Skip to playerSkip to main content
  • 9 minutes ago
Charlie Gets Between Sean and Jordan

Charlie załatwia sobie i Jordan przemówienie na konferencji APA. Mężczyzna miesza się w sprawy pomiędzy Jordan a Seanem. Prowadzi to do nawrotu choroby alkoholowej Jordan, która po pijanemu rujnuje przemówienie podczas konferencji. Lacey wyłudza pieniądze od ludzi zakładając stronę WWW, na której zamieszcza live-streaming, na którym udaje, iż jest w śpiączce. Nolan, Ed i Patrick pomagają jej w oszustwie.

Category

📺
TV
Transcript
00:02To będzie dla was szok, ale powinniście to zobaczyć.
00:07Ciebie w slipkach?
00:09Wiemy, zrzuciłeś dwa kilo.
00:12Świetnie wyglądasz.
00:15Dzięki, ale nie. To poważna sprawa.
00:20To Lacey.
00:24Hinduskićpiączce.com
00:27Kliknij, żeby pomóc.
00:30Co się stało?
00:31Szła sobie ulicą i bum.
00:33Wpadła jej myśl, że najłatwiej zarobi na przekręcie charytatywnym.
00:39Jak mogła założyć taką stronę?
00:41Nie sądziłeś, że może się tak zniżyć?
00:44Pewnie, że może.
00:45Ale kto jej zaprojektował taką ładną stronę?
00:49To moja robota.
00:52Dlaczego ją wydałeś?
00:54Bo to niemoralne, nielegalne i obiecała połowę zysków, a nie dała ani grosza.
01:00Pewnie nie ma żadnych zysków.
01:03Ludzie są zbyt obeznani, żeby przesyłać pieniądze dziewczynie w bieliźnie i rzekomej śpiączce.
01:12Wybaczcie, spóźnienie. Byłam na zakupach.
01:17Skąd wzięłaś pieniądze?
01:23Znalazłam na kanapie.
01:25Czyżby?
01:27Spójrzcie, ktoś bardzo podobny, ale nie będący mną w telewizji.
01:32Wygadałeś się.
01:33Zarobiłaś pięć tysięcy i nie dałaś mi mojej połowy.
01:37Nie da się podzielić pięciu tysięcy na pół.
01:39To nieparzysta liczba.
01:42Alessie,
01:43ze wszystkich twoich samolubnych, niemoralnych, narcystycznych wyczynów,
01:48ten jest bez wątpienia
01:49najświeższy.
01:52Masz inne poglądy niż ludzie, którzy piszą
01:54hashtag tragiczne, lecz piękne.
01:59Wyłudzasz od ludzi pieniądze pod zmyślonym pretekstem.
02:02Hashtag, to przestępstwo.
02:05To niesprawiedliwe.
02:06Jedna Pakistanka robi dokładnie to samo.
02:09Rzadko to mówię, ale akurat ona jest aż na zbyt chuda.
02:15Jej nie złapią, bo leży w prawdziwej śpiączce.
02:20Jeden gniewny Charlie.
02:26Przepraszam za spóźnienie.
02:28Jakiś niedźwiedź na drodze przeżywał komórkę gliniarza.
02:32Nic nie mogłem poradzić.
02:35Innymi słowy, przez całą noc uprawiałeś seks.
02:39Skąd wiesz?
02:41Symbolika przeżywania i komórki jest dość oczywista.
02:45No proszę.
02:47To niesamowite, do czego jest zdolna moja podświadomość.
02:53Pamiętasz o zbliżającej się konferencji psychologów?
02:56Mamy szansę zostać głównymi prelegentami.
03:02Po tym jak zamęczali mnie przed komisją etyki,
03:05nie wpuszczą mnie łatwo na scenę.
03:08Czyją komórkę musimy przerzuć, żeby się załapać?
03:12Przeczytaj e-mail.
03:14Od przewodniczącej Susie Haynes.
03:17Susie Haynes?
03:21Spałeś z nią, prawda?
03:23Spałeś z każdą.
03:25Zapytam inaczej.
03:26Dlaczego każda z tobą sypia?
03:30Nic jej nie zrobiłem.
03:33To ona pogryzła moje,
03:34ścięgnąła Hillesa.
