- 1 day ago
Charlie Rolls The Dice in Vegas
Charlie wymyka się z Seanem na weekend do Las Vegas, nieoczekiwanie dołącza do nich Sasha. Charlie pod wpływem alkoholu żeni się z Sashą w Vegas i nie chce anulować tego małżeństwa. Po zaślubinach, do domu Charliego przeprowadza się rodzina Sashy: jej brat i matka, którzy tworzą patologiczną rodzinę.
Charlie wymyka się z Seanem na weekend do Las Vegas, nieoczekiwanie dołącza do nich Sasha. Charlie pod wpływem alkoholu żeni się z Sashą w Vegas i nie chce anulować tego małżeństwa. Po zaślubinach, do domu Charliego przeprowadza się rodzina Sashy: jej brat i matka, którzy tworzą patologiczną rodzinę.
Category
📺
TVTranscript
00:02Spróbujmy jeszcze raz.
00:04Mieliście napisać jedną rzecz, która was złości w związku.
00:09Narysowałem plamę, która pali jointa.
00:12To Blob Marley.
00:16Sprytne.
00:17Tak samo jak Buzz Astral i Hudy Woody, czyli rysunki Woody'ego Harrelsona.
00:25Bądźcie poważni.
00:26Właśnie, Nolan.
00:27Spójrzcie, Ed płaczący klaun.
00:34Żadnych złośliwych rysunków.
00:36Co masz, Ed?
00:38Tylko parę ludków w trakcie...
00:42To nie ty, ale...
00:44Dajcie gąbkę.
00:47Mniejsza o rysunki.
00:49Nikt nie ma nic na temat?
00:51Ja coś mam.
00:53Po pierwsze, narysowałem graffiti.
00:57Po drugie, skoro jestem w związku z Nolanem, jesteście razem?
01:03Wiedziałeś o tym, Ed?
01:04Od razu zadzwonili.
01:07Chcieli powiedzieć wszystkim najbliższym.
01:10Serio?
01:11Ani nie dzwonili, ani mnie to nie obchodzi.
01:15Tak, jesteśmy parą.
01:17Ale myślałam, że będzie chciał się ze mną przespać, a nie chcę.
01:21Mówiłem, że jestem romantykiem.
01:23Chcę najpierw z tobą pobyć,
01:25zanim przejdziemy do świętego tańca,
01:27czyli do stukania.
01:29To piękny Nolan.
01:33Od lat mnie pragnął, a teraz ma,
01:37więc po co czekać?
01:39W Los Angeles jestem mocno ósemką,
01:42a wszędzie indziej dziesiątką.
01:45Może nie uwierzysz,
01:47ale ludzie lubią się bliżej poznać przed seksem.
01:51Nigdy tak nie robiłam.
01:55Jest dziesięć minut po czasie.
01:57Powinniśmy być w drodze do Vegas.
02:00Czas minął.
02:01Wyjeżdżam, ale możecie dzwonić.
02:04Tylko nie dzwońcie w czasie imprezowych godzin szczytu.
02:07Spróbujcie między jedenastą, a jedenastą o piętnaście rano.
02:14Muszę się jeszcze spakować.
02:19Zrobiłem to za ciebie.
02:20To dziwne.
02:23Nie wybierałem ci strojów,
02:25tylko wrzuciłem, co się dało do worka na śmieci.
02:27To już lepiej.
02:28W granicach męskiej normy.
02:32Jeźmy już.
02:33Chcę zapomnieć o Jordan.
02:35Będę pił, szalał,
02:37skakał po łóżku z nieznajomą
02:39i może obejrzę występ iluzjonistów.
02:42No to w drogę.
02:47Niespodzianka.
02:48Sasza?
02:51Miałaś przyjechać za tydzień.
02:53Tak, ale za parę dni odwiedza mnie rodzina,
02:56więc wróciłam wcześniej, żeby z tobą pobyć.
02:59Cześć, Sean.
03:01Charlie ma złe wieści i napiszę ci z samochodu.
03:04Wezmę twój bagaż.
03:08Trafiła mnie w porę.
03:09Mogłam zadzwonić.
03:11Może być super.
