- 2 days ago
Charlie and the Cheating Patient
Charlie uważa, iż Sean zdradza Jen. Wykorzystuje Lacey by to udowodnić. Mieszkanie Nolana zostaje okradzione.
Charlie uważa, iż Sean zdradza Jen. Wykorzystuje Lacey by to udowodnić. Mieszkanie Nolana zostaje okradzione.
Category
📺
TVTranscript
00:29DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:30DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:02Niektórzy mówią, że z każdej rozmowy na terapii można wyciągnąć pozytywne wnioski. Nie mają racji.
01:08Pogubiłem się. Dlaczego staruszek mieszka z gejem?
01:14Długa historia. Gay nabrał staruszka, że wygrał na loterii.
01:22Uprzedzałam, że mu odbije i rzuci żonę.
01:26Powiedziałaś tylko, że byłoby śmiesznie.
01:31A czy nie powinniście sobie pomagać walczyć z gniewem?
01:38No właśnie, ale z was idioci.
01:41Do zobaczenia za tydzień.
01:50Widziałeś?
01:52Przyglądałem się w czasie sesji.
01:54Człowiek w jego wieku powinien nosić skarpetki.
01:58To też może zniszczyć związek.
02:02Jeden gniewny Charlie.
02:0711 szczęśliwych lat, których nie wyobrażam sobie bez niej.
02:13Ja też nie.
02:14Dziękujemy za wizytę.
02:16Było nam bardzo miło.
02:24Wreszcie jakaś szczęśliwa para.
02:26Za pół roku się rozwiodą.
02:29Skąd wiesz?
02:31Od razu to wyczułam.
02:32Od kiedy masz jakieś uczucia?
02:36W sensie naukowym.
02:38Jak w książce Błysk, Gladwella.
02:41Podświadomość podejmuje za nas złożone decyzje,
02:44zanim staniemy się ich świadomi.
02:46Ujrzałam w nich klęska.
02:48Wymyślasz.
02:52Moja urocza żona znowu zostawiła okulary za 600 dolarów.
02:57Następnym razem każe krowie zapłacić.
03:02Błysk.
03:06Co cię trafi?
03:09Chyba coś mi błysnęło na sesji.
03:13Facet, którego błyska Jen, błyska inną.
03:17A najgorsze, że zdradza ją z Lacey.
03:20Nie trzeba mówić, że nie powinieneś leczyć chłopaka byłej żony.
03:27Gdyby choć raz naprawdę nie trzeba było mówić.
03:31Nie byłoby śmiesznie.
03:33Nawet nie trzeba o tym mówić.
03:38Ed!
03:39Ed!
03:40Kupiłem ci skarpety.
03:42Koniec wymówek.
03:45Co robisz?
03:47Biorę prysznic.
03:49Oczywiście.
03:52Nolan, nie musisz sprawdzać, Nolan.
03:56Zaprosimy cię, jeśli będzie impreza.
04:01Dzwonię w innej sprawie.
04:03Okradziono mnie.
04:04Nic ci się nie stało?
04:06Tak.
04:07Zabrali prawie wszystko.
04:08Cały się trzęsę.
04:12Zrobili ci krzywdę?
04:14Powtarzali, że mam gówniany sprzęt.
04:17Ok.
04:18Zaraz przyjedziemy.
04:21Ed!
04:23Okradli Nolana.
04:24Musimy tam jechać.
04:25Już kończę.
04:26Co ty tam robisz?
04:28Myję twoje mydło.
04:30To jakiś oksymoron.
04:35Odważny kostium, jak na licealny musical.
04:39Chicago musi pozostać wierny swoim czasom.
04:44Przyznaj, że to lubisz.
04:46Mnie też dyrektor odesłał do domu za zbyt wyzywającą bluzkę.
04:52Poważnie?
04:53W której klasie?
04:54W każdej.
05:03Stać.
05:04Co ona robi w twojej sukni ślubnej?
05:08Wystawiamy Chicago.
05:09Śpiewam w chórkach.
05:11Mama się zgodziła.
05:14Nie wierzę.
05:16Że córka dorasta?
05:18Że muszę iść na musical.
05:22Mogę spytać, skąd wiedziałaś, że cię zdradzam?
05:26Bo przyłapałam cię w pokoju hotelowym.
05:29Nie nabrałam się na fizykoterapię.
05:33Miałaś przeczucie?
05:34Ty miałeś w niej penisa.
