Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Charlie Helps Lacey Stay Rich

Rodzice Lacey chcą ją wydziedziczyć. Przy biernym udziale Charliego, Lacey przedstawia Patricka jako swojego narzeczonego.

Category

📺
TV
Transcript
00:03Patrick, wygrządzasz na spiętego.
00:05Skądże?
00:07Zapłaciłem za szkołę, książki, leki i zostałem bez grosza.
00:11Wyrzucą mnie z mieszkania.
00:13Bierz więcej leków, to nie będziesz potrzebował miejsca do spania.
00:17Może urodziłem się pod złą gwiazdą.
00:20Gdy miałem 9 lat, to już koniec.
00:23Co się stało?
00:25Skupcie się na Lacey.
00:26Kogo obchodzi, co spotkało mnie, gdy miałem 9 lat?
00:28Wszyscy wiemy, że straciłeś główną rolę w szkolnym przedstawieniu,
00:32a twój kolega Ryan Gosling zdobył rozgłos.
00:35Na pewno nie chodzi mu o to.
00:36To miałem być ja.
00:38Jest coś jeszcze.
00:40Rodzice przestali mnie sponsorować.
00:42Zebrali ci furmankę?
00:46Są z Indii.
00:50Dostajesz karę za rasizm.
00:53Mam tu siedzieć bezczynnie?
00:56Jak Meksykanin w pracy?
00:59I inni ciemnaskórzy?
01:04Hysteryzujesz jak dziecko.
01:07Rodzice są źli, bo straciłam pracę.
01:13Zwolnili cię?
01:14Tak dobrze ci szło.
01:16Lekarz się do mnie dobierał.
01:19Rozumiem go.
01:20Kontynuuj.
01:23Zrobiłam, co mi kazałeś.
01:25Po prostu weszłam.
01:28Słusznie.
01:29Dlaczego cię zwolnili?
01:30Bo wcześniej uderzyłam go cegłą.
01:35Jesteś ze mnie dumny?
01:37Policzyłam do 10.
01:40Miałaś liczyć, a nie odliczać czas do ciosu.
01:46Powinnam to zapisywać.
01:47Wciąż zmieniasz zasady.
01:51Jeśli nie masz na czynsz, możesz zamieszkać u mnie.
01:55Mam jedno łóżko, a sąsiad wylądował za klatkami, więc jest cicho.
02:02Moi rodzice wpadną jutro na kolację.
02:05Powiedz im, że to nie moja wina i że robię postępy.
02:08Znów będą mnie sponsorować.
02:12To wasza sprawa.
02:15Jeśli pójdziesz na kolację, zjedz coś wcześniej.
02:18Ci ludzie nie odróżniają jedzenia od...
02:21Dwie minuty curry.
02:23Od piachu.
02:24Przepraszam.
02:26Jeden gniewny Charlie.
02:30Nie przejechałaś wiewiórki.
02:32Zabiłam ją.
02:34Tato, zobaczysz, czy wciąż tam jest?
02:37To nerwica natręsk.
02:40Nie będę popierał twoich rytuałów.
02:42Wjechałaś w dziurę.
02:44Są wszędzie.
02:46Może masz rację.
02:48Denerwuję się za kółkiem.
02:50To była dziura.
02:54To nie była dziura.
02:57Potrąciła wiewiórkę?
02:58Zrobiła z niej miazgę, jak w kreskówce.
03:04Niech myśli, że to była dziura w drodze.
03:08Ciąż wierzę, że nie uprawialiśmy seksu przed pełnoletnością i że nie była wpadką.
03:15Powiesz rodzicom Lacey, że lepiej sobie radzi?
03:20Zależy mi na niej.
03:22Mam inne podejście do klientów.
03:24Gdy kupią dom, przestają mnie obchodzić.
03:27Niech się strzegą.
03:30Ciebie.
03:34Włączcie telewizor.
03:36Dlaczego?
