Skip to playerSkip to main content
  • 5 weeks ago

Category

📺
TV
Transcript
00:00Muzyka
00:36Muzyka
01:11Panna Młoda
01:13Odcinek 73
01:21Jakie wieści sprawiły, że poczułaś się lepiej?
01:27Nie spodziewałam się tego, ale...
01:31Zabiję cię, naciągaczko
01:33Zrujnuję
01:35Przestań mi grozić
01:37Opanuj się
01:39Miał nie być awantur
01:42O co ci chodzi?
01:45Przecież to oczywiste
01:48Jest zazdrosna
01:51Niby o co?
01:55Powiedzieć?
01:56Nie
02:05Jestem w ciąży
02:11Będziemy mieć dziecko
02:21Stąd jej zazdrość
02:38Dzień dobry panu
02:43Przepraszam, że tak późno
02:46Zrobimy jutro doroczne zdjęcie rodzinne?
02:49Czy coś się zmieniło?
02:51Całkiem zapomniałem
02:52Tak jak ustaliliśmy
02:55Do widzenia
03:02Wreszcie będzie prawdziwe zdjęcie rodzinne
03:17Dobrze cię rozumiem
03:19Nie myśl o tym jak o obowiązku
03:24Poczekam aż będziesz gotowa
03:26Nie ma pośpiechu
03:30Przest Arduino
03:31Przest
03:31Przest
03:54Przest
04:04KONIEC
04:37KONIEC
04:59Serio, jesteś w ciąży?
05:04Tak, dlatego mam mdłości.
05:10Inaczej chciałam przekazać tę miłą wiadomość, ale sam widzisz.
05:15Miła wiadomość, on powinien mieć wnuki.
05:18Powiedz lepiej, jak wpadłaś na ten pomysł.
05:23O co ci chodzi? Dość?
05:26Wystarczy.
05:28Idę się przejść.
05:30Nie chcę tego słuchać.
05:51Serce mi mówi, że jestem twoją żoną.
05:55Jednak nie mogłam.
05:59Ale nie chodzi o ciebie.
06:03Próbuję, staram się.
06:05Lecz nadal mam obawy.
06:07Çekiniyorum işte, kokuyorum.
06:59Powiedziałam, że masz tu nie wchodzić.
07:02Ale nie posłuchałaś.
07:06Wolisz ze mną walczyć?
07:10Przeciwnie.
07:11Nie mam takiego zamiaru.
07:16Dobrze znam twoje zamiary.
07:20Ale nie dostaniesz tego, czego chcesz.
07:26Jeśli spróbujesz się napić, to się zakrztusisz.
07:31Dopóki będę w tym domu, będę cię uważnie obserwować.
07:39Teraz wyjdź stąd.
07:41I wracaj do siebie.
08:00Co się dzieje?
08:03Nic, zeszłam tylko po wodę.
08:08Z kim rozmawiałaś?
08:10Przyszła tam twoja matka.
08:12Coś powiedziała?
08:29Rozumiem.
08:30Porozmawiam z nią.
08:33Trzeba to wyjaśnić.
08:34Poczekaj.
08:35Nie rozmawiaj z nią.
08:40Ja ją rozumiem.
08:45Jednego dnia wszystko się zmieniło.
08:48Runął porządek, do którego nawykła.
08:56Nie chcę tego słuchać.
09:00Jesteś moją żoną.
09:02Matka musi to zaakceptować, nawet jeśli nie chce.
09:09Nie obawiaj się niczego.
09:12Także z jej strony.
09:13Dobrze?
09:18Świetnie.
09:20Chciałem ci coś powiedzieć.
09:24Jutro rodzinna sesja zdjęciowa.
09:28Robimy to, odkąd tu zamieszkaliśmy.
09:31Pragnę, byś była przy mnie.
09:34Zacznie się około piątej.
09:36Przygotuj się.
09:38Chyba nie powinnam.
09:41To wszystko jest dla mnie takie nowe.
09:49Skoro jesteś moją żoną,
09:52chcę, byś była ze mną na zdjęciach,
09:54w tym domu, wszędzie.
09:57W porządku.
10:03Tak.
10:07Dobranoc.
10:11Chociaż poczekaj.
