- 13 hours ago
Category
🎥
Short filmTranscript
00:09Występują
00:58Występują
01:28Występują
01:32Gra przeznaczenia
01:35Odcinek 42
02:01Dzień dobry
02:03Chciałabym zamówić taksówkę
02:05Bachar
02:13Zostań
02:21Jednak nie trzeba
02:27Skoro wesele jest w okolicy
02:29Bez sensu, żebyś wracała do domu
02:36Nie chciałabym wprawiać was w zakłopotanie
02:39Nie udałoby ci się to
02:42Nawet gdybyś się bardzo starała
02:49No, chodź
03:02O co chodzi?
03:04Czemu jesteś smutna?
03:08Sama nie wiem
03:09Chciałabym ci wierzyć
03:12Ale boję się rozczarowania
03:17Tyle razy słyszałam przeprosiny
03:20I obietnicę poprawy
03:23Cały czas łudziłam się, że mówisz prawdę
03:29Nie chcę znowu wyjść na naiwną
03:32Rozumiem twoje wątpliwości
03:35Zrobię wszystko, co w mojej mocy
03:38Żebyś znowu mi zaufała
03:42Już to mówiłeś
03:46Co się niby zmieniło?
03:50Nareszcie oprzytomniałem
03:53Demir obiecał, że pomoże mi znaleźć pracę
03:58Będę harować dzień i noc
04:00Żeby kupić nam dom
04:03Do tego czasu będziemy mieszkać tu
04:08Obiecujesz?
04:11Jeśli nie dotrzymasz słowa
04:13Będziesz mnie mieć na sumieniu
04:16Wolałbym umrzeć, niż cię zranić
04:19Nie mów takich rzeczy
04:25Rozchmurz się
04:28W końcu jutro bierzemy ślub
04:31Mam dość ukrywania się
04:34Nareszcie będę mógł nazwać cię żoną
04:50Skoro mieszkamy z Hazan we dwie
04:53Mogłaś zaproponować jej nocleg u mnie
04:58Przecież mamy tu wystarczająco miejsca
05:03Bachar powinna zostać z nami
05:05Bo jest gościem od strony Pana Młodego
05:08O czym ty mówisz?
05:10Demir jako pierwszy spotkał ją na swojej drodze
05:14Zresztą co was niby łączy?
05:16Przecież nie wiem z krwi
05:23Dawno nie słyszałam równie niedorzecznego rozumowania
05:31Muszę już iść
05:39Poza tym Bachar wszędzie jest mile widzianą
05:46Zrobiła dużo dobrego dla okolicznych mieszkańców
05:50Pełna zgoda
05:51Ale dzisiaj nocuje u nas
05:54Niech będzie
05:55Przyjdź jutro rano
05:57Przed nami mnóstwo pracy
05:59Dobrze
06:01Pozdrów ją ode mnie
06:02Pewnie
06:03Dobranoc
06:12Tariku
06:13Chodź no tu
06:15Słucham
06:17Dbaj o Hazan
06:20Nie doprowadzaj jej więcej do płaczu
06:22Bo będziesz mieć do czynienia ze mną
06:25Jeśli z głowy spadnie jej chociażby włos
06:29Pożałujesz
06:34Pamiętaj, że patrzę ci na ręce
06:37Ani mi się wasz jej ranić
06:39Mamo
06:40Jeszcze nie skończyłam
06:43Pora, żebyś zaczął zachowywać się jak mężczyzna
06:46Przestań cwaniakować i znajdź sobie w końcu porządną pracę
06:52Naucz się odpowiedzialności zanim urodzi ci się dziecko
06:59Obiecuję, że od teraz moje życie będzie kręcić się wokół rodziny
07:03Będę charować, żeby niczego nam nie brakowało
07:07Chcę, żeby moje dziecko było ze mnie dumne
07:12Zobaczysz
07:12Nie zawiodę cię
07:18Pozwól, że pocałuję cię w rękę
07:20Nie życzę sobie
07:22Czułości zostaw dla żony i dziecka
07:25Opiekuj się nimi
07:28Daję ci słowo
07:30To na razie wystarczy
07:35Zdejmij te kapcie
07:38Już się robi
07:47Ja zamknię
08:06Daję ci słowo
08:15Daję ci słowo
08:29Plan się powiódł
08:31Pamuk podpisała papiery
08:35Nie wczytała się w ich treść
08:37Wmówiłam jej, że chodzi o ubezpieczenie zdrowotne
08:43Został ostatni krok
08:45Dam znać, gdy będzie po wszystkim
09:03Muszę zobaczyć te dokumenty
09:08Co ty znowu knujesz, Aysun?
