Skip to playerSkip to main content
  • 18 minutes ago
Charlie and Sean’s Twisted Sister

Siostra Seana – Lauren, przylatuje do Los Angeles. Sean zabrania Charliemu podrywania Lauren. Jednakże siostra Seana chcąc odegrać się na bracie, sama kokietuje sąsiada. Lacey i Patrick rywalizują o mężczyznę.

Category

📺
TV
Transcript
00:27DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:30DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:00DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:29DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:41DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:01DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:03DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:07DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:13DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:38DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:42DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:49DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:55DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:01DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:03DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:33DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:46DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:59DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:07DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:13DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:16Na razie
04:18Swoją drogą poznałam wczoraj faceta
04:21Blondy, niebieskie oczy, super ciało i świetny charakter
04:28Poznałaś szałowego blondyna?
04:30Ja też
04:30Ma tatuaż z buldogiem
04:32Mój też
04:34GdAfteresz
04:36Chyba nie nazywał się Benjamin Madoff
04:38Skąd
04:40To był Lengerman Haddox.
04:43Muzyka głośno grała?
04:46Tak, a co?
04:47Bo wydawało ci się, że istnieje imię Lengerman.
04:55Chodzisz z tym samym gościem, idiotko.
05:00Ty też chodzisz z Lengermanem?
05:02Z Benjaminem.
05:03Zostaw go.
05:04Jak będę chciała, to go zatrzymam.
05:07Ten gość lubi was oboje?
05:09Jak to możliwe?
05:12Może jest biseksualny, ale oni są podłymi egoistami.
05:29Powiedziałem, cześć?
05:30Zamierzałem.
05:31Zacznę od nowa.
05:34Wow.
05:37Ty pewnie jesteś Charlie.
05:38Jestem Lauren, siostra Shona.
05:42Zatem jeszcze raz.
05:43Witam.
05:47Wolałam to poprzednie.
05:49Ale nie twój brat.
05:51Wejdź.
05:53Co mu dolega?
05:54Zabronił się do mnie zbliżać?
05:57Chyba zakończył słowami, bo cię zabiję.
06:01Serio?
06:04Musi mieć o tobie fatalne zdanie.
06:09Kurde.
06:13Masz może lniany olej?
06:16Muszę przygotować płótno.
06:20Masz świetne płótno i chętnie bym pomógł, ale twój brat by mnie zabił.
06:26Jestem malarką.
06:28Racja.
06:29Nie mam lnianego oleju, ale chyba o tym wiedziałaś.
06:35No dobra.
06:37Chciałam poznać faceta, przed którym ostrzegał mnie brat.
06:41Nie zawiodłam się.
06:45Mimo to słyszeć, też się nie zawiodłem, ale...
06:49najlepiej będzie tego...
06:54Nie robić.
06:57Nie mów bratu, że tu byłam.
07:02Do zobaczenia.
07:10Nie mogłaś być podobna do Shona?
07:19Dzisiaj pomówimy o unikaniu nieporozumień.
07:24Na przykład, kiedy ktoś okantuje cię na kilogram i musisz go zabić, żeby ustalić uczciwą cenę?
07:31Bynajmniej.
07:35Chodzi o bycie szczerym, żeby uniknąć problemu.
07:38Na przykład, przystawiała się do mnie siostra kolegi i muszę mu o tym powiedzieć, zanim pomyśli, że ją sprowokowałem.
07:46Dlaczego miałby tak pomyśleć?
07:48Myśli, że sypiam z wieloma kobietami, bo widział, jak mnie odwiedzają.
07:53Na seks.
07:57Nic nie mów.
07:59Dlaczego?
08:00Coś ci opowiem.
08:02Niedawno poszedłem do pralni i zastałem tam martwego Dino Rossini z 32 ranami.
08:08Byłem pierwszym podejrzanym.
08:10Chcesz wiedzieć czemu?
08:14Bo zabiłeś rekordową liczbę osób?
08:19Nie lubisz zadawać 32 rany kłute.
08:25No właśnie, ludzie wyciągają pochopne wnioski.
08:30Jak policjanci jej stansy.
08:33Najłatwiej pójść za śladami krwi do domu Wayne'a.
08:37Wykopać ciało w jego ogródku.
08:40Zbadać, czy czaszka, z której zrobiłem wazon, pasuje do ciała bezdomnego.
08:45No bez przesady.
08:49Myśleli, że zabiłeś Rossiniego, bo jesteś mordercą i znaleźli ciało.
08:53Dokładnie.
08:55Jak masz reputację psa na baby, to żaden kolega ci nie uwierzy, że nim nie jesteś.
09:02To co mam robić?
09:03Unikaj tej dziewczyny.
