- 1 day ago
Ziom żywych trupów
Category
📺
TVTranscript
00:25Dzień dobry, trenerze.
00:27Podobno serwujesz najostrzejszego kurciaka w całym centrum.
00:30Ma być absurdalnie pikantny czy szalenie ostry?
00:34Mów mi wariat, bo wezmę szalonego!
00:38Czajsz, czajsz!
00:42Zioom, jesteś pewien? Jest bardzo ostry!
00:45Dawaj go mięczaku! Szybko!
00:57Czajsz!
00:58Dobrze!
01:00Zezpieczaj...
01:07Jest jedna!
01:10To było niezłe, trzymaj ziom na koszt firmy
01:24Kończy się szkoły czas, nic nie krępuje nas
01:29Czas przyjaciół spotkać z ty
01:32Zawsze chodzimy razem, gdzie by mamy tylko my
01:3716 mam lat, wiem dokąd iść
01:42Pracę mam i zaczynam ją właśnie dziś
01:44Życie na własny radunek
01:4816 fajnie jest, wtedy gdy dorasta się
01:54To najpiękniejszy w życiu czas
02:09To najpiękniejszy w życiu czas
02:14Szóstka w pracy
02:17Siom żywych trupów
02:20Co jest grane?
02:22Patrzcie kto wstał!
02:23Czyżbyś znowu drzemał w pracy, Jude?
02:26Zarwałem noc, zasnąłem o czwartej rano
02:30Co?
02:31Spóźniłem się tylko dwie godziny
02:33Sprzedałeś dzisiaj cokolwiek?
02:35Był jeden klient
02:36Aha, a teraz?
02:38Teraz mam przerwę
02:39Wrócę do pracy, jak tylko troszeczkę się zdrzemnę
02:43Wiesz, chyba jesteś zbyt wyluzowany
02:55Czy też to widzieliście?
02:57Ale co?
02:58Dziwnego zioma, który nas minął
03:00Nic nie widziałam
03:03Jude, powinieneś się wyspać
03:06Hmm, tak
03:08Chyba masz rację
03:09Wiesz, ludzki mózg potrzebuje przynajmniej siedmiu godzin snu
03:13A twój, może nawet więcej
03:15Dlaczego ci się wydaje, że to był sen?
03:17Czy myślałeś kiedyś, żeby spać całą noc?
03:21Jasne, ale wtedy przegapiłbym pokręcone filmy
03:24Tak, i właśnie po to wynaleziono DVD
03:27Na co się gapicie?
03:31Znaczy, że nie wiesz?
03:32A, tylko to?
03:33Och, nieważne
03:35To tylko mały pryszcz
03:36Nie widziałem tak wielkiego
03:39Nie, nie jest taki duży
03:41Jen, jest wielki!
03:43Wiedziałam!
03:43Mama mówiła, że nikt nie zauważy
03:45Tak, akurat
03:47Kathleen, znasz się na tym?
03:49Pomóż mi?
03:50Dobrze, ale nie wiem, czy to co mam będzie wystarczające
03:59Zaczekaj!
04:00Wiesz, stąd go prawie zupełnie nie widać
04:04Nie mogę tak wyglądać
04:06Jeszcze nigdy nie miałam pryszczy
04:08Och, tak bardzo ci współczuję, Jen
04:10Może pójdziemy po południu do kina?
04:12Jasne, moglibyśmy pójść
04:16Zaczekaj chwilę
04:17Zaraz pogadamy
04:18A może pójdziemy na...
04:19Dobra, dobra
04:21Masz
04:23Hej!
04:24Zapomniałaś zapłacić!
04:26Była...
04:27Taka strasznie blada
04:29Chyba powinna wypocząć
04:31To ja już pójdę
04:32Trzymaj się, słonko
04:34Dobra, nara!
04:37Hej, Jude!
04:38Chyba star do ciebie macha
04:42Nie musiało boleć
04:45Hej
04:47Co ty robisz, stary?
04:48O co ci chodzi?
04:49O to, że siedzisz tutaj z nami, gdy ona jest tam
04:52Mam super strategię
04:54Czekam, aż ona przyjdzie do mnie
04:57Widzisz, to właśnie miałam na myśli, mówiąc, że jesteś zbyt luzacki
05:01Tak jest!
05:02Jeśli nic nie zrobisz, nigdy jej nie odzyskasz
05:04Jude rzygnął się jej w twarz
05:06Boję się, że znowu da mi kosza
05:08Dobra, bądź frajerem bez laski
05:10Idę do nowej pracy
05:12A więc to prawda, że pracujesz w prawie nagiej?
05:15No i co?
05:16Sprzedawanie drogiej bielizny to jest przyzwoite zajęcie
05:19Wiem, że w przebieralni jest dziurka
05:21Co za ochydne kłamstwo
05:23To tylko jakaś głupia plotka
05:25Ziom, mówiłeś, że widziałeś
05:27No tak, ale jeśli się dowiedzą, to ją załatają
05:30Jonesy, nie możesz tam pracować
05:32Podglądając kobiety w przebieralni naruszasz ich prywatność
05:35Nie mam pojęcia, o czym ty mówisz
05:36A teraz mi wybaczcie
05:50Hej, stary
05:51Mówię ci co za widok
05:52Ale odjazd
05:53Poczekaj, jedna już jest
05:57Trafiona
05:59Jonesy, to jest szaleństwo
06:00Tak nie wolno
06:01Łupie, nie zobaczę niczego
06:03Czego już nie widział
06:04Hm, sprytnie pomyślane
06:06Jeśli będziesz mi opowiadał co widzisz
06:08Będę w stanie ci powiedzieć, czy przypadkiem nie przeginasz
06:11Słuchaj, blondyna, niezła, właśnie zdejmuje płaszcz
06:15Teraz sweter
06:17Mam mówić dalej?