09:25Daję ci słowo
09:40Tak, mamo? Co robisz?
09:47Przykuję ubrania do ślubu.
09:50Myślisz, że ten kwiatek będzie ładnie wyglądać przy kołnierzu?
09:57We wszystkim ci do twarzy.
10:01Wiem, że nie tak sobie wyobrażałaś przygotowania do wesela.
10:05Jednak czasu nie cofniemy.
10:10Ja też marzyłam o tym dniu.
10:12Widziałam cię zawsze w najpiękniejszej na świecie sukni ślubnej.
10:19W pośpiechu nie udało nam się jej zorganizować.
10:23Może to też moja wina.
10:27Mogłam zawczasu o tym pomyśleć.
10:33Nie miej do siebie pretensji, bo nie ty tu zawiniłaś.
10:37Głupio mi, że nakładam na ciebie taką presję.
10:43Proszę, nie stresuj się.
10:47Żałuję, że potraktowałam cię tak surowo.
10:51Mogłam cię uważniej słuchać.
10:54Może wtedy nie zataiłabyś przede mną swoich prawdziwych zamiarów.
10:58Zawsze byłam zdana wyłącznie na siebie.
11:10Chyba zabrakło mi cierpliwości.
11:15To nieprawda.
11:19Jesteś najlepszą matką na świecie.
11:24Chciałabym ci się za to odwdzięczyć, ale nie wiem jak.
11:28Jak to mówią, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
11:34Do tej pory nie byłaś szczęśliwa.
11:37Mam nadzieję, że teraz się to zmieni.
11:40Oby tak było.
11:45Wyglądasz przepięknie.
11:48Ta falbanka będzie na tobie świetnie wyglądać.
11:55Z koronki mogę ci zrobić pasujący welon.
11:58Chcesz?
12:00Pewnie.
12:01Dzięki tobie będzie wyjątkowe.
12:04Moja słodka dziewczynka.
12:09A kto to dobija się do nas o tej porze?
12:16Dobry wieczór.
12:18Leila?
12:19Przepraszam, że przychodzę tak późno.
12:23Nie masz za co.
12:25Hazan, przyniosłam ci prezent ślubny.
12:28Leilo?
12:30Dopiero teraz go skończyłam.
12:44Jest przepiękna.
12:46Chociaż tyle mogłam zrobić.
12:50Wolałabym kupić ci porządną bransoletkę.
12:53Ale niestety nie było mnie stać.
12:56Nie mów tak.
12:58Włożyłaś w tę suknię mnóstwo wysiłku.
13:01Oby przyniosła ci szczęście.
13:04Nie stój w drzwiach.
13:06Wejdź do środka.
13:08Nie chcę przeszkadzać.
13:09Przecież jesteś dla nas jak rodzina.
13:16Załóż kapcie.
13:18Nocą bywa zimno.
13:20Hazan, odwiś płaszcz Leili.
13:23Ja to wezmę.
13:25Jesteście pewne?
13:27Wchodź i się nie wygłupiaj.
13:28Nie.
13:29Jesteście?
13:29Jeszcze.
14:02Wkrótce znajdziesz swoje miejsce w życiu Bahar.
14:18Podoba ci się?
14:20Jest idealna.
14:24To wiele dla mnie znaczy.
14:30Nie mam pojęcia, jak znalazłaś na to czas.
14:34Znałam wymiary Hazan, bo często mierzyłam na niej ubrania dla klientek.
14:44Kiedy dowiedziałam się o terminie wesela, mocno się zestresowałam.
14:52Na szczęście zdążyłam.
14:57Zawsze chciałam, żeby wyglądała na swoim ślubie perfekcyjnie.
15:03Mam nadzieję, że choć trochę zbliżyłam się do ideału.
15:09Jesteś niesamowita.
15:18Nie wiem, jak ci dziękować.
15:22Zasługujesz na wszystko, co najlepsze.
15:34Gnul, co ty robisz?
15:37Mamy trudną sytuację, więc nie stać nas na robociznę.
15:46Przynajmniej oddamy ci pieniądze za materiały.
15:51Udam, że tego nie słyszałam.