05:38Ponownie przepraszam.
05:42Mam przeczucie w sprawie Shona.
05:45Zdradza?
05:46Tak sądzę.
05:48Całował się z kimś?
05:53Otarł ramieniem o jej ramie.
05:57I co dalej?
05:59To wszystko.
06:02I wystarczy.
06:04A to przeklęty ocieracz o ramię.
06:09Nie wierzysz?
06:10Ani trochę.
06:11Od początku się na niego uwziąłeś.
06:15Wyjdź.
06:17Mówię to z troski o ciebie.
06:19Precz.
06:21Znam się na zdradzie.
06:23Jeśli ktoś mówi i chodzi jak Charlie, to na pewno też kogoś.
06:27Kto tam?
06:30My.
06:32Udowodnijcie.
06:33Jesteś idiotą.
06:38Złodzieje by nie wiedzieli.
06:41Dzięki, że przyszliście.
06:45Naprawdę wszystko wynieśli.
06:47Wyrazy współczucia.
06:49Spisałeś listę dla policji?
06:51Tak.
06:56Telewizor, konsola.
06:58A gdzie reszta?
07:00To wszystko.
07:02Nic innego nie wzięli?
07:05Jak ty żyjesz?
07:08A meble?
07:10Na czym siadasz?
07:11Zabrali skrzynkę.
07:16Przynajmniej zostawili najcenniejszą rzecz.
07:20Żółwia.
07:22Papugę żółwia?
07:24Dotrzymuje mi towarzystwa.
07:26Czasami tylko on mnie słucha.
07:29Jasne.
07:31Jak możemy ci pomóc?
07:34Możecie ze mną posiedzieć.
07:37Boję się zostać sam.
07:41Będziemy gotowi na ich powrót.
07:46Prawdziwy?
07:48Pewnie.
07:50Zobacz, jaki ciężki.
07:53Zgłupiałeś?
07:54Trzymasz broń w moim domu?
07:57Trzy sztuki.
08:01Patrzcie.
08:02Film Johna Wu.
08:05Oddawaj.
08:08Broń nikomu nie szkodzi.
08:10Co zrobisz, jeśli ktoś się włamie?
08:15Ostrzyżesz go?
08:18Za późno.
08:19Zastrzeliłem cię.
08:20Znowu cię zastrzeliłem.
08:22Nie ruszaj się.
08:28Powiedziałeś, że ją zdradzę, nie mając dowodów?
08:31Mam instynkt błysku.
08:34Czytałem, to działa.
08:35Wchodzę do baru i od razu widzę każdą kobietę, która nie pójdzie ze mną do łóżka.
08:44Czyli... wszystkie?
08:49Otwórz drzwi, to skopię ci tyłek.
08:52Lepiej żyć.
08:54Na pewno?
08:56Instynkt podpowiada mi, że chce ci skopać tyłek.
08:59Nic mi nie zrobi.
09:01Żeruję na Jen, a ona na mnie.
09:03Beze mnie umrze z głodu.
09:12Co słychać?
09:14Cholerny kłamco.
09:15Powiedziałeś Jen, że ją zdradzam i mnie wyrzuciła.
09:20Nie uwierzyła mi.
09:22Musiała się o czymś dowiedzieć.
09:24Odkryła, że dzwoniłem do Lacey.
09:27Wiedziałem, otarliście się.
09:30Dzwoniłem, bo mam wejścia w klubach, a to moja branża.
09:34Od dawna szukam pracy.
09:39Odwracasz kota ogonem, żeby się wybielić.
09:42Podstawy zdradzania.
09:45Rozmawiasz z byłym zawodowcem.
09:47A teraz zostałeś pełnoetatowym gnojem?
09:52Oskarżasz oskarżającego?
09:55Nudy.
09:56A pocieszanie przyjaciółki po rozwodzie to mój patent.
10:00Fala rozwodów była dla mnie manną z nieba.
10:06Kłamałem, bo byłem na rozmowie o pracę.
10:08Po co?
10:09Bo to była piętnasta rozmowa w tym miesiącu.
10:12I za każdym razem widziałem skrywane rozczarowanie w jej oczach.
10:16A potem zobaczyłem w koszu torcik z napisem gratuluję.
10:22I nie mogłem go zjeść.
10:25Wiesz dlaczego?
10:27Bo leżał obok brudnych patyczków do uszu?