10:29Nie schodź na dół.
10:31Dziękuję.
10:48Och, mamo.
11:09Nie rozmawiaj z nią.
11:10Ja ją rozumiem.
11:14Jednego dnia wszystko się zmieniło.
11:43podaż cukier?
11:44Proszę.
11:46Proszę.
11:48Proszę.
11:49Pro witnessing.
12:10O unfair way.
12:10Osą harmless.
12:11O musiciansi.
12:12Proszę.
12:17D denied kadaje.
12:18Nie.
12:18Nie.野де
12:29Muzyka
12:49Wieczorem coroczna sesja zdjęciowa. Przygotujcie się.
12:54Będziemy gotowe.
12:58Hanczer, Ty również.
13:09Ciocia Bejza też przyjdzie?
13:13Nie. To będą zdjęcia rodzinne.
13:18Co z łujem? Nie zaprosisz go?
13:24Ja, żona, bratowa, bratanica oraz Ty.
13:37Oto rodzina Develiolu.
13:42Jasne?
13:48Jeszcze zobaczymy.
13:55Smacznego.
13:58Mam robotę. Muszę wyjść.
14:18Szkoda, że tak powiedziałeś.
14:20Mama chce, by Bejza i wuj przyszli.
14:24Ale ja nie chcę.
14:34Poza nami nikt mnie nie obchodzi.
14:39Przygotuj się na wieczór.
14:41Możesz wybrać się z Sinem po nowe rzeczy.
14:44Kup, co zechcesz.
14:48Wiem, co włożyć.
14:51Tę sukienkę, którą mi kupiłeś,
14:55dużo dla mnie znaczy.
14:58Jak wolisz.
15:02Widzimy się wieczorem.
15:03Görüşürüz.
15:12Dzień dobry.
15:34Dzień dobry.
16:20Dzień dobry.
16:34Skoro o tym mowa, to musisz coś wiedzieć.
16:39Całe życie wypełniam swoje obowiązki.
16:43Tym razem chodzi o dziecko, do tego moje.
16:49Zatem niech tak będzie.
16:55Muszę to wziąć na siebie, choć nie miałem takich planów.
16:59W tej sytuacji trzeba szybko ustalić datę ślubu.
17:08Co?
17:09Ślub?
17:26To ma być trawnik?
17:29Gdyby był mój...
17:42Cześć, Dżemil.
17:43Cześć, Szwagrze.
17:45Jak się czujesz?
17:47Świetnie.
17:49Cieszę się.
17:50Jadę do firmy.
17:51Potrzebujesz czegoś?
17:53Nic, tylko leżę.
17:55Nie widuję znajomych.
17:57Nie chodzę do kawiarni.
17:59Najpierw musisz odzyskać siły.
18:03Już jestem w doskonałej formie.
18:06Zawojowałbym świat, gdyby Derya i Han Czer dały mi spokój.
18:13Może wieczorem dokądś się wypuścimy.
18:17Pogoda jest piękna, życie jest piękne.
18:20Co ty na to?
18:22Oczywiście.
18:23Lecz najpierw wróć do pełni sił.
18:26A tak między nami.
18:28Co tu robisz?
18:30Wyszedłem na powietrze.
18:32Powinieneś leżeć.
18:33Do domu.
18:36Widzisz?
18:37Wciąż tak, trajkocze.
18:39Nie mam chwili spokoju.
18:43Powiedziałam.
18:44Chcesz złapać przeziębienie?
18:47Idę, bo nie przestanie.
18:49Miłego dnia i powodzenia.
19:00On mnie wykończy.
19:02Przestał mnie słuchać.
19:04Zmienił się.
19:05Może lekarz poradzi, co zrobić, by znów był taki jak dawniej?
19:11Niedługo o kontrolę.
19:12Wtedy spytasz.
19:15Dobrze.
19:17Trzeba mu przywrócić dawne ustawienia, jak w telefonie,
19:21bo trudno z nim wytrzymać.
19:25Już jedziesz?
19:27Najlepszego.
19:28Z Bogiem.
19:40Życzę smacznego.
19:42I przepraszam.
19:44Dokąd to?
19:46Wsiadaj.
19:54Kochanie, już późno.
19:56Trzeba jechać do szkoły.