09:05A jak przyjdzie, weź przyzwoitkę.
09:08I po sprawie.
09:09Chyba, że przyzwoitka się przyłączy.
09:12Wtedy marna z niej przyzwoitka.
09:16Jak się mieszkało w Nebrasce?
09:20W porządku.
09:23Co tam porabiałeś?
09:27Podnosiłem towar.
09:29A jaki?
09:31Ciężki.
09:33Więcej konkretów.
09:37Poprzednio wydawałeś się bardziej interesujący.
09:42Podnosiliśmy, żeby zapakować do ciężarówek.
09:50Ale co pakować?
09:54Towar.
09:58Boże.
10:04A ten towar, który pakowałeś?
10:08Ciężki towar.
10:11Właśnie.
10:13To twoja praca?
10:17No.
10:19A co robisz dla relaksu?
10:23Nie wiem.
10:25Podnoszę.
10:31Nie mógłbym zaangażować się w związek, jeśli czułbym, że cię wykorzystuję.
10:43Dobre frytki?
10:45Tak.
10:46Nie smakują jak palec Meksykanina.
10:50O co ci chodzi?
10:52Nabijam się.
10:54Piwo na koszt firmy.
10:56Bez powodu.
11:01Charlie.
11:03Hej.
11:04Hej.
11:06Co tu robicie?
11:08Wyszliśmy coś zjeść.
11:09To moja siostra, Lauren.
11:11A to Charlie.
11:11Miło mi.
11:12Wzajemnie.
11:15Jem hamburgera z chrytkami i potencjalną niespodzianką na spodzie.
11:22Usiądź z nami.
11:24Nie trzeba.
11:25Śmiało.
11:27Będzie fajnie.
11:28Znajdę stolik.
11:30Nie wolicie posiedzieć sami?
11:34Spędziliśmy razem pięć godzin.
11:37Nazwała mnie kutafonem, a ja ją bachorem.
11:40Jesteśmy na bieżąco.
11:46Podobno jesteś terapeutą.
11:50Owszem.
11:52Pomagasz ludziom z problemami?
11:57Jeśli o to poproszą.
12:00Inaczej się nie wtrącam.
12:28Inaczej się nie wstrzymał.
12:31Znajdźmy po drinki.
12:36Natychmiast przestań.
12:37Do niczego nie dojdzie.
12:39Dla mnie już doszło.
12:42Spójrz, co namalowała.
12:46To my razem w łóżku.
12:50To nie miało miejsca.
12:52Sean uzna, że miało.
12:55Jesteś zboczona i masz wielki talent.
13:00Sean lubi oceniać ludzi.
13:02Uważa, że jesteś psem na baby, a ja niedojrzała.
13:05Dostanie nauczkę.
13:08Podłożysz mi świnie?
13:09Tak, malutką.
13:12Malutkie też zabijają tysiące ludzi.
13:15A przynajmniej nie można tego wykluczyć.
13:19Spadajmy.
13:20Ktoś znalazł w jedzeniu bandaż.
13:25Najwyraźniej surówka miała krwotok.
13:41Cześć, Patryk.
13:44Chciałem ci pokazać wyraz mojej twarzy.
13:47To grymas zwycięzcy.
13:49O czym ty mówisz?
13:51Spędziłem z Benjaminem osiem odmóżdżających godzin.
13:56Nie umie się zachować.
13:59Jest nudny w łóżku.
14:00To fakt.
14:02Ale od tej pory należy tylko do mnie.
14:07Kłamysz.
14:10To fakt, bo właśnie spędziłam z nim najgorszy dzień w życiu.
14:16Jest mój.
14:18Wygrałam.
14:21Jedno z nas kłamie i chyba wiem kto.
14:23O, Benjamin.
14:26Benjamin?
14:30Cześć.
14:32Kto to?
14:34Boże.
14:35Benjamin?
14:37Dlaczego tak mnie nazywasz?
14:40Mam na imię Lingerman.
14:43Benjamin?
14:49Skąd znacie mojego brata?
14:51To dwie różne osoby?
14:56Wiedziałam, że to Lingerman.
14:58Durniu.
15:01Wreszcie mam chłopaka i mogę go podnieść.
15:04Nie.
15:06Spoko.
15:12Mamy remis.
15:14Idę go rzucić.
15:16Zakład, że rzucę swojego szybciej?
15:18Stoi.
15:19Start.
15:21Wynocha.
15:25Płacisz alimenty, więc mam być twoim mułem?
15:28Sam sobie kup obraz.
15:31Jestem na nim i jest sprośny.
15:33To byłoby dziwne.
15:35Dorośnij.
15:36Nie słyszałeś o aktach?
15:38Ja cię zsunę.
15:40Uprawiacie seks.
