Skip to playerSkip to main content
  • 17 hours ago

Category

📺
TV
Transcript
00:00Telewizja Polska
00:45Telewizja Polska
01:03Telewizja Polska
01:47Telewizja Polska
02:26Telewizja Polska
02:34Telewizja Polska
02:35Telewizja Polska
02:35Telewizja Polska
02:37Telewizja Polska
02:38Telewizja Polska
02:39Co się dzieje?
02:42Popatrz!
02:44Ta druga Marie Cruz
02:59Widzisz, jaka jest podobna?
03:01Trochę i to wszystko.
03:03Jestem pewien, że widziałem ją w centrum handlowym.
03:07Możliwe.
03:13Maria Alejandra?
03:19Maria Alejandra?
03:20Tak się wtedy przedstawiła.
03:23To nie ona, bo cię olała.
03:25Może nie usłyszała?
03:26Ogłuchła? Przecież krzyknąłeś.
03:29Wszędzie widzisz Marie Cruz.
03:31Masz rację.
03:32Muszę iść do psychologa.
03:34Albo psychiatry.
03:35Świrujesz.
03:37Niech ci coś przepiszę.
03:50Boże, dlaczego?
03:52Kolejny przypadek.
03:53Dlaczego znów go spotykam?
03:56Też leci na iśla do rada?
03:58Jest tylu pilotów.
04:01Może zemszczę się na nim wcześniej niż myślałam.
04:11Ten potwór drogo za to zapłaci.
04:16Zemszczę się za te obelgi.
04:21Śmiał powiedzieć, że mam zmarszczki.
04:24Akurat.
04:26Jestem młoda, atrakcyjna.
04:30Bardzo piękna.
04:36Obrzydliwy gat.
04:37Jestem pewna, że nie całował się nawet z dziwką, która robi to za pieniądze.
04:44Dlatego mnie wkurzył.
04:48Postaram się ich rozdzielić.
04:50To będzie moja zemsta.
04:54A Rasseli go porzuci.
05:04Znów isla do rada.
05:08Co z tobą?
05:09Ciągle myślisz o Maricruz?
05:12Dokąd poleciała?
05:14Kto wie?
05:15Może wsiadła do naszego samolotu?
05:18O tym nie pomyślałem.
05:20Za dużo tych przypadków.
05:21Taksówka?
05:23Jedziemy do hotelu.
05:24Wykąpię się i przebiorę, a potem poproszę Raisę, żeby umówiła mnie za Rasseli.
05:29Raisa mi się nie podoba.
05:31Powtarzasz się.
05:32Ona na ciebie leci.
05:35Ma problem.
05:36Jest zbyt nachalna.
05:39Naganiaczka w kasynie.
05:40Nie musi być aniołem.
05:41Czy są chce zapraszymy?
05:43Niech do wylicht připada.
05:44Niech do 나오ń.
06:00Niech do naturallym.
06:01Niech nie jariами.
06:04Niech do wyłącznie.
06:06Niech do wyłącznie.
06:07Niech do, dass…
06:07niech do wyłącznie.
06:08Niech do odn conきます.
06:09Niech do…
06:10Niech do naszych poró empowerment.
06:10Niech do przy electronic semaine.
06:11Niech do iş feathers, to około?!?!
06:27Dziękuję.
06:47Dzień dobry.
06:55Witam.
06:57Mogę pani pomóc?
06:59Szukam pani Karoli Canseco.
07:02Gdzie ją znajdę?
07:14Halo?
07:16Raissa?
07:17Tak, kto mówi?
07:19Eduardo Quiroga.
07:20Pilot!
07:22Jestem na Isla Dorada.
07:24Będziemy tu bywać aż 4 razy w tygodniu.
07:29Spadasz mi prosto z nieba.
07:32Oktavio też przyjechał.
07:37Kieszę się.
07:38Kiedy was zobaczę?
07:40Kiedy zechcesz?
07:42Może o 3?
