- 2 days ago
Śnieżne natarcie
Category
📺
TVTranscript
00:16DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:58DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:10DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:14DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:27DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:45DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:59DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:01DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:28DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:30DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:51DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:56DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:03ŚNIEŻNE NATARCIE
03:04Nie, nie, nie!
03:06Chcę srebrnych i białych balonów
03:08Mają wyglądać jak śnieg, jasne?
03:10Ruchy, ruchy!
03:12Dlaczego dałam się w to wyrobić?
03:14Znowu!
03:15Bo jesteś wiceprzewodniczącą Rady Uczniowskiej?
03:18No tak!
03:19Słuchaj, muszę zapytać, co zrobiłaś z włosami?
03:22Układałam je na różne sposoby, ale efekt jest zawsze taki sam
03:25Może nie tapiruj aż tak bardzo?
03:30A, przynajmniej wybrałam kieckę, jest śliczna
03:32O, będziesz miała rwanie!
03:34Co się tutaj dzieje?
03:36Siedzimy i gadamy sobie, sprawdziłam, to legalne
03:40Ona jest podejrzana, ma nienaturalnie dużo włosów
03:45Tak, wiem o tym
03:48Dobrze, wiem, co się dzieje, kiedy pada śnieg
03:52Serio? Co?
03:53Wszystko panuje niczym niezmącony chaos
03:59Auć! Niezły atak, dziur!
04:01Trzy, dwa i zagrywka!
04:04Chwila, chyba pan trochę przesadza
04:06Czyżby!
04:07No trochę
04:09Ej, nie skacz po stole, smarkaczu!
04:12Dobra, wróćmy do balu
04:13Niki, mogłabyś mi pomóc w sprzedaży biletów, proszę?
04:17A co mi tam? Lubię patrzeć, jak ludzie trwonią kasę
04:20Ojej, bal! Zimowa Kraina Czarów jest już w sobotę!
04:24O! Musimy kupić brukad do ciała!
04:26Tak, całe będziemy się błyszczeć!
04:29Ej!
04:29Jak można tak przeżywać głupi szkolny bal?
04:33O! To towarzyskie wydarzenie zimy!
04:35O! Zmarnujecie forsę na starą limuzynę, obrzydliwy poncz i ciuchy, które założycie tylko raz!
04:44Zauważył nas?
04:45Kto?
04:46Ron! Gra w siatkę wymknęła się spod kontroli!
04:48Teren czysty, ziom!
04:51Ej, Jude, zarezerwowałeś gimbusa na sobotę, tak?
04:54Jasne! Zawiesiłem w nim kulę dyskotekową i takie tam...
04:58Moja kapela będzie grać...
04:59Super!
05:00Miojo!
05:00Fajnie, że twoja mama jeździ gimbusem, Jude!
05:03Iiii! Ale będzie zabawa!
05:05Superowa!
05:06Iiii!
05:07Iiii!
05:08Iiii!
05:08Wierzyć mi się nie chce!
05:09Z kim pójdziesz na bal, Kathleen?
05:10Z tym Steve'em z biologii!
05:12On jeszcze o tym nie wie!
05:13Jest między nami jakaś chemia!
05:15Kiedyś rozmawialiśmy o wnętrznościach żaby i uznaliśmy, że są naprawdę ohydne!
05:21To może być ten?
05:24Zawsze tak mówisz!
05:25Ale tym razem się nie mylę!
05:27Patrz! Mam pomoce naukowe!
05:28To artykuły o tym, jak poderwać faceta!
05:31Macie obsesję na punkcie tego balu!
05:34A ty się wybierasz?
05:35Bo ja wiem!
05:36Może...
05:37Prawdopodobnie...
05:38O nie, Chrissy!
05:41Niki! Widzę Cię pod tym stołem!
05:44O jest! Szkło kontaktowe mi wypadło!
05:46Z powodu śnieżycy mamy w Khaki Bazar tłumy nastolatków! Musisz mi pomóc!
05:51O tak, aha... Chciałabym, ale pracuję w weekendy!
05:55Pójdziesz ze mną? Albo wylecisz z roboty?
05:58Dobra, wolałabym być teraz w szkole!
06:01A co z biletami? Miałaś mi pomóc w sprzedaży!
06:03Wezmę je! Kieruj ludzi do Hała Bazar!
06:06Dzięki, Niki!
06:07To... Z kim pójdziecie na bal?
06:09Ja jeszcze nie wiem!
06:10Aaaa!
06:11Ja też nie!
06:12Zostało bardzo mało czasu!
06:13Spójrz na mnie!
06:14Czy ja się martwię?
06:15Mam kilka kandydatek do wyboru!
06:17No a ty, Wyatt?
06:18Chyba wiem, kogo zaproszę!
06:20O! Zakochałeś się!
06:22Co?! Eee... No co ty?
06:24Zakochałeś!
06:25Masz to spojrzenie!
06:27Niby jakie!
06:27To Wyatt-owskie!
06:29Takie, które mówi...
06:30Będę się zachowywał jak palen, bo się zakochałem!
06:33Ooo! Wyatt! To wspaniale!
06:36Mam pomóc ci ją zaprosić?
06:38Nie, dzięki!
06:39Poradzę sobie!
06:40Aha...
06:41Poszukam nowej pracy!
06:43Kim jest ta twoja laska?
06:45To dziewczyna z kapeli!
06:46Marlowe!
06:47Ta, co gra na basie!
06:49Widziałam to w tok szkole!
06:51Znowu się zaczyna?
06:52Masz mnie za popychadło?
