- 1 day ago
Charlie Tests His Will Power
Charlie opiekuje się mężczyzną, który zostaje wypuszczony na wolność po 50 latach, po tym jak okazało się, iż jest niewinny. Jordan stara się udowodnić, iż nie jest dziewczyną Seana.
Charlie opiekuje się mężczyzną, który zostaje wypuszczony na wolność po 50 latach, po tym jak okazało się, iż jest niewinny. Jordan stara się udowodnić, iż nie jest dziewczyną Seana.
Category
📺
TVTranscript
00:01Czy Charlie uprzedzał, że się spóźni?
00:04Nie.
00:05Mamy na niego czekać bez końca?
00:08Chodźmy.
00:09Ile już minęło?
00:11Właśnie mija.
00:12Pół minuty.
00:13To idzie?
00:15Posadź tyłek.
00:19Powiedziałem, siadł.
00:23Co ty wyprawiasz?
00:26Pasynkowa terapia.
00:27Pasynka powie to, czego nie może psycholog.
00:31Zaczynamy.
00:33Ed, jesteś stary i łysy.
00:35To musi wnerwiać.
00:38Wnerwia mnie, że zostawiłem spluwę w schowku.
00:44Stresuje mnie ta pasynka.
00:46Podejdź mała, już ja cię rozluźnię.
00:59Śmieszny ludek.
01:01Stól dziob Nolan.
01:04I weź tu zaufaj pacjentom.
01:09Co jest grane?
01:12Co robisz, stary?
01:15Cześć, Charlie.
01:18Do widzenia.
01:23Skąd masz swoją pacjentkę?
01:26Chodziłem z lalkarką.
01:28Zrobiła moją i swoją.
01:31Jej zaczęła być namolna.
01:32Moja miała dosyć.
01:34I tak dalej.
01:37Wybaczcie, zatrzymali mnie w sądzie.
01:40To się musiało tak skończyć.
01:41Bzykasz jak królik.
01:43Najpewniej gdzieś tam biegają
01:44dziesiątki małych Charlie.
01:48Nie chodziło o to.
01:49W takim razie cofam większość.
01:53Byłem w prokuraturze.
01:55Odkryli jakieś DNA
01:57świadczące o niewinności człowieka
01:58zamkniętego 50 lat temu
02:00i mam pomóc go przystosować
02:02do życia na wolności.
02:08Widziałam to, kiedy niechcący
02:09włączyłam kanał informacyjny
02:11zamiast rozrywkowego.
02:13Hali Berry otwiera sklep z jogurtem
02:15pod nazwą Owocowa Berry.
02:17Widziałem.
02:19Fascynująca historia.
02:22Porywająca.
02:24Wróćmy do was.
02:26Nolan, zaczniesz?
02:29Czy mógłbyś mi oddać trawkę?
02:30Wprawdzie mówiłem, że nie chcę palić
02:32i żebyś mi w żadnym wypadku
02:33nie oddawał, ale mam problem.
02:35Jaki?
02:36Bardzo chcę sobie zapalać.
02:40A ja chciałbym chodzić
02:42z lalkarką, która nie jest wariatką.
02:44Ale nic z tego.
02:50Słucham?
02:51Czaj, Curie Myers.
02:52Curie Myers z New York Times'a.
02:54Wystarczyłoby go rzucić pod drzwi.
02:58Piszę dla nich reportaż.
03:00Z dostawą do domu?
03:03Gazeta przechodzi kryzys?
03:06Piszę o Willu Jenkinsie.
03:09Jak wszyscy, ale chcę spróbować innej metody.
03:11Jakiej?
03:13Napisać o niewinnym człowieku i terapeucie,
03:16przywracającym go na łono społeczeństwa.
03:19O mnie?
03:20Świetna metoda.
03:23Jeśli umówisz mnie na wywiad,
03:26wszyscy o tobie usłyszą.
03:28Skoro wszyscy będą o nim pisać,
03:30nie zaszkodzi, jeśli zaczniesz pierwsza.
03:34Będziesz sławny.
03:35Do zobaczenia za tydzień.
03:37Myślisz, że pozwolą mi zagrać
03:39samego siebie w filmie o mnie?
