Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Doğa to ambitna studentka pierwszego roku prywatnej uczelni, wychowana przez matkę,
Kıvılcım — nowoczesną, racjonalną dyrektorkę szkoły, wierzącą w edukację,
niezależność i jasno zaplanowaną przyszłość.

Category

😹
Fun
Transcript
00:01KONIEC
00:40KONIEC
01:12KONIEC
01:23KONIEC
01:30Nie naciskam.
01:31Dzięki.
01:33Powodzenia dla Ciebie i Nilai.
01:36Jest bardzo podekscytowana.
01:40Gdybyś miała ochotę, przyjdź.
01:43Będę czekać.
01:45Dobrze.
01:47Trzymaj się.
01:48Ty też.
02:00Fatih dostał nauczkę.
02:02To kwestia sumienia, nie uczuć.
02:07Przejmuję się obcą kobietą zamiast ciężarną żoną.
02:12Nie będą się więcej spotykać.
02:15Oby.
02:15Ale bądź czujny.
02:17Nie chcę się powtarzać.
02:20Powiedziałem już, co chciałem.
02:23Nieszczęścia chodzą parami.
02:28To prawda.
02:32Połóż je tutaj.
02:41Dziękuję.
02:48Zaraz jadę do Pana Abdullaha.
02:51Zostańcie i urządzajcie mieszkanie po swojemu.
02:56Dobrze, syno.
03:00Przygotowałem dla Ciebie szafę w sypialni.
03:03Powkładaj do niej swoje rzeczy.
03:06Okej.
03:09Pokaż nam, gdzie trzymasz środki czystości.
03:12Zajmiemy się resztą.
03:15Są w pralni, ale mieszkanie jest już sprzątnięte.
03:19Super.
03:20Hayat, bierzmy się do pracy.
03:22Oczywiście.
03:33Jutro wpadnę do Was z rodzicami.
03:36Cieszę się.
03:38Będzie dobrze.
03:41Oby.
03:45Muszę jechać do Twojego taty.
03:48Daj znać, jak będziesz wracał.
03:52Jasne.
04:00Co Ty robisz?
04:02Chciałem dać Ci buziaka.
04:04Leć.
04:05Pa.
04:13Będziesz tu mieszkała?
04:16Co w tym złego?
04:19To dwupokojowa klitka.
04:21U nas na jednym piętrze jest więcej miejsca.
04:26Zapomniałaś, skąd pochodzisz?
04:29Łatwiej przywyknąć do luksusów, niż z nich zrezygnować.
04:33Hayat myje szafki.
04:37Boże, ratuj.
04:38Znów się kłócicie?
04:41Chociaż dziś byście odpuściły.
04:45Dobrze.
04:47Rozpakujmy torby i kartony.
04:49Zacznę od walizki.
04:54Mam pytanie.
04:57Czemu kupiliście auta z innego salonu?
05:01Za długo to trwało.
05:03Ojciec się wściekł.
05:04Skąd ten pośpiech?
05:06Bo zbliża się termin porodu doi.
05:09Wątpię, że o to chodziło.
05:12Jak zwykle węszysz spiski.
05:14Lepiej pomóż Nursemie.
05:21Hayat?
05:22Tak?
05:24Zajmijmy się kartonami.
05:27Ojciec.
05:38Ojciec.
05:41Muzyka
06:21Muzyka
06:46Wychodzę. Podpisałam co trzeba.
06:49Dobrze. Dziękuję.
06:55Przepraszam.
06:57O co chodzi?
06:58Dotarł do pani mój mail?
07:00Nie. Wyślę go ponownie.
07:02Musimy wybrać stypendystów.
07:05Przesłałem listę uczniów z najwyższymi i średnimi ocenami.
07:09Właśnie wychodzę.
07:11Proszę dokończyć.
07:14Życie prywatne nie powinno wpływać na zawodowe.
07:22Nie wierzę.
07:38Jak tam? Jakoś się trzymam.
07:42Cześć.
07:57Ojciec Faticha wie.
