- 6 hours ago
serial brazylijski
Category
📺
TVTranscript
00:27DZIENNIKARZ
00:56Za przewyką cena. Odcinek pierwszy.
01:00DZIENNIKARZ
01:00ZA DZIENNIKARZ
01:01ZA DZIENNIKARZ
01:04ZA DZIENNIKARZ
01:06ZA DZIENNIKARZ
01:10Niech żyje Maria di Fatima.
01:16Niech Bóg Cię błogosławi.
01:19Wszystkiego najlepszego.
01:20Obyś jako dwudziestotrzylatka
01:22miała w końcu więcej rozsądku.
01:24Staram się dziadku.
01:28Kroimy pierwszy kawałek.
01:31Dla kogo będzie pierwszy kawałek?
01:38Dla mamy albo dla dziadka.
01:43DZIENNIKARZ
01:43Bardzo Cię kocham.
01:45Ja Ciebie też.
01:47Pokroisz resztę?
01:48Oczywiście.
01:49A Parasido, pomożesz mi?
01:51Marisa, pomóż mi w kuchni.
01:52Postaw napoje, a ja dołożę paszteciki.
02:02Maria di Fatima jest jakaś przygaszona.
02:04W ogóle nie cieszy się z przyjęcia.
02:07Przeżywa, że ojciec do niej nie zadzwonił.
02:10Wydactwo.
02:11Jest taka wrażliwa.
02:13A co z tym chłopakiem?
02:16Naprawdę z nim zerwała?
02:18Mam nadzieję, że to tylko mała kłótnia, bo Markinios to świetny chłopak.
02:23Ale ja się nie mieszam.
02:25Zerwała, to jej sprawa.
02:28Skoro to ona zerwała, nie powinna być taka smutna.
02:36Maria di Fatima nie odnalazła się w FOS.
02:38Dla niej to nudna dziura.
02:40Całymi dniami siedzi w pokoju i ogląda w internecie zdjęcia bogatych i sławnych ludzi.
02:46Moja córka jest bardzo niedojrzała i kompletnie oderwana od rzeczywistości.
03:17Co tak późno?
03:19Dobry wieczór.
03:21Jest szósta rano.
03:25W takim razie, dzień dobry.
03:28Ostatni klient zapłacił za dziesięć czwarta, a potem był korek.
03:32O świcie, masz mnie za idiotkę?
03:35Przyniosłeś pieniądze?
03:37Nie.
03:39Miałem dług u właściciela.
03:42Wpadłeś w długi przez alkohol.
03:45Musisz mi pomóc, bo już nie daję rady.
03:47Nie kłóćmy się.
03:50Kocham cię.
03:53Przysięgam, że chciałem wrócić wcześniej.
03:56Nie kłam.
03:57Wiem, że dwa miesiące temu wylali cię z klubu.
04:00Kto ci nagadał taki bzdur?
04:02Mota?
04:04Mam już dosyć.
04:07Jestem strasznie samotna.
04:09Nasza córka musi chodzić do porządnej szkoły.
04:13Musi uczyć się angielskiego.
04:15Boli ją ząb, trzeba ją zaprowadzić do dentysty.
04:19Przestań narzekać.
04:20Są też dobre wiadomości.
04:23Słyszałem, że w barze szukają pianisty.
04:25Naprawdę dobrze płacą.
04:27Doceniają artystów.
04:29Musisz we mnie wierzyć.
04:39Wbijaka zaraz znowu odetną nam prąd.
04:43Każdy przez to przechodzi, ale to minie.
04:46To już trwa 11 lat.
04:49Więc już czas, żeby los się do mnie uśmiechnął.
04:54Potrzebuję tylko jednej szansy.
05:02Zmarnowałeś wszystkie szanse.
05:06Są artyści, którzy dotrzymują słowa.
05:09To właśnie oni odnoszą sukces.
05:12Nie mów tak do mnie.
05:13Bo nie potrafisz znieść prawdy.
05:17Jesteś alkoholikiem.
05:19Jesteś nieodpowiedzialny.
05:20W niczym mi nie pomagasz.
05:22Trochę szacunek, jestem panem tego domu.
05:24A ja panią i to ja wszystko tu robię.
05:27Szanuj mnie.
