Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
My Little Pony Sezon 2 Odcinek 24 Zagadka w Ekspresie Przyjaźni

Category

📺
TV
Transcript
00:00DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:30Idziemy na stację!
00:34Bardzo dobrze! Pomalutku!
00:38Masz na grzbiecie cenny ładunek!
00:40Tak! Wiele miesięcy planowania i testów!
00:42Wolałabym uniknąć...
00:44Niech się Państwo nie martwią!
00:50Rainbow Dash, Fluttershy! Może byście pomogły?
00:57Tort dojedzie w całości!
01:00Oczywiście, Pinkie!
01:02Jesteśmy tego pewni!
01:09Twilight! Pozwól na sekundkę!
01:13Nie ma to jak magiczna bariera ochronna!
01:16Tak na wszelki wypadek!
01:17Applejack, Rarity, pomocy!
01:28No dobrze, kochani! Już prawie jesteśmy w domu!
01:32Jak Państwo widzą, tort jest w dobrych rękach!
01:36Teraz jeszcze trzeba będzie go...
01:38Wynieść!
01:41Mój mały kucyk!
01:47Mój mały kucyk!
01:48Mój mały kucyk!
01:50Mój mały kucyk!
01:51Mój mały kucyk!
01:52Nim co dnia przyjaźni czuję smak!
01:54Mój mały kucyk!
01:55Kiedy ujrze go, to pędzę jak gwiazd!
01:56Czuję serce!
01:57Magi, czar!
01:58Nasze przyjaźni wielki dar!
02:00Mamy razem brzegóz moc!
02:02Kraj i nie marzeń!
02:05Razem dzień i no!
02:06Mój mały kucyk!
02:07Mój mały kucyk!
02:08Mój mały kucyk!
02:08Mój mały kucyk!
02:09I niech posłuli dziś nas!
02:11Zagadka w ekspresie przyjaźni!
02:25Dzięki, że pomogłyście mi wnieść tort do wagonu deserowego!
02:28Dzięki, że zaprosiłaś nas wszystkie do Canterlotu na konkurs cukierny!
02:31Jestem pewna, że to będzie wielkie wydarzenie!
02:34Co tam wydarzenia?
02:36To jest tort i chcę go spróbować!
02:40Założę się, że ten będzie najpyszniejszy ze wszystkich!
02:43Marcepan, mascarpone i masa cukrowa!
02:45Cała ta bogata, kremowa szlachetność marcepanu!
02:48Stopiona w jedno z kwaskowatym mascarpone i otulona słodką, jedwabiście gładką masą cukrową!
02:56Marcepan, mascarpone i masa cukrowa razem to...
03:00No właśnie! To najlepszy, najsłodszy, najładniejszy tort w całej Equestrii!
03:09I na pewno wygra konkurs!
03:11Nie liczcie na to! To ja, Gustave LeGrand!
03:15Najpierw ten wasz siermiężny wypiek musiałby pokonać w kategorii wybornych delicji moje!
03:20Ekskluzywne, eleganckie eklerki!
03:25Bez wątpienia wygram z nimi zawody!
03:27Rozniosę konkurencję w pył i zostanę nowym czempionem!
03:31Wybij to sobie z głowy!
03:33Donut Joe! Skąd ty się wziąłeś w Ponyville?
03:36Szukałem ostatnio najważniejszych składników do mojego dzieła, czyli...
03:40Miasta Racuchów!
03:43Kolorowa posypka i moje racuchy pokonają w przedbiegach wasze oklepane desery i uczynią mój sklep najsławniejszą cukiarenką...
03:52Equestrii!
03:54Oh, Joe! Ociekające tłuszczem racuchy nie mają ze mną szans!
04:01No cześć! Kim jesteś?
04:04Jestem Mulia Mild!
04:07A to mój czekoladowy łosi z musu!
04:10Zostawi daleko w tyle wasze wypieki i przyniesie mi tytuł naczelnego cukiernika w Equestrii!
04:19Droga pani! Pani i ten łosi z musu jesteście w błędzie!
04:23Twoje nijakie eklerki nie mają szans z racuchami!
04:26Jedyny możliwy zwycięzca to tort marcepanowy!
04:30Zwyczajny tort przenigdy nie pokona mojego łosia!
04:41Jedno jest pewne, że jutro czekają nas zawody. Dobrze by było dojechać wypoczętym.
04:50Niesłychane! Nikt ze mną nie wygra!
04:53Jestem dzisiaj wykończona!
04:59Tak, ja też idę na sianko.
05:02Nie! Nie słyszałyście ich! Trzeba pilnować...
05:05Nm!
05:06Nm!
