Skip to playerSkip to main content
  • 20 hours ago
Na dobre i na złe - odcinek 993 - 13 MAJA 2026 - tvp vod dailymotion - m jak milosc odcinek online online on-line przyjaciółki kuchenne rewolucje na dobre i na złe odcinki za darmo odcinki za free 1931 1932 1933 1934 1935 Na dobre i na złe - od Na
Transcript
00:14Dzień dobry.
00:32Ja i tak miałam dzwonić, żeby powiedzieć, że my z Ninką nie przyjdziemy, zostaniemy w domu.
00:38Dobrze, dobrze, oczywiście, zmierzę jej temperaturę. Dziękuję.
00:43No widzisz, Czarek ma gorączkę, wie?
00:49Ile się czujesz?
00:51Dobrze, zaraz chodź.
00:53Chodź, przytuluj się, chodź, kuchyniu, chodź, moje...
00:56Proszę.
00:57Taka młoda, ma na imię Blanka, doktor Milewska, no mówiłam tam na dole.
01:02Ale wiem, wszystko mi przekazano.
01:04Ja mam kardiomiopatię.
01:06No dlatego podłączymy urządzenia monitorujące i za chwilkę zadzwonię na kardiologię.
01:12A doktor Milewska, no ja jestem pod jej opieką.
01:15Lekarze za chwilkę się panią zajmą. Bardzo proszę usiąść.
01:19Dobrze.
01:24Ja mam termin za kilka dni, ale... ale to już się dzieje.
01:28Ale spokojnie, wszystko mamy pod kontrolą.
01:31Proszę się położyć.
01:35Jedziesz potem do pracy?
01:37Nie, nie. Już wziąłem wolne.
01:39A Ania pojechała do szkoły?
01:41Tak, autobusem.
01:43Przynajmniej masz chwilę, żeby odetknąć i będzie się na ciebie rzucać.
01:47Naprawdę nie wiem, co ją gryzie, wiesz.
01:52Myślisz, że to już pewne?
01:53Co?
01:54No to przeszczepienie.
01:56Zadzwonienie, czyli jest zgodność.
01:58Tylko czy ja się nadaję po tej operacji serca?
02:15Tak, słucham?
02:16Halo. Pan doktor Jakub Dobry?
02:19No być może. A skąd pani ma mój numer?
02:22Dał mi go pan.
02:25Aha.
02:27No dobrze, dlaczego pani dzwoni? Trochę szczegółów więcej.
02:31Pan mi zaprował serce, żebym mogła zakwalifikować się do przeszczepienia nerki.
02:36Operacja będzie w Leśnej Górze. Właśnie tam jedziemy.
02:39W Leśnej Górze?
02:42Pani jest pod opieką doktor Malewicz?
02:46Tak.
02:47Dziś mam mieć przeszczepienie i boję się, czy moje serce wytrzyma.
02:52Dobrze, już jadę. Będę jak najszybciej.
03:02Jeszcze wcześniej.
03:04To może kawa?
03:06Ja zapraszam.
03:11Tak, słucham?
03:14Tak.
03:16To jesteśmy w kontakcie, jasne.
03:18Dziękuję.
03:20Co jest?
03:21Przeszczepienie.
03:21Z kim operujesz?
03:23Nie wiem, może z tobą?
03:26Zamiast.
03:30Pani jest kardiologiem?
03:32Jestem w trakcie specjalizacji.
03:35Doktor Zawada też do pani przyjdzie.
03:36Ja czekam na doktor Milewską.
03:39Ona prowadzi moją ciążę i musi być przy porodzie.
03:43Rozumiem.
03:43Bo ja właśnie rodzę.
03:44Dzień dobry.
03:45Prawda, panie doktorze?
03:46Dzień dobry.
03:48Prawda i nieprawda.
03:50Wody odeszli, ale to jeszcze nie znaczy, że to tak obszup, jak to się u was mówi.
03:55Czy jest już moja pani doktor?
04:00Skurcze, co już zaczęli?
04:02Nie, ale jest już.
04:06Doktor Milewska prowadzi pani ciążę pod moim nadzorem.
04:09Dobrze, ale gdybym miała jakiś telefon do niej, no to może pan do niej zadzwonić?
04:14Już tego zrobiłem.
04:22Dzień dobry.
04:23Dzień dobry.
04:24Dojedziemy na lotnisko w pół godziny.
04:25Tak, tak.
04:31Blanka?
04:31Coś się stało?
04:34Dlaczego myślisz, że coś się stało?
04:36Nie no, nie wiem.
04:37Pytam, po prostu stało się.
04:40Możesz przyjechać?
04:44Ale teraz, czy kiedyś?
04:46Nie, dobra, to już nic, bo jak masz coś ważnego, bo co tak szumi?
04:52A, odkurzacz.
04:55Jasne, przepraszam, nie powinnam, już nic.
05:11Kiedy była ostatnia dializa?
05:13Tydzień temu.
05:17Mocz i krew?
05:18Już pobrane, już, już zdaliśmy tam.
05:21I kiedy była operacja serca?
05:24Trzy miesiące temu.
05:26Trzy miesiące i sześć dni, tak?
05:28I co, pani doktor, to wystarczy?
05:31Gdyby miało być inaczej, nie byłoby tu państwa.