06:18Tak
06:19Dobra, teraz mocuję się właśnie z dżinsami
06:22Tak, na pewno chcę je zdjąć
06:26Ja tylko...
06:28Tylko chciałem sprawdzić, jak to jest nosić stanik
06:32Żebym mógł lepiej rozumieć nasze klientki
06:36Uff, słyszałeś wszystko?
06:38Jesteś złym człowiekiem
06:42Jonesy, muszę lecieć
06:44Hej, stary, wszystko gra?
06:46Chory jesteś, czy coś?
06:49Hm, Sereno, co się dzieje z czadem?
06:53Dobra, widzę, że jesteście wkurzeni
06:55W porządku
06:56To ja idę odpocząć
06:59Zgódź się, Niki
07:00Spotkamy się nie w ten weekend
07:02W następny
07:03Hm, pomyślę o tym
07:04Nie
07:05I tak nic nie robisz
07:07O, tak, jasne
07:08Skoro nie spotykam się z facetami, to nie mam planów
07:11I my też tak myślałyśmy
07:14Denerwuj kogoś innego
07:15Wrócimy tu
07:17Witajcie z Haki Bazar
07:19Zapraszamy
07:23Cześć, gdzie Kathleen?
07:24Nie wiem, ale umieram z pragnienia
07:25W tej przebieralni, stary, było całkiem gorąco
07:28Chyba rozumiesz, nie?
07:31Jasne
07:31Wiesz, chyba coś się stało z czadem i Sereną
07:34Tak, ale to oni są parą, a nie ty z Sereną
07:37Wiem, stary
07:38Jeśli chcesz nie lubić gościa, to masz doskonały powód
07:41Rzuciła cię dla niego
07:42Ale wiem, co zrobić, żebyś poczuł się znacznie lepiej
07:45Cudowne taco
07:47Dobra, ale mówię ci, że coś się tu dzieje dziwnego
08:00Ty stary, to tylko taco strój
08:05Żartowałem, Julie, wierzę cię, kochamy
08:07Dos tacos, por favor
08:11To od Niki
08:12Podglądanie dziewczyn w przebieralni to bla bla bla
08:19Weź lepiej umyj porządnie ten grill
08:24Potrzymaj
08:25Niki
08:25Pilnuj swego nosa, albo powiem ludziom w szkole, jak bardzo śmierdzą ci stopy
08:30Koniec
08:32Dzięki
08:33Skoro wszyscy wiedzą o tej dziurce w przebieralni, to dlaczego faceci nie chcą tam pracować?
08:37Chcą, ale prawie nigdy ich tam nie zatrudniają
08:41Więc jak dostałeś tę robotę?
08:43Powiedziałem, że jestem gejem
08:44Sprytne
08:46Jonsi, muszę przyznać, naprawdę wiesz...
08:48Czuć! Ten palec był w twoim ptakom!
08:53Ble! To chyda!
08:56Czyj to?
08:57Co za różnica!
08:59To martwy palec!
09:01Stary, czujesz, że dzieje się tu coś bardzo dziwnego?
09:04Właśnie to ci mówiłem
09:07Wiesz, co Tejlon wczoraj zrobił?
09:10Co?
09:12Zadzwonił, żeby powiedzieć mi dobranoc
09:14Och, on jest taki niesamowicie słodki!
09:17Jak on mógł tak urosnąć?
09:19No przecież wczoraj go jeszcze wcale nie było
09:21Nie jest tak źle!
09:24Pasterson! Co ty masz na twarzy?
09:26Nie, nic, tylko mały pryszcz
09:28Mały? To pryszcz wielki jak lokomotywa!
09:31Hej, dobsz! Popatrz na to!
09:33Mamy tu pryszczarochu!
09:36Hej!
09:36Och, zawstydzasz mnie!
09:41Widzisz? Charlie go nie zauważył!
09:43Dobbs, do mnie!
09:44Chodź i zobacz te kroste, synu!
09:46To masakra!
09:48Wiesz, naprawdę myślę, że Tejlon to ten jedyny
09:51Ciekawie, jak nazwiemy nasze dzieci
10:01Mogę ci jakoś pomóc, ziom?
10:04Ziom, jak chcesz coś zamówić, to mi po prostu powiedz
10:08Może rybkę w topionym serze?
10:10Oj, oj, oj, oj, ziom!
10:13Było mówić, że jesteś głodny, mam coś ekstra!
10:16Weź to!
10:22No i tyle z mojej słodkiej rozrywki
10:33No, ziom, rzuć to, cokolwiek teraz robisz
10:36I wpijaj to prawie na kij
10:38Już tam lecę, ziom!
10:43Rety, mam najlepszą fuchę pod słońcem
10:49Co to jest?
10:57Co się dzieje?
10:58Tam w środku coś jest!
11:09Pomocy!
11:10Jonesy!
11:12Już idę, ziomuś!
11:17Tu jest!
11:20Hej, nie możecie tam wejść
11:22Jesteśmy gejami
11:23Później ci to wyjaśnię
11:25Mam oczy!
11:28Zabierzcie go stąd!
