Skip to playerSkip to main content
  • 7 hours ago
Zwyczajna dziewczyna wprowadza się do mieszkania należącego do bogatej rodziny,
której każdy członek zmaga się z poważnymi problemami i obsesjami.
Czy będą w stanie nawzajem się uleczyć?

Category

😹
Fun
Transcript
00:26Występują
00:58Występują
01:28Występują
01:29Niewinni odcinek 159
01:48Nie chcę żyć beze mnie
01:52Chcę być ze mną
01:53I co?
01:56To tylko słowa
01:57Tylko tak mówi
02:02Skłamałaś
02:03Nikt mnie nie chce
02:05Nikt się mną nie przejmuje
02:08Wybrałaś syna obcej kobiety
02:10Zamiast mnie
02:24Skoro mnie nie chcesz odejść
02:27Idź sobie
02:28Pozbądź się mnie
02:35Co robisz?
02:38Zostaw rzeczy Gülben
02:39Ptak odleciał tato
02:42Gülben może zabrać swoje rzeczy
02:45Dokąd idzie?
02:47Wychodzi za mąż
02:49Właśnie tego najbardziej się boisz
02:51Powiedziałeś, że wyprawisz jej wesele
02:54Ale nas zlekceważyła
02:56Pewnie teraz podpisuje papiery
02:58Kłamiesz
03:00Zrobi jak Han
03:02Nie chcą nas tato
03:04Nie uważają nas za wartościowych
03:07Wstydzą się nas
03:08Nie mam czego się wstydzić
03:10To dlaczego tu jesteśmy tato?
03:14Han jest tam, a my tu
03:15Bo jesteśmy chorzy psychicznie
03:18Wstydzi się nas
03:20Tak jest bezpiecznie
03:22Chora rodzina go nie niepokoi
03:25Niech Gülben robi co chce
03:28Znowu oszalałaś
03:29Widzisz coś czego nie ma
03:30Raczej ty
03:32Powiedziałeś, że wydasz ją za mąż
03:34Już tego nie zobaczysz
03:36Bo ona bierze ślub
03:39Nie zrobi tego
03:41Zaprosi mnie na swój ślub
03:42Obiecałem, że będzie panną młodą z welonem
03:46Pewnie kupili welon
03:48Esad się nią zajmie
03:49Zrobią co chcą
03:51Mam dość
03:52Nie zostanie po niej nawet ślad
03:56Niosłam ją na plecach przez 34 lata
03:59To koniec
04:00Może odejść
04:16Słucham
04:17Szybko twoja siostra oszalała
04:20Myśli, że Gülben potajemnie wychodzi za mąż
04:24Esad jest w pracy
04:25Mówię, że ona oszalała
04:27Zdemoluje cały dom
04:30Przyjdź
04:34Nie zostanie po niej ślad
04:36Nie pozwolę na to
04:39Koniec
04:53Siostr nie będzie ze mną w najszczęśliwszym momencie
04:56Nie wybaczyłaby mi
04:59Nie wybaczyłaby mi
05:04I nie powinna
05:07Zasłużyłam
05:11Dlaczego pani tak mówi
05:15Może miałaby rodzinę
05:18Wyszłaby za Nadziego
05:22Mieliby dzieci
05:27Ale jej nie pozwoliłam
05:32Zawsze chciałam, żeby była przy mnie
05:36Chciałam, żeby była moją matką
05:41Jak to?
05:42Co pani zrobiła?
05:46Wszyscy myślą, że Han był zazdrosny i ją powstrzymał
05:50Ale
05:55To byłam ja
06:02Zrobiłam gorsze rzeczy siostrze
06:05Ona nawet nie wie
06:14Nadżi umierał przeze mnie
06:16Nadżi umierał przeze mnie
06:26Nadżi umierał przeze mnie
06:51Zdjęcia
06:52Kiełdin
06:53Działa
06:55Epicận
07:00Chcę wyjść z domu jak najszybciej.
07:04Niech Najib powie, że natychmiast się pobierzemy.
07:07Nie będę się zastanawiać.
07:12Poszłabym z nim.
07:14Tak daleko, żeby matka mnie nie znalazła.