08:00Co?
08:01Tak.
08:02Na pewno.
08:05Niby skąd.
08:07Widzę jak surowo traktuje Faticha.
08:11Dziś skarcił go przy stole.
08:13Fatich jest przy nim cichy jak myszka.
08:17Poza tym Abdullah anulował zamówienie z salonu Ailiny i kupił auta gdzie indziej.
08:25Może to zbieg okoliczności.
08:28Nie chciał dłużej czekać na samochody, a z Fatichem pokłócił się o pracę.
08:35Nie wierzę w to.
08:39Instynkt ciężarnej?
08:41Jestem pewna, że mam rację.
08:45Niedługo rodzę, a ona wciąż milczy.
08:50Mam tego dość.
08:54Wiem, ale pamiętaj co ci mówiłam.
09:02Codziennie muszę uśmiechać się do człowieka, który mnie zdradził.
09:08Udawać.
09:09Wiesz jakie to trudne?
09:13Fatich mnie obrzydza.
09:22Biedactwo.
09:25Moja kochana.
09:30Nie smuć się.
09:32Obiecuję, że to załatwimy.
09:35Zaufaj mi.
09:37Fatich się nie wywinie.
09:42Dobrze.
09:43Dobrze.
09:45Dobrze.
09:58Odegram się na nim.
10:01W jego najszczęśliwszym dniu odejdę.
10:06Nie poddawaj się.
10:08Głowa do góry.
10:10Powtarzaj sobie, że jesteś silną kobietą.
10:14Wykazałaś się ogromną odwagą, bo nie zamiotłaś tego pod dywam.
10:19Wszystko się uda.
10:26Bądź dzielna.
10:30Zaparzę nam ziółek.
10:32Dobrze nam zrobią.
10:35Okej.
10:38Ale?
10:41Bo nie?
10:42Co to?
10:45Bilety do teatru.
10:47W ramce?
10:48W czasach szkolnych wklejałam cenne rzeczy do notatnika.
10:54Poczułam się jak kiedyś.
10:58Zachowałam je, bo to prezent od przyjaciela.
11:06Szczęściarz.
11:08Oby to doceniał.
11:22Jutro odwiedzą Państwa moi rodzice.
11:26Świetnie.
11:29Czy rozmawiałeś z Nursemą na temat wesela?
11:33Wesela?
11:37Myśleliśmy o skromnym ślubie.
11:40Możemy urządzić je w jednym z naszych hoteli.
11:46To nie problem.
11:48To miłe, ale niestety mnie nie stać.
11:51Nie chcę pieniędzy.
11:54Traktuję Cię jak syna.
11:56Bardzo dziękuję.
11:57Ale wesele organizuje strona Pana Młodego.
12:00Postaram się o wszystko zadbać.
12:09Świetnie.
12:13Ustaliłem z Nursemą, że po ceremonii zjemy rodzinną kolację.
12:17Może tak być?
12:21Oczywiście.
12:23Dziękuję, że przyszedłeś.
12:27Zależy mi, byście byli szczęśliwi.
12:31Na pewno będziemy.
12:34Oby.
12:39Zawieźmy go tu.
12:51Krzywo.
12:52Wyprostuj go.
12:54Tak?
12:56Dobrze?
12:58Idealnie.
13:01A tobie nie za wygodnie?
13:04Może herbatki?
13:05Nie, dziękuję.
13:08Mogłabyś nam pomóc?
13:11Jestem w ciąży.
13:13Dobrze.
13:14Nie wstawaj.
13:15Damy radę bez niej.
13:23Wiedziałam, że tak będzie.
13:24Coś się stało?
13:27Nic takiego.
13:29Co tam oglądasz?
13:32Filmik z ptakiem.
13:34Też chcę zobaczyć.
13:35Pokaż mi.
13:37Mamo, to nic ciekawego.
13:40Co ty knujesz?
13:42Włącz go.
13:50Boże, co to?
13:53Mustafa wystąpił w telewizji.
13:55Nabijają się z niego.