07:44Super.
07:46Co z Araceli?
07:47Powiem ci na miejscu.
07:50Czeka cię cudowna niespodzianka.
07:56Za pozwoleniem chciałbym uczcić pani urodę.
07:59Dziękuję.
08:01Pani Karola jeszcze śpi.
08:04Wielka szkoda.
08:06Dopiero pani przyjechała?
08:08Przed chwilą.
08:10Nikogo tu nie znam.
08:12Ma pani rezerwację w hotelu?
08:15Nie, ale to nie będzie takie trudne.
08:18Zależy.
08:20Czasami mają komplet.
08:22Czasem nie.
08:23Sprawdzić?
08:26Poproszę.
08:27Długo pani zostanie?
08:30Dwa, trzy dni.
08:33Proszę ze mną.
08:35Dokąd?
08:37Do mojego domu.
08:39Spokojnie, proszę mi zaufać.
08:42Mieszka u mnie miła dziewczyna.
08:44Muszę zadzwonić do hotelu.
08:50Proszę się nie zbać.
08:53Tylko z wyglądu jestem taki brzydki.
08:58Chodź.
08:59Widzi pani ten domek?
09:00Tam mieszkam.
09:01Śliczne róże.
09:03Moje dzieło.
09:04Naprawdę?
09:05Cenię sobie piękno.
09:10Szczęście mi sprzyja.
09:12Piloci przyjechali w dobrym momencie.
09:19Muszę przekonać Araceli.
09:22Załatwię tego potwora.
09:26Nigdy nie wybaczam swoim wrogom.
09:31Słucham?
09:33Dzięki.
09:34Jedna osoba.
09:39Prawdziwa dama.
09:40Dzwonię z kasynu.
09:43Nazywam się Teobaldo.
09:47Oczywiście.
09:49Rezerwacja potwierdzona?
09:52Doskonale.
09:56Proszę zaczekać.
09:58Pani, proszę.
10:01Jak się pani napisa?
10:06Żałuję, że Marie Cruz pojechała tam akurat teraz.
10:10Uparła się.
10:12Ale to bardzo dobrze, bo zobaczy wszystko z bliska i poinformuje pana.
10:18Może pani Karola nie właściwie prowadzi kasyno i gra tylko na siebie.
10:27Dlaczego upierasz się, że Karola wprowadza mnie w błąd?
10:33Pieniądze są najgorszym wrogiem człowieka.
10:36Prowadzą nas do katastrofy.
10:38Obaj o tym wiemy.
10:43Na imię?
10:45Potrzebne nazwisko do rezerwacji.
10:50Mendoza.
10:52Zgłosi się pani Mendoza.
10:58Bardzo dziękuję.
11:03Pokój już na panią czekam.
11:06Pani Karola ewentualnie panią przyjmie, gdy wstanie.
11:11Na pewno mnie przyjmie.
11:29Dzień dobry, jak miło. Cześć. Wejdźcie.
11:33Co u was?
11:34Dobrze.
11:35Jesteś taka piękna.
11:37Bez przesady, ale dziękuję. Siadajcie.
11:41Bardzo piękna.
11:43Dzięki.
11:46Dlaczego nic nie mówisz?
11:48Mój przyjaciel ma rację. Jesteś piękna i uwodzicielska.
11:53Czego się napijecie?
11:55Dla mnie cokolwiek, a dla ciebie nic.
11:58W takim razie ujski. Nie odmataj.
12:02Zgodam, ale z lodem.
12:04Pomogę ci.
12:05Wypiję za moich nowych przystojnych znajomych.
12:10Ja za piękną kobietę.
12:13A ty?
12:16Za przyjaźń.
12:18Jest tego warto.
12:19Tylko czasami.
12:21Czujcie się jak w domu.
12:23Wypijmy.
12:26Eduardo, mam dla ciebie złe wieczci.
12:29Co się stało?
12:31Araceli już nie pracuje w kasynie.