05:32Nigdy nikt mnie nie uderzył.
05:34I to się nie zmieni.
05:48Wychodzę.
05:49Idź.
05:52A jak wrócisz.
05:56Potem się dziwisz, że nie wracam do domu.
05:59Twoich rzeczy już tu nie będzie.
06:22Nie ma.
06:23Nie ma.
06:24Nie ma.
06:34Nie ma.
06:36Nie ma.
06:37Nie ma.
06:38Debora, idź weź sobie kawałek ciasta.
06:48Przepraszam.
07:01Wszystko w porządku córeczko?
07:04Świetnie.
07:05Kończę 23 lata na jakimś końcu świata.
07:08Nie mów tak. To nie pytaj.
07:11Nie podoba ci się jak kłamie, ale narzekasz jak mówię prawdę.
07:15Trudno ci dogodzić.
07:19W fos wszystko w końcu się układa.
07:22Mam dobrą pracę i perspektywę.
07:25Ty się uczysz, a twój dziadek spłacił wreszcie dom.
07:32To prawda, że ten urugwajski farmer zaprosił cię na randkę, a ty odmówiłaś?
07:39Ten gość z hotelu? To prawda, czy nie?
07:43Wiesz, ile razy w tygodniu podrywa mnie jakiś turystę?
07:46Ale on jest bogaty.
07:49Mówią, że ma połowę urugwaju.
07:53Ale jest też żonaty. I co z tego?
07:56Poza tym jest straszne.
08:00Mę, w twoim wieku czego byś chciała?
08:04Amanta z telenoveli?
08:12Nie mów tak do mnie. Jestem twoją matką.
08:17Powiedz, co cię gryzie, ale bez głupich żartów.
08:21Wiesz, że zrobię wszystko, żebyś była szczęśliwa.
08:27To wyjedźmy stąd.
08:29Nie znoszę tych ludzi, tego miejsca i biedy.
08:33Mieszkają tu same przegrywy, które nigdy nic nie osiągną.
08:45Wiem, że moja córka jest dziecinna, ale przesadziła z pomysłem, żebym spotykała się z żonatym facetem tylko dlatego, że jest
08:51bogaty.
08:55Czasem nie myśli, co mówi.
08:58Mam wrażenie, że Maria di Fatima bardziej wdała się w ojca.
09:03Nie mówię, że Rubens jest złym człowiekiem, ale żyje w świecie iluzji.
09:07To seksista.
09:09Uderzył cię, prawda?
09:11Tak.
09:13Od razu mu oddałam.
09:16Dlatego przez lata z nim nie rozmawiałam.
09:19Zawsze patrzę przed siebie.
09:22I słusznie.
09:23Trzeba wierzyć, że wszystko się ułoży.
09:26Że moja córka zmądrzeje, a ja odniosę sukces w pracę.
09:30Jeśli nie uda mi się w hotelu, otworzę własny biznes.
09:33Będziesz bizneswoman.
09:35Każdy może teraz zostać przedsiębiorcą, więc ja też.
09:39A może dopiszemy do tej listy jakiegoś chłopaka?
09:42Odkąd Sergio wyjechał do Kurytyby, zachowujesz się jakbyś złożyła śluby czystości.
09:48Nie potrzebuję faceta, żeby się rozerwać.
09:50Ja tak.
09:52Ale jeśli kiedyś spotkam miłego faceta...
09:57Nie.
09:58Nie ma faceta, przed którym otworzyłabym serce.
10:10Myślisz, że spotkanie długo potrwa?
10:12Jeszcze dziś mam samolot.
10:14Ile ty wydajesz na te ciągłe loty?
10:16Nawet mi nie mów.
10:17Muszę widywać syna, cała rodzina jest w Rio.
10:21Czasem jadę autobusem, a wracam samolotem, kompletny obłęd.
10:26Szukam pracy w Rio, bo cotygodniowe dojazdy kosztują fortunę.
10:33Nie możesz tak tracić pieniędzy.
10:36Najgorsze, że w Rio czekają na mnie same problemy.
10:39Musisz znaleźć sobie dziewczynę z São Paulo.
10:42Zabaw się trochę.
10:43Kiedy mam randkować?
10:45Chyba tylko ze stewardessą.
