Skip to playerSkip to main content
  • 13 hours ago
Transcript
00:00KONIEC
00:49Drugie serce
01:09KONIEC
01:40KONIEC
02:02KONIEC
02:03KONIEC
02:03KONIEC
02:03KONIEC
02:03KONIEC
02:03KONIEC
02:06KONIEC
02:09KONIEC
02:17KONIEC
02:50KONIEC
02:51Co się stało?
02:54Miałam z łysem.
02:58Wystraszyłaś mnie.
02:59Co ci się śniło?
03:02Melika.
03:04Melika?
03:06To było takie prawdziwe.
03:09Jak ci się śniło?
03:13To było okropne.
03:16Na szczęście to sen.
03:19Połóż się i spróbujmy poznać.
03:21Nie będę już się kłaść.
03:24Zrobię sobie herbatę.
03:41KONIEC
03:41KONIEC
03:41KONIEC
04:09Znowu piłaś?
04:11Znowu piłaś?
04:22Przepraszam.
04:29Jesteś moją mamą.
04:32Ostatnio niszczę wszystkim życie, ale obiecuję, że to naprawię.
04:37Obiecuję.
04:47To moja córka.
04:50Moje dziecko.
04:51Znowu piłaś?
05:10Jeśli Murat to zobaczy, będzie awantura.
05:12Znowu piłaś?
05:26Znowu piłaś?
05:47Znowu piłaś?
05:49Znowu piłaś iść do swojego pokoju.
05:54Pani Reyhan płakała?
05:58Zdjęcie, które przyniosła ci Biridzik, kiedy je zobaczyła, zaczęła płakać.
06:04Chciałem przy niej zostać, ale pomyślałem, że może chcę być sama.
06:08Czekałem do drugiej w nocy, ale potem zasnąłem.
06:15Pani Reyhan płakała do drugiej?
06:25Dlaczego mnie nie obudziłeś?
06:31Mamo?
06:33Możesz wstać?
06:34Nie, Sharp.
06:35Głowa mi pęka.
06:37Przepraszam, chcę cię o coś zapytać, o której wróciłaś do domu?
06:41Co to za przesłuchanie?
06:43To naprawdę ważne.
06:46O której wróciłaś? Pani Reyhan była tu, kiedy przyszłaś?
06:50Mam dość tej waszej pani Reyhan.
06:54Co się dzieje?
06:57Pani Reyhan zniknęła.
07:01Płakała do drugiej w nocy, a teraz jej nie ma i nie odbiera.
07:05Spokojnie może pojechała do domu, pytałaś mamę?
07:08Nic nie pamiętam.
07:12No nie.
07:13Znowu to samo?
07:19Mogła wrócić do domu?
07:21Może.
07:24Zadzwonię do Arasa i się ubiorę.
07:38Asli?
07:39Przepraszam.
07:40Chciałam przez chwilę żyć iluzją, ciebie też do tego zmusiłam.
07:43Czas zmierzyć się z rzeczywistością, spotkać się z córką.
07:50Cezin!
07:51Cezin!
07:52Murat!
07:53Cezin!
07:54Cezin!
07:55Cezin!
07:56Co to znaczy?
07:59Nie wiem, ale nie wygląda to dobrze.
08:02Co znaczy czas spotkać się z córką?
08:04Cezin!
08:05A jeśli chce zrobić sobie krzywdę?
08:08Pani Reyhan nie jest taka.
08:11Musimy powiadomić jej rodzinę.
08:13Zadzwonię do Arasa.
08:23Nie odbieram.
08:24Co zrobimy?
08:26Pojadę i pokażę im ten list.
08:28My też idziemy.
08:30Nie zostawimy cię samej.
08:41Dario?
08:42Dobrze spałaś?
08:43Dario?
08:43Dobrze spałaś?
08:45Dario?
08:46Dziękuję bardzo.
08:47Dobrze?
08:50Dziękuję, że przywiozłaś Arasa do domu.
08:53Dobrze, że nie prowadził w takim stanie.
08:57Nie ma za co.
08:58Nie mogłam go tak zostawić.
09:01Tak.
09:02Bardzo ci dziękuję, że się mną zajęłaś.
09:05Uratowałaś mi życie.
09:07Jestem dorosły, ale kto wie?
09:09Co mogłoby mi się stać?
09:16Zamiast podziękować, jeszcze sobie żartujesz.
09:20Nie, mogła mnie wsadzić do taksówki.
