- 16 hours ago
Category
📺
TVTranscript
00:06KONIEC
00:38KONIEC
01:12Panna Młoda, odcinek 116
01:30Tak mnie karzesz?
01:33Bynajmniej.
01:36Pogodziłam się z tym, że kochasz Hanczery.
01:39O co więc chodzi?
01:42Nie jesz, nie pijesz.
01:44Czemu robisz to sobie i swojemu synowi?
01:50Właśnie dlatego.
01:54Wciąż nie potrafisz powiedzieć
01:56Nasz syn to nasze dziecko.
02:02Bejzo
02:03Bejzo
02:10Źle mnie zrozumiałaś.
02:14To ty mnie źle zrozumiałeś.
02:17Będziesz go kochał tak samo jak kiedyś mnie.
02:21Ale nasze drogi już nigdy się nie zejdą.
02:31Bardzo trudno mi się z tym pogodzić.
02:33To takie bolesne.
02:38Świadomość, że muszę przejść przez to sama
02:42jest jak koszmar.
02:43Boję się.
03:03Jak czeka się na męża pod drzwiami jego byłej żony?
03:09Nie może mnie pani winić o wszystko, co się stało.
03:14Ponosisz całą winę.
03:18Od dnia, gdy przekroczyłaś ten próg.
03:22W naszym domu nie ma spokoju.
03:26Bejza mieszkała tu miesiącami, a pani robiła ze mnie idiotkę.
03:35Czujesz się tu pewniej i robisz się bezczelna.
03:45Wróciłaś, myśląc, że będziesz szczęśliwa.
03:49Ale nie licz na to.
03:51Nawet jeśli ja ci odpuszczę,
03:55to dziecko będzie cię prześladować.
04:12Dlaczego to robisz?
04:16Nigdy cię nie opuszczę, bo jesteś matką mojego dziecka.
04:21Co moje, to twoje.
04:24Jak mogę cię uspokoić?
04:29Nie winie cię.
04:32Obecność Huncher też nie ma znaczenia.
04:36Myślę, że chodzi o upływające lato.
04:40Nie daję już rady.
04:44Ale muszę się przyzwyczaić.
04:47Potrzebuję trochę czasu.
04:51Nie martw się.
04:54Tu nie chodzi o ciebie.
04:56O Huncher także nie.
05:02To wina stresu, który się we mnie nagromadził.
05:12Poukładam to sobie w głowie.
05:14Czas leczy wszystkie rany.
05:20Teraz chcę trochę odpocząć.
05:26Zostaw mnie.
05:28Nie ma się dziewczyn.
05:29Czas leczy.
05:31Nie ma się.
05:44Zostaw mnie.
06:13Zdjęcia i montaż
06:23Bejza, czuję się lepiej?
06:25Nie wiem.
06:30Pierwszy raz widzę ją w takim stanie.
06:35Mówi, że z czasem to minie, ale nie sądzę.
06:40Ona zwykle mnie atakuje, kłóci się, chce mi dopiec.
06:45Teraz mówi tak, jakby chciała się zabić.
06:51Może usiłuje zwrócić na siebie uwagę.
06:58Nie bądź okrutna.
07:01Nosi w sobie życie.
07:03Nie poddałaby się aborcji nawet, żeby mnie ukarać.
07:09Nigdy wcześniej taka nie była.
07:13Zgadza się na wszystko i jest spokojna.
07:20Musimy być cierpliwi.
07:25Połóż się, ja nie jestem śpiący.
07:34Połóż się, ja nie jestem przejmowany.
07:41Musimy być zerwory.
07:50Muzyka
08:24Muzyka
08:54Muzyka
09:22Muzyka
10:02Ta wojna się nie skończy dopóki jedna z nas nie zrezygnuje.
10:06Muzyka
10:12A na wojnie wszystko jest dozwolone.