05:33Po prostu przed operacją chcemy wszystko dokładnie sprawdzić, a w szczególności pani serca.
05:38No tak.
05:39Doktor Dobry już jedzie.
05:43Słucham?
05:44Doktor Dobry.
05:46To jest ten lekarz, co zrobił operację serca.
05:53Słucham, ale...
05:55Po co tutaj doktor Dobry?
05:58No, że mi bardzo zależało, więc zadzwoniła.
06:02To była trudna operacja.
06:03Doktor Dobry dobrze znacą historię choroby.
06:06Tak, no to jest cudowny lekarz.
06:07On od razu powiedział, że musi tu być.
06:12Parametry serca są w porządku, obrzęków żadnych nie widać.
06:14Wydaje się, że wszystko jest w porządku.
06:16A dokąd pani idzie?
06:18A co się dzieje?
06:19Ciężko pani oddycha?
06:20Boję się.
06:21Rozumiem.
06:22Tak? A rodziła pani?
06:23Nie.
06:23No właśnie.
06:24Ile ja się nasłuchałam od innych, a jeszcze więcej naczytałam się w internecie.
06:28Doktor Milewska jakoś zawsze potrafiła mnie uspokoić.
06:31No cóż.
06:34Co jest?
06:35Jestem glanką przecież.
06:37Aha.
06:38Pani Justyno, doktor Milewska ma wolny dzień.
06:43Jest na urlopie, który jej zresztą sam zaproponuje.
06:53Pani Justyno, doktor Milewska ma wolny dzień.
07:08Ktoś dzieli?
07:14Dzięki.
07:15Hej, nie no co ty?
07:16Szczerze mówiłem, że jestem wolny.
07:21Próbuję uśpić Ninę, ale średnio mi to wychodzi.
07:24Aha, jest, księżniczka.
07:27Pacjentka ma kardiomiopatię.
07:30Jestem jej lekarzem.
07:32Prowadzę jej ciąże i...
07:33Przecież miałaś się odpoczywać.
07:35Tak, miałam odpoczywać, ale...
07:37Ale przecież moje miejsce jest w szpitalu.
07:40W pracy.
07:42Cześć.
07:46Mleko, jakby co masz w lodówce, termometr jest na stole.
07:50A czy Michał przywiózł chorego czarka do pani Jadzi?
07:52To nie tak.
07:53Po prostu u małych dzieci bardzo często nie widać objawów i gorączka pojawia się nagle.
07:59Nie tylko na szczęście nie ma gorączki, ale kontroli temperaturę co jakiś czas.
08:04Spoko, damy radę.
08:05Tak, i będę dzwonić do ciebie, bo nie zawsze będę mogła odebrać telefon, więc jakby coś się działo, to oczywiście
08:11dzwoń do mnie.
08:11Okej, idź już.
08:13Idź, naprawdę.
08:14Idź już.
08:15Ale...
08:15Idź.
08:17Poradzimy sobie, prawda?
08:19Księżniczko.
08:20Chodź, tak.
08:22No chodź.
08:24Chodź.
08:31Są już wyniki?
08:32Właśnie przyszły.
08:35Jakieś sugestie?
08:37Poprosiłabym o konsultację nefrologiczną.
08:39Co? Coś złego się dzieje?
08:41Ja wiedziałam.
08:42Nie, nie, nie. Po prostu dla pani bezpieczeństwa i naszego spokoju poprosimy specjalistę od NERG, żeby zobaczył wyniki.
08:48Potwierdzam. Nie ma tu niczego alarmującego.
08:51Panie doktorze, doktor Malewicz pana prosi.
08:54Jasne. To już sam poproszę, Marię, o konsultację.
08:59Panie Justyno, wszystko jest dobrze.
09:08Mamy wyniki. Jest nieźle.
09:11No to pięknie, bo już nie możemy się doczekać.
09:13Wiem.
09:14Ale czy doktor Dobry zdąży?
09:17Obecność doktora Dobrego nie jest tutaj konieczna.
09:21Ale to on zrobił operację serca.
09:22Jest bardzo zaangażowany.
09:24Doktor Dobry wspomógł nasz szpital, przeprowadził kilka trudnych operacji i odciążył naszych lekarzy,
09:30ale mamy w Leśnej Górze świetnych kardiochirurgów i w niczym doktorowi Dobremu nie ustępują.
09:36To jest doktor Zawada, on przeprowadzi ocenę kardiologiczną przed operacją.
09:41Ale chodzi tylko o to, że ja pana doktora Dobrego znam i bardzo mi zależy na jego obecności.
09:48Bez wątpienia.
09:51Ciotka zawsze wygierze dzwonić.
09:54Przepraszam.
09:57Rozumiem, że nie będziesz spała, tak?
10:01Przepraszam, tata obiecuje, że to się więcej nie powtórzy, dobra?
10:04To może w takim razie jakaś bajeczka.
10:08Chorbo nie znam żadnych bajek. Nikt nigdy mi takich nie opowiadał.
10:11No już, no już.
10:15Znam parę historii, ale może lepiej, żebyś ty ich nie znała.
10:19Zresztą nawet tata nie chciałby ich opowiadać.
10:23Hej.
10:24Hej.
10:24Ta pacjentka do przeszczepienia.
10:26No.
10:26Zrobimy jeszcze kilka testów, ale generalnie wszystko jest okej.