10:48Załatwmy to szybko.
10:49Nie mogę się spóźnić na lot.
10:50Dzień dobry.
10:56Dzień dobry.
11:17Dokumenty proszę.
11:20Kontrola cenna.
11:22Musimy przeszukać samochód.
11:24Proszę wysiąść i otworzyć bagażnik.
11:27Proszę też położyć rzeczy na stole.
11:38Chodźmy moi drodzy, Wam już czeka.
11:41Proszę iść za czerwoną parasolką, żeby nikt się nie zgubił.
11:45Uwaga na dzieci.
11:47Pierwszy raz w FOS.
11:49A Pan.
11:50Gotowy na emocje?
11:51Wszyscy są?
11:53No to jedziemy.
12:12To, co nazywamy wodospadem Iguasu, to w rzeczywistości zbiór 275 wodospadów na rzece Iguasu.
12:19Mnóstwo wodospadów.
12:22Mnóstwo wodospadów.
12:23Zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
12:27To naprawdę wyjątkowe miejsce.
12:30KONIEC!
12:32KONIEC!
12:33KONIEC!
12:34KONIEC!
13:03Jest zbyt piękny.
13:07Przyjechał z ekipą o reklamę. Robią jakieś zdjęcia. Zajęli z 10 pokoi. To na pewno model.
13:37Dlaczego on ciągle za mną chodzi? Zaraz idziemy, czekam tylko na mamę. Chodźmy, bo mój ojciec dostanie szału, jak zobaczy
13:46mnie na basenie z gośćmi.
13:57Widzimy się później? Nie wiem, czy dam rada.
14:02Ustalili już godzinę zdjęć, czekamy na modelkę.
14:06Dlaczego wiarę, że spóźniła się na samolot?
14:08Szukamy kogoś stąd na zastępstwo, możliwe, że zdjęcia przesuną się na jutro.
14:12W porządku, i tak płacą mi za dzień. Skoczymy na drinka? Kręcą się tu niezłe laseczki.
14:18Jak to dobrze rozegramy? Może uda się je zaliczyć? Zwariowałeś? Muszę pracować, albo Solange mnie zabije.
14:24Słyszałaś?
14:25Jest wolne miejsce.
14:27Już nie.
14:28Jest moje.
14:49Zamówię drinka, a ty potraktujesz mnie jak gościa hotelowego.
14:55Ojciec Aparecidi jest moim szefem i nie chce, żebyście kręciły się przy turystach.
15:00Jest tu teraz?
15:01Nie, więc wyluzuj.
15:04Proszę...
15:05Gin z tonikiem.
15:14Nie udało się?
15:16Serio?
15:18Wiesz, kiedy wrócę na granicę?
15:21To poważna sprawa. Sprzęt jest w samochodzie po stronie Paragwaju.
15:28Wyluzuj.
15:29Ile cię to będzie kosztować?
15:3130%?
15:3225%?
15:37Dobrze.
15:39Jestem w hotelowym barze.
15:54Wszystko w porządku?
15:56Tak.
15:58A u ciebie?
15:59U mnie zawsze świetnie.
16:02Jesteście tu służbowo?
16:04Robicie reklamę?
16:06Tak.
16:07Jutro robimy zdjęcia przy wodospadach.
16:10Super.
16:12Cała ta ekipa jest tu tylko po to, żeby zrobić kilka zdjęć?
16:16Tak, ale zostaniemy dłużej, bo jedna z modelek nie dotarła.
16:22Bardzo nieprofesjonalnie.
16:26I co teraz?
16:31To nie mój problem.
16:33Ja jestem modelem.
16:35Ja jestem modelem.
16:35Widać.
16:41W jakim wieku szukacie dziewczyny?
16:46Młodej, zaraz po dwudziestce.
16:52To byłoby zabawne, gdybym wystąpiła w reklamie.
16:56Oczywiście.
16:59Jeśli jesteś zainteresowana, producentem jest sardinia.
17:04Chyba mieszka w pokoju 502.
17:07Możesz zapytać w recepcji.
17:13Tylko żartowałam.
17:26Chciałabym porozmawiać z panem Salwadorem.
17:29Tak, inspektor skarbowy, pokój trzeci.
