Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago

Category

📺
TV
Transcript
00:00KONIEC
00:49Drugie serce
00:56Już rośnie. Ciekawe, czy będzie smaczne.
01:00Na pewno.
01:06Asli się spóźniał.
01:08Mam nadzieję, że Emre nie zareagował źle na propozycję rozstania.
01:12Zadzwonisz do niej?
01:15Przysłała wiadomość, że już wracam.
01:17To dobrze.
01:22Ty na pewno wiesz.
01:26Przyczyną rozstania nie jest teraz prawem.
01:30Nie, przecież Asli to wyjaśniła.
01:37Twoja siostra nie mówi mi wszystkiego.
01:41A wy jesteście ze sobą blisko.
01:47Nie wiem o co chodzi.
01:49Zresztą i tak nie wypadałoby mi o tym mówić.
01:55Brawo.
01:57Chciałam cię sprawdzić.
02:03Asli przyszła.
02:05Zaraz wyjmiemy ciasto.
02:06Pójdę otworzyć.
02:11To pani.
02:13Witam.
02:15Dziękuję za powitanie.
02:16W moim własnym domu.
02:28W życiu nie jadłem tak smacznego ciasta.
02:32Dziękuję.
02:34Jest przepyszne.
02:36Smacznego.
02:38Kiedyś znów wam upiekę.
02:39Co mówiłeś?
02:42O tym, jak przepadła mi rola.
02:47A chłopak, który ją zgarniał, stał się gwiazdą.
02:52Kwestia szczęścia.
02:54Musisz się nauczyć zawodu.
02:58Jesteś przystojny, ale do tego potrzebne jest doświadczenie.
03:01Wtedy nikt cię nie pokona.
03:03O co mu szkoła?
03:04Wszyscy aktorzy skończyli uczelnię?
03:07Mój syn ma wrodzony talent.
03:11W tym wieku miałbym wrócić do szkoły?
03:16Jemu nie w głowie nauka.
03:18Wystarczy mu, że jest przystojny.
03:24A ty dlaczego studiujesz w tym wieku?
03:29Tak wyszło.
03:35Sto razy mówiłam jej, żeby poszła na studia.
03:38Nie chciałam.
03:40Nie masz żadnych marzeń?
03:43Miałam.
03:45Chciałam iść na weterynarię, nawet zdałam egzamin.
03:49Ale kiedy stan siostry się pogorszył, musiałam iść do pracy.
03:56Rozumiem.
03:57Samemu nie jest łatwo.
04:00Zwłaszcza, kiedy nikt nie pomaga.
04:06Trzeba się będzie zająć waszą edukacją, zaczynając od Asli.
04:11Ale najpierw muszę znaleźć mieszkanie.
04:14Mam tu kilka ofert.
04:16Na przykład ta.
04:19Mieszkanie trochę stare, ale...
04:23Ładne.
04:24Dajcie pani spokój.
04:26Jutro rano wszystko spokojnie obejrzycie.
04:30Chętnie zobaczę teraz.
04:34To na dole jest ładne, odnowione.
04:41Proszę dobrać.
04:42Właśnie, pewnie się martwię.
04:58A ty czemu tak pożerasz to często?
05:01Miałeś trzymać linię przed castingami.
05:08Metin, słucham.
05:12Spotkajmy się jutro rano.
05:13Wracasz do domu.
05:15Jak to?
05:18Wiem, że nie wrócisz bez Asli, dlatego...
05:20Przyjedziecie tu razem.
05:24Co?
05:26Mówisz poważnie?
05:27Załatwiłeś to?
05:32Spotkajmy się jutro.
05:35Bardzo ci dziękuję.
05:38Jestem taka szczęśliwa.
05:43Dobranoc.
05:45Dobranoc.
06:09Widzę, że humor dopisuję.
06:13Owszem.
06:16Mój dobry humor raczej pani nie cieszy.
06:19Przykro mi.
06:24Dlaczego miałby mnie nie cieszyć?
06:26Szybko się pani pozbierała po porannej traumie.
06:33Czasami nie nadążam za tymi zmianami nastroju.
06:41Wiem, że martwi się pani o mnie.
06:44I pewnie dlatego poskarżyła się pani Metinowi.
06:49Spokojnie.
06:51Nic mi nie powiedział.
06:52W naszym domu mieszka kilka innych osób.
06:55A ja i tak się tego spodziewałam.
06:58Wcale na panią nie naskarżyłam.