10:29Super.
10:30Dobry to niezły kardiochirurg, więc możesz ruszać pełną parą.
10:34Słuchaj, wiesz, że on tutaj jedzie?
10:36Co? Ale po co?
10:37No nie wiem właśnie, nie wiem.
10:39Mógłbyś do niego zadzwonić, poprosić go, żeby nie przyjeżdżał?
10:42Nawet jeśli przyjedzie, to jako lekarz nie będzie miał to nic do roboty.
10:46No właśnie niech nie przyjeżdża.
10:47Hej.
10:48Co się dzieje?
10:50Nic, po prostu...
10:53Mógłbyś zadzwonić do niego i powiedzieć, że może nie ma tutaj czego szukać?
10:58Jasne.
10:59Zrobię to z przyjemnością.
11:01Dzięki.
11:04Nie będzie tu waził moje buty, nie?
11:10O, słuchaj, przepraszam cię. Mam jeszcze jedną pacjentkę do konsultacji.
11:14Ciąża, kardiomiopatia. Generalnie stabilnie, ale tak dla pewności.
11:18Dobra.
11:19Zaraz wyśle ci wyniki, okej?
11:22Dzięki.
11:23Dzięki.
11:38Teraz pomyślałem, że zajmę się w końcu jakąś normalną, uczciwą pracą.
11:42I wpadłem na pomysł, że będę sprowadzać używane luksusowe samochody.
11:47Wyobraź sobie, dzisiaj jechałem po pierwsze.
11:51Ale nie dojechałem.
11:53O, trudno.
11:55Dzięki temu jestem z tobą.
11:58Powiedziałem ci wszystko, jak nas powiedzi.
12:01I teraz nikt nie wie o mnie tyle, co ty.
12:06Wiem, straszna rzecz.
12:08Strasznie.
12:09No i już.
12:12Uch, miłość, no i już.
12:20Pani doktor.
12:21No jestem, jestem.
12:23Trochę mnie pani zaskoczyła, ale jestem.
12:25Mrodzimy.
12:26Homologa mówisz, to nie jest takie hop-siup.
12:28A wyniki badań są dobre, będzie dobrze.
12:30Jest to opinia nefrologa?
12:33Nie wiem, nie sprawdzałam jeszcze.
12:35No to chodźmy.
12:36Dokąd?
12:37Wszystko jest pod kontrolu.
12:39Jeżeli coś się będzie działo, będziemy tutaj w ciągu minuty.
12:43Zaraz wracamy.
12:49Wszystko w porządku?
12:51Będę tu z panią cały czas.
12:59Dzień dobry ponownie.
13:00O, dzień dobry.
13:01Proszę nie wstawać.
13:04Wygląda na to, że nie ma przeciwwskazań.
13:06Przygotowujemy się do przeszczepienia.
13:08Ale co, teraz już?
13:10Prawie.
13:12Zrobimy jeszcze jedną dializę, zanim przyjedzie nerka.
13:14Po co?
13:15To wyrówna elektrolity, usunie toksyny i nadmiar płynów.
13:19W ten sposób zabezpieczymy się przed ewentualnymi powikłaniami.
13:23To ja pojadę po Anie.
13:25Jedź.
13:25Ona powinna tu z tobą być, tak?
13:29Jeśli miałaby pani jakieś pytania przed operacją, to to jest bardzo dobry moment.
13:34Dobrze.
13:39Cześć. Nie mogę teraz odebrać, ale oddzwonię jak najszybciej.
13:48Blanka?
13:50Nie musiałaś przyjeżdżać.
13:52Nie chciałam cię zostawiać samego z moją pacjentką.
13:55A poza tym nie potrzebuję urlopu.
13:57To był po prostu błąd.
13:59Jasne.
14:00Tylko teraz nie popełnię innego.
14:03To znaczy...
14:05Pacjent nie może być uzależniony od lekarza.
14:08Ale ponieważ jest na słabšej pozycji, to lekarz musi postawić granice.
14:13I to naprawdę trudne.
14:15Ale konieczne.
14:28Maria.
14:29Potrzebuję konsultacji dla pacjentki z kardiomiopatią okołoporodową.
14:34Zawada miał cię poprosić.
14:35Tak, prosił.
14:36Dostałam wyniki, wysłałam opinię, nic poważnego.
14:38A, dobra.
14:39Okej, dobra.
14:40Super.
14:42Maria?
14:43No to jestem.
14:47A panią to chyba...
14:50Jakub Dobry, kardiochirurg.
14:51Wiem, kim pan jest.
14:52Asystowałam przy operacji.
14:54A, no tak, te oczy.
14:56Chyba pierwszy raz widzę panią bez maseczki, ale oczy zapamiętałem.
14:59Miałeś nie przyjeżdżać.
15:00No nie mogłem sobie odmówić.
15:01Zawada nie dzwonił?
15:02Zawada to nie będzie mi mówił, co mam robić.
15:05No dajże spokój.
15:07Tyle zachodu, tyle kilometrów.
15:10No co?
15:11To są chyba twoje ulubione?
15:18Przepraszam?
15:19No faktycznie, moment wybrał pan dość niefortunny.
15:22Odejdź.
15:23Słyszał pan?
15:24Wiesz, jak trudno znaleźć te kwiaty w tej waszej leśnej górze?