07:18Czasami udaję, że przypadkiem przychodzi na przystanek, na którym czekam.
07:24Tylko wtedy jestem szczęśliwa.
07:39KONIEC
08:05Co jest? Dlaczego tak patrzysz?
08:13Siostra chce wyjść za mąż.
08:17Co? Za kogo?
08:20Za kolegę z klasy.
08:21Po szkole chodzi na przystanek.
08:25Tam się spotykają.
08:36Nie chcę, żeby odeszła.
08:39Moja siostra nie powinna wyjść za mąż.
08:54Tego żałuję najbardziej.
09:00Wszystko zepsułam.
09:04Chciałam, żeby została.
09:08Zamknęłam przed nią te drzwi na zawsze.
09:26Mama!
09:27Co tam robisz?
09:29Idź!
09:30Zabiję cię!
09:30Chodź tu!
09:31Może mnie polubi!
09:33Połamie ci kości!
09:35Idź, bo stanie się coś złego!
09:58To było trudne dla wszystkich.
10:01Ale była pani dzieckiem.
10:04Nie mogła pani wiedzieć, że do tego dojdzie.
10:08Nie mogła pani przewidzieć wypadku.
10:12Nieważne.
10:14Najpierw Han, potem ja zniszczyłam siostrze życie.
10:18Nie mogła być z ukochanym.
10:21Oboje próbowaliśmy wziąć ślub w tajemnicy.
10:28Czuję się winna.
10:32Nie mamy odwagi spojrzeć siostrze w oczy
10:36w tym najszczęśliwszym momencie.
10:47Może chce pani ukarać siebie,
10:50przeżywając ten najszczęśliwszy moment
10:52w sposób inny niż w marzeniach.
11:07Nie.
11:10Wyjście za Esata nie jest dla mnie karą,
11:13tylko nagrodą.
11:15Więc dlaczego mam panią przekonać?
11:18Do czego?
11:20Do ślubów tajemnicy.
11:23Szuka pani sojusznika.
11:27Może aprobaty,
11:28której nie dostała pani od siostry?
11:32Nie wiem.
11:34Może pani mi powie,
11:36czy mam wyjść za mąż?
11:38Jako lekarka wie pani najlepiej.
11:42Mam zdecydować za panią?
11:44Tak.
11:45Po to przyszłam.
11:49Siostra powiedziałaby mi,
11:51co jest dobre, a co złe.
11:54Kiedy...
11:57próbuję zrobić coś w tajemnicy przed nią,
12:00odczuwam ciężar.
12:03Brakuje mi tchu.
12:06Boję się, że będzie na mnie zła.
12:18Wie pani, czego boję się najbardziej?
12:20Czego?
12:26Że już nie będzie mnie potrzebować.
12:32Bo kiedy się wścieka,
12:34zawsze jestem przy niej.
12:38Zawsze odgrywa się na mnie.
12:46Wtedy jestem potrzebna.
12:51Kiedy ona wyładowuje na pani swój gniew,
12:56czuje się pani potrzebna?
13:08Czasem, kiedy jest szczęśliwa,
13:12nie chcę nikomu tego okazać,
13:15ale przede mną tego nie ukryję.
13:19Śmiejemy się razem.
13:22Czasami włączamy radio w kuchni i tańczymy.
13:46Ale cokolwiek mi zrobi,
13:51czy obetnie mi włosy,
13:53czy wyrzuci moje książki,
13:56nazwie mnie siusiu majtką,
13:58czy zabroni widywać Esata.
14:07Nadal jest moją najdroższą siostrą.
14:12Wybawicielką.
14:16Gdyby jej nie było,
14:17już bym się utopiła.
14:21Byłabym na dnie.
14:28Zdjęcia.
14:28Zdjęcia.
14:36Zdjęcia.
14:38Zdjęcia.
14:46Zdjęcia.
14:48Zdjęcia.
14:51Zdjęcia.
14:55Zdjęcia.
14:56Zdjęcia.
15:10Zdjęcia.
15:11Zdjęcia.
15:13Zdjęcia.
15:17Zdjęcia.
15:26Zdjęcia.
