Skip to playerSkip to main content
  • 8 hours ago
Charlie and The Psychic Therapist

Ed żali się podczas sesji na terapeutę, który wyciągnął od niego masę pieniędzy, a nie pomógł mu w jego relacjach z żoną. Charlie postanawia sprawdzić tego terapeutę, prosi Jordan by ta zagrała jego żonę przed doktorem Randym (w tej roli Michael Gross). Nolan spotyka Kwame, Afrykańczyka, którego w przeszłości sponsorował jako dziecko. Okazuje się, iż Kwame przeniósł się do USA i osiągnął olbrzymi sukces w biznesie.

Category

📺
TV
Transcript
00:27DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:30Zamknęli taras na dachu, więc szedłem na dół do baru i wypiłem cały bar z bar mitzvah.
00:40Kto zacznie?
00:41Mam dobre wieści.
00:43Od ósmego roku życia wysyłałem 11 dolarów miesięcznie biednemu dziecku w Afryce.
00:48Teraz mnie odwiedzi.
00:50Ciekawe, co pomyśli o Ameryce człowiek pozbawiony kontaktu ze współczesnym światem.
00:56Nie wiem.
00:58Niech Ed powie.
01:02Znam się na współczesności.
01:04Założę się, że ten dzieciak naciąga cię jak ten nigeryjski książę z internetu.
01:09Albo Kenijczyk z Białego Domu.
01:13Fajnie.
01:15Ja kiedyś sponsorowałem dziewczynę z Amsterdamu, ale ona miała kamerkę internetową.
01:21Nie żartuję.
01:22Wszyscy naciągają wszystkich.
01:25Żona i mnie oskubał terapeuta twierdzący, że za 500 dolarów naprawi nasze małżeństwo w jeden weekend.
01:34Bzdura.
01:35Nie da się naprawić w weekend.
01:37Można zniszczyć.
01:38Sam potrafię.
01:42Czy on ma dyplom?
01:43Dr. Randy ma dyplom, ale zanim go pokaże, zaczyna sobie liczyć za wróżenie.
01:50To wbrew zasadom etyki zawodu.
01:54Ostatecznie wydałem 3 tysiące, a żony nie odzyskałem.
01:59Nie ma nic gorszego niż terapeuta, który wykorzystuje słabości swoich pacjentów.
02:04Ja traktuję swoją pracę poważnie.
02:07Mówi to człowiek, który kazał nam wyłączyć światło i walczyć na miecze światlne.
02:12Chodziło o kontrolowaną konfrontację i uczciwą walkę.
02:16Oraz o władzę nad Wszechświatem.
02:21Było wspaniale.
02:23Jeszcze nie robiłam tego na ławie.
02:25A ja na starcie kolorowych pism, więc jesteśmy kwita.
02:33Może urwiesz się jutro z pracy koło południa i zostaniesz do jakiejś 18.30.
02:40Wtedy zaczyna się mecz.
02:45Chciałabym, ale mam masę roboty, a Charlie raczej sam mnie nadgoni.
02:50Chyba, że mowa o seksie.
02:54Kto tam?
02:55Charlie.
02:57Chwileczkę.
02:57Chowaj się.
02:59Dlaczego mu nie powiemy?
03:01Bo dokucza mi, że jestem cnotką.
03:04Co powie, jak dowie się, że z tobą sypiam?
03:06Nie chcę, żeby uznał mnie za puszczalską szmatę.
03:09Jesteś nią.
03:10To nasza tajemnica.
03:16Nie odbierałaś telefonu.
03:18Co to taka nieodstawiona?
03:22Szłam do łóżka.
03:25Jakiś tandetny psycholog wróżbita oskubał Eda, więc pojadę do niego, zbiorę dowody i odbiorę mu dyplom.
03:33Tak, świat jest pełen oszustów.
03:37Dzięki za wizytę.
03:40Musisz mi pomóc.
03:41On przyjmuje tylko pary.
03:43Możesz zabrać kocyk.
