Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Charlie Gets Tied Up with A Catholic Girl

Lacey oszukuje swoją prababcię, udając iż jest w ciąży, po to by wyłudzić rodowy pierścień. Na taki sam pomysł wpada siostra Lacey – Sateen. Lacey demaskuje oszustwo siostry, co doprowadza prababcię do ataku serca, który kończy się zgonem. Na mocy testamentu, rodowy pierścień otrzymuje matka Lacey i Sateen. Prababcia zostawia jednak kilkumilionowy fundusz, dla przyszłego dziecka Lacey lub Sateen. W międzyczasie, Martin opowiada Charliemu, iż spotkał zamożną kobietę Joanne, do której chciałby się wprowadzić. Kobieta ta jest dewotką, w związku z czym Martin prosi Charliego, by ten udawał przykładnego katolika. Charlie zostaje uwiedziony przez córkę Joanny, Mary Kathleen (w tej roli Izabella Miko).

Category

📺
TV
Transcript
00:02Montar kablówki przyszedł półtorej godziny po czasie.
00:05Mogłem się tego spodziewać.
00:08Bo zawsze się spóźniają?
00:10Bo miał na imię Devin?
00:12Jevan?
00:14Czy Kevin?
00:15A Von to po afrykańsku powolny.
00:20Mamy to. Patrick?
00:23Gratuluję.
00:26To była twoja tysięczna rasistowska uwaga na zajęciach.
00:32Jestem wzruszony.
00:34Myślałem, że nikt mnie nie słucha.
00:39To dla ciebie, Ed.
00:42Z napisem światowej klasy dupek po angielsku i po hiszpańsku.
00:46Bo wiemy, jak tego nie znosisz na urzędowych druczkach.
00:50Dlaczego wybraliście puchar kręglarski?
00:52Poprosiłem o figurkę faceta z klanu.
00:54Devin za ladą był bardzo wkurzony.
00:59Wybaczcie spóźnienie.
01:01Już prawie kończymy.
01:03Wiem, ale chciałam was spytać o zdanie.
01:10Boże, jaka piękna sukienka.
01:15Nie pytam o nią.
01:17Nie widzisz, że mam sztuczny brzuch ciążowy?
01:20Bałem się, że sukienka cię tak pogrubia.
01:24Dlaczego udajesz, że jesteś w ciąży?
01:27Pewnie przyjeżdża jakiś bogaty chłopak i chce go naciągnąć na kasę.
01:32Mylisz się.
01:33Przyjeżdża bogata babcia z Indii i chcę ją naciągnąć na kasę.
01:39Witamy w Ameryce, babciu.
01:41Babcia ma rodowy pierścień w Artku Peszmaru.
01:46Powiedziała, że da go pierwszej wnuczce z dzieckiem.
01:50To bardzo samolubne.
01:53Powinnaś dawać przykład swojemu zmyślonemu dziecku.
01:59Nie oddam pierścienia siostrze.
02:01Sypia z każdym.
02:03Nie zajdzie pierwsza w ciążę.
02:05Nie jestem samolubna.
02:07Bo to duże poświęcenie upodobnić się do Kim Kardashian wypchanej na drugą stronę.
02:16Nie chcę podkopywać swojego skoku na kasę,
02:19setnego w tym roku.
02:20Patrick, to była celowa przesada.
02:28Ale kiedyś będziesz musiała pokazać dziecko.
02:32I to jest najlepsze.
02:34Babcia Mumbai jest tak stara i schorowana,
02:37że nie dożyje narodzin.
02:42Dzień dobry.
02:44Masz chwilę, Charlie?
02:46Już kończymy.
02:47Do poniedziałku.
02:51Lacey, gratuluję.
02:53Kiedy? Wielki dzień?
02:54W weekend pokazuję babci, a potem wywalam do kosza.
03:02Znalazłeś już nowego współlokatora?
03:04Głupio mi było zostawiać się na lodzie.
03:09Musiałeś wrócić do żony.
03:11Co z tego, że mój czynsz się podwoił?