11:34No dobra, mamy go z głowy
11:36Dobra?
11:38Zniszczył moją kryjówkę!
11:39Ten kolo mi za to zapłaci!
11:41Musimy ostrzec resztę
11:45Zauważyłeś, że klienci są dzisiaj bardzo aroganccy
11:48Tak, i bardzo bladzi
11:50I naprawdę nie chcą płacić
11:54Halo?
11:55Tu wiecz pryszcz
11:56Dobra, nie śmiej się
11:57Ale zombie wtargnęły do kohaki bazar
11:59Tak, tak
12:01Wszyscy klienci kohaki bazar kupują to samo
12:03Ale zrozum
12:04Ci klienci nie są normalni
12:06Niki, posłuchaj
12:07Zombie naprawdę nie istnieją
12:09Czy kiedykolwiek kłamałam?
12:12A nie?
12:13Przecież w zeszłym tygodniu miałaś szlaban
12:15Gdy powiedziałaś siostrze, że jej rybka umarła ze starości
12:18Ach, muszę załatwić tego paskudnego pryszcza
12:27Masterson!
12:35To niezbyt super play!
12:45Masterson!
12:51Ha!
12:52Tak!
12:53Dwie godziny kary za niedozwoloną brutalność!
12:59Hej!
13:01Tak się cieszę, że was spotkałam
13:02Zdarzyło się coś naprawdę strasznego
13:10Ok, czy wszystko gra?
13:14No tak, to było całkiem upiorne
13:17Chodźcie
13:17Kaki bazar jest za rogiem
13:22Pomocy!
13:23Pst, gdzie jest Niki?
13:25Chowa się przed klientami
13:26Coś się dzieje?
13:27Nie mam pojęcia, ale zostańcie tam
13:39To tylko my!
13:41Co to jest?
13:42Bardzo dzielni faceci ratują dziewczynę?
13:45Mnie nie trzeba wcale ratować
13:49Dobra, trzeba!
13:50Hej!
13:50Spadamy!
13:53A co z klonami?
13:55A co z klonami?
13:57Odwrócę ich uwagę
13:58Wylećcie poklony
14:04No tak, Jonesy, leć!
14:13O nie, ona też!
14:15Chciałem się z nią umówić
14:17A teraz jest martwa
14:18Wszyscy są martwi, brachu
14:20Stop!
14:20Tego jeszcze nie wiemy
14:28Dobra, chyba już wiemy
14:30Zio, już się domyślam kim oni są
14:33To jak w tym filmie
14:34The Naci z Denver
14:35To zombie!
14:37Aha!
14:38Czy zombie nie rozmnażają się przypadkiem przez ugryzienie?
14:41Dokładnie!
14:42Właśnie dlatego musimy stąd spadać
14:44Jeśli gryzą ludzi, to nie są martwi
14:46Nie!
14:47Są nieumarli!
14:48Umarli czy nie, co za różnica?
14:50Najważniejsze, że jesteśmy bezpieczni
14:52Hej!
14:53Kogoś z nas brakuje
14:56Katelyn!
14:59O!
15:07Nie ma jej tu!
15:08Zadzwoni do niej
15:09To nie może być prawda
15:10Hej, Tomas!
15:11Poczta głosowa
15:12Sprawdźmy jej ulubione sklepy
15:18Nikogo nie widzę
15:23O nie!
15:24Dotarli też do Albatrosa i Wincha?
15:26Zaraz!
15:26Jeśli wszyscy są zombie
15:27To jest tam 100% obniżki!
15:31No tak!
15:33Jesteś taka straszna za tą szybą
15:36Bardzo tak!
15:38Taka jesteś!
15:39Jesteś!
15:39Mhm!
15:39Jesteś!
15:41O-o!
15:42No dobra!
15:43Troszkę sobie pożartowałem
15:44No przecież...
15:45Nie wiem cię!
15:47Aaaaaa!
15:48Aaaaaa!
15:48Aaaaaa!
15:49Ach!
15:50Co się stało w naszym centrum?
15:52Jedna z nich mnie drapnęła
15:54Miała świetny manikur
15:55Nienawidzę ich!
15:57Dobra!
15:57Zastanówcie się, co Katelyn robiła dziś po południu?
16:00Nie szła przypadkiem do kina?
16:02Tak!
16:02Jest z Talonem!
16:04Powinna być bezpieczna!
16:05Tak!
16:05O ile nie został zarażony!
16:10Wyobraź sobie!
16:11Jakiś dzieciak ugryzł mnie w rękę!
16:14Ojej!
16:15Może stąd wyjdziemy!
16:17Nie!
16:17Będzie dobrze!
16:18To mnie nie boli!
16:35Ja też chcę cię pocałować, ale brzydko pachnie ci z buzi!
16:41Pst!
16:41Musisz iść z nami!
16:43Eee?
16:47Katelyn, nie zauważyłaś przypadkiem dzisiaj niczego dziwnego?
16:53Spadamy!
16:54Ale tu jest fajnie!
16:56Uwierz nam!
16:56Nie jest!
17:03Hej!
17:04Czyż te zombie czy ludzie?
17:06Wyluzuj, Yoda!
17:07Tu ludzie!
17:08Zombie poszły na południe centrum jakiś czas temu!
17:12Zaraz wrócą!
17:13Jeśli dojdziemy do świata z Tereo, zobaczymy w telewizji, co się właściwie wydarzyło!
17:18Zróbmy tak!