03:41Ja bym pozwoliła.
03:44Dzięki.
03:45Ja tobie też pozwoliłbym na wiele.
03:49Ale nieoficjalnie.
03:50Nie piszę.
03:55Było super.
03:56Twój najlepszy raz.
03:59Pewnie też byłam niezła,
04:01bo krzyczałeś jak nigdy.
04:05Złapał mnie skórcz,
04:06ale jakoś przebrnąłem.
04:08Nie sądziłam, że związek oparty na seksie
04:11może sprawiać tyle frajdy.
04:13Pewnie, a po seksie wracamy do własnego życia.
04:16Nie trzeba nawet rozmawiać.
04:19Czemu nawet nie rozmawiam?
04:20Nie wiem, wracam do siebie.
04:24Jutro około ósmej?
04:27Może powinniśmy robić sobie większe przerwy.
04:31Po co?
04:33Po którymś razie kobiety się zakochują.
04:38Proszę cię.
04:39Poważnie.
04:40To jak z dezodorantem.
04:42Po iluś użyciach
04:45pacha się w nim zakochuje?
04:48Tak.
04:51Czyli jako kobieta
04:53muszę się w tobie zakochać?
04:59Wiesz, kto tak mówi?
05:01Te, które się zakochują.
05:04Spokojna głowa.
05:05Twoja głupota to uniemożliwia.
05:08To też często słyszę.
05:13Poczekaj.
05:14New York Times pisze o tym, jak mu pomagasz?
05:18Jeszcze go nawet nie widziałeś.
05:19W tym cały urok.
05:21Kiedy wypuszczają niewinnego człowieka,
05:23radość z odzyskanej wolności niweluje całą agresję.
05:27Mówi tylko,
05:27cieszę się, że wyszedłem.
05:29Jak faceci wymykający się od ciebie nad ranem.
05:32A ty przypiszesz sobie zasługi?
05:35Tak.
05:36Na wyrównanie moich wspaniałych czynów,
05:38które uszły mnie zauważone.
05:40To straszne.
05:42O mnie też napiszą?
05:44Jesteśmy wspólnikami.
05:45Ty nie flirtowałaś z reporterką.
05:49Wypkaj się.
05:53Proszę.
05:54Charlie Goodson, a to jest Jordan Denby.
05:59Nie pominąłeś mnie.
06:00Właśnie o panu mówiliśmy.
06:02Zapraszam za mną.
06:05Gratuluję.
06:07To musiało być straszne spędzić 50 lat za kratami,
06:10wiedząc o swojej niewinności.
06:12Dzięki Bogu prawda wyszła na jaw i jestem wolny.
06:17Taka postawa mi się podoba.
06:20Wiele się zmieniło od 1964 roku.
06:24Wszystko jest skomputeryzowane.
06:27Szukając informacji, wystarczy ją wygooglować
06:30na swoim iPhone'ie.
06:33Nie zrozumiałem ani słowa.
06:36No właśnie, świat jest skomplikowany.
06:40Czy kobiety mają nadal waginy?
06:42Ostatnio miały.
06:44Reszty się domyśla.
06:47Najpierw musisz uporać się z prasą.
06:50To prawda.
06:52To może być stresujące,
06:53więc najlepiej zacząć od prostego wywiadu
06:56z kimś, powiedzmy, z New York Times'a.
07:01Pomyślałem o tym samym.
07:02I dobrze.
07:04Zacznę od największej gazety w kraju
07:07i zmasakruję tego dziennikarza.
07:10Słucham?
07:12Siedziałem tak długo,
07:13bo nie miałem sprawiedliwego procesu.
07:15Skazała mnie rasistowska prasa.
07:18Chcieli dopaść młodego, przystojnego murzyna.
07:21A teraz stary, przystojny murzyn?
07:23Dopadnie ich.
07:25Świetnie.
07:27Przepraszam.
07:31Byłem egoistą.
07:35Podzielimy się z zasługami.
07:39Jeden gniewny Charlie.
07:47Przez parę tygodni nie będzie z nami Wayne'a.
07:50To mnie złości.
07:52To niesprawiedliwe, że sobie hasa po wsi,
07:55a my tu siedzimy.