15:28Zostaw.
15:28Daj spoko.
15:29Zostaw.
15:30No co?
15:31Zostaw!
15:34Niech pan odejdzie.
15:36Co?
15:38Odejdź.
15:41Przepraszam, my już przeszliśmy na...
15:43Odejdź, czego nie rozumiesz.
15:50Kobierty.
15:55Nie ma tu na co się gapić.
15:59Już poszedł.
16:00Co się stało?
16:00Zostaw, proszę.
16:04Chcę być sama.
16:06Jasne.
16:08Ale nie tutaj.
16:11Maria.
16:17Chciałeś mnie widzieć?
16:19No tak.
16:21Przeglądałem właśnie badania twojej pacjentki, pani Justyny.
16:25Wszystko pod kontrolą?
16:27No.
16:28Wody odeszli rano.
16:30Skurcze są sporadyczne.
16:31Rozmawiałam z nią przed chwilą i przeprowadziłam badanie.
16:34I?
16:34Wnioski?
16:35Sugeruję, żeby wspał u nas kardiolog.
16:39Poprosiłem.
16:41Zaraz powinien być.
16:43Jest.
16:44Dzień dobry.
16:46Gdzie jest Oliwia?
16:48Oliwia nadzoruje pacjentkę.
16:50Przepraszam.
16:51Ja nie wystarczę?
16:53Nie podważam pańskich kompetencji, tylko Oliwia lepiej zna pacjentkę.
16:58No ale ja się przygotowywałem, pani doktor.
17:00Naprawdę.
17:01Przez studiowałem całą dokumentację.
17:05Wspaniale. Gratuluję.
17:06Gdzie jest Oliwia?
17:07Nie wiem.
17:07Próbuję się do niej dodzwonić, nie odbieram.
17:09Taki ze mnie ordynator.
17:10O Jezu, to straszny ordynator.
17:11Naprawdę gratuluję.
17:12Dobrze. Już.
17:13Powigłupialiście się?
17:14Ja się nie wygłupiam.
17:16Wracamy do rzeczy.
17:18Jakieś wnioski, propozycje co do pacjentki?
17:23Uważam, że nie powinniśmy czekać.
17:25Po upływie tak długiego czasu od odejścia wód może rozwinąć się infekcja.
17:29Kardiomiopatię kontrolujemy.
17:31Sugeruję wywołanie, a właściwie wspomaganie.
17:36Mhm. Czyli wszystko jasne.
17:38Jestem zbędny, prawda?
17:49Bardzo dobrze.
17:55Kawkę?
17:59Myliskę.
18:01Podwójną.
18:07Maria...
18:08Trzeba przygotować pacjentkę do operacji.
18:11Tak, jasne.
18:12Zajmę się tym.
18:27No już, już, maluszku, już.
18:32Słuchaj, mam teraz nagle zacząć śpiewać.
18:35Ej, no, to był tylko taki żart.
18:39Dobra, dobra, rozumiem.
18:42A...
18:43A...
18:44A...
18:45Sama widzisz, to nie jest najlepszy pomysł.
18:50Widzisz, mieliśmy mierzyć temperaturę.
18:54Ale...
18:55Wiesz, ty chyba nie masz gorączki, co, księżniczko?
18:59Chyba nie masz gorączki.
19:01Dawaj, tyczółko.
19:15Dzień dobry.
19:18Dzień dobry.
19:19Dzień dobry.
19:19Chciałem zamówić taksówkę.
19:21O, jak najszybciej.
19:26Jak samo poczucie?
19:28Denerwuję się.
19:29Spokojnie, pani Wreżyn.
19:31Gdzie jest Maria?
19:32Zaraz powinna przyjść.
19:34To ja rzucę okiem, czy nic nie zmieniło się po odializie.
19:38Mhm.
19:39W porządku.
19:40A świeże badania laboratoryjne?
19:42Już poszły.
19:43Ja też lecę akcja na porodówce.
19:45Jasne.
19:51Nie chciała przyjechać.
19:55Córka.
19:59Nerka niedługo przyjedzie.
20:01Jesteśmy gotowi do operacji.
20:04Ma pani jeszcze jakieś pytania?
20:07Nie.
20:07To ja zawiadomię Marię.
20:10Jest u siebie w gabinecie.
20:11Mhm, dzięki.
20:13To ja też zostawię państwa samych.
20:15Dziękuję bardzo.
20:19Bardzo mi przykro.
20:25Podamy oksytocyny.
20:28Podobno obsztorcowałaś zawadę.
20:30No to zaraz obsztorcowałam.
20:32Dostało mu się za mnie chyba niesłusznie.
20:33A ta oksytocyna to jest hormon, tak?
20:38Tak, tak.
20:39Powinien nasilić skurcze.
20:41Trochę już za długo czekamy.
20:43Dobrze, ja mam do pani pełne zaufanie.
20:45Dziękuję.
20:47Ja teraz muszę na chwilę wyjść, zadzwonić.
20:50Zaraz przyjdzie anestezjolog.
20:51Ja też postaram się jak najszybciej wrócić, dobrze?
20:53Dobrze.
20:54Mhm.
20:56Spokojnie.
21:03Ma pan fotelik?
21:05Bo zamawiałem z fotelikiem.
21:07Tak, zapraszam.