07:01Zrobiła to pani.
07:02Dokładnie tak, jak sądziłam.
07:05I bardzo za to dziękuję.
07:10Wiedziałam, że dzięki pani rodzina mnie w końcu wysłucha.
07:33Kładzie się pani?
07:35Za chwilkę.
07:37Ty też już idź spać.
07:40Jutro będzie wspaniały dzień.
07:44Cieszę się, że jest pani taka radosna.
07:46Jutro idzie pani szukać domu?
07:48Muszę się spotkać z Metinem.
07:50Potem spędzę czas z tobą.
07:53Dobranoc.
07:55Dobranoc.
08:03Dobranoc.
08:05Pani Rejhan już śpi?
08:07Tak.
08:12Jutro będziecie szukać mieszkania?
08:14Nie.
08:15Ma się spotkać z panem Metinem, a ja mam swoje sprawy.
08:20Umówiłaś się z Arasem?
08:23Chodzi o Melikę.
08:27Nie za bardzo się wkręciłaś w ten sen?
08:34To skomplikowane.
08:37A mój sen może mieć z tym jakiś związek.
08:43Nie mam pojęcia o czym mówisz.
08:49Melikę przed śmiercią potajemnie wykonała badania,
08:52których nie ma w żadnym rejestrze.
08:56Co za badania?
08:57Głucha jesteś.
08:58Jutro się dowiem.
09:01O co ci chodzi?
09:02Jeszcze się w coś wpakujesz.
09:03Niedawno przeszłaś operację.
09:05To wszystko przez Murata.
09:07Daj sobie spokój z badaniami.
09:08Niech jej rodzina to sprawdza.
09:13Nie mogę.
09:15A Aras o tym wie?
09:18Tak.
09:21Ale powiedział mi dziś, że nie chce się ze mną widzieć.
09:25Zaraz.
09:26Wyszłaś na spotkanie z Emrema, a widziałaś się za Arasem?
09:30Mówię, że to skomplikowane.
09:32Działasz na dwa fronty, pięknie.
09:34To nie to, o czym myślisz.
09:37Aras przyznał pani Rejhan rację.
09:39Myśli, że nie powinniśmy się widywać.
09:42Mówię, że nie powinniśmy się zgodnić.
09:44Nie.
09:45Co?
09:46O tym też rozmawialiście?
09:48Co jeszcze powiedział?
09:51Nic, kładź się.
09:53Kto zgasi światło?
09:59O, Cezin.
10:01O, Cezin.
10:18Dziw mnie, że obie nawet się nie zawahały.
10:21Przecież nie mamy pięciu lat.
10:25Mogłaś wymyślić jakiś pretekst.
10:27Sugerujesz, że jestem zainteresowana?
10:29Co by Aras Alkan?
10:33Kiedyś ci to nie przeszkadzało.
10:37I nadal mi nie przeszkadza.
10:43Najlepiej mnie odwieź do domu.
11:01KONIEC
11:16Nie pasuje.
11:21Myślałam, że do rana zmądrzejesz.
11:23Ale nawet nie przyszedłeś przeprosić.
11:28Nie zrobiłem nic złego.
11:31Szantażowanie matki to nic złego.
11:37Rejhan jest dla ciebie tak ważna,
11:39że jesteś dla niej gotów
11:40sprzeciwić się nawet mnie.
11:42Twoją żonę bardzo to niepokoi.
11:47Zastanawiam się, czy nie ma racji.
11:51Stare emocje odżyły?
11:59Co ty robisz?
12:03Od kiedy interesują cię moje emocje?
12:08W ten sposób chcesz zmusić mnie
12:10do zmiany zdania?
12:12Groźbami? Naciskiem?
12:17Nie jestem już małym chłopcem.
12:20Jestem Metinem Alkanem,
12:23który zarządza twoimi firmami.
12:28I zdania nie zmienię.
12:37Rejhan wróci tu razem z Asli.
12:41A jeśli wciąż chcesz wiedzieć
12:42coś o moich uczuciach,
12:44powiem ci.
12:44Żałuję, że w ogóle je mam.
13:02Asli?
13:04Dokąd idziesz?
13:06Mam rutynową kontrolę.
13:11Pojedziemy razem po moim spotkaniu z Metinem.
13:14Sama nie wiem, muszę tam być za pół godziny.
13:19Więc spotkajmy się później.
13:22Zgoda.
13:25Do zobaczenia.
13:26Na razie.
13:26Chodźmy.