17:34Dzień dobry, panie Salwadorze, tu Fatima.
17:37Jak się pan miewa?
17:39Zwariowałaś?
17:40To ja, Abaresida.
17:42Dzwonię, żeby podziękować panu za wczoraj.
17:45Ten incydent na granicy mógł nam przynieść ogromne straty.
17:49Na szczęście wszystko się udało.
17:52Bardzo dziękuję, panie Salwadorze.
17:55Pozdrowienia dla córki.
17:59Płacę.
18:01Dziękuję.
18:04Hej.
18:06Mówisz do mnie?
18:07Nie zdążyłem zapytać.
18:09Jak masz na imię?
18:10Maria di Fatima Asioli.
18:12A ty?
18:13Cezar Ribeiro.
18:15Miło mi.
18:17Przepraszam, ale przypadkiem usłyszałem twoją rozmowę.
18:20Znasz kogoś w urzędzie celnym?
18:22Zawsze zna się kogoś.
18:23Kto zna kogoś?
18:26Mówiłaś, że chciałabyś poznać producenta.
18:30Jeśli chcesz, mogę cię mu przedstawić.
18:32Na pewno będzie mi wdzięczny.
18:35Myślisz, że mam szansę?
18:37A czemu nie?
18:37Jesteś piękna.
18:40Chodź, przedstawię cię w Sardinii.
18:42Proszę dopisać to do mojego rachunku.
18:44Czyli wszystko ustalone?
18:46Mario di Fatima.
18:47Proszę mi mówić Fatima.
18:48Jutro o 7.30 w recepcji.
18:50Nie zapomnij dokumentów do podpisania umowy.
18:53Lecę, bo mamy niezły pożar.
18:57Dzięki.
19:03Mieszkasz w tym hotelu?
19:06Nie.
19:07W innym.
19:10Do zobaczenia jutro.
19:36Bruno, twój tata.
19:42Co tak długo?
19:44Był straszny ruch.
19:45Prawie nie zdążyłem.
19:47Nic się nie stało.
19:50Tęskniłem.
19:52Cześć, Leila.
19:55Dobrze, że przyjechałeś.
19:56Mamy wiele do omówienia.
19:58Porozmawiamy o wszystkim.
20:00A gdzie Eunice?
20:01W kuchni.
20:03Fernanda przyniosła kolejnego kotka.
20:05Ta dziewczyna nie potrafi przestać znosić do domu zwierząt.
20:09Ale ten jest naprawdę słodki.
20:10Idziemy?
20:11Przy okazji przynieś mi piwo.
20:14Jasne.
20:16Cześć.
20:18Wróciłeś.
20:18Co u pani?
20:19Wspaniale.
20:20Co tak długo?
20:21Lod był opóźniony.
20:23Co to za kotek?
20:24Zgadnij.
20:26Znalazłam go na ulicy.
20:27Szedł za mną.
20:28Szkoda, że tego nie widziałeś.
20:30Ten za tobą szedł, inny zawołał cię po imieniu.
20:33Ta dziewczyna ciągle przynosi do domu zwierzaki.
20:35Ale ten jest faktycznie uroczy.
20:38Kasier wpuszcza ludzi bez pobierania opłat.
20:41To skandal.
20:43Nie skorzystał pan?
20:45Mógł pan zaoszczędzić 100 reali i Bruno pojeździłby dłużej.
20:49W żadnym wypadku.
20:51Muszę dawać wnukowi przykład.
20:54Proszę.
20:56I co, udało się pogadać z twoim znajomym z biura pobróży?
21:00Przysięgał, że zaprosi cię na rozmowę.
21:04Trzymaj kciuki.
21:05Muszę za wszelką cenę znaleźć pracę w Rio.
21:08Z takim CV na pewno cię zatrudnią.
21:12Wychodzę.
21:13Ale Bruno chce zostać na noc.
21:15Świetnie, bo jutro chce go zabrać na plażę.
21:19Iwan?
21:23Iwan nigdy nie zapowiada nic dobrego.
21:27Umieram z błodu.
21:28Pomogę przy konacji.
21:34Nie chciałam ci nic mówić przez telefon,
21:37ale czasem w szkole Bruna wzrośnie.
21:40Co?
21:41Złożyłam skargę.
