- 7 hours ago
Category
😹
FunTranscript
00:01Telewisa presenta
00:58Telewisa presenta
01:28Telewisa presenta
01:58Telewisa presenta
02:05Telewisa presenta
02:12Telewisa presenta
02:27Telewisa presenta
02:55Telewisa presenta
03:27Telewisa presenta
03:38Telewisa presenta
03:40Telewisa presenta
03:41Telewisa presenta
03:54Telewisa presenta
03:55Telewisa presenta
03:56Telewisa presenta
04:19Prawdziwy cud, znowu Cię spotykam.
04:25Ostatnio miło spędziliśmy czas.
04:37Dokąd idziesz?
04:40Znów będziesz moim.
04:49Hihihi.
04:51Hihihi.
04:55Puszcz!
04:57Złuchaj na!
05:00Puszcz ją, wajna.
05:01Złuchaj!
05:02Złuchaj na się, że powołasz na stronie i kupisz się swojego mój.
05:05Zakochałeś się w niemowie? Nie wtrącacie się.
05:08Zajmijcie się swoimi sprawami.
05:10Zajmijcie się swoimi sprawami.
05:12Niech ma tylko oferia siebie.
05:15Zobaczcie mnie!
05:17To mi słowa Ophelia!
05:19Zobaczcie mnie!
05:21Ophelia!
05:22Zobaczcie mnie!
05:23Zobaczcie mnie!
05:24Zobaczcie mnie!
05:44DŻBIĘ KONIEC
05:45DŻBIĘ KONIEC
05:45DŻBIĘ KONIEC
05:47DŻBIĘ KONIEC
05:54DŻBIĘ KONIEC
05:56DŻBIĘ KONIEC
06:00DŻBIĘ KONIEC
06:03Maria?
06:04Maria?
06:07Maricruz!
06:08Zwróciłeś?
06:12Znyszałam, że poszłaś przeprosić do Nielu?
06:14Ja zauwałem, że to jest podobało się do dojca, że dojca się trafił.
06:19Wszystkie.
06:20Nie mówiła się, że Octavio nie chciała.
06:27Ale to nie chciała.
06:28Oczawio nie chciała.
06:28Nie chciała.
06:29Co wy wyczajesz do mojegośaścia,
06:30z mojegośaścia,
06:31z mojegośaścia,
06:32z mojegośaścia,
06:32z mojegośaścia,
06:33to co się nie chciała.
06:35Co się nie chciała.
06:41Zobaczcie, co się chciała.
06:42Co się chciała.
06:50Sama weszła.
06:52Proszę pana, to kta.
06:54Nie wyrzuca jej szkół.
06:58I ty też nie.
07:02Od tej pory mafie jej nie puszczasz.
07:07Nie będę cię słyszała.
07:09To rozkaz do niej, Lucy.
07:11Pani to do domu.
07:12Naucz się szanować lepszych od ciebie.
07:17I od ciebie.
07:29Uciekła.
07:31Dla jeszcze bardziej przestraszona.
07:35Chociaż nie mówić, może nam je donieść.
07:37Nie pozwolę.
07:46Co się stało?
07:50Znowu coś nie tam?
07:55Nie wyprałaś ubrania.
08:02Uderzyłaś się w głowę?
08:04Pokaż ręku.
08:06Coś cię ukąsiło?
08:12Nie chodź tam, gdzie cię nie chcą.
08:19Jeśli mąż cię kocha, nie chodź cię wszystkim naczyć.
08:25Ale ty już nie przyjdziesz do niej.
08:27Nie, Maria.
08:28Nie przyjdzie.
08:30Jak mamę nie przychodzić?
08:32Nie pasujesz do tych ludzi.
08:35I tu marido i tu marido są bardzo malu, kiedy się matrimonią z tobą.
08:39Nie, nie, Maria.
08:40Nie, kocha mnie.
08:43A ja jego.
08:45Jesteśmy szczęśliwi.
08:48Wracaj do dziadka.
08:53Szkoda, że polnałaś panu.
09:05Trzeba podnieść materacę, żeby się nie zmoczyły.
09:11Kolejna dziura.
09:14Leje jak cebra.
09:19Oktavio, przesuń się.
09:24Pamiętasz, jak kilka lat temu padało przez trzy miesiące?
09:30Wypluj te słowa.
09:32Jeśli teraz będzie tak długo padać, zamienimy się w żaby.
