- 2 days ago
Charlie’s Patients Hook Up
Charlie umawia na randkę Lacey i Nolana.
Charlie umawia na randkę Lacey i Nolana.
Category
📺
TVTranscript
00:01Nolan, co u Ciebie?
00:04Jesteś jakby nieobecny, bardziej niż zwykle.
00:08Ostatnio mam problemy z koncentracją i pamięcią.
00:12Sporo jem.
00:14Może robisz to?
00:18Cień indyka?
00:21Czasem, gdy się upalę.
00:26Więcej nie jeżdżę autobusem.
00:29Mówiłam kierowcy, że się śpieszę, a on wciąż zatrzymywał się na przystankach.
00:35Tak to jest z komunikacją miejską.
00:38Dlaczego jeździsz autobusem?
00:40Bo jest z innego kraju.
00:43Obcokrajowcy spotykają się w autobusach, żeby spiskować przeciwko nam.
00:47To, że nie jestem tłusta, nie znaczy, że nie jestem Amerykanką.
00:51Jestem dumny z moich krągłości.
00:55Zostało nam kilka minut.
00:57Opowiedz, co się stało.
00:58Wczoraj głupi policjanci odebrali mi prawo jazdy.
01:01Bez powodu.
01:03Gość, którego goniłam, jechał 150 na godzinę.
01:06Ja jechałam 100.
01:07Wiem, że to sporo jak na chodnik.
01:11Kogo goniłaś?
01:13Chłopaka, który zaprosił mnie do klubu, a potem odjechał z jakąś zdzirą.
01:18Po co? Miał przecież ciebie.
01:20Dziękuję.
01:25Lacey, jesteś na zwolnieniu warunkowym.
01:27Warto był?
01:29Co byś mu powiedziała, gdybyś go dogoniła?
01:35Czas nam się skończył.
01:37Do zobaczenia we wtorek.
01:40Lacey, możemy porozmawiać?
01:43To nie ma nic wspólnego z naszymi zajęciami.
01:46Ale niepokoi mnie twój gust, jeśli chodzi o mężczyzn.
01:49Wiem, ale trudno znaleźć przystojniaka z wolnym samochodem.
01:55Dwierasz mężczyzn, którzy cię krzywdzą.
01:59Zasługujesz na coś więcej.
02:01Faceci już tacy są.
02:03Nieprawda.
02:05Niejeden zabrałby cię do klubu i nawet nie spojrzał na inną.
02:09Zmiana geja w hetero jest taka męcząca.
02:13Mówię o heteroseksualnych facetach, którzy zrobiliby dla ciebie wszystko.
02:17Nie ma takich.
02:18Obok jednego siedzisz na zajęciach.
02:21Mam umówić się z Nolanem?
02:22Nie.
02:23Mówię tylko, że takich facetów jest na pęczki.
02:28Podrywasz mnie?
02:29Nie.
02:32Bądź czujna podczas wizyty w sklepie, pralni albo bibliotece.
02:38Nie byłaś w żadnym z tych miejsc, prawda?
02:45Następnym razem tylko jedno z nas wkłada opaskę.
02:49Namęczyłem się na nic.
02:54Dobranoc.
02:56Dobranoc.
02:58Co robisz?
03:01Idę spać.
03:02Nie, nie, nie, nie, nie, nie.
03:04My nie śpimy.
03:06Po wszystkim przybijamy piątkę i każdej idzie w inną stronę.
03:11Gwiazdy porno przytulają się chętnie od ciebie.
03:15Nie interesuje mnie życie w niezadowolonym, szczęśliwym małżeństwie.
03:21Nie wrócę do domu, jest trzecia w nocy.
03:25Dobrze, możemy porozmawiać.
03:28Wolę spać.
03:31Szerokiej drogi.
03:33Porozmawiajmy.
03:37Gdzie poznaje się porządnych facetów?
03:41Naprawdę chcesz się przytulać?