06:53O czym ty w ogóle mówisz?
06:55Przestaliśmy walczyć na miecze świetlowe!
06:57I... i... i nie pamiętam kiedy ostatnio zrobiłeś coś romantycznego!
07:02Przepraszam!
07:03W środę zabrałem cię na konwent Star Trek'a!
07:06To już się wcale nie liczy?
07:07O, o... tak!
07:09Bo twój młodszy braciszek złapał anginę i miałeś wolny bilet!
07:13Wielkie halo!
07:14Możesz się wypchać, Dart!
07:15Oj, ja cię kręcę!
07:17Z nami już koniec!
07:18Cinito! Skończone!
07:20Nie!
07:21Krzyżniczko, wróć do mnie!
07:23Julie!
07:25Biedny żon...
07:28Ten wzmacniacz jest niesamowity!
07:33Cześć, Marlow!
07:34Tak się zastanawiam, czy poszłabyś na bal ze mną?
07:38Ekstra!
07:39Luz, dam radę!
07:42Cześć!
07:43Mamy nowy wzmacniacz!
07:48Powiedz coś!
07:50No dalej, Łajecz!
07:51Patrzy na ciebie!
07:52Powiedz coś, bo wyjdziesz na dziwadło!
07:56Eee, chyba upadło ci tako!
08:01Pytałaś, czy masz mi pomóc ją zaprosić?
08:03Tak!
08:04Pomóż mi!
08:05Trafiłeś pod właściwy adres?
08:06Na jakim jesteś etapie?
08:08Gdzieś między nieistnieniem a beznadzieją!
08:11Musisz nabrać pewności siebie!
08:13Mam tu pomoce naukowe!
08:15Poczytaj, jak zdobyć partnera?
08:17Dwadzieścia skutecznych sposobów!
08:18Brzmi bardzo obiecująco!
08:20Masz plan awaryjny?
08:21Nie!
08:22Wyatt!
08:23Musisz mieć jakiś plan awaryjny!
08:25Umówmy się, jeśli nic z tego nie wyjdzie, pójdziemy razem!
08:29Zgoda?
08:29Zgoda!
08:32Musisz nosić sombrero, Brachu!
08:35Łaskoczę mnie!
08:36Wiem, Kolo, ale to obowiązek!
08:38Sombrero oddaje ducha Sisi Sombrero!
08:41Dobra, ale nie jestem zachwycony!
08:45Ehm...
08:46Witam w Sisi Sombrero, gdzie papryka jest ostra, a obsługa radocna!
08:50Ehm, fajna czapka!
08:51Tak? Nie mogę tego nosić!
08:53Sarki, ziomy, wylatujesz!
08:59Ehm...
09:00Wiesz co?
09:01Właśnie mnie wylali, więc musisz mi dotrzymać towarzystwa!
09:03O, super!
09:05Słuchaj, jestem bardzo zajęta!
09:07Spokojnie, pomogę ci!
09:08Poproszę o dwa bilety?
09:09Może razem pójdziemy na bal, słodko usta?
09:12A może ja porachuję ci kości?!
09:15Nie, nie, nie trzeba!
09:16Niki, daj państwu dwa bilety!
09:17Przepraszam was, jest niepoprawny!
09:21Eheheheh...
09:23Brawo, Jonesy!
09:25Po prostu brawo!
09:27No dobra, musimy udawać...
09:30To on!
09:31Mam, punkt piąty!
09:32Staraj się dzielić jego hobby!
09:34Bingo!
09:35Dzień dobry!
09:36Cześć!
09:37Witam w Zwierzęcym Raju!
09:38Ja cię znam!
09:39To ja, kumpela z biologii, Kathleen!
09:42No tak, to mogę ci czymś służyć?
09:44Eee, szukam karmy dla ptaków!
09:48A jakiego masz ptaka?
09:50Eee, o takiego!
09:51Jej, to się świetnie składa, potrzymaj ją przez chwilę!
09:54Ma na imię Meduza, zaraz wracam!
09:57Eee, heee, heee, heee, witaj malutka medusko!
10:02A, a, zostaw mnie!
10:04A, a, zostaw mnie!
10:05A!
10:05O!
10:06Spokojnie, nie ruszaj się!
10:09A, dobra, jestem już spóźniona, pa!
10:13Czekaj, a co z tą karmą?
10:15O!
10:17Eee!
10:18To ona, to Marlow!
10:21Eee...
10:22Jesteś zakochany!
10:24Pozbądź się tego łajetowskiego spojrzenia i do działania!
10:27Niech!
10:27Poradzisz sobie!
10:28He, heee, czołem, czego się uczycie?
10:31Niemieckiego, ale kiepsko nam idzie.
10:33Mógłbym wam pomóc.
10:34O, chodzisz na niemiecki?
10:36No, jasne!
10:37Hasselhoff – epprimaadens Hucze!
10:42Leiderhossi?
10:43Nie ma takich słów.
10:46Co takiego? Już idę.
10:49Co za palant.
10:51Właściwie, nawet mi się podoba.
10:55Mózg ci się zlasował?
10:57Aha.
11:02Masterson, co ty robisz?
11:04To zimowa kraina czarów, he?
11:06Tak, trenerze, ja to organizuję.
11:08Przesadziłaś. Na ławkę, Har. No, wjazda.
11:13Ale ja dzisiaj nie pracuję.
11:15Już, już. A wiesz co?
11:17Ja nigdy nie poszedłem na zabawę zimową.
11:20Moja ukochana dała mi kosza, bo byłem zbyt porywczy.