15:55Przyjaźnimy się od lat, a Hazan jest dla mnie jak młodsza siostra.
16:00Przyjmijcie te suknie albo się obrażę.
16:03To aż na zbyt hojny prezent.
16:07Nie przyjmę sprzeciwu.
16:11Bardzo ci dziękuję.
16:13To ja dziękuję.
16:16Dzięki tobie mam świetną pracownicę.
16:20Swoją ciężką pracą pomogła mi rozwinąć biznes.
16:25Oby los jej sprzyjał.
16:28Oby.
16:33Zaparzę wam pysznej kawę.
16:37Ja to zrobię.
16:41Dzieci tak szybko dorastają.
16:51Mam nadzieję, że wesele szybko się skończy.
16:55To taka strata pieniędzy.
16:58Cały czas czekałam, aż to powiesz.
17:02Dopiero co cieszyłaś się na ten ślub.
17:05A nie mam racji?
17:07Przecież nam się nie przelewa.
17:10Nie martw się.
17:12To tylko małe przyjęcie.
17:15Pomożemy ci w przygotowaniach.
17:19Pazan pewnie nie może zasnąć spod ekscytowania.
17:24Szczerze w to wątpię.
17:27Za to Tarikowi można pozazdrościć teściowej.
17:31Chcesz powiedzieć, że jestem od niej gorsza?
17:36Córka Gnyl ma wielkie szczęście, że padło akurat na mnie.
17:50Z czego się śmiejesz?
17:53Nie z ciebie.
17:57Akurat przypomniał mi się wyjątkowo śmieszny dowcip.
18:02No, coś takiego.
18:04Przypomina ci się za każdym razem, kiedy się odezwę.
18:08Napiję się jeszcze soku.
18:09Czy ktoś chce herbaty?
18:16Weź moją szklankę.
18:24A ty, braciszku?
18:29Poproszę.
18:51Stary, dziękuję.
18:52Gdyby nie ty, byłbym bezdomny.
18:55W końcu przyszedł czas na zmiany.
18:59Wkrótce zostawię cię tu samego na pastwę szczurów.
19:04Mam nadzieję, że w końcu się ogarniesz.
19:06Już mi się to udało.
19:08Hazan zrezygnowała z rozwodu, jutro mam ślub,
19:11a za parę miesięcy zostanę ojcem.
19:14Czego jeszcze chcesz?
19:15Boję się, że za dwa dni wpakujesz się w jakąś kabałę
19:18i znowu pojawisz się w moich drzwiach.
19:23Skądź z tym czarnowictwem.
19:25A nie mam racji?
19:28Łatwo wziąć ślub i spłodzić potomka.
19:31Trudniej zaopiekować się rodziną.
19:34Doprowadzasz mnie do szewskiej pasji.
19:37Nie możesz po prostu cieszyć się moim szczęściem?
19:43Mam uzasadnione wątpliwości.
19:45To tyle.
19:51Swoją drogą, czy mógłbyś pożyczyć mi kasę?
19:55Potrzebuję na jutro.
19:58O tym mówię.
19:59Nawet nie stać cię na wesele.
20:03Zejdź ze mnie.
20:04Co przez ten pośpiech?
20:07Oddam ci, kiedy wszystko wróci do normy.
20:11Powinienem kupić Hazan chociaż o brączkę.
20:17Niech ci będzie.
20:19Dobry z ciebie kumpel.
20:21Przestań.
20:22Stary, to boli.
20:38Wejdź.
20:42Od początku mówiłam, że powinnaś tu spać.
20:45Ale nie kończ zdania.
20:48Jesteś naszym gościem.
20:50Ale Elfin...
20:51Bo się obrażę.
20:53Poważnie.
20:57Mogę wejść?
20:59Pewnie.
21:04Chciałem was zobaczyć przed snem.
21:15Jak zawsze jesteś bardzo troskliwy.
21:20Naprawdę tak o mnie myślisz?
21:23No pewnie.
21:39Dobranoc.
21:41Słodkich snów.
21:44Dobrej nocy.
21:53Mam coś dla ciebie.
21:59Jak?
22:01Prześliczna.
22:04Podoba ci się?
22:06I to bardzo.
22:08Bardzo.
22:10Bardzo.
22:16one.