21:44Coś wymyśliłem.
21:46Nie martw się.
21:46Nie myśl, że chcę być na utrzymaniu byłego męża.
21:50Szukam pracy.
21:52Wiem, że się starasz.
21:54Ty i Bruno zawsze możecie na mnie liczyć.
21:59Rzuciłam pracę księgowej,
22:01ale kuzynka Sinti ma sklep z ekskluzywnymi ubraniami.
22:05Podobno kurtki kosztują nawet 20 tysięcy reali.
22:09Ja też próbuję wrócić do pracy w Rio,
22:12ale jest ciężko.
22:14Kolacja gotowa.
22:15Idziemy?
22:26Wodospady Iguasuo były nominowane do tytułu
22:29jednego z siedmiu cudów świata.
22:31Każdy powinien je zobaczyć choć raz w życiu.
22:35Proszę się nie przejmować.
22:36Mój angielski jest trochę autorski.
22:40Najważniejsze, że się rozumiemy, prawda?
22:43Pan mnie rozumie.
22:44Proszę wsiadać do autobusu.
22:47Uwaga na stopień.
22:48Proszę się nie potknąć.
22:50Proszę uważać na stopień, powoli.
23:01Proszę uważać.
23:05Mariodi i Fatima.
23:07Chwileczkę, kochani, to moja córka.
23:12Musisz tak krzyczeć?
23:15Mam tak przez pracę.
23:20Wielu przewodników mówi normalnie.
23:22Jak musisz być taka głośna,
23:24udawaj, że mnie nie znasz.
23:47Sąęż, chcesz rzucić okiem?
23:49Pewnie.
23:56Jeszcze tylko peleryna.
23:58Podoba Ci się?
23:59Tak.
24:11Zaczynamy.
24:12Gotowi.
24:13Uśmiech.
24:15Idealnie.
24:16Patrzcie na mnie.
24:23Dani, podejdź, proszę.
24:26A teraz odwróćcie się w stronę wodospadu.
24:29Właśnie tak, plecam.
24:31Idealnie.
24:32Skoro i tak widać tylko plecy,
24:34mogli wziąć kogokolwiek.
24:36Cezar, zamień się z Karol.
24:38Stańcie bliżej.
24:39Przecież wierzycie ślub.
24:41Kochacie się.
24:42Nie sprzedajemy ubrań, tylko romans.
24:45Cudownie.
24:50Mamy to.
25:01Podoba Ci się?
25:02Pewnie.
25:03Nie wiedziałam, że to tyle trwa, ale jest fajnie.
25:09Skończymy koło piątej.
25:11Chcesz potem zjeść ze mną kolację?
25:20Tata przyjdzie na kolację?
25:22Tak, mówił, że wpadnie prosto po rozmowie.
25:25Iwan już wrócił?
25:26Jeszcze nie.
25:27Na jakie stanowisko była ta rozmowa?
25:30Na menedżera do spraw planowania
25:32w jednej z największych firm turystycznych w Brazylii.
25:35Jeśli się uda, mój syn znów zamieszka w Rio.
25:39Oby.
25:40Bardzo tęsknię za tatą.
26:03Jak ci poszło?
26:07Jesteście tak przyjęci, że aż wstyd mi mówić.
26:12Jeśli teraz się nie udało,
26:14trafi się inna okazja.
26:18Nie będę was okłamywał.
26:23Dostałem tę pracę.
26:33Mój tata przeprowadza się do Rio.
26:35Muszę szybko ogarnąć przeprowadzkę,
26:37bo już podpisałem umowę.
26:48Wspaniały hotel.
26:50Zatrzymam się tu następnym razem.
26:53Bardzo podoba mi się Fos do Iguasu.
26:57Nigdy bym nie pomyślał, że będę się tu tak dobrze bawił.
27:00Ja też nie.
27:01Zamówmy coś do picia.
27:02I coś do jedzenia, bo umieram z głodu.
27:09Dobrze wyszłam na zdjęciach?
27:12Świetnie.
27:16Nie sądzisz, że trochę zmarnowali mój potencjał?
27:21Jesteś bardzo zabawna.
27:25Tylko jeśli w Rio zabawna, znaczy seksowna.
