przyjąłem pani córki.
32:24Tak.
32:25Zrobiliśmy co trzeba.
32:26To silna dziewczynka wyjdzie z tego.
32:31Teraz jest to dobrze.
32:33Ale potem znów będzie źle.
32:35Moja córka umrze, a ja nic nie mogę zrobić.
32:38Utrzymam pani córkę przy życiu.
32:40Będę ją leczył.
32:42Są nowe metody.
32:43Pani córka może żyć wiele lat.
32:45Nie mam pieniędzy na takie leczenie.
32:47Proszę o tym nie myśleć
32:49i już nie płakać.
32:51Zobaczy pani, jak pani córka dorasta.
32:54Sprawię, że będzie żyła.
32:57Bardzo dziękuję.
32:59Dziękuję.
33:01Dziękuję.
33:01Dziękuję.
33:02Dziękuję.
33:03Dziękuję.
33:31Juliana?
33:33Pani Julián?
33:34Tak, to jest.
33:37Przysłał mnie pan Metin.
33:38Mam to pani przekazać.
33:45Dobrze.
33:48Miłego dnia.
34:06Pani Julián?
34:10Pani Julián?
34:12Pani Julián?
34:14Pani Julián?
34:15Pani Julián?
34:16Pani Julián?
34:18Pani Julián?
34:19Pani Julián?
34:19Pani Julián?
34:19Pani Julián?
34:20Pani Julián?
34:20Pani Julián?
34:21Pani Julián?
34:21Pani Julián?
34:21Pani Julián?
34:21Pani Julián?
34:21Pani Julián?
34:21Pani Julián?
34:22Pani Julián?
34:23Pani Julián?
34:23Pani Julián?
34:23Pani Julián?
34:25Pani Julián?
34:29Pani Julián?
34:33Pani Julián?
34:36Coś ty jej nagadała
34:38Zasłużyła
34:39Jak mogła bronić tej kobiety?
34:43Nie pójść z nami?
34:44Ona jest dla niej ważniejsza niż my?
34:46Niby dlaczego?
34:48Asli ma mętnik w głowie
34:49Spróbuj ją zrozumieć
34:51Nie wierzę w to
34:53To ta kobieta namieszała jej w głowie
34:56Inaczej by nas nie wyrzuciła
35:00Zraniłaś ją Sezi
35:01Ty to zrobiłaś?
35:03To, że przez jakiś czas tam zostanie
35:05Nie znaczy, że stracimy ją na zawsze
35:10Jak to stracimy?
35:13To się nigdy nie stanie
35:15Właśnie
35:22Była masz taka ostra?
35:24Tak, kipiałaś złością
35:27Zabrałaś jej coś z głowy
35:29I rzuciłaś na ziemię
35:30Co z tobą?
35:32Wybuchłaś, zraniłaś ją
35:35Dlaczego mnie nie powstrzymałaś?
35:37Ze złości nie wiedziałam, co mówię
35:39Co miałem zrobić?
35:40Mówiłem, żebyś się uspokoiła
35:42Miałem zatkać ci usta
35:43Naucz się panować nad językiem
35:46Ze mną robisz to samo
35:51Przesadziłam, prawda?
35:53To wszystko przez mamę i Rejhan
35:55Zrobiły wszystko, żeby nas rozdzielić
35:58Już dobrze
36:11Już dobrze
36:12Nie odbieram
36:18Wybacz mi, bardzo cię kocham
36:20Proszę, nie kłóćmy się
36:22Mamy tylko siebie
36:25Nie potrzebujemy ani mamy, ani pani Rejhan
36:28Wystarczymy sobie
36:33Dokładnie
36:34Do tej pory ty się nami opiekowałaś
36:37Teraz ja będę opiekować się tobą
36:39I Murat też
36:41I Murat też
36:42Zadzwoń, kiedy odsłuchasz wiadomość, dobrze?