10:15Muzyka
10:27Muzyka
10:44Muzyka
10:57Muzyka
11:09Muzyka
11:24Muzyka
11:33Muzyka
11:47Muzyka
11:52Muzyka
11:58Muzyka
12:07Muzyka
12:18Muzyka
12:29Muzyka
12:30Muzyka
12:32Muzyka
12:33Muzyka
12:35Muzyka
12:38Muzyka
12:38Muzyka
12:40Muzyka
12:45Muzyka
12:47Muzyka
12:55Muzyka
12:57Muzyka
13:01Muzyka
13:08Muzyka
13:09Muzyka
13:14Muzyka
13:17Muzyka
13:29Muzyka
13:32Muzyka
13:34Muzyka
13:36Muzyka
13:58Muzyka
13:59Muzyka
14:01Muzyka
14:25Muzyka
14:31Muzyka
14:33Muzyka
14:55Muzyka
15:01Muzyka
15:05Muzyka
15:06Muzyka
15:19Muzyka
15:20Muzyka
15:22Muzyka
15:24Muzyka
15:26Muzyka
15:32Muzyka
15:33Muzyka
15:37Muzyka
15:38Muzyka
15:39Muzyka
15:48Muzyka
15:52Konsultowałam się przez internet
15:55Przepisał mi je, gdy opowiedziałam mu o swoim stanie
16:08Oszalałaś? Skąd te leki? Jesteś w ciąży
16:14Nie szkodzi
16:16Powiedziałam lekarzowi jak się czuje i przepisał mi je
16:19Jak to nie szkodzi?
16:23Kobietom w ciąży nie zaleca się nawet środków przeciwbólowych
16:27Który to lekarz?
16:30A może nie powiedziałaś, że jesteś w ciąży?
16:33Oczywiście, że powiedziałam
16:36A on dobra mi leki
16:40Nie mogę w to uwierzyć
16:42To silne środki
16:48Co cię napadło?
16:49Weź się w garść
16:51Jak tak można?
16:57Mamo
17:06Nie naciskaj
17:12Jeśli się źle czujesz
17:14Możesz brać leki
17:16Ale trzeba pomówić z lekarzem
17:19Nie wolno zaszkodzić dziecko
17:26Jak chcesz
17:42Pomartwcie się trochę
17:49Co z nią? A jak myślisz?
17:53Źle
17:54Kupiła leki psychiatryczne
17:57Mówi, że lekarz przepisał
17:59Pójdę z tym do Yasemin
18:04Kompletnie się pogubiła
18:05Nie chcę stracić wnuka
18:09Pójdę z tobą
18:10Nie spuszczaj go z oka
18:28Aysu
18:30Zanieś wodę do pokoju Minę
18:38Nigdy nie wydawała mi poleceń
18:41Ucieka przede mną
18:44Bylibyście świetną parą
18:46Sinem jest przemiła
18:48Bardzo bym tego chciała, ale...
18:54O czym tak szepczecie?
18:56Pan Czer wróciła
18:58Właśnie o niej rozmawiamy
19:01Czego chciała pani Sinem?
19:04Przyniosła dzbanek
19:05Zawsze sama go napełnia
19:07Co się stało?
19:09Nie wiem
19:11Nalej do niego wody
19:22Mów, co ci leży na sercu
19:26Po to odesłałaś Aysu
19:32Synu
19:33Bardzo się cieszę, że jesteś z nami
19:38Ale...
19:39Jak długo zamierzasz być kierowcą?
19:45Powinieneś znaleźć sobie lepszą posadę
19:51Wiem, dlaczego to powiedziałaś
19:53Chcesz się mnie stąd pozbyć
19:57Ale ja lubię swoją pracę
20:00I nie mogę złamać słowa danego panu Dżihanowi
20:28Akurat byłam w drodze
20:30Tu było mi najbliżej
20:32Dobry pomysł
20:37Usiądźmy
20:42Stało się coś złego?
20:51Ty mi to powiedz
20:59Oto powód naszego spotkania
21:03Bejza źle się czuje
21:05I zasięgnęła porady lekarskiej online
21:10Dostała te leki
21:11Dlatego poprosiłem Cię o spotkanie
21:17Może je brać?