03:12Sasza pochodzi z Las Vegas.
03:15Może nas ustawić.
03:17Fatalny pomysł.
03:19Do zobaczenia za dwa dni.
03:20I kup mu walizkę pod choinkę,
03:22bo to wstyd.
03:24Pojedź z nami.
03:26Nie słuchaj, Sean'a.
03:28To miał być męski wypad.
03:31Nie słyszałaś tego.
03:34Nie chcę się narzucać.
03:36Wytrzymasz ze mną?
03:38Wiem, co chcę cię usłyszeć,
03:40ale szczerze mówiąc,
03:41przeżyję.
03:44Jeden gniewny Charlie.
03:49Nieźle idzie.
03:51Nie upiliśmy się po drodze,
03:53pięć razy stawaliśmy na postoju
03:54i jeszcze nikogo nie zaliczyłem.
03:58Jesteśmy tu kwadrans,
04:00a oś wierny znacząco do ciebie mrugnął,
04:02więc nie narzekaj na brak okazji.
04:05Zaufaj mi.
04:06Będzie dobrze.
04:08Chyba wam.
04:15I mnie też.
04:18To jej pomysł?
04:20Jak przeżyję weekend,
04:22to cię przepraszam.
04:25Dziękuję.
04:29Być może ulegam emocjom
04:31na widok Sean'a
04:32w morzu półnagich kobiet,
04:35ale jesteś super.
04:45Co się stało?
04:54Dziwne.
04:56Co takiego?
04:59Mam obrączkę ślubną.
05:02Ty też.
05:05Chyba nie wzięliśmy ślubu.
05:08Przypomnij sobie,
05:09co robiliśmy.
05:10W sobowtór Elvisa
05:13pokonał mnie w wyścigu gokartów.
05:16Daliśmy ochroniarzowi
05:17100 dolców,
05:18żeby sobie
05:18przekłuł sutek.
05:21Jeździłem konno
05:22w średniowiecznym spektaklu
05:23w Excaliburze.
05:26I według stanu Nevada
05:28za kwadrans piąta
05:29król Artur
05:30udzielił nam ślubu.
05:35Boże.
05:36Co zrobimy?
05:39Przede wszystkim zobaczę
05:40ile wypiliśmy.
05:49Jasne, dziękuję.
05:52Rozmawiałem z urzędem.
05:54Tyle ludzi żeni się
05:55w Vegas po pijaku,
05:56że mają specjalny zestaw.
05:58Za 20 dolców
05:59dostajesz unieważnienie,
06:01krwawą Mary
06:01i żeton do jednorękiego bandyty.
06:03Na pewno chcemy
06:04zmarnować 5 godzin
06:05wspólnego życia?
06:07Nie zrobiliśmy dzieci,
06:09więc to ułatwia sprawę.
06:11Chociaż próbowaliśmy, prawda?
06:20Teraz możemy to unieważnić.
06:24Zaczekaj.
06:28Nie chcę ustawiać się
06:29w kolejce skacowanych ludzi
06:30z moralnym kacem.
06:33Ja nie żałuję.
06:35Nie przeraża cię małżeństwo?
06:39Tak mnie nie przeraża,
06:41że to aż przerażające.
06:43Co chcesz powiedzieć?
06:47Nie znoszę się z tobą rozstawać.
06:50Za to uwielbiam przebywać.
06:52Może powinniśmy spróbować.
06:57Jako małżeństwo?
07:00Pasujemy do siebie.
07:03To nie tylko moje zdanie.
07:06Według aktu z Excalibura
07:08przepowiedział to
07:09nasz dróżba Merlin.
07:12Co ty na to?
07:13Świetna myśl.
07:15Super.
07:18I od razu mamy podróż
07:19poślubną w Vegas.
07:21Idealnie.
07:22Ale jutro do Los Angeles
07:24przyjeżdżają
07:25mój brat i mama.
07:26Mogą się u nas zatrzymać?
07:29Teściowie.
07:30Nieźle.
07:32Nie mam nic przeciwko.
07:34Lepiej już jedźmy.
07:35Trzeba pochować alkohol,
07:37zanim mama przyjdzie.
07:38Ma problemy z piciem?