11:24Da, pzda, już parę piłek. Ruchy, ruchy.
11:28O, wiele bym dał, żeby znów wrócić do szkoły.
11:31Daj czadu, tygrysica.
11:33Tak jest.
11:36Yo, telefon, nikimów.
11:38Jak idzie sprzedaż biletów?
11:39Możesz wydać te pieniądze na coś bardziej pożytecznego.
11:42Powierzyłaś sprzedaż biletów w niewłaściwej osobie.
11:46Opełniłaś poważny błąd.
11:48Au!
11:48Jonesy, natychmiast zabierz stąd swojego brata.
11:51On znowu bawi się w ninja.
11:53Dodatkowe dwie minuty.
11:56Aaaa!
11:59Jak tam życie?
12:00Czekam na mojego wybrańca.
12:02Czy to nie on?
12:04Ej, Steve! Czekaj!
12:06Cześć, jak tam głowa?
12:07O, dobrze.
12:08Spójrz, narysowałam coś dla ciebie.
12:10To ty!
12:13Nauczyciel dał mi cztery minus.
12:18Fajnie.
12:19Dzięki.
12:19Narka.
12:20Pa!
12:22Chyba robię postępy.
12:25Tam jest Marlowe.
12:27Ale laska.
12:29No, ruszaj.
12:30Nie daj ciała.
12:32Nie daj ciała.
12:33Cześć, Marlowe.
12:34Zapłacę za ciebie.
12:35Pistacjowe poproszę.
12:36Dzięki.
12:37Słuchaj, chciałbym cię o coś zapytać.
12:39Proszę bardzo.
12:39Dzięki.
12:43To było czadowe.
12:45Ale będzie miał śliwę.
12:47O, biedny Wyatt.
12:49Ona się już z nim nie umówi.
12:52Raczej nie.
12:57Wyatt.
12:59Wyatt.
13:02Cześć.
13:03Gdzie jestem?
13:05Zmiel mnie.
13:05Pamiętasz, co się wydarzyło?
13:08O, niestety tak.
13:10Śmiała się ze mnie?
13:12Tylko troszeczkę.
13:13Ale gdybyś był jej obojętny,
13:15nie czekałaby, żeby sprawdzić,
13:17czy wszystko w porządku, co nie?
13:18A niech mnie.
13:19Steve tu jest.
13:21Dobra.
13:21Zachowaj spokój i pogadaj z nim.
13:23Cześć, Steve.
13:25Cześć.
13:25Co słychać?
13:26Jeśli nie jesteś zajęty,
13:28to może pogadamy o anatomii żaby?
13:30Super.
13:30Puszkuj stolnika.
13:31Ja zaraz wracam.
13:37Zaprosił cię?
13:38Jeszcze nie, ale chyba to zrobi.
13:40Zaczekaj.
13:45Wyatt, na umywalce była woda.
13:47Smoczyłam spódnicę.
13:49Nic nie szkodzi.
13:50Nie szkodzi?
13:51To jakiś koszmar.
13:52Wyglądam, jakbym się zsikała.
13:54Och, jeśli zostanę tu jeszcze chwilę,
13:55pomyślisz, że robię kupę.
13:57Ochyda.
13:58To co zrobisz?
13:59Nie pokażę mu się w takim stanie.
14:04Przydałby się stołek.
14:08Kathleen!
14:09Co on teraz robi?
14:11Patrzy na zegarek.
14:12Jeszcze nie wysuszyłam spódnicy.
14:16Dobra, wreszcie się udało.
14:18Sorki, chyba odpuścił.
14:20Poszedł?
14:22Inaczej to sobie zaplanowałam.
14:24Musimy szybko coś wykombinować,
14:26bo naprawdę pójdziemy na ten bal razem.
14:28To byłoby takie straszne?
14:30Tak!
14:31Bez urazy.
14:38Niki, co ty robisz?
14:39Och, przypominam sobie,
14:41dlaczego nie lubię tańców i mojej pracy.
14:43Tak, masz przerąbane.
14:44Może skoczymy na burgera czy coś.
14:47Dobra, ale ty zapłacisz.
14:48Płaciłem ostatnio.
14:50Aha, Sknero za mnie zapłacił.
14:52Nie wciskaj kitu.
14:53Ej, przestań!
14:55Co robisz?
14:55Dostaniesz za swoje.
14:56Zemszczę się!
14:58Rety, co byście zrobili z moją wystawą?
15:02Bardzo przepraszam, to był błąd.
15:04Wiesz co, może zrobię sobie teraz przerwę
15:06i przemyślę swoje zachowanie.
15:18Chwila przerwy.
15:19Koń, idziesz?
15:21Halo?
15:22To ja.
15:23Kończą mi się pomysły.
15:24Chwila, czekaj.
15:25O, mam tu coś.
15:27Jak zdobyć partnera?
15:29Punkt pierwszy.
15:30Przeszukaj rzeczy wybranki,
15:31żeby się czegoś o niej dowiedzieć.
15:33Dzięki, Ketchli.
15:34Jesteś wielka.
15:37Jak nigdy nie zdobyć partnera?
15:41O-o.
15:46Czego szukasz w mojej torebce?
15:48Ja, eee...
15:50Na dół.
15:52W życiu nie byłem tak upokorzony.
15:55O, przesadzasz.
15:56Milion razy robiłeś z ciebie głupka.
15:58Dzięki.
15:59Zawsze do usług.
16:00Nie możesz się poddać, Wyatt.
16:01Czemu nie?