10:32Bo czułem się jak śmieć, który nie zasługuje na torcik.
10:36Druga technika zdradzania.
10:38Łzza we historyjki.
10:41Nie nabierzesz mnie.
10:42Właszcza, że mogę zapytać Lacey.
10:45Zadzwoń.
10:52Możesz rozmawiać?
10:53Mogę.
10:55Za twoją radą włączam głośnik, więc jeżdżę bezpiecznie.
11:00Jedź równo, babciu, bo maluję oczy.
11:03Powiedz prawdę.
11:05Czy coś cię łączysz z Shonem?
11:07Z tym ładnym z grupy?
11:08Tak, z tym ładnym.
11:12Pomagam mu znaleźć pracę, bo dbam o ludzi.
11:18Rusz dupę, grubasie.
11:22Zawsze mówiłaś prawdę, więc jeśli twierdzisz, że nic was nie łączy, uwierzę.
11:26To byłoby wbrew zasadom.
11:28Chyba, że się zmieniły.
11:31Wciąż obowiązują.
11:34Do zobaczenia.
11:40A co to za technika, kiedy odkrywasz, że mówiłem prawdę?
11:4714B.
11:49Oskarżyciel przyznaje się do błędu.
11:58Komuś tu należy się torcik.
12:06Wynoś się, podły zdrajco.
12:10To ja, Charlie.
12:15Też trafiłam.
12:16Nienawidzę was obu.
12:21Jesteś zła, ale zaraz będziesz wściekła.
12:25A potem cię zabiję.
12:28Lecz na tym nie koniec.
12:31Potem powiem coś, co cię ucieszy.
12:34Najlepiej skupmy się na tym.
12:37Słucham, pamiętasz, co mówiłem o Shonie?
12:40Wygłupiłem się.
12:43No to już powinno cię ucieszyć.
12:47Nie zdradzał mnie?
12:50Okazało się, że Lacey pomagała mu znaleźć pracę.
12:56Wyrzuciłam go przez twoje wymysły?
12:59To ta wspaniała nowina. Gratuluję.
13:04Cześć.
13:06Idealne wyczucie czasu.
13:08Kwiaty?
13:09Przecież nie miałam racji.
13:12Wiem, jak cię było smutno, ale nie chcę cię smucić.
13:16Powinienem był powiedzieć prawdę.
13:32To ja już sobie...
13:40Chyba, że mogę w czymś pomóc.
13:42Nie trzeba?
13:44Super.
13:48Gin, wygrałem.
13:52Szkoda, że nie znamy zasad.
13:58Jesteście głodni?
14:00Idę do sypialni.
14:01Dlaczego trzymasz jedzenie w sypialni?
14:04A dlaczego sypiam w kuchni?
14:06Lubię przygody.
14:10Czy powinniśmy się martwić?
14:12Nie wiedziałem, że żyję w nędzy i rozmawiam z ptakiem.
14:19Kpisz?
14:20W jego wieku przedzierałem się przez dżunglę pod ogniem nieprzyjaciela i rozmawiałem z naszyjnikiem z uszu.
14:30Dlatego ta dziecina jest mi najbliższa.
14:33Schowaj to z powrotem do...
14:35torebki przy pasie.
14:38To się nazywa kabura.
14:40A gdybyś znał się na broni, wiedziałbyś, że sama nie wypala.
14:45Nie strzela, kiedy jest zabezpieczona, albo kiedy nie ma magazynka.
14:52Potrzymaj.
14:55Tylko raz.
14:58Żeby móc powiedzieć...
15:09Zabiłem ptaka.
15:17Jak zwykle został nabój w komorze.
15:22Złodzieje wrócili?
15:24Ostrzelali nas.
15:26Sprzątnęli twojego ptaka.
15:35Przykro mi, pistolet sam wypalił.
15:38Nigdy sobie tego nie wybaczę.
15:43Biedaczek.
15:55Jak nowy.
15:58Nie da się go przywrócić zszywaczem.
16:00Da się.
16:02Nie żyje od 10 lat.
16:03Był mi bliski, więc kazałem wypchać.
16:08Boję się.
16:10Chodźmy stąd.
16:13Dzięki za zaproszenie.
16:16Przynajmniej tyle mogę zrobić.
16:19Dobrze, że cię przyjęła z powrotem.
16:21Ostatnie dni były super.
16:23Kiedy miała wyrzuty sumienia,
16:25odbyliśmy niesamowity...