09:55Do kogo idzie?
09:58Maricruz mnie potrzebuje.
09:59A ja jej pomogę.
10:06Solito, woda spada do mleka.
10:09Zabierz je.
10:13Ojej, jej.
10:14Wszystko wylałaś.
10:18Nie szkodzi.
10:20Zaraz wydoimy kropel.
10:26Solicie, zbóg coś jest.
10:28Od powrotu dziwnie się zachowuje.
10:34Już dobrze.
10:40Wiesz, od ilu lat Maricruz mieszka w tej szopie?
10:44Jakoś dosąd nic jej nie było.
10:50Siadaj.
10:51Posłuchamy muzykę.
10:55Dzisiaj pewnie nie dostała jędzenia.
10:59Jose Antonio przed chwilą do niej pojechał.
11:04Nie woli się deszczu.
11:08Poza tym...
11:10Co?
11:11Wystarczy.
11:12Pozwól jej mówić.
11:15Chciałaś powiedzieć, że...
11:17Jose Antonio kocha się w Maricruz.
11:22Skoro już wiesz...
11:26Posłuchajmy muzyki.
11:29Mam coś ważnego do zakomunikowania.
11:35Postanowiłem, że Jose Antonio przejmie po mnie serce Maricruz.
11:39Jeśli coś ci jest pośrednio...
11:46Możesz na mnie mówić.
11:48Jesteśmy siostrami.
11:51Nie, jesteś taka niebieska.
11:57Dlaczego Bóg nie dał ci swój kłanikowy?
12:00Ten nie miał jakiś plan.
12:07Jak go zapytać?
12:12Jeśli dalej tak będzie utojęmy.
12:16Fala coraz mocniej.
12:18Dlaczego nie naprawiłeś dału?
12:22Nie wyjdę na górę.
12:24Jestem za stary.
12:27A drabina jest za krótka.
12:32Trzeba mi było powiedzieć.
12:35Pomogłabym.
12:38Skądże...
12:42Trzymaj.
12:50Ostrożnie.
12:51Ostrożnie.
12:52To jakiś wodospadł.
12:58Nigdy tak nie było.
13:01Od dawna nie padało.
13:05Dach nasiąkł wodą.
13:06Co teraz?
13:10Zaczekamy, aż przestań padać.
13:15To jest Octavio.
13:17To jest Octavio.
13:23Octavio.
13:28Ostrożnie.
13:29Czyli tak, nieprawda?
13:33Wyglądasz.
13:34Nie należy odrzucać jedzenia.
13:35Nie smakuje.
13:41Bez wstydnica
13:50Coś ty zrobiła
13:55Gdyby nie była panką żoną i mnie kochała
13:58Ożeniłbym się z nią
13:59Uwielbiam się z nią
14:00I będzie bardzo szczęśliwa
14:11To nie on
14:15Myślałam, że się przejowi przyjechał
14:19Pewnie nie wie, że leje nam się do środka
14:26Trzeba podstawić kolejne garnki
14:32Nie przewróć się
14:35Nie przewróć się
14:45Cały czas liczę i nie widzę rozwiązania
14:49O Maricruz?
14:51Tak
14:52Nic prostszego
14:55Wyjedź stąd
15:04Przestaje padać
15:06Octavio nie przyjechał
15:10Była okropna boża
15:13Dzisiaj się nie widzieliśmy
15:15Nie umrzecie od tego
15:18Ja tak
15:19Pójdę na ranczo
15:23W nocy i po tym deszczu?
15:27Mówiłeś, że już prawie nie pada
15:30Wciąż kropi
15:32Jest niebezpiecznie
15:33Nie mogę tu zostać
15:39Siedź jak ci dobrze
15:40Nie ruszaj się stąd
15:44Obiecuję, że szybko wrócę
15:50Jestem mężatką i mogę robić co chcę
15:57Poza tym to nic złego
16:00Idę do męża
16:01Nie zabronisz mi
16:03Zostań
16:15Zjedz coś
16:18Zrobiłem obsiankę z bananem
16:21Dziękuję, ale niczego nie przełkasz
16:26Musisz się odżywiać
16:32Przeszkadzam panu
16:36Załatwił mi pan pracę?