03:46Oszalały?
03:47Nie będę udawać, że jestem z tobą.
03:51Pomożemy wielu ludziom.
03:52Będziemy jak Bonnie i Clyde psychologi.
03:55Oni nie pomagali, tylko rabowali banki i zginęli rozszarpani przez kulę.
04:01Byli ładni i nakręcili oni film.
04:05Zgódź się.
04:06Pod warunkiem, że dasz mi w przyszłym tygodniu dwa wolne popołudnia.
04:11Od 12 do 18.30.
04:16Co tylko zechcesz.
04:18Uprzedzam, że nie będę cię przytulać, trzymać za rękę, czy w inny sposób okazywać uczuć.
04:23Dorzuć jeszcze podróż w milczeniu i mamy umowę.
04:28Jeden gniewny czar.
04:33Joga dla par odbywa się na górze.
04:35Sesje z doktorem Randim na parterze, a to jest wasz pokój.
04:41A gdzie drugie łóżko?
04:43Według doktora, bez względu na trudności, należy spać w jednym.
04:50Nie robimy tego nawet, gdy nam dobrze.
04:54Dokuczają mi koszmary, głównie o wspólnym spaniu.
04:59Doktor Randi zajmie się tym jutro.
05:02Nie zamykajcie się na miłość.
05:05O ile ty się nie zamkniesz.
05:08Flirtujesz z inną, będąc moim mężem?
05:12Czy jesteś oziębłą więzą, a ja mam swoje potrzeby?
05:16Mamy jedno łóżko.
05:18Poradzimy sobie jak dorośli.
05:22Ja biorę łóżko, a ty możesz spać w samochodzie.
05:26Zmieścimy się, bylebyś włożył piżamę.
05:30A ty masz piżamę?
05:33Jasne.
05:33Czyli włożę twoją.
05:41Plan jest taki.
05:44Powiemy, że na nasze problemy mógłby poradzić tylko jasnowidz.
05:47Rozumiem.
05:49Pamiętaj, pobraliśmy się dziesięć lat temu, a po narodzinach dziecka przestaliśmy to robić.
05:54Myślałam o tym.
05:56Nie mamy prawa winić Fina o nasze problemy.
06:00Nasz syn ma na imię Jack.
06:02Wolę imię Finn.
06:04Brzmi jak facet, który przychodzi na imprezy z gitarą akustyczną.
06:10Dokładnie takich lubię.
06:14Zatrzymaj sobie Fina.
06:16Tak samo jak całą kołdrę.
06:18Przesadziłeś z klimatyzacją.
06:20Próbowałem cię schłodzić, żebyś przestała się miotać.
06:26Państwo Barrow.
06:28Jestem doktor Randy.
06:34Witam was całym duchem.
06:36Czymkolwiek był, jest lub będzie.
06:39Dziękuję, jestem Charlie, a to moja żona Jordan, która była, jest i będzie wrzodem na tyłku.
06:47W nocy próbował mnie zamrozić na śmierć i nosi damską piżamę.
06:52Czasami na oczach Fina.
06:55Kim jest Finn?
06:57Naszym synem.
06:59Chciałby grać w bejsbol, ale ona zmusza go do gry na gitarze.
07:03Bo jest koszmarnym zawodnikiem, jak jego ojciec.
07:10Tak naprawdę nasz syn ma na imię Jack.
07:14Finn to jej kuzyn, z którym straciła cnotę.
07:19Macie poważne problemy.
07:22Dlatego liczymy na wszelką pomoc.
07:25Czy to prawda, że wystarczy panu jeden weekend?
07:28Jak najbardziej.
07:30Jesteśmy otwarci na wszelkie dziwactwa.
07:35Co pan ma na myśli?
07:37Cokolwiek.
07:38Szalone dziwactwa.
07:43Najpierw wypełnijcie kwestionariusze,
07:46badające waszą kompatybilność seksualną.
07:52Skończy pierwszy, jak zwykle.
07:56Bo wolę oglądać telewizję.
