Skip to playerSkip to main content
  • 4 hours ago
Akcja serialu toczy się w małym miasteczku, w którym mieszka główna bohaterka Asiye - młoda, bardzo pozytywna dziewczyna,
która zwykle ma na głowie zawiązaną pojedynczą chustkę.

Category

😹
Fun
Transcript
00:27DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:32Nie chcę, żeby Ilias dłużej gościł w moim sercu, ale nie potrafię sobie z tym poradzić. On wciąż tam jest.
00:43Nie potrafię bez niego żyć.
00:48Sądziłam, że jesteś moją przyjaciółką.
01:28DZIĘKI ZAWACIE
01:58DZIĘKI ZAWACIE
02:09Zaopiekowałem się nią. Powiedziała, że nie ma nikogo. Kto wie, co mogłoby ją spotkać.
02:16Przepisałem na nią mieszkanie, wyremontowałem je i umeblowałem. A ona jak się odpłaca? Zamyka drzwi przed nosem. Mówi, że ludzie
02:26będą gadać.
02:28Doskonale wiem, co się stanie, jak się zachowa. Gdy tylko dostanie rozwód, powie, że chce wyjść za mnie za mąż.
02:38Jestem tego pewien. Wątpię.
02:41Ale dziś jest twój szczęśliwy dzień. Wyświadczę ci przysługę.
02:52Co jest w kopercie? Zdjęcia. Zrobiono je w hotelu.
03:01Przecież to Tahir. A to dziewczyna Iliasa. Dlaczego mi to pokazujesz?
03:11Podobno Tahir chce się rozwieść.
03:15Gdyby Aisha przedstawiła zdjęcia jako materiał dowodowy, mogłaby wiele zyskać.
03:20Nieruchomość, alimenty.
03:27Miałbyś ją z głowy. A tak przyssała się jak pijawka.
03:33Racja.
03:36Zaczekaj.
03:47Przyjaciel.
03:50Podejdź tu.
03:53Weź kopertę i połóż ją pod drzwiami Aisha.
03:57Tylko żeby cię nie zauważyła.
04:00A potem wracaj raz, dwa.
04:02Jasne.
04:03Zmiataj. No już.
04:15Witaj. Co słychać?
04:18A u ciebie?
04:19Po staremu.
04:21U mnie też.
04:22Jak ręka?
04:23Może być.
04:25Przynajmniej już nie boli.
04:29Lekarze ją wypisali?
04:34Idź do pokoju.
04:36Odpocznij.
04:38Położę się.
04:40Jestem zmęczona.
05:03Nie było mnie przez dwa dni, a już sprowadziłeś obcą babę.
05:10Jaką babę?
05:11O czym ty mówisz, kobieto? Odbiło ci?
05:14Tylko nie zauważyłeś.
05:15Nie zauważyłeś.
05:15Nie zauważyłeś.
05:16Nie zauważyłeś.
05:16Nie zauważyłeś.
05:17Tylko nie kłam.
05:20Mariam spędziła tu noc.
05:22Sąsiedzi widzieli.
05:24Nieprawda.
05:25Chciała zobaczyć się z małym.
05:27Zaraz sobie poszła.
05:30Pamiętasz, co powiedziałeś, gdy zapytałam, czy mały płacze?
05:34Powiedziałeś, że to dźwięk z telewizji.
05:37I co, kłamczuchu?
05:42Drzwi.
05:44Ipek?
05:46Wyszła?
05:48Ipek!
05:50Ipek!
05:53Ipek!
06:07Ipek!
06:08Zobaczcie szlak, kobieto.
06:12Nie ma jej.
06:15Mam tego dość.
06:37Masz ochotę na kebab?
06:39Ze świeżym masłem?
06:42Chodź.
06:44Ślinię się na samą myśl.
06:50Podziękuję.
06:52No co ty?
06:53Coś się stało?
06:55Co byś zjadł?
06:58Ja stawiam.
07:02Powinienem pomóc mamie w przygotowaniach do wesela.
07:06W domu jest urwanie głowy, krzątanina.