17:19Ale to na drugim końcu centrum nigdy nam się nie uda!
17:25O!
17:30O!
17:31O!
17:32O!
17:33O!
17:33O!
17:35O!
17:36O!
17:38O!
17:40O!
17:42Nie igraj ze mną, umarlaku!
17:44Strażnik Ron!
17:45Rety, miło cię widzieć!
17:47Hmm!
17:48Czy nie jesteście zombie?
17:50Powiedz coś!
17:51Trzęsiesz portkami?
17:52Dobra!
17:53Bleh!
17:54Co ty masz na twarzy?
17:56To tylko pryszcz!
17:58Hmm!
17:59Możesz być jedną z nich!
18:00Przepraszam!
18:01Idę do łazienki!
18:02Stój!
18:03To niebezpieczne!
18:04Nie wygłupiaj się!
18:05Zaraz wracam!
18:06Dobra!
18:07Co wiemy do tej pory?
18:08Może to i jest tylko pryszcz!
18:10Ale trzeba być ostrożnym!
18:11Na temat zombie!
18:12Wiemy, że kupa ludzi wygląda jak trupy, chociaż żyją!
18:15Próbują nas ugryźć!
18:16Nie boją się mieczy świetlnych!
18:21Zamknąłem centrum, więc zanim nadejdzie pomoc, jesteśmy skazani tylko na siebie!
18:26Patrzcie, kogo znalazłam!
18:30Katelyn, nie wiem jak ci to powiedzieć, ale czy wiesz, że Talon właściwie nie jest już sobą?
18:35Jest sztywny jak kłoda!
18:37Ojej!
18:37To, że jest zombie, to przecież nie powód, żebym go rzuciła!
18:41Patrzcie, jaki on słodki!
18:45Po co mu ta taśma, Katelyn?
18:48Żebym mnie nie ugryzł!
18:49No właśnie!
18:50Poza tym jedzie mu z ust!
18:52O!
18:52I co ludzkie mięso może zrobić z człowieka?
18:55I co z tego?
18:55Nie rzucę go!
18:56A poza tym, oni chyba bardzo lubią cukierki!
19:00Znalazłam je w jego kieszeni!
19:01Patrzcie!
19:02Talon siadł!
19:17Dobry chłopiec!
19:19I jak?
19:35Szybciej, szybciej!
19:37Naciskam!
19:39Ta winda jedzie za wolno!
19:41Zaraz będzie!
19:43Weźcie ją, to będzie większy posiłek!
19:47Szybciej, szybciej!
19:48Windo, szybciej, szybciej!
20:02Fajna muza!
20:07Otworzymy sklep!
20:09Ty, mała z wrzodem!
20:10Przynieś jakąś broń!
20:16Słuchajcie!
20:17Wszyscy do sklepu!
20:18Już, już, już!
20:20Cytrynowa panno, musisz zostawić tu swojego chłopaka!
20:23Czy wie pan, jak dzisiaj trudno jest znaleźć faceta, który jest przystojny i miły?
20:27Słuchaj mnie, żołnierzu!
20:29Bez względu na to, jak bardzo ładną założyłaś mu obrożę, ten koleś nie żyje!
20:35No cóż, niech tak będzie!
20:37Proszę go zamknąć!
20:39Kocham cię, Talon, nawet teraz!
20:41Pchajcie!
20:42Chodzą!
20:46Nie mogę uwierzyć!
20:49Znalazłam świetnego faceta, on jest zombie!
20:53Dobra, wszyscy!
20:54Sklep jest bezpieczny!
20:55Posłuchajmy wiadomości!
20:57Według naszych danych gryzą wszystko, co żyje.
21:00Są niezbyt rozgarnięci i zdają się zachowywać tak, jak za życia, tyle że trudniej ich zabić.
21:06Nasze źródła twierdzą, że można ich zniszczyć tylko odcinając im głowę.
21:13Jajku, wszyscy zginiemy!
21:15To sprawa życia lub śmierci!
21:16Czy ktoś mi powie, jak ja mam przetrwać pierwszą fazę rozstania bez zjedzenia lodów?
21:21Tak!
21:22Jestem głodna!
21:25Na co się gapicie?
21:27Czy rano miałeś taki kolor skóry?
21:29Czy oni cię ugryźli?
21:31Nie, tylko dratnęli.
21:35Jesteś totalnym trupem!
21:37Uspokójcie się, ludzie!
21:38Bez paniki!
21:39Wszystko znajduje się pod moją ścisłą kontrolą!
21:47Koniec części pierwszej.
21:53Ziom żywych trupów, część druga.
22:04To jest takie straszne!
22:07O, już dobrze, Kathleen.
22:09Zaraz, zaraz.
22:10Czy ty trzymasz rękę?
22:12To nie byle jaka ręka!
22:14To ręka Taylona!
22:17Ubejmował mnie nią w kije!
22:19A teraz jest umarlakiem!
22:22Nie sądzę, że to dziwne, tak trzymać jego rękę.
22:24Słuchaj, muszę przebrnąć przez pierwszą fazę rozstania.
22:27Tutaj nawet nie ma nic do jedzenia!
22:29No dobra.
22:30I o to chodzi.
22:32Możemy tu trochę zabawić.
22:33Potrzebne są zapasy.
22:35Mamy tu jakieś żarcie, ludzie?
22:38Żarcie i picie?
22:39Chyba o coś pytałem!
22:40Mam głowę truskawkową!
22:42A ja mam pół kanapki z ślerem i chrupki!