07:59Przynajmniej tam się coś porusza.
08:11Po co ci woda?
08:13Odcieli mi bieżąco, a chce poczęstować kłamę lemoniadą.
08:17W Afryce pewnie nie mają.
08:19Piją strusie mleko.
08:21Trzeba być szybkim, żeby napełnić szklankę.
08:25Nie częstuje się przyjezdnych lemoniadą.
08:28Trzeba pokazać im naszą kulturę,
08:30na przykład galerię handlową albo Sephora.
08:36To on.
08:37Myśli, że nazywam się Bruce Wayne.
08:40To przecież Batman.
08:44Zacząłem jak miałem 8 lat i nie mogę się z tego wyklątać.
08:51Kłamę!
08:52Bruce Wayne, to ja!
08:59Wyglądasz inaczej.
09:00Bruce, przedstaw mnie koledze,
09:03który nosi zegarek wart więcej od ciebie.
09:07To moja sąsiadka Lacey.
09:09Właśnie wychodzi.
09:14Miło mi.
09:15Masz świetny styl.
09:18Mogłabym z tobą spędzić parę godzin
09:20w motelu Rwanda.
09:24Zadzwoń.
09:30Pewnie umierasz z głodu.
09:33Tak się poznaliśmy.
09:36Już się najadłem.
09:38Byłem na sashimi w Katsui.
09:41Mów wolniej.
09:43Nie znam twojego języka.
09:47Mówię po angielsku.
09:49Większość załapałem.
09:53Spójrzmy.
09:54Wyglądasz dokładnie tak samo, jak tamten ośmiolatek ze zdjęcia.
09:58Ty też.
09:59Tyle, że nosisz piękny garnitur i nie siedzisz na wiadrze.
10:06Dopisało mi szczęście.
10:07Dwa lata temu zamieszkałem w Nowym Jarku.
10:10Jeździłem limuzyną, aż zarobiłem na własną.
10:14Teraz moja firma ma 140 samochodów w sześciu Stanach.
10:18To się nazywa cytryna.
10:24A zatem mieszkasz tutaj?
10:27Trochę czyściej niż w waszych stronach, co?
10:32Podobnie.
10:34Nie masz telewizora?
10:36Nawet somalijscy uchodźcy mają.
10:39Może nie HD, ale z ładnym obrazem.
10:42Bruce, byłeś dla mnie dobry, kiedy niczego nie miałem.
10:47Nie spocznę, dopóki ci się nie odpłacę.
10:50Nie przyjmę jałmużny.
10:52To ja ci pomagam.
10:54Masz tu 20 dolarów.
10:57Wydasz piątkę?
10:58Muszę wziąć prysznic w hostelu.
11:03Mam wasze wyniki.
11:07Chyba trzeba spróbować nowego podejścia.
11:11Seks nie stanowi problemu.
11:14Macie najwyższy współczynnik kompatybilności, jaki w życiu widziałem.
11:26Panie, poważnie.
11:28To niemożliwe.
11:30Jesteście dokładnie w swoim typie.
11:34Idealne zderzenie seksualnych pragnień.
11:38Odrzućcie uprzedzenia i dopuśćcie do głosu genitalia.
11:43Moje nie mają mu nic do powiedzenia.
11:47Jest sposób, który pomoże dotrzeć do sedna problemu.
11:54Możemy poradzić się duchu.
11:57Znakomicie.
11:58Ile to kosztuje?
12:00Błagam, nie skaźmy tej chwili rozmową o pieniądzach.
12:07Mamy numery waszych kart kredytowych.
12:15Tak, duchy?
12:19Przekażę.
12:21Chcą zobaczyć wasz pocałunek.
12:24Co, proszę?
12:27Chcą sprawdzić, czy w waszym związku tli się jeszcze płomień.
12:41Duchy są zawiedzione.
12:46Chcą prawdziwego pocałunku.
12:49To istotne dla waszej terapii.
12:52To istotne dla waszej terapii.