07:57Gdybyś zamordował kilka osób
07:59i pokazywał policji, gdzie zakopałeś ciała,
08:02to też byś sobie pohasał.
08:05To dowodzi, że im ciężej pracujesz,
08:07tym więcej masz szczęścia.
08:10Jeśli to was pocieszy,
08:12tworzą go na wózku w masce Hannibala Lectera.
08:15Nie musi chodzić?
08:17Dobijasz mnie.
08:19Hej, Charlie.
08:20Wyrdę w rąkach.
08:21Krążą wieści, że pomagasz Willowi Jenkinsowi.
08:23To prawda.
08:25Jesteśmy umówieni na wywiad z New York Times.
08:28Umówiłeś na wywiad Willa,
08:30gdy morduję całą prasę Jenkinsa?
08:34Kettles, podeślij mi listę tutejszych przydomków,
08:38zanim zwiążę z kimś jeszcze moją przyszłość.
08:41Zrobi się.
08:44Powiedział pan strażnik,
08:46gówno pamiętam Kettles.
08:49Ale się wspakowałem.
08:50Jeśli Will wybuchnie,
08:51wyjdę na najgorszego terapeutę świata.
08:55Grałeś w bejsbol?
08:57Zawodnicy zawsze nachylają się
08:59i dają sobie znaki na migi.
09:01Świetna myśl.
09:04Ustawimy sobie jakiś sygnał,
09:05żebym mógł go uspokoić.
09:09Uważam, że powinni się spędzić
09:11cały wywiad w przysiadzie.
09:13Trudno się wtedy złościć.
09:15Przysiady uszczęśliwiają.
09:16Sam spróbuj.
09:18Dziękuję, nie.
09:19Dlatego nazywają mnie Charlie.
09:21Nie nachylam się w więzieniu w Goodsendzie.
09:25Dzięki, że przyjechałeś.
09:28Złapałam gumę.
09:29Pewnie najechałam na gwóźdź.
09:32Dziwne.
09:34Bez przesady.
09:36Dziwne to by było,
09:37gdybym przejechała jeżozwierza na rowerze
09:39albo jakby wilurka pocięła mi opony z prężynowcem.
09:43Dziwne, że zadzwoniłaś do mnie
09:45i że tak szybko wymyślasz historię
09:47o psychopatycznych zwierzątkach.
09:50Dlaczego dziwne?
09:52Zamiast wezwać pomoc drogową,
09:54wezwałaś mnie,
09:55bo myślisz o mnie jako o swoim chłopaku.
09:59Tak się właśnie kończą z kaską.
10:04Przestań.
10:05Sama wymienię koło.
10:07To żaden kłopot.
10:10Nie myśl, że uważam Cię za swojego chłopaka.
10:14To nieprawda.
10:15Nawet Cię nie lubię.
10:19Interesuje mnie tylko seks.
10:21Mam w stanie patrzeć?
10:24Tak.
10:25I zdejmij koszulkę.
10:29Jest chłodna.
10:30Ja tu pracuję, mały.
10:33Nie bądź żyłom.
10:39Dzięki za tymczasowe lokum.
10:41Oh, man.
10:45God.
10:46Wiesz, kiedy ostatnio piłem piwo?
10:4950 lat temu?
10:5110 minut temu.
10:53Poczęstowałem się, zanim zszedłeś.
10:55A wcześniej?
10:5720 minut temu?
10:5950 lat.
11:02Nie umniejsza mojego cierpienia.
11:08Może ćwiczmy udzielanie wywiadu, a potem zjemy uwiad.
11:13Nie muszę ćwiczyć.
11:14Powiem to samo, co powtarzam od 50 lat.
11:19Poćwiczmy, jak to zrobić łagodnie.
11:23Powodzenia.
11:24Jak zacznę gadać, to stracę nad sobą kontrolę.
11:29Czajów?
11:30Czaję.
11:33Dlatego ustalimy sygnały migowe, które cię uspokoią.
11:37Co to może znaczyć?
11:39Że ktoś zwinął ci zegary?
11:44Weź głęboki oddech i policz do 10.
11:48Skup się, a potem obejrzymy Django.
11:51Spodoba ci się.
