Skip to playerSkip to main content
  • 8 hours ago

Category

📺
TV
Transcript
00:06KONIEC
00:38KONIEC
01:13Panna Młoda, odcinek 115
01:34KONIEC
01:39Leki od Yasemin powinny ci pomóc, zaraz ci podam
01:51Zimno mi
01:59Pokryj mnie
02:12Zimno mi w środku, daj koc
02:17Wtedy temperatura znowu wzrośnie
02:19Musisz trochę wytrzymać
02:23Straszne dreszcze
02:25Przynieś
02:38Idę
03:08Mine'den ne dediğini hatırlıyorum
03:10Pamiętasz słowa Mine?
03:14Musisz mnie przytulić
03:19Bardzo mi zimno
03:22W środku
03:24niniej
03:25w środku
03:25i
03:34Muzyka
04:04Możesz tak siedzieć?
04:06Sprawdzę, jak on się czuje.
04:09Więcej cierpliwości.
04:12Już nie mam.
04:13Nie będę bezczynnie czekać.
04:15Zobaczę.
04:16Stój!
04:17Narobisz kłopotów.
04:37Cisza.
04:54Obrzydliwość.
04:58Obrzydliwość.
05:05Muzyka
05:35Zdjęcia i montaż
05:59Zdjęcia i montaż
06:25Zdjęcia i montaż
06:53Zdjęcia i montaż
07:22Zdjęcia i montaż
07:25Czas minął
07:29Zbierz rzeczy i wynoś się stąd
07:32Zdjęcia i montaż
08:01Zdjęcia i montaż
08:31Zdjęcia i montaż
09:01Zdjęcia i montaż
09:08Zdjęcia i montaż
09:22Zdjęcia i montaż
09:25Zdjęcia i montaż
09:55Zdjęcia i montaż
10:12Zdjęcia i montaż
10:41Zdjęcia i montaż
11:11Zdjęcia i montaż
11:11Zdjęcia i montaż
11:27Zdjęcia i montaż
11:40Zdjęcia i montaż
11:52Zdjęcia i montaż
11:53Zdjęcia i montaż
12:00Zdjęcia i montaż
12:02Zdjęcia i montaż
12:05Zdjęcia i montaż
12:07Zdjęcia i montaż
12:08Zdjęcia i montaż
12:08Zdjęcia i montaż
12:09Zdjęcia i montaż
12:14Zdjęcia i montaż
12:17Nie da się wrócić do przeszłości i zacząć od nowa.
12:21Wiedz, że chciałam od Ciebie tego, czego nie dadzą żadne pieniądze ani status.
12:27Pragnęłam tylko być z Tobą szczęśliwa, lecz okazało się, że to marzenie się nie spełni.
12:34Przez to niczego od Ciebie nie chcę.
12:38Odchodzę ze swym marzeniem i ciepłem, jakim mnie otaczałeś.
12:42Zostawiam Ci swoje serce. Nikt inny nie da mi tego, co Ty.
12:45Mam nadzieję, że mi wybaczysz.
13:17Zostawiam Ciebie.
13:19Zostawiam Ciebie.
13:24Zostawiam Ciebie.
13:45KONIEC
14:02Zostawiam Ciebie.
14:05Zostawiam Ciebie.
14:11Zostawiam Ciebie.
14:13Zostawiam Ciebie.
14:15Zostawiam Ciebie.
14:21Zostawiam Ciebie.
14:26Zostawiam Ciebie.
14:28Zostawiam Ciebie.
14:31Zostawiam Ciebie.
14:33Zostawiam Ciebie.
14:34Zostawiam Ciebie.
14:38Zostawiam Ciebie.
14:41Zostawiam Ciebie.
14:44Hayır, nie.
15:12Bir gün o duymuş, ah çalan şarkımız yârim yârim, eski bir anışıydı, sen benim yârim yârim, damadın nerede şimdi?
15:42M.K.:assaşşd
15:42M.K.:m.a każdy?
16:20KONIEC
17:06Nie potrafiłam go przekonać.
17:09Wyszedł, pobiegł za nią.
17:12Co się stało?
17:16Upominałam.
17:18Lecz wybiegł za tą okropną dziewuchą.
17:23Nic dziwnego, skoro nawet kula nie zrobiła na nim wrażenia.
17:29Przyznaję, ona ma talent.
17:31Odeszła, a on za nią pobiegł.
17:40Coś się stało, że tak się gapisz?
17:42Nie.
17:44Sprzątając, znalazłam to.
17:48Pokaż.
17:55Pani Hancher napisała do pana Dżihana.
18:03Jakie słodkie słówka.
18:06Każmija jest w tym dobra.
18:11Co napisała?
18:13Wiadomo.
18:14Wszystko podlane jadem.
18:18Nie ma.
18:26Wszystko podjęzy.
18:31Wszystko podjęzy.
