- 2 days ago
Dwoje młodych mężczyzn przenika do tajemniczej przestępczej organizacji, żeby odkryć sekrety
ze swojej przeszłości.
ze swojej przeszłości.
Category
😹
FunTranscript
00:15Występują
00:58Występują
01:28Występują
01:55W kręgu kłamstw. Odcinek 19.
02:16Kim jesteś? Powiedz to pogadamy. Widziałem zabójstwo. Nie chcesz, żebym zrujnował ci życie, prawda?
02:31Zabiłbyś dla mnie? Co? Zabiłbyś dla mnie?
02:43Zabójstwo? Co to za pomysł?
02:48Tylko pytam. Rozumiem.
02:55Poświęciłbym swoje życie za bliskich, ale zabijanie? Boże. O czym ty mówisz?
03:09Dobrze się czujesz?
03:16Przecież masz broń w samochodzie. Mam. I co z tego? Możesz do kogoś celować i kogoś zabić.
03:24No więc?
03:29Ja bym dla ciebie zabiła.
03:45Nie rozumiem. Dlaczego o tym myślisz?
03:51Byłam ciekawa. To źle?
03:55Tak, znam cię. Nie jesteś sobą.
04:01Nie rozumiem.
04:04Czego nie rozumiesz? Powiedziałaś, że nie będziemy rozmawiać.
04:13Nie odpowiadasz na moje pytania.
04:17Nie umiem czytać ci w myślach.
04:24Już mnie nie kochasz.
04:28Dlaczego to robisz?
04:31Dlaczego stawiasz między nami mur?
04:34Chcę zrozumieć, co czujesz.
04:38Pozwól mi na to.
04:43Nie potrafię.
04:47Co teraz?
04:49Proszę cię.
04:52Porozmawiajmy później.
05:18Dobry wieczór.
05:20Dobranoc.
05:26Zaczekaj.
05:27Muszę ci coś powiedzieć.
05:29Myślę, że stan psychiczny mojej córki jest zły.
05:32Ma zaburzenia lękowe.
05:34Nie potrafi się skoncentrować.
05:37Trwa to od jakiegoś czasu.
05:40Zauważyłeś?
05:41Macie jakiś problem?
05:44Nie.
05:47Damy sobie radę.
05:49Zajmę się tym.
05:53Nie chcę ze mną rozmawiać.
05:56Ciągle milczę.
05:59Pewnie zrobiła coś, co by ci się nie spodobało.
06:03Uważa, że nie umiem jej zaakceptować.
06:06To twoje zdanie nie jej.
06:12To mój błąd.
06:16Daj jej trochę czasu.
06:17W końcu się otworzy.
06:23Mam taką nadzieję.
06:24Jest smutna.
06:27Wiem.
06:29Dobranoc.
06:31Zdjęcia.
07:18Witam, panie Czataj.
07:21Gdzie on jest?
07:26Namiestnik wkrótce się z panem skontaktuje.
07:49Drzwi otwierają się na odcisk palca namiestnika.
07:54Może pan zaczekać na górze?
08:10Namiestnik wkrótce się z panem skontaktuje.
08:21Namiestniku?
08:41Zamknąłeś okna i drzwi.
08:44Jeśli się boisz, zrobisz co zechce.
08:49Wiem, że mnie słyszysz.
08:52Posłuchasz mnie i zrobisz co każe.
08:58Nie boję się pana.
09:04Powiedz mi to w twarz.
09:07Musi tak być.
09:09Taki rozkaz.
09:10Muszę pana unikać ze względu na pańską nieobliczalność.
09:16Zmienię swoje zachowanie.
09:25Kim jesteś?
09:27Jak śmiesz tak do mnie mówić.
09:31Jesteśmy społecznością, która ma swoje zwyczaje i się ich domaga.
09:36Wie pan o tym doskonale.
09:38Ja jestem tylko głosem, który przekazuje decyzje odpowiednich władz.
09:47Mówię o tym wszystkim na mocy nadanej mi przez Krąg.
09:51Nie mogę z panem rozmawiać w strachu.