03:36Nie gryzła czule,
03:38tylko jak lew,
03:39dobijający gazelę.
03:43Dlaczego gryzła cię w kostkę?
03:45Bo próbowałem uciec.
03:49Ale zdobędę tę fruchę.
03:52W jaki sposób?
03:54Nie prześpię się z nią ponownie,
03:55więc, szczerze mówiąc,
03:57na razie nie mam pomysłu.
03:59Ale coś wymyślę.
04:04Jestem i mogę katalogować.
04:06Być może wszystko umieszczę potem,
04:08bo znalazłem miłość.
04:10Przecież Ray Ray wyszedł.
04:12Pojawił się nowy mężczyzna,
04:14którego także nazywam Ray Rayem.
04:16Wczoraj dał mi bukiet świeżych chwastów
04:19ze spacerniaka.
04:20A nawet nie miałem urodzin.
04:25Ja nigdy nie dostałam chwastów bez powodu.
04:29Czemu zamknęli wszystkich porządnych facetów?
04:33Wybacz, mam problem z Seanem.
04:36Niestety nie potrafię sypiać z kimś,
04:38z kim nie jestem związana.
04:41Najłatwiej będzie z tym skończyć.
04:45Nadal nie mogę uwierzyć,
04:46że się spiknęliście.
04:47Jesteście jak oliwa
04:48i bardzo irytująca woda.
04:52Faktycznie jest irytujący.
04:58Wcale nie chcesz z nim zerwać,
05:00tylko boisz się, że cię zrani.
05:02Czułem to samo,
05:04dobierając się do Ray Raya.
05:07Wątpię, bo mój związek z Seanem
05:09dało się porównać do twojego.
05:12Czy Sean jest facetem?
05:13No.
05:15Czy bierze cię pod prysznicem,
05:16jakbyś była ostatnią kobietą na świecie?
05:19No.
05:21Czyli można porównać.
05:26Jak chcesz być jego dziewczyną,
05:28to zakończ te gierki
05:29i mu to powiedz.
05:31Słusznie.
05:31Napiszę do niego.
05:34Odczekaj parę dni,
05:35żeby zobaczył,
05:35jak źle mu bez ciebie.
05:37Potem
05:39daj mu to.
05:41Może nie doceni ich tak jak ja.
05:45Lepiej wstawię do wody.
05:50Nie lubisz używać sztućców?
05:54Do żeberek?
05:55Wolę rozszarpywać zębami.
05:59Wracają wspomnienia.
06:03W sprawie konferencji.
06:05Marne szanse.
06:06Czemu?
06:08Komisja etyki upiera się,
06:09żebym wybrała każdego poza tobą.
06:11Łatwo nie odpuszczają.
06:13Jak pies w swojej kości.
06:16Bez urazu.
06:20Przepraszam, ale zmywam się.
06:22Sean, poznaj Susie.
06:25Jeśli wahasz się, czy z nim pójść,
06:27to polecam.
06:28Podobno nigdy nie zawodzi.
06:31Dzięki za zbędną
06:34i krępującą wypowiedź.
06:38Do usług.
06:40Co o Jordan?
06:41Nie piszę od dwóch dni.
06:43Pogadamy później.
06:46Jasne.
06:47Miłej randki.
06:49To nie jest randka.
06:51Ja też nigdy nie zawodzę.
06:54Dobrze wiedzieć.
06:57Masz kawałek mięsa na dekolcie.
07:01Dziękuję.
07:07Przepraszam za niego.
07:08Nie szkodzi.
07:09Zatopiłabym w nim zęby.
07:12Jest wolny?
07:16Właśnie się z kimś rozstał,
07:18tylko jeszcze o tym nie wiem.
07:22Mógłbym was umówić,
07:23jeśli wybiorę was na prelegentów?
07:30Dzięki, że to powiedziałaś.
07:32Nie będzie mnie gryzło sumieniem.
07:35Drowiazd.
07:35A przy okazji, jak twoja kostka?
07:39Codziennie smaruję witaminą A.
07:41Myśląc o tobie.
07:53Możemy pogadać?
07:56Nie chciałbym mówić przy Susie,
07:58ale Jordan zamierza z tobą zerwać.
08:03Dlaczego?
08:06Taka już jest.
08:07Sama nie wie, czego chce.
08:08Za to Susie wie dobrze.