16:39Nie myśl teraz o niej
16:43Nie potrafię
16:45Nie potrafię
16:47Jesteś chora
16:49Odczekaj kilka dni
16:51Później porozmawiamy
16:54Oddał mi pan swoje łóżko
17:01Dobrze mi na sofie
17:06Szefowa
17:08Potrzebuję mnie
17:12Po powrocie chcę zobaczyć pusty tal
17:26Jest strasznie brzydki
17:28Ale ma wielkie serce
17:33Muszę stąd odejść
17:36Nie mogę tu zostać
17:40Boże pomóż mi
17:42A ja chciałam kupić do nora miroplezę
18:00A ja chciałam kupić do nora miroplezę
18:31Tęskniłem za tobą
18:36Jak tylko przestanie padać
18:39Pobiegnę do jego chatki
18:41Tęskniłem za tobą
18:46Też zanim tęsknię
18:51Niech już przestanie
18:57Co robicie kiedy tak pada?
19:00Nudzimy się albo robimy plany
19:05Wychodzę
19:06Wychodzę
19:07Dokąd
19:09Gdziekolwiek
19:14Ktoś idzie
19:16Jakaś kobieta
19:28Teobaldzie
19:29Teobaldzie
19:31Dlaczego nie jesteś na miejscu?
19:35Układałem kamyki
19:37i zajmowałem się pewną panielką
19:40Dziewczyną
19:41Dziewczyną, o której pani mówiłem
19:48Nadal jest u ciebie?
19:52W twoim domu?
19:55Oby nie była nieletnia
19:59Nie wyrzucę
20:02Mam ją zatrudnić?
20:05Nie teraz
20:07Jest słaba
20:08Musi odzyskać siły
20:15Zmieniłeś się w pielęgniarkę
20:19Czasem trzeba pomóc
20:21Nawet bezbronnemu owadowi
20:24Jak chcesz
20:28Udało mi się obniżyć karyk
20:33Naprawdę?
20:34Ja
20:36Mam swoje sposoby
20:40Po co tu idzie?
20:42Przyjmij ją w kuchni
20:44Nie chcę denerwować Lucy
20:48Ależ ty o nią dbasz
20:49Nie ma sensu wszczynać kłótnie
20:52To również mój dom
21:06Po co przyszłaś w taki deszcz?
21:10Stęskniłam się
21:12Mogłaś zaczekać
21:14Na co?
21:15Aż przestanie padać
21:16Wczoraj się nie widzieliśmy
21:20Mogłaś się zaziębić
21:22Jestem twarda
21:28Lepiej chodźmy do kuchni
21:30Muszę rozmawiać z tobą
21:32Nie
21:34Nie
21:34Ja rozmawiam z żoną w salonie
21:52Nie
21:53Nie
21:53Nie
21:53Nie
21:53Nie
21:53Nie
21:53Nie
22:09Nie
22:10Nie
22:10Nie
22:10Nie
22:11Nie
22:11Nie
22:11Nie
22:11Nie
22:11Nie
22:12Nie
22:14Chciałam tu wchodzić
22:16Skoro jesteś
22:17Siadaj
22:18Wszystko pomoczę
22:21Pobrudzę sofę
22:23Nie
22:23Nie
22:23Szkodzi
22:26Ofelia
22:27Ofelia
22:29Szybam
22:31Boże
22:33Przynieś ręcznik i gorącą kawę
22:36Na co czekasz
22:45Zostałeś
22:46Zostałeś
22:46Zostałeś
22:49Zostałeś
22:49Zostałeś
22:50Zostałeś
22:50Nie
22:50Zostałeś
22:51Nie
22:51Wychodź
22:53Dlaczego?
22:54Ona tu jest
22:55Prostaczka?
22:58Oktavio zaprosił ją do salonu
23:00Leje się z niej woda
23:06Dosyć
23:07Zaraz ty z niej woda
23:09Nie
23:11Zostałeś
23:12To wyzwanie
23:14Mówiłaś
23:14Jeśli ona tu wejdzie
23:17Ja wychodzę
23:18Przede wszystkim
23:19Zdaję
23:20Luziak
23:20Do toen
23:27To dla pani.
23:39Jesteś lodowata. Napij się kawę.
23:44Zwykłam się moczyć.
23:47Zwykłaś? Przywykłam.
23:49Wypij kawę.
23:58Wyrównam rachunki. Uspokój się.
24:02Dla dziecka.
24:05Gdzie mój mąż?