15:31Zdjęcia.
15:36Zdjęcia.
15:44Zdjęcia.
15:55Zdjęcia.
16:02Zdjęcia.
16:06Zdjęcia.
16:08Zdjęcia.
16:13Zdjęcia.
16:14Zdjęcia.
16:15Zdjęcia.
16:16Zdjęcia.
16:17Zdjęcia.
16:18Zdjęcia.
16:20Zdjęcia.
16:21Zdjęcia.
16:22Zdjęcia.
16:22Zdjęcia.
16:22Zdjęcia.
16:23Zdjęcia.
16:23Zdjęcia.
16:24Zdjęcia.
16:24Zdjęcia.
16:24Zdjęcia.
16:25Zdjęcia.
16:26Zdjęcia.
16:26Zdjęcia.
16:53DZIĘKI ZA OBSERWACIE
17:24DZIĘKI ZA OBSERWACIE
17:54DZIĘKI ZA OBSERWACIE
17:56DZIĘKI ZA OBSERWACIE
18:27DZIĘKI ZA OBSERWACIE
18:47DZIĘKI ZA OBSERWACIE
18:57DZIĘKI ZA OBSERWACIE
19:05DZIĘKI ZA OBSERWACIE
19:35DZIĘKI ZA OBSERWACIE
19:36DZIĘKI ZA OBSERWACIE
19:58DZIĘKI ZA OBSERWACIE
20:06RIA jest na górze.
20:34DZIĘKI ZA OBSERWACIE
20:37ZA OBSERWACIE
20:40DZIĘKI ZA OBSERWACIE
20:42DZIĘKI ZA OBSERWACIE
20:46DZIĘKI ZA OBSERWACIE
20:48DZIĘKI ZA OBSERWACIE
21:01DZIĘKI ZA OBSERWACIE
21:05DZIĘKI ZA OBSERWACIE
21:06DZIĘKI ZA OBSERWACIE
21:16Wbij to sobie do chorej głowy, że się ciebie nie boję
21:40Mamo, co robisz?
21:43Z tobą porozmawiam później.
21:45Tyczko, zabierz ją stąd.
21:47Chodź, ciociu.
21:50Stoisz po jego stronie, zamiast po stronie rodziny.
21:53Pozwalasz na ich związek?
21:56Związek?
21:57Nie ma żadnego związku.
21:59Proszę wyjść.
22:00Wychodzimy.
22:02Chodź.
22:03Nigdzie z tobą nie idę.
22:05Nigdy więcej nie rozmawiaj z tym facetem.
22:08Nie wrócę.
22:09Zostanie tutaj.
22:12Zejdź mi z drogi.
22:14Ria nie pójdzie z panią.
22:16Kim jesteś?
22:17A pani?
22:18Jej matką.
22:19Nie.
22:20Nie rozumiem.
22:22Niech się pani zastanowi, co to znaczy.
22:25Matka chroni dziecko.
22:26Robi to pani?
22:27Po swojemu?
22:30Han, proszę nie.
22:42Idź.
22:43Możesz się mścić.
22:47Przekonaj wszystkich, że jestem diablicą.
22:50Ale nie przychodź do mnie, kiedy facet cię zostawi i będziesz bez grosza.
22:56Nie masz już matki.
22:59Czy ona w ogóle istnieje?
23:17Chodźmy.
23:19Przepraszamy za kłopot.
23:21Dlaczego?
23:22Nie mówię.
23:23Ja.
23:24Tak.
23:29Tak.
23:30Tak.
23:50Jak szan
23:53Zastanawiam się co się stało
23:56Siedzi pan
23:58Gdyby pan wiedział co się tam wydarzyło
24:00Możemy nie wiedzieć?
24:02Powiem
24:03Przyszła matka Rili
24:05Porozmawiała i wyszła
24:08Co powiedziała?
24:11Podobno Han ma romans z tą dziewczyną
24:15Nazwała Hanna Dewiantem
24:20Dziadku nie wierzyłeś mi
24:22W co pan nie wierzył?
24:25Zostawmy to, to nie nasza sprawa
24:28Jak to nie nasza?