03:44Chodzi o Lacey.
03:46Podobają jej się toksyczni mężczyźni.
03:49Gdzie spotkał kogoś miłego?
03:52Kluby i bary odpadają, może muzea i bale charytatywne.
03:57Poznałam miłego gościa na zajęciach z improwizacji.
04:00Gdzie?
04:01Na zajęciach z komediowej improwizacji.
04:05Terapeuci, którzy używają humoru podczas leczenia są o 32% skuteczniejsi.
04:11Chcę osiągnąć sukces ze śmiechem na ustach.
04:14Tak nazywają się te zajęcia.
04:18Jak ci idzie?
04:21Podaj mi miejsce, potrawę i słynną postać historyczną.
04:25Nie musisz niczego udowadniać.
04:28Panie Lincoln,
04:30co robi pan w Taj Mahal, jedząc lody z piwem imbirowym?
04:39Pójdę już.
04:42Jeden gniewny Charlie.
04:46Idę.
04:52Autobus był za wcześnie?
04:54Nolan mnie podwiózł.
04:56I tak ciągle mnie śledzi.
05:00Po zajęciach powiem ci, gdzie poznać facetów z klasą.
05:03Lacey, zostawiłaś kawę w aucie.
05:07Jest już w dobrej temperaturze do picia?
05:13Poczekaj kilka minut.
05:16Przyniosę lodu.
05:16Dzięki.
05:18Kawa szybciej się schłodzi.
05:27Co tak skrobisz?
05:29Znowu masz paranoję?
05:32Telefon wpadł do toalety.
05:34Musiałam go wyciągnąć.
05:36Wsadziłaś rękę do ubikacji?
05:37To wielki krok.
05:39Jestem jednocześnie dumny i zdegustowany.
05:45Musiałam odebrać.
05:46Ten przemysł jest silniejszy od paranoi na punkcie bakterii.
05:50Każdy ma swoje priorytety.
06:04Zaczynajmy.
06:06Dziś chciałbym zająć się tajemnicami.
06:08Nie ma nic gorszego niż skrywanie prawdy.
06:11To chciałby coś wyznać.
06:18Nie wierzę czarnym meteorologom.
06:23Świetny przykład.
06:24Kto jeszcze?
06:25I żydowskim dziennikarzom sportowym.
06:31Czy ktoś jeszcze chce coś wyjawić?
06:36To delikatna sprawa.
06:39Spędzałem pewne lato z ciocią i wujkiem.
06:42Okazało się, że to jedna osoba.
06:47Fascynujące.
06:49Nolan, Lacey?
06:51Powiedzieć mu, że się spotykamy?
06:53Spotykacie się?
06:55Chyba już wiedzą.
06:59Dobrze, spotykamy się.
07:01W końcu.
07:02Tajemnica warta zgłębienia.
07:04Jak do tego doszło?
07:05Mówiłeś, że potrzebuję miłego chłopaka.
07:08Zazwyczaj, gdy się wypowiadasz, słyszę bełkot.
07:11Tym razem z bełkotu wyłowiłam imię Nolan.
07:16Poruszyło mnie to i postanowiłam spróbować.
07:20Jako terapeuta nie mogę Cię oceniać.
07:23Inni mogą.
07:29Ja się cieszę.
07:31No jasne.
07:33Może szczęście sprawi, że przestanę tu przychodzić.
07:37Sam poczuję wtedy szczęście i będę mógł zrezygnować z terapii.
07:41Bez całej trójki dokończę historię o ciotce Bruce.
07:46Krytykujecie babeczki, którymi Was częstuje, a to Wam nie przeszkadza?
07:51Kawałki czekolady powinny być rozłożone równomiernie.
08:00Spotykanie się z kimś z grupy to kiewski pomysł.
08:02Efektem będzie nieszczerość i manipulacja.
08:06Zasługuję na kogoś takiego jak Nolan.