21:09A, montuje pan.
21:13Cześć.
21:14Hej Blanka, co tam?
21:16To ja pytam, co tam.
21:17Z nina o w porządku?
21:19Tak, wszystko jest w porządku.
21:21No teraz troszkę popakuję, ale dajemy radę.
21:25Mierzysz temperaturę?
21:26Nakremiłeś ją?
21:27Przecież ci mówię, wszystko jest okej, tak?
21:29Jak tam twoja pacjentka?
21:30No chyba za chwilę będzie rodzić.
21:32Czy co tam znowu tak szumi?
21:34Znowu odkurzysz?
21:35U mnie?
21:35Co?
21:36A, tak.
21:37Wiesz, jak to uspokaja?
21:39Miny zwłaszcza, prawda?
21:42To na razie.
21:43No, pa, pa, pa.
21:50Czekaj, do ciebie.
21:51Do ciebie idę.
21:57Miałeś do niego zadzwonić.
21:59Do kogo?
22:00No, do dobrego.
22:01Miałeś go odwołać.
22:02Spokojnie, zrobiłem to.
22:04Powiedział, że nikt dzisiaj nie wybiera.
22:05No to dlaczego tu jest?
22:07Co?
22:08Widziałaś go? Przyjechał?
22:09Tak, przyjechał.
22:12Dobra, co ty tutaj robisz?
22:15Wszystko gotowe do operacji.
22:18Okej.
22:19Dzięki.
22:35Podałam oksytacyjny.
22:39Akcja porodowa jeszcze się nie zaczęła.
22:41Skurcze, są rzadkie macice.
22:43Nie jest gotowa.
22:44Mamy za małe rozwarcie.
22:46Ciśnienie w serce?
22:48A w granicach normy?
22:50Jak się pani czuje?
22:52Chcę już rodzić, błagam.
22:55Dobrze, zwiększymy w takim razie dawkę.
22:58Ty decydujesz.
22:59Jestem obok.
23:05Doktora Wilczewskiego już pani zna.
23:07Chirurg naczyniowy to on za mną przeprowadzi operację.
23:10Doktor Ziemiańska, anestezjolog.
23:13Jeszcze raz potwierdzam zgodność immunologiczną dawca-biorca.
23:18Ryzyko znieczulenia?
23:20Serce pracuje normalnie.
23:22Zwiększone tętno i ciśnienie.
23:24Pod kontrolą.
23:25Pani denerwuje się przed operacją.
23:27Z ostatnich badań laboratoryjnych nie wynikają żadne przeciwwskazania do pełnego znieczulenia.
23:35Co ty tu robisz?
23:37Dzień dobry, pani Grażynko.
23:38Panie doktorze, ale to żona prosiła.
23:41Zresztą pani doktor nie uwierzy niewolną, więc...
23:44Tak, kardiochirurgiem będącym w gotowości operacyjnej jest doktor Zawada.
23:49Oczywiście, ja tutaj jestem tylko prywatnie.
23:52No to co, zabieramy panią na operację?
23:55Tak.
24:02Skucie są regularne.
24:03Ale szyjka nie jest gotowa.
24:06To jakie decyzje, pani doktor?
24:09Podamy prostaglandyny z miękczą i skrócą szyjkę.
24:13Przygotuj też cewnik w oleju.
24:15Oczywiście.
24:15To są takie zwykłe działania mające na celu
24:19przyspieszyć rozwieranie.
24:21Poproszę też panią o aktywność, dobrze?
24:23Wstaniemy, poruszamy trochę biodrami i wszystko będzie dobrze.
24:26Ale spokojnie, dobrze?
24:27Spokojnie, proszę oddechować.
24:28No spokojnie, spokojnie, tak.
24:30Powoli, powoli, powoli.
24:35Jak ci się układa z Begerem?
24:38Powiedzmy, że staramy się mijać bezkolizyjnie.
24:40Akurat.
24:41To jest ambitny kardiochirurg.
24:43To dyrektor szpitala.
24:47Przepraszam.
24:49Czy jest doktor dobry?
24:51Kochanie, spokojnie.
24:52Nie ma przy mnie mojej córki?
24:53Wszystko się ułoży.
24:55Trochę namieszałam, co?
24:56Proszę się tym teraz nie przejmować.
24:59Dobry zabiegowiec nigdy nie przestanie być zabiegowcem.
25:03Nigdy.
25:04Potrzebuję.
25:06Boję się.
25:07Rozumiem.
25:08Dobra, jedźcie na blog, ja zaraz do was dołączę.
25:10Będziemy obydwoje.
25:15Za chwilę będziemy zaczynać przeszczepienie.
25:18Jasne, zespół sprzęt mam w gotowości.
25:20Dzięki.
25:20No dobrze, to ja się będę zbierał.
25:21No właśnie nie.
25:23No jak przed chwilą nie chciałeś, żebym...
25:25Tak, ale pacjentka prosi, żebyś został.
25:28Chce mieć świadomość, że jesteś toida.
25:32Komfort psychiczny.
25:34No dobrze, skoro prosisz.
25:51Dzień dobry.
25:52Dzień dobry.
25:53Do doktora Tratera.
25:55A, proszę.
25:56Pan jest ojcem?
25:57Dobrze.
25:59Dobrze.