03:37Co za wspaniały dzień.
03:40Podziwialiśmy małpy w zoo, gdy mała dziewczynka wpadła do klarki.
03:47I to było wspaniałe?
03:51Wojna naprawdę was odmieniła.
03:54Dziecku nic się nie stało.
03:56Wiesz, kogo pokażą w wiadomościach?
03:59Małpy?
04:00Nas.
04:01Byłeś blisko.
04:03To my.
04:05Przyszliśmy do zoo, bo mają zniżki dla emerytów.
04:09Staliśmy przed klatką z małpami.
04:12Nagle Ed wskazał mi małpę w ubraniu.
04:15Ale to było małe dziecko.
04:18Jako weteran od razu wkroczyłem do akcji.
04:21Zacząłem rzucać orzeszkami, żeby odwrócić uwagę od dziewczynki.
04:25A ja poszedłem po więcej amunicji.
04:28Zajęliśmy małpy, a ochrona wyciągnęła dziecko.
04:32To było coś.
04:39Ten człowiek to bohater.
04:41Obaj jesteśmy bohaterami.
04:43Dlatego nazywają nas najlepszym pokoleniem.
04:46Chodzi o pokolenie, które was poprzedzało.
04:49Oni już nie żyją, więc zaawansowaliśmy.
04:54Terapia trwa, ale jestem pod wrażeniem postępów córki.
04:58Więc wie pan, przez co przeszliśmy.
04:59Ta rozpuszczona zdzira jest nieznośna.
05:03Bez przesady.
05:05Racja.
05:06Ta rozpuszczona zdzira stanowi wyzwanie.
05:09Nie obrażajmy jej.
05:14Wasze ulubione drinki.
05:23Na kolację zrobiłam kurczaka, którego tak lubicie.
05:27Nie wątpię.
05:28Chcesz się podlizać, bo przestaliśmy cię sponsorować.
05:32Jak mi idzie?
05:36Przynajmniej ubierasz się porządniej.
05:39Czy tak wygląda codziennie?
05:44Lacey ma wiele strojów.
05:47Dziś włożyła cztery na raz.
05:50Jako terapeuta muszę zapewnić, że Lacey zachowuje się zdrowiej.
05:54Zaczęłam nosić majteczki.
05:59A nie mówiłem?
06:01Niełatwo było ją przekonać.
06:03Lacey jest silniejsza, dojrzalsza i bardziej odpowiedzialna niż wcześniej.
06:10Potrafi funkcjonować w poważnym związku z mężczyzną?
06:14Ma wszystko, czego trzeba, by żyć w zdrowym związku opartym na miłości.
06:19Jest gotowa.
06:21Cieszę się.
06:21A na co?
06:24Za miesiąc weźmiesz ślub w Indiach.
06:27Ślub w Indiach?
06:32Kurczak jest gotowy.
06:39Aranżowane małżeństwo to nie najlepszy pomysł.
06:44Wiele lat temu ustaliliśmy, że Lacey wyjdzie za Mahesha Kumara.
06:49Grubego Mahesha?
06:52Nie widziałam go od dwunastego roku życia.
06:55Ile jeszcze przy tym?
06:56Nie bądź taka wybredna.
06:58Przez twoje zachowanie prawie odwołaliśmy ślub.
07:02Ciesz się.
07:02Mahesha odnosi wielkie sukcesy w Bombaju.
07:06Ma zmniejszyć sobie żołądek.
07:09Mogę żyć tu bez grosza przy duszy lub wyjść za mąż za tłustego bogacza i mieszkać w kraju, którego nienawidzę?
07:16Jesteśmy nowoczesnymi rodzicami i dajemy ci wybór.
07:20Nie wyjdę za niego.
07:22Dlaczego?
07:23Bo jest w poważnym związku.
07:25Naprawdę?
07:27Oczywiście.
07:31Dlaczego nic nie mówiłaś?