27:32Dokładnie tak.
27:35Seksowna
27:36i bardzo zabawna.
27:39Czyli bardzo seksowna.
27:42Czyli jestem bardzo zabawna.
27:59Szkoda, że zostajecie tak krótko.
28:03Wciąż mamy czas.
28:05Tak jest.
28:38Mogę Cię prosić o małą przysługę?
28:40Proszenie o przysługę podczas seksu jest strasznie banalne.
28:45Wiesz, dlaczego banały istnieją?
28:48Bo działają.
28:53Spróbuj.
28:55Zobaczymy.
28:58Słyszałem, że masz znajomości na granicy.
29:02Muszę do jutra odprawić sprzęt.
29:07Zastanowię się.
29:11Uwielbiam myślące kobiety.
29:14Ty też jesteś całkiem zabawna.
29:17Wiesz?
29:32Zdajesz sobie sprawę, o co mnie prosisz?
29:35Nigdy w tym domu ońc nikogo nie proszę.
29:38To tylko sprzęt fotograficzny.
29:40Co to za problem pomóc mojemu przyjacielowi w potrzebie?
29:44Nazywasz przyjacielem chłopaka, którego poznałaś dwa dni temu?
29:47Proszę, dziadku.
29:48Cezar pomógł mi dostać pracę modelki.
29:51Nie musisz nic robić, tylko udawaj, że nic nie widziałeś.
29:54Problemem jest moja uczciwość.
29:57Przez 35 lat pracy cennika nigdy nie przymykałem oka.
30:02I wielka szkoda, bo mielibyśmy o wiele lepsze życie.
30:08Dobre życie to spokojny sen i czyste sumienie.
30:11Nawet na starej poduszce i zagrzybiałym materacu.
30:15Każdy chce dobrze żyć, ale nie za wszelką cenę.
30:19I szanuj swojego dziadka.
30:23Komu zaszkodzi, jeśli weźmiesz parę groszy za pomoc koledzy swojej wnuczki
30:27za przewiezienie aparatu przez granicę?
30:29Proponujesz łapówkę własnemu dziadkowi?
30:31To nie łapówka, tylko podziękowanie.
30:36Pozwól, że ci to wytłumaczę.
30:40Gdy kto się przepuszcza towar bez zła, szkodzi Brazylii.
30:44Te pieniądze należą do ciebie, do mnie, do społeczeństwa.
30:50Jasne, jak pomożesz mojemu koledze, to cały kraj zbankrutuje.
30:54Ten kraj już zbankrutował.
30:56Gospodarczo, moralnie, społecznie.
30:59Normą jest nieufność i dbanie tylko o siebie.
31:02Zaczyna się.
31:04Oczywiście, mój dziadek to ostatni uczciwy człowiek w Brazylii.
31:09Obudź się, w ten sposób niczego nie zmienisz.
31:12Żeby zmieniać świat, potrzebujesz pieniędzy.
31:17Idź do swojego pokoju, szanuj dziadka.
31:20Ktoś musiał wam powiedzieć prawdę.
31:22Co zdobylibyście tą waszą uczciwością?
31:25Ten domek na końcu świata?
31:27Nie pomagając mi, pozbędziesz się bandytów, złodziei, skorumpowanych polityków i przestępców
31:32w białych kołnierzykach, którzy kradną miliony?
31:35Dosyć?
31:36Nie wszyscy w tym kraju są złodziejami.
31:39Większość to uczciwie pracujący ludzie.
31:44Dziadku, nigdy więcej cię o nic nie poproszę.
31:47Nikt się nie dowie.
31:48To nie ma znaczenia.
31:49Uczciwość polega na tym, co robisz, jak nikt nie patrzy.
31:53Ten, kto kłamie i kradnie, zawsze jest kłamcą i złodziejem.
31:58Twój kolega z pracy ma 200-metrowe mieszkanie w Ipanemie.
32:03Nie chciałbym nawet 1000-metrowego apartamentu w Paryżu,
32:06jeśli miałbym zasypiać z poczuciem winy.
32:11Powiedziałam nie.
32:13I koniec.
32:24Jeśli będę w Rio, mogę do ciebie zadzwonić?
32:27Jasne, masz mój numer.