08:08Zazwyczaj spotykam się z innymi facetami, ale czas się zmienić.
08:13Też mogę się zmienić.
08:15Kiedyś lubiłem, gdy się mną pomiatło, a teraz...
08:19Musisz tyle gadać.
08:21Nie słuchaj jej, mów.
08:30Sama nie wiem, czy chcę zainstalować lokalizator w telefonie naszej córki.
08:36I tak ma nowy telefon.
08:39Warto wiedzieć, gdzie chodzi, co jada i czy z kimś sypia.
08:44Chodzi o jej bezpieczeństwo.
08:47To dobre dziecko.
08:48Nie chcemy nakryć jej na robieniu czegoś złego.
08:51Nie chcemy, ale będziemy mogli.
08:55Bez wychodzenia z domu.
08:57Jak w Jetsonach.
08:59Przetestujmy to.
09:00W telefonie.
09:01Gdzie jesteś?
09:03W knajpie w Albuquerque.
09:07Ciekawe, czy jest tak dobra jak nasza.
09:12Chyba wpisałem zły numer.
09:14Jestem roztarygniony.
09:16Niepotrzebnie martwisz się o Nolana i Lacey.
09:19Sam podsunąłem jej ten pomysł.
09:22Kobiety takie jak Lacey nie umawiają się z facetami pokroju Nolana,
09:25dlatego, że tak każe im psycholog.
09:28Ona chce go wykorzystać.
09:29W jaki sposób?
09:31Lubi pić kranów?
09:33Przez trzy miesiące spotykałam się z gościem dla klimatyzacji.
09:37To potworne.
09:38Było naprawdę gorąco.
09:41Starzy ludzie umierali.
09:45Jeśli ona go wykorzysta, Nolan się załamie.
09:48Myśli, że znalazł dziewczynę marzeń.
09:51Nikt go nie oświecił?
09:55Muszę z nią porozmawiać.
09:57Nie wiem, kogo namierzamy, ale teraz są w Nowym Orleanie.
10:02Ci ludzie potrafią zaszaleć.
10:04Jest środek tygodnia.
10:10Dziękuję, że przyszłaś wcześniej.
10:13Przeskrobałam coś?
10:14Jeśli tak, mogłam włożyć coś bardziej obcisłego.
10:17To niemożliwe.
10:19Chciałem spytać, co u ciebie i Nolana.
10:23Dopełniam go, albo on mnie.
10:29Oczekuję, że powiesz mi prawdę.
10:31Wykorzystujesz Nolana?
10:33Skądże?
10:34Uraziłeś mnie.
10:39Musisz być ze mną szczera.
10:41Wykorzystujesz go?
10:45Porozmawiajmy jak pacjent z terapeutą.
10:48Będę terapeutą.
10:51Gdy straciłam prawo jazdy, nie miałam jak dotrzeć do fryzjera i na manikur.
10:57Brazylijskie bikini zmieniło się w dżunglach.
11:02Udajesz jego dziewczynę, żeby woził cię po mieście?
11:04Zawsze marzył o tym, żeby przy mnie być.
11:08Nie możesz mu tego robić.
11:10Mogę.
11:11Nie jest zbyt błyskotliwy.
11:14Rzucisz go, gdy odzyskasz prawko.
11:17Nie jestem potworem.
11:18Zanim się rozstaniemy, pozwolę mu dotknąć piersi.
11:23Poniżasz siebie i Nolana.
11:25Łamiesz też zasady docierania do drugiej bazy.
11:28Nie pozwolę ci na to.
11:32Pozwolisz.
11:32Obowiązuje cię tajemnica lekarska.
11:39Przyniosłem ci twój sok z trawy, imbiru i jabłek z sojowym białkiem.
11:45Nie prosiłam o białko.
11:47Pomyślałem, że będzie ci smakować.
11:49Smakuje mi to, o co proszę.
11:51Od teraz rób, co ci każę.