12:35Pani Karoli jeszcze nie ma.
12:37Może przyjść dopiero wieczorem.
12:43Zaczekam, jeśli to nie kłopot.
12:47Oczywiście.
12:50Długo pan zna panią Karolę?
12:55Tak, słyszałam, że kasynie ma problemy.
13:02Nie, nie, nie.
13:04Nie, nie.
13:04Nie, nie.
13:04Nie, nie.
13:04Nie, nie.
13:05Nie, nie.
13:06Nie, nie, nie.
13:06W pewnym momencie frekwencja spadła, ale teraz jest dużo lepiej.
13:13Lepiej?
13:14Tak.
13:18Powiedziałam Araceli, że powinna uwolnić się od potwora, który nie ma do niej żadnych praw.
13:23Teobaldo stał się moim wrogiem.
13:27Przyszedł tu i mnie wybrażał.
13:30I śmiało.
13:31Nie miał oporów.
13:33Jest potworem, straszydłem, zakochanym w anielu.
13:38Postanowił odizolować Araceli od reszty świata.
13:45Chce na nią patrzeć.
13:47Oddychać tym samym powietrzem, co ona.
13:50Nikomu jej nie odda.
13:52Zobaczymy.
13:53Muszę z nią porozmawiać.
13:57Nie komplikuj sytuacji.
13:59Nie pozwolę, żeby ten typ ją więził.
14:02Nie sądzisz, że sama się od niego uwolni, jeśli zechce?
14:05To nie takie proste.
14:08Możesz do niej zadzwonić?
14:12Powinna być w domu.
14:14Mam nadzieję, że ona odbierze.
14:22Podobno ludzie boją się przyjeżdżać, bo grasuje tu z Łodzi.
14:27Tak było na początku.
14:29Ale chciwość jest finna.
14:35Mam złe informacje.
14:37Wygląda na to, że jest coraz lepiej.
14:44Cieszę się, bo zamierzam pracować w kasynie.
14:51Dlaczego pan tak patrzy?
14:55Dziwię się, że pani tego chce.
15:03Mam dobre rekomendacje.
15:07Popiera mnie don Alejandro Mendoza.
15:12Serio?
15:13Jest pani jego krewną.
15:17Powiedzmy.
15:20Odbiorę.
15:22Ja to zrobię.
15:24Przepraszam.
15:26Halo?
15:28Słucham.
15:32Halo?
15:34Przykro mi, ale nie porozmawiasz z Aracelią.
15:37Nie ma jej?
15:37Odebrał Teobaldo.
15:39Nie poprosiłaś jej.
15:41Chcesz, żeby mnie zabił?
15:44Ciebie też może zabić.
15:45Ze mną sobie nie poradzi.
15:47Umiem się bronić.
15:49Zwłaszcza, gdy walczę o kogoś, na kim mi zależy.
15:53Gdybym była facetem, dałabym mu nauczkę.
15:56Araceli jest panią własnego losu.
15:58Chwileczkę.
15:59Eduardo nie ma jej nic do zaoferowania.
16:02Teobaldo nie może jej więzić.
16:05Robi to, bo się w niej kocha.
16:08Wkurza mnie, że ten typ ją zawłaszcza.
16:11Ogranicza jej wolność, bo się na nią uparł.
16:17Możesz zadzwonić jeszcze raz?
16:23Pani Karola może przyjść wieczorem.
16:27Proszę pojechać do hotelu i wrócić później.
16:33Dobry pomysł.
16:35Wezwać taksówkę?
16:37Będę wdzięczna.
16:38Dziękuję.
16:44Jeszcze kawy?
16:46Wystarczy. Dziękuję.
16:49Proszę usiąść.
16:51Dzięki.
16:54Chce pani pracować w kasynie?
16:57Też tam pracowałam, ale musiałam odejść.
17:00Co tam robiłaś?
17:03Roznosiłam cygara.
17:04Podobało ci się?