13:57Nie wierzę.
13:58Pozwoliłaś na to mężowi?
14:03Nie.
14:04Nie wiedziałaś o tym?
14:06Wiedziałam, ale liczyłam na inny efekt.
14:10Tata się wścieknie.
14:13Boże, tylko nie to.
14:17Co teraz?
14:21Pamiętasz, jak po sieci krążyły filmiki z tobą i Kiewelczym?
14:26Pokażesz go ojcu na pocieszenie?
14:28Nie, ale stryj Omer załatwił ich usunięcie.
14:32Zadzwońmy do niego.
14:35Dobry pomysł.
14:39Boże.
14:42Spokojnie.
14:43On coś wymyśli.
14:49Słucham.
14:50Omer.
14:52Mam do ciebie prośbę.
14:54Co się stało?
14:56Mustafa wystąpił w programie i nagadał głupot.
14:59Filmik krąży po sieci.
15:03Stał się wiralem.
15:06To wirus.
15:07Co?
15:08Wiral, nie wirus.
15:10Nieważne.
15:11Błagam, usuń go zanim Abdullah zobaczy.
15:16Dobrze, postaram się coś zrobić.
15:18Dobrze, postaram się coś zrobić.
15:21Dziękuję.
15:23Dawaj znać.
15:26Niech Nilai prześle mi link do nagrania.
15:30Wyślij z trikowi link.
15:33Jeśli film opublikowano więcej niż sześć godzin temu, będzie trudniej go usunąć.
15:37Wiele osób już go widziało.
15:40Oby Abdullah go nie zobaczył.
15:44Jesteśmy w kontakcie.
15:45Pa.
15:47Boże.
15:49Panie, ratuj.
16:03Smacznego.
16:04Giraj to ciacho.
16:06Stalkuję go z fake konta.
16:08Elif leci na Giraja.
16:12Powiedziała moje imię?
16:14Tak.
16:15Też go stalkuj z konta Ifla Holmas.
16:18Nazwa fake konta to Ifla Holmas.
16:21Powtarza wszystko, co mówimy.
16:23Lepiej stąd idźmy.
16:28Przepraszam za papugę.
16:30Zachowuje się jak szpieg.
16:34Zwykle nie mówi nic mądrego.
16:36Prosimy o rachunek.
16:38Bardzo przepraszam.
16:41Murat zdradził Pelin z jej przyjaciółką.
16:45Nie można w spokoju porozmawiać.
16:47Proszę o rachunek.
16:49Przepraszam, już przynoszę.
16:52Jak mogłeś mi to zrobić?
16:58Proszę wybaczyć.
17:01Przepraszamy państwa.
17:03Akurat teraz zebrało mu się na gadanie.
17:06Bardzo nam przykro.
17:16Co jest?
17:19Przestań.
17:20Wlotkowanie to grzech.
17:21Wyrzucą cię stąd.
17:23Drogi Mustafo,
17:24nie bierz mnie na litość.
17:31Boże.
17:32Abdullah wpadnie w szał.
17:35Nie wierzę.
17:40Drogi Mustafo.
17:51Omer mówi, że jest już za późno.
17:54To koniec.
17:59Tata nie zagląda do internetu.
18:02Nie mówmy mu.
18:02To się nie dowie.
18:06Mustafa podbija internet.
18:08Trafił do trendu.
18:10Mój Boże.
18:11Nie wiem, co to znaczy,
18:13ale źle to brzmi.
18:20Uspokój się,
18:21bo skoczy ci ciśnienie.
18:23Obecnie najwięcej wyszukiwań
18:24mają frazy
18:25Mustafa Unal.
18:27Ja nie wiem, tata wie.
18:29Tata, jedzenie,
18:32restauracja i ostatnie.
18:34Kim jest ojciec
18:35Mustafy Unala?
18:36Abdullah pojawiał się
18:39na okładkach czasopism biznesowych,
18:41a o jego synu będą pisać tabloidy.
18:52Jesteście.
18:54Synku,
18:55coś ty narobił.