09:22Niepotrzebnie sprawiłem kłopot.
09:24To nic każdy by tak zrobił.
09:28Spójrz, Dario, dżem truskawkowym mojej roboty.
09:31Naprawdę dziękuję.
09:33Jest pyszny.
09:36Stryjku.
09:37Tym razem babcia jest zdeterminowana.
09:41Nie uciekniesz.
09:42Nie mów.
09:44Dzwoni Asli.
09:53Odbierz.
09:54Wczoraj tu zasłabła.
09:57Zasłabła?
10:06Jest tam pani Rejhan?
10:08Nie, dlaczego?
10:09Nie ma.
10:10Jej zostawiła list i zniknęła.
10:12Nie rozumiem.
10:13Jak to zostawiła list i zniknęła?
10:18Rejhan zaginęła?
10:20Nie wiem.
10:21W nocy zostawiła list i wyszła.
10:23Nie wiem, co robić.
10:24A jeśli coś jej się stało?
10:26Nie ma.
10:27Nie ma.
10:28Nie ma.
10:30Uspokój się.
10:31Zajmiemy się tym.
10:33Ma wyłączony telefon.
10:35Daj.
10:37Asli, tu Metin.
10:38Gdzie jesteś?
10:40Wyszłam właśnie z domu, jadę do was.
10:42Przywiozę list.
10:43Co napisała?
10:44Że czas spotkać się z córką.
10:47Co mówi?
10:49Dobrze, Asli, przyjedź tutaj.
10:50Co się dzieje?
10:51Chwila, mamo.
10:53Boże, co nas spotyka?
10:55Zadzwoń do tego policjanta.
10:58Właśnie dzwonię.
11:00To skutek opuszczenia przez Rejhan domu.
11:03Napisała w liście, że czas spotkać się z córką.
11:06Boże, uchowaj.
11:08Panie komendancie, przepraszam, że nie pokoje, ale to pilne.
11:12Zaginęła Rejhan Al-Khan.
11:14Obawiamy się, że może sobie coś zrobić.
11:22Przyjechała policja.
11:26Wyszła w nocy z domu Asli.
11:28Od śmierci córki była w złym stanie.
11:31Może nie zadbaliśmy o nią, jak należało.
11:35Rejhan od jakiegoś czasu tu już nie mieszkała.
11:38Dlatego mój syn tak mówił.
11:43Są jakieś wieści o pani Rejhan?
11:46Jeszcze nie.
11:47Właśnie o tym rozmawiamy.
11:50Chcesz coś dodać?
11:51Właściwie tak.
11:53Zostawiła to.
11:54Wyszła w nocy, kiedy spaliśmy.
11:57Tylko to wiemy. A pani?
11:59Jak mówiłem, wczoraj była u Asli.
12:03Zaczniemy jej szukać, prawda?
12:05Jest to bawa o jej życie.
12:08Proszę się nie martwić, od razu zaczniemy.
12:12Do pani Mukades też nie dzwoniła.
12:15Rejhan ma jeszcze rodzinę od strony ojca.
12:17Zadzwońcie do nich.
12:20Na cmentarzu też jej nie ma.
12:22Nie poszła tam.
12:26Mamo?
12:28A jeśli sobie coś zrobiła?
12:31Nie.
12:33Pani Rejhan by tego nie zrobiła.
12:35Nie skrzywdziłaby siebie.
12:37Emel?
12:38Meriem?
12:40Zabierzcie ją stąd.
12:41Ciśnieniem i skaczę.
12:43Mamo, uspokój się.
12:45Chcę tylko wiedzieć, gdzie jest pani Rejhan.
12:47To przez ciebie, a ty wciąż tu jesteś.
12:51Wczoraj próbowałam to pani powiedzieć.
12:53Mówiłam, że z panią Rejhan jest niedobrze.
12:58Przestańcie obwiniać moją siostrę.
13:01Mało było jednej, to jeszcze ściągnęła rodzeństwo.
13:04Myślę, że nie ma sensu się kłócić.
13:06Wyjdźcie, dobrze?
13:07Wszyscy są zdenerwowani.
13:10Mogę skorzystać z toalety?
13:12A akurat teraz idioto?
13:13Co mam zrobić?
13:15Zachciałam się.
13:16Amidz.
13:18Zaraz przyjdę.
13:25Dziękuję, że dałaś znać.
13:27Chcę pomóc.
13:29Co mogę zrobić?
13:30Zrobiłaś już swoje.