08:11Chce ciebie.
08:14Jordan chce zerwać i nawet nie napisze?
08:18Susie zawsze odpisuje.
08:20Umieszcza nawiasy, żeby wyglądały jak piersi.
08:23Bomba.
08:26Lubię piersi z nawiasów jak każdy.
08:30Ale szczerze mówiąc,
08:32trochę mnie boli ta sprawa z Jordan.
08:34Trochę boli?
08:35Kim ty jesteś?
08:37Gdzie ten gość, który zaliczył na piętrowym łóżku
08:39dwie dziewczyny bez wiedzy tej drugiej?
08:42Z wiedzą.
08:46Zapomni o niej.
08:48Kiedy ostatnio się odzywała?
08:50Dwa dni temu.
08:51Stary Sean zapomniałby trzy dni temu.
08:55Chcę usłyszeć od niej,
08:56czy to na pewno koniec.
09:00Czyli czy naprawdę cię lubi?
09:03Po lekcjach zapytam Ebiego, co mówiła Becky.
09:09Masz rację.
09:10Nie jestem dupkiem, który się złości,
09:12że ktoś nie dzwoni.
09:14Jestem dupkiem, który nie dzwoni.
09:17Otóż to.
09:18I co zrobisz?
09:20Umówię się z Susie.
09:22Do diabła z Jordan.
09:23Czy ktoś wie, jak się nazywa ten facet?
09:26Sean.
09:26Głośniej.
09:27Jestem Sean.
09:27Obudź sąsiadów.
09:29Ja jestem sąsiadem,
09:30a Jacksonowie?
09:31Nie znam ich.
09:32Są mili.
09:33Syn poszedł właśnie na studia.
09:37Pójdę poznać.
09:39Pozdrów.
09:39Dobra.
09:43Skoro kręcimy, jak się przebudzam ze śpiączki,
09:46to po mojemu.
09:48Ja się położę.
09:49Ed pachnie szpitalem, więc będzie doktorem.
09:53A mogę być lekarzem z rodeo,
09:55którego widok licznych obrażeń wpędził w alkoholizm?
09:59Masz tylko dwie kwestie.
10:01O Boże i obudziła się.
10:03A może dobry Boże i odzyskała przytomność.
10:08Co w tym lepszego?
10:10Coś takiego powiedziałby doktor Cody Bullwip.
10:17Dziwny z ciebie starzec.
10:20Patrick, będziesz reżyserem.
10:23Serio?
10:25Chcesz umieścić tę twarz za kamerą?
10:29Ciekawe.
10:33A ja?
10:34Zagrasz pielęgniarza,
10:36który zauważa drżenie palca i wzywa doktora.
10:40A może dam ci namiętnego całusa,
10:42który obudzi cię jak śpiącą królewnę?
10:44Nie.
10:44Jak chcesz.
10:47Mogę cię wymyć gąbką.
10:50Teraz nie będziesz pielęgniarzem,
10:53tylko księdzem.
10:55Żadnym napalonym woźnym,
10:57zboczonym stróżem,
10:57czy panem z magicznym wzwodem.
11:00Tylko księdzem.
11:02Księdzem?
11:03Przychodzisz z ostatnim namaszczeniem,
11:05kiedy nagle się budzę.
11:08Zgoda.
11:09Ale uprzedzam.
11:11Zanim babcia umarła,
11:12ksiądz pocałował ją z języczkiem.
11:16Dbam o realizm.
11:23Zgadnij, kto został głównym prelegentem.
11:26Nie wiem, us.
11:27No, boje?
11:28Blisko.
11:29My.
11:31Cieszysz się?
11:33Jasne.
11:34Opowiemy o naszym partnerstwie.
11:37Jak to jestem ambitnym optymistą,
11:39a ty niemrawą beksą.
11:42Przejeżdżałam obok domu Sean'a
11:43i widziałam wychodzącą kobietę.
11:45Jak może sypiać z inną
11:47i nic nie powiedzieć?
11:49Chciałaś z nim zerwać.
11:51Powiedziałam, że tak,
11:52byłoby łatwiej.
11:53Na jedno wychodzi.
11:54Zmieniłam zdanie.
11:56Nie możesz bez konsultacji ze mną.
11:59Nie, by dlaczego?