07:40Tylko w pobliżu alkoholu.
07:45Miło, prawda?
07:46Randka to był świetny pomysł.
07:48A teraz chodźmy to zrobić.
07:51Mieliśmy pogadać
07:53i lepiej się poznać.
07:55Ja już wszystko o tobie wiem.
07:58To czego się najbardziej boję?
07:59Umrzeć w samotności.
08:01Pudło.
08:02Oposów.
08:03A na drugim miejscu
08:04oposów zombie.
08:05Oposów zombie?
08:07Nie ma nic gorszego,
08:08niż coś martwego,
08:09co udaje martwe
08:10i nagle ożywa.
08:13Od razu jesteśmy bliższy.
08:15Uczcijmy to seksem.
08:17Chcę nawiązać głębsze porozumienie.
08:20Nawet nie wiesz, jaki lubię kolor.
08:22Pewnie, że wiem.
08:24Kolor twojej kołdry.
08:26Gwiezdne wojny to nie kolor.
08:30Nie świruj.
08:31To tylko seks.
08:33Nie chcę być jednym
08:34z twoich chłopaków na dwa dni.
08:36Chcę, żeby to coś znaczyło.
08:43Wiesz co?
08:45Wzięłaś czipsy deluxe?
08:54Spójrz, co było w torbie z Excalibura.
08:56Nasze zdjęcie ślubne.
08:59Piękne.
09:00Powiedzmy, w dobrym miejscu.
09:03Z tyłu jest Magnes.
09:10Będzie przypominać
09:11początek wspólnego życia
09:12i trzymać listę zakupów.
09:17Przyszli.
09:18Wszystko gra?
09:19Tak.
09:20Co im o mnie mówiłaś?
09:22Że jesteś zdolnym psychologiem,
09:24świetnym bejsbolistą
09:25i wspaniałym człowiekiem.
09:28Trzymajmy się tego
09:29i zobaczmy, jak pójdzie.
09:38Mama, Dex, miło was widzieć.
09:46Ty pewnie jesteś Charlie.
09:49Śliczny.
09:51Witaj w rodzinie.
09:54Zabierz to.
09:55My lubimy się ściskać.
10:00I nie tylko?
10:03Ładnie pachniesz.
10:04Jak supermarket nad ranem.
10:08Dziękuję.
10:10To jest mój brat.
10:13Dex.
10:14Jak seks.
10:15Przez wielkie D.
10:17Twoja mama stoi obok.
10:19Sama to wymyśliła.
10:21Udasz mnie.
10:23Co?
10:24Jestem mistrzem taekwondo.
10:26Nic mi nie będzie.
10:28Nie chcę cię bić.
10:30Uderz.
10:30Nie.
10:31Wal.
10:33Nie byłem gotowy.
10:36Powtórzyłeś to trzy razy.
10:39Miałeś celować w twarz,
10:41a ja zrobiłbym blok.
10:43Ciebie szkoliła ulica.
10:45Dlatego nie wyszło.
10:47Jak chcecie się wygłupiać,
10:48to przyniosę przekąski.
10:52Rozmawialiśmy po drodze
10:53o przeprowadzce do Los Angeles.
10:54Chyba mamy już pretekst.
11:00A jest jakiś pan tata?
11:03Był, ale nie wytrzymał ze mną.
11:06Widocznie się nie przyłożył.
11:19Kto tam?
11:22Lacey?
11:24Chwileczkę.
11:25Muszę wytrzepać warówkę.
11:28Nikt tego tak nie nazywa,
11:30ale spoko.
11:37Jak chcesz namawiać na seks,
11:40to nic z tego.
11:42Pomału, panie Nolan Brandon Johnson.
11:45Skąd znasz moje drugie imię?
11:47Wiem o tobie sporo.
11:49Czytasz biografię Kurt'a Cobaina,
11:51jadasz głównie tosty,
11:52a twój ulubiony program to telezakupy.
11:57Przejrzałaś mój profil na Facebooku?
11:59A może rozmawiałam z jednym z twoich
12:01132 znajomych,
12:03który powiedział, że lubisz zioło i naleśniki?
12:07Jesteś kochana.
12:09Dodałaś mnie?