24:32Nie powinniśmy oskarżać Hanna
24:34Ona jest piękna
24:39Nie chcę o niczym słyszeć
24:41Koniec tematu
24:51Powiesz coś?
24:53Czekamy
24:54Nie dotykaj tych śmieci
24:58Ta kobieta oszalała
25:00Nie mam nic do powiedzenia
25:04Dlaczego dziewczyna dała ci wczoraj prezent?
25:06Prezent?
25:10Mówiłem, że nic nas nie łączy
25:19Twoje rzeczy są tutaj
25:21Weź je
25:23Dlatego trzymałeś ją za rękę
25:25I nie dałeś odejść?
25:26Nie dałem
25:27Dlaczego?
25:29Nie może wrócić do domu matki
25:31To bardzo trudni ludzie
25:33To nie twoja sprawa
25:37Wiemy, co może zrobić trudna matka
25:41Zrobiło mi się żal dziewczyny
25:42I ją ochroniłem
25:45To nie twoja sprawa
25:49Wyślij ją na terapię
25:50Albo adoptuj
25:53Nie muszę ci odpowiadać
25:56Przyszła tu i nazwała cię zboczeńcem
25:58Upokorzyła nas wszystkich
26:01Od razu zboczeniec?
26:04Może mu się spodobała
26:05Nie krzycz na niego
26:06Nie
26:07Powiedz im, bracie
26:09Zaraz oszaleję
26:12Zobaczyłeś ładną dziewczynę i gotowe
26:14Mów jasno
26:18Przed chwilą bez powodu oskarżyłaś Gülben
26:20To samo robisz ze mną
26:23Nie bez powodu, słyszałam
26:25Oddali krew
26:27Ty im pomogłeś
26:30Oddali krew?
26:31Dlaczego?
26:33Żeby w tajemnicy wziąć ślub
26:36Pojechałem tam, bo siostra potrzebowała pomocy
26:39Dałaś jej pieluchy, żeby ją zramić
26:42Żeby jej uświadomić błąd
26:45Zrobiłam to dla jej dobra
26:49Tak mówiła matka
26:53Biła nas dla naszego dobra
26:56Zabrała cię ze szkoły dla twojego dobra
26:58Wyrzucała moje obrazy, farby, ulubioną zabawkę
27:03Wszystko dla mojego dobra
27:09Dlaczego tak ją dręczysz?
27:16Dobrze dałam jej pieluchę
27:18Co z tego?
27:20Przypaliłam też groszek
27:27Wiesz dlaczego?
27:29Bo mam odwagę chronić tych, których kocham
27:33Dla ich dobra
27:35Mam odwagę
27:38Naprawdę nie wiem, co odpowiedzieć
27:44To ja słyszałam, co rodzina Esata mówiła za plecami Gülben
27:50Nie cierpią jej
27:52Nie wpadłam w panikę bez powodu
27:57Naprawdę to zrobiłaś?
28:00Celowo przypaliłaś groszek?
28:04Dałaś mi pieluchę, żeby mnie zranić?
28:14Nie wiesz jednego
28:18Oni nienawidzą ciebie, nie mnie
28:22Współczuli mi, że mam taką siostrę
28:25I nie zrobiłaś tego, żeby mnie chronić
28:28A dlaczego?
28:29Bo byłam zazdrosna?
28:31Nie, bo jesteś zła
28:34Czerpiesz przyjemność z zadawania bólu
28:37Wtedy odczuwasz ulgę
28:41Mówisz o złu?
28:43Porozmawiajmy o tym
28:45Co Esat powiedział za moimi plecami?
28:48Że to ja mam iść na terapię
28:52Spytał, dlaczego przyprowadziłaś siostrę, która cię upokorzy
28:56Ty milczałaś, ośmieszyłaś mnie
29:02Wstydzisz się mnie?
29:04Dlatego chciałaś wziąć ślub potajemnie?
29:08To wielki wstyd
29:11Próbowałam znaleźć powód
29:15Myślałam, że boisz się, że zostaniesz beze mnie
29:18Byłam głupia
29:20Szukasz zemsty
29:23Udało ci się
29:25Masz swoją zemstę
29:27Brawo
29:42Na co tak patrzysz?