09:54Jestem odpowiedzialny za przekazanie tego, co Krąg chce, abym panu przekazał.
10:02Nie będę z tobą rozmawiał.
10:05Powiedz mojemu ojcu, żeby się ze mną skontaktował.
10:11Chyba pan nie rozumie.
10:16Pana ojciec, nie chcę z panem rozmawiać, ani pana widzieć.
10:38Posłuchaj mnie uważnie.
10:44Od teraz będziesz robił wszystko, co ci każe.
10:51Rozumiesz?
10:52Rozumiesz?
10:59Rozumiesz.
11:04Rozumiesz?
11:14Z od
11:16Z od
11:17Z od
11:17Z od
11:18Krakow.
11:31Nie krzycz.
11:34Nie krzycz.
11:41Posłuchaj mnie.
11:42Powiedz namiestnikowi, że zrobi wszystko, co każe.
11:46Słyszysz?
11:48Tak.
12:01Słyszysz?
12:18Niech Bóg was błogosławi.
12:21Przyjechaliście z daleka.
12:22Strasznie się nudzę.
12:24Zajdźcie na dół i załatwcie mi wypis, dobrze?
12:27Proszę.
12:29Okropnie się nudzę.
12:31Zróbcie, co mówię.
12:32No, dalej.
12:34Moje lwy.
12:36Chwała wam.
12:44Synowie mojej ciotki, bracie.
12:47Trochę ich dużo.
12:51Lekarz mówi, że zostaniesz jeszcze dwa dni.
12:55Co ty mówisz?
12:58Im dłużej tu jestem, tym więcej zapłacę.
13:02Nudzę się.
13:03Mam dosyć ziemniaków bez masła i soli.
13:09Powstałeś z martwych.
13:11Ziemniaki to najmniejszy problem.
13:17Nic mi nie jest.
13:19Lwu nic się nie dzieje, gdy jest młody.
13:23Wszystko będzie dobrze, jak popsikam się różaną wodą kolońską.
13:31Ciągle gadasz.
13:35Bracie, wiem, co mówię.
13:38Nie pozwól mi tutaj zostać.
13:42Śni mi się ogród.
13:43Sprzedali go wujkowi.
13:46To jakiś koszmar, nie sen.
13:49To chyba przez leki.
13:55Myślisz tylko o ogrodzie i tytule.
13:58Niech Bóg błogosławi twojego wujka.
14:01Uratował ci życie.
14:04Kocham go, ale ogrodu nie sprzedam.
14:08Mój ojciec nie lubił wujka.
14:12Pani Móżde, dzień dobry.
14:15Już na nogach?
14:16Kiedy wychodzisz?
14:19Dzięki Bogu jestem zdrowy.
14:22Synowie ciotki załatwiają mi wypis.
14:31Ja będę leżał za niego.
14:34Jesteś zdrowy.
14:36Wolność ci nie służy?
14:39Zawsze będę o tym pamiętał.
14:43Skoro obiecujesz, że będziesz pamiętał,
14:46iż ocaliłam cię od więzienia?
14:49Obiecuję.
14:51Dałbyś sobie radę, gdyby nie ja?
14:55Zajęłoby to trochę czasu, ale dałbym radę.
15:01Dżihangir nie wie jak dziękować.
15:03Podziękuję ci, a on się nauczy.
15:05Dziękuję.
15:06Prawie zginąłeś, ratując mojego tatę.
15:09Cieszę się, że jesteś już zdrowy.
15:12To nic wielkiego, ale chcę coś powiedzieć.
15:20Dżihangir też zasługuje na podziękowaniu.
15:23W końcu pan Iskender też jest już zdrowy.
15:31Patrz, jak mu się podoba.
15:35Przyszłam tylko po to.
15:37Jak on miał kan?
15:39Tak.
15:41Chcę wam wszystkim podziękować.
15:43Przekażę mu.
15:44To nic takiego.
15:49Mnie nie musisz dziękować,
15:51ale prawie to powiedziałaś.
15:54Powiedziałam.
16:00Cześć.
16:05Irem?