13:32Twoja mama ma rację.
13:33Wszystko przeze mnie.
13:34Nie mów głupstwa.
13:36Nie wiesz.
13:39Naprawdę tak jest.
13:44Jak się trzymasz?
13:51A jak myślisz?
13:54Martwię się o ciocię.
13:56Nie martw się, znajdziemy ją.
13:59Może potem znów do nas wpadniesz, żeby zobaczyć panią Reyhanę.
14:15Czekaj.
14:17Może wymienimy się numerami.
14:22W razie gdyby któryś z nas czegoś się dowiedział.
14:25Nie martw się.
14:26Nie martw się.
14:28Nie martw się.
14:34Nie martw się.
14:37Nie martw się.
14:54Dobry pomysł.
14:58Zadzwonię później.
15:04Ani Reyhan rozgniewała się, że nie powiedziałam jej o naszym spotkaniu.
15:08Potem przyszłam tutaj.
15:09Nie martw się.
15:10Usłyszała, jak tłumaczyłam twojej mamie, dlaczego powinna wrócić do domu.
15:15Źle mnie zrozumiała.
15:17Zupełnie jakby w tamtej chwili coś między nami.
15:20Pęku.
15:26Nie bez powodu napisała ten list.
15:29Nie dałam rady.
15:32Nie byłam taka, jak chciałam.
15:35Nie potrafiłam jej uszczęśliwić.
15:41Powiedziałaś, że źle zrozumiała.
15:44To da się naprawić.
15:45Proszę, znajdź ją.
15:48Dobrze.
15:50Znajdziemy ją.
15:52Chcę, żeby mi wybaczyła, zanim będzie za późno.
16:06Asli, wracajmy już.
16:09Podrzucisz nas na przystawek?
16:12Jasne.
16:15Dario?
16:18Pójdę już.
16:19Mam nadzieję, że znajdziecie ją całą i zdrową.
16:22Dzięki.
16:24Ideale uważaj na siebie.
16:26Nie włócz się już.
16:28Nie martw się.
16:29Dobrze.
16:31Do zobaczenia.
16:38Chodź już.
16:39Nie, zorganizuję wam samochód.
16:42Wpada deszcz.
16:42Zaten yağmur da yağıyor.
16:44Siz öğlejene geçersiniz.
16:57Nie ma.
16:58Nie mam.
17:03Nie ma.
17:13Nie mam.
17:14Moja głowa...
17:18Co mi się stało?
17:45Przepraszam.
17:58O, co mi się dzieje?
18:01O, co?
18:24Królowa reihan
18:30Mamo?
18:33Gdzie się wszyscy podzialiście?
18:36Nie masz pojęcia co się dzieje
18:39Pani reihan napisała w nocy list i odeszła
18:42Dokąd?
18:44Nie wiemy, zaginęła
18:45Rozmawiała się z nią wczoraj?
18:50Chyba była w domu, gdy wróciłam
18:56Rozmawiałyście?
18:59Trochę
19:01Co mówiła?
19:05Chyba nie masz sklerozy, przypomnij sobie
19:12Przecież pamiętam
19:13Kiedy przyszłam była tutaj
19:15Byłam zmęcona, położyłam się i zastanęłam
19:23Mówiła coś?
19:27Nie, dlaczego się mnie czepiacie?
19:30Położyłam się i tyle
19:32Dopiero się obudziłam, głowa mi pęka
19:34A wy mnie przesłuchujecie
19:37O co chodzi?
19:38O co chodzi?
19:55Może mama była tak pijana, że powiedziała coś pani Rejhanu.
20:00Wiesz, że w tym stanie traci kontrola.
20:09Asli, ubłagała cię, żebyś została?
20:14Pani Hulia, dzieci śpią, proszę ściszyć głos.
20:20Przemówiła pani naszego domu.
20:23Nieskończony instynkt macierzyński pani Rejhanu.
20:28Nie masz żadnych szans na tytuł Matki Roku, bo twoją rywalką jest Lady Rejhan.
20:42Mamo, możesz wyjść?
20:44Dobrze wychodzę, spokojnie.
20:56Co jest?
20:58Zastanów się dobrze.
20:59Mogłaś powiedzieć coś pani Rejhanu?
21:02Nie.
21:04Może powiedziała ci, dokąd idzie?
21:08Nie.
21:09Mówiłam już, przyszłam, zobaczyłam ją i się położyłam.