16:02Marlow myśli, że Wyatt jest jakimś psycholem,
16:05a Steve, że robi głupę w centrum.
16:08Tak, macie trochę przechlapane.
16:10Słuchaj, Jen.
16:11Przemyśl może jeszcze te dredy.
16:13Wiesz, kwestia higieny.
16:14Dzięki.
16:15A gdzie jest Jude?
16:16Na stole.
16:17Jude!
16:18Jude!
16:19Jude!
16:21Jude!
16:23Jude!
16:24Jude!
16:25Jude!
16:26Jude!
16:26Jude!
16:26Jude!
16:27Jude!
16:29Jude!
16:33Jude!
16:35Jude!
16:35Jej sorki.
16:36Ty!
16:37Ze wzdętym bandziochem.
16:39Nadużywanie produktów z Kapuchy jest zabronione.
16:42Au!
16:43Dobra, kto to zrobił?
16:45Chcecie się dołączyć do zabawy, czy nie?
16:48Jeżeli to nie ma żadnego związku z balem,
16:51wchodzę w to.
16:51Mam świetny pomysł.
16:53Ja jadę?
16:54Ha ha ha ha!
16:55Ale czap!
16:56Ha ha ha!
16:57Ha ha ha!
16:57Ha ha ha!
16:58Nie zdjąłem ochraniaczy
17:01O nie, ja się w to nie bawię
17:03Spoko, dasz radę
17:04Obiecuję, że cały czas będę cię podtrzymywał
17:07No i przyda ci się trochę ruchu
17:10Bezczyny
17:12Ooo
17:31Pojeżdżę tym
17:32O tak, pojeżdżę
17:35Nie bój się, nie puszczę cię
17:37Widzisz, to nie takie trudne
17:40Ja jadę
17:41Juhuu, brawo Niki
17:43Chyba ciągle jej na nim zależy
17:46I to bardzo
17:47A on ma na biurku ich wspólne zdjęcie
17:50Tak jest, świetnie ci idzie
17:52Jedź dalej
17:54Tara
17:57O, patrz, to Steve
17:58Popiszę się przed nim
18:00Cześć, Steve
18:08Auć
18:10Niki
18:10Podnieście ją
18:11I dajcie jej gorącej czekolady
18:13Steve widział tę akcję?
18:16Jasne, że tak
18:17Głupi Jonesy
18:18Bałwan
18:19Co, ale wyprawia
18:20Chciał się tylko z nią przywitać
18:24Dzień, katastrofa
18:25Wycofał się jeden z opiekunów
18:27Dobra
18:28Najważniejsze
18:29Nie panikować
18:31Gdzie my teraz znajdziemy innego opiekuna?
18:33Krótka piłka
18:34Bez opiekuna nie ma balu
18:36Odwołają nam imprezę
18:37Ale porażka
18:40Co z tego?
18:41Ja i tak nie mam z kim iść
18:43Z radością donoszę, że Tara Johansson wie, że gram w drużynie hokejowej
18:47Moje gratulacje, gwiazdo
18:49O, ty naprawdę nie umiesz jeździć
18:54Obiecałeś, że mnie nie puścisz
18:56Przestań
18:57Myślałem, że sobie radzisz
18:59No to się pomyliłeś
19:01Może ich rozdzielimy?
19:03Nie, niech to załatwią po swojemu
19:06Pięć dolców, że Niki będzie górą
19:08Przyjmuję zakład dżut
19:10Aj, dość, przestań
19:20No dobra, dosyć tego
19:22Kto zaczął tę bójkę?
19:23O!
19:25Wiem jak wyciągnąć z was prawdę
19:28To niesprawiedliwe!
19:30Tak, ona zaczęła
19:31Znam swoje prawa
19:32Słuchajcie smarkacze
19:33Jesteście w moich rękach
19:35Będę was trzymał tutaj tak długo jak zechcę
19:38Tylko do zamknięcia centrum
19:40No to posiedzicie sobie tutaj ładne parę godzin
19:52Halo, kiedy dostaniemy coś do jedzenia?
19:55Wpiszą mi to do akt?
19:57O, zamknij się, Jonesy
19:58Chyba podbiłaś mi oko
20:00Wiesz co, i tak się z nią nie umówisz
20:02Może i jest pustakiem, ale to mimo wszystko szkolna gwiazda
20:05Ona przynajmniej była dla mnie miła
20:07O, więc ja nie jestem dla ciebie miła
20:09Nie przeprosiłeś, że przez ciebie upadłam
20:11Jak można nie umieć jeździć?
20:13To jest Kanada
20:14Tutaj wszyscy umieją jeździć na łyżwach
20:16Widzisz, o tym właśnie mówię
20:18Jesteś skończonym palantem
20:19Żadna się z tobą nie umówi
20:21A ty?
20:22Ha, i więcej nie popełnię tego błędu
20:24Nawet gdyby przetrwanie całego rodzaju ludzkiego od tego zależało
20:27Tak? To dobrze, bo nawet gdybym wymarł
20:30Nie umówiłbym się z tobą
20:31Gdybyś wymarł, nie umówiłbyś się, bo byś nie żył
20:34Też coś, ale mądrala
20:40Wyatt, zrozumiałam, że jesteśmy największymi frajerami w centrum
20:44Ale nie siedzimy w pace
20:45Może jesteś zbyt subtelna
20:47Chłopcy nie łapią aluzji tak szybko jak dziewczyny
20:49Powinnaś zadziałać trochę ostrzej
20:51Nie jestem przekonany
20:53Ten ma rację
20:54Kto nie próbuje, ten żałuje
20:56Tak trzymaj i zdobądź tego chłopaka
21:00Fajnie się tu urządziłeś, ziom
21:03Wiesz, w osiemdziesiątym drugim jak zaczynałem
21:06Ten kto jeździł z ambonim to był gość
21:09Miałem szacun u ludzi
21:11Słuchaj, co ty pozbierałeś zęby hokeisty jak mu je wybili?