20:12Posłuchaj.
20:14Nie rzucam słów na wiatr.
20:17Robię to, co powiem.
20:21Nie próbuj ze mną rywalizować, bo źle skończysz.
20:25Zawsze, gdy Cię ostrzegam, idziesz o krok dalej.
20:34Zapomniałaś, że trafiłaś tu, bo mój syn okazał Ci odrobinę współczucia.
20:42Ja popełniłam błąd, wybierając mu Ciebie na żonę.
20:50Wcześniej czy później Dżihan zrozumie ten błąd i go naprawi.
20:58Dla Ciebie nie ma miejsca w mojej rodzinie.
21:05Ani w tym domu, ani na fotografiach.
21:09Nie próbuj więc wpychać się do zdjęcia.
21:15Zachowaj dumę,
21:17Zamiast się upokarzać.
21:45Czyli weźmiemy ślub?
21:51W tej sytuacji...
21:55Ale chciałaś tego.
21:56Pewnie.
21:57Bardziej niż czegokolwiek.
21:59Nie mogę uwierzyć.
22:02Wiem, że będziesz świetnym ojcem.
22:08Dobrze, szykuj się.
22:10Wezmę torebkę.
22:11Chwileczkę.
22:13Chcecie, bym oszalała?
22:16Gadacie o ślubie, a ja co?
22:19Nienawidzę was.
22:21Zwłaszcza ciebie.
22:34Przykro mi, że sprawiłam taki kłopot.
22:41Ogarniemy i to, byle nie szkodzić dziecku.
22:47Idę po torebkę.
23:17Z가�
23:18Ani w tym domu, ani na fotografiach.
23:26Nie próbuj więc wpychać się do zdjęcia.
23:31Zachowaj dumę, zamiast się upokarzać.
23:36Nie mogę zostać, lecz i nie mogę odejść.
23:42Nikogo nie chcę ranić.
23:44Może dopomóż.
23:49Hanczer.
23:54Wszystko dobrze?
23:57Tak, tylko wyszłam na powietrze.
24:00Zaparzę kawę.
24:01Dzięki, nie chcę.
24:07Mówiłaś o kawie? Zaparzysz i dla mnie?
24:11Oczywiście.
24:16Dżemil mnie wykończy. Muszę chwilę od niego odsapnąć.
24:22Pani Mukadder na pewno będzie narzekać.
24:27Tak jej przygadam, że pójdzie jej w pięty.
24:34Bądź twarda. Nie ulegaj.
24:38Jestem z tobą.
24:40Chodź.
24:42Spokojnie, nic się nie stanie.
24:52Pamiętaj, co powiedziałem.
24:54Dobrze, tylko nic nie mów.
25:03Dzień dobry.
25:05Witajcie.
25:07Dzień dobry.
25:09Przyszłam do bratowej napić się kawy.
25:12Miło mi.
25:14Dzięki.
25:21Tylko ciebie brakowało.
25:24Znów coś wymyśliła, by tylko mącić.
25:37Dzień dobry.
25:43Aysu, słonko, kawa z pianką dla mnie i pani Mukadder.
25:47Rozluźnij się pani.
25:57Znów kogoś niesie?
26:04Gilsim, otwórz.
26:15Pan Dzihan prosił, bym zajęła się fryzurami do sesji zdjęciowej.
26:19Zaraz powiem.
26:21Poczekam.
26:26Przyszła fryzjerka.
26:28Kto?
26:29Nie zamawiałyśmy.
26:31Pan Dzihan zamówił, by pannie młodej ułożyła włosy do zdjęć.
26:38Niech wejdzie.
27:02Postaw i nie rób, gdy nie proszę.
27:20Co to za zdjęcia?
27:25Co roku robimy do rodzinnego albumu.
27:28Pięknie zwyczajem.
27:38Wypij kawę i chodźmy.
27:49Pewnie to pani.
27:51Zaczynamy?
27:59Mąż przysłał fryzjerkę.
28:01Musisz pięknie wypaść na tym zdjęciu.
28:05Rusz się.
28:08Będzie pani pracować na górze?
28:13Pan Czer, zaproś panią do siebie.
28:20Miałam szczęście.
28:23Przy okazji może i ja skorzystam.