13:27Czekaj.
13:29A ty dokąd?
13:30Do sklepu mamy gościa i tłustą lodówkę.
13:48Halo.
13:49Halo.
13:51Cześć, tu Sezin.
13:52Selam.
13:54Moja siostra poszła gdzieś w sprawie Melike.
13:58Wiem, że nie chcesz się z nią widywać,
14:00ale lepiej nie zostawiać jej sana.
14:02Uparta.
14:04Słucham?
14:05Nieważne, kiedy wyszła.
14:06Przed chwilą.
14:08Znajdę ją.
14:10Dzięki.
14:12Coś nie wypadło, muszę cię wysadzić na postoju taksówek.
14:15Już mnie wystawiłeś?
14:18Mama będzie się gniewać.
14:21Żartuję.
14:22To ta dziewczyna, którą u was widziałam?
14:26Ta, która dostała serce Melike.
14:31Ładna.
14:33Od razu się domyśliłam, że coś was łączy.
14:39Widzę, że próbujesz węszyć, ale niestety niczego nie wywęszysz.
14:45Sam mówisz, że dostała serce Melike.
14:48I co z tego?
14:49I ono biło tylko dla ciebie?
14:51Może wciąż bije?
14:54Melike była moją kuzynką.
14:57Jasne.
15:00To jej nie przeszkodziło zakochać się w tobie.
15:05Gdyby nie była o ciebie zazdrosna i nie robiła wszystkiego, żeby nas rozdzielić,
15:10nasze losy mogłyby potoczyć się inaczej.
15:15Nic cię nie przekona, tylko twoje wymysły.
15:19W porządku.
15:20Pomyliłam się.
15:22Gdzie cię wysadzić?
15:24Jadę z tobą.
15:26Lepiej nie trać czasu.
15:28Usiądę cicho w kąciku, nie będę nikomu przeszkadzać.
15:34Nie chcesz, żebym ją poznała?
15:52Dzień dobry.
15:54Jak się czujesz?
15:55Przez całą noc nie zmrużyłam oka.
15:57Jak to zrobiłeś?
16:00Jak przekonałeś matkę?
16:03Kiedy się dowiedziała, co się stało, było jej bardzo przekro.
16:06Jest gotowa zrobić wszystko, żebyś wróciła.
16:11Nasz talent do przekonywania ludzi.
16:14I sprawa załatwiona.
16:17Została tylko jedna przeszkoda.
16:20Julia.
16:22Ale wiem, co ją przekona.
16:26Są.
16:29Pieniądze.
16:31Dużo pieniędzy.
16:38Asly.
16:41Co ty tu robisz?
16:43Sezin się o ciebie martwiła.
16:48Nie narażaj się.
16:51Ani Sezin, ani ty mnie nie zatrzymacie.
16:55Przyszłam tu, bo Melike jest tu dla mnie ważna.
16:57A dla mnie nie?
17:02Gdyby była, nie wpadałbyś tu przypadkiem z dziewczyną.
17:08Chyba o mnie mowa.
17:09Jestem Derya.
17:13Asly.
17:15Wczoraj widziałyśmy się w ogrodzie Waras.
17:17Właśnie.
17:20Teraz sobie...
17:21Przypominam.
17:23Wybacz, mam słabą pamięć do twarzy.
17:29Nieważne.
17:30To problem, że przyjechałem z dziewczyną?
17:37Nie, problemem jest twoja obojętność.
17:42Nie bierz tego do siebie.
17:47Rozmawiacie o Melike?
17:51Melike jest dla mnie ważniejsza niż dla ciebie.
17:54A jestem tu tylko po to, żeby nie stała ci się krzywda.
17:57Nie zamierzam się z tobą kłócić.
18:01Zaczekaj.
18:05Co?
18:06Chyba nie myślisz, że zawrócę.
18:09Idę z tobą.
18:10W porządku.
18:15Załatwię tu sprawę i zadzwonię do ciebie.
18:28Dobrze.
18:30Czekam na telefon.
18:33Asly?
18:36Na razie.
18:58Masz szczęście.
19:01Wpadłeś dziewczynom w oko.
19:15Patrz, kto tam jest.
19:18Kto na mnie czeka?
19:22Zaproponuj mu pieniądze, żadnych gruźb.
19:25Rozumiem.
19:26Mam nadzieję.
19:31Wszystko wam powiedziałem.
19:33Wyjdźcie stąd, zanim będą problemy.