05:08Nm!
05:09Nm!
05:10Mam całkowitą pewność, że...
05:11Nm!
05:12To najlepszy deser w Equestrii!
05:13Oni też o tym wiedzą!
05:14Więc...
05:15...więc...
05:16... idę o zakład, że w nocy dojdzie do ataku sabotażu!
05:19Musimy trzymać straż.
05:22Pinky, trochę przesadzasz.
05:24Nikt nawet nie dotknie twojego tortu.
05:26Ależ tak! Jestem pewna!
05:29Dobra, chcesz stać na straży, to proszę.
05:31My idziemy spać.
05:40Nie, to nie. Ja z tobą zostanę przez całą noc.
05:43Obiecałam, że będę cię chronić i dotrzymam słowa.
05:49A! Stój! Sabotażysto!
06:09Niech! No ja cię dopadnę!
06:13A!
06:19Aha!
06:35Uch! Całe szczęście, że nic ci nie jest.
06:38Ale wiem jedno, cukiernicy coś kombinują.
06:41Więc nie spuszczycie z oka choćby nie wiem co.
06:43A! Kto się tu czai?
06:48Nie waż się zbliżać do tortu!
06:50Bo mnie podamiętasz!
06:52O! Nic ci się nie stało?
06:54A!
07:01Ha!
07:02One mi mówią, że przesadzam.
07:05Ten tort to prawdziwe dzieło sztuki.
07:07I wymaga takiej samej troski.
07:09Nie ma już...
07:14Nie ma już...
07:16Nie ma już...
07:18Nie ma już...
07:19A co?
07:22O!
07:22Tort!
07:24O!
07:25Wyglądasz...
07:27Wspaniale!
07:28O, rep!
07:33No właśnie! Chyba należał mi się gratulacje za dobrze wykonaną robotę!
07:38Nie wiem, czy nie za szybko chciałabyś spocząć na laurach, Pinkie. Popatrz.
07:43Niby na co!
07:53Co się stało?
07:54Co jest?
07:55Nasze marcepanowe dzieło sztuki to silne!
07:58O, kaleczył!
08:01Teraz musimy ustalić, kto je wygryzł.
08:04Chyba raczej, kto je nadgryzł.
08:06Dokładnie! Wygryzł i nadgryzł!
08:08Zawsze lubiłam czytać kryminały i wiem, że śledztwo to jedyny sposób na wykrycie sprawcy.
08:14Zgadza się!
08:18I od tej chwili jestem prywatnym detektywem.
08:23Ty prowadzisz śledztwo?
08:25Tak! A Twilight Sparkle będzie moim piętaszkiem, który zadaje śmieszne i oczywiste pytania.
08:31Dobrze, Pinkie. Może zaczniemy dochodzenie?
08:34Pierwsze śmieszne pytanie. Droga Twilight, na którą odpowiedź brzmi?
08:40Tak.
08:42Nie! Ja wiem, kto to zrobił!
08:46Pinkie, skąd niby możesz to wiedzieć?
08:48Wiem stąd, że to jest oczywiste.
08:50Tego występku mógł się dopuścić tylko cukiernik, który dobrze wiedział, że jego deser nie może się równać z naszym marcepanowym działem sztuki.
08:58Czyżbyś przeczuwał, że twoje eklerki są do niczego?
09:02Gustaw!
09:03muzyka
09:13muzyka
09:21muzyka
09:26muzyka
09:30muzyka
09:31muzyka
09:33Dlatego zniszczyłeś nasz tort i odebrałeś mu szansę na zwycięstwo w konkursie.
09:41Ale to nie ma sensu.
09:43Kraśne myśli, mój piętaszku.
09:45Jeśli przywiązał cię do torów, to jakim cudem tu jesteś?
09:50A, nie takie głupie to pytanie.
09:53Poza tym, tort nie został pocięty.
09:55Ktoś go nadgryzł.
09:56Są ślady zębów.
09:58Hmm, to prawda, moja asystentko?
10:01Gustav Legrant nie mógł tego zrobić.
10:04To znaczy, że zostało zniszczone przez kogoś innego.
10:07Przez kogoś, kto robi racuchy jak kluchy.
10:11Ot co, to był Joe!
10:17Znany wśród szpiegów jako...
10:19Kutz.
10:20James Kutz.
10:31Znany wśród szpital.
10:45Tak więc użyłaś lasera, by wygrać!
11:10Pinky, tu nie ma laserowego systemu ochrony, a Joe nie jest przystojniakiem z filmów. Jest zwykłym, miejscowym osiłkiem!
11:18Ej!
11:19Ale byłoby ci do twarzy w smokingu...