03:13Plan amerytalny upadł i ledwo starcza mi do pierwszego.
03:17Bylebyś ty był szczęśliwy.
03:18I to jak? Dolly szykuje pieczeń?
03:21I założyliśmy HBO.
03:26Otaczają cię demony.
03:27I czasami wpadają z wizytą.
03:31Zabawne.
03:32Masz poczucie humoru.
03:34Jak się ma mój ulubiony syn?
03:36Nie pożyczę ci forsy.
03:41Nie prosiłbym o pożyczkę, najwyżej darowiznę.
03:45Ja nie pożyczyłem ci życia, tylko dałem.
03:48Ale nie w tym rzecz.
03:50Poznałem nową kobietę.
03:53Mówiłem, że Siri to tylko głos w telefonie.
03:57Ma na imię Joanne.
03:59Ale zanim posuniemy się dalej, chcę poznać moją rodzinę.
04:03Nie chcę się do tego mieszać.
04:05Zrób to, co ja.
04:06Co?
04:07Powiedz, że wszyscy nie żyją.
04:10A jak się popłaczę, to atakuj.
04:14Planujemy razem zamieszkać, ale chcę się upewnić, że mam dobry charakter.
04:19Dla moich rówieśników to nadal istotne.
04:22To masz przechlapane.
04:26Opowiadałem jej o twoich dokonaniach.
04:29Była zachwycona.
04:30Mogłem trochę przesadzić, bo powiedziałem, że masz dyplom z psychologii.
04:36Mam dyplom.
04:38Z Harvardu?
04:39Z Dominguez Hills.
04:41A to wydział na Harvardzie.
04:44Wcale nie.
04:45Już tak, gratuluję.
04:48Jak pomożesz, ona się mną zajmie.
04:51Ma dom na polu golfowym.
04:53Na litość boską.
04:55To ten mały wiatrak, który zaswania widok?
04:58Mówimy o poważnej forsie.
05:02Jesteś z nią dla pieniędzy?
05:04To straszne.
05:05Jeśli to nie wypali, zamieszkam z tobą.
05:12Miłość przyjdzie z czasem.
05:13O której wpadniecie?
05:16Jeden gniewny Charlie.
05:22Hej, Panie.
05:23Tato?
05:25Poznaj, Joanne.
05:26Bardzo mi miło.
05:28Wzajemnie.
05:29Ojciec bez przerwy o tobie mówi.
05:32O twojej terapii, o karierze bejsbolowej.
05:36Oraz o pracy z głodującymi dziećmi w Afryce.
05:42Trudno uwierzyć, że psycholog może im pomóc.
05:45W końcu doskwiera im głód.
05:49A okazuje się, że to brak wiary w siebie i kompleksy na punkcie wyglądu.
05:55Darzymy się wzajemną miłością i szacunkiem.
05:59Tydzień temu wyznał, że nie mógł sobie wymarzyć lepszego ojca.
06:05A próbowałem sobie wymarzyć wielu różnych ojców.
06:11Musimy lecieć.
06:13Córka czeka w aucie.
06:14Spóźnimy się do kościoła.
06:16Co proszę?
06:18Mówiłem, że jedziemy na mszę.
06:22Niechcący poszedłem wcześniej.
06:25Już przyjąłem komunię.
06:28Zażyłem dzienną dawkę ciała Chrystusa.
06:34Cóż za szkoda.
06:36Mary Kathleen będzie dziś śpiewać Responsorium.
06:40Żal przegapić.
06:42To prawda, ale mam dzisiaj spotkanie kółka modlitewnego.
06:46Już pora nawrócić paru biedaków.
06:52Przepraszam, ale musimy się śpieszyć.
06:54Ty pewnie jesteś Charlie.
06:58Miło mi.
07:00Jedziemy?
07:01A co z kółkiem modlitewnym?
07:04Biblia jest pełna tajemnic.
07:06Dzisiejszą tajemnicą będzie, gdzie jest Charlie.