07:09Wszyscy się kłócą.
07:19Szkoda, że ojciec nie chce mi pomóc.
07:23Zawsze coś wyskoczy w ostatniej chwili.
07:27Po latach będziemy się z tego śmiać.
07:30Nawet nie wybrałem garnituru.
07:32Damatnik, nie giyeceğim ben?
07:36Butów też nie mam.
07:38Powinienem umówić się do fryzjera.
07:41Nie mam u kogo zasięgnąć rady.
07:43Czuję się jak sierota.
07:57To Ipek.
07:58Zamknij drzwi.
08:00Cholera, nie ma go.
08:04Osman, kochanie.
08:10Najdroższy.
08:12Zgłodniałam, a w domu nie ma co jeść.
08:14Może byśmy dokądś się wybrali.
08:17Tylko my, we dwoje.
08:20Zróbmy coś niedozwolonego.
08:24Pewnie jesteś głodny.
08:27Chodź, nie każ mi czekać.
08:32Oczywiście.
08:34Wyjdźmy.
08:43Rzeczywiście wyszła.
08:46Ciekawe, czy uciekła ze szpitala.
08:49Idę, idę.
08:52Już.
08:53Bójór, buyór.
09:08Ty pierwsza.
09:14Odbierz telefona, sije.
09:19Fatalnie wyszło.
09:38Jak pobyt w szpitalu?
09:41Wyglądasz na wypoczętą.
09:43Lśnisz niczym gwiazda.
09:49Dziękuję, najdroższy.
09:52Cieszy mnie to.
09:55Wypisali cię?
09:56Kiedy wyszłaś?
09:59Wypuszczono mnie tylko na wesele zahera.
10:02Ale kto wie, może już tam nie wrócę.
10:05Źle mi tam.
10:13Proszę, nie rób niczego głupiego.
10:19Nie ma jej?
10:21Nie.
10:22Znalazłeś ją?
10:23Na litość boską, gdybym ją znalazł, byłaby tu ze mną.
10:29Poszedłem do sklepu Osman'a, był zamknięty.
10:32Całe szczęście, kto wie, do czego jest zdolna.
10:39Trzeba działać.
10:40Zawiadomić policję.
10:44Pipek jest niebezpieczna.
10:46Nie, nie ma mowy.
10:48Nie przed ślubem.
10:49Jasne?
10:53Nie zepsujemy zaferowi uroczystości.
10:57Pipek się odnajdzie.
10:59Nie martw się.
11:02A jeśli nie, poszukamy jej.
11:06Na razie zaczekamy.
11:09Of.
11:21O, Amirim.
11:23Witaj.
11:27Czego się napijesz, kawy?
11:30Nie, dziękuję.
11:32Nie zabawię długo.
11:34Chciałem uregulować rachunek za zeszłą noc.
11:38I zarezerwować apartament dla dwóch osób.
11:41Na wesele.
11:44Masz wolę miejsca?
11:45Oczywiście.
11:47Z radością was ugościmy.
11:49Dzięki.
11:50Rachunek.
11:52Proszę.
11:54Bardzo ci dziękuję.
11:56Ojciec mojej narzeczonej niedawno zmarł.
11:58Nie chcemy robić wystawnego przyjęcia.
12:08To chyba pomyłka.
12:11Aż tyle zjedli?
12:13Niech spojrze.
12:15Nie, nie ma żadnego błędu.
12:18Jest nawet zniżka.
12:20Zamówili homary.
12:21Stąd taka suma.
12:30Jeśli chodzi o apartament, to odłóżmy to na inny raz.
12:35Coś wymyślimy.
12:37Pora zapłacić.
12:40Apartament wyliczymy w cenę przyjęcia.
12:43Potraktuj to jako ślubny prezent.
12:45Nie mogę się zgodzić.
12:47Nie mogę się zgodzić.
12:51Przyjmij chociaż tyle.
12:53Miłego dnia.
12:56Spokojnego dyżuru.
13:00Już po tobie, Sibel.
13:11Stół nowożeńców będzie tutaj.
