- 2 days ago
Category
🎥
Short filmTranscript
00:06KONIEC
00:43KONIEC
01:12Panna Młoda, odcinek osiemdziesiąty drugi.
01:18KONIEC
01:25Proszę.
01:26Mogę?
01:28Wejdź.
01:36Czekałam na ciebie.
01:40Co to za pilna sprawa?
01:43Słucham.
01:45Spokojnie, już mówię.
01:47O czym chcesz mówić w sprawie Bejzy?
01:51Nie wiem jak zacząć, ale mam dobrą i złą wiadomość.
02:01Ta sprawa dotyczy również ciebie.
02:06Jasemin, proszę bez zagadek.
02:11Wiesz, że z Bejzą nic mnie nie łączy.
02:16Niezupełnie.
02:17Coś cię z nią jednak łączy.
02:20Coś cię z nią jednak łączy.
02:23I to bardzo mocno.
02:28Co?
02:29O czym mówisz?
02:37Bejza jest w trzecim miesiącu ciąży.
02:59Bejza jest w trzecim miesiącu ciąży.
03:03Dlaczego?
03:04Dlaczego?
03:05Pani Mukadder.
03:06Co ja zrobiłam, że pani tak mnie nienawidzi?
03:12Żartowałam.
03:15To tylko napar z pokrzywy.
03:23Na razie.
03:34Idź i powiedz Dżihanowi.
03:37Zobaczymy, co będzie.
03:56W porządku?
03:58To niemożliwe.
04:02Kilku lekarzy potwierdziło bezpłodność.
04:05Wiesz o tym.
04:09Nie może być.
04:13To pomyłka.
04:15Ja również się zdziwiłam.
04:18Wczoraj miałam wolne.
04:22Bejza zrobiła test w domu.
04:24Potem przyszła to potwierdzić.
04:27Moja pielęgniarka pobrała krew.
04:30Nie ma mowy o pomyłce.
04:37Jakim cudem?
04:40Po długiej procedurze in vitro
04:43mogą się zdarzyć różne przypadki.
04:45Chociaż rzadko.
04:47Poza tym, ile czasu minęło od rozwodu.
04:56Co zamierzasz zrobić?
05:00Nie wiem.
05:02Kompletnie.
05:06Powiedziałeś Hanczero Bejzie?
05:10Wciąż z tym zwlekam.
05:13Wyjaśnij jej to.
05:18I to szybko.
05:24Wiesz, że chciałem mieć dziecko.
05:29Z Hanczer rozpocząłem nowy rozdział życia.
05:34Co robić?
05:36Jak jej to przekazać?
05:40Niełatwo będzie to zaakceptować.
05:43Lecz jeśli Cię kocha,
05:48to w końcu zrozumie.
05:53Teraz musisz jak najszybciej powiedzieć jej całą prawdę.
06:13Oto Twoje Królestwo.
06:17Poza nim nie istniejesz dla Dżihana.
06:22Zapamiętaj to sobie.
06:25Owszem, pragnę wnuków.
06:28Chciałam Ci pomóc, byś nie cierpiała,
06:30gdy Dżihan już się zniechęci
06:32i postanowi rozstać się z Tobą.
06:40Trzymaj je.
06:47Nadal nie rozumiesz, że nie chcę ani Ciebie,
06:50ani Twojego dziecka.
06:52Nie chcę w tej rodzinie
06:54ani kropli Twojej krwi.
06:59Jeśli jakimś cudem zajdziesz w ciążę,
07:02to nie urodzisz,
07:04ponieważ ja do tego nie dopuszczę.
07:11Po co Ci to?
07:13Mów.
07:16Nie masz nic na swoją obronę?
07:19Chociaż tyle dla Ciebie zrobiłem?
07:22W życiu nie byłem tak wyrozumiały,
07:25jak wobec Ciebie.
07:26Powiedz, dlaczego kobieta
07:28wybiera taką drogę?
07:45To nie takie proste.
07:48Problem w tym, że wciąż mi nie ufasz.
07:52Posłuchaj.
07:54Musisz to przemyśleć.
08:21Musisz to
08:38Dzień dobry.
09:06Jeśli jakimś cudem zajdziesz w ciąże, to nie urodzisz.
09:24Dlaczego kobieta wybiera taką drogę?
09:36Dzień dobry.
09:37Dzień dobry.
09:40Dzień dobry.
09:40Dzień dobry.
09:49Dzień dobry.
09:58Dzień dobry.