11:57Zasłużyłeś na takie traktowanie?
11:59Jeszcze nie.
12:01Niedługo zasłużę.
12:06Odwróciłem się do stolika obok i powiedziałem mu, że jeśli się nie zamknie, to mu w tym pomogę.
12:12Niepotrzebnie groziłeś dziecku.
12:17Trzymaj stronę tego gnojka jak wszyscy.
12:21Chcesz jeszcze coli?
12:23Wiebióreczko?
12:24Zaraz pęknę.
12:26Wiebióreczko?
12:28Sofam, co powiedziałem.
12:29Ta dwójka to najobrzydliwsza rzecz, jaką widziałem.
12:33A robiłem cesarskie cięcie w kambodżańskiej dżungli, używając jedynie pokrywki, puszki i fasoli.
12:43To piękne.
12:46Niezbyt.
12:48Byliśmy w dobrze wyposażonym szpitalu, a ja próbowałem wyciągnąć od niej informację.
12:55Młodszym wytłumaczę, że był to trudny okres w naszej historii.
12:58Nie wiadomo, kto miał rację, kto na tym zyskał, a kto stracił.
13:01Ja straciłem puszkę fasoli.
13:06Dobrze, że nie dziecko.
13:09Do zobaczenia we wtorek.
13:15Możemy porozmawiać?
13:17O czym?
13:18O prywatnych sprawach.
13:20Obowiązuje cię tajemnica lekarska.
13:23Wiem.
13:24Pamiętasz o niej?
13:27Tak.
13:29Oby.
13:31Co to za dziwna rozmowa.
13:36Będę w aucie.
13:38Już tęsknię.
13:46Jak wam się układa?
13:48Większość czasu spędzamy w samochodzie, ale poza tym jest super.
13:55Siadaj.
13:59Widziałeś kiedyś film Ona Cię wykorzystuje?
14:05Kto w nim gra?
14:08Tom Cruise.
14:09Tom Cruise.
14:11Serio.
14:12Widziałem wszystkie trzy filmy z jego udziałem.
14:16Najważniejsze jest morał filmu.
14:18Ona Cię wykorzystuje.
14:24Pewien chłopak myśli, że jest w związku, ale okazuje się, że ona...
14:28Dokończ.
14:29Jest podwójną agentką.
14:31Nie.
14:32Wykorzystuje go, bo straciła prawo jazdy i potrzebuje szofera oraz asystenta.
14:37Czy ona jest hinduską?
14:41Niestety.
14:43Jestem idiotą.
14:44Co ja sobie myślałem?
14:46Lacey nie mogłaby pokochać takiego frajera jak ja.
14:50Nie jesteś frajerem.
14:52Wierzyłeś jej.
14:56I co teraz?
14:59Udawaj, że sam na to wpadłeś.
15:01Porozmawiaj z nią.
15:04Wszystko, czego potrzebujesz, jest tu.
15:10Masz rację.
15:14Chodziło mi o serce.
15:16Zwolnij z tym.
15:18Zwalniam.
15:20Wyluzuj.
15:22Luzuję.
15:30O co chodziło?
15:32O nic.
15:34Przestawialiśmy kanapę, gdy sam wpadłem na to, że mnie wykorzystujesz.
15:40Nie wierzę, że ci powiedział.
15:43To ja mam prawo być zły.
15:45Wykorzystałaś mnie.
15:46Tak wygląda związek.
15:47My wykorzystujemy was, a wy nas.
15:49A czasem korzystamy z zabawek, bo nie macie o niczym pojęcia.
15:54Niektórym chodzi o coś więcej.
15:57Nie jestem głupia.
15:59Faceci umawiają się ze mną, bo chcą tego.
16:05Jestem inny.
16:07Nie chodzi mi o twoje wielkie piersi i tyłek w kształcie serca.
16:12Lubię cię za to, jaka jesteś w środku.