24:06Nie wiem. Poszukaj go.
24:09Obiecaj, że stąd nie wyjdziesz.
24:12Obiecuję. Ale sprowadź miga.
24:27Nie powinnaś była tu przychodzić.
24:30Chciałam cię zobaczyć.
24:33Przemokłaś.
24:35W chatce dziadka pada tak samo jak na zewnątrz.
24:39Wszystko jest mokre.
24:41Mamy tam prawdziwy potop.
24:45Wystawiliśmy wszystkie garnki i miski do łapania wody.
24:55To nie jest śmieszne.
24:59Nie gniewaj się.
25:02Nie potrafię bez ciebie żyć.
25:14Posłuchaj mnie.
25:16Masz 10 minut, aby wyrzucić tego śmiecia z domu.
25:22Inaczej odejdę.
25:35Oferia się tym zajmuje.
25:36Pójdę ją.
25:38Jesteś zły.
25:40Miewam się, kiedy mnie nie słuchasz.
25:44Dokąd idziesz?
25:45Do chatki.
25:47Zaczekaj, aż przestanie padać.
25:51Chodźmy do pokoju.
25:54Wysuszuj.
26:05Osiem minut.
26:09Nic nie zrobisz?
26:14Wolisz, żebym urodziła nasze dziecko pod mostem?
26:18Co jesteś esperando?
26:36Zaraz wypiorę i wysłyszę.
26:38Nie mężczyźnie.
26:39Dziękuję.
26:42W końcu się przeziemisz.
26:44Nie chcę.
26:47Wybaczysz mi?
26:48Tak.
26:52Kto tam?
26:55Oktavio?
26:57Musimy porozmawiać.
26:59Jestem zajęty.
27:00Chodzi o twoją żonę.
27:06Wejdź.
27:10Miguel rozmawia z Oktavio.
27:13Trzeba ją wyrzucić, a nie rozmawiać.
27:17Oktavio też jest właścicielem rancha.
27:20Co z tego?
27:23Jeśli ona zostanie, ja odejdę.
27:26Błąd.
27:27Nie mam wyjścia.
27:29Dokąd pójdę?
27:30Dokądkolwiek.
27:31Niech mój mąż się jej pozbędzi.
27:39Mam wyrzucić żonę z domu?
27:41Inaczej Lusia się wyprowadzi i straci nasze dziecko.
27:45Nie niszcz mojej rodziny.
27:48Maricruz i tak niewiele dla ciebie znaczy.
27:53Zabierz ją z tobą.
27:54To moja żona.
27:56Zostanie w moim domu.
27:59Ożeniłeś się z nią z zemsty.
28:01To nie twój poziom.
28:03Nic was nie łączy.
28:06Ledwo ją znosisz.
28:09Będę miał dziecko.
28:10Nie psuj mojego życia.
28:15Kiedy tylko mogłem, posyłałem ci pieniądze.
28:18Popełniłem jeden błąd.
28:20Nie sprzedałem tej ziemi za grosze.
28:22Dlaczego upierasz się, aby zniszczyć mi życie?
28:28Co się dzieje?
28:29Co się dzieje?
28:31Co się dzieje?
28:32Co się dzieje?
28:34Maricruz tylko nas zawstydza.
28:39Nie będę znosił krymitywa, w którym nawet nie jesteś zakochany.
28:43Ty co wiesz?
28:44Kądś?
28:46Jest jej tylko żal.
28:48Doskonale wierzę, że pewnego dnia ją opuścisz i zrzucisz problem na nas.
28:55Nie kochasz jej.
28:59Odprowadź ją do dziadka i zostaw ją tam.
29:04Świni na tym ranczu żyją lepiej niż ona.
29:06Zawsze żyła jak świja i była szczęśliwsza.
29:10Co jej dasz?
29:13Kocham ją.
29:14Nie możesz kochać takiej niewykształconej brudanski.
29:20Tak czy owak jest moją żoną.
29:25Teraz należy do naszej klasy.
29:27Pobudźcie wszyscy.
29:35Maricruz, idziemy.
29:37Maricruz!
29:39Maricruz!
29:47Maricruz!
29:49Maricruz!
29:50Co ci jest?
29:52Maricruz!
29:55Maricruz!
29:58Maricruz!
30:00Maricruz!
30:01Odeszła.
30:02Tak będzie lepiej.