21:19Nie zaleca się stosowania leków w trakcie ciąży
21:23Ale czasami bywa to konieczne
21:28W takich sytuacjach ocenia się ryzyko
21:33Jeśli ciąża jest zagrożona
21:35Podaje się leki wspomagające
21:37Najważniejsze jest dobro dziecka
21:43Nie ma innego sposobu?
21:47Konieczne jest leczenie farmakologiczne?
21:49Nie wystarczy jakaś terapia?
21:58Skoro Huncher tu jest
22:00Będę z Tobą szczera
22:02To zadanie dla Ciebie
22:06Ty będziesz jej terapeutą
22:15Nie patrz tak
22:17Bardzo Cię lubię
22:19Lecz to Bejza
22:21Powinna być faworyzowana
22:22A właściwie
22:24Jej dziecko
22:25W pełni się z tym zgadzam
22:30Doskonale
22:32Bejza nosi w łonie nowe życie
22:35Za które jest odpowiedzialna
22:37Dlatego czuje się samotna
22:40W jej sytuacji
22:42To nic dziwnego
22:51Nie chodzi o to czy wciąż Cię kocha
22:56Problem polega na tym, że czuje się odtrącona i zbędna
23:04Dlatego skierowała agresję przeciwko sobie
23:12Niepotrzebnie
23:13Niepotrzebnie
23:14Wierzę
23:15Zawsze będę przy niej
23:19Jednak
23:20Twoje wsparcie ogranicza się jedynie do kwestii finansowych
23:23A na dodatek
23:25Masz na myśli okres po porodzie
23:31Zrobię dla syna wszystko
23:33Może na mnie liczyć
23:36Nie wątpię
23:38Chodzi o to, co musisz robić teraz
23:44Rodzice powinni przejść przez okres ciąży razem
23:47Nawet jeśli są w separacji
23:55W zeszłym tygodniu poradziłam Bejzie, by przeprowadziła testy
24:00Zrobiła je?
24:02Nie wiem
24:06Naprawdę? Dlaczego nie wiesz?
24:14Bo Cię to nie obchodzi
24:34Niech pani nie ucieka
24:42Zadałem pani pytanie, czekam na odpowiedź
24:47Zapomniała pani?
24:49Nie traktuję tego poważnie
24:52W przeciwnym razie
24:55Mogłabym udzielić przykrej dla pana odpowiedzi
24:59A nie chce pana ranić
25:04Znowu to samo
25:07Ucieka pani, bo się pani boi
25:11Wciąż pan nie rozumie
25:14Lubię swoje życie
25:16Nie jestem w żałobie
25:19W mym sercu jest miejsce tylko dla mojej córki
25:23Nie chcę nikogo innego
25:26Niech pan już mnie nie prześladuje
25:30I
25:34Muszę podjąć kilka ważnych decyzji
25:37Dziękuję pani za szczerość
25:39Dziękuję
25:42Dziękuję
26:02Wiesz, że w tamtym czasie wiele się działo
26:08Nie mogłeś zająć się Bejzą
26:10Nie mogłeś zająć się Bejzą
26:10Miałeś własne problemy
26:13I cały czas była z tobą Hancer
26:20Wybacz, ale ty też jesteś winna
26:22Jasem
26:24Nie szukamy winnych
26:29Poradź, co należy zrobić
26:35Musisz być szczery
26:38Przyjmij do wiadomości, że będziesz miał dziecko
26:43Niech Bejza nabierze ochoty do życia
26:47Dobrze jej zrobią krótkie spacery
26:50Zabierz ją na plażę
27:10Robiłeś zakupy dla dziecka?
27:15Nie miałem okazji
27:18Nie dziwi mnie to
27:21Zwykła para bucików, które wybierzesz, udowodni Bejzi, że nie jest sama w tej podróży.
27:27Nie trzeba wielkich poświęceń.
27:35Jeden serdeczny gest wystarczy, by kobieta zapomniała o wszystkim.
28:00Zwykła.
28:19Piasemin ma rację.
28:21Powinieneś bardziej troszczyć się o Bejze.
28:29Nie będzie ci z tym źle?
28:32Nie chodzi o Bejze, lecz o twojego syna.