11:22Ha, chyba masz rację, asystentko?
11:25Chyba?
11:26Kiedy się tak przyglądam innym deserom, widzę, że ten jeden nie może mi spojrzeć w oczy!
11:32Pinky, to łoś z czekolady!
11:35Tak, a jego twórczynie wpadła w panikę na widok tortu?
11:39Mmmmm!
11:40A więc twierdzisz, że winowajcą jest...
11:43MULIA MILD!
11:45Wykończyłaś konkurencję, by zgarnąć główną nagrodę!
11:50Ha! Powiedz, czy jesteś z ciebie dumna?
11:52MULIA MILD!
11:53Pięki dość, to niedorzeczne! Spójrz na nią!
11:58MULIA MILD!
11:59Wykończyłaś konkurencję, by zgarnąć główną nagrodę!
12:14Ha! Powiedz, czy jesteś z ciebie dumna?
12:16MULIA MILD!
12:17MULIA!
12:19Pięki dość, to niedorzeczne! Spójrz na nią!
12:22MULIA MILD!
12:24No, masz rację!
12:25Dziękuję!
12:26Och, taka byłam pewna, że tylko inny cukiernik mógł zniszczyć...
12:30Mmm...
12:31W ten sposób wywindowałby swój deser na pierwsze miejsce, no bo...
12:34Spójrzcie natomiast o racuchów!
12:36Co za wspaniała konstrukcja z racuchów, polanych wyśmienitym lukrem z kolorową, chrupiącą posypką!
12:44Czy te eklerki, takie smakowite, z aksamitną czekoladą i lekkim kremem!
12:49Albo ten łosie z musu MULIA MILD!
12:52Ach, ślinka leci na samą myśl o puszystym czekoladowym nadzieniu i kruchej, cudownej polewie z gorącej czekolady!
13:00Kto oprócz nich rzuciłby się tylko na torcz z marcepanu i mascarpone, zostawiając te delicje nietknięte?
13:17Teraz zupełnie nie wiem, kto to wygryzł!
13:25To wszystko staje się coraz bardziej tajemnicze!
13:28Cóż, musisz przestać rzucać oskarżenia i poznać prawdę!
13:32Niech wszyscy wrócą do przedziałów, zaczniemy dochodzenie!
13:37Więc tak, Pinkie, jeśli chcemy rozwiązać tę zagadkę, musimy zbadać ślady!
13:44Ty byłaś na miejscu zbrodni przez całą noc!
13:48Chyba nie myślisz, że to ja!
13:50Nie!
13:51Ale może widziałaś coś ważnego?
13:54Widziałam czyjąś sylwetkę!
13:56Dobrze, cofnijmy się zatem trochę!
14:05Poruszyłam zatem kimś biegiem przez cały pociąg!
14:09Prawie go miałam, ale zniknął!
14:11Hmm!
14:15Aha!
14:17Nasz pierwszy ślad!
14:24Chyba już wiem, kto to zrobił!
14:26Tak szybko?
14:27Tak, ale chcę mieć więcej dowodów!
14:29Co było dalej?
14:30Usłyszałam coś z drugiej strony i dobiegłam aż do lokomotywy!
14:37Gdzie zostałam konduktora dorzucającego do paleniska?
14:41Konduktora, mówisz?
14:43A!
14:44Ale to nie ma sensu!
14:55Co było dalej, Pinky?
14:57Cóż, wróciłam do naszego tortu!
15:00Tak!
15:14Nagle zasłony same z siebie upadły!
15:17Ciekawe!
15:19Było coś jeszcze?
15:20Odgłosy kopyt!
15:21Uderzenie!
15:22A potem cisza!
15:25Odsłoniłam okna i zobaczyłam, że portret był przekrzywiony!
15:31Ojej!
15:32Co to takiego?
15:40Co dalej, Pinky?
15:42Już nic!
15:43Stałam na straży tortu przez całą noc!
15:47Znaczy, spałam przy torcie całą noc!
15:50A rano połowy tortu nie było!
15:52Właśnie!
15:54Chyba już wiem, co się stało!
15:56Wezwij resztę pasażerów!
15:58Zaraz ujmiemy złodzieja!
16:03Po co nas tu wezwała?
16:06Ciekawi jesteście, po co was wezwałam?
16:09Dobra jest!
16:11Odkryłyśmy prawdziwego winowajcę tego zamieszania!
16:15Ale jak?
16:16Cóż, to proste!
16:17Gdy się popełnia zbrodnie, lepiej nie zostawiać śladów!
16:22Zwłaszcza tak oczywistych jak...
16:24To!
16:26Aha!
16:27Niebieskie pióro!