28:27Z czasem przywyknę do bogactwa.
28:30Stanę do zdjęcia, jeśli nie w tym, to w przyszłym roku.
28:33what?
28:37Czym!
28:38Ben gideyim.
28:39Puy Dejur.
29:03Urządzimy jakieś domowe przyjęcie?
29:08Kiedyś marzyłam o sukni ślubnej, a teraz uważam, że na ślub wystarczy zwykła biała sukienka.
29:19Jak sądzisz?
29:24Co ty na to?
29:32Poczekaj. Urząd jest tam.
29:35Dlaczego skręcamy?
29:39Najpierw chcę zobaczyć swoje dziecko.
29:43Ludzie będą pytać, czy jest zdrowe, a najważniejsze, kiedy zostało poczęte, prawda?
29:54Chodźmy.
30:07Dziewczyno, matka musiała cię urodzić pod szczęśliwą gwiazdą.
30:13Mąż traktuje cię jak księżniczkę.
30:17Specjalnie przysłał fryzjerkę, żebyś się nie przemęczyła.
30:23Prawda wygląda inaczej.
30:26Nic ci nie pasuje.
30:29Z zewnątrz tak to może wyglądać, ale mu kadder cały czas mnie obserwuje.
30:38Zazdrości ci, bo syn troszczy się o ciebie.
30:42Jak każda teściowa, powinna smażyć się w piekle.
30:48Każde jej słowo jest jak trucizna.
30:52Nie wiem, jak sobie radzić.
30:54Nie chcę martwić Dżihana, ale jak wytrzymać, skoro ona mnie tu nie chce?
31:00Przy pierwszej okazji ucieknę do starego domu.
31:03Nie?
31:06Ledwo przyjął cię do rezydencji, a już masz dość?
31:14Czuję, że mnie tu nie chcą.
31:17Tam byłam sama, lecz przynajmniej miałam spokój.
31:21Teraz tu jest twój dom.
31:25Bez względu na wszystko, pozostaniesz przy mężu.
31:36Przepraszam, niechcący to usłyszałam.
31:39Nie powinnaś się poddawać.
31:43Też tak mówię, a ona swoje.
31:48Taka jest rzeczywistość.
31:50Pani Mukadder mnie tu nie chce.
31:55Tak czy siak, nie zrobi przykrości synowi.
31:59Będzie się złościć i gadać, ale z czasem przywyknie do ciebie i odpuści.
32:05Na razie jednak musisz być silna.
32:13Bądź cierpliwa dla siebie i swego małżeństwa.
32:16I nie uciekaj do starego domu.
32:21Dżihann walczył o ciebie i o ten związek.
32:25Jeśli stąd odejdziesz, skrzywdzisz go, a wtedy nigdy ci nie wybaczy.
32:43Może wejdę sama.
32:44Dlaczego?
32:46Jak to?
32:47Trochę mi głupio zrozum.
32:52Wstydzisz się przyszłego męża i ojca dziecka?
32:58Idziemy.
33:13Wredna małpa dręczy Han Czer, gdy Dżihann wychodzi.
33:16Ona boi się odezwać.
33:19Ja przyłożyłabym czarnej wdowie.
33:22Pokazuję teściowej należny szacunek.
33:26Dzień dobry.
33:29Czegoś pani potrzebuje?
33:31Chciałam spytać o Minę.
33:33Jest w ogrodzie.
33:35Nie uprzedziła mnie.
33:38Pójdę do niej.
33:39Powodzenia.
33:58Wój Melich naprawił mi rower.
34:02Nie sprawiła kłopotu?
34:05Takie rzeczy załatwia pan Osman.
34:08Żaden kłopot.
34:09Poprzednio tylko prowizorycznie podwiązałem kółko.
34:14Nie chciałem, by młoda dama przewróciła się
34:16i zrobiła sobie krzywdę.
34:19Wystarczyło przykręcić śrubę.
34:22Kochanie, musimy się przygotować do sesji zdjęciowej.
34:26Pojeżdżę jeszcze troszkę.
34:30Słuchaj, mamusi.
34:32Potem pojeździsz.
34:34Popilnuję roweru.
34:43Dobrze jedź.
34:54Teraz skręć tutaj.