17:06Bardzo.
17:07Dostawałam duże napiwki.
17:10Ale Teobaldo jest twoim krewnym?
17:14Nie.
17:16Ale przez niego straciłam pracę.
17:20Całe szczęście.
17:25Zajęte.
17:27Odpuść sobie.
17:28Dla ciebie jest tylko zabawką.
17:30Daj jej spokój.
17:32Araceli wychodzi z tej jaskini?
17:34Chyba tak.
17:35Wypatrzę ją.
17:37Przyjdziecie do kasyna?
17:39Oczywiście.
17:42Żeby przegrać?
17:43Nie zgadzam się.
17:45Nie bądź taki.
17:46Usiądź.
17:47W kasynie można się zabawić.
17:50Szczęście jest jak kobieta, która kocha.
17:58Ambicja też jest jak kobieta.
18:01Ale to szczęście odbiera.
18:04Warto podjąć taką grę.
18:06Trzeba mieć pieniądze.
18:08Niekoniecznie.
18:11Hazard za bardzo wciąg.
18:14To bardzo groźny nauk.
18:17Co jest lepsze?
18:19Miłość do gry czy do kobiety?
18:22Obie są niebezpieczne.
18:26Podobasz mi się?
18:29Pójdę już.
18:32Spotkamy się w kasynie?
18:34Na pewno.
18:49Chwileczkę.
19:01Taksówka czeka.
19:03Dziękuję Ci.
19:05Na pewno znów się spotkamy.
19:07Jeśli dostanie Pani pracę w kasynie.
19:10Wszystko zależy od decyzji Pani Karoli.
19:14Po rozmowie z nią dowiem się, czy zostanę na Isladora, czy wrócę do domu.
19:21Do widzenia.
19:25Pani kogoś szuka.
19:29Spostrzegawczy Pan?
19:30To należy do moich obowiązków.
19:34Szukam kogoś, kogo nie znam.
19:37Mogę jakoś pomóc?
19:39Szukam Pana szefowej.
19:41Pani Karoli.
19:42Gdzie jest?
19:44W swoim gabinecie.
19:46Zaprowadzi mnie Pan?
19:47Z chęcią.
19:48Chodźmy.
20:00Dobry wieczór.
20:01Dobry wieczór.
20:04O co chodzi?
20:06O Pani siostrę.
20:08Zaprowadzi ją Pani?
20:10Muszę wrócić do pracy.
20:11Oczywiście.
20:12Zajmę się tym.
20:14Do widzenia.
20:16Nie wiem, czy Karola Panią przyjmie.
20:18Jest bardzo zajęta.
20:19To ważne?
20:21Bardzo.
20:25Myślałem, że jest mądrzejsza.
20:28Pomyliłem się.
20:31O kogo chodzi?
20:33O dziewczynę, która nas odwiedziła.
20:37Była elegancka i uprzejma.
20:39W pewnym stopniu.
20:42Ale jest jak Raisa.
20:44Lubi łatwe pieniądze.
20:46Będzie przynętą.
20:54Ktoś do ciebie.
20:56Ktoś do ciebie.
20:56Kobieta.
20:57Nie mam czasu.
21:00Wygląda na bogatą osobę.
21:02Jest dobrze ubrana.
21:03Elegancka.
21:05To nie byle kto.
21:07Ma do ciebie ważną sprawę.
21:12Poproś ją.
21:23Moja siostra Panią przyjmie.
21:25Dziękuję.
21:27Znają Pani?
21:27Jeszcze nie.
21:29Przedstawię Was.
21:30Proszę ze mną.
21:41Masz gościa.
21:42Może Pani wejść.
21:44Dziękuję.
21:47Niech Pani siada.
21:48Dziękuję.
21:52Czym mogę służyć?
21:54Zaraz się Pani dowie.
21:56W poczcie jest mail od Don Alejandra.
21:59Proszę sprawdzić.
22:03Jest śliczna.