19:35Chcemy tylko wiedzieć, jakie badania robiła Melike.
19:39Zapłacimy.
19:40Nikomu nic nie powiemy.
19:43A jeśli odmówię, złożycie domów?
19:46To nie tak.
19:48Nie chcę żadnych pieniędzy.
19:51Nie znam żadnej Melike.
19:52Nawet jej tu nie było, jasne.
19:55Wynoście się stąd, albo to ja was zaskarżę.
20:01Słyszałaś, idziemy.
20:03Nie.
20:07Powiedział, że tu nie przyszłam.
20:10A ja czuję, że tu była.
20:13Daruj sobie tę wizję.
20:17Czułam, że Melike cię kochała i teraz czuję tak samo.
20:22Ona na pewno tu była.
20:25Pocałowałaś mnie, bo Melike mnie kochała?
20:28Co?
20:31Powiedzmy, że ci wierzę.
20:34I co teraz?
20:39Mam pan.
20:42Zakradniemy się do jego gabinetu.
20:45Zajrzę do komputera.
20:47Może coś tam znajdę.
20:50Trzeba spróbować.
20:54Pamiętam, jak się spotkaliśmy po raz pierwszy.
20:57Co za przemiany.
20:59Wtedy bałaś się własnego cienia.
21:01Może wstąpiła we mnie odwaga Melike.
21:07Rozumiesz, co mówię?
21:08Tak.
21:14Pięć gardeł do nakarmienia.
21:16Kto za to zapłaci?
21:18A Julia niech wszystko dźwiga.
21:21Mam dość.
21:28Jutro przyniosę wam złoto, potem już się nie zobaczymy.
21:32Mam nadzieję.
21:34Nie będziemy już musiały ze sobą rozmawiać.
21:36A złoto kupiła pani Rejhan.
21:38Nie trzeba nam go oddawać.
21:42Co za kobieta.
21:44Chodząca klasa.
21:45W przeciwieństwie do innych.
21:50Rejhan kupiła złoto dla Asly?
21:53Sama to zaproponowała.
21:56Dobrze.
21:58Oddam jej wszystko.
22:13Pan Metin?
22:15Dzień dobry.
22:17Przyjechał pan powiedzieć, że już rozmawiał z Rejhan?
22:20To miłe.
22:22Chętnie porozmawiam też z panią, jeśli ma pani czas.
22:25Zapraszam na kawę i na ploteczki.
22:29Dziękuję.
22:29Proszę mi to dać.
22:32Bardzo dziękuję.
22:34Nie ma za co.
22:35Dziękuję.
23:03Już.
23:04Idealny moment.
23:06Dasz radę?
23:09W innych warunkach uznałbym to za potwarz.
23:13Pokaż, co potrafisz.
23:24Dzień dobry, mam pytanie.
23:29Od kilku tygodni mam zawroty głowy i mdłości.
23:36Chciałbym wykonać kompleksowe badania.
23:39Chciałbym wykonać kompleksowe badania.
23:39Wiem, że macie taką usługę.
23:45Na podstawie wyników dietetyk opracowuje dietę.
24:10Melike Nard Chris.
24:11Gdzie jesteś, Melike?
24:17Tu jej nie ma.
24:42Wciąż siedzą mi na głowie.
24:53Wciąż siedzą mi na głowie.
25:25Wciąż siedzą mi na głowie.
25:52Wciąż siedzą mi na głowie.
26:21Wciąż siedzą mi na głowie.
26:25Niech nie żeruje na naszej biedzie.
26:28Nie chce od niej żadnych pieniędzy.
26:36Zapłacimy 50 milionów.
26:39Ile?
26:47Poważnie?
26:53Tylko za to, żeby Asli zamieszkała z Wami?
26:57Tak.
26:58A Pani już nigdy jej nie zobaczy.
27:03A jeśli ona zechce spotkać się ze mną?
27:08Jeśli pani nie będzie naciskać, w końcu się przyzwyczai.
27:11Taka jest kwota i warunki umowy.
27:19Rejhan jest tutaj?
27:24Rejhan.
27:25Nie przyjdzie.
27:26Chcę z nią porozmawiać.
27:30Chcę z nią porozmawiać.
28:00A jednak wyszło.
28:04Jak to on?
28:08Oszukałam cię tam w klinice.
28:10Znalazłam coś.
28:19Kuipni.'
28:20To jedynie mi?
28:42Wiesz, w co mnie wplątałeś, idioto?