21:14Po co miałabym kłamać?
21:16Nikt tak nie twierdził, że nie pamiętasz.
21:20Dlaczego mam nie pamiętać?
21:27Zabrałam to, co zostawiłaś przy łóżku.
21:30Wyrzuciłam do śmieci.
21:33Spokojnie, nie będziemy o tym mówić, ale to nie zmienia faktu, że masz luki w pamięci.
21:38Przysięgam, że nie będę się złościć.
21:41I przepraszam za to, co mówiłam wczoraj.
21:44Proszę, jeśli coś pamiętasz, powiedz.
21:57Nie naciskajcie mnie.
21:59Nic nie wiem.
22:02Idę zapłacić Chettinowi za telefon.
22:17To jest twoja córka.
22:20Twoja córka Tomelika.
22:22Bardzo mi przykro.
22:24Ona odeszła.
22:27Proszę, pożegnaj się z córką.
22:29Pożegnaj się z nią, a moją córkę zostaw.
22:31W spokoju.
22:54Aslej.
22:56Co Rejhan napisała w liście?
22:59Czasy zmierzyć się z rzeczywistością, spotkać się z córką.
23:04Nie pamiętam.
23:15Rozmawiałaś z nią, tak?
23:18Co jej powiedziałaś?
23:21Naskoczyła na mnie.
23:22Co jej powiedziałaś?
23:26Kiedy przyszłam, spojrzała z podełba, a gdy zapytałam, o co chodzi, burknęła na mnie.
23:31Po prostu powiedz, to kwestia życia i śmierci.
23:35Niechcący powiedziałam jej złe rzeczy.
23:38Co?
23:40Aslej to moja córka.
23:42Twoją córką jest Melike.
23:45Przeżywasz to, bo nie pożegnałaś się z nią.
23:48Idź, pożegnaj się z córką.
24:00Nie powiedziałaś tego.
24:05Jak mogłaś powiedzieć coś takiego komuś, kto dopiero stracił dziecko?
24:12Nie byłam sobą, przepraszam.
24:14Brawo, przeprosiny, wszystko rozwiążę.
24:16Pani Rejhan się znalazła, wszystko jest świetnie.
24:19Nie było ci jej żal, kiedy to mówiłaś?
24:23Ja...
24:26Ona odeszła.
24:30Co ty mówisz?
24:35Odeszła.
24:39Poszła pożegnać się z córką.
24:42Co?
24:55Gdzie Melike miała wypadek?
24:58Nie rozumiem, co?
25:00Gdzie doszło do wypadku Melike?
25:02Pani Rejhan może tam być.
25:04Co to ma do rzeczy?
25:05Nie wiem, ale wiem, że tam jest.
25:08Sprawdzę.
25:09Ja też.
25:11Nie, ja to sprawdzę.
25:13Powiedz mi, gdzie Melike miała wypadek.
25:19Dobrze.
25:20Napisz mi to.
25:23Idę.
25:23Idę.
25:24Czekaj.
25:26Dajcie mi znać.
25:35Asly, wolniej.
25:37Poczekaj, bo znów coś się stanie z twoim sercem.
25:41Nie idź, mamo.
25:42Nie zostawię cię samej.
25:44Idę z tobą.
25:52Co się dzieje?
25:57Samą porę, wsiadaj.
25:59Nie wygłupiaj się.
26:01Nie mamy czasu.
26:08Co jest?
26:10Jedź.
26:16Dokąd to?
26:18Asly wpadła na to, gdzie może być Rejhan.
26:20Gdzie?
26:21W miejscu, gdzie Melike miała wypadek.
26:23Też jadę.
26:31Asly jest moją córką.
26:34Dobrze o tym wiesz.
26:36Nawet jeśli nosi serce Melike, to moja córka.
26:40Ja ją urodziłem.
26:42Byłam jeszcze dzieckiem.
26:45Musiałam walczyć.
26:47Wychowałam ją do tego wieku, mimo jej choroby.
26:52To moja córka.
26:53Moja krew.
26:54Moje życie.
26:58To moja córka.
27:00Wiesz o tym.
27:02Moja córka.
27:08Spójrz.
27:09To jest twoja córka.
27:12Twoja córka to Melike.
27:15Bardzo mi przykro.
27:17Ona odeszła.
27:18Musisz to w końcu zaakceptować.
27:26Proszę, pożegnaj się z córką.
27:28Pożegnaj się z nią, a moją córkę.
27:32Zostaw spokojny.