10:08Dzień dobry.
10:16Dzień dobry.
10:31Dzień dobry.
10:35Dzień dobry.
10:37Dzień dobry.
10:50Dzień dobry.
10:51Dzień dobry.
10:51Dzień dobry.
10:54Dzień dobry.
10:55Dzień dobry.
10:57Dzień dobry.
10:57Dzień dobry.
10:58Dzień dobry.
11:01Dzień dobry.
11:04Dzień dobry.
11:06Przemiła go o ciąży.
11:10Musiałaś iść do niej?
11:12Nie ma innych lekarzy?
11:15Skąd mogłam wiedzieć, że najpierw zadzwoni do niego?
11:19Gdzie tu prywatność?
11:21Poskarżę ją.
11:27Słusznie postąpiła.
11:28Dlaczego ty nie powiedziałaś?
11:32Ponieważ nie chciałam być wiedział.
11:35Z powodu?
11:38Sądziłaś, że to ukryjesz?
11:46Wejdź.
11:48Nie wstawaj.
11:51Zmartwiłam się, gdy nie przyszłaś.
11:53Dobrze się czujesz?
11:56Przeciwnie, bardzo źle.
11:59Dlaczego?
12:01Mokadder znów coś wymyśliła?
12:04Jak zawsze robi wszystko, by mnie upokorzyć.
12:08Staram się to ignorować, ale mi się nie udaje.
12:11Ona zawsze się czepia.
12:15W nerwach odburknęłam coś Jihano'wi i sprawiłam mu przykrość.
12:20Nie mam pojęcia, co robić.
12:25To proste.
12:27Jeśli uważasz, że go zraniłaś, to go przeproś.
12:32Na pewno ci wybaczy.
12:36Rano nie chciał rozmawiać, nawet na mnie nie spojrzał.
12:42Cierpliwości.
12:43On też dużo przeżył.
12:47Gdy wróci, z pewnością wszystko będzie dobrze.
12:52Obawiam się, że pani Mokadder nie przestanie się wtrącać.
12:59Nieważne, liczy się to, co masz w sercu.
13:02Naprawdę go kochasz?
13:06I to bardzo.
13:11Okaż mu to.
13:12Nie bój się nikogo, ani niczego.
13:15Gdy ludzie się kochają, wszystko jest proste.
13:29Jak śmiałaś to ukrywać, skoro jestem ojcem dziecka?
13:34Chwileczkę.
13:37Ojcem?
13:38Chyba udawanym.
13:40Buju, nie nazywaj tak tego, kogo chwyciłeś za kołnierz i wyrzuciłeś z firmy.
13:46Nic nas nie łączy.
13:48Tato, nic ci do tego.
13:50Ja jestem dla nich najważniejszy.
14:04Dobrze się czujesz?
14:05Trochę dziwnie.
14:07Uspokój się, myśl o dziecku.
14:13Widzisz?
14:14Dość jej dokuczyłeś.
14:17Zniszczyłeś małżeństwo, więc odczep się od tej ciąży.
14:24Poza tym chyba jesteś żonaty.
14:27Matka wybrała sobie nową ofiarę.
14:30Jej się, czep, a Bejzie daj spokój.
14:37Porozmawiamy o tym.
14:40Wynoś się, nikt cię tu nie chce.
14:45Niczego nie będziemy od siebie oczekiwać.
14:47Również nazwiska.
14:50Znikaj i zostaw ją w spokoju.
14:52Nic z tego.
14:56Bejza.
14:57Jeszcze to omówimy.
15:11Szachmat.
15:18Mówiłem, że szybko się zjawi?
15:20Dosłownie przybiegł.
15:23Z pewnością zacznie częściej wpadać.
15:28Dzięki tobie i dziecku moje małżeństwo będzie uratowane.
15:31Nie martw się, będę dobrą mamą.
15:34Bebee'ye gözüm gibi bakacağım.
16:31Dzięki za oglądanie.
17:01Dzięki za oglądanie.
17:21Dzięki za oglądanie.
17:23Spałaś spokojnie.
17:24Nie chciałem cię budzić.
17:35Poczekaj.
17:37Dokąd się spieszysz?
17:40Poleż jeszcze.
17:46Niech ta chwila trwa.
17:51Z daleka od innych.
17:53Tylko ty i ja.
17:57Teraz to jest mój dom.
17:59Z tobą.
18:01Z Bejzą coś cię jednak łączy i to bardzo mocno.