26:01Ale ja tutaj pana nie mam zapisanego.
26:04Nina Milewska.
26:05Mariusz Milewski.
26:07Tak, tak, dziecko mam.
26:09Doktor Blanka Milewska to mama?
26:12Tak, ale jest w pracy, rodzi.
26:14To znaczy, no, przyjmuje poród.
26:16Pani tu pracuje od niedawno, prawda?
26:18Tak.
26:19Jestem ojcem.
26:20Dobrze, ma pan księżeczkę zdrowia dziecka?
26:24Nie.
26:25Nie, nie zabrałem, przepraszam.
26:27Śpieszyłem się.
26:29Zarejestruję pana jako opiekuna faktycznego.
26:31A co to znaczy?
26:33Ustawowy, jak na przykład ojciec, może decydować o leczeniu dziecka, a faktyczny to ten, który przyszedł z chorym dzieckiem.
26:38Dobra, dobra, a nie pani robię, jak pani uważa.
26:40Dobrze, to ja zarejestruję, a pan spokojnie usiądzie i poczeka.
26:45Dowódz mogę?
26:46Tak, proszę.
26:47Dziękuję.
26:55Spokojnie, jeszcze oddychamy.
26:59Kiedy wreszcie?
27:00No, jeszcze troszeczkę, wszystko będzie dobrze.
27:02Na zachłożenie leczmu serca.
27:03Możesz coś z tym zrobić?
27:04Spadek ciśnienia.
27:06Dusz, no mi.
27:09Zaraz spróbujemy ustabilizować.
27:11KTG dziecka się pogarsza.
27:12Ciśnienie nadal spada.
27:13Dobrze, zrobimy ceserkę.
27:15Co?
27:15Proszę mi zaufać.
27:16Przygotuj monitoring, zabrał mnie blok.
27:19Dlaczego Maria tak dziwnie na ciebie reaguje, co?
27:22Dziwnie?
27:23Nie, a ty się nigdy nie posprzeczałeś ze swoją...
27:26Nie, ty nie.
27:28Jak ty to robisz, że sypiasz ze wszystkimi i żadna nie ma do ciebie pretensji?
27:34Ja jestem szczery w uczuciach.
27:36Nie.
27:37I zawsze pytam o zgodę.
27:39To tak nie działa.
27:40Nie?
27:41A jak?
27:43Mężczyzna zdobywa, a kobieta ulega.
27:46No to z Marią chyba ci coś nie wyszło.
27:52Po co tu przyjechałeś, co?
27:54Dzwoniłem, dzwoniłem, nie odbierała.
27:56Skorzystałem z okazji.
27:57I sama poprosiła, żebym został.
28:00Ty to tak na serio?
28:02No wracamy do siebie.
28:04To iskrzy trochę.
28:06Normalne.
28:11Już, Mariuszku, już.
28:15Już.
28:17Jest to raz bardziej niespokojna.
28:19A pan jest pilny, panie Mariuszu?
28:21Nie.
28:23Tak, może.
28:24To ja mogę zerknąć, mogę zmierzyć temperaturę, ale może po prostu znajdziemy lekarza.
28:28A pogorszyło się?
28:30Nie wiem, ciężko powiedzieć.
28:32Ale już prosiłem o powiadomienie od doktora Tretera.
28:34Okej.
28:36O, akurat idzie.
28:38O, doktorze.
28:39Co się dzieje?
28:41No nic, mam nadzieję, że tylko panikuję, ale...
28:43Cześć, Nineczko.
28:45Dobra, chodźmy na SOR.
28:47Ale torba jest.
28:48Dobra, wezmę.
28:48Dziękuję.
28:50Już to, wszybko.
28:52Pani Justyno, jest pani znieczulona.
28:54Nie będzie pani odczuwała bólu.
28:55Może pani odczuwać ucisk.
28:57To jest absolutnie normalne.
28:59Rozumiem, dobrze.
29:00Spokojnie.
29:01Będzie dobrze.
29:02Mhm.
29:04No to zaczynamy.
29:10Powoli.
29:16Serce w porządku.
29:18Uca w porządku.
29:20Brzuszek.
29:22Brzuszek miękki.
29:24Garlo trochę zaczerwienione.
29:26Powiedz mi, od jak dawna ten stan podgrączkowy?
29:29No, tak nagle zaczęła w sumie godzinę temu.
29:33Może dwie.
29:34A gdzie Blanka?
29:36Słyszałem, że miała wiąć dzień wolny.
29:38No nie.
29:39Poszła do pracy.
29:41To dobrze, dobrze.
29:44A czego ty chcesz od Blanki?
29:46Słucham.
29:54Chcę wiedzieć, dlaczego przejechałeś, po co przejechałeś i co zamierzałeś.
29:59Dosyć pan bezpośredni.
30:02Nie pozwolę jej skrzywdzić.
30:05Jest dla mnie jak córka.
30:07Rozumiem.
30:09W takim razie proszę mi zaufać.
30:14Zaufać?
30:16Tak.
30:18A.
30:21Wygląda to na infekcję.
30:25Ale będę musiał sprawdzić, czy bakteryjna, czy wirusowa.
30:29Także poczekajcie tutaj chwilę.
30:38Otwieramy kolejne warstwy.
30:52Otwieramy kolejne warstwy.
30:55Dzień dobry.