27:42Tam jest.
27:44Tam.
27:46Stój.
27:49Pani Reyhan.
27:52Pani Reyhan.
27:54Jestem tutaj.
27:56Pani Reyhan.
28:01Asli.
28:03Odejdź.
28:04Nie.
28:05Nie zostawię Pani.
28:07Będę.
28:10Będę.
28:15Będę.
28:16Mihail.
28:17Żyłam iluzją.
28:20I wciągnęłam w to ciebie.
28:23Moja córka odeszła.
28:26Oszukiwałam się.
28:35Muszę zmierzyć się z prawdą.
28:39Pożegnać się, ale nie potrafię.
28:46Chcę, żeby ból ustał, ale nie ustanie.
28:50Wiem to.
28:53Może jeśli do niej dołączę.
29:01Nie.
29:03Nic z tego.
29:05Co Pani przeżyła nie jest iluzją.
29:12Od chwili, gdy zobaczyłam Panią w szpitalu,
29:16wiedziałam, kim Pani jest.
29:18Znałam Panią, nie znając Pani imienia.
29:22W nic mnie Pani nie wciągnęła.
29:25Przy Pani czułam się jak przy mamie.
29:33To nie jest przypadek.
29:35To da się wytłumaczyć.
29:39Wiem to i serce we mnie.
29:41Też to wiem.
29:47Naprawdę tak czujesz?
29:49Ani przez chwilę nie miałam wątpliwości.
29:53Pamięta Pani, jak mówiłam Pani Figen,
29:55że nie jest Pani normalna?
29:57Mogę to powtórzyć.
29:59Bo ja też nie jestem normalna.
30:05To, co przeżywamy, nie jest normalne.
30:13Nikt nas nie rozumie.
30:19Nie idźcie tam.
30:26Wszystko, co przeżyłyśmy, to prawda.
30:37Nie tylko serce Melike Panią kocham.
30:41Asli też.
30:53Mówiła Pani, że ma u mnie dług.
30:56Teraz chcę, żeby go Pani spłaciła, zostając przy mnie.
31:02Potrzebuje Pani.
31:09Tak, Melike odeszła.
31:13Ale ja tu jestem.
31:17Jej serce też tu jest.
31:21Proszę mnie nie zostawiać.
31:38Dzięki Bogu.
31:49Moja śliczna.
31:53Czemu.
32:07Jej sercili.
32:27Zdjęcia i montaż
33:09Zdjęcia i montaż
33:13Mama opowiedziała o czym rozmawiałyście
33:22Jej też jest bardzo przykro
33:32Bardzo się o Panią martwiliśmy
33:38Jeśli zrobiłam coś złego bardzo przepraszam
33:45Skłamałabym mówiący, że nie
33:50Pani wczorajsze słowa
33:54Nieważne to przeszłość
33:57Asli znów mnie znalazła
34:03Chodźmy do domu
34:04Już Pani nie zostawię
34:11Najpierw musimy pojechać do domu
34:13Wszyscy się martwią
34:15Pojadę do domu i przyjadę później
34:17Dobrze?
34:19Oczywiście jak Pani chce
34:20Będziemy czekać
34:22Dobrze
34:25Chodź
34:47Nie zrobiłam tego celu
34:49Mówiłam Ci
34:50Dobrze zamknijmy ten temat
34:54Na szczęście Pani Rejhan
34:56Nic nie jest
34:57Ale wiec, że będzie mieszkać tam
34:59Gdzie zechce
35:01Kiedy będzie potrzebować rodziny
35:03Z rodziną
35:04A kiedy mnie u nas
35:08Szczeklań ta Rejhan
35:34Szczeklań ta Rejhan
35:38Nie zapomnijmy yes crimin sam
35:43Będziemy
35:47Nie нам
35:48Nie zapomnij say
35:56Cześć
35:57Nie ma
36:03Nie
36:04D
36:10Chodź, idę.
36:30Chyba wmczyłem.
36:37Znaleźliśmy panią Rejhan.
36:39Dzięki Bogu, ulżyła mnie.
36:42Gdzie byłam?
36:46Tam, gdzie jej córka miała wypadek.
36:49No nie.
36:50Gdybyście nie pojechali, rzuciłaby się w przepaść.
36:53Nawet nie chcę o tym myśleć.
36:57Nic by się nie stało.
36:59Była tam cały dzień.
37:02Gdyby miała to zrobić, już dawno by to zrobiła.