22:06Zachwyciło mnie jej piękno.
22:08Zafascynowało.
22:11Nigdy nie trzymałem kobiety w ramionach.
22:15Żadna nie odda mi się z miłości.
22:17Dlatego zrealizuję mój plan.
22:20I wygram.
22:23Co ci jest?
22:24Nic.
22:26Zamyśliłem się.
22:28Nie przejmuj się mną.
22:34Dla Ciebie zawsze będę dobry.
22:59Dla Ciebie zawsze będę dobry.
23:01Mnie don Alejandro Mendoza.
23:06Araceli nie ruszyła się z domu.
23:09Rozpierała mnie wściekłość.
23:11Ledwo się powstrzymywałem.
23:13Chciałem zapukać, wejść, krzyczeć i zdzielić tego typa.
23:18Na szczęście wytrzymałeś.
23:20A teraz masz minę jak Teobaldo.
23:23Nie kwij ze mnie.
23:25Jeśli będę poważny, wkurzę się na Ciebie.
23:29A może kocham się w Araceli?
23:31Masz na nią ochotę, to co innego.
23:34Kompletnie Ci odbiło.
23:35Jak Tobie, gdy żeniłeś się z dzikuską.
23:38Teraz tego żałuję.
23:40Ty też pożałujesz, uganiając się za Araceli.
23:44A nie trochę, takie jest życie.
23:47Przez tego typa już tu nie pracuję.
23:50Nigdzie jej nie mam.
23:52Na szczęście.
23:53Mogłem zostać w hotelu albo warować przed jej domem.
23:57Chciałeś tu przyjść.
23:59Czeka nas miły wieczór.
24:02Ty zabawisz się z Raisą, a ja?
24:03Ta kobieta mi się nie podoba, nie interesuje mnie.
24:10Słyszałam, że kasyno powoli umiera.
24:15Źle Panią poinformowano.
24:18Kiedyś nadejdą lepsze czasy.
24:22Załatwił nas ten złodziej.
24:25Jest bardzo skuteczny.
24:30Wiem, że nazywa się Zorillo.
24:33Ostatnio Pan Mendoza otrzymuje bardzo złe raporty z kasyna.
24:38Pyta, jaki jest powód.
24:42Dziwne.
24:44Wszystko mu wyjaśniłam.
24:47Ma do Pani pełne zaufanie.
24:50W czym problem?
24:53Myślę, że ktoś macza w tym palce.
24:59Nic podobnego.
25:02Gdy pojawił się Zorillo, klienci zaczęli się bać.
25:06Na szczęście się go pozbyłam i biznes znów się kręci.
25:14Mniej lub bardziej.
25:16Chcę obejrzeć kasyno.
25:19Oczywiście.
25:19Proszę ze mną.
25:23Dziękuję.
25:38KONIEC
25:46WSZUWA
25:48WSZUWA
25:59KONIEC
26:28Jest komplet. To oznacza zyski? Nie zawsze tak jest.
26:34Przyjrzyjmy się.
26:55KONIEC
27:20Proszę nas nie opuszczać. Ruletka za Panią tęskni.
27:26Przepraszam.
27:28Co jest? Działa Pani?
27:30Co? Zaprzyjaźniły się.
27:33Kto to?
27:34Nie wiem, ale sprawdzę.
27:37Szefowa nigdy się tak nie zajmowała żadnym gościem, zwłaszcza kobietom.
27:41Lubi bogatych klientów.
27:44Idą tu.
27:46Opowiem Ci.
27:48Moja siostra Raisa.
27:51Już się znamy.
27:52Przyprowadziłam ją do Ciebie.
27:54Teraz przedstawiam ją oficjalnie.
27:56Na polecenie Alejandra Mendoza.
28:02Naprawdę?
28:04Reprezentuję go.
28:06Ach, tak.
28:08Don Alejandro przysłał maile.
28:11Bardzo wymowne.
28:12Bardzo ją ceni i ma do niej zaufanie.