22:44Mam w kieszeni kilka szalenie ostrych zapiekanek.
22:48Zawsze mam ze sobą małe co nieco,
22:50bo nigdy nie wiem, kiedy dopadnie mnie głód.
22:53Dobra, nieźle kombinujesz, synu.
22:55Będziesz miał oko na jedzenie
22:57i rozdawał, gdy dam ci rozkaz.
22:59Jasne?
23:01Rozkaz przyjęty, panie szeryfie!
23:03Nie zawiodę cię, ziom!
23:05Czy to znaczy, że nic teraz nie zjemy?
23:07Umieram z głodu!
23:08Nie martwię!
23:09Jedi potrafi przetrwać wiele tygodni
23:11tylko dzięki sile swego umysłu.
23:14Daję ci kilka godzin.
23:15I nie próbujcie mnie przekupić,
23:18powiedzmy,
23:20gierką
23:21albo czymś innym w tym rodzaju.
23:25Dzięki.
23:27Dzięki.
23:30Ale mnie ugryzłaś!
23:33O nie, już jestem trupem?
23:36To nie fair!
23:37Wy będziecie nieżywe,
23:38a ja, a ja nie, nieżywa!
23:41Czyli będziesz żywa, tak?
23:43Tak, żywa!
23:44Cała i zdrowa!
23:45Ugryź mnie!
23:46Ugryź mnie!
23:47Ugryź!
23:52Po prostu nie wierzę.
23:54On jest coraz większy.
23:56To pewnie przez stres.
23:57Albo ty frytki,
23:58które jadłaś wczoraj.
23:59A, frytki.
24:01Czy uwierzycie,
24:02że ja nie piłem kawy od śniadania?
24:04Jest tragicznie.
24:05W ogóle, jak długo tu jesteśmy?
24:07Słuchajcie, mamy tu wojnę.
24:09Widziałem już wojnę.
24:10Widziałem rakiety
24:12rozrywające moich kumpli
24:13na polu walki.
24:15Czołgałem się przez wiele godzin
24:17i jadłem tylko kurz i robale.
24:19Więc nie chcę słyszeć
24:21waszych żadnych szlochów, dzieciaki.
24:23Czy to jasne?
24:27Bardzo dobrze.
24:28Musimy wymyśleć plan przetrwania.
24:31Tak? Co jest?
24:33Chyba mamy tutaj mały problem.
24:35O co chodzi, żołnierzu?
24:36Kristen strasznie chce coś przekąsić.
24:38Ludzkie mięsko.
24:39Raczej nie szuka batonika.
24:41Nic jej nie jest.
24:42Musi tylko zabrać kolorów.
24:44O! Już wiem!
24:45A paszka?
24:47A w gwiazdki!
24:50Ona jest taka słodka!
24:53Dobra, dobra.
24:54Nie zabiorę ci jej.
24:56One wszystkie są zarażone.
24:57Zaraz zmienią się w zombie.
24:58A my w ich przekąski.
25:00Możemy je zamknąć na plecu.
25:02Nie możecie nas zamknąć.
25:03Wiecie, tak właśnie było
25:05w takim jednym filmie.
25:07Dom stu ciał.
25:08Szóstka nastolatków
25:10lituje się nad jakimś kolesiem.
25:12No, autostopowiczem.
25:13A później są martwi.
25:15Dobra, zamykamy je.
25:16Hej, nie możecie nam tego zrobić.
25:19Ruszcie swoje martwe tyłki, laseczki.
25:26Czy moglibyśmy coś zjeść?
25:28Co powiedziałeś, Robalu?
25:30Możemy teraz coś zjeść, sir?
25:33Dobra, ty leniwy chłopcze w rogu.
25:36Rozwziel jedzenie.
25:38Hej, gdzie jest nasze żarcie?
25:49Jej.
25:50Niezły sos.
25:52W sam raz dla samobójców.
25:53Chyba mówiłem ci,
25:55żebyś pilnował żarcia, synu.
25:56Siom, straciliśmy całe żarcie?
25:58Umrzemy z głodu.
26:00Nie wiem, czy przetrwam rozstanie bez jedzenia.
26:03Jak to mogło się stać?
26:05Niech zgadnę.
26:06Głupi sierżant powierzył żarcie Judowi.
26:08Ale za to nagrałem 10 tysięcy punktów.
26:11No brawo, Jud.
26:13Dobra, nieważne.
26:14Mam plan.
26:14Zróbmy wypad.
26:16Znajdziemy wyłącznik i wyłączymy światło.
26:18Cicho, żołnierzu.
26:19Ja tu dowodzę.
26:20Więc zrobimy wypad do wyłącznika
26:23i zgasimy światło.
26:26Mój służbowy wózek stoi na zewnątrz.
26:29Idę z tobą.
26:29Lepsze to niż umrzeć tu z klonami.
26:32Jonesy też idzie.
26:33Nic z tego.
26:34Co jest Jonesy?
26:35Strach cię obleciał?
26:37Pewnie, że nie.
26:38Ale jeśli ja idę, to Wyatt też.
26:41Dobra.
26:42Dobra.
26:43Teraz tylko musimy zorganizować sobie jakąś łączność.
26:46Mam nadaliki dla drużyny wychodzącej.
26:49Drużyny wychodzącej?
26:50Spodobało ci się, prawda?
26:51To mój najlepszy model.
26:53Ma dzwonki do samodzielnego ustawiania,
26:5667 kanałów i...