12:01Bo komunikacja to klucz,
12:03jeśli mam być częścią waszego związku.
12:05Nie jesteś.
12:06Teraz już nie.
12:10Pojadę tam i powiem,
12:11jak mnie zranił.
12:14Jedziemy na konferencję.
12:16Poza tym wyglądasz żałośnie.
12:19Jutro do niego pójdę
12:20i powiem, co czujesz.
12:21Dlaczego ty?
12:23Bo jesteśmy kumplami.
12:25Przy tobie poczuję się osaczony
12:27i będzie winił kogoś innego.
12:29Nie by kogo.
12:30Nie wiem.
12:31Wszyscy obwiniają wszystkich.
12:33Ty jego za randkę z inną,
12:35mnie za umówienie go z inną,
12:37nie winie cię za to.
12:40I niech tak został.
12:41Dobra, zacznij się do tego.
12:50Zagonić konie do stajni.
12:52Doktor Cody Bullwhip
12:54odłącza prąd.
13:02Gdzie ja jestem?
13:05Mój pacjent się obudził.
13:08Na pewno nie dzięki reformom Obamy.
13:13Jestem tak wzruszony,
13:14że zrzucam sutannę
13:16i ożenię się z tą kobietą.
13:18Dość tego.
13:20Od tej chwili Patrick jest księdzem.
13:22Nolan reżyseruje.
13:25Doskonale.
13:26Przyda się green screen pod efekty,
13:28żuraw na kamerę
13:29i północne światło.
13:33Idź tam i naciśnij przycisk.
13:35Dobra, ale wyjdzie libra.
13:42Masz tekst?
13:44Nie stresuj się,
13:45będziemy świetni.
13:47Uwierz, że się nie stresuję
13:48i już jestem świetna.
13:54Zacznę od żartu,
13:55a ty przelecisz wstęp.
13:56Dlaczego ty masz żartować?
13:59Bo sprawdzam się na przyjęciach,
14:01a ty wymiotujesz do basenu.
14:05Jesteś pijana.
14:08Wypiłam jednego drinka,
14:10wliczając tego i poprzedniego
14:12i dużego, kiedy się malowałam.
14:18Teraz zachciało ci się pić?
14:20Nie chodzi o Shona, zapewniam.
14:23Czyli chodzi o Shona.
14:26Tak dobrze mnie znasz.
14:28Jesteś cudownym partnerem.
14:31Możesz żartować.
14:34Dzięki.
14:35Jordan, musimy pogadać.
14:38Co ty tu robisz?
14:40Nie mamy czasu.
14:42Dostałeś wiadomość, gnoju?
14:45Miałaś z nim nie rozmawiać.
14:47Nikomu już nie można ufać.
14:51Też mnie to dziwi,
14:52bo masz żal o tamtą kobietę,
14:54a Charlie powiedział,
14:55że ze mną zrywasz.
14:57Co takiego?
14:59Nie wiedziałem, że zmienisz zdanie.
15:06Umówiłem go z Susie,
15:07żeby wygłosić prelekcję.
15:11Sprzedałeś go?
15:12Ona mnie ugryzła.
15:15Musiałem jechać na pogotowie.
15:20Moją jedyną zbrodnią jest manipulowanie
15:22waszym związkiem,
15:23żeby wygłosić prelekcję.
15:27Reszta winy spada na wszystkich.
15:32Czy to wy przemawiacie na temat
15:35udanej współpracy?
15:36Tak.
15:37Wasza kolej.
15:39Gotowa, wspólniczko?
15:41Nienawidzę cię całą sobą.
15:43Super, do dzieła.
15:57Dobry wieczór, koledzy terapeuci.
16:00Nazywam się Charlie Goodson.
16:02Na pewno kojarzy mnie komisja etyki.
16:05Ale jestem ubrany i trzeźby,
16:08więc ktoś przegrał zakup.
16:11Ja jestem dr Jordan Denby
16:14i jesteśmy głównymi prelegentami
16:16na konferencji poświęconej
16:17partnerstwu zawodowemu.
16:20Jak niektóre się sprawdzają,
16:23a inne nie.
16:26Dziękuję, dr Denby.
16:28Dziękuję, pani doktor.
16:31Masters i Johnson.
16:32Watson i Crick.
16:34Madame i Monsieur Curie.