28:45Znajomi Melika Alkan wciąż siedzą mi na głowie.
28:47Powiedz im prawdę, po co się upierasz?
28:53Dziewczyna zrobiła test DNA i dowiedziała się, że była adoptowana.
28:58Jak mam to powiedzieć Alkanom?
29:00Zniszczą mnie.
29:02Nikomu ani słowa, albo obaj skończymy w więzieniu.
29:14To niemożliwe. Po co miałby to pisać?
29:17Może test był błędny, albo obaj kłamali, żeby wyciągnąć pieniądze.
29:23A może to prawda.
29:27Tak czy siak, nie odpuszczę.
29:35Wysiądę tutaj.
29:37Zawiozę cię do domu. Nie trzeba. Przejdę się.
29:44Zawiołu.
29:45Zawiołu.
30:14Zdjęcia i montaż
30:19Zdjęcia i montaż
30:47I wszystko jasne
30:51Nie przeciągajmy tego, jaka jest twoja odpowiedź
30:56Tak hojnej oferty się nie odrzuca
31:00Wiem
31:03Życie moich dzieci się odmieni
31:08Ale tak trudno rozstać się z Asli
31:14Widać, naprawdę jej pani potrzebuje
31:19Jeśli jej obecność ma pani pomóc dojść do równowagi
31:22Mogłabym się poświęcić
31:31Zdaruj sobie te piękne słówka
31:33Nigdy wcześniej nie chciałaś się uwolnić od dzieci?
31:41Na pewno tak było
31:44Pierwszy raz się zgadzamy
31:46Dam Asli piękną przyszłość
31:51Będzie moją córką, a ty
31:52Dostaniesz to, czego zawsze chciałaś
32:02W porządku
32:07Asli pojedzie z tobą, bo wie, w jakim jesteś stanie
32:10A jeśli się sprzeciwiam
32:13Powiem, że się zgodziłam
32:14Jakoś ją przekonamy
32:19Nie wydam od razu wszystkich pieniędzy
32:23Będziemy udawać, że
32:24Co jakiś czas wspierasz nas finansowo
32:29Asli nie będzie nic podejrzewać
32:34Niczego nie będziemy udawać
32:38Asli musi znać prawdę
32:41Co?
32:46Nie możemy jej tego powiedzieć
32:48Pomyśli, że ją sprzedałam
32:52I wam też nie wybaczy
33:00To już mój problem
33:03Takie są warunki umowy
33:06Nie będę niczego ukrywać przed Alcy
33:10W nowym życiu mojej córki
33:13Nie będzie żadnych kłamstw
33:18Robisz to na umyślnie
33:20Chcesz, żeby na zawsze zerwała ze mną kontakt
33:25Żeby mnie znienawidziła
33:27Wszystko ma swoją cenę
33:30Ja płacę
33:34Ty decydujesz
33:41Byle szybko
33:46Dzień dobry
33:47Witaj kochanie
33:55Mama chce z tobą porozmawiać
33:58Zaczekam na dole
34:00Proszę usiąść
34:02Lepiej zostawię was
34:03Samy
34:19Ta jest chora
34:21Proszę zabrać ją
34:24Przykro mi
34:25Nie chcą chorego dziecka
34:27Mówiłaś, że nawet chorym się zajmą
34:30Za te pieniądze z łatwością zajmiesz się mamą
34:36Mamo
34:37Chodź, usiądźmy
34:41I co?
34:55Rozmawiają
34:59Moja córka wróci do domu
35:03Dzięki tobie
35:22Dzień, w którym zginęła Melika
35:30Dwa miesiące wcześniej
35:33Dwa miesiące wcześniej
35:59Wszystko w porządku?
36:01Co ty tu robisz?
36:03Nic ci nie jest?
36:06Nie
36:06Jak mnie znalazłeś?
36:09Dzwoniłem setki razy, ale nie odbierałaś
36:12Jak mnie znalazłeś?
36:16Śledziłam się, odkąd wyszłaś z domu
36:18A kiedy odjechałaś ze stacji benzynowej, pojechałem za tobą
36:23Wiedziałam, że nie jesteś normalny, ale to już przesada
36:28Dlaczego mnie śledziłeś?
36:31Ostatnio mówiłaś jakieś dziwne rzeczy
36:34Martwię się o ciebie
36:37Nie kłam
36:39Po tamtej rozmowie wpadłeś w panikę i sprawdzasz, co robię
36:45Wiem, że odebrałeś mnie biologicznej matce
36:48I że mama o niczym nie ma pojęcia
36:54Posłuchaj
36:55Czego mam słuchać? Co mi powiesz?