16:12Skąd jesteś?
16:13Z Ciorum?
16:14Z Czankiri.
16:25Zaczekaj.
16:28Możesz na mnie zaczekać?
16:32Porozmawiajmy.
16:34Co się stało?
16:35Puść mnie.
16:36Muszę iść.
16:37Najpierw porozmawiajmy.
16:39Nie mamy o czym.
16:40Jesteś zła.
16:44Ze mną też umiesz gadać taki uśmiechnięty?
16:47Najpierw.
17:43Dzięki za oglądanie!
17:59Dzięki za oglądanie!
18:42Dzięki za oglądanie!
19:05Dzięki za oglądanie!
19:28Dzięki za oglądanie!
20:11Dzięki za oglądanie!
20:13Dzięki za oglądanie!
20:50Dzięki za oglądanie!
21:22Dzięki za oglądanie!
21:25Dzięki za oglądanie!
21:54Dzięki za oglądanie!
22:51Dzięki za oglądanie!
22:54Dzięki za oglądanie!
23:33Dzięki za oglądanie!
24:05Dzięki za oglądanie!
24:23Dzięki za oglądanie!
24:55Dzięki za oglądanie!
24:57Dzięki za oglądanie!
24:58Dzięki za oglądanie!
25:04Dzięki za oglądanie!
25:13Dzięki za oglądanie!
25:23Dzięki za oglądanie!
25:28Dzięki za oglądanie!
25:55Dobra mięso. Smacznego.
26:02Potrzebuję przysługi.
26:06Dlatego przyszedłem.
26:10Ludzie mogą mówić, że przyszedłeś uratować siebie, nie mnie.
26:15Jesteś obcy. Mogłeś uciec.
26:19Jesteś szalony. Stałeś przy moim boku.
26:23Jestem winny ci przysługę. Nieważne.
26:27Powiedz mi, gdzie jest krawiec?
26:31Dług będzie spłacony.
26:34Muszę go znaleźć.
26:41Dlaczego?
26:45Długa historia.
26:50Oferuję ci pomoc.
26:52Mów, o co chodzi.
26:54Tyle nie wystarczy.
26:57Ma mi coś do powiedzenia.
27:04Uwięzili cię.
27:07O kim zapomnieli?
27:08O mnie.
27:14Kto?
27:17Znasz ich?
27:19Znam ich szefa.
27:20Znam ich przeszłość.
27:26To minie.
27:28Minie.
27:31To minie.
27:35Stare interesy.
27:37Stare interesy.
27:40Nikt nie wie, gdzie on mieszka.
27:43Nikt nie chce tego wiedzieć.
27:48Wszyscy mówią to samo, bo jest szalony.
27:52To dlaczego pytasz?
27:55Naciskasz na mnie, bo mam u ciebie dług.
27:58Człowiek, którego szukasz, zabił tego, który zabił jego matkę.
28:03Wiesz, kto ją zabił?
28:05Jego ojciec.
28:07Nie odziedziczył interesów po ojcu.
28:10Odciął mu rękę.
28:14Mam szukać ręki jego ojca?
28:18Myślisz, że jesteś jedyną osobą, która go szuka?
28:22Myślisz, że dam ci jakieś wskazówki?
28:29Wiesz znacznie więcej.
28:33Nie naciskaj na mnie.
28:36Wiem.
28:37Jesteś trudną osobą.
28:39Mógłbyś pracować w kręgu, z policją.
28:42Możesz mieć inny cel.
28:49Twój ojciec nie żyje.
28:53Przejmij jego biznes.
29:01Zabójcą ojca jest Erkan Saner o pseudonimie Topola.
29:07Drugim jest Iskender Akai.
29:08Zabójstwo z rozkazu Ilhana Tepeliego.
29:12Mogę cię wyciągnąć z więzienia.
29:14Morderca twojego ojca może zostać ukarany.
29:18Co mam zrobić?
29:21Zacznij pracować z Tepelim.
29:23Bądź jego bliskim przyjacielem.
29:26Wydostaniemy cię z więzienia.
29:28Dostaniesz swoją zemstę.