12:10Nie, bo ktoś by zobaczył.
12:15Skoro tyle o tobie wiem,
12:17to chyba możemy to zrobić.
12:19Byle jak należy.
12:20Zapalę świecę,
12:22nastawię muzykę.
12:23Mam nadzieję, że lubisz
12:24funkową składankę numer 3.
12:26A może 4?
12:27Na której są funkowe pośladki?
12:30Na trójce.
12:32Ale nie jest nam potrzebna.
12:34Ma być idealnie,
12:35bo ty jesteś idealna.
12:37Zawsze marzyłem o kimś tak wspaniałym jak ty.
12:44Czekaj.
12:47Masz rację.
12:48Za słabo się znamy.
12:50Muszę iść.
12:51Nie idź.
12:53Dam ci skosztować mojej parówki.
12:58Wiem, jak to brzmi.
13:02Dzięki za podpis.
13:05Nie musisz przychodzić jutro do biura.
13:08Podobno gościsz rodzinę żony.
13:10Są świetni.
13:12Oby umarli do rana, to przyjdę.
13:15Na pewno przesadzasz.
13:18Tak napisali na trutce.
13:20Działa przez całą noc.
13:22Przykro mi.
13:25Jak się żenisz, to z całą rodziną.
13:27W tym problemu.
13:28Jak powiem Saszy, że mam ich dosyć, to się obrazi.
13:32Weź się w garść.
13:34Złożyłeś świętą przysięgę przed Bogiem i facetem w kapeluszu czarodzieja.
13:39Musisz odnaleźć w nich coś, co polubisz.
13:42Sama spróbuj.
13:45Przedstaw mnie.
13:53Dex to moja znajoma, Jordan.
13:56Za stara.
13:57Nie biorę.
14:00Lubię szczerość.
14:02Nad czym pracujesz?
14:05Piszę do dziecka w rodzinie zastępczej.
14:10Brawo.
14:11Często tak robisz?
14:12Tak.
14:13To moje dziecko.
14:16Przy okazji, narysowałem na twoich pucharach jajca.
14:22Świetnie.
14:23Dziękuję.
14:25Jeszcze jakieś pytania?
14:28Lecę.
14:28Powodzenia z trutką.
14:33Cześć, Charlie.
14:35Dobrze.
14:36Znalazłaś wódkę.
14:37W garażu za kosiarką.
14:40W pudle z podpisem na wóz.
14:44Jestem mądrzejsza niż sądzisz.
14:47Studiowałam literaturoznawstwo.
14:49Nawet dostałam nagrodę za opowiadanie.
14:52Chętnie przeczytam.
14:53Wątpię.
14:55Jest na niej napis gratulacje i moje nazwisko.
14:58Mówiłem o opowiadaniu.
15:01Poważnie?
15:03Trzeba się dzielić swoim talentem.
15:06Dzięki temu poznamy się lepiej.
15:09Znam lepsze sposoby.
15:17Musimy porozmawiać.
15:20Tylko najpierw zmyję jajca z pucharów.
15:31Dzięki za wyjazd.
15:33Dopiero wróciłeś?
15:35Po twoim ślubie poznałem kobiecy gang motocyklowy.
15:39Same laski.
15:41Pojechałem z nimi aż do Utah.
15:45Jak wygląda życie po ślubie?
15:46Trzy i pół.
15:48W skali niech ktoś mnie zabije.
15:51Jej brat jest palantem, a matka chce mnie przelecieć.
15:54Stresujące.
15:56A wiesz, kto się nie stresuje?
15:58Maskotka gangu.
16:01Nie chcę stracić Saszy.
16:03Staram się, ale wolałbym wrócić do tego, co mieliśmy przed ślubem.
16:08To proste.
16:09Przekonaj ją, że chodzenie jest lepsze niż małżeństwo.
16:13Sądzisz, że to możliwe?
16:14Jasne.
16:16Potem wystarczy wehikuł czasu i zimna fuzja.
16:19Dzięki.
16:21Łajdze.
16:26Idę.
16:33Co ty robisz o tej porze?
16:37Wiedziałem, że nie śpisz, bo nie słyszałem chrapania.