34:58Tu się zatrzymaj.
35:01Geç bakayım.ie
35:32Wstyd.
35:35Nie przejęłaś się moimi słowami.
35:39Chcesz być na tych zdjęciach?
35:42Proszę pani, milcz.
35:46Nie masz do tego prawa.
35:50Znajdź wymówkę, by nie przyjść,
35:53albo zmienię twoje życie w piekło.
36:02Jest pani Gülcan.
36:23Proszę, co za radość pić twoją kawę.
36:30Niech ci smakuje.
36:44Fotografka już jest, lecz nie ma pana Nusreta i Bejzy.
36:50Pani Mukadder nie mogła sprzeciwić się synowi,
36:53dlatego jest zła jak osa.
36:56Kijawka Bejza na pewno nie odpuści.
36:58Nie ma żadnych wieści o niej,
37:00ale to zły znak.
37:06Nikomu nie życzę, by stał się obiektem waszych plotek.
37:09Będę w ogrodzie.
37:13Co z kawą?
37:15Tam wypiję.
37:23Żmija zrobiła sobie gniazdo w rezydencji.
37:27Ojciec się nie popisał.
37:30Dla mnie nie ma miejsca ani tam, ani tu.
37:35Ale to tak się nie skończy.
37:37Gülsum nie dzwoni.
37:38Co tam się dzieje?
37:50Sprawdzę, czy pani Gülcan czegoś nie potrzebuje.
38:06Dlaczego od razu nie odbierasz?
38:08Byłam w kuchni obok Fadime.
38:11Nie kłam, bo się wnerwię.
38:14Nie kłamie.
38:16Nieważne.
38:18Co robi Gihanna?
38:20Dziś będzie rodzinna sesja zdjęciowa.
38:24Co?
38:26Dlaczego nie zadzwonili?
38:28Pani Mukadder chciała dzwonić, ale pan...
38:31Co pan?
38:34Chce, by były obecne tylko osoby noszące nazwisko Develiolu.
38:40Wyłącznie Develiolu?
39:06Wszystko dobrze, bez komplikacji.
39:11Mogę już wstać?
39:13Tak.
39:14Ale nie chce pani poznać płci dziecka?
39:19Niech to pozostanie niespodzianką.
39:23Można tak szybko ją oznaczyć?
39:28Tak.
39:30Pana syn ma 12 tygodni.
39:37Nasza wspólna przeszłość jest znacznie krótsza.
39:42Prawda, Yonja?
39:43Yonja, no.
39:52Dzień dobry.
39:56Dzień dobry.
39:58Dzień dobry.
40:09Dzień dobry.
40:16Wszystko gotowe. Kiedy będzie pan Dzihan?
40:27Jestem.
40:31Możemy zaczynać. Czekaliśmy na pana. Świetnie.
40:36Gdzie Hanczer?
40:38A kiepski nastrój.
40:40Jeszcze nie zeszła.
40:43Sprawdzę.
41:04Witaj.
41:06Witaj.
41:16Dzień dobry.
41:20Wyglądasz ślicznie.
41:25Dlaczego jeszcze nie zeszłaś?
41:29Nie wiem czy powinnam.
41:35Wolę nie wbijać się klinem między was.
41:39Rozmawialiśmy o tym. Co się stało?
41:44Przygotowałaś się.
41:47Dlaczego nagle zmieniłaś zdanie?
41:55Matka powiedziała coś niemiłego?
42:05Uwierz mi.
42:08Chcę, byś zawsze była przy mnie.
42:11Tak, ale...
42:13Żadnych ale.
42:17Jesteś panią tego domu.
42:19Nikogo się nie obawiaj.
42:21Ja się zgodziłem?
42:24Matka też się zgodzi.
42:27Rozumiesz?
42:42Zamiast sukni ślubnej kupiłem ci tę sukienkę.
42:45A to jest twój ślubny prezent.
42:51Jeśli go przyjmiesz.
43:00Potrzymaj.
43:29Zdjęcia
43:33Wyglądasz pięknie.
43:53Opracowanie Telewizja Polska
43:55Tekst Władysław Wojciechowski
43:57Czytał Paweł Straszewski
44:28Tekst Władysław Wojciechowski