18:08Co? O czym mówisz?
18:14Bejza jest w trzecim miesiącu ciąży.
18:17Basta je?
18:22Bejza jest?
18:44Bejza jest.
18:46Niech.
18:53Mamo, kiedy Dżemil wróci?
18:55Nie wiem, rano wychodzi, wraca wieczorem.
18:58Dlaczego pytasz?
19:00Nauczyciel maluje mieszkanie, prosił o telefon.
19:03Mam numer.
19:05Daj, przekażę.
19:10Tu zostawię, idę do łóżka.
19:13Dobrze.
19:14Zostaw, ja pozbieram.
19:20Gdzie on jest?
19:29Nieosiągalny jak zwykle.
19:32O, dzwoni.
19:36Gdzie jesteś o tej porze?
19:39Wiadomo, w sklepie.
19:41Wrócę później.
19:43Dlaczego?
19:44Znalazł się chętny, czekam na niego.
19:47Po tej godzinie?
19:50Musi ogarnąć swoje sprawy, a jedzie z daleka.
19:54To kiedy wrócisz?
19:57Jemu się schodzi, bo są korki na drogach.
20:01Wrócę, gdy załatwię sprawę.
20:03Kończmy.
20:04Może zadzwonić, a będzie zajęty.
20:11To wszystko nie ma sensu.
20:20Zaraz.
20:22Klucze do sklepu.
20:26Jesteś w sklepie łobuzie?
20:28Obyś zczezł.
20:49Dzień dobry.
21:19Zdjęcia i montaż
21:22Przyjechałem, gdyż Bejza cierpi. Martwię się.
21:29Słucham.
21:32Jeśli nie wiesz, jak to załatwić, więcej się nie pokazuj.
21:37To wszystko.
21:42Nie będziesz decydował o odwiedzinach ojca dziecka.
21:47Ojca?
21:52Najpierw zostań mężczyzną, potem spróbuj być ojcem.
22:05Jeśli nie zostaniesz mężczyzną i nie znajdziesz rozwiązania,
22:09będziesz tylko patrzył na ten wydruk i tęsknił.
22:14Ojcem.
22:17Ojcem.
22:27Ojcem.
22:29Ojcem.
22:38Ojcem.
22:52Dlaczego skradasz się jak duch?
22:56Wystraszyłaś mnie.
23:00Skąd wracasz?
23:03Ze sklepu.
23:05Czyżby?
23:08Przesłuchanie w środku nocy? Idę.
23:11Dokąd?
23:12Jestem zmęczony.
23:14Co cię tak zmęczyło?
23:16Głupie pytanie. Byłem w sklepie.
23:21Rozumiem, ale jak się do niego dostarłeś?
23:25Zwyczajnie wszedłem. Co to za pytanie?
23:32Jak wszedłeś, skoro klucze były tutaj?
23:58Nie może być. To pomyłka.
24:01Ja również się zdziwiłam.
24:03Wczoraj miałam wolne.
24:06Bejza zrobiła test w domu, potem przyszła to potwierdzić.
24:10Moja pielęgniarka pobrała krew.
24:12Nie ma mowy o pomyłce.
24:20Jakim cudem?
24:23Po długiej procedurze in vitro mogą się zdarzyć różne przypadki, chociaż rzadko.
24:29Poza tym, ile czasu minęło od rozwodu?
24:37Co zamierzasz zrobić?
24:39Nie wiem.
24:40Nie ma.
24:42Nie ma.
24:43Nie ma.
25:11Dzięki za oglądanie!
25:41Dzięki za oglądanie!
26:11Dzięki za oglądanie!
26:41Dzięki za oglądanie!
27:10Dzięki za oglądanie!
27:40Dzięki za oglądanie!
27:47Dzięki za oglądanie!
28:06Dzięki za oglądanie!
28:33Dzięki za oglądanie!
29:01Dzięki za oglądanie!
29:04Dzięki za oglądanie!
29:59Dzięki za oglądanie!
30:02Dzięki za oglądanie!
30:44Dzięki za oglądanie!
31:05Dzięki za oglądanie!
31:37Dzięki za oglądanie!
31:48Dzięki za oglądanie!
31:50Dzięki za oglądanie!
31:59Dzięki za oglądanie!
32:26Dzięki za oglądanie!
32:29Dzięki za oglądanie!
32:32Dzięki za oglądanie!
33:09Dzięki za oglądanie!
33:11Dzięki za oglądanie!