28:37Nie mogę z nim rywalizować.
28:40Zrobisz dla niego wszystko.
28:45Wiedziałam o tym, przychodząc do tego domu.
28:47Nie sprawię ci kłopotów.
29:10Wiem, jak trudno mówić o tych sprawach.
29:13Dziękuję za wsparcie.
29:22Muzyka
29:47Gdzie ciocia Bejza?
29:51Dlaczego nie jest z nami?
29:56Zawsze będzie siedzieć u siebie.
30:01Wyszłaby, gdyby było tu dla niej miejsce.
30:11Niestety nie ma.
30:15Gilsim, znowu nic nie zjadła?
30:23Gilsim, znowu nic nie zjadła?
30:26Nie, nie zdążyłam przekroczyć progu, gdy mnie odesłała.
30:38Spróbuj ty.
30:48Może cię posłucha.
31:03Daj, Mito.
31:06Daj, ma co.
31:06Daj, ma co?
31:33Bejza, mogę wejść?
31:52Bejza, mogę wejść?
31:54Śpisz?
31:56Zdrzemnęłam się
32:00Nic nie jesz, tak nie można
32:08Niepotrzebnie się fatygowałeś
32:10Nic nie przełknę, jest mi niedobrze
32:18Dlatego, że nie jesz
32:22Jedna łyżka
32:24Zrób to dla mnie
32:32Dobrze
32:33Nie dla mnie
32:38Dla naszego syna
32:44Żeby nie pomyślał
32:45Że to na niego jesteś zła
33:15Dziękuje
33:25Nie powiodło się
33:28Myślała, że nas skłóci i będzie tu rządzić
33:35Hanczer bardzo się stara
33:38Posłała Jihana do Bejzy
33:40Nie bądź dla niej taka surowa
33:44Szkoda, że nie zostałaś prawniczką
33:48Nie prowokuj mnie
33:51Nakarm córkę i zaprowadź ją do pokoju
34:06Dlaczego babcia jest na ciebie zła?
34:09Nie jest
34:10Dokończ kolację
34:29Jedną łyżkę, proszę cię
34:38Zjedz tylko trochę
34:40Nie mam siły
34:52Nie utrzymam łyżki
34:56Pomogę ci
35:21Dżihana
35:23Dżihana
35:26Dżihana
35:28Dżihana
35:29Dżihana
35:29Dżihana
35:29Dżihana
35:30Dżihana
35:31Dżihana
35:31Dżihana
35:32Dżihana
35:36Dżihana
35:37Dżihana
35:44Dżihana
35:46Dżihana
35:55Dżihana
35:56Pewnie chcę ci coś powiedzieć.
36:00Chyba źle zrozumiała to, co zobaczyła.
36:03Nie sądzę.
36:05Ale pójdę.
36:06A ty dokończ zupę.
36:13Yasemin mówiła mi o badaniach.
36:16Pamiętaj.
36:17Tak, załatwię to.
36:23Chodźmy razem.
36:26Nie ma potrzeby.
36:27Nie mogę przeszkadzać ci w pracy.
36:32Chcę pójść razem z tobą.
36:38Naprawdę nie trzeba.
36:39Dawno nie widziałam się z ojcem.
36:41Pójdę z nimi.
36:48Więcej nie mogę.
36:50Wystarczy.
36:55Obiecaj mi coś.
36:58Masz zjadać wszystko, co ci podadzą.
37:01Będę to sprawdzał.
37:04Postaram się.
37:08Pójdę już. Odpoczywaj.
37:16Dokończ to.
37:37Niczego ci nie odmówię.
37:39Nie jestem głodna, ale dla ciebie zjem nawet surowego kurczaka.
38:06Co z tobą?
38:09Nic. A z tobą?
38:13Namawiałem Bejzę, by jadła.
38:17Karmiąc ją?
38:19Jest osłabiona i przygnębiona.
38:23Pomogłem jej.
38:24Słyszałaś, co mówiła Yasemin.
38:27Jej depresja to zwykły podstęp.
38:30Nie widzisz, że wykorzystuję tę sytuację?