30:04Nie zaprzeczałem temu to mówić.
30:07Czego się spodziewałem?
30:09Zapomniałem, że kocham.
30:13Muszę ją odszukać.
30:15Puszczam!
30:17Zakończ tę sprawę.
30:19Maricruz jakoś to przeboleł.
30:28Oktavio mnie nie kocha.
30:37Oktavio mnie nie kocha.
30:37Tak powiedział jego brat,
30:39a on nie zaprzeczył.
30:46Jeśli to prawda,
30:48nie chcę żyć.
30:49Nie chcę żyć.
30:57Nie chcę żyć bez Oktavio.
31:04A co mi takie życie?
31:05Ja chcę żyć.
31:07Nie chcę żyć.
31:11Nie chcę żyć.
31:40Spokojnie. Już jej nie ma.
31:43Wróci?
31:44Na pewno nie.
31:47Octavio ją wyrzucił.
31:49Sama odeszła.
31:51Usłyszała, że Octavio jej nie kocha.
31:59Trzymaj się mnie.
32:07Gdzie jesteś?
32:10Spary gruz!
32:17Zaraz nam dach spadnie.
32:35A tak uważałam, żeby się nie zmoczyć.
32:45Gorzej tu niż na zewnątrz.
32:47Zgadza się.
32:51Pomogę wam posprzątać.
32:53Ai, Changu!
32:54Spontate!
32:57Don Ramiro!
32:58Don Ramiro!
33:00A co?
33:01Don Ramiro!
33:04Oj!
33:05Oj, Dziusantissimo!
33:07To nina Maricruz!
33:09Maricruz!
33:10Co jej się stało?
33:11Co jej się stało?
33:13Wyciągnąłem ją z rzeki.
33:15Jeszcze jej?
33:17Nie, tak!
33:33Wróciła?
33:34No, no, no.
33:35Mówiłem, że nie wróci.
33:39Zdobyłeś psy?
33:40To szaleństwo.
33:45Zdobyłeś je czyni?
33:46Tak.
33:49Jeszcze nie.
33:50No, no, jeszcze nie.
33:54Na co czytasz?
33:57Maricruz nie wróci.
33:59Miguel ma rację.
34:01A dziewczyna wie, czego się spodziewać.
34:04Wybiegła zrozpaczona, że Octavio jej nie kocha.
34:08Była ubrana w prześcieradło.
34:18Wszystko skończone.
34:20Octavio zrobił wam nazłość.
34:22Im bardziej będziesz się piętnić, tym dłużej tu zostanie.
34:31Zgoda.
34:33Wierzę, że ona tu nie wróci, a Octavio wkrótce odejdzie.
34:47Potem postaraj się, aby wykurzyć stąd tę dziewczynę, niemowę i starca.
34:56Żadnych ale.
34:58Zapomniałaś, że ma prawa do tego domu.
35:03Jeszcze na to za wcześnie.
35:07Może się ich domagać, kiedy zechce.
35:10Ona tego nie wie.
35:13Wyrzuć ją, jak tylko Octavio stąd wyjedzie.
35:23Co ci jest?
35:25Odezwij się.
35:27Nie zostawiaj nas.
35:32Gdybym wiedziała, przyniosłabym meskala.
35:38Trzeba ją okryć.
35:41Dobrze, że ją znalazłem.
35:44Myślałem, że się utopi.
35:48Ogrzejmy jej stopy.
35:51Sama jest sobie winna.
35:55Mówiłem, żeby nie szła.
35:57Wybrała się do Narvaesów.
36:00Nie wiem, co jej zrobili, ale wybiegła jako pętana.
36:08Co się tam stało?
36:35Spóźniłaś się przez deszcz?
36:36Nie mogłem wyjść z domu.
36:43Myślałam, że nigdy nie przestanie.
36:46Dawno nie rozmawiałyśmy.
36:50Spieszę się.
36:51Santa czeka na zakupy.
36:56Muszę ci coś powiedzieć.
36:58Przyjaźniłam się z twoją mamą.
37:03Dlatego zamii tego, co ci robią.
37:07Kto mi coś robi?
37:09Nie zorientowałaś się, że Eusebio przyprawia ci rogi?
37:39Co się stało na ranczu?
37:42Nie wiem.
37:44Poszalałaś się?
37:46Nie.
37:52Masz gorączkę.
37:56Maricruz?
37:58Maricruz.