16:29Wiedziałam, że to on!
16:30Gustaw Legron!
16:32Pinky!
16:33Gustaw nie ma niebieskich piór!
16:35Nie!
16:36Bo się ufarbował!
16:38Nie, Pinky!
16:40Kiedy ścigałaś podejrzanego, on nagle zniknął!
16:43To dlatego, że odleciał!
16:44Jednak zostawił małą pamiątkę!
16:48Może nie?
16:50Rainbow Dash?
16:52Ja nie lubię tortów!
16:54Rainbow Dash to zrobiła!
16:56Sprawa zamknięta!
16:58Wcale nie!
16:59Bo w lokomotywie obejrzałam czapkę konduktora
17:02i w środku znalazłam...
17:04to!
17:06Więc znowu ty!
17:08Różawy włos prosto z twojej grzywy!
17:10Ja nie mam w grzywie różowego, Pinky!
17:12Nosisz perukę?
17:14Puszczaj!
17:15Pinky!
17:16Pamiętasz?
17:18Pobiegłaś do lokomotywy!
17:19Tam zobaczyłaś konduktora przy palenisku!
17:22Ale to wcale nie był konduktor!
17:23To była...
17:24Fluttershy!
17:26O, ora ty!
17:27Ja cię załatwię!
17:28Fluttershy!
17:29Pinky!
17:31Potem kolejny ślad trochę mnie zmylił!
17:34Pilnowałaś tortu, gdy zasłony opadły!
17:36To nie żadna tajemnica, tylko czary!
17:40Jednak kiedy złodziej próbował uciec, zostawił ślad na portrecie!
17:47Czy ktoś zauważył, że Rarity się dzisiaj jakoś inaczej uczesała?
17:52Co?
17:53Czy to zbrodnia zmienić czasem uczesanie?
17:56Zbrodnią jest tego nie robić!
17:57Czyżby!
18:02Tak jestem winna!
18:04Noszę sztuczne rzęsy!
18:07No i nadgryzłam tort!
18:09I ja też!
18:11Dobra, ja tak samo!
18:12W twoich opowieściach był pyszny!
18:15Delicje!
18:16I taki się okazał!
18:18Chciałam go sobie tylko skubnąć, jak dama!
18:21Ale samo poszło!
18:22Tak! Nie dało się przestać!
18:25I teraz strasznie mnie głupio!
18:27Nie gniewaj się!
18:29Przepraszam cię!
18:30Nie szkodzi!
18:32Grunt, że tajemnica się wyjaśniła!
18:35Jeszcze nie!
18:36Wiemy już, kto nadgryzł tort marcepanowy!
18:39Ale kto się dobrał do innych deserów?
18:42No tak, Twilight!
18:43Wiesz co teraz?
18:45Cóż, chyba wiem!
18:47Ty wiesz?
18:48Szukamy śladów!
18:56Aha!
18:57Aha!
18:59No Pinky, wiesz kto wyjadł desery?
19:03Oczywiście, że wiem!
19:04To byli nasi znajomi...
19:07Cukiernicy!
19:09O!
19:11Po pierwsze, Gustaw ma resztki musu na wąsach!
19:16A Joe ma eklerki na głowie!
19:19Za to Mulia ma posypkę na policzkach!
19:25I co teraz powiecie?
19:28Naprawdę mi przykro, Mulio.
19:31Według opisu Pinky twój mus był po prostu...
19:34Musiałem ogryźć.
19:35A opis twoich pysznych eklerek sprawił, że nie można się im było oprzeć!
19:41Podobnie jak to, co mówiła o mieście racuchów...
19:44Ślinka po prostu sama leciała!
19:51Cóż, przyjaciele, zagadka się rozwiązała!
19:54Tak, ale teraz nie mamy z czym się pokazać na konkursie!
19:58Ja wiem, jak to naprawić!
20:01Dalej!
20:02Drogę księżniczko!
20:05Dzisiaj nauczyłam się nie wyciągać pochoptych wniosków!
20:09Trzeba poznać fakty, nim się kogoś o coś posądzi!
20:12Inaczej łatwo mu postawić niesłuszne zarzuty, czym go można zranić!
20:18A samemu się nieźle wygłupić!
20:22Od tej pory obiecuję zawsze najpierw poznać fakty!
20:26Niezła lekcja to, księżniczko!
20:28Kawałek tortu?
20:33Dziękuję! Nie odmówię!
20:34Nie odmówię!
20:35Do
20:44Kawałek czeknog
20:48Kawałek czeknog
20:50Kawałek czeknogo
20:5426
20:56KONIEC!
Be the first to comment
Add your comment

Recommended