26:58Wystarczy już, synu.
27:06Teraz wszystko zależy od nas, żołnierze.
27:09Rozerwiemy umarlaków na strzępy
27:11i przeżyjemy nawet,
27:13jeśli mielibyśmy za to zginąć.
27:15Czy to jasne?
27:18Pytałem, czy to jest jasne?
27:20Tak, to jasne jest!
27:28Tejlon, to ja!
27:31O, wciąż jesteś wściekły za to, że cię zamknęliśmy?
27:36Mam twoją rękę!
27:38Kedlin, wracaj tu!
27:40Ale nas ciągle coś łączy!
27:42Nie przeszkadza mi twój oddech ani plada skóra!
27:46Tejlon!
27:46Teraz, kasu!
27:51Wolno!
27:56Czy ten wózek może jechać szybciej?
27:58Nie!
27:59Uważajcie!
28:00Widzę zombie po lewej!
28:02Kto tu jest zombie?
28:03Trochę szacunką!
28:04Ała!
28:05Czuję puls.
28:07Oni chyba żyją.
28:08Au!
28:09Może jesteśmy powolni,
28:10ale jeszcze nie martwi.
28:11O, nie!
28:12Co się stało z wózkiem?
28:14Aaaa, myślę, że wybiła jego ostatnia godzina.
28:17Czyli utknęliśmy?
28:19No to pięknie!
28:21Posłuchajcie!
28:22Moje plany raczej nawaliły.
28:24Jest już po mnie.
28:27Ratujcie siebie!
28:28Ale...
28:28To moje klucze!
28:30W moim biurze znajduje się wyłącznik.
28:32Stamtąd możecie wyłączyć zasilanie.
28:34Nie!
28:35Nie zostawimy cię!
28:35Kapitan zawsze tonie ze swoim statkiem.
28:39Wiecie!
28:40Tak jest!
28:41Dobrze znowu walczyć, co żołnierzu?
28:44Ale... tak... jasne.
28:46Chcecie mnie dostać?
28:47He! No to chodźcie!
28:50Hej, spadajmy stąd!
28:51Idź pierwszy!
28:53Chodźcie do mnie, umarłe brudasy!
28:55Chodźcie tutaj, wy martwe zwierzęta!
28:59Czekam!
29:00Już widać biuro Rona!
29:02Aaaaa!
29:05Czy tylko na to was stać?
29:08Czy tak?
29:10Co za ból!
29:13Kurde! Wiedziałem, że to twardzin!
29:17Otwieraj!
29:17To jest chyba setka kluczy!
29:19Wybierz jakiś jeden!
29:21Ty pracowałeś u Rona!
29:22Który to klucz?
29:23A skąd to ja mam wiedzieć?
29:24Pracowałem tylko jeden dzień!
29:25Pamiętasz?
29:26Chłopaki!
29:27Mamy towarzystwo!
29:30Szybciej!
29:31Nie!
29:31Nie!
29:32Nie ten!
29:32O!
29:33Nie!
29:34No dalej!
29:34Dalej!
29:36Nie ten!
29:37Nie!
29:38Nie!
29:38Nie!
29:38Od trzech godzin żadnej kawa!
29:40Teraz jeszcze to!
29:40To brzmi źle!
29:41Nie!
29:41Nie!
29:42Nie!
29:42Nie!
29:42Nie!
29:42Przytul mnie!
29:44Dobra!
29:45Dosyć tego!
29:47Obudź się, Ketlin!
29:48To przecież tylko ręka!
29:50Jej!
29:51To było niezłe!
29:53Czemu wybrałaś mnie na tę samobójczą misję?
29:55Mógłbym teraz spokojnie siedzieć w świecie stereo!
29:58A!
29:59Trzeba było powiedzieć nie!
30:00A!
30:00Czy to by nadszarpnęło twoje przerośnięte męskie ego?
30:03Ty chyba lubisz moje przerośnięte męskie ego!
30:06Ha!
30:06Ha!
30:07Masz życiel!
30:08Tak!
30:09Patrz się!
30:09Chyba mamy Rona przeciw sobie!
30:11Nie!
30:15Udodzie!
30:16Chodźcie!
30:16Hej stary!
30:17Słuchaj!
30:18Nie rób mi krzywdów!
30:21Uch!
30:22Uch!
30:23W końcu Ron taki, jakiego znamy i kochamy!
30:25Jak myślisz, ilu ich jest?
30:27Pewnie dziesięciu!
30:28Czy jakoś tak?
30:28Skopmy im tyłki!
30:30Nie!
30:31Dobra!
30:32Rozświetlimy to maleństwo!
30:44Nie!
30:49Może jest więcej niż dziesięciu?
30:51Jesteśmy otoczeni!
31:00Jej, ale jazda
31:02Jeszcze jaka? Ron zmienił się w zombie
31:04Nicky, Jonesy i Wyatt są uwięzieni na drugim końcu centrum
31:07A my nie mamy jak uciec
31:08Mówiłem o twoim pryszczu
31:10Chyba jeszcze urósł, co?
31:13Komocy, pójście mnie
31:15Nie bójcie
31:16Zaufaj moci, a obronij cię
31:20Gdzie mój wiecz świetlny?
31:22Musi gdzieś tu być
31:25On mnie ugryzie
31:33Wszystko w porządku?
31:35Nie, mój pryszcz przeraża nawet zombie
31:40Te ziomy na serio chcą tu wejść
31:43Nasza kryjówka jest atakowana
31:45Mamy jakieś siedem minut, zanim rozwalał bramę
31:49Gdzie jest mój miecz świetlny?