38:07Maricruz?
38:09Maricruz?
38:16Cud, że żyje.
38:18Jak to?
38:20Ulatowałem ją.
38:22Przed czym?
38:23Weszła do rzeki.
38:25Wołałem ją, ale mnie nie słuchała.
38:28Dała się nieść prądowi.
38:31Wyłowiło.
38:37To, co słyszałaś, to kłamstwo.
38:41Nie wiesz w to, co powiedział mój brat.
38:43I nie możesz zrobić w to, co powiedział mój brat, Maricruz.
38:53Już późno, kiedyś mnie wyrzucał z rancza.
38:58Przy panu Octavio małej nic nie będzie.
39:02Oby.
39:04Z Maricruz jest coraz gorzej.
39:08Wyzdrowiej.
39:09Ma przy sobie wyjątkowy lecz.
39:13Pana Octavio.
39:15Daj mi o tym, czy nie?
39:25Kupiłaś wszystko?
39:28Tak.
39:38Co ci jest, hipokryta?
39:42Dlaczego uganiasz się za niemożliwą?
39:50To był zły ser.
39:55To nie twój poziom.
39:57Nic z nas nie łączy.
39:59Maricruz tylko nas zawstydza.
40:01Nie możesz kochać takiej niewykształconej brudasky.
40:11Zapomnij o tym, co słyszałaś.
40:12To kłamstwo.
40:14Czasem w kłótni ludzie mówią rzeczy, których nie myślą.
40:23Grób to dla dziadka.
40:25Odezwij się.
40:28Już mnie nie kochasz?
40:31Więc idę.
40:34Wiedz i to.
40:35Nic tu pomnię.
40:37Mężczyzna.
40:38Mężczyzna.
40:41Odpowiedz mężowi.
40:45Odpowiedz mężowi.
40:48Dosyć.
40:49Jeśli się nie odezwiesz, wychodzę.
40:54Odejdź.
40:56I więcej nie wracaj.
41:05Nie zaprzeczaj.
41:07Nie zaprzeczaj.
41:08Idzień ci.
41:08Kłamstwo.
41:10Wierzysz plotkarom.
41:15Nieprawda.
41:17Jesteś bezwstydnikiem i ugarzem.
41:20Mam cię pytać, co mi wolno robić?
41:22Nie rozśmieszaj.
41:26Jesteśmy razem od dawna.
41:28Kochamy się, ale widzę, że nie dajesz nic od siebie.
41:32Wierzę, że uganiasz się za nim ową.
41:36Mam gdzieś, co myślisz.
41:39Wiej swoje.
41:40Dowiedziałam się tego od zaufanej osoby.
41:45Może kiedyś ta mała do mnie podeszła z prośbą o pieniądze.
41:48Nie pamiętam.
41:55Nie wymyślaj.
41:57Widzieli się z nią nad rzeką.
41:59Nie wkurzaj mnie.
42:02Mam dosyć tej zazdrości.
42:04Dzisiaj niemowa.
42:05Jutro jakaś inna.
42:09Przeklęty.
42:11Zwą godzinę się w tobie zakopało.
42:13To nie wzaję.
42:18Drak.
42:20Ze mną się nie igra.
42:23Zapłacisz mi za to, chórze.
42:27Oby śmierć dopadła cię szybciej niż myślisz.
42:32Nie chcę cię widzieć.
42:36Jesteś kłamcą.
42:38Nigdy mnie nie kochałeś.
42:41Ty na ciebie jestem nigdy.
42:47Czy idziesz i mnie porzucisz.
42:51Tak powiedział Don Luger.
42:52No, ja te expliqué malty.
42:54Macie leci.
42:54Nie chcę cię widzieć.
42:55Nie zędź mi za oczu.
42:57Nie chcę cię widzieć.
43:07Nie chcę cię widzieć.
43:17Poszedł?
43:18Ale ty powiedziałaś, że wyrzuciłaś go.
43:24Nie chcę mnie.
43:25Nie chcę mnie.
43:25Nie kocha mnie.
43:26Lepiej, żebym go więcej nie widziała.
43:49Lepiej, żebym go więcej nie widziała.
43:55T Circe.
44:04intenta.
44:06Nie chcę cię widzieć.
44:08Nie chcę cię widzieć.
44:09Nie chcę cię widzieć.
44:09Dzięki za oglądanie!