29:44Blady jesteś
29:47Siostro, dokąd idziesz?
29:49Boisz się, że ucieknie ci kozioł ofiarny?
30:06Tu pani jest
30:13Idź do Nadziego
30:14Powiedz, że Safiye chce rybkę
30:16Słucham?
30:17Zrozumie
30:18Idź
30:18Dobrze
30:20Dobrze się pani czuje?
30:23Masz szczęście
30:27Chciałabym po prostu odejść jak ty
30:29Ale nie mogę
30:33Zostaję, wiedząc, że wszyscy mnie nienawidzą
30:39Nie sądzę, że tak jest
30:43Przynieś Chichi
30:44Przynajmniej ona mnie nie znienawidziła
30:57Han?
30:59Mogę wejść?
31:00Oczywiście
31:07Wszystko w porządku?
31:09Tak
31:10Przepraszamy
31:12Masz kłopoty
31:14Twoja siostra wpadła w szał
31:16Opanuje się
31:19Ona wie, że między wami nic się nie wydarzy
31:26Naprawdę zaprosiłeś Vedata do biura?
31:29To przypadek
31:32Duży zbieg okoliczności
31:36Powiedziałeś mu, że jest zboczeńcem?
31:38Nie mogłem się powstrzymać
31:42Dobrze zrobiłeś
31:43Został upokorzony przed wszystkimi
31:49Jeśli moja siostra coś powie
31:52Poradzisz sobie
31:53Jestem odporna, nie martw się
31:56Do zobaczenia
31:58Dziękuję
32:02Dzięki
32:06Han?
32:08Han?
32:10Masz chwilę?
32:17Wiem jak wrażliwy jesteś na takie kwestie
32:21Ale Ria może źle zrozumieć sytuację
32:25Nie angażuj się
32:27Jeśli coś się stanie
32:29Zajmę się tym
32:29Dobrze
32:30Daj znać, jeśli będziesz potrzebować pomocy
32:37I jeszcze coś
32:41Wiem, że to nie moja sprawa
32:44Lepiej się przygotować
32:46Nie chcę cię denerwować
32:51O co chodzi?
32:54O, Jaylan
33:02Esad coś ci powiedział?
33:04Niby co
33:06Nie rozumiem, o co pytasz
33:11Widujecie się?
33:13Spotykacie się?
33:15Wolę być przygotowana
33:18To nie twoja sprawa
33:22Ale żebyś nie zaczęła mnie śledzić
33:25Powiem ci
33:25Nic nas nie łączy
33:28Nie spotykamy się
33:31Nie włamałeś się do jej domu?
33:40Chyba się nudzisz
33:43Ale nie zajmuj się mną
33:47Przepraszam
33:49Posunęłam się za daleko
33:51Chyba się zdenerwowałam
33:55Nie obrażę się
33:56A ty postaraj się nie wierzyć
33:59We wszystko, co usłyszysz
34:13O czym rozmawialiście?
34:16O niczym ważnym
34:18Nie prosiłam go o pomoc
34:21Sam pomógł
34:23Nie wykorzystywałam swojej sytuacji
34:26Wcale tak nie pomyślałam
34:29Dlaczego ciągle mnie ostrzegasz?
34:33Żebyś nie cierpiała
34:37Rany to moja specjalność
34:41Wiesz, kto mnie nigdy nie kochał?
34:43Nawet matka
34:45Nie przejmuj się
34:47Poradzę sobie
34:53Umarła?
34:54Pani Safiye była bardzo przygnębiona
34:59Dlaczego?
35:01Nie wiem
35:02Pani Gülben poszła wyznaczyć datę ślubu
35:05Bez jej wiedzy
35:08Co mam przekazać?
35:12Czeka przy wejściu
35:24Gdzie moja rybka?
35:27Nie gniewaj się, ale
35:28Nie chciałem
35:31Zrobię zakupy
35:34Mówiłam, że potrzebuje Chichi
35:36Prosiłam, żebyś ją przyniósł
35:39Tomris się nią cieszy
35:41Przyniosę ci ją później, dobrze?