07:16Niedziela zaczyna się dopiero od wody święconej.
07:20A dla mnie dopiero od szesnastej.
07:23Wcześniej trwa nadal sobotni wieczór.
07:28Zapalmy świece za ciocię Rose.
07:33Zaraz przyjdziemy.
07:35Dam jej piątala.
07:37Kupiła mi pierwsze pety.
07:39Do diabła z nią.
07:41Przestań flirtować z Mary Kathleen.
07:44Nic nie poradzę, że mam tyle uroku.
07:46Ominął jedno pokolenie.
07:49Mary Kathleen jest dziewicą.
07:53Czym niby?
07:54Podobno oszczędza się do ślubu.
08:00Byłem żonaty, nie warto.
08:03Trzymaj zapięte spodnie, chyba że chcesz mnie oglądać bez nich do końca życia.
08:08To niemożliwe.
08:10Rodzice umierają pierwsi.
08:14Ostrzegam, nie zbliżaj się do niej.
08:16Niech będzie.
08:26Usiądź przy mnie.
08:28Wolę z przodu.
08:30Moje modły zostaną wysłuchane jako pierwsze.
08:36Pomódlmy się w milczeniu.
08:40Mogę się dosiąść?
08:44Uprzedzam, że na klęczkach szaleję.
08:47Imię Boże bije ludzi łokciami po obu stronach.
08:52Chcę, żebyś dał mi klapsa jak rozeźlona zakonnica.
08:57Co proszę?
09:02Zwiąż mnie i pokaż, kto tu rządzi.
09:07Według tej książki rządzi Bóg.
09:09A moim zdaniem Bruce Springsteen.
09:14Wiem, że wyglądam na niewiniątko,
09:16ale lubię mieć z czego się spowiadać.
09:21Napadnij na monopolowy.
09:26Zapraszamy Mary Kathleen.
09:28Muszę zaśpiewać Bogu.
09:29On wie, że nie noszę bielizny.
09:31Teraz Ty także.
09:36Panie, daj mi siłę, by oprzeć się pokusie.
09:40Tym razem nie żartuję.
09:44Nie masz pojęcia o ciąży i babcia od razu to zauważy.
09:49Przejrzałam książkę o dzieciach.
09:51Wszystko się ułoży.
09:52A czym jest cesarskie cięcie?
09:54Kiepskim krojem spódnicy.
09:56Następne.
09:57Lacey.
09:59Zawsze wiedziałam, że Ty pierwsza podarujesz mi prawnuka.
10:03Myślałam tylko, że już w liceum.
10:08Odniosłaś mylne wrażenie.
10:10Nolan jest moim pierwszym mężczyzną.
10:13Jak sobie radzisz z ciążą?
10:17Spodziewałam się czegoś innego.
10:21Na przykład w pierwszym trymestrze doświadczyłam
10:24A. Nudności
10:26B. Hemoroidów
10:29i C. Innych objawów, zależnych od osoby.
10:35To gdzie ten pierścionek?
10:37Oto on.
10:40Stworzony specjalnie dla mojej pra-pra-prababci.
10:43Z największym rubinem.
10:46Hej, grandma!
10:47Zgadnij, kto jest w ciąży?
10:49Ty.
10:51Ty.
10:53Satine.
10:54Satine?
10:55Nie mówiłaś, że siostra jest w ciąży.
10:59Sama dowiedziała się dopiero rano.
11:03Myślałam, że zatrzymuję wodę, ale zaczęło się ruszać.
11:08To podwójne szczęście.
11:10Jestem w trzecim trymestrze, a ja w czwartym.
11:17Idziemy postrzelać z laserów?
11:19Czy my mamy po 12 lat?
11:21Pewnie, że idziemy.
11:25Zarezerwuję.
11:32Kurde.
11:34Przez cały dzień mają przyjęcia urodzinowe?
11:38Dzieci wszystko psują.
11:41Przydałaby mi się rozrywka.
11:45Muszę oderwać myśli od Mary Kathleen.
11:48Mary Kathleen?