11:54Doceniam chęci, ale sygnały mi nie pomogą.
11:58No dobrze.
11:59Jakie masz najszczęśliwsze wspomnienie z dzieciństwa?
12:04Niech pomyśle.
12:05Picie wody ze źródełka, tylko dla białych.
12:09Było fajne.
12:10I ucieczka przed policyjnymi psami.
12:13Sama radość.
12:15A masz jakieś wspomnienie, które nie wyciskałeś?
12:21Łowienie ryb.
12:22Chodziłem na ryby z dziadkiem.
12:26To się nada.
12:30Kiedy zrobię tak, przypomnij sobie, co czułeś łowiąc z dziadkiem ryby.
12:35Przed czy po tym, jak przegonili nas biali ze strzelbami.
12:43Zaczekaj.
12:45Cześć, Curie.
12:47Mam świetne wieści.
12:49Naczelny wrzuci artykuł na okładkę.
12:52New York Times?
12:53Rewelacja.
12:55Niestety dał mi mało czasu.
12:58Muszę przeprowadzić wywiad już jutro.
13:01Jutro?
13:01Czy to problem?
13:02Jutro będzie idealnie.
13:04Charlie.
13:07Jak wyjdziemy, to ty rozmawiaj z kelnerami.
13:11Mają notesy i notują w nich jak jacyś reporterzy.
13:15Kurza mnie to.
13:16Wszystko w porządku?
13:18Tak, łyżka wpadła mi do młynka.
13:21Do jutra.
13:32Dasz mi to zrobić?
13:33Nie jesteś moim chłopakiem.
13:37Tylko kumplem do łóżka.
13:39Wezwij kogoś, jak mnie przygniecie.
13:43Takie rzeczy też robi chłopak.
13:47Masz rację, pozwól mi umrzeć.
13:55Przyjechała pomoc.
13:56Chyba, że z nim też sypiasz.
13:58To się posunę i posiedzimy razem.
14:07Potrzebna pomoc?
14:09Proszę nie pytać, bo oskarży pana o bycie jej chłopakiem.
14:13Już widzę, w czym problem.
14:15To się często zdarza.
14:18Widzi pan, że ze sobą sypiamy i mamy jasno wytyczone granice,
14:21które on próbuje rozmywać, oferując coś, co zrobiłby tylko chłopak?
14:25Widzę gwóźdź w oponie.
14:30To chyba jasne.
14:34Widziałem, że zamiast pomóc siedzi na krawężniku.
14:38Chciałem pomóc, ale mi nie pozwoliła.
14:42Jedna z tych.
14:45Jakich?
14:46Co myślała, że wystarczy jej seks bez uczuć, ale się zakochała.
14:54Koleś wie wszystko.
14:57A ty zaliczyłeś już wszystkie, ale obleciał cię strach,
15:01bo do tej coś poczułeś.
15:03Koleś gówno wie.
15:07Cześć wam.
15:10Miałam podrzucić wczoraj, ale złapałam górę.
15:12Trzeba było zadzwonić.
15:14Nie jesteś moim chłopakiem.
15:18Wielka szkoda.
15:21Tyle cię ominęło.
15:24Powtórzę ci radę mojego ojca.
15:26Nie zadzieraj z białymi kobitkami.
15:33Myślałem, że będę miał tydzień na przygotowania, a dostałem jeden wieczór.
15:37To twój problem.
15:40Jak wybuchnie, wyjdziesz na durnia.
15:43A wystarczy jeden komentarz o pomocy przy wymianie koła, żeby mu odbiło.
15:49Dlatego opracowałem test.
15:52Niby jaki.
15:53Fałszywy wywiad z kimś irytującym.
15:56Jeśli Will opanuje się przy tym starym buraku,
15:59to wytrzyma przy każdym.
16:02Kim on jest?
16:05Pokażcie mi tego czarnego kryminalistę,
16:08którego wypuszczają na wolność.
16:15Nie nosiłem go od procesu.
16:17Nadal pasuje.
16:19To jest Ed Landry z magazynu bibliotecznego
16:22Słoneczne Czasy w Dallas.
16:24Miło mi.
16:26Wzajemnie.