18:57Mamo,
18:59nie przesadzaj.
19:01Widzieliście to?
19:04Sonmez mi pokazała.
19:06Dlaczego złamałeś zakaz ojca?
19:10Nie zabronił ci tego bez powodu.
19:14Chciałem tam wystąpić.
19:17Zależało mu.
19:18Ojciec wie?
19:20Nie wiem.
19:21Gdy Mustafa zadzwonił,
19:23pojechałem do restauracji.
19:27Powiedz im,
19:29gdzie trafił Mustafa.
19:31Do trendów.
19:34To dobrze czy źle?
19:36Podobno rozgłos
19:38zawsze jest dobry.
19:41Lepiej nic nie mów.
19:49Cieszę się,
19:51że tu przyjechaliśmy.
19:54Ja też.
19:57Z tobą wszędzie mi dobrze.
20:04Podmaluję usta
20:05i pójdziemy na kolację.
20:07A buziak?
20:10Zaraz wrócę.
20:26Już.
20:28Świetnie.
20:29Coś się stało?
20:32To Mustafa.
20:34O co chodzi?
20:36Wziął udział w programie.
20:38Nie powiedział niczego głupiego.
20:42Wiem,
20:43ale tak działa internet.
20:45Ludzie bezkarnie się obrażają.
20:47To ma być wolność?
20:52Też to zauważyłam w szkole.
20:54Jest coraz gorzej.
20:57Usunąłem ten film,
20:59ale znów wyciekł.
21:01Martwisz się.
21:02Oczywiście.
21:03Mustafa to porządny człowiek.
21:05Przejąłem się tym.
21:08Mustafa ma wspaniałego stryja.
21:12Chodźmy.
21:17Nie mówmy mu.
21:19I tak się dowie.
21:20Nie możemy kłamać.
21:23Może dobrze to przyjmie.
21:27Chyba słabo go znasz.
21:35Boże, pójdę otworzyć tacie.
21:40Hayat, przynieś deser.
21:44Spokojnie.
21:46Jestem z tobą.
21:49Będzie dobrze.
21:58Dobry wieczór.
22:01Cześć, tato.
22:03Cześć, tato.
22:06Siadaj.
22:12Podaj.
22:13Abdullah, posmakuj.
22:17O co chodzi?
22:20Spróbuj.
22:22Coś się stało?
22:27Mustafa wziął udział w programie telewizyjnym.
22:32Jakim?
22:34Kulinarnym.
22:36Pytałem cię o zgodę.
22:38Jego fragmenty krążą po sieci.
22:42I?
22:44Ludzie zaciekle je komentują.
22:47Chcieliśmy sami ci powiedzieć.
22:54Pokażcie mi.
23:09Muszę pytać tatę o zgodę.
23:11Natychmiast to wyłącz.
23:20Przecież prosiłem, żebyś nie brał w tym udziału.
23:26Chciałem sobie udowodnić, że dam radę.
23:29Wspaniale.
23:30Zrobiłeś z nas pośmiewisko.
23:36Traktujesz mnie jak wroga?
23:42Myślisz, że zabroniłem ci tego dla żartu?
23:45Wiedziałem, że tak będzie.
23:50Na co liczyłeś?
23:52Na co liczyłeś?
23:53Już dobrze.
23:55Nie mieszaj się.
23:58Po co to zrobiłeś?
24:02Chciałem się sprawdzić.
24:07Jak można być tak nieświadomym?
24:12Nie rozumiesz słowa nie?
24:14Nie?
24:21Zgodziłem się na gotowanie i restaurację.
24:27Chciałem sprawić ci przyjemność.
24:31Ale teraz zwariowałeś.
24:40Nieprawda.
24:43Co ty powiedziałeś?
24:48Spójrz na mnie.
24:49Tato.
24:51Nie jestem dzieckiem.
25:00Mam dość wysłuchiwania twoich uwag.
25:16Ciągle mnie poniżasz, a ja muszę udowadniać swoją wartość.