30:56Dobrze.
30:57Dobrze.
30:58Siedź tył.
30:58Tak.
31:00Tak.
31:01Dobrze.
31:02Dobrze.
31:02Widzisz?
31:03Jest, jest, jest.
31:05Jest.
31:06Jest.
31:08Dobrze.
31:08Dobrze.
31:09Teraz czekamy na ocenę neonatologa i będziemy zaszywać.
31:14I to pani zrobi, tak?
31:16Tak, tak.
31:17Ja wiem, jakie to jest ważne.
31:20Bo ja zrobiłbym tego bielejak, nie?
31:25Jak tam?
31:27Tak.
31:29Lecz.
31:30Tak.
31:51Przepraszam, że to tak.
31:52Tak, że to tak długo trwało, ale musiałem wszystko sprawdzić.
31:58I? Co się okazało?
32:00Niegroźna infekcja wirusowa.
32:03Ale to jakieś lekarstwa? Coś mam robić?
32:06Higiena nosa, nawadnianie i wypoczynek.
32:11Hej.
32:12Doktorze.
32:19Kocham je obie.
32:24Zresztą zawsze dla Blanky chciałem wszystkiego, co wydawało mi się, że jest najlepsze.
32:29A teraz jeszcze mam córkę.
32:33Zrobię wszystko, żeby były bezpieczne.
32:38Myślisz, że to możliwe?
32:42Tak.
32:44Ja to wiem.
32:51Jedźcie do domu.
32:53Niech szpitale.
33:07Moczowo to odpowiednio długi.
33:11Naczyniowo też w porządku.
33:15Tłuszcz około narkowo umarkowany, ale trzeba będzie wyciąć więcej tykanek.
33:20No poproszę skalpel.
33:23Ten dobry jednak zostań.
33:27Przepraszam.
33:29Przepraszam.
33:30Nic się nie stało.
33:34Maria.
33:37Możemy?
33:39Tak.
33:45Gratuluję.
33:46Pięknego synka.
33:47Dziękuję.
33:49Higien będę mogła go znowu zobaczyć.
33:51Teraz jedziemy na salę pooperacyjną, ale jak wszystko będzie dobrze, łącznie z sercem, to będzie pani mogła od razu go
33:56zobaczyć.
33:56Zaraz przyjdę.
33:58Cześć.
33:59Znasz tego typa?
34:02No trochę tak.
34:04To taki gość, od którego trudno się odczepić.
34:07Czego on chce od Marii?
34:09Czego może chcieć?
34:10Miłości?
34:11Nie wiem.
34:12Byli chwilę ze sobą, ale to pomyłka.
34:14Tyle tylko, że on chyba tak nie myśli.
34:17A powiedz mi, a doktor Blanka urodziła szczęśliwy?
34:21Co?
34:22A tak, tak, właśnie muszę iść.
34:25Spadło ci w oko.
34:28Nic z tego, stary.
34:30Oj tam, oj tam.
34:31Tyle dnia.
34:33Indywidualny przypadek.
34:35O, a pan mi już tutaj zdążył opowiedzieć o problemach z nastolatkami.
34:40Powinieneś posłuchać, jeżeli chcesz zdecydować się na dziecko.
34:49Ania.
34:51Ania, chodź.
34:52O, no, to jest moja córka.
34:54Dzień dobry.
34:55O, dzień dobry. No to na nas już chyba czas.
34:58Tak, będziemy w moim gabinecie.
35:00Tak, dziękuję bardzo.
35:02Ania.
35:04Ania, no super, że jestem.
35:07Łączę tętnicę nerkową dawcy z tętnicą biodrową pacjentki.
35:12Poczekaj, odsłonię ci, żebyś miał lepszy dostęp.
35:16Dziękuję.
35:18Łączę.
35:24Słuchaj, przeszczepiasz jej tylko jedną nerkę.
35:27Ponoć człowiek spokojnie może żyć z jedną zdrową nerką.
35:30Mówię, że jedna nerka może wykonać 80% pracy od...
35:33Co mnie to obchodzi?
35:36To patrzę, tu przyjechałeś przed naszą.
35:38Żebyś nie miał pretensji do końca życia.
35:40Ja?
35:40A twoja mama? Nie interesuje cię?
35:43A ja ją kiedykolwiek interesowałam?
35:45Dlaczego tak mówisz?
35:46Dlaczego tak mówię?
35:48Zabrała mi całe dzieciństwo.
35:50Ciebie, dziadku, wszystko.
35:52Cała uwaga na nią, na jej chorobę, na jej potrzeby.
35:55Ty wiesz, jak ja się wtedy czułam?
35:58Nawet jej urodziny były ważniejsze.
36:08Nie wiem, nie wiem, co z nieną.
36:11Czarek miał gorączkę, a dostałem tylko smsa,
36:14że jest wszystko w porządku, ale nie wiem.
36:16Wracaj do domu.
36:18Już możesz.
36:19Wszystko gra.
36:24Pani doktora, ja...
36:28Dziękuję pani bardzo.
36:30Zaraz przywiozłam pani synkę.
36:33Pani się mną tak truskliwie zajęła jak kimś bliskim.
36:38Tak się zastanawiam, czy może mi pani dać swój numer telefonu.
36:41Tak na wszelki wypadek.