16:29Proszę, rozgośćcie się.
16:34Oddaję Willa w pańskie ręce.
16:37A ja stanę tam.
16:39Pytanie pierwsze.
16:41Dostajesz od rządu kupę forsy za 50 lat spędzonych w więzieniu.
16:45Zgadza się.
16:47Jakie to uczucie dostać tyle forsy za siedzenie w miejscu?
16:54Twierdzi pan, że w więzieniu nic tylko siedziałem w miejscu?
17:01W więzieniu jest ciężko.
17:07Dostaję uczciwą rekompensatę za moje trudy.
17:11Drugie pytanie.
17:12Dowody oczyściły pana z winy za te zbrodnie.
17:17Ale na pewno powinien pan siedzieć za coś innego.
17:23Co pan sugeruje?
17:25Co pan sugeruje?
17:25Nie ma dymu bez ognia.
17:29Twierdzi pan, że jestem przestępcą?
17:34Coś ci powiem.
17:36Przebrzydły gnoju.
17:37Z takich drani w gazetach spędziłem 50 lat w piekle.
17:44Ty głupi białasie.
17:47Jesteś na tyle stary, że wiesz co to znaczy.
17:50Głupi białas.
17:54Chyba nie dojrzał jeszcze do wywiadów.
17:57Dziękuję, białasie.
18:06Niczego ci nie brakuje?
18:07Jest idealnie.
18:09Gdzie Will?
18:10W kuchni.
18:13Muszę cię najpierw uprzedzić.
18:15Facetowi odbiję palma.
18:21Słucham?
18:22Miałeś mu pomóc kontrolować gniew.
18:25To najtrudniejszy przypadek.
18:29Po dogłębnym namyśle uznałem, że powinien się wyładować jak dziki.
18:36To nie brzmi jak kontrola nad gniewem.
18:39Zależy o jakiej kontroli mówimy.
18:42Bokserzy ją mają, a i tak biją ludzi.
18:45To co innego.
18:46Nie wydaje mi się.
18:49Ja prowadzę taką terapię.
18:52Nazywam ją
18:53Niech odbije ci palma
18:55i wyładuj się jak dziki.
19:00Jeśli nie wybuchnie,
19:02to coś robię źle.
19:07To nawet lepsza historia.
19:10Też tak pomyślałem.
19:13Przyprowadzę go.
19:14Zapnij pasy, bo nadciąga tsunami.
19:20Psychicznego zdrowia.
19:25Co ty wyprawiasz?
19:29Nie widać?
19:30Odpaliłem grubaźnego skręta.
19:36Skąd wziąłeś trawkę?
19:38Była w szafce w pokoju gościnnym.
19:41Uznałem, że to dla mnie.
19:45Przechowuję ją dla pacjenta.
19:48Nie jesteś gotowy na taką moc.
19:53Faktycznie, nie jestem.
19:57Sprawka się pozmieniała.
20:00I to jak?
20:02Mniejsza z komputerami.
20:04Największy postęp dokonał się w dziedzinie
20:06wystrzeliwania ludzi na orbitę.
20:09Powiem ci jedno.
20:10Wszystko jest w porządku.
20:16Nieprawda.
20:17Miałeś być wściekły.
20:19Pamiętasz więzienie?
20:20Przemoc?
20:21Poniżenie?
20:22Prysznicę?
20:25Zapomnij o rybach.
20:27Mam nowy sygnał.
20:37No, dobry towar.
20:41To prasa cię skazała.
20:44Pamiętasz reporterów?
20:46Jeden tam na ciebie czeka.
20:48Nienawidzisz ich.
20:50Spokojnie, stary.
20:53Ludzie popełniają błędy.
20:56Spokojnie.
21:00Co nasuwa pytanie.
21:02Jaki dyplomowany terapeuta
21:04dostarcza skręta ze smoczym oddechem
21:0770-letniemu pacjentowi,
21:09który ostatnio próbował
21:11Maui Waui?
21:15Nie trafię do przeglądu psychologicznego.
21:19Ale chcą mnie dać na okładkę odlotów.
21:22Całkiem fajnie.
21:23Nie trafię do.
21:26Ha ha ha.
21:26KONIEC
Comments