35:46Dobrze
35:52Chciałaś rozmawiać z rybką?
35:59A po co ja jestem?
36:03Mieszkam blisko
36:06Dlaczego od razu biegnę do okna
36:08Kiedy się budzę?
36:13Jaki jest sens w tym wszystkim?
36:19Gülben mnie nienawidzi
36:23Powiedziała, że jestem zła
36:26Próbowała wziąć ślub w tajemnicy
36:29Spakowałam jej rzeczy
36:30I położyłam przed drzwiami
36:33Nie krytykuj mnie
36:34Nie mogę tego teraz słuchać
36:36Dobrze?
36:39Dobrze
36:43Denerwuje mnie twoja wyrozumiałość
36:47Kiedy urodzisz
36:51Przestaniesz być matką dla rodzeństwa
36:56Kiedy urodzę?
37:02Oszalałeś
37:03Dlaczego?
37:06Będziesz wspaniałą mamą
37:07Dobrze wiem
37:08Żartujesz sobie za mnie
37:16Będziesz chronić dziecko tak jak rodzeństwo
37:19Ale doświadczysz cudu życia
37:23Przypomnisz sobie o niewinności
37:54Zdjęcia
38:03Dziecko będzie cię chronić
38:05Od gniewu, irytacji, złośliwości
38:11Nauczy cię jak się nie dąsać
38:13Jak się nie złościć
38:24Nie mogę sobie pozwolić na marzenia o odległej przyszłości
38:31Pogodziłam się z tym
38:33Poddałam się
38:35Już o tym nie myślę
38:39Jestem za stara
38:42Nie mów nic co mnie smuci
38:46Dlaczego, Safinie?
38:50Dlaczego się poddałaś?
38:53Jeszcze sześć miesięcy temu
38:55Opowiadałaś mi o marzeniach
38:57Ze zdjęciami naszych wnuków
38:58Mówiłaś o nich
39:03Jesteś sadystą?
39:06Lubisz dolewać oliwy do ognia?
39:10Każesz mi marzyć o tym co się nie wydarzy
39:12A potem znikasz?
39:16Bawisz się mną?
39:22Zawsze widzisz to najgorsze
39:27Zasłużyłem na drugie życie
39:29I tym razem chcę je przeżyć
39:32I być szczęśliwy z tobą
39:35Dlatego zrezygnowałeś z pierścionka?
39:38Nie
39:40Ile razy mam ci powtarzać?
39:44Dlaczego każesz mi pytać?
39:52Milczysz
39:52Bawiąc się moją dumą?
39:57Po prostu czekam na odpowiedni moment
40:01Dobrze, czekaj
40:02Kiedy Tomlis da ci wnuki, pokochasz je
40:06Zostaw
40:08Jak ma być bez dotykania?
40:28Zostaw
40:29Zostaw
40:29Zostaw
40:39Muzyka
40:58Pierścionek nie jest najważniejszy.
41:02Musisz się wyleczyć, zanim nasze marzenia się spełnią
41:07i powiesisz zdjęcie wnuków na ścianie.
41:13Musisz wziąć się w garść.
41:17Zapomnij o wszystkim, co wydaje ci się niemożliwe.
41:24Musisz być odważna jak nigdy dotąd.
41:31Właśnie dziś chcesz mi zrobić przykrość?
41:34Jutro otwieram księgarnię, a ty mówisz, że nie przyjdziesz.
41:38Nie przyjdę.
41:40Nie chcę nikogo narażać.
41:43Spełniasz swoje marzenia.
41:45Nie musisz zajmować się moim szaleństwem.
41:50Bez Ciebie to nie ma znaczenia.
41:54Potrzebuję Cię niezależnie od tego, czy jesteś szalona czy głupia.
41:59Bez Ciebie moje marzenia nie istnieją.
42:14Wersja polska na zlecenie kanałów Filmbox Studio Kino Polska.
42:19Tekst Ewa Śmietanka.
42:21Czytał Radosław Popłonikowski.
42:51Wersja Polska
43:22Wersja Polska
43:36Wersja Polska
43:45Dziękuje za uwagę.
Comments

Recommended