07:34Zgodnie z hinduską tradycją najpierw powinnam obsypać was ekstrawaganckimi niespodziankami, ale Charlie się wygadał.
07:44Dziękuję, Charlie.
07:46Teraz możesz im o wszystkim opowiedzieć.
07:53Po pierwsze, przepraszam za brak wiedzy o waszej kulturze.
07:56Nie ma za co.
07:58Nie ma takiej tradycji.
08:01Jest pan człowiekiem moralnym.
08:03Proszę powiedzieć prawdę.
08:06On jest biały.
08:09Właśnie.
08:09Tak, tak, on biały.
08:11Jak śnieg.
08:14Do tego przystojny, wykształcony i odpowiedniego wzrostu.
08:20Poznało go pan?
08:21To on mi go przedstawił.
08:24Dziękuję, Charlie.
08:27Jak długo się spotykają?
08:31Pięć tygodni.
08:31Sześć miesięcy.
08:32I pięć tygodni.
08:34Czyli...
08:35Siedem miesięcy i tydzień.
08:39Nigdy nie byłaś w tak długim związku.
08:44Bardzo go kocham.
08:46Jest przystojny, wykształcony i odpowiedniego wzrostu.
08:54I pracowity jak na białego.
08:58Musimy go poznać.
09:00Nie możecie.
09:01Zgodnie z hinduską tradycją.
09:03Jutro.
09:05Jeśli nam się nie spodoba, wyjdziesz za tłustego kumara.
09:15Patrzcie, kto przyszedł.
09:27Widzieli nas w wiadomościach?
09:29Oglądali filmik.
09:31Jaki filmik?
09:33Jesteście gwiazdami YouTube'a.
09:35Co?
09:39Przyszliśmy do zoo.
09:40Staliśmy przed klatką z małpami.
09:43To małpa w ubraniu.
09:46To nie małpa.
09:48To małe dziecko.
09:51Zacząłem rzucać orzeszkami.
09:54Co jest ważne?
09:57Lubię małpki.
09:59Lubię małpki.
10:00I lubię małpki.
10:01I lubię małpki.
10:03I lubię małpki.
10:09Kto postawi tym panom steki?
10:14Wykorzystajmy to.
10:16Poprosimy nowojorski.
10:19Filet mignon.
10:20Stek nowojorski.
10:22Zjemy go.
10:23Zrobią drugą część.
10:29Nie przejechałaś wiewiórki.
10:31To była kolejna dziura.
10:32Nieprawda.
10:32Słyszałam ją.
10:35Jeździcie po ogródku Królewny Śnieżki?
10:39Załóżmy, że ostatnio przejechałaś wiewiórkę.
10:42Nie ma szans, żeby to się powtórzyło.
10:45Racja.
10:48Zachowuję się jak głupek.
10:53Skosiła kolejną.
10:56Ma licencję na zabijanie jak James Bond.
11:00To nie jej wina.
11:02Wiewiórka wbiegła pod koła.
11:03Poczuła zapach partnera na oponach.
11:08Nie znam nikogo, kto pasuje do opisu.
11:11Nikt nie może udawać twojego chłopaka?
11:16Miałam dwóch białych facetów,
11:18z czego dwaj byli Meksykanami.
11:19A pozostali trzej?
11:21Skazany, ranny i czarny o jasnej karnacji.
11:26Biel jest pojęciem względnym?
11:30Masz jakiś plan?
11:35Spryskam babeczki wodą,
11:38zabiorę je do salonu
11:39i udam, że są świeże.
11:42To mój plan.
11:45A twój?
11:48Planowałam, że spytam cię o twój plan.
11:53Jestem twoim terapeutą.
11:55Nie powinienem jeść kolacji z twoimi rodzicami
11:57i kłamać, żeby cię kryć.
12:00Teraz wmawiam ludziom,
12:01że te czerstwe babeczki są świeże.