33:25D stigma za oglądanie!
33:41D령 za oglądanie!
33:41Dzięki za oglądanie!
33:42Dzięki za oglądanie!
33:52Dzięki za oglądanie!
33:56Dzihan przeżył szok.
34:05Jonja, pij wodę.
34:09Dbaj o moje dziecko.
34:12Przestań, niedobrze mi.
34:16Chociaż łyczek.
34:19O wilku mowa.
34:21To ona.
34:25Więc się dowiedziała.
34:28Zobaczymy.
34:34Jak się masz?
34:37Dużo się wydarzyło.
34:40Nie dzwoniłam, byś się uspokoił.
34:43Wiem, że w firmie działy się dziwne rzeczy.
34:47Pogadam z Dzihanem.
34:49Ogarnę to.
34:52Nie chcę mieć nic wspólnego z tym nikczem.
34:56Niech pani Mukadder nie zajmuje się tą sprawą.
34:59Pani?
35:01Co to ma znaczyć?
35:03Czuję się urażona.
35:07To nawet słychać.
35:10Cóż, krew nie woda.
35:11Właśnie.
35:14W życiu wszystko ma cenę.
35:18Gdy przelewa się wodę, przelewa się również krew.
35:26Bracie.
35:32Dzihan wciąż milczy.
35:35Nuka Dernie wie, że doczeka się wnuka.
35:39Jestem ciekawa jej miny, gdy się dowie.
35:43Ja również.
35:44Będę.
35:57Za bardzo mnie naciskasz.
36:00Lecz wiedz, że nie chodzi o ciebie.
36:04A o mnie.
36:10Dlaczego więc ja przez to cierpię i raz po raz doznaję upokorzenia?
36:21To nie tak.
36:23Nikogo nie kochałem bardziej niż ciebie.
36:35To jednak moja wina.
36:39Sama się upokorzyłam, wyciągając rękę do ciebie.
36:44Dlaczego?
36:45Dlaczego?
36:49Dlaczego?
37:08To są sprawy rodziny.
37:13Ogarnę to.
37:14A ty się nie wtrącaj, rozumiesz?
37:21Nie dokładaj mi bólu.
37:24Proszę.
37:25Pytwa.
37:33Dobrze.
37:36Idź do łóżka.
37:38Dobranoc.
37:42Jak wolisz.
37:47Do żebym zęber.
37:50Dobranoc.
38:06Tak.
38:08Tak.
38:09Tak.
38:09Tak.
38:12Tak.
38:13Tak.
38:13Tak.
38:15Dlaczego?
38:18Czym sobie na to zasłużyłam?
38:23Błagałam o miłość, a on nawet na mnie nie spojrzał.
38:31Sama zapędziłam się w ten ślepy zaułek.
38:51Dlaczego?
38:59KONIEC
39:00KONIEC
39:00Dlaczego?
39:07Błagałam o miłość, żebym chciał się.
39:09Ołał.
39:11Dlaczego?
39:12Dlaczego?
39:13Dlaczego?
39:25Zablokował hasłem?
39:27Jamil, co przede mną ukrywasz?
39:38To na nic.
39:41Nie zapamiętałby niczego poza datą urodzin i ślubu.
39:45Co to może być?
39:48Jeszcze raz źle wpiszę, a zablokuje się i wtedy on się skapuje.
39:55Nie poznaję go.
39:58Zmienił się w wilka w owczej skórze.
40:10Co robisz?
40:13Szperasz w moim telefonie?
40:17Jestem taka zaspana, że pomyliłam ze swoim.
40:24Po co ci w nocy telefon?
40:27Przyśniła mi się Han Czer.
40:31Była w pięknym miejscu, wśród drzew i kwiatów.
40:36Przed nią świetlana przyszłość.
40:38Chciałam jej to powiedzieć.
40:41Ostatnio dziwnie się zachowujesz.
40:44Żeby w środku nocy zawracać komuś gitarę i pleść o snach.
40:49Śpijmy.
40:50Ona pewnie dawno zasnęła.
40:55D COVID-19.
41:08KONIEC
41:33KONIEC
41:56Coś cię z nią jednak łączy
41:59I to bardzo mocno
42:03Co? O czym mówisz?
42:08Bejza jest w trzecim miesiącu ciąży
42:11KONIEC
42:54Zdjęcia i montaż
43:25Zdjęcia i montaż
43:54Zdjęcia i montaż
44:12Zdjęcia i montaż