16:37Co łączy tych wszystkich partnerów?
16:42Spójnik I.
16:45Oraz coś jeszcze.
16:49Wzajemny szacunek,
16:51porozumienie
16:52i szczerość.
16:54Proszę, opowiedz Państwu o szczerości.
16:57Uśmieją się.
17:04Szczerość jest podstawą
17:06każdego zdrowego związku.
17:09Jednakże czasami trzeba
17:10ujarzmić prawdę
17:12w służbie większemu dobru.
17:16Na przykład, kiedy podkładasz
17:18partnerowi świnie,
17:19żeby dostać stołek prelegenta
17:21na głupiej konferencji.
17:24Tak mógłby powiedzieć partner
17:27w swobodnej dyskusji.
17:28lub przemawiająca
17:31przez niego whisky.
17:33Jesteś ludzką gnidą.
17:35Tego lepiej nie mówić
17:37partnerowi, zwłaszcza publicznie.
17:40Krzyszań się.
17:44Brawo, Jordan.
17:48Posumowując, współpraca
17:49jest super.
17:51Od siebie dodam
17:53komisji etyki,
17:54że wciąż
17:54jest do bani.
17:59Swój chłop.
18:02Gdzie ja jestem?
18:05W szpitalu, Lacey.
18:08Obudziłaś się ze śpiączki.
18:11To cud.
18:13Dzięki Ci, Jezu.
18:20Przez chwilę przeszłam na drugą stronę.
18:22W niebie było ekstra.
18:25Miałam ubrań w brud
18:27oraz Audi A6.
18:30Wszyscy pozostali
18:32chodzili w łachmanach
18:33i jeździli autobusem.
18:38Nie rozumiem.
18:40Obudziłaś się,
18:40jesteś zdrowa,
18:41a ludzie nadal
18:42przesyłają pieniądze.
18:44Spójrz.
18:45Od wczoraj
18:46zarobiłaś
18:4614 tysięcy dolarów.
18:49To dwie torebki
18:51i francuski bulldog.
18:54Obłęd.
18:56Pan Posuwalski
18:57oferuje 3 tysiące
18:58za Twoje
18:59pośpiączkowe dziewictwo.
19:03Skorzystaj.
19:03Po śmierci pani Posuwalskiej
19:05ma złamane serce.
19:063 tysiące za seks
19:09z kimś,
19:10kto był w śpiączce?
19:12Obrzydlistwo.
19:13To chyba dopiero
19:15pierwsza oferta.
19:19Tak nie można.
19:20Oddajmy pieniądze
19:22tej Pakistance,
19:23której ukradłaś pomysł.
19:25Otwórz jej stronę.
19:32Oto ona.
19:35Taka spokojna.
19:37Poruszyła się?
19:39Zaczyna się budzić.
19:42Udaj.
19:43Patrzcie, jak tańczy.
19:45Ma atak.
19:47i umarła.
19:52Mogli wezwać
19:53Bullwipa.
19:54On by ją uratował.
19:58Co z tym ugryzieniem?
20:01To straszne.
20:04Pewnie, że przyjdę.
20:07Pa.
20:08Dało się zakażenie.
20:10I dobrze.
20:15Wybrałem specjalnie dla Ciebie.
20:18Nie musisz mi dawać prezentów na zgodę.
20:22Wybaczyłam Ci, na ile mogłam.
20:24Od tego urośnie mi tyłek.
20:26Od kwiatów kichasz,
20:28od pączków tyjesz.
20:30Co jeszcze mogę Ci kupić
20:31w kwieciarni o piekarni pod domem?
20:37Wybaczam Ci.
20:38Poza tym, pogodziłam się z Seanem.
20:41Jesteście parą?
20:43Skąd?
20:46Wyznaliśmy, że coś do siebie czujemy
20:48i nadal będziemy ze sobą sypiać.
20:51I tylko ze sobą.
20:52Widzisz różnicę?
20:53Jasne, jak między nocą a nocą.
20:58Czy uważasz,
21:00że byłaby z nas
21:01udana para?
21:05Bądź szczery.
21:07Całkiem szczery?
21:08Bez wyjątków.
21:11Dobrze.
21:13Znalazłem te pączki na śmietniku.
21:21Nawet nie dam ci tej satysfakcji.
Comments

Recommended