12:03Coś się ze mną stało.
12:06Mam przechlapane przez to,
12:08że skłamałeś.
12:09Wyjdę na ugarza.
12:11To wszystko twoja wina.
12:16Więc powiedz im prawdę.
12:18Stracę kieszonkowe.
12:19Ale nie wyjedziesz do Indii.
12:22Może już czas zostać odpowiedzialnym dorosłym.
12:26Nie da się żyć bez butów.
12:30Mówisz o stracie kieszonkowego
12:32czy przeprowadzce do Indii?
12:33A Nolan?
12:37Poprosisz, żeby udawał twojego chłopaka,
12:40a potem znów będziesz traktować się
12:42jak wycieraczkę do butów?
12:45Zgadzam się.
12:47I nie wiesz, o czym mówimy.
12:49Gdyby to mu przeszkadzało,
12:51nic by nie robił.
12:53Masz inny pomysł?
12:56Gdy idę na kolację z przyjaciółmi,
12:58zawsze to mnie przynoszą rachunek.
13:01Wszyscy myślą, że jestem bogaty.
13:03Chodzi o te ciuchy?
13:05Inteligencję?
13:07Sposób, w jaki na coś narzekam,
13:09choć to uwielbiam?
13:16Masz plany na wieczór?
13:19Nie.
13:20Choć to brzmi jak pułapka.
13:23Myślisz, że zapłacę?
13:25Te ciuchy należą do mojego byłego.
13:28Zgadza się, jestem gejem.
13:34Mam iść na kolację z dysfunkcyjną rodziną,
13:38oszukiwać przerażającego ojca Lacey
13:40i udawać, że ją kocham?
13:45Pomógłbyś Lacey.
13:46I to mi się nie podoba.
13:50Jeśli tego nie zrobisz, odeślą mnie do Indii.
13:53Nie przekonujesz mnie.
13:57Patryk, przyjacielu.
13:59Przyjacielu?
14:01Próbowały.
14:05Po co chodzisz na terapię,
14:06jeśli nie chcesz udawać kogoś, kim nie jesteś,
14:09żeby pomóc komuś, na kim ci nie zależy?
14:11To jakiś obłęd.
14:14Pomagacie bogaczce,
14:16choć to ja potrzebuję wsparcia.
14:18Nie stać mnie na czynsz.
14:20Jestem biedny.
14:21Po prostu dobrze się ubieram.
14:24Zapłacę ci tysiąc dolarów.
14:26Dwa tysiące.
14:27Jesteś chciwy.
14:29Lubisz jeździć na słonia?
14:31Zgoda.
14:32Obyś się udławił.
14:34Jestem z was dumny.
14:36Myślałem, że zażąda pięciu tysięcy.
14:45Wróciliśmy.
14:46Gości od małp.
14:48Kto chce kupić nam steki?
14:53Albo drinki?
15:01Przykro mi, wasze kilka godzin internetowej sławy minęło.
15:05Teraz popularny jest filmik z grubaskiem spadającym z ruchomych schodów.
15:11Nieważne, będziemy bogaci.
15:13Skąd wiesz?
15:15Nasz film odtworzono cztery miliony razy.
15:18Nawet jeśli internet zapłaci nam dolara za odtworzenie,
15:21będziemy mogli kupić tę knajpę.
15:25Tak to działa?
15:26Oczywiście, przecież nie wyświetlają tego za darmo.
15:32Stawiamy steki.
15:39Znałam Patryka podczas terapii.
15:42Coś takiego.
15:44Kogo postrzeliłeś w jądra?
15:47Nie wszyscy kogoś postrzeliliśmy,
15:50choć w ten sposób łatwiej dołączyć do grupy.
15:55Mój facet.
16:02Problemy Patryka wynikają z tego, że jest bogaty i ma wiele adoratorek.
16:08Już nie.
16:11Co podoba ci się w mojej córce?
16:17Mnóstwo rzeczy.