28:19Pani powodu nie chciał się ze mną ożenić.
28:27Przegrywasz.
28:29Zamierzam się odkuć.
28:31Chodźmy stąd.
28:32Dokąd?
28:33Co się dzieje?
28:34Tamta kobieta.
28:36Ta z lotniska.
28:38Podobna do Marii Cruz.
28:40Przyleciała tu z nami.
28:44Skoro Pani tak sądzi.
28:46Chyba się mylisz, siostro.
28:49Ta Pani nosi nazwisko Alejandra.
28:52Łączy ich coś bliższego.
28:56Mylę się?
28:59Na razie tego nie wyjaśnię.
29:04Zrozumiałaś?
29:06Doskonale.
29:07Łączy ich więź, którą poznamy we właściwym momencie.
29:15Prawda?
29:15Liczę, że się zaprzyjaźnimy.
29:19Oczywiście.
29:21Dla przełamania lodów mówmy sobie, per ty.
29:25Zgadzam się.
29:27Mamy wspólny cel.
29:29Sukces kasyna.
29:33Poza tym reprezentuję pana Mendoza.
29:38Jest zachwycająca.
29:42Cudowna.
29:43Jestem pewna, że pod opieką takiego anioła kasyno się odrodzi.
29:50Oczywiście.
29:51Bardzo się cieszę, że tu jesteś.
29:57Obie jesteście bardzo miły.
30:00Spójrzcie.
30:02Moi przyjaciele piloci.
30:31Dobry wieczór.
30:34Detektyw Rusjan.
30:35Oczywiście.
30:36Przepraszam, że się nie zapowiedziałem.
30:38Mam dobre wieści dla Don Alejandra.
30:41O jego córce.
30:46Boże, ciągle się spotykamy.
30:50Przedstawię was.
30:52Dziękuję.
30:54Karola pokaże mi kasyno.
30:58Chodźmy.
30:59Oczywiście.
31:03Kim jest ta kobieta?
31:10Nie mów, że cię interesuje.
31:12Kto to?
31:14Aferzystka.
31:16Pełno takich w kasynie.
31:18Widziałem ją wcześniej.
31:21Ale nie tutaj.
31:22Pewnie gdzie indziej.
31:24Przestań.
31:27To ona.
31:28Nie zaczynaj.
31:29Jej twarz, głos, sposób chodzenia.
31:34Oszalałeś.
31:35Trochę ją przypomina i tyle.
31:38Tamta krzyczała, łaziła jak małpa.
31:41Była nieokrzesana i obdarta.
31:44O kim mówicie?
31:46Ma obsesję na punkcie pewnej wieśniaczki.
31:49Każda kobieta mu ją przypomina.
31:51Naprawdę?
31:52Mniej więcej.
31:55Co się z nią stało?
31:57Kiedyś ci powiem, ale nie teraz.
32:02Kiedyś ci powiem, że nie małpa.
32:07Dziewczyna przeniosła się do stolicy.
32:09W jej chacie zdarzył się wypadek.
32:12Potworny pożar strawił wszystko.
32:14Zginął jej dziadek.
32:16Zabrała ze sobą głuchoniemą siostrę.
32:20Bez trudu ją odnajdę.
32:22Don Alejandro na pewno się ucieszy.
32:24Proszę mu tego nie mówić.
32:26Dlaczego?
32:28Kto to?
32:32Detektywie,
32:34znalazł pan moją córkę?
32:46To wszystko.
32:49Mało tu ludzi.
32:51Tak.
32:52Powinien być większy ruch i większe zyski.
32:55Nic z tego.
32:56Znajdziemy jakiś sposób.
32:58Albo sama go znajdę.
33:01Znasz się na kasynach?
33:03Nie, ale wkrótce się nauczę.
33:07To trudniejsze niż myślisz.
33:09Jestem dobrą obserwatorką.
33:13Życzę szczęścia.
33:15Dziękuję.