13:15Duchy chwalą energię.
13:19Na wszelki wypadek, sczytajmy jeszcze raz kartę produktową.
13:30Idę.
13:36Wybacz, że tak długo.
13:39Kiedy zobaczyłem, jak sobie radzi Kwame, zacząłem spisywać listę sposobów na poprawienie swojego życia.
13:45Pierwszy, przestać dawać mu pieniądze.
13:48Przeżyję.
13:50Wiem, że twoje życie jest smutne, ale to twoje życie.
13:54Więc tylko ciebie smuci.
13:59Po co mnie wołałaś?
14:00Niechcący umówiłam się z menadżerem Best Buy.
14:04Kiedy się dowiedziałam, powiedziałam najgrzeczniej jak umiem, że wolę umrzeć, niż z nim chodzić.
14:10Ale ciągle przysyła mi telewizory i gry wideo.
14:16Pomóc ci je odnieść?
14:17Chcę je u ciebie przechować, dopóki nie wyprowadzę się z tej nory.
14:24Poważnie?
14:25A mógłbym podłączyć i korzystać?
14:29Mam to gdzieś.
14:31Na pewno nie namówił cię do tego Kwame?
14:35Wybacz, nie słuchałam.
14:37Kłame chce się ze mną umówić?
14:40Wiem, co jest grane.
14:41Nie wziąłem od niego pieniędzy, więc próbuję mi wciskać fajny sprzęt.
14:46Olać to.
14:47Nie jestem biednym, niedożywionym dzieckiem.
14:50Jestem biednym, niedożywionym dorosłym.
14:59Coś ty narobił?
15:01To są moje rzeczy.
15:03Serio?
15:05Musisz mi to wynagrodzić.
15:07Dobrze.
15:08Dam ci jedyne, co mam.
15:13Co robisz?
15:16Daję ci pasek.
15:17To najcenniejsze, co posiadam.
15:25Co za zbok?
15:27Kazał się całować?
15:28To nie było konieczne.
15:30Za ten występ należy mi się oskarżyć.
15:33Nie tylko za aktorstwo, ale też za zdjęcia, film zagraniczny, animowany, efekty, montaż.
15:39A ja?
15:40Po tym, co zrobiłam?
15:41Mój język powinien zostać człowiekiem roku magazynu Time.
15:46Przynajmniej niczego nie podejrzewał.
15:49Nieźle naługałaś w tym teście.
15:50Nie kłamałam.
15:51Ja też nie.
15:52A przecież nie jesteśmy idealnym zderzeniem seksualnych pragnień.
15:57I tak bym się z tobą nie przespała.
16:00Wkładaj szybciej.
16:02To jest twoja odpowiedź na wszystko.
16:05Daj mi to.
16:06Podaj.
16:12Mało romantycznie, ale poskutkowało.
16:15A jutro będziesz chciała powtórkę.
16:19Wcale nie wymagam romantyzmu.
16:21Nie obejdziesz się bez świec, łagodnej muzyki i...
16:27Płatków róż usypanych od drzwi do łóżka.
16:31Bądź delikatna.
16:34To nie moja sprawka.
16:36Dr. Randy życzy miłej terapii seksualnej.
16:41Jeśli rezygnujecie z opłaty 1200 dolarów, nie otwierajcie prezentu.
16:47Wow!
16:48Spójrz, co jest w tym gift box!
16:49Zobacz, co dali.
16:52Kawior, truskawki w czekoladzie, balsam do rąk na genitalia.
16:59To nawilżacz.
17:05Sporo płacimy, to otwieram szampana.
17:07Ja nie piję, a ja nie proponuję.
17:17Niespodzianka!
17:19Wyskakuj z majtek, tatuś przyszedł.
17:23Co ty robisz?
17:25Wpadłem na seks.
17:27Charlie jest obok, będziemy cicho.
17:29Charlie jest tutaj.
17:31Musicie być bardzo cicho.
17:39Wy razem?
17:40Co to za pomysł?