16:16Woziłbym cię nawet, gdybyś była tylko głową w pudle.
16:24Głową w pudle?
16:29Postawiłbym cię na desce rozdzielcze i włożył okulary i odganiał muchy.
16:36Naprawdę byś to zrobił?
16:44Zróbmy coś, na co ty masz ochotę.
16:46Serio?
16:49Cokolwiek?
16:50Tak.
16:56Upalmy się na parkingu za sklepem.
17:00To najmilsza rzecz, jakąkolwiek proponowano mi zrobić za sklepem.
17:10Co to za niebieski punkt na mapie?
17:15Miejsce, w którym sam je kolację.
17:18Jest w Sydney.
17:21Zgłodniała po wypaleniu skręta?
17:24Należy do Nolana.
17:26Chciałem, żeby porozmawiał z Lacey na trzeźwo.
17:29Teraz nie odbiera telefonów.
17:30Gdzie się podziewa?
17:31Może jest z twoją córką?
17:33Na środku oceanu.
17:37Zamówimy pizzę czy owoce morza?
17:40Nie potrzebnie się martwię.
17:41Lubisz grzyby?
17:43Może dobrze się stało?
17:44Ja lubię.
17:50Gdzie?
17:51Już jadę.
17:53Wracam za godzinę.
17:55Dokąd jedziesz?
17:56Nolan i Lacey obrobowali sklep.
17:58Ona jest w areszcie.
18:02Niech będą grzyby.
18:06Nolan?
18:07Charlie?
18:08Dzięki, że przyjechałeś.
18:10Odholowali moje auto.
18:12Co się stało?
18:13Upaliliśmy się.
18:15Zabrałem ci skręta.
18:16Z przedniej kieszeni.
18:18Noszę je też w tylnej, w skarpetce i majtka.
18:23Co było dalej?
18:25Staliśmy za sklepem.
18:26Lacey zgłodniała, ale nie mieliśmy kasy.
18:29Sadziła sobie pianki pod sukienkę.
18:33Kto miał krakersy?
18:37Zapomniałem o nich.
18:39Muszę tam wrócić.
18:43Miałeś z nią zerwać.
18:44Czy ona wciąż cię wykorzystuje?
18:47Już nie.
18:47Zmieniła się.
18:55Coś ty sobie myślała?
18:56Jesteś na warunkowym.
18:58Mogą cię tu trzymać 30 dni.
19:00Tata dzwoni do prawnika.
19:02Ma u mnie dług.
19:03Pozwoliłam mu dotknąć piersi.
19:06Mogłaś powiedzieć, że to ja wsadziłem ci pianki pod sukienkę.
19:11Myślałam o tym, ale nie mogłabym ci tego zrobić.
19:15Cieszę się, że dojrzałaś.
19:17Oby inni więźniowie to docenili i cię nie zadźgali.
19:23Lacey jest w areszcie.
19:26Pewnie przerabia wkładkę domaciczną na nóż.
19:33Nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, kim naprawdę są nasi pacjenci.
19:39Ich słowa są jak ziarna, piasku, z plaż, ich umysłów.
19:47Musimy pomagać im zbierać ten piasek i budować zamki myśli, których nie zmyją fale.
19:55Co ty gadasz?
19:58Nie wiem.
20:00Upaliłam się.
20:07To był skręt Nolana.
20:16Uwielbiam płatki śniadaniowe.
20:18Chodź na górę.
20:26Dlaczego twoje ruchome schody nie działają?
20:36Co ja tu robię?
20:39Cześć.
20:42Spałam tu, draniu.
20:43Dlaczego?
20:48Wiem.
20:49Zjesz śniadanie?
20:50Jasne, że nie.
20:51Spałam u ciebie.
20:53To koniec.
20:55Mam twoje ulubione płatki.
20:59Nienawidzę cię.
21:00Dlaczego?
21:10KONIEC.
21:18Dziękuje za oglądanie.
Comments