13:14Oczywiście.
13:16Elegancki lokal.
13:18Podoba mi się.
13:21Tahir zna się na rzeczy.
13:23Po co mnie tu sprowadziłeś?
13:25Potrafisz się targować.
13:27Za chwilę wkroczysz do gry.
13:31Zajmę się oprawą muzyczną.
13:38Mama nie wygadała się o niespodziance?
13:41Nie pisnęła ani słowa.
13:45Przejrzyjmy kartę.
13:47Co przewidziano na kolację?
13:49Trzy rodzaje przystawek.
13:51Zimnych i na ciepło.
13:53Przecież tego nie przejemy.
13:54Przystawki są bardzo małe.
13:57Więc nikt się nie najje.
14:02Możemy dostawić jeszcze jeden stolik?
14:04Oczywiście.
14:05Zajmiecie się ceną?
14:16Gdzie się wszyscy podziali?
14:18Nikogo nie mam.
14:20Jutro ślub, a ja w lesie.
14:25Gdzie ich wywiało?
14:28Nie narzekaj, spokojnie.
14:30Poszli na zakupy.
14:35Dlaczego tak się stroją?
14:37Po co kupują nowe ubrania?
14:39Ślub zajmę raptem 10 minut.
14:48Mamo?
14:52Przyjęcie odbędzie się zaraz po ślubie?
14:57Powinniśmy jeszcze zająć się domem.
15:02Nie podoba mi się ten pomysł.
15:07Wszystkim się nie zajmę.
15:09Będzie za dużo osób.
15:11Pomyśl o gościach.
15:12Ktoś musi ich zabawiać.
15:15Mariam już u nas nie sprząta.
15:17Niedobrze mi na samą myśl.
15:20Sibel, dopiero co doszła do siebie.
15:23Wszystko jest na mojej głowie.
15:25Pójdziemy do restauracji.
15:27To najlepsze rozwiązanie.
15:30Zgoda?
15:32Po prostu zajmij się sobą.
15:38Jasne.
15:47Salia to kupiła.
15:50Na ślub.
15:52Sukienka, pasujące buty i torebka.
15:58Piękne.
16:00Gratuluję.
16:01Dzięki.
16:03Coś nie tak?
16:05Coś cię zirytowało?
16:07Nie, nic.
16:09Jestem trochę zmęczona.
16:12Muszę odpocząć.
16:25Stresuję się.
16:27Będzie musiała się spotkać z rodziną panny młodej.
16:30Nie idę na wesele.
16:35Wieczorem jadę do miasta.
16:38Płyta na gruptaty już jest gotowa.
16:42Zaopiekuj się, Filiz.
16:45Bez obaw.
16:47Nie możesz jechać innego dnia?
16:50Tak będzie lepiej.
16:54Zaczekaj.
16:54Czem, Czem Czit?
16:58Powariowali.
16:58Jak Boga kocham.
17:04Dobrze powiedz, żeby do mnie zadzwonił.
17:09Chłopak ze sklepu mówi, że Osman wyszedł, a sklep jest zamknięty.
17:14Osman wciąż nie odbiera
17:16Coś jest nie tak
17:19Do IPEK też nie mogę się dodzwonić
17:23A jeśli go zabiła?
17:43Dzień dobry
17:45Obiad był pyszny
17:47Dziękuję kochanie
17:52Cała przyjemność po mojej stronie
17:54Do zobaczenia
17:55Miłego dnia
18:02Co za ulga
18:05Dzięki Bogu
18:06Wejdź, wchodź
18:11Zwariowałaś?
18:12Gdzie się podziewałaś?
18:14Wszędzie cię szukaliśmy
18:16Byłam na obiedzie z mężem
18:21Nie tak ostro
18:23O czymś zapomniałam?
18:42Sibel?
18:44Ilias?