11:50Mary Kathleen?
11:51Jest zakonnicą?
11:52Nie, fantazją wszystkich mężczyzn.
11:58Serio?
11:59Gdzie poznałeś tańczącą flamenko-azjatkę z opaską na oku?
12:04Nie.
12:06Jest katoliczką, która chce grzeszyć, ale popsułbym szyki ojcu.
12:13O co chodzi z tą opaską?
12:16Wtedy nie jest całkiem goła.
12:18Trzeba zostawić coś dla wyobraźni.
12:21Wyobrażasz sobie oko?
12:28Wiadomość ze strzelnicy.
12:31Dzieciaki Weinbergów są chore.
12:33Jest miejsce.
12:35Świetnie.
12:40Cześć.
12:42Co tu robisz?
12:45Chciałam cię przeprosić.
12:48To mój kolega, Sean.
12:50Poznajcie się.
12:52Miło mi.
12:56Zostawię was samych.
13:05Nie masz za co przepraszać.
13:07Mam.
13:09Ponamyśle, nie mogę iść z tobą do łóżka.
13:12Po raz pierwszy od śmierci taty, mama jest szczęśniejsza.
13:16Ale jeśli uwierzy, że zabrałeś mi cnotę, skrupi się to na twoim ojcu.
13:22Też nie chcę ich rozdzielać.
13:25Bo kochasz swojego ojca?
13:28Niech ci będzie.
13:32Szkoda.
13:34Naprawdę cię pragnę.
13:36To może wypalić.
13:39Oboje chcemy dochować tajemnicy.
13:43Moglibyśmy zrobić to, o czym mówiłaś w kościele.
13:48Jutro będę musiała się dłużej spowiadać.
13:53Bóg cię chętnie wysłucha.
14:00Kiedy zaszłam w ciążę trzy tygodnie przed Lacey, pomyślałam, jak fajnie, że zaszłam trzy tygodnie wcześniej.
14:07Będę jej mogła pomagać, bo urodzę pierwsza.
14:09Trzy tygodnie wcześniej.
14:12Jesteś kochaną siostrzeczką, ale boję się, że dziecko odciąga ci krew z mózgu.
14:19Bo tydzień temu ważyłaś 40 kilogramów.
14:25Niektórzy nie tyją tak paskudnie jak inni.
14:31Ja nie miałam siostry do pomocy.
14:34Moja zachorowała na dur brzuszny.
14:36Wyzdrowiała, ale potem rozszarpały ją małpy.
14:39I co potem?
14:43Babcia przywiozła prezenty, może pomożesz je przynieść?
14:48Jasne.
14:49Chciałem sobie kupić małpę, ale po tej opowieści chyba zostanę przy kobrze.
14:59Co ty wyprawiasz? Jestem starsza, więc pierścień jest mój.
15:04Wpadłam na ten sam pomysł, a w moją ciążę łatwiej uwierzyć.
15:08Masz tam poduszkę?
15:09Tak, a ty?
15:12Specjalne hollywoodzkie efekty prosto z awatara.
15:16Czuć nawet główkę dziecka.
15:18I kopałoby, gdyby nie padły baterie.
15:24Ty podstępna łajzo.
15:26Co nie?
15:31Przywiozłam wasze ulubione perfumy.
15:33Dziękuję.
15:36Dziecko teraz śpi, ale możesz poczuć główkę.
15:40W pełni ukształtowana.
15:45Urodzisz pierwsza, więc dostaniesz pierścień.
15:49Co?
15:51Dla ciebie też coś mam.
15:55Ten zabytkowy nóż do listów należał do mojej siostry.
15:59Jest piękny.
16:01Ale nie da się zabić nim małpy.
16:07Dziękuję, babciu.
16:09Jest idealny.
16:12Zobacz, co dostałam od babci.
16:15Ups!
16:26Cześć, Charlie.
16:27Miałeś być na kościelnym pikniku.
16:31Skończył się wcześniej.
16:33Kobieta, która przygotowała tuńczyka, trzymała go cały dzień w samochodzie.