33:15Uda mi się.
33:17Wracam do biura.
33:18Idziesz ze mną?
33:19Wolę tu zostać i obserwować.
33:23I uczyć się.
33:25Właśnie.
33:27Zobaczymy się później.
33:36Oktavio też tu jest.
33:40Na pewno widzi we mnie Marie Cruz, ale nie może uwierzyć, że tak się zmieniłam.
33:49Nienawidzę go.
33:55Detektyw Rusjan zdobył informację o pana córce.
33:58Proszę mówić.
34:01Podobno przeniosła się do stolicy z dziadkiem, który wiadomo, że jest stary.
34:06Już miał swoje lata, gdy brali ślub, ale ludzie na wsi są silni.
34:12Gdzie mieszka moja córka i jej dziadek?
34:16Nie wiem, ale...
34:18Dajmy mu więcej czasu.
34:20Niełatwo kogoś znaleźć w tym wielkim mieście.
34:24Niech sam mi odpowie.
34:26Nie wtrącaj się.
34:28Już mi wszystko powiedział, a pan niedawno miał zawał.
34:32Nerwy panu szkodzą.
34:35Proszę mówić.
34:38Skończmy, bo dojdzie do nieszczęścia.
34:40Prawda, detektywie?
34:48Masz jakieś problemy?
34:50Żadnych.
34:51A zmartwienia?
34:54Wszystko załatwione.
34:57Cieszę się.
34:59Pamiętaj, że masz we mnie przyjaciela.
35:02Lubię cię.
35:04Dzięki.
35:07Jestem sama na świecie.
35:10Piękna kobieta nigdy nie jest sama.
35:13Gdybyś wiedział, jak bardzo.
35:17Wolę samotność niż złe towarzystwo.
35:21Lubię być z tobą.
35:23A ty ze mną?
35:28Szukałem pani.
35:31O co chodzi?
35:33Siostra czeka na panią w swoim gabinecie.
35:39Już idę.
35:45Niedługo wrócę.
35:54Przedstawię was.
35:55Dziękuję.
36:08Jak ci poszło z Raisą?
36:11Za bardzo się narzuca.
36:13Gdzie ona jest?
36:15Nie była z tobą?
36:16Nie mam nastroju do żartów.
36:18Mówię o bliźniaczce Marie Cruz.
36:20Tu jej nie było.
36:27Dobry wieczór.
36:28Proszę obstawiać.
36:34Zastanawia się pani nad kolorem?
36:40Don Alejandro jest chory.
36:42Miał mały zawał.
36:44Słyszałem.
36:46Gdyby wiedział o pożarze, śmierci dziadka i samotnej podróży,
36:49dziewcząt do stolicy na pewno by się zdenerwował.
36:53Taki wstrząs mógłby go zabić.
37:01Nic nie rozumiem.
37:03Jego córka się odzalazła.
37:06Jak to?
37:07Jest tutaj.
37:09Mieszka w tym domu, ale Don Alejandro o tym nie wie.
37:16Na razie nie powiem mu całej prawdy.
37:22Jeśli pan mi udowodni, że to jego córka,
37:26przyprowadzę ją.
37:27Jej siostrę niemowę.
37:29Dokumentów nie mogę teraz pokazać,
37:31bo Don Alejandro się zorientuje.
37:35Kiedyś powiemy mu prawdę
37:37i podkreślimy pańskie zasługi.
37:42Pan Mendoza mi nie zapłaci.
37:46Proszę się o to nie martwić.
37:49Jego życie jest dużo ważniejsze niż pieniądze.
37:55Do widzenia.
38:05Ruletka mnie fascynuje.
38:09Mogę mu wstawić?
38:11Przyniesie mi pani szczęście.
38:16Proszę wybrać kolor.
38:19A jeśli nie wypadnie?
38:21Nie szkodzi.
38:23Sprawdzę, czy moje serce ma rację.
38:25Dobrze.