22:28KONIEC
22:46KONIEC
22:48KONIEC
22:48KONIEC
22:52KONIEC
22:53KONIEC
22:55KONIEC
22:55KONIEC
22:59KONIEC
23:01KONIEC
23:02KONIEC
23:03KONIEC
23:10KONIEC
23:13Dobry wieczór. Przepraszam, że tak późno dzwonię.
23:23Czy są jakieś postępy w sprawie Aysun?
23:28Pilnie potrzebuję jej akt.
23:37Czyli nadal nic. Szkoda.
23:40Zadzwoń, gdy się czegoś dowiesz.
23:43Bardzo mi zależy. Dziękuję. Do usłyszenia.
23:46KONIEC
23:55Kiedy umarli nam rodzice, Demir dopiero zaczynał studia.
24:00Od tego momentu zaczął zastępować mi mamę i tatę.
24:06Ani jednego dnia nie przeżył dla siebie.
24:10Nie wiem, jak bym sobie bez niego poradziła.
24:16Chował swoje cierpienie, żeby mnie nie smucić.
24:26Dlaczego ukrywałeś przede mną, że jesteś ciężko ranny?
24:32Nie chciałem, żebyś się martwiła.
24:40Za dużo mówię?
24:43To nie to.
24:47Właśnie coś zrozumiałam.
24:50Właśnie coś zrozumiałam.
25:04KONIEC
25:11KONIEC
25:11KONIEC
25:11KONIEC
25:15KONIEC
25:15KONIEC
25:15KONIEC
25:15KONIEC
25:18KONIEC
25:19KONIEC
25:19KONIEC
25:22KONIEC
25:23KONIEC
25:23KONIEC
25:23KONIEC
25:33KONIEC
26:06KONIEC
26:28KONIEC
26:29KONIEC
26:31KONIEC
26:31Spokojnie, to ja.
26:44Przepraszam. Szukałam kontaktu.
26:55Twoja piżama. Co z nią?
26:58Do twarzy ci w niej.
26:59Nie żartuj.
27:02Mówię serio.
27:06Wyglądasz przeuroczo.
27:10Nigdy cię takiej nie widziałem.
27:24Zachciało mi się pić, więc przyszłam po wodę.
27:32Zaraz ci naleję. Nie trzeba.
27:36Sama to zrobię.
28:02W porządku.
28:06Dobranoc.
28:15Proszę.
28:17Dzięki.
28:21Dzięki.
28:50Zdjęcia i montaż
29:20Zdjęcia i montaż
29:50Zdjęcia i montaż
30:20Zdjęcia i montaż
30:50Zdjęcia i montaż
31:05Zdjęcia i montaż
31:10Zdjęcia i montaż
31:14Zdenerwuję się, bo wszystko jest na wariackich papierach
31:30Zdjęcia i montaż
32:04Zdjęcia i montaż
32:34Zdjęcia i montaż
32:48Zdjęcia i montaż
33:16Zdjęcia i montaż
33:22Zdjęcia i montaż
33:32Zdjęcia i montaż
33:39Zdjęcia i montaż
34:08Zdjęcia i montaż
34:22Zdjęcia i montaż
34:34Zdjęcia i montaż
35:05Zdjęcia i montaż
35:31Zdjęcia i montaż
35:37Zdjęcia i montaż
35:39Zdjęcia i montaż
35:49Zdjęcia i montaż
36:21Zdjęcia i montaż
36:40Zdjęcia i montaż
37:08Zdjęcia i montaż
37:20Zdjęcia i montaż
37:54Zdjęcia i montaż
37:57Zdjęcia i montaż
38:26Zdjęcia i montaż
38:31Zdjęcia i montaż
38:34Zdjęcia i montaż
38:38Zdjęcia i montaż
39:31Zdjęcia i montaż
39:38Zdjęcia i montaż
39:52Zdjęcia i montaż
39:55Zdjęcia i montaż
40:26Zdjęcia i montaż
40:50Zdjęcia i montaż
41:07Zdjęcia i montaż
41:41Zdjęcia i montaż
41:44Zdjęcia i montaż
41:47Zdjęcia i montaż
42:15Zdjęcia i montaż
42:34Zdjęcia i montaż
42:37Zdjęcia i montaż
43:07Zdjęcia i montaż
43:35Zdjęcia i montaż
44:05Zdjęcia i montaż
44:07Zdjęcia i montaż
44:23Zdjęcia i montaż
45:08Zdjęcia i montaż
45:25Zdjęcia i montaż