16:37Wszyscy zamiast latawców puszczali pawie.
16:41Będziesz wymiotował?
16:42Wpadłem się przywitać, ale niewykluczone.
16:49Świetne te więzy.
16:50Naprawdę nie mogę się uwolnić.
16:54Kto miał najlepszy latawiec?
16:58Prosiłem cię tylko o jedną.
17:00A ona o trzy rzeczy.
17:02O wiele zabawniejsze.
17:04Wszystko popsujesz.
17:06Nie wiesz, ile Joanne dla mnie znaczy?
17:08Ma basen.
17:11Martin, zaczynam się martwić.
17:13Dzwoniłam wszędzie.
17:14Nigdzie jej nie ma.
17:16Chodźmy jej szukać.
17:17Byle dalej stąd.
17:20Charlie, gdzie jesteś, Charlie?
17:22Nie sięgam do słomki.
17:24Mary Kathleen?
17:25Co ona tam robi?
17:28Żyje.
17:29To najważniejsze.
17:37Mamo?
17:38Co zrobiłeś mojej córce?
17:42Uratował jej życie.
17:44Ktoś tu wpadł, rozebrał ją do majtek i przywiązał do łóżka.
17:50Kto wie, co mogło się zdarzyć, gdyby Charlie nie przyszedł i...
17:54go nie przegonił.
17:55To prawda.
17:57A co robiłaś u Charlie'ego w domu?
18:00Joanne, przeprowadzałem egzorcyzmy.
18:07Opętał ją demon.
18:08Co?
18:10Nie chciałem cię martwić, ale to prawda.
18:13Nie stój tak.
18:14Musimy wypędzić z niej szatana.
18:17Słusznie.
18:21Nakazuje ci Chrystus.
18:24Prycz demonie.
18:36Serio?
18:41Błagasz o klapsy, a na nic więcej cię nie stać?
18:46Zanim odczytam testament, muszę poznać przyczynę śmierci.
18:51Zawał serca.
18:53Zmarła na waszych oczach?
18:56Po prostu padła.
18:58To prawda.
18:59Potem spojrzała na mnie i powiedziała...
19:02Oddaję ci wszystko, bo kocham cię bardziej niż Satin.
19:06I odeszła.
19:09Powiedziała coś innego.
19:10Była martwa.
19:11Nie mogła mówić.
19:14To nieistotne, bo testament unieważnia słowne obietnice.
19:17To, co dostajemy?
19:22Zgodnie z ostatnią wolą, Anżeli Lilavati Balusu Brahmanian pozostawia pierścień rodowy swojej córce Majerze.
19:32Kurczę.
19:35Wesołych świąt, skarbie.
19:38A resztę majątku, 6 milionów dolarów, pierwszemu prawnukowi, podkuratelą jego rodziców.
19:46Babcia była bardzo sprawiedliwa.
19:48Idę wygrzmocić mojego chłopaka.
20:03Jestem.
20:09Pokój gotowy, a ja...
20:10Co tu kryć?
20:11Piję od południa.
20:14Też będę szczery.
20:16Zacząłem dwie godziny wcześniej.
20:21Jak to ma wyglądać?
20:24Nie będziemy sobie wchodzić w drogę.
20:26Co powiesz na zjeżdżalnię z okna prosto do samochodu?
20:33Obu nas to nie cieszy.
20:35Ale jest jedno wyjście.
20:37Jeśli mamy się pozabijać, to ja zaczynam.
20:41Ja zaczynam.
20:45Być może są dwa wyjścia.
20:47Możesz dać mi pieniądze na pokrycie strat i opłacenie czynszu.
20:56O jakiej kwocie mowa?
20:58Zapisałem na kartce.
21:04Musiałbym zrezygnować z kablówki, nosić kanapki do pracy i jeździć autobusem.
21:11Zgoda.
21:14Do zobaczenia na gwiazdkę.
21:16Zgoda.
21:19Zgoda.
21:21KONIEC
Comments

Recommended