25:27Nie możesz choć raz mnie pochwalić?
25:31Dlaczego mnie nie kochacie?
25:42Wystarczy.
25:48Nie jestem idealny, ale się staram.
25:57Obcy mnie doceniają, a ty się mnie wstydzisz.
26:13Mam ochotę zniknąć.
26:17Wracaj.
26:22Jedzcie beze mnie.
26:26Boże.
26:27Boże.
26:54Proszę.
26:56Proszę.
26:57Dziękuję.
27:07Pięknie tu, prawda?
27:11Usiądźmy tam.
27:14Jeszym?
27:15Miło cię widzieć.
27:17Co tu robisz?
27:19Przyjechaliśmy na weekend.
27:22Mój narzeczony Omer.
27:23A to jeszym i erdem.
27:28Przyłączycie się?
27:30Jasne.
27:32Siadajcie.
27:37Nie wiedziałam o zaręczynach.
27:39Nie wiedziałam o zaręczynach.
27:40Dawno się nie widziałyśmy.
27:42Racja.
27:43Kywilczym uczyła moje dzieci.
27:45Byłam w Radzie Rodziców i się zaprzyjaźniłyśmy.
27:49Odkąd dzieci wyjechały do Stanów, sporo czasu spędzam za granicą.
27:52Są szczęśliwi?
27:55Są szczęśliwi?
27:56Bardzo.
27:57Pozdrowi ich.
27:59Dzięki.
28:01Kiedy ślub?
28:03Oby jak najszybciej.
28:06Kywilczym, zasługujesz na szczęście.
28:08Dziękuję.
28:10Omerze, trafiła ci się prawdziwa perełka.
28:13Kywilczym to wyjątkowa kobieta.
28:17Wiem.
28:19Też jestem szczęściarą.
28:21Powodzenia.
28:22Dzięki.
28:25Przyjechaliśmy wypocząć.
28:27Poza wyjazdami do dzieci niewiele robię.
28:32Dlaczego?
28:34Erdem tak mnie kocha, że nie spuszcza mnie z oczu.
28:41Jesteśmy nierozłączni.
28:43Nigdy nie zostawiam żony samej.
28:47Mój skarbie.
28:56Dobrze zrobiłeś.
28:58Ciągle na nas naskakują.
29:00Dlaczego Doe i Fatiha traktują lepiej?
29:04Miarka się przebrała.
29:06Masz rację.
29:08Karci mnie jak dziecko.
29:14Mogę?
29:15Wejdź.
29:18Jak się czujesz?
29:20Nie ma tragedii.
29:22A mnie nie spytasz?
29:25Nilay, jak się masz?
29:28A jak myślisz?
29:30Widzisz, jak go traktują.
29:33W każdej rodzinie są zgrzyty.
29:35A co z mamą?
29:38Smutno jej.
29:39Nursema z nią jest.
29:41Tata się zmartwił?
29:43Tak.
29:43Dziwi cię to?
29:45Nie załamujcie się.
29:47Gdybyście chcieli pogadać,
29:49jestem.
29:49Jestem.
29:52Dziękujemy.
30:00Aferin, Mustafa.
30:02Brawo.
30:02Jeszcze jej się pokłań.
30:04O co ci chodzi?
30:06Po co jej dziękujesz?
30:07Przyszła z ciekawości.
30:08Ulubienica się popisuje.
30:11Nie nabiorę się.
30:16Chciała zapytać, jak się czujemy.
30:26Jakbym miała mało zmartwień.
30:32Nie przesadzaj.
30:34Nursema ma rację.
30:36Mustafa się wściekł,
30:37bo tata ostro go potraktował.
30:42Ciągle się wściekacie.
30:46Myślałam, że wreszcie odpocznę
30:48i nacieszę się wnukami.
30:49A tu kolejne problemy.
30:52Mam tego dość.
30:59Przecież się pogodzą.
31:02Nie zamartwiaj się.
31:04Łatwo się mówi.
31:07Mój syn płacze w pokoju.