29:37Jaki biznes?
29:39Nie wiem.
29:41Może szukasz zemsty.
29:44Może ktoś zagrał tobą przeciwko mnie.
29:47Posłuchaj, synu.
29:49Przyszedłeś do moich drzwi.
29:52Przypomniałeś mi o moim długu.
29:55Nabrałem podejrzeń.
29:57Wyczułem, że coś jest z tobą nie tak.
30:00Więc spłaciłem swój dług.
30:08Nikomu nic nie powiem.
30:10Tylko jeden człowiek na tym świecie mógł dać to, co ty dałeś krawcowi.
30:16To ktoś na szczycie kręgu.
30:19Chinggis Han.
30:21Wiem to.
30:23Krawiec też to wie.
30:25A ty przyszedłeś zapytać mnie właśnie o krawca.
30:29Pomyślałbym, że mnie podrywasz, gdybyś był kimś innym.
30:32Ale ty nic nie wiesz.
30:38Jest wielu ludzi, którzy uważają, że Iskender jest bezduszny i głupi.
30:43Ale ja nie jestem taki.
30:48Zapomniałem o tej rozmowie Kaani Karabulucie.
30:52Dług został spłacony.
31:23Zdjęcia
31:25Jeszcze niedawno pytałaś, czy dla ciebie zabiję.
31:29Teraz ze mną nie rozmawiasz.
31:31Dziwnie się zachowujesz.
31:36Chciałeś pogadać, a tylko mnie obrażasz.
31:39Nie, próbuję cię zrozumieć.
31:41Nie chcę między nami napięcia.
31:47Porozmawiajmy szczerze.
31:49Powiedz, o co chodzi.
31:52Co mam dla ciebie poświęcić?
31:57Chcę, żeby wszystko między nami wróciło do normy.
32:02Co ostatnio dla mnie zrobiłeś?
32:09Staram się jak mogę.
32:14Nawet się do mnie nie uśmiechasz.
32:21Łatwiej uśmiechać się do córki wroga.
32:27Nie potrafię za tobą nadążyć.
32:33Jaki jest twój problem?
32:36Móżdę?
32:42Wyjaśnię ci.
32:44Chcieli zabić jej ojca.
32:46Zamiast niego, dźgnęli Adama.
32:50Przyszła podziękować za ochronę.
32:53Teraz ci lepiej?
32:54Zamiast.
33:02Zamiast.
33:13Zobaczcie.
33:41Tam są drzwi.
33:43Zapraszam.
33:45Mogę iść do toalety?
33:48Nie zadzieraj ze mną.
33:50Wystarczająco narozrabiałeś.
33:52Czekają na twój ruch.
34:01Pachnie mięsem.
34:03Wszędzie czuć mięso.
34:06Obrzydza mnie, że muszę pracować z ludźmi, którzy śmierdzą mięsem.
34:16Pan od kogo?
34:27Dzień dobry, panie Chaatai.
34:31Mój nieżyjący już ojciec mawiał, że goście przychodzą z miłosierdziem i błogosławieństwem.
34:38Był skąpy, ale zawsze wyjmował pastrami dla gości.
34:45Pomyślałem, czemu my nie mielibyśmy się nim podzielić.
34:50Czy mogę pana o coś poprosić?
34:55Popytałem.
34:57Powiedzieli, że mogą skorzystać z telefonów.
35:02Krąg jest duży.
35:04Mogą nas podsłuchiwać.
35:07Odłóżmy telefony na bok.
35:09Mamy zupę, jeśli jest pan głodny.
35:28Jest też chleb pieprzowy.
35:33Chodźmy do mojego biura.
35:47PODCZERĄCZE
35:48PODCZERĄCZE
35:49SOWACZĄCZE
35:49PODCZERĄCZE
35:49MEŃG
35:50PODCZERĄCZE
36:10PODCZERĄCZE
36:11Bracie, oddaj mi telefon.
36:33To nie mój.
36:36Jestem zakręcony.
36:41Ten. Miłego dnia.
37:00Popytałem ludzi, którzy pana znają.