21:15O, czadzior
21:17Nie jestem godzien!
21:19Nie jestem godzien!
21:21Ej, co jest? Na mózg ci się rzuciło?
21:24Nie, po prostu uwielbiam zamboni
21:26O, zatankujesz go dla mnie?
21:29Tak, chętnie pana wyręczę, ser
21:35Ta cela się zmniejsza
21:36Może twoje ego ją wypełnia
21:38Poważnie, gorąco tu
21:40Tak, Jonesy, błagam cię, zamknij się
21:42Dusz to mi, muszę się stąd wydostać
21:45Ej, Ron, ja nie mogę oddychać
21:48Auć
21:49Jonesy, popatrz na mnie
21:50Natychmiast się uspokój
21:52Nic ci nie będzie
21:53Tu jest bardzo dużo powietrza
22:00No smarkacze, dosyć tego
22:03Jesteście wolni
22:04Na razie
22:05Ale będę was obserwował
22:08Do zobaczenia, Laluniu
22:10Ej, ja mam klaustrofobię, to taka choroba
22:15Wiesz, że jesteś goły?
22:17Narka
22:17Tak
22:19Nie jestem zbyt czadowy gość
22:23Ale mi w środku wciąż płonie coś
22:27To to, co ci powiedzieć chcę
22:32To dla ciebie
22:35Co dzień budzę się
22:37Co dzień budzę się
22:38To dla ciebie
22:39Jest każdy mój dzień
22:42To dla ciebie
22:45Choć to banalne jest
22:49Tak, to niezłe
22:51No to dalej
22:52To przez ciebie
22:54W nocy nie mogę spać
22:57Brawo
22:59Brawo
22:59Fajny kawałek, Quiet
23:00Dzięki
23:01Ja
23:02Właściwie napisałem go dla ciebie
23:05Serio?
23:06Jestem zaszczycona
23:07Powaga?
23:08Nie nabijasz się?
23:09Nie
23:10Miałam nadzieję, że może my
23:12Masz ochotę pójdź ze mną na bal?
23:15Tak
23:16Tak
23:17Super
23:18To zobaczymy się w sobotę
23:20Oczywiście
23:27Halo
23:28Coś dziwnego wydarzyłoś się w więzieniu między mną a Nikki
23:31Jonesy może po prostu zaprosi ona bal, wiem, że tego chcesz
23:34W życiu rzuciłam, nie pamiętasz?
23:36Niech ty nie rzuca Jonesy'ego, a potem dostaję drugą szansę, żeby go rzucić
23:41Jesteś okropnie dziecinny, muszę kończyć
23:46Nie, Justin, nie, nie rób mi tego
23:48Przecież bal jest w ten weekend
23:52Mamy nadzieję, że obydwoje się udławicie
23:56Cześć, w porządku?
24:02Hej, wracaj tu smarkaczu
24:11Zmiataj stąd
24:14Jaki ty jesteś rycerski
24:16Zdaje się, że masz dziś kiepski dzień
24:19Chłopak mnie właśnie rzucił
24:20Dla Trishy
24:23I teraz nie mam z kim pójść na zabawę
24:27Chodź ze mną
24:28Ty i ja?
24:31No dobrze
24:33A jak masz na imię?
24:36Muszę już jechać
24:38Lud wymaga czyszczenia
24:39Ziom, błagam cię
24:41Ziom, pozwól mi spełnić największe marzenie każdego fana hokeja w tym kraju
24:47Chcę choć raz przejechać się z Ambonin
24:50No to ruszaj
24:52Dżjom, dzjom, dzjom, dzjom, dzjom!
24:57Dżjom, dzjom!
25:00Dżjom, dzjom, dzjom!
25:19Dżj
25:23Tak, ale odjazd
25:28Ścigam szaleńca kierującego Zambonim
25:30Powtarzam, szaleniec w Zambonim
25:32Najfajniejsza laska w szkole pójdzie ze mną na bal
25:36Tara Johansson?
25:38Serio? Poleciała na mój urok
25:40Albo szuka pociechy, bo chłopak ją rzucił
25:42Więc nie była świadoma, na co się zgadzam
25:45Hej, ja też nie działałem w pełni świadomie
25:48Wiesz co, świetna będzie z was para
25:50Czemu nagle zachowujesz się jak zazdrosna dziewczyna?
25:53Wcale nie, odczep się ode mnie
25:56Co?
25:58Też mam nowinę
25:59Eee, chwila, wy też to słyszycie?
26:02Uhuhu, tak
26:03O, to tylko Jude
26:05Jude!
26:11Sią, co ty wyrabiasz?
26:30O, hokejowa wystawa!
26:31Na ławkę Car Masterson!
26:33Co? Ja nie miałam z tym nic wspólnego
26:35Eee, Jude!
26:36Ty!
26:37Masz dożywotni zakaz wstępu do centrum!
26:40I unieważniam twoje prawo jazdy, smarkaczu!
26:43Nie zrobi pan tego!
26:45Właśnie to zrobiłem
26:47Ale, ale Jude miał zawieźć nas na Bal Gimbusem Mamy!
26:52A widziałeś ten gol Ronana? To było coś!