16:40Ja nie chrapię.
16:42To tylko płyta relaksacyjna.
16:44Pomaga mi zasnąć.
16:46Brzmi jak chrapiąca laska.
16:48Jakby chrapał tirowiec.
16:50Czego chcesz?
16:52Mam dosyć gierek.
16:54Nie wszystkich, ale tej tak.
16:56Wciąż lubię grać w tabu.
17:00To skomplikowane.
17:02Nie z mojej perspektywy.
17:05Historia jest prosta.
17:06Facet i dziewczyna się pragną.
17:08On chce ją lepiej poznać,
17:10a ona jego nie.
17:12Facet odchodzi, ona zagląda na Facebooka.
17:15Rozumiem.
17:16To powiedz, jak się kończy.
17:18Dobra.
17:20Facet mówi dziewczynie, że jest idealna,
17:22a ona panikuje, bo nie sprosta takim oczekiwaniom.
17:26O jakiej dziewczynie mówisz?
17:29O sobie.
17:31Nie jestem idealna.
17:33Na pewno się rozczarujesz.
17:35Jestem pokręcona.
17:39Wiem, jesteś w rozsypce.
17:42Ale znam cię od najlepszej i najgorszej strony.
17:47Głównie od najgorszej.
17:48I nadal cię lubię.
17:50Serio?
17:52Skoro się rozumiemy,
17:55to już sobie pójdę.
17:57Czekaj.
17:59Może zostaniesz posłuchać mojego chrapania na żywo.
18:03Słyszę przez ścianę.
18:10Teraz rozumiem.
18:16Mamy spokój.
18:18Zasnęli przed telewizorem.
18:20Może ich obudzę, żeby poszli do łóżek.
18:23Nie, włączyłem kanał informacyjny.
18:25Będą się uczyć przez sen.
18:31To będzie nasza pierwsza noc po ślubie.
18:34Zgadza się, pani Goodson.
18:42Cholera.
18:44Znowu to samo.
18:45Co?
18:46Miałem cię powiedzieć, ale było mi wstyd.
18:53Czyli to jednak peruka.
18:57Skąd?
18:59Z pierwszą żoną było tak samo.
19:02Po ślubie zanika mi popęd.
19:09Czyżby?
19:13Przed ślubem bym się podniecił.
19:17Ale teraz wyglądasz jak zwykły koleś.
19:22Chyba wiem jak pomóc.
19:26Przestań, są prawdziwe.
19:29Wybacz.
19:35Lepiej?
19:39Odczuwam większą presję.
19:41Jak na boisku.
19:42Baseball, baseball, baseball.
19:45Albo jak wtedy, kiedy Joe Morgan walczył w 75 dla Redsów.
19:50Co ty wyprawiasz?
19:53Próbuję się podniecić, ale jak już raz zaczniesz myśleć o wynikach meczów...
19:58Charlie...
20:00Czuję, że mnie okłamujesz.
20:03Skąd taka myśl?
20:04Bo trzymam tam nogę i czuję, że kłamiesz.
20:09Pewnie, że kłamie.
20:12Bardzo mnie podniecasz, ale chodzi o twoją rodzinę.
20:15To nie ty.
20:17To twoja rodzina.
20:19Doprowadza mnie do szału.
20:24Nie umiesz z nimi wytrzymać?
20:27Każesz mi wybierać pomiędzy nimi a tobą?
20:33Nie mów takich strasznych rzeczy.
20:35Na pewno da się to inaczej ująć.
20:39Skoro tak czujesz, to nie możemy być małżeństwem.
20:42Wiem, ale nie chcę cię tracić.
20:44Nie możemy wrócić do tego, co było.
20:50Czyli trzy dni temu, przed ślubem.
20:58Musimy zmienić zasady.
21:01Kiedy następnym razem przyjadę, to może zadzwonię, a może nie.
21:05Może pójdziemy do łóżka, a może nie.
21:10Będziemy rozwodnikami.
21:12Zostanie nam tylko namiętny.
21:14Po rozwodowy seks.
21:18Jest aż tak dobry?
21:20Dlatego jest tyle rozwodów.
21:22Good stuff.
21:26KONIEC
Comments