37:02Sprawdziłem też akta.
37:04Powiedzieli, że Iskender dba o swoje interesy.
37:07Będę po pana stronie, jeśli będzie pan miał jakieś problemy.
37:14Zawsze to samo.
37:18Nie wierzę w te słowa.
37:24Przydaje się, jeśli pan na mnie zarabia.
37:28Zostanę, jeśli ja będę coś z tego miał.
37:33Ile kosztuje mięso za kilogram?
37:39Możemy sobie pomagać.
37:55Dzwoni Khan.
37:59Słucham.
38:01Umieściłem pluskwę w telefonie.
38:04Mówiłeś, że nie możesz.
38:06Nie chodzi mi o te peliego.
38:08Jest w telefonie jednego z ludzi Iskendera.
38:13Czy ty mnie w ogóle słuchasz?
38:16Do czego nam człowiek Iskendera?
38:20Wcześniej był u Iskendera.
38:23Teraz jest u Iskendera.
38:25Coś kombinują.
38:28Powiedziałeś, żebym ci zaufał.
38:30Komisarzu, pozdrów, Bahar.
38:37Pan Dżabar jest trochę...
38:43Dzień dobry.
38:51Dzień dobry.
38:53Czataj.
38:55To moja córka, Muzde.
38:59Ma zwyczaj przychodzić, kiedy pracuje.
39:04Pozwolisz nam porozmawiać na osobności?
39:09Ma pan restaurację, żeby robić biznes z moim ojcem?
39:13Daj spokój.
39:17Nie.
39:19Prowadzę interesy bukmacherskie w Niemczech.
39:24Zainwestuje pan tutaj pieniądze?
39:27Usiądź.
39:29Mogę?
39:37Ojcowie chronią swoje dzieci.
39:44Pana ojciec zna mojego?
39:46Kochanie.
39:48Dzieci czekają na swoją kolej.
39:50Prawda.
39:51Nie rozumie tego.
39:53Nudzi mnie czekanie.
39:56Przyjdzie na to czas.
39:57Dziś robię biznes z pani ojcem.
40:02Kontynuujmy.
40:04Mówił pan, że Dżabar...
40:06Dżabar.
40:09Niektórzy ludzie nie potrafią odejść, nie stając się czyimś człowiekiem.
40:13Myślą, że nie potrafią być nikim więcej.
40:16Dżabar taki jest.
40:18To wyjątkowy człowiek Dżingis Hanna.
40:21Nie zna innego świata.
40:23Co z Ilhanem Tepelim?
40:27Jego syn Dżihangir prowadzi cały biznes.
40:31Nie będzie z panem pracował.
40:33Nie zmieni swojego systemu.
40:39Ma problemy z synem?
40:41Mój ojciec chciał powiedzieć, że jego syn jest ważniejszy niż sam Ilhan Tepeli.
40:48Mam pomówić z Dżihangirem?
40:51Powinien pan.
40:52Prawda, tato?
40:53Zgadza się.
41:02Dżabar i Ilhan ochronią namiestnika.
41:08Dżihangir go ochroni.
41:10Nie jest łatwym zawodnikiem.
41:13Prawda?
41:15Tak.
41:18Tak.
41:20Tak.
41:20Tak.
41:21Tak.
41:22Tak.
41:31Rozmawiamy, ale rozmawiamy.
41:37Dlaczego się śmiejesz?
41:39Zrozumiałbyś, gdybyś obejrzał nagranie.
41:44Nagranie?
41:45Tak.
41:47Twój ojciec trzyma nagrania rozmów z naszych sesji?
41:52Boisz się, że ich posłucham?
41:55Jestem w szoku.
41:57Nie wiedziałem o tym.
41:58Nie wiedziałem.
42:02Tak.
42:30Dzięki za oglądanie!
42:32Dzięki za oglądanie!
43:04Sprawdź, czy masz przy sobie portfel i przelicz pieniądze
43:10Dobrze, synu
43:38Dzięki za oglądanie!
43:47Dzięki za oglądanie!
43:49Dzięki za oglądanie!
Comments