17:43Kogo pytasz?
17:46Was obojga.
17:48Od dawna to trwa?
17:50Z miesiąc.
17:53Wysyłasz smsy, że zaliczyłeś licealną koleżankę Katie Perry?
17:58A o niej ani słowa?
17:59Pisałem.
18:01Pamiętasz irytującą laskę, która lubi perwersje?
18:04To ona?
18:05A pamiętasz, jak pisałam o dupku, z którym sypiam?
18:09Nie dostałem takiej wiadomości.
18:11Spokojnie, dostaniesz.
18:15Szkoda nerwów.
18:17Idę do spa na szczotkowanie ciała.
18:19Po seksie z tobą i dzieleniu łóżka z tobą, to by wyszczotkowali mi pamięć.
18:29Nie wierzę, że sypiesz z Jordan.
18:32Wiem, że to dziwne.
18:33Podniecają mnie już same pocałunki.
18:36Nic o tym nie wiem.
18:38Co gorsza?
18:41Naprawdę ją lubię.
18:43Wpadłeś.
18:45Tylko nie bądź dupkiem.
18:46Jak to?
18:48Masz zwyczaj sypiania z kobietami z mojego życia i ich zdradzania.
18:52Wymień choć jedną.
18:53Jen, wymień drugą.
18:55Lacey.
18:55Głupia to zabawa.
18:59Cześć, Bruce.
19:02Dzięki, że przyszedłeś.
19:04Myślałem o twojej ofercie.
19:06Ani słowa więcej.
19:07Ile potrzebujesz?
19:09Muszę kupić plazmę i głośniki.
19:12To nie moja sprawa, ale nie wolałbyś zainwestować w bieżącą wodę i żywność?
19:20Muszę komuś oddać.
19:22Nie tłumacz się.
19:24Masz dwa tysiące.
19:28Nie mogę przyjąć czeku.
19:30Dlaczego?
19:31Po pierwsze, nie nazywam się Bruce Wayne, tylko Nolan.
19:38Jałmużna mi nie pomoże.
19:40Potrzebuję pracy.
19:42Tylko jakiej?
19:46Posiadam wypożyczalnię limuzyn.
19:48Mógłbyś zostać kierowcą.
19:50Biorę.
19:51Ale ktoś musi mnie podwodzić do pracy.
19:53Zgodę.
19:57Oto moje podpisane zeznanie.
20:00Już po facecie.
20:02Dziękuję.
20:03Tylko tyle?
20:05Na pewno chcesz mi dokuczyć.
20:07Czekam.
20:08Co miałbym powiedzieć?
20:11Że jestem wiecznie napalona?
20:14Że nasze ubrania na rzety dla ułatwienia?
20:17Że mam karnet na ekspres do cielesnych uciech?
20:22Wszyscy na pokład.
20:25Nie powiedziałbym nic z tych rzeczy.
20:28Pomijając ekspres do cielesnych uciech.
20:30To było sprytne.
20:31Ale wszyscy na pokład.
20:34To już zbyt łatwe.
20:36Takie jak ty.
20:42Skoro już sobie ulżyłeś.
20:45Dlaczego tak późno wyjechałeś z ośrodka?
20:50Kiedy ty robiłaś Bóg wie co i Bóg wie po co,
20:54ja gromadziłem dowody dla Komisji Etyki.
20:58Zeszło mi parę godzin.
21:00Cześć Charlie.
21:01Jordan.
21:02Dobrze, że odbieracie dr. Wirendiemu dyplom.
21:07Nie miałam pojęcia co robi.
21:10Do zobaczenia na górze.
21:15I być może przespałem się z peniem.
21:22Było o wiele lepiej.
21:29Do zobaczenia w kolejnym odcinku.
21:33Do zobaczenia w kolejnym odcinku.
21:36Do zobaczenia w kolejnym odcinku.
21:38Do zobaczenia w kolejnym odcinku.
21:38Do zobaczenia w kolejnym odcinku.
Comments

Recommended