31:50Super, umrę z największym pryszczem na świecie
31:53A ja umrę samotna
31:54A ja nigdy nie miałem dość odwagi, żeby znów umówić się ze Star
32:00Powracamy do głównego tematu
32:02Jak donoszą nasi korespondenci, od rana w naszym centrum handlowym trwa wojna z zombie
32:07Odjazd
32:08Mamy sygnały, że władzom miasta udało się zgromadzić wszystkie zombie w centrum handlowym i tam je zamknąć
32:14Ale my jesteśmy w centrum!
32:16Jeżeli jeszcze w centrum są jacyś ludzie, najprawdopodobniej skiną
32:21Kurczę, nie chciałbym być w skórze tych frajerów z centrum
32:26Chyba teraz będziemy musieli robić zakupy w chrząszczyku
32:31Ale żarty na bok
32:32Jest jednak coś, co powinien wiedzieć każdy człowiek znajdujący się w centrum
32:37Władze radzą, aby ci, którzy jakimś cudem przeżyli
32:43Jej, wielką ma w sobie moc
32:45Mój miedź świetlny!
32:47Trzymaj, ziom
32:47Tylko ostrożnie z tym, dobra?
32:50Jude, te wiadomości były naszą jedyną nadzieją na ratunek
32:54Nie potrafisz być poważny?
32:55Wielka wpadka, stary, wielka wpadka!
32:57Przepraszam, nie chciałem, ja...
33:04Jej, to było dziwne
33:05Niby co?
33:06Te martwe ziombale z zewnątrz
33:08Oni zjedli moje szalenie ostre zapiekanki
33:12O, to chodzi!
33:17Niki, co widzisz przez kamery?
33:20Zombie są wszędzie!
33:22Nie ma innych ludzi w centrum!
33:24Nie mamy szans!
33:25Zaraz, tam ktoś jest, widzicie?
33:27Na dachu baru vegan!
33:28O, to Star! Jest osaczona!
33:31Star ma kłopoty?
33:34Hej!
33:35Star, to ja, Jude!
33:38Dzwonię, żeby ci powiedzieć, że cię nie zjedzą!
33:41Trzymaj się!
33:42Idę po ciebie!
33:44O, dobra, super!
33:46Na wypadek, gdyby zjedli cię po drodze,
33:48chcę ci powiedzieć, że naprawdę bardzo cię lubię!
33:51Świetne wiadomości o doskonałej porze!
33:54Już do ciebie idę!
33:59Jude!
34:00Klony się uwolniły!
34:02Cofnijcie się!
34:04Zombie ziomy!
34:05Już!
34:07Jen, twój nadajnik!
34:09Dobra, ziomy, uspokójcie się i słuchajcie!
34:12Centra handlowe stworzono nie po to, by wspierać handel i budować więzi społeczne,
34:18ale po to, by nastolatkowie mogli korzystać ze swojego niezbywalnego prawa do włóczenia się,
34:24wylatywania z pracy i tracenia czasu!
34:30Wypas!
34:31Gdzie byśmy siedzieli, gdyby nie było naszego kochanego centrum?
34:35W piwnicy, łajeta?
34:37Nie!
34:38Tak, masz rację, ziom!
34:39Co macie do mojej piwnicy?
34:41Jakoś dziwnie w niej pachnie, stary!
34:42Więc, czy schowamy się i pozwolimy jakimś martwym ziombalom zabrać nam nasze kochane centrum?
34:50Nie ma mowy!
34:51Kto skopie ze mną tyłki tym ziombalom?
34:54My!
34:55Głupie, nieżywe, szare, śmierdzące...
34:58Bezmózgie, przeżarte!
34:59Piedne, niedorozwinięte!
35:01Nędzne, obżarte zombie!
35:03Czut, jaki mamy plan?
35:04Czy widzisz tę kupę martwych ziombali?
35:08Widzę!
35:09Są martwi, bo zjedli moje szalenie, ostre zapiekanki!
35:13Więc twój sos jest...
35:15Jest sosem na zombie!
35:17Cudnie!
35:18Niki, Jonesy, Wyatt, zwabcie zombie ziomów do sektora knajp, a my polejemy ich sosem!
35:24Jak ich tam zwabimy?
35:25Są głodni, nie?
35:27Mówcie o promocji wnadziej mnie!
35:29Tak, Jonesy, ogłoście to natychmiast z biura Rona!
35:33Już się robi!
35:33Ale jak my przejdziemy do sektora knajp?
35:36Tak, jak w filmie Cmentarz w Niebie.
35:39Tam biznes ziomy były uwięzione w wieżowcu pełnym zombie!
35:43Jak uciekli?
35:44Przez szyby wentylacyjne i my zrobimy to samo!
35:51Szybko!
35:52Widzę przycisk na biurku Rona!
35:54To może się nam udać!
35:58Uwaga, zombie klienci!
36:00Mamy dla was propozycję!
36:03Zapiekanki za darmo dla pierwszego tysiąca klientów!
36:06Wiemy, że jesteście głodni!
36:08Skąd ty bierzesz takie świetne pomysły?
36:11Widziałem dużo horroru!
36:15Weszli do sklepu!
36:18Tędy!
36:19Wejdziemy po półkach!
36:26Teraz ty, ziom!
36:28Nie mogę!
36:29Ugryźli mnie!