38:34Dość tego.
38:38Sama kazałaś mi na nią wpłynąć.
38:40Co cię napadło?
38:42Nie o to mi chodziło.
38:44Ona zrobiła to celowo, bo wiedziała, że zobaczę.
38:51Poniżasz zarówno mnie, jak i siebie.
39:04Zostałaś tu świadoma tej sytuacji.
39:06Co więc teraz wyprawiasz?
39:29Dzihan się wściekł.
39:31Nie wiem, o co chodzi.
39:33To przeze mnie.
39:35Gdy powiedziałam, że nie uniosę łyżki, zaczął mnie karmić.
39:40Hanczer to zobaczyła i wpadła w złość.
39:44Dobrze, niech się kłócą.
39:48Zjadłaś zupę, dzięki Bogu.
39:52Zrobiłam to dla Dżihana.
39:54Zjadłam trochę, choć z trudem przełykałam.
39:57A ona to zepsuła.
40:01Nie zwracaj uwagi na tę, zawistnicy.
40:03Dżihana się nią zajmie.
40:06Ty zadbaj o to, by mój wnuk nie cierpiał głodu.
40:11Jeśli znowu się rozstaną, Dżihana obwini o to mnie.
40:16Nic podobnego.
40:19Musi dbać o syna.
40:21I jeśli miałby kogoś winić, to właśnie jego, a to przecież absurd.
40:27Słusznie.
40:29Nie wiem, jak przetrwamy te miesiące pełne kłótni.
40:34Będzie chciała z nim wyjechać.
40:43Odeślijmy ją, zanim narobi kłopotu.
40:49Jak to zrobić?
40:53Mam pewien plan.
41:10Nic nie robi, a pije kawę, jakby miała o coś pretensje.
41:16Ile razy mam ci powtarzać?
41:18Jestem osobistą asystentką pani Bejzy.
41:21Nie muszę już zmywać naczyń.
41:24Robię tylko to, co zleci mi pani Bejza.
41:30Przesuń się.
41:40Stoi jak słup soli.
41:45Miłej pracy.
41:46Dziękuję.
41:48Odgrzać ci kolację?
41:50Nie jestem głodny.
41:53Chcę z tobą pogadać.
41:56Wyjdźmy na zewnątrz.
41:58To nie tajemnica.
42:01Może nawet Gülsum mi pomoże.
42:07Mów o co chodzi.
42:14Postanowiłem się ożenić.
42:24Żartujesz?
42:26Mówię poważnie.
42:29Jeśli znasz jakąś porządną dziewczynę, zaaranżuj z nią spotkanie.
42:34Znajdę ci ich wiele.
42:39Liczę na ciebie.
42:45Dzięki Bogu mój syn się opamiętał.
42:49Trzeba znaleźć dziewczynę, zanim się rozmyśli.
42:55Nie ekscytuj się tak.
42:58Słyszałaś, co powiedział.
43:01Daruj sobie złośliwe komentarze.
43:04Trzeba mu znaleźć odpowiednią kandydatkę.
43:11Poprosił mnie o pomoc, więc zacznę szukać.
43:15Trochę znam Melicha.
43:18Znajdę mu dziewczynę o podobnym charakterze.
43:20I w odpowiednim wieku.
43:28Rok czy dwa nie mają chyba większego znaczenia.
43:33Niech będzie o kilka lat od niego młodsza.
43:36Kobiety szybko się starzeją.
43:58Może żałujesz, że wróciłaś?
44:04Twoja niepotrzebna zazdrość naraża nasz związek.
44:13Nic nie mów.
44:15Bo powiem coś, czego będę żałował.
44:23A teraz pomyśl o krzywdzie, jaką mi wyrządziłaś.
44:28Idę na spacer.
44:54Opracowanie Telewizja Polska.
44:56Tekst Piotr Zieliński.
44:58Czytał Paweł Straszewski.
45:01Czytał Paweł Straszewski.
45:02Czy kolejny?
45:25Czy elej czy historii?
45:28Czy dywczyźni czy three Jdby dobry.
45:28pomaya się mobili. Czymów