15:42Nie kupię go.
15:43Rama jest kiczowata, a nikt ci tego nie uprawi.
15:51Kiedy byliśmy małżeństwem, kupowałem ci wstydliwe rzeczy.
15:55Kremy na hemoroidy, pompki do mleka, płytę Gugu Dolls.
16:01Dopiero co urodziłam.
16:03Zabiłabym cię, gdyby nie ta płyta.
16:05Ale przez nią sam chciałem cię zabić.
16:08Kupuj i spadamy.
16:10Mam podejść do jakiegoś nadętego typa i poprosić o obraz z kolesiem bzykającym o połowę młodszą laskę?
16:18Po pierwsze to sztuka i ma tytuł.
16:22Charlie bzyka młodą malarkę.
16:27Byłaś blisko.
16:29Co mam robić?
16:32Weź książeczkę czekową i kup go, zanim przyjdziesz on.
16:39Słucham?
16:41Widzę tylko wino.
16:42A czy macie piwo?
16:45Biorę ten obraz z bzykaniem. Po ile?
16:49Trzy tysiące dolarów.
16:51Bez jaj.
16:52Taką cenę ustaliła artystka.
16:54Kupuj.
16:55Lubi podziwiać własny sprzęt.
16:58Bierzemy.
17:01Dam trzy i pół tysiąca.
17:03Ja na nim jestem. Po co ci on?
17:06Podoba mi się kompozycja i światło cień.
17:10Jasne z boku.
17:14Dam pięć tysięcy.
17:17A pan?
17:18Niech bierze.
17:19Faktycznie jestem zboczony.
17:26Dopiszę czek.
17:28Ty zdejmij obraz.
17:29A ty stój z morderczym spojrzeniem.
17:46Niech bierze.
18:02Nie upijemy się, jak nie pomożecie.
18:07Przepraszam cię.
18:09Za co?
18:10Plan się sprawdził.
18:13Nie sądziłam, że się do tego posunie.
18:16Nie mogłam uwierzyć, kiedy usłyszałam.
18:18Mocno cię pobił?
18:22Kurde.
18:25Możemy zrobić tylko jedno.
18:27Iść do łóżka.
18:30Kpisz sobie?
18:31Skąd?
18:33Już cię ukarał.
18:35To fakt.
18:37Mam podbite oko, rozlane martini i głupi obrazek, z którym nie wiem, co zrobić.
18:46Naprawdę cię pragnę.
18:50Przyjrzałeś się temu obrazkowi?
18:53Całkiem niezły.
18:55Właśnie tak wyglądam w trakcie seksu.
18:59Chodź.
19:00Szybko.
19:02Dobrze.
19:03Wygrałaś.
19:04Nie widzę przeciwwskazań.
19:11Mam jedno.
19:15Jesteś siostrą Shona.
19:17Nic z tego.
19:20Zwykle nie odmawiam takim laskom, a nawet jeśli, zawsze potem żałuję.
19:34Chwila, moment.
19:38Chodzę z jednym okiem po trzech martini i prochach przeciwbólowych.
19:43Już nie pamiętam, jak zszedłem na dół.
19:49Jak chcesz mnie bić, to szkoda zachodu.
19:52Nawet nie poczuję.
19:55Nie.
19:56Porozmawiałem z Lauren.
19:58Powiedziała, że nie przespałeś się z nią, chociaż mogłeś.
20:01Przepraszam.
20:04Dziękuję.
20:05Charlie'ego nie ma, ale jeśli zostawisz wiadomość, to nie oddzwonię.
20:09Nie żartuj.
20:10Przeprosiłem cię.
20:11Co jeszcze miałbym zrobić?
20:16Wisisz mi pięć tysięcy dolarów za obraz.
20:21Ouch.
20:23W porządku.
20:26Do jutra.
20:29A wspomniany obraz masz powiesić nad kominkiem, żeby przez dwa miesiące witał cię twój najgorszy koszmar.
20:40Czyli ozdobą mojego salonu masz być ty posuwający moją siostrę?
20:46To twoja siostra, więcej szacunku.
20:52Skupany.
20:52Niech będzie.
20:56Jesteśmy kwita?
20:58Tak.
21:01A co z Lauren?
21:03Spoko.
21:05Muszę pogodzić się z faktem, że jest dorosła i może robić co chce.
21:10Ale nie idź z nią do łóżka.
21:14Nie prześpię się z nią.
21:16Każdy wie, że twoja mama jest lepszą laską.
21:21Chcesz się przywitać?
21:22Nie?
21:23Nie.
21:25Nie.
21:26Nie.
21:26Nie.
21:27Nie.
21:27Nie.
21:36Dziękuje za oglądanie.
Comments

Recommended