16:19Jest elegancka, świetnie dobiera dodatki i potrafi imprezować.
16:26Poza tym oboje kochają sport.
16:30Mówię o bejsbolu, koszykówce i futbolu.
16:33Ważne, żeby były piłeczki.
16:35Hokej odpada.
16:39Zajmujesz się modą?
16:41Jestem projektantem.
16:43Kiedyś wypuszczę własną linię kobiecej odzieży.
16:47Ponoć jestem jego muzą.
16:50Gdy na nią patrzę,
16:52zastanawiam się, jak zasłonić więcej ciała.
16:56Powodzenia.
16:58Ja przegrywam na tym polu, od kiedy skończyła 15 lat.
17:09Podobasz mi się, Patryku.
17:11Rozumiem, dlaczego Lacey cię podziwia.
17:14I to jak.
17:19Znieśmy toast.
17:23Przez wiele lat Lacey przysparzała mi samych kłopotów.
17:27Była uparta, bezczelna, chamska,
17:30wyzywająca i agresywna.
17:35Ale?
17:39Ale teraz zachowuje się jak przyszła żona i matka.
17:46Chciałem pobłogosławić ten związek.
17:49Moi drodzy,
17:51w dniu waszego ślubu
17:54podaruję wam milion dolarów
17:56jako wyraz wiary w wasz związek.
18:07Wiem, że cię zaskoczy, ale...
18:10Tak.
18:16Dziękuję, Charlie.
18:19Nie wierzę, że moja córka naprawdę wychodzi za mąż.
18:23Jego rodzina też będzie zaskoczona.
18:31Żegnajcie, rodzice.
18:33Dzięki, mamo.
18:34Dzięki, tato.
18:42Oszaleliście?
18:43Z miłości.
18:45Do miliona dolarów.
18:48Wyobrazisz sobie, co zrobimy z tą forsą?
18:52Kupimy srebrne BMW
18:53z czarną skórzaną tapicerką
18:55i szyberdachem.
18:57Wolę kabriolet.
19:00Zawsze musi być tak, jak chcesz?
19:05Już brzmimy jak małżeństwo.
19:09Nie możecie tego zrobić.
19:12Patryk, nie ożenisz się z Lacey.
19:14Oczywiście.
19:15Biały heteryk w średnim wieku
19:17mówi gejowi, że nie może wziąć ślubu.
19:20Nie chodzi o ciebie, tylko o jej rodziców.
19:23Charlie, sam zacząłeś.
19:25To było niewinne kłamstwo.
19:30Nie wchodź nam w drogę.
19:35Co powiesz na Chevroleta Malibu?
19:40Myślisz, że nowy samochód załatwi sprawę?
19:44Oddam ci swój stary.
19:46Ja kupię sobie BMW.
19:48Moja żona też.
19:59Zapomniałaś czegoś?
20:00Muszę pogadać z Charlie'em.
20:03Chcemy wynagrodzić swata.
20:06Młodzi, zostawcie nas.
20:16Coś mi tu nie pasuje.
20:17Coś mi tu nie pasuje.
20:21Musicie im zaufać.
20:30Jesteś odpowiedzialny za ten związek.
20:32Wystarczy, że zadzwonię do przyjaciół
20:35z Amerykańskiego Związku Psychologów,
20:37a skończysz ścieląc łóżka
20:39w zakładzie psychiatrycznym.
20:40Nie mam nad tym kontroli.
20:42W zakładzie.
20:45Tak jest.
20:59Ptak.
21:02Kup jej miesięczny.
21:05Robi się.
21:09Macie martwego ptaka na...
21:11Robi się.
21:13Nie aż zamknięte.
21:15Ha, ha, ha.
21:20Chỗ napisanyёт actor.
21:23Kabło Learning
21:26Wyobraźca Getım
21:28Altyazją
21:28Nie, wyobraźisma
21:28,

Recommended