32:32Zrobiłam wszystko, co mogłam, żeby pomóc ci z odprawą,
32:35ale niestety mój kontakt akurat dziś poszedł na urlop.
32:40Nie martw się, zawsze znajduję jakieś wyjście.
32:49I jesteś piękna.
32:52I jesteś piękna.
33:15Cześć, tato.
33:17Cześć, kochanie.
33:18Co tam?
33:19Idę do pracy.
33:20Dziś mam nocną zmianę.
33:23Powinieneś poprosić o przeniesienie na dzienną.
33:25W twoim wieku nie możesz zarybać nocy.
33:28Praca to praca.
33:32Maria di Fatima.
33:35Jest na mnie bardzo zła?
33:37Znasz ją.
33:39Martwię się, że buja w obłokach.
33:46Wychowanie dzieci nigdy nie jest łatwe.
33:49A dziś w świecie smartfonów i internetu jest jeszcze trudniej.
33:53Jak ty mnie sam wychowałeś?
33:56Jesteś prawdziwym bohaterem.
33:59Kiedy twoja mama zachorowała, obiecałem jej, że się tobą zajmę.
34:05Dotrzymałeś słowa.
34:07Nadal za nią tęsknisz?
34:11Codziennie.
34:14Ale trzeba żyć dalej.
34:20Wychodzę, kochanie.
34:22Masz jedzenie?
34:23Tak, jest na stowę.
34:25Miłej pracy.
34:27Kocham cię, córeczko.
34:50Kariera modelki to dla mnie za mało.
34:53Chcę zostać influencerką.
34:54A co robi influencerka poza wrzucaniem zdjęć?
34:58Wrzuca też filmy.
35:01Potem zdobywa obserwujących, tworzy grono fanów,
35:04zaczyna zarabiać i robić reklamę.
35:06Ale to nie jest zawód.
35:10Chodzimy do pracy, żeby pracować i zarabiać pieniądze.
35:14Influencer od razu przychodzi do zarabiania.
35:16Publikuje i zarabia.
35:18Ale jak to możliwe?
35:20Uważasz, że nie jestem wystarczająco ładna, żeby być influencerką?
35:23Oczywiście, że jesteś.
35:25Ale to chyba nie jest takie proste.
35:29Musisz się czegoś nauczyć.
35:31Uczę się.
35:33Robię internetowy kurs o mediach społecznościowych.
35:36A jeśli będę musiała nauczyć się więcej, pojadę do Rio de Janeiro.
35:40A ty pojedziesz ze mną.
35:42Przeprowadzi cię do Rio?
35:44Przecież się tam urodziłaś.
35:46Może nawet spotkasz kogoś z rodziny?
35:49Ja nie chcę jej znać, bo skoro to nasza rodzina, na pewno jest biedna.
35:53Jesteś okropna.
35:54Podobało ci się?
35:57Wyjechałam z Rio, kiedy byłam jeszcze dzieckiem.
35:59Nic już nie pamiętam.
36:01Wyjedźmy stąd.
36:02Ucieknijmy z tego końca świata.
36:05Dla ciebie to koniec świata, a dla innych raj.
36:10Życie w wielkim mieście nie jest łatwe.
36:1311 lat mieszkałam z twoim ojcem w Sao Paulo, pracując po nocach.
36:18Czasem nie mieliśmy nawet na jedzenie.
36:20A teraz jest jeszcze gorzej.
36:22Nie widzisz w gazetach?
36:24Wszyscy boją się napadów.
36:26Wszędzie latają z błąka na kulę.
36:28Ci, którzy mieszkają w wielkich miastach, marzą o przeprowadzce do takiego miasteczka jak nasze.
36:33Nieprawda.
36:34Myślisz o Rio z telenovel i mediów społecznościowych, o drogich apartamentach z widokiem na plażę.
36:41Ale nasze Rio takie nie będzie.
36:43Wiesz, że w dużym mieście spędzasz 4 godziny dziennie w zatłoczonym autobusie, w drodze do pracy i z powrotem?
36:50Myślisz, że całe życie będę biedna?
36:52Czy ja tak powiedziałam?
36:54Po prostu wszystko, co nie jest prawdziwą pracą, zostawia cię na łasce szczęścia.
37:03Ale ja mam