37:05Nie rozmawiajmy o tym.
37:08Nic nie mówię.
37:11Chcę tylko, żebyś się nie martwiła.
37:13Nie zrobiłaby tego.
37:21Dobra, idę do siebie.
37:27Mama coś jej powiedziała?
37:30Naprawdę zamknijmy ten temat.
37:48Znaleźli panią Rejhan.
37:51Cieszmy się.
37:57Diablica.
37:59Jeszcze pogrąża mnie przed Asli.
38:02Podstępna.
38:05Skłamałabym mówiąc, że nie.
38:08Ty cholerna marynarka.
38:28Ktoś okazał nam trochę ciepła.
38:31Ktoś choć trochę postawił nas ponad sobą.
38:38Człowiek oczekuje tego przede wszystkim od matki.
38:54Człowiek oczekuje tego przede wszystkim od matki.
39:12Może pojedziemy do szpitala.
39:14Miałaś trudny dzień.
39:17Nie chcę.
39:18Możemy się zatrzymać?
39:21Przewiedrzę się.
39:25Jasne.
39:26Tak, wie?
39:39Muzyka
39:58Ty też idź, niech nie zostaje sama.
40:15Muzyka
40:36Gdy Melike zmarła, dotarłam do szpitala przed wami.
40:46Muzyka
40:49Dwa miesiące wcześniej.
40:54Melike.
40:56Melike.
40:57Dwa miesiące.
41:00Panie doktorze.
41:03Przez Melike.
41:05Spokojnie.
41:06Marys.
41:07Marys.
41:08Marys.
41:09Nie mów, że nie żyje.
41:10Niestety straciliśmy ją.
41:21Muzyka
41:26Gdy lekarz powiedział, że nie udało się uratować Melikę, świat mi się zawalił.
41:35Pierwsze o czym pomyślałam to jak najszybciej dołączyć do mojej córki.
42:11Nie podchodźcie do mnie. Nie podchodźcie.
42:29Pani Rejhanu, nie podchodźcie do mnie. Nie podchodźcie.
42:39Moja córka odeszła. Ja też nie chcę już żyć.
42:50Pani Rejhan, proszę się uspokoić.
42:55Jest sposób, by pani córka żyła.
43:00Mam pacjentkę, która czeka na serce.
43:04Młodą dziewczynę w wieku Melika.
43:07Manajmy Asli.
43:08Jeśli przekażę pani serce córki, Asli przeżyje.
43:13Z sercem pani córki.
43:17Ono będzie bić w Asli.
43:26Serce mojej córki?
43:30Będzie bić?
43:34Tak, jeśli się pani zgodzi.
43:37Tak.
43:38Tak.
43:38Tak.
43:38Tak.
43:39Tak.
43:39Tak.
43:39Tak.
43:42Tak.
43:44Tak.
43:45Tak.
43:56Tego dnia podjęłam decyzję.
43:59To Asli utrzymała mnie wtedy przy życiu.
44:03I teraz też.
44:09Oddałam jej serce mojej córki, ale to za mało.
44:14Potrzebuję jej, a ona mnie.
44:17Muszę ją chronić.
44:23Wcześniej tego nie dostrzegałam, ale teraz to widzę.
44:27Muszę ją chronić.
44:29Muszę ją chronić.
44:29Przede wszystkim przed jej matką.
44:36rejhan, rejhan, pokropna kobieta.
44:39Rejhan, pokropna kobieta.
44:44Wiedziała, w jakim jestem stanie.
44:49Wprost popchnęła mnie do zrobienia sobie krzywdy.
44:58Asli z nią nie zostawiła.
45:00Będzie ze mną.
45:02Moja córka będzie przy mnie.
45:04W moim domu.
45:08Z dala od tej kobiety.
45:10Rozumiesz?
45:15To mój jedyny cel.
45:20Przeżyję, jeśli Asli będzie moją córką.
45:24Pomóż mi, Metin.
45:29Zabiorę moją córkę do domu.
45:33Obiecaj mi, że mi pomożesz.
45:37Obiecuję.
45:39I nie smuć się.
45:54Wersja polska TVN.
45:57Tekst Agnieszka Ardoan.
45:58Czytał Paweł Bukrewicz.
46:17Cię.
46:19Cię.
46:28Cię.
46:31Cię.
46:33Cię.
46:35Cię.
46:37Cię.
46:40Cię.
46:43Cię.
46:51Dziękuje za oglądanie.