36:30Ziom!
36:31Nie!
36:32Idźcie beze mnie!
36:33Dam sobie radę!
36:35Odważny z ciebie ziom, Dart!
36:37Nigdy cię nie zapomnimy!
36:42Czekałem na tę chwilę, odkąd byłem małym padawanem!
36:47Ryczesz Deda nigdy nie poddaje się bez walki!
36:53Wreszcie Zabiż Deda!
36:58Wreszcie Zabiż Deda!
36:58Pęśle zabiż Deda!
36:58Pęśle!
36:59Co tu robi ta łapa?
37:00No nie mogła mi jej tak zostawić!
37:02Daj mi ją!
37:07Tak!
37:08Oto mi?
37:18Tak, to działa!
37:21Zombie idą do sektora knajp.
37:24Chodź, pomogę ci wejść.
37:26Szybko!
37:33Udało się!
37:34Czad, a teraz po składniki sosu.
37:37Jen, Kathleen, idźcie teraz po broń i linę.
37:41Dobra, już idziemy.
37:42Przyrządźmy sos i dokopmy tym wrednym truposzom.
37:50Widzimy się koło knajp, ziomy.
37:52Mam pannę do uratowania.
38:11Quiet!
38:19Siema, podwieźcie!
38:21Jude!
38:22Jude!
38:28Dzięki, Jude, że uratowałeś mi życie.
38:30Fajowy jesteś.
38:38O, rany Jude!
38:40Punkt!
38:41Pełen zestaw punktów.
38:43Nie obrzygałeś jej, stary.
38:45Dobra, ziomy.
38:46Chyba już czas zacząć obiadek.
38:49Nakarmmy te wygłodniałe zombie.
38:51No to do dzieła.
38:54No dalej, Kathleen, daj znak życia.
38:57Potrzebujemy ciebie.
38:58Przestań myśleć o głupim Taylonie.
39:00Pomyśl o nas.
39:02Czy możesz nam powiedzieć, jak długo potrwa twoja depresja?
39:06Nie wejdę w fazę wściekłości.
39:08Jeszcze przez jakieś cztery dni.
39:10Kathleen, zastanawiałaś się, czy Taylon nie był egoistą, zmieniając się w zombie, skoro dopiero się poznawaliście?
39:17Nie.
39:17A jak egoistycznie postąpił, zostając umarlakiem, zanim cię pocałował?
39:22Jak on mógł ci to zrobić?
39:24Tak.
39:26Masz rację.
39:27Zasłużyłam na kogoś lepszego.
39:30Jakiś martwy czwok.
39:32Dawaj mi tę broń.
39:46Gotowi?
39:48No to...
39:50Ognia!
39:56Bupa!
39:58Jazda!
39:59To będzie superfajne.
40:02Żegnaj złodzieju dziewczyn!
40:04Tak!
40:06Zasługuję na dużo lepszego faceta!
40:09Ej, koleż! To za to, że zniszczyłeś moją najlepszą pracę!
40:15Oddało się!
40:18Całe szczęście! Właśnie skończył nam się ten odjechany sos!
40:22Żód, udało się! Jesteś wspaniały!
40:25Kto by się spodziewał, że wymyślisz sposób na uratowanie centrum?
40:29Dzięki, ziom!
40:30Wymiatasz żód!
40:32Ziomy, nie chcę wam psuć zabawy!
40:34Nowe zombie!
40:39Niki!
40:50No co teraz?
40:53Niewiele da się zrobić.
40:55Ostatni pocałunek?
40:57Pewnie!
40:58Nie!
41:24No dobra twardziele!
41:27I to był koniec naszego maratonu horrorów z okazji Halloween.
41:31Niedługo zapraszamy na kolejny!
41:33Jej! Muszę wcześniej chodzić spać!
41:39Zakręcone filmy!
41:53Siema, ziomale! Co porabiacie?
41:57Patrzcie, kto wstał!
41:59Zarwałem noc, zasnąłem o czwartej rano!
42:02Powinieneś więcej sypiać!
42:04Wyglądasz jak żywy trup!
42:06Hej! Coś ty powiedziała?
42:09Cześć, dziód!
42:11Co porabia?
42:13Uuu, to musiało boleć!
42:16Wszystko w porządku?
42:18Tak!
42:20Eee...
42:20Chciałabyś dokądś pójść wieczorem?
42:22Dobrze, jasne!
42:24Super!
42:26Tak, trzymaj!
42:27Myślałem, że nigdy się nie odważysz!
42:29Jak na to wpadłeś?
42:30To długa historia, ziom!
42:32Miałem dzisiaj naprawdę straszny sen!
42:35No i...
42:39Co?
42:46Opracowanie i udźwiękowienie wersji polskiej na zlecenie ZigZap Studio Sonica
42:50Reżyseria Miriam Aleksandrowicz
42:52Dialogi Anna Całczyńska
42:53Dźwięki Montaż Zdzisław Zieliński
42:55Organizacja produkcji Elżbieta Kręciejewska
42:57Wystąpili Agata Buzek, Anna Sroka, Katarzyna Godlewska, Magdalena Krylik, Maciej Zakościelny, Aleksander Dżysz, Modest Ruciński, Jerzy Mazur, Adam Pluciński, Anna
43:05Apostolakis, Andrzej Hausner, Katarzyna Zielińska, Magdalena Karel, Katarzyna Traczyńska, Agnieszka Feilhauer, Janusz Wituch, Jacek Czysz i inni
Comments