36:48O tak, posłuchaj czasem brata
36:51Chodź tu dzikusko
36:55Nie martw się
36:58Musimy się jak najszybciej wyprowadzić
37:01Muszę zdobyć pieniądze, wynająć mieszkanie
37:04I zabrać siostrę z tamtego domu
37:06Tak
37:08Weźmiemy od mamy, a potem oddamy
37:10Nie mów głupstw
37:12Nie tkniemy tych pieniędzy
37:14Zrobimy wszystko sami
37:17Łatwo ci mówić
37:19Czymisz, kaucja, meble to, że 300 tysięcy?
37:22Skąd je weźmiemy?
37:24Znajdę je
37:26Jasne
37:34Muszę iść do pracy
37:36I co, poprosisz o podwyżkę?
37:39Mam inny pomysł
37:44Dobra
37:46Pojadę do domu, sprawdzę co z mamą
37:48Nie mówisz poważnie
37:50Widziałaś, w jakim była stanie?
37:52Lepiej z nią pobędę
37:55Nie musisz się o nią martwić
37:57Z tymi pieniędzmi jest szczęśliwa
38:00Może się pan zatrzymać tutaj?
38:06Odezwaj
38:07Odezwaj
38:08Uważaj na siebie
38:09Uważaj na siebie
38:25Dikkatuj
38:28Tego nad sobą nie panujesz
38:29Łupia se z innym
38:35Przepraszam
38:36Bardzo cię kocham
38:46Śpij córeczko, jestem przy tobie
38:49Jesteś już bezpieczna
39:02Zezin, nowa wiadomość
39:13Przepraszam
39:14Bardzo cię kocham
39:19Mamy tylko ciebie
39:21Nie potrzebujemy ani mamy, ani pani Rejhan
39:24Wystarczymy sobie
39:41Zdeni to
39:44Co robisz?
39:48Milczałaś, kiedy dawała mamie pieniądze
39:50Przyjechałaś z nią do jej domu
39:53Potulnie stałaś, gdy ubierała cię w rzeczy swojej zmarłej córki
39:57A wściekasz się na mnie?
39:59Nie waż się mówić o Melike
40:07Usuń
40:30Dzień dobry, panie Semihu
40:34Chcę wystąpić o zakaz zbliżania się
40:37Możemy się spotkać?
40:41Dobrze, czekam na pana w domu
40:44Do zobaczenia wieczorem
40:46Dziękuję
40:58Mówiłaś, że mnie tu chcesz
40:59Zgodziłaś się na mój warunek
41:01A teraz zachowujesz się na odwrót
41:03Źle mnie rozumiesz
41:05Pozwalasz Meriem mówić takie rzeczy
41:07Do tego sama mówisz coś podobnego
41:10Nie widzicie, jak ta dziewczyna cierpi?
41:13Zasnęła ze zmęczenia i smutku
41:19Zapłaciłaś jej matce i sprowadziłaś ją tutaj
41:22To ty popełniłaś błąd
41:25Nie kupiłam Asli
41:27Tylko ją uwolniłam
41:29Tak, zapłaciłam za jej wolność
41:32Każdy grosz był tego wart
41:34By ochronić ją
41:35Przed tą toksyczną kobietą
41:39Nie możesz jej ochronić
41:41Jej prawdziwą matką jest Hulia
41:43Nie zmienisz tego
41:45Choćbyś kupiła cały świat
41:48Rozdzieliła się z matką
41:50A rodzeństwo?
41:51Przyszli tutaj
41:54Co mam powiedzieć?
41:56Nie spodziewałam się tego poseziny
41:59Bezczelna
41:59Widać, przed nią też trzeba ją chronić
42:04Nie jest z tobą dobrze
42:07Mam się świetnie
42:09Zamiast zajmować się Asli
42:10Zajmij się Arasem
42:13Wytłumacz mu, że powinien trzymać się od niej z daleka
42:15Zrobisz to przez orzenek
42:18Czy groźbą
42:19To już twoja sprawa
42:44Wersja Polska TVN
42:46Tekst Agnieszka Erdoğan
42:48Czytał Paweł Bukrewicz
43:19Wersja Polska TVN
43:36Wersja Polska TVN