16:27dialog na zgodę.
16:31Na drugi dzień ledwo mogłem mówić.
16:34Mogę przyjąć zamówienie?
16:36Tak.
16:38Wezmę porcję żeberek.
16:40A może dwie.
16:42Miałam kiedyś chłopaka, który zjadł dwie.
16:45Na zajutrz został stracony.
16:49Daj mi jeszcze chwilę.
16:51Jego ostatnie słowa.
16:55Cześć, Lacey.
16:57Cześć, Sean.
16:57Sean, co to ma znaczyć?
16:59Chcę wam postawić drinka
17:02i przeprosić za moje oskarżenia.
17:05Dzięki, ale nie trzeba.
17:08Muszę się wytłumaczyć.
17:12Poniosło mnie...
17:14Sean mieszka z moją byłą żoną.
17:18Mieszkasz z jego byłą żoną?
17:23Nie wspomniałem o tym,
17:24kiedy rozmawialiśmy o klubach?
17:27Podły drań.
17:29Przecież nic was nie łączy.
17:34Bzykamy się od dwóch tygodni.
17:41Niezręczna sytuacja,
17:43ale może dołączysz.
17:47Mam instynkt.
17:49Niewinny facet
17:50nie przyniósłby kwiatów i słodyczy.
17:55Moja miłość do Jen jest tak silna.
17:58To nie wystarczy.
18:00Niełatwo mi to przyznać.
18:04Nie wierzę, że ktoś mógłby mnie pokochać.
18:09Jestem seksoholikiem.
18:11Niania dotykała mnie.
18:15Prawidłowa odpowiedź brzmi
18:17Wyjeżdżam z miasta.
18:23Proszę.
18:35Stare filmy,
18:37lody,
18:39bourbon
18:40i pocięte zdjęcia z szodem.
18:44Lacey zadzwoniła przeprosić.
18:47A ty zaliczasz wszystkie stereotypy naraz.
18:51I ciągle nie czuję się lepiej.
18:54Muszę przyspieszyć.
19:00Bourbon z lodami.
19:02Idealny dla dzieci z nałogiem.
19:07Alkohol i lody
19:09nie rozwiążą twoich problemów.
19:12Kurde, dobre.
19:16Wybierz się dokąd.
19:18Nie mam pieniędzy.
19:21Na mój koszt.
19:22Dobrze.
19:24Zawsze chciałam polecieć do Włoch.
19:30Myślałem bardziej o hotelu w Palm Springs.
19:33Daję ciasto w recepcji.
19:40Wróciłaś?
19:41Dlaczego nie zamykasz drzwi?
19:44A czymże są drzwi?
19:45Moje serce i umysł są otwarte.
19:48Dlatego drzwi również.
19:49Rozumiesz?
19:49Nie, nikt tego nie rozumie.
19:55Weekend na pustyni mnie oświecił.
19:57Dziękuję ci za to.
19:59Dobrze się bawiłaś w Palm Springs?
20:02Kiepsko, ale poznałam fajnych ludzi
20:04i pojechaliśmy na festiwal
20:06płonącego człowieka.
20:08Na pewno masz co opowiadać.
20:10I nie tylko.
20:14Piękna pani.
20:15Zrobiłem wegańskie kanapki.
20:19Bądź błogosławiony.
20:23Uściski za darmo.
20:25Ich brak także.
20:28Mój były mąż Charlie.
20:30A to jest kanwa.
20:31Kanwa?
20:32Możesz zgadywać.
20:34Wiem, czym jest kanwa.
20:37Wesoła dusza.
20:41Zrobiłem lemoniadę z jagód goji.
20:47Co to ma być?
20:49Chcesz wiedzieć?
20:51Słodycz, troska i szczerość.
20:56A nie jest trochę...
20:58młody i głupi?
21:00Nie przeszkadza mi to.
21:02Wręcz pomaga.
21:04Dwa do trzech razy dziennie.
21:07Jako były młody i głupi
21:09życzę miłej zabawy.
21:11Destyren z jeba.
21:15Wszelken 항상.
21:16Dziek we go.
21:22introduces sięulość.
21:22Dziek we wide Zukunft.
21:22Dziek we ma.
21:22Dziek Ibrahim.
21:23Dziek we akılliyim.
21:23Dziek we out.
21:23Dziek we müęsuu.
21:25Dziek we up.
21:26Dziek we van.
21:26Dziękuję.
Comments