19:00Zdjęcia i montaż
19:18Zdjęcia i montaż
20:00Zdjęcia i montaż
20:05Zdjęcia i montaż
20:08Ale sprawiałaś wrażenie kobiety szpiega z filmów akcji
20:11Dobrze zagrałam?
20:13Kazałam ci iść przed sobą, to było super
20:42Zdjęcia i montaż
20:47Chociaż zdążyłem pomyśleć, że nie
20:50Skoro wraca, mimo że wie, że inna jest z nim w ciąży
20:57Była żona Bejza
20:59On nadal kocha obecną żonę Hancer
21:03Nie wiedział o ciąży Bejzy
21:09Daj sobie spokój
21:11Przestań bronić tego bezwartościowego typa
21:14Nie zmyślaj, bo to bez sensu
21:20Hancer już go nie kocha
21:21Nie pozwolę na to
21:23A co powiesz, gdy usłyszysz od niej
21:26Chcę wrócić do męża?
21:31Nie będzie o czym gadać
21:34Jej brat odejdzie
21:41Czy ty nie przesadzasz?
21:45Czasami robi się porywczy
21:55Przestań bronić
22:14Przestań bronić
22:18Nie możemy zerwać.
22:21Moja żona Hanczer będzie tu mieszkać.
22:51Kat i ofiara.
22:55Oboje zadowoleni.
23:01Co mogę powiedzieć?
23:04Sami sobie błogosławcie.
23:15Błogosławcie zadowoleni.
23:15Nic już nie dodam.
23:25Bejza.
23:37Pozwolisz nam zamienić parę słów?
23:41Nie tłumacz się.
23:43Jestem tylko byłą żoną.
23:51Proszę Cię.
23:56Posłuchaj.
23:59To pewnie coś ważnego.
24:04Niech tak będzie.
24:10Zostawię Was same.
24:29Wujek już zdrowy?
24:42Przytuliłaś mnie i to pomogło.
24:45Mówiłam, że przytulanie pomaga?
24:51Wyglądasz lepiej.
24:55Gdzie Hanczer?
24:57Odeszła?
24:59Nie.
25:01Pogodziliśmy się.
25:03Ostatecznie zostaję ze mną.
25:06Cudobna wiadomość.
25:08Cieszę się.
25:11Kiedy pojedziemy do parku rozrywki?
25:16Każdy ma inne problemy.
25:18Słowa trzeba dotrzymać.
25:20Niedługo.
25:22Ura.
25:24Chodź, bo się spóźnimy.
25:27Miłego dnia, księżniczko.
25:31Na razie.
25:44KONIEC
26:21Do szkoły jadą taksówką?
26:24Jak widać.
26:26Co to za pomysł?
26:29Unika mnie jak może.
26:32Coś się stało?
26:36Poprosiłem, by zdecydowała, czy chce być moją szefową, czy przyjaciółką.
26:46Unika odpowiedzi.
26:48Może za mocno naciskasz.
26:54Zadałem pytanie i czekam na odpowiedź.
26:58Sytuacja jest trudna.
27:00Dla ciebie to proste, a ona żyje w dziwnym świecie.
27:06Nie oczekuj od niej odwagi.
27:11Przede wszystkim musi myśleć o dziecku, nie o sobie.
27:27Tak obiecałam, że nie zostanę, że odejdę.
27:32Memu synowi.
27:33Nie mnie, więc ja mu się tłumacz.
27:39Masz rację.
27:42Niestety zabrakło mi odwagi.
27:46Wierz mi, nie chcę utrudniać życia ani tobie, ani twojemu dziecku.
27:55Czyli zależy ci na szczęściu z Dżihanem?
27:59Żyjesz w świecie marzeń.
28:03Pod jednym dachem z ciężarną byłą żoną.
28:07Chyba nie jesteś taka głupia.
28:13Podjęłam tę rozmowę, by nie było trudniej niż jest.
28:21Dziękuję za szczodrość.
28:25Przekraczając próg, wypowiedziałaś mi wojnę.
28:30Powiedziałaś ja w zamian za dziecko Dżihana.
28:36Ta wojna będzie trwać, dopóki jedna z nas nie zrezygnuje.
28:41A na wojnie wszystko jest dozwolone.
28:46Zatem miej się na baczności.
29:26Zgodziłem się na to, bo uznałem, że to cię uspokoi.
29:31Nie powiedziała nic złego.
29:35Chciałam jej coś wyjaśnić, skoro nosi pod sercem twoje dziecko.
29:40Mieszkamy pod jednym dachem, a nie chcę zgrzytów.
29:51Przestań w końcu się obwiniać.
30:00Pokochaliśmy się.
30:01Jesteś moją żoną.
30:03Nie obwiniaj się więcej.
30:06Nie czuję się winna,
30:08lecz ona uważa,
30:10że jestem jedyną przeszkodą między wami.
30:15Myślisz, niemożliwe?
30:18Z czasem to zaakceptuję.
30:20Matka również.
30:24Wszyscy się dowiedzą, na co się zdecydowaliśmy.