26:54Cześć Steve!
26:55O, rany
26:57Właśnie przypomniałam sobie niesamowity film o pingwinach
27:00O tym, że wybierają sobie partnera i zostają z nim do samego końca filmu
27:05Tak
27:07I... wybrałam ciebie!
27:09Mój pingwinek!
27:11Słuchaj, przestań mnie prześladować, rozumiesz?
27:14Nie rysuj dla mnie żadnych obrazków
27:16Wystawiłaś mnie do wiatru w kawiarni
27:18A gadanie o pingwinach, naprawdę zaczynam się ciebie bać
27:21Zostaw mnie w spokoju!
27:33Chyba potrzebujesz psychologicznego wsparcia? Co tam się dzieje w twojej głowie?
27:38Jeżeli szybko nie znajdę jakiegoś opiekuna, Bal zostanie odwołany
27:41Opiekuna?
27:44Zgłaszam się
27:47Hej, wej! Bez takich!
27:49Hehe, za dużo ponczu!
27:53Dwie minuty, Harry!
27:56Eee... zastanowię się
27:58Jen! Jestem załamana!
28:01Steve uważa mnie za... pingwinową prześladowczynię i muszę iść na Bal z Łajetem!
28:08No cóż...
28:11Sytuacja mnie przerosła
28:13Chyba mam coś do załacenia, czas na mnie
28:16Och, Kathleen, wszystko się ułoży
28:18Naprawdę pokazałaś mu się w tym kostiumie?
28:22Mówiłaś, że mam działać ostro
28:24Jej... nie do końca o to mi chodziło
28:27Mogło być gorzej
28:29Serio?
28:30Nie
28:31Na szczęście jest Łajet, pójdę z nim
28:33Wiecie co?
28:34Ziomot Zamboniego chce mnie przyjąć na praktykę!
28:38To czadowo ziom!
28:39Ej, smarkaczu, wypad!
28:40Masz zakaż wstępu do centrum!
28:42Ooo... nie mogę tu być?
28:44Jazda żołnierzu, jazda!
28:47Kathleen, w porządku?
28:48Chyba to przeżyję
28:49Na szczęście nie muszę iść na Balsama
28:52Sorki, ale ja z tobą nie pójdę
28:54Jak to nie?
28:55Zaprosiłem Marlow, udało się!
28:56Kolo, jestem z ciebie dumny!
28:58Tria, masz dziewczynę?
29:00Przecież miałeś być moim rezerwowym
29:02Tak, ale mam partnerkę
29:04To znaczy... że muszę... iść... na tę... imprezę... sama?
29:13Aaaa!
29:16Nieeeeee!
29:22Niewiarygodne! Dwa razy dostałam kosza!
29:24Jednego dnia!
29:26Możesz pójść sama!
29:28Tak jak ja!
29:29Nie mogę!
29:31Nie jestem taka odważna!
29:33Spójść na to tak!
29:35Nikt nie jest na zgodzien!
29:37Przepraszam pana, chciałby pan być opiekunem na balu?
29:40Może... pani chce?
29:42No co jest?
29:44Nikt nie poświęci nam czterech godzin!
29:49Co mu jest?
29:50Julie go rzuciła
29:51Współczuję, wiem jak to jest
29:53Trzymaj się brochu!
29:56Aloha!
29:57Aloha, ziom!
29:58Możemy jakoś pomóc?
30:00Ziomy, to ja!
30:02Aaaa!
30:03Jude!
30:04Ziom, ale mnie nabrałeś!
30:06Załatwiłeś nam transport na bal?
30:08Jeszcze nie!
30:09Jude! Powierzyłam ci tę jedną sprawę!
30:12Ha ha ha!
30:14Wiedziałem!
30:15Precz! Precz! Precz!
30:17Chce pan zostać opiekunem?
30:18Ja chcę! Zgódź się, Masterson!
30:20Jestem mistrzem świata w pilnowaniu młodzieży!
30:23Nie!
30:24Dam ci za to dwa dni wolnego?
30:25Nie!
30:26Dobrze, czy płatne?
30:28Hmm...
30:28Dobra, zgoda?
30:29Tak! O, super!
30:30Ale pozwoli pan nam się bawić?
30:31Zabawa to moje drugie imię!
30:33Tak!
30:34Chwila, moment!
30:35Muszę sobie wypożyczyć frak!
30:37Kocham ten pingwini strój!
30:39Aaaa!
30:40Ha ha ha ha!
30:41Aaaa!
30:41To dokąd pójdziemy po tym całym balu?
30:44Aaaa!
30:45Aaaa!
30:45Aaaa!
30:46Aaaa!
30:46Aaaa!
30:46Aaaa!
30:47Aaaa!
30:48Aaaa!
30:49Aaaa!
30:50Aaaa!
30:51Aaaa!
30:52Aaaa!
31:09Aaaa!
31:14Aaaa!
31:18Aaaa!
31:19Aaaa!
31:22Aaaa!
31:24Aaaa!
31:25Aaaa!
31:32Aaaa!
31:33Aaaa!
31:34Aaaa!
31:39Aaaa!
31:42Aaaa!
31:45Aaaa!
31:55Aaaa!
31:57Aaaa!
31:58Aaaa!
31:59Aaaa!
32:00Nie wiem co robić!
32:01Zaprosił na bal tę chudą szczapę!
32:03Może spróbuj z nim pogadać!
32:05Nie widziałaś jej?
32:06Jest boska!
32:07Nie mogę z nią rywalizować!
32:09Nie musisz!