36:58Zaprzeczysz?
37:03Kto jeszcze wiem?
37:09Twoja ciotka
37:12I ja
37:14Ciotka
37:16Jasne, wielka figanalka
37:18Bez niej by się nie dało
37:21Kto wie, co sobie wymyśliliście?
37:24Skazaliście mamy na życie w kłamstwie
37:28Nie mieliśmy złych zamiarów
37:31Zrobiliśmy to dla niej
37:35Dostałaś w prezencie dobre życie
37:38Kto wie, gdzie byłabyś teraz?
37:42Zastanawiałaś się nad tym?
37:44Dziękuję
37:47Na to czekasz?
37:49Mam być wam wdzięczna?
37:51Mam wam podziękować za to, że biologiczna matka ze mnie zrezygnowała?
37:58Teraz już wiem, dlaczego zawsze nienawidziłam tej rodziny
38:02Nigdy nie byłam jedną z was
38:06Dość tego
38:07Nie
38:10Będziesz się tłumaczył przed mamą
38:12Wiesz, co będzie, kiedy wszystko jej powiem?
38:15Nawet na was nie spojrzy
38:18Wszyscy poznają prawdę
38:21Pójdziesz siedzieć za handel ludźmi
38:23Metin Alcan
38:28Metin Alcan
38:29A teraz mnie zostaw
38:32Nikomu o tym nie powiesz
38:35Zobaczymy
38:43Nigdzie nie pojedziesz
39:04Pani Reyhan?
39:07Złożyła mi ofertę
39:11Jaką?
39:13Tylko się nie denerwuj
39:15Ja też na początku odmówiłam, ale
39:18Najpierw posłuchaj
39:19Co to za oferta?
39:24Chcę, żebyś zamieszkała w jej domu
39:31I żeby nam tutaj
39:33Nie było trudno
39:41Ile ci dałam?
39:44Chodzi o przyszłość
39:45Twojego rodzeństwa
39:47A ty
39:48A my
39:51Wszyscy zasłużyliśmy na lepsze życie
39:55Przecież będziesz nas odwiedzać
39:58A my ciebie
40:03Ile ci dałam?
40:0850 milionów
40:21Tym razem
40:23Naprawdę mnie sprzedałaś
40:27Rozumiem się
40:28Na początku
40:30Też tak myślałam
40:32Ale spójrz na to inaczej
40:37W końcu mogę dać wam życie
40:40Jakiego nigdy nie mieliście
40:42Zadbać o twoje rodzeństwo
40:46Może wtedy będę lepszą matką
40:49Mam mętlik w głowie
40:53Robię to dla nas wszystkich
40:54Niech
40:55Niech
40:55Niech
41:01Niech
41:02Niech
41:02Niech
41:25Obyłam cię po raz ostatni.
41:31I nie chcę cię więcej widzieć.
41:35Nie.
41:36Asle.
41:39Jeszcze się nie zgodziłam.
41:42Chciałam tylko z tobą porozmawiać.
41:46Nie wiem, co robić.
42:12Asle!
42:13Asle!
42:23Aslı!
42:31Aslı!
42:33Aslı!
42:43Aslı!
42:49Aslı!
42:52Aslı!
43:11Gidebiliriz.
43:12Możemy jechać.
43:14Jestem gotowa.
43:46Aslı!
43:48Aslı!
43:49Aslı!
44:11Aslı!
44:13Aslı!
44:14Aslı!
44:15Aslı!
44:18Zostaj!
44:21Zmieniłam zdanie.
44:24Nie chcę żadnych pieniędzy. Chcę tylko ciebie.
44:28Nie odjeżdżaj!
44:35Zostaj!
44:37Zostaj!
44:39Zostaj!
44:40Zostaj!
44:41Zostaj!
44:41Zostaj!
44:45Zostaj!
44:47Zostaj!
44:49Zostaj!
44:51Zostaj!
44:53Zostaj!
44:56Zostaj!
44:58Zostaj!
44:58Zostaj!
45:00Zostaj!
45:01Zostaj!
45:03Zostaj!
45:07Zostaj!
45:09Zostaj!
45:11Zostaj!
45:19Wersja polska TVN. Tekst Anna Mizrahi. Czytał Paweł Bukrewicz.
45:49Wersja polska TVN.
46:23Wersja polska TVN.