31:10Jak mam być spokojna?
31:12Mamusiu,
31:14każdemu czasem puszczają nerwy.
31:16Nie zadręczaj się.
31:21Całe życie muszę godzić was z ojcem.
31:25Jestem tylko człowiekiem.
31:32Nikt tego od ciebie nie wymaga.
31:38Raz odpuściłam
31:39i od razu wybuchła awantura.
31:43Mustafa jest dorosły.
31:45Wstyd mi za ojca.
31:47Jest zbyt surowy.
31:49Nie dba o moje uczucia.
31:51Nie dba o moje uczucia.
32:09Zajrzę do Mustafy.
32:11Nie trzeba.
32:13Jedz zupę.
32:14To pójdę do cioci.
32:17Kiepsko wygląda.
32:20Pewnie skoczyło jej ciśnienie
32:21i poszła się położyć.
32:23Niedługo zejdą.
32:25Dobrze.
32:27Dam ci dobrą radę.
32:29Nigdy nie sprzeciwiaj się ojcu.
32:33Ojciec wychowuje cię w życiu doczesnym
32:35i prowadzi ku życiu wiecznemu.
32:39Ojciec powinien znać swoje dzieci.
32:45Choć nawet jeśli zna,
32:48czasem zdarzają się kłótnie.
32:51Mustafa podniósł głos, bo był zły.
32:55Ale na pewno cię kocha i szanuje.
33:02Pójdziesz do mamy?
33:04Co się dzieje?
33:05Skoczyło jej ciśnienie.
33:12Ojciec musi pocieszać innych,
33:15nawet gdy sam cierpi.
33:29Jak się czujesz?
33:38Jak możesz być tak obojętny?
33:42Mustafa cierpi,
33:44a ty jesz kolację jak gdyby nigdy nic.
33:49Sam jest sobie winien.
33:53Ludzie naśmiewają się z naszego syna.
33:55Pozwij ich za te oszczerstwa.
34:00Nie, dlaczego?
34:04Poszedł tam mimo mojego zakazu,
34:06więc ma za swoje.
34:09Podnosi na mnie głos,
34:11zamyka się w pokoju,
34:12a ja mam sprzątać po nim ten bałagan?
34:16Jest zły na siebie,
34:18nie na ciebie.
34:22Wszyscy powariowaliście.
34:24Robicie co chcecie.
34:26Jeden idzie do telewizji,
34:28druga chce wziąć ślub,
34:29a nie przedstawia nam teściów.
34:36A trzeci...
34:42Co chcesz od Fatih'a?
34:44Haruje jak wół.
34:52Mete Han został tam sam.
34:55Wróćmy do stołu.
34:56Ale nie poruszajmy tego tematu.
35:03Ania, chodź.
35:04Chodź.
35:25Wybacz, Mete Han.
35:27Nie szkodzi.
35:32Chciałbym jutro iść do kina z Chimen.
35:35Grają nowe anime.
35:38Lubię je.
35:42Kiedyś chodziło się do kin plenerowych.
35:46Dawno nie byłam w kinie.
35:51Pandemia zmieniła nasze nawyki.
35:54Kiedyś co tydzień bywałam w kinie lub teatrze.
35:58Alew nadal chodzi.
36:00Ostatnia sztuka tak ją poruszyła,
36:02że oprawiła bilety w ramkę.
36:12Ludzie mają pomysły.
36:16Alew ceni nietypowe rzeczy.
36:19Możesz tego nie rozumieć.
36:22Nie ma dzieci, więc szuka sobie zajęć.
36:25Nie ma dzieci, więc szuka sobie zajęć.
36:41Musicie nas odwiedzić po powrocie do Stambułu.
36:44Chętnie.
36:45Niedługo lecimy do Włoch.
36:47Dołączycie?
36:49Mamy sporo pracy, ale może się uda.
36:56Co miesiąc latamy za granicę.
36:59Tyle lat małżeństwa.
37:01Pięknie dziś wyglądasz.
37:04Ostatnio przyniósł mi wielki bukiet rusz.