32:09Jesteś Nikki!
32:11Jesteś od niej sto razy lepsza!
32:12Tak!
32:13Powiedz to Josiemu!
32:14Powinnaś iść na bal!
32:16Co?
32:16Sama?
32:17Nie pozwól żeby cię pokonał!
32:19I nie będziesz sama!
32:20Będziesz z nami!
32:22Pomyślę o tym!
32:25Wyglądacie odjazdowo!
32:27Dzięki!
32:27Żałuję że nie idziesz Katelyn!
32:29Ja też!
32:30O!
32:31Wyglądasz olśniewająco Nikki!
32:33Dzięki!
32:33I wy też!
32:34Jak zawsze!
32:36Wybierasz się sama?
32:37Co?
32:38Nie wolno?
32:39Kanał!
32:40Czołem!
32:44Jen!
32:44Wyglądasz cudownie!
32:47Posłuchałam cię i poszłam do fryzjera!
32:49Straciłam 3 godziny!
32:50Nigdy w życiu nie miałam tak upięte...
32:57Pobięło was czy co?
33:00Spokojnie!
33:01Tylko bez paniki!
33:02Coś z tym zrobimy!
33:03Znajdźmy spokojne miejsce!
33:05Wiem dokąd pójdziemy!
33:09Dobra!
33:10Posłuchajcie!
33:12Wiem że się różnimy!
33:13Ale nie chodzi o mnie tylko o Jen!
33:15Zorganizowała dla nas ten bal!
33:17A jakiś dzieciak zniszczył jej fryzurę!
33:19Pomóżcie nam!
33:20Miałybyśmy ci pomóc?
33:22Nie cierpimy cię!
33:23W zamian zostanę w sklepie, a Chrissy pójdzie na bal!
33:26Dobra!
33:27Niki!
33:28Nie!
33:29W porządku!
33:30Jen bardziej zależy na balu!
33:32Jesteś taka słodka!
33:34Dobra!
33:35Leczko do demakijażu, lakier do włosów i małki!
33:38Biegiem!
33:56To niesamowite czego dokonałyście!
33:59To była przyjemność!
34:01Tak bardzo chciałabym z wami iść!
34:04Kathleen!
34:04Dlaczego nie idziesz?
34:06Bo nie mam z kim!
34:07Ale my też idziemy!
34:08Serio?
34:10No pewnie!
34:11Wszyscy ci przystojniacy z Albatrosa i Fincha też idą sami!
34:15Klony idą same, więc nie będę wyjątkiem!
34:18Zmieniłaś zdanie?
34:20Iiii!
34:21Zaraz zrobimy cię na bóstwo!
34:23No chodź, poszukamy kiecki!
34:26Ziom, dałem ciała.
34:28Nie znalazłem transportu na bal.
34:30Limuzyny dawno wypożyczone.
34:32Jen wpadnie w szał.
34:33Dziki szał?
34:34Dziki, dziki szał.
34:37Pewnie już nigdy więcej nie przejadę się z Ambonim.
34:41Przejedziesz się!
34:44Uuu, Jen, wyglądasz pięknie!
34:46Nawet ładniej niż przedtem!
34:48Dzięki mnie! Jestem mistrzynią makijażu!
34:50A Robi?
34:51Nim nie musisz się już przejmować.
34:54Shimano!
34:55Cześć wam!
34:56Cześć!
34:57To gdzie jest ta limuzyna?
34:59Jude powinien się zaraz pojawić.
35:01Juhuu! Tak!
35:03Czy to...
35:04O kurcze, bladę!
35:06Tak!
35:08Jak z Amboni się rozpędzi, to wszystkim kota popędzi!
35:13Tak!
35:15Naprawdę pojedziemy z Ambonim?
35:17Na imprezę?
35:19Bruno nie wyleci za to z roboty?
35:22Nie!
35:22Przeszedł na emeryturę, a wy patrzycie na nowego kierowcę Zamboniego.
35:27Mnie!
35:27Mijodzio!
35:29Nie jedziesz z nami?
35:30Ha! Co?
35:31Miałabym opuścić szaloną noc zakupów?
35:34W życiu!
35:37Hej!
35:38W porządku?
35:39Tak!
35:40Jak najbardziej!
35:42Trzymaj się!
35:43Nie!
35:44Imprezko!
35:51Och, Jen!
35:52Nie wierzę własnym oczom!
35:54To jest zimowa kraina czarów!
35:56Tak!
35:57Świetna robota!
35:58Dziękuję!
36:07Czy to jest ta dziewczyna z Tako?
36:09Cześć!
36:10Co słychać?
36:11Fajna sukienka!
36:13Jest żałosna!
36:17Jonesy, przynieś nam poncz!
36:19Przyszedł już?
36:20Cześć!
36:21A gdzie Dart?
36:24Zerwaliśmy!
36:25Tak bardzo za nim tęsknię!
36:29Jonesy, dlaczego rozmawiasz z tym kocmołuchem?
36:32Miła jest!
36:33Zatańczymy?
36:34Nie!
36:35Przynieś mi kilka sajgonek!
36:38Robi się!
36:39Ładnie dziś wyglądasz, Julie!
36:41Serio?
36:42O!
36:43Dzięki!
36:46Niki?
36:49A co ty tutaj robisz?
36:51Pracuję w szaloną noc!
36:53Jak sam widzisz, to dom wariatów!
36:56Mogę z tobą posiedzieć?
36:58Gorzej już i tak nie będzie!
37:01A czemu nie jesteś na balu?
37:03Julie ze mną zerwała!