36:47Niestety nie mogę tego zrobić.
36:49Ale jak będzie pani czegokolwiek potrzebować, to jestem tutaj.
36:55Dziękuję.
36:56O, jadą.
37:06Pójdziesz do mamu ci?
37:11Mamusie będzie no i fajnie.
37:15Teraz to już będzie codzienny.
37:32Aniu, posłuchaj mnie.
37:33Aniu.
37:35Słuchaj mnie, to jest bardzo ważne.
37:36Proszę cię, posłuchaj.
37:38Posłuchaj uważnie.
37:40Spójrz na mnie.
37:42Chcesz byś wiedziała, że...
37:45problemy zrobotne twojej mamy rozpoczęły się...
37:48w twoich narodzinach.
37:51Sama decyzja o zajść tu w ciążę była wielkim ryzykiem, ale chcieliśmy tego, słyszysz?
37:55O czym ty do mnie mówisz?
37:57Chcesz mi mówić, że...
37:58że to ja?
37:59Nie.
38:00Nigdy nie żałowaliśmy.
38:01Ani ja, ani mama nigdy nie żałowaliśmy tej decyzji.
38:03Słyszysz?
38:04Ania.
38:06Dlaczego mi wcześniej o tym nie powiedzieliście?
38:08Twoja mama nie chciała właśnie tego, rozumiesz?
38:10Nie chciała, żebyś kiedykolwiek pomyślała, że to jest twoja wina.
38:14To nie jest twoja wina.
38:27Strasznie tam u nas.
38:29Bez was.
38:32Skrzywdziliście mnie.
38:34Co?
38:35Zostawiliście mnie samego.
38:37Odkąd ty i Maria odeszliście, to czuję się tam jak piąte koło u wozu.
38:42Porzucony i samotny.
38:44I co, chcesz przejść dla śniegóry?
38:48Musiałby mnie Beger zrobić ordynatorem.
38:53Ale jak ładnie poprosi.
38:58Wiesz co, ja ciebie chyba nigdy nie polubię.
39:05Poproszono mnie, żebym przekazała informację o zakończeniu operacji przeszczepienia.
39:09Bez komplikacji.
39:11Dziękuję.
39:17Dobra.
39:20Kawka.
39:27Pomogę ci.
39:31Nienawidzę go.
39:33Nienawidzę go.
39:34Nienawidzę go.
39:35Nienawidzę go.
39:47Nienawidzę go.
39:55Nienawidzę go.
40:02Doktorze, zawada.
40:04Możemy?
40:05Dogonię cię.
40:09Słucham, pani doktor.
40:11Byłam dzisiaj troszeczkę zdenerwowana.
40:14Okej.
40:15Przeprosiny przyjęte.
40:18Wiesz co, jak się złościsz i chcesz być taka stanowcza,
40:21to na czole robi się taka zmarszczka.
40:24Fajna.
40:35Wszystko poszło dobrze, mamu.
40:39Mamo,
40:43tato mi powiedział,
40:46ale to ja powinnam.
40:54Chcę, ale nie pamiętam,
40:58czy kiedyś ci to mówiłam.
41:04Nie pamiętam, czy w ogóle ci to mówiłam.
41:10kocham się, mamu.
41:34Cześć, nie mogę teraz odebrać, ale oddzwonię jak najszybciej.
41:38Marjo, no...
41:41Halo, Weronika?
41:42Cześć, wiesz co się dzieje z Marjo?
41:44Miał być dzisiaj w Berlinie, umówił się z klientem,
41:47pierwszym klientem i nie doleciał.
41:49Wiesz co się z nim dzieje?
41:50Nie, nie bardzo.
41:56Lecha...
41:57Halo?
41:57Blanka, jesteś z Marjo?
42:00Jak Ninka?
42:01Co się dzieje z Niną?
42:04Ha, ha...
42:07Mario, co ty znowu wymyśliłeś?
42:14Cześć, nie mogę teraz odebrać,
42:16ale oddzwonię jak najszybciej.
42:17Ten telefon!
42:32Nowy wód.
42:35Najwidoczniej nie tylko ja cię tu nie lubię.
42:37Dobra, nie dokładaj, nie?
42:41Cholice.
43:04Zdjęcia.
43:07Witam.
43:15Na paznokieć. Całe do lakierowania.
43:26Wyjeżdżasz?
43:30Ty masz takie gówniarskie pomysły?
43:35No.
43:36Hej, panowie.
43:37Panowie.
43:43I lepiej, żebyś tu nie wracał.
44:06Dobrze, to idę.
44:07Cięć.
44:18Zabij się do domu.
44:47No to ja od Weroniki.
44:48I od Trytera muszę się dowiadywać, a nie od ciebie.
44:52Chcesz mi coś powiedzieć?
44:56No, wszystko jest okej.
44:58Mhm.
44:58Przepraszam, wyciszyłem telefon.
45:01Tylko walizkę mi ukradli.
45:27No to jest zbaw, to jest zbaw, że tak, co się zbaw, nie odpuszczał.
45:32Zabij się do domu.
45:41Muzyka
45:59Już teraz obejrzyj kolejny odcinek
46:02Na NaDobreTV.pl
46:04Dziękuje za oglądanie.
46:08Dziękuje za oglądanie.
46:09Dziękuje za oglądanie.
Comments

Recommended