30:29Dziś postawiliśmy pierwszy krok.
30:35Dalej pójdziemy ręka w rękę.
30:39Przytul się.
30:51Zdjęcia.
30:53Zdjęcia.
30:55Zdjęcia.
31:09KONIEC
31:27KONIEC
31:46Jak się dat?
31:48Dobry wieczór
31:56Usiądźmy
32:06Mamy podawać?
32:09Gilsun, idź na górę i powiedz Bejzie, że kolacja gotowa
32:15Nie musisz
32:20Niech zje w pokoju
32:28Twoja żona może tu siedzieć, a matka mego wnuka nie?
32:42A jeśli ktoś ma powód do ukrywania się i wstydu
32:48To na pewno nie Bejza
32:50I nie moja żona
32:59Nie sprzeczajmy się, możemy zjeść na górze
33:05Będziemy jeść tutaj
33:14Gilsun, idź po Bejze
33:20Pani Fadime, proszę podawać
33:30W pokoju Bejzie byłoby wygodniej
33:33Jeśli nie ma z tym problemu, to my też
33:37Prawda?
33:47Smacznego
33:53Pani Bejza nie przyjdzie
33:56Zaciągnęła zasłony
33:57Nakryła się kołdrą na głowę
33:59Od południa źle się czuje
34:02Próbowałam ją przekonać, lecz odmówiła
34:10Leży tam bez jedzenia i picia
34:13Może coś jej się stało
34:18Więc idź i sprawdź
34:33Zacząć podawać?
34:40Nie będę jadł
34:42Ani ja
34:47Proszę, tylko spokojnie
34:49W ciąży żołądek czasem sprawia nieoczekiwane kłopoty
34:53Jestem przekonana, że jutro wszystko już będzie w porządku
35:01Mam nadzieję
35:30Dlaczego siedzisz tu jak w klatce?
35:33Źle się czuję
35:34Chcę spać
35:37Dlaczego?
35:38Mojemu wnukowi coś się stało?
35:41Daj spokój
35:42Po prostu wolę być sama
35:44Mam ochotę poleżeć
35:47To nieodpowiedzialne
35:50Urodzisz dziecko, będziesz matką
35:54Masz normalnie funkcjonować, choćbyś nie wiem jak źle się czuła
35:59Takim zachowaniem szkodzisz tylko sobie
36:04Ciociu, proszę wyjdź
36:08Co osiągniesz, zamykając się tu
36:11Podczas gdy ona panoszy się i siada do stołu?
36:16Zrobisz z siebie pośmiewisko
36:18Wstawaj
36:23Przebierz się
36:24Zadbaj o siebie
36:27Nie ustępuj jej
36:29Ona jest żoną, a ty urodzisz dziecko
36:35W przeciwnym razie
36:37To Ladaco zrujnuje naszą rodzinę
36:43Nie obchodzi mnie Dzihan, ani dom
36:45Teraz martwię się tylko o siebie
37:16Zrobiłaś puding ryżowy?
37:18Przecież lubisz
37:19Dziękuję
37:21Jedz na zdrowie
37:43Dokąd to?
37:44Bejza nie przyjdzie?
37:48Nie zejdzie
37:49A ja nie chcę jeść
37:57Gdy mój wnuk będzie głodny
38:00Nie przełknę ani kęsa
38:11Smacznego
38:22KONIEC
38:23KONIEC
38:47Zajrzyj do niej
38:48I porozmawiaj
38:48Nie trzeba
38:53Sinem mówi, że to chwilowe imienie
39:06KONIEC
39:07KONIEC
39:14KONIEC
39:16KONIEC
39:43Dzięki za oglądanie!
40:12Dzięki za oglądanie!
40:35Dzięki za oglądanie!
41:07Dzięki za oglądanie!
41:16Dlatego musimy być gotowi na wszystko!
41:25Proszę pana, szybko!
41:33Dzięki za oglądanie!
41:35Dzięki za oglądanie!
41:52Dzięki za oglądanie!
42:17Dzięki za oglądanie!
42:24Od dawna nie je, nawet nie piję!
42:28Nie stój!
42:30Przynieś dobrze osłodzonej wody!
42:32I łyżeczkę do podania!
42:53Dzięki za oglądanie!
43:03Chyba się udało!
43:06Nie chcę tego!
43:08Dobrze ci zrobi!
43:12Już lepiej?
43:19Dzięki za oglądanie!
43:20Wyjdźcie wszystkie!
43:27Pomówię z nią!
43:42Przekraczając próg, wypowiedziałaś mi wojnę!
43:48Powiedziałaś ja w zamian za dziecko Dżihana!
43:52Ta wojna będzie trwać, dopóki jedna z nas nie zrezygnuje!
43:56A na wojnie wszystko jest dozwolone!
44:09Panczer, chodź!
44:26Opracowanie Telewizja Polska
44:28Tekst Władysław Wojciechowski
44:30Czytał Paweł Straszewski
45:01KONIEC