18:46Przygotowaliśmy niespodziankę
18:48Dla państwa młodych
18:49Obie rodziny spotkają się
18:51Wszystko załatwione
18:53Jutro o 17
18:54Nie mamy tylko zaproszeń
19:01Ale to niespodzianka
19:02Mam nadzieję, że przyjdziecie
19:05To dla nich ważne
19:07Żebyście byli obecni
19:14Oczywiście
19:17Przyjdziemy
19:18Ale pod jednym warunkiem
19:27Pokrywam koszty wesela
19:28Reprezentujemy pana młodego
19:31Więc płacimy
19:31Już się tym zająłem
19:34Po prostu przyjdźcie
19:35Nie stwarzajmy podziałów
19:37Na jedną czy drugą rodzinę
19:39Będziemy czekać
19:40Najważniejsze
19:42Żebyśmy się dobrze bawili
19:43Przyjęcie będzie prezentem
19:45Na nową drogę życia
19:49Do zobaczenia jutro
19:51Görüşürüz düğünde
19:52Kendinize iyi bakın
19:53Hoşçakalın
19:53Hoşçakalın
19:54Meraj
20:04KONIEC
20:05KONIEC
20:19Dzięki za oglądanie.
20:51Dzięki za oglądanie.
21:06Kto ma u diabła być? Kiedy ona wróci do szpitala? Ale się porobiło.
21:15Kretyn, boi się mnie jak ognia.
21:21Kochanie, coś ty zrobiła.
21:25O co ci chodzi?
21:27Poszłam z mężem na obiad. To źle?
21:30Gdy poczuję się lepiej, znów będziemy razem. Rozłąka to nic dobrego.
21:35Już dobrze. Chodź, kochanie, wypocznij.
21:38Rozbierz się, przyniosę lekarstwa.
21:40Zapomniałeś o nich.
21:50Ale zabawa. I wszystko legalnie.
21:54Doskonale.
22:09Mam kilka opcji.
22:11Skłaniam się ku wynajęciu dwupoziomowego lokalu.
22:15Na dole byłoby biuro, a na górze mieszkanie.
22:17Niestety cena może mnie przerosnąć.
22:20Musiałabym zapłacić tyle samo, co w Stambule.
22:30Nie chcesz zatrzymać się u Czemshita?
22:33Miejsca jest aż nadto.
22:36Gdzie on się podziewa?
22:38Skąd mogę wiedzieć?
22:40Powinien niedługo wrócić.
22:42Wyjechał.
22:43Do rodzinnego miasta.
22:46Co takiego?
22:48Nie będzie go na weselu.
22:50Powiedział, żebym się wszystkim zajęła.
22:52Obiad gotowy. Chodźcie.
22:57Dlaczego nie przyjdzie na wesele?
22:59O co chodzi?
23:14Dlaczego cię nie będzie?
23:16Tak nagle wyjechałeś.
23:20Nie lubię tłumów.
23:23Wyjdźcie.
23:26Zaczekaj.
23:48Byłam dziś u prawnika.
23:54Złożyłam pozew rozwodowy.
23:56Chciałam, żebyś wiedział.
23:59Adwokat już mnie poinformował.
24:03Dlatego wyjechałeś?
24:06To cię gryzie?
24:09Przecież dałeś mi wolną rękę.
24:11Nie tego chciałeś?
24:13Nie tego chciałeś?
24:15Nie.
24:19To, czy będziemy małżeństwem, czy też nie, niczego nie zmieni.
24:24Już mówiłem.
24:25Nie lubię tłumów.
24:29Zrozum, proszę.
24:31Poza tym muszę zająć się grobem ojca.
24:33Zgoda.
24:37Skoro tak mówisz...
24:40Uważaj na siebie.
24:45Nic mi nie będzie.
24:47Nie martw się.
24:49Ucałuj ode mnie małego.
24:52Dobranoc.
25:10Wcale nie jest w porządku.
25:14Wyjechałeś, bo wniosłam pozew.
25:17Dobrze to wiem.
25:25Co się dzieje?
25:30Rozwodzimy się.
25:34Ale nie chcę go stracić.
25:45Nie wiem, co robić.
26:15Co tu robisz?
26:17Na dodatek sam.
26:20A co mogę powiedzieć?
26:23Wszyscy bardzo się śpieszą.