37:07Okazało się, że w każdym kwiecie była...
37:14Po kolacji przy barze?
37:19Złota moneta.
37:20Dla ciebie wszystko.
37:35Czuję się jak w meczecie.
37:40Jest dziwnie.
37:44To pewnie sprawka Barbie.
37:46Nie chcę problemów.
37:48Nie mów nic nursemie.
37:50Nie powiem.
37:51Jak można tak przemeblować czyjeś mieszkanie?
38:02Witajcie.
38:03Zapraszam.
38:05Dobry wieczór.
38:07Wejdźcie.
38:09Cześć.
38:11Miło was widzieć.
38:13Hej.
38:14Siadajcie.
38:21Chyba trafiliście bez problemu.
38:25Wcale nie jesteśmy tacy nieporadni.
38:31Gratulujemy nowego mieszkania.
38:34Dziękuję.
38:37Trochę nie w twoim stylu.
38:43Są państwo gotowi poznać rodziców nursemę?
38:47Ani trochę.
38:49Przyjechałem tu tylko dla syna.
38:53Sami wystarczy.
38:57Jutro idziemy do nich na kolację.
38:59Wkrótce ustalimy datę ślubu.
39:02Po ceremonii planujemy poczęstunek.
39:05Ale w pomorze w organizacji.
39:08A wesele?
39:09Nie chcemy.
39:11Poświętujcie chociaż w gronie znajomych.
39:14Może później.
39:16Priorytetem jest skromna, rodzinna kolacja.
39:19Bez alkoholu.
39:22Aż tak.
39:25Tak, zdecydowałem.
39:27Ale dlaczego?
39:30Z szacunku do rodziny nursemy.
39:34Przy organizacji wesela doj była oto kłótnia.
39:38Lepiej zrezygnujmy.
39:41Alkohol nie jest najważniejszy.
39:44Jutro na obiedzie też go nie będzie.
39:48Nawet dla gości?
39:51Nie wyczarują go, skoro go nie mają.
39:55W co on nas wpakował?
40:12Nilaj, podejdziesz?
40:18Jutro nie zostawię męża.
40:22Potrzebuję twojej rady.
40:24To zajmie chwilę.
40:27Pannie młodej nie odmówię.
40:29Zwłaszcza jeśli docenia mój gust.
40:31Zaraz wrócę.
40:53Mamo.
40:55Mustafo.
40:59Co takiego zrobiłem?
41:01Usiądź.
41:05Dlaczego krzyczysz na ojca?
41:08To do ciebie niepodobne.
41:11Nie mogłem wytrzymać.
41:13Przeproś go i ucałuj jego dłoń.
41:16Nie.
41:18Chcesz mnie wykończyć?
41:20Nie każ mi wybierać.
41:22Jestem chora.
41:27Co ci jest?
41:29Nic.
41:29Tak ogólnie.
41:33Jestem rozgoryczony.
41:35Nie chcę o tym gadać.
41:37Przestań się tak upierać.
41:40Uszanuj to, że nie mam ochoty.
41:42Wyciągnij do taty rękę.
41:44Ma już swoje lata.
41:46Całe życie się poświęca, by niczego wam nie brakowało.
41:53Może i bywa drażliwy, ale jest oddanym ojcem.
42:00Wiem o tym.
42:03To go przeproś.
42:05Nie oczekuj, że przyjdzie pierwszy.
42:08Nie rozumiesz mnie.
42:10Rozumiem, ale pomyśl czasem o mnie.
42:14Nie każe ci iść teraz.
42:16Przemyśl to.
42:18Ochłoń i wtedy go przeproś.
42:22Porozmawiajcie.
42:26Dobrze.
42:32Opracowanie Telewizja Polska.
42:35Tekst Maria Gil-Krekora.
42:37Czytał Irenausz Machnicki.
43:13Opracowanie Telewizja Polska.
43:44Zdjęcia i montaż
44:15Zdjęcia i montaż
44:18Zdjęcia i montaż
Comments