37:06Powiedziała, że jestem nieczuły i nieromantyczny!
37:11Auć!
37:14Nie chciałabyś mieć wehikułu czasu, żeby móc wrócić i zrobić wszystko inaczej?
37:20Niepotrzebny ci wehikuł!
37:21Wystarczy, że pójdziesz na bal i powiesz jej co czujesz!
37:24I myślisz, że do mnie wróci?
37:26Bez dwóch zdań!
37:28Tak zrobię!
37:30Dzięki, Niki!
37:31I niech moc będzie z tobą!
37:33Tak zrobię!
37:40Dzięki!
37:41Dzięki!
37:43Dzięki!
37:46Dzięki!
37:48Dzięki!
37:50Dzięki!
37:51Chcecie tańczyć dalej. To najbardziej wartościowy gracz okręgu.
37:59Patrzy teraz na mnie.
38:03Świetnie razem wyglądamy, prawda?
38:05Jasne. Hej, a może potańczymy z moimi przyjaciółmi?
38:09Nie. Wyjaśnijmy coś sobie. Masz szczęście, że z tobą przyszłam.
38:13Dzięki temu twoje akcje bardzo wzrosły, więc stój tu i ładnie wyglądaj, dobra?
38:28Dziuli, Międzygalaktyczna Królowo!
38:31Niewłaściwie cię traktowałem. Daj mi szansę, a obieczuję, że otworzę przed tobą wszechświat.
38:44Co to? Zemsta frajerów?
38:47Dobra, dość tego. Mam po kokardę ciebie i twojej kumpeli.
38:51Niki jednak miała rację. Jesteś płytsza niż kałuża. Spadam stąd.
39:01Nieźle, Dart. Spisałeś się, stary.
39:03Dzięki, Jonesy. Ej, mała rada. Chodź no tu.
39:06Niki jest w centrum. Sama, instynkt Zeda i mówi mi, że chętnie by z tobą teraz pogadała.
39:13Dzięki, stary. Skumałem.
39:17Jonesy!
39:18Niki to ulubiony kolor Niki.
39:23Wrócę za jakieś pół godziny.
39:31Niki!
39:33Niki!
39:36Niki!
39:38Niki!
39:39Niki!
39:44Niki!
39:45Niki!
39:47Niki!
39:48Niki, wszędzie cię szukałem. Ty płaczesz?
39:52Wcale nie. Tylko coś dużego wpadło mi do oka.
39:58Czekaj! Dlaczego ze mną zerwałaś?
40:01O! A co? Wcześniej żadna dziewczyna nie potrafiła oprzeć się wdziękom Jonesy'ego?
40:06Pytam poważnie. Chcę to wiedzieć.
40:08Może się bałam, jasne? Po prostu bałam się, że wszystko schrzanie i stracę faceta, który jest dla mnie najważniejszy na
40:18całym świecie.
40:19O! Kurczę.
40:22Tylko tyle masz do powiedzenia? Co ty w ogóle tu robisz? Miałeś być na balu z najładniejszą laską w szkole.
40:28A może właśnie teraz jestem z najładniejszą laską w szkole?
40:31Więc dlaczego mnie nie zaprosiłeś?
40:33Bo może ja też się bałem?
40:35Jonesy!
40:36Zamknij się na sekundę. Chcę ci coś powiedzieć.
40:38Byłem na balu ze szkolną gwiazdą i powinno być super.
40:41Ale ciągle myślałem o tobie. O wkurzającej, sarkastycznej, frustrującej Niki.
40:47Tylko na tobie naprawdę mi zależy.
40:50Więc mam pytanie. Chcesz pójść ze mną na bal?
40:56Tak.
41:10Dobra robota, Jonesy!
41:12Ziom!
41:14Ziom!
41:14Niki, jednak przyszłaś! I to z Jonesym!
41:22Nie jestem zbyt czadowy gość
41:26Ale mi w środku wciąż płonie coś
41:32Nigdy bardziej nie pragnąłem nic
41:36Nie pragnąłem nigdy nic prócz ciebie
41:41Nie byłoby całej sprawy, gdybyś ty zaprosiła mnie
41:43Miałby nas ominąć taki dramat w życiu
41:49To dla ciebie co dzień budzę się
41:55Dla ciebie jest każdy mój dzień
42:00To dla ciebie, choć to banalne jest
42:09To przez ciebie w nocy nie mogę spać
42:14Tylko ciebie potrzebuję dziś tak
42:19Tak jesteś wszystkim i potrzebuje cię
42:34Jesteś wszystkim i potrzebuje cię
42:43Dzięki! Wielkie dzięki!
42:47Opracowanie i udźwiękowienie wersji polskiej Studio Sonica
42:50Reżyseria Miriam Aleksandrowicz
42:52Dialogi Polskie Joanna Kuryłko
42:54Dźwięk i montaż Agnieszka Stankowska
42:56Organizacja produkcji Agnieszka Kudelska
42:58W rolach głównych
42:59Ketlin, Agata Buzek
43:00Jen, Anna Sroka
43:01Niki, Katarzyna Godlewska
43:03Jones i Maciej Zakościelny
43:04Jude, Aleksander Czyż
43:05Wyatt, Modest Ruciński
43:07Oraz Anna Apostolaki
43:08Zegnieszka Feinhower
43:09Joanna Pach
43:10Klementyna Umer
43:11Katarzyna Traczyńska
43:12Jan Aleksandrowicz-Klasko
43:13I inni
43:21Nie ma nocy z Pixelpix te bawi
Comments