38:29Czerwony.
38:30Czerwony.
38:38Dla pani.
38:39Niech przegra.
38:42Postaram się, żeby stracił wszystko.
38:45A ma niewiele.
38:57Jestem tego pewien.
39:01Jestem tego pewien.
39:13Ta kobieta nie pracuje w kasynach.
39:16I nie szuka miłosnych przygód.
39:21Po co przyjechała?
39:23Jest szpiegiem Don Alejandra.
39:25Szpiegiem?
39:27Musimy być czujni.
39:29Z czego się śmiejesz?
39:32Nie wiem, ale Alejandro wybrałby kogoś lepszego.
39:37Nie zgadzam się z tobą.
39:40Zachowuje się z wyższością, ale o niczym nie ma pojęcia.
39:48Nie rozmawiałaś z nią.
39:49Jest przebiegła.
39:51Przyjechała tu, bo Alejandro mi nie ufa.
39:56Pilnuj jej.
39:58Zaprzyjaźnij się z nią i sprawdź, co knuje.
40:01Jeśli nie knuje, udaje niewiniątko.
40:04Ale jest harpią.
40:06Jak ty i ja.
40:19Czarny.
40:21Po raz drugi pan przegrał.
40:24Nieważne.
40:26Znowu obstawię.
40:28Traci pan pieniądze.
40:29Zaryzykuję.
40:31Teraz wygram.
40:33Jaki kolor?
40:35Żal mi pana.
40:37Proszę się nie martwić.
40:39Skoro pan nalega...
40:42Znowu czerwony.
40:45Czerwony.
40:54Koniec obstawiania.
41:04Czarny.
41:05Znowu czarny.
41:18Tęsknię za Maricruz.
41:20Ja też.
41:22Jej siostra nie mówi, ale jest spokojna.
41:28Prosiłem, żeby wróciła jak najszybciej.
41:33Bardzo się zmieniła.
41:38Skąd taka młoda osoba ma tyle siły?
41:44Pamiętasz, jak ją poznałeś?
41:48Nigdy tego nie zapomnę.
41:51Od razu ją polubiłem.
41:55Była taka dzika, taka naturalna.
42:05Teraz jest inna.
42:07Bardzo się zmieniła.
42:08Jest wartościowa.
42:10Zasłużyła na pańską pomoc.
42:16Moja córka niedługo się odnajdzie.
42:20Tak twierdzi detektyw.
42:24Jak Maricruz na nią zareaguje?
42:30Na pewno dobrze.
42:36Zdołam ją powitać, zanim umrę?
42:44Proszę nie myśleć o śmierci.
42:47Pozna pan córkę i będziecie żyć wiele lat.
42:52Jest bliżej niż pan sądzi.
42:58Takie mam przeczucie.
43:05Nie obstawia pan?
43:06Nie mam pieniędzy.
43:10Podobno hazardzista postawiłby ostatnią koszulę, żeby się odpuć.
43:14Nie jestem taki.
43:17Pomyliłam się?
43:19Mam wrażenie, że lubi pan ryzyko.
43:24W grze.
43:25Bo o innych pana poczynaniach nic nie wiem.
43:30Zrobiłem to dla pani.
43:32Bez przesady.
43:35Chciałem się do pani zbliżyć.
43:37Pani obecność mnie intryguje.
43:41Będę panią obserwować.
43:45Aż...
43:47Zdobędę pewność.
43:50Jaką?
43:52Że pani to Maricruz.
44:08Popracowanie wersji polskiej
44:10Iwona Usza
44:11Czytał Kacper Kaliszewski
44:15K dessa
44:16Jakie
44:18Panie
44:18характерy
44:19Wielki
44:20Kwestie
44:20S Hearts
44:20Czytał Kack
44:21Czytała
44:21Czytała
44:21Czytała
44:24Czytała
44:26Wiech
44:27Czytała
44:28Czytała
44:28Czytała
44:29Dziękuje za uwagę.