26:26Nie chcę wchodzić im w drogę.
26:28Posiedzę sobie.
26:29Ale nie czuję się komfortowo.
26:32Nikogo przy mnie nie ma.
26:40Znam ten ból.
26:44Zaproponowałbym piwo, ale Nermin by się wściekła.
26:50Racja.
26:53Zaplanowaliście miesiąc miodowy?
26:56Wszystko gotowe?
26:59Chcieliśmy lecieć na Malediwy,
27:02ale gdy zapłaciłem za homary,
27:03które zamówiłaś z Tahirem,
27:05musiałem odwołać rezerwację.
27:10Zobaczę, co robią siostry.
27:12Oczywiście.
27:13Oczywiście.
27:14Oczywiście.
27:23A więc to tak.
27:30Wydziedziczyłeś mnie,
27:32bo pokochałem Nermin.
27:38Moje gratulacje.
27:44Brawo.
27:57Muzyka
28:00KONIEC
28:40KONIEC
29:21KONIEC
29:29KONIEC
29:30KONIEC
29:31KONIEC
29:55Wsmacznego!
30:02Już piętnasta. Zostało niewiele czasu. Zostaw, ja się tym zajmę.
30:08Pozwól, że skończę.
30:11W co się ubiorą goście? To znaczy na ślub i na wesele.
30:19Przyjdziesz?
30:22Oczywiście. Jestem już miejscowa. Może poznam kogoś interesującego?
30:33Załóż cokolwiek. Z tego co wiem, to będzie skromna uroczystość. Chociaż nigdy nic nie wiadomo.
30:42Może pójdziemy do kawiarni albo restauracji?
30:45Lepiej założyć coś eleganckiego.
30:53Szybko jestem zajęty. Dziś o 17.00 Zafer bierze ślub.
30:58A co mi do tego?
31:01Proszę tak nie mówić.
31:03Zakochał się. Nie nam go oceniać.
31:07Nie powinniśmy zostawiać go samego.
31:13Bywał pan na różnych weselach.
31:16Biedaków, złodziei, morderców.
31:19Nierzadko proszono pana na świadka.
31:31Weź radio i ogłoś, że wszyscy mają być obecni na weselu.
31:39Naprawdę?
31:41Przecież nie żartuję.
31:43Idź.
31:44Rozkaz był wyraźny.
31:48Zobacz jaką masz piękną mamę.
31:51Jesteś gotowa?
31:55Ale z ciebie przystojniak.
31:58Spójrz na wujka. Niezłe ciacho.
32:01Dzięki.
32:03Starałem się zrobić coś po swojemu.
32:05A zresztą nieważne.
32:07Gotowa?
32:08Nermin czeka.
32:11Pójdę tylko po płaszcz.
32:14Zaczekajcie.
32:16Pośpiesz się.
32:17Jedziemy do Nermin.
32:18Spotkamy się w urzędzie.
32:21Dajcie mi dosłownie minutę.
32:27Przyjedziesz z Czemshitem?
32:30Czemshit wyjechał.
32:32Jak to?
32:33Chodzi o grup jego ojca.
32:36Zaraz zwariuję.
32:37Mojego ojca też nie będzie.
32:40Nikt nie przyjdzie.
32:41Cholera.
32:43Memo, będziesz reprezentować rodzinę pana młodego.
32:50Mehmet zostaje.
32:52Co takiego?
32:54Rodzina Has będzie reprezentowana w mniejszości.
32:58Memo jest z rodziny Awdzy.
33:01Dołączymy do was po ślubie.
33:04Zajmę się małym.
33:07To tylko wesele.
33:10Gdy ojciec powiedział, że nie będzie uczestniczyć w ślubie,
33:13postanowiliśmy przygotować skromne przyjęcie.
33:18Nie przejmuj się całe życie przed wami.
33:21Każdy dzień będzie dla was świętem.
33:26Jedźmy po pannę młodą.
33:28Trochę czekaliśmy.
33:30Chodźmy już późno.
33:34Bawcie się dobrze.
33:35Powiedz pa, pa.
33:36Pani badaje.
33:38Pani badaje.
33:39Pani badaje.
33:41Muzyka
34:22Muzyka
34:36Tato?
34:41Ugotowałem zupę.
34:43Zjedz przed snem.
34:46Nie idź spać z pustym żołądkiem.
34:58Muzyka
35:03Wszystko w porządku?
35:05Nie.
35:09Wręcz przeciwnie.
35:12Co się stało?
35:16Memo i Asiye będą nieobecni.
35:20Tak jak ty.
35:25Znowu będę sam.
35:31Muzyka
35:35Musisz przyzwyczaić się do rozstań.
35:39Takie jest życie.
35:42Pod jego koniec zostajemy sami z oceanem wspomnień.
35:50Muzyka
35:55Nie smuć się.
35:58Co robić?
36:00Powiedz proszę.
36:03Nie chcę, żeby odeszli.
36:22Muzyka
36:28Ojcze.
36:44Masz rację.
36:47Całkowitą rację.
36:52Nic nie można zrobić.
36:55Jestem bezsilny.
37:01Zaczekaj.
37:03Pośpiesz się.
37:05Piszę imię mamy.
37:07Fatma.
37:09Daj.
37:11Popraw chustę.
37:18Jaką mam piękną siostrę.
37:22Wygląda niczym anioł.
37:27Niech uśmiech zagości na twoim obliczu.
37:30Weź kwiaty.
37:31Przyjechali.
37:33Musimy iść.
37:34Masz torebkę?
37:35Tak.
37:37Tak.
37:43Ilias poddaję się.
37:46Rozumiem, ale powiesz to przyszłemu mężowi.
37:50Czeka na ciebie.
37:56Trzęsę się jak galareta.
37:59Jesteśmy.
38:01Pięknie wyglądasz.
38:03Bardzo pięknie.
38:06Chodźmy.
38:08Zaraz zemdleję.
38:09Naprawdę słabo mi.
38:11Może uciekniemy.
38:14Doskonały pomysł.
38:24Opiekuj się nią.
38:27Jesteś sama?
38:29Gdzie twój mąż?
38:30Nie ma go.
38:34Wasz dziw, że pozwolił ci przyjść.
38:39Szkoda, że nie przyprowadziłeś żony.
38:41Z chęcią bym się z nią zobaczyła.
38:44Wsiadać, jedziemy.
38:47Wsiadajcie.
38:49Szkoda czasu.
39:08Poprowadzę, jeszcze pomyślisz drogę.
39:10Znaczymy.
39:10Znaczymy.
39:13Znaczymy.
39:18Znaczymy.
39:21Znaczymy.
39:23Znaczymy.
39:25Znaczymy.
39:26Znaczymy.
39:27Znaczymy.
39:27Znaczymy.
39:27Znaczymy.
39:27Znaczymy.
39:27Znaczymy.
39:28Znaczymy.
39:29Znaczymy.
39:31Znaczymy.
39:49Pierwszy raz jadę w ślubnym orszaku.
39:52Żartujesz.
39:54Co tydzień jest jakiś ślub i jakiś rozwód.
39:58Sporo się tu dzieje.
40:02Przekonasz się, gdy tu pomieszkasz.
40:09Przepraszam za wczoraj.
40:11Głupio się zachowałam.
40:14Nic nie szkodzi.
40:15Później o tym porozmawiamy.
40:32Patrz na drogę.
40:34Trochę się zagalopowałeś.
40:35Przepraszam.
40:39Tu pronto FROM Athens.
40:42Patrz,?..
40:43Power!
41:06Do zobaczenia na miejscu.
41:10Dzień dobry.
41:12Dzień dobry.
41:13Pojedźmy razem.
41:15Pojadą za nami.
41:17Wskakuj.
41:23Co się dzieje?
41:24Nie mam pojęcia.
41:26Pewnie zadzwoniła do niego.
41:28Boi się jej jak diabła.
41:46Wersja Polska na zlecenie Kino Polska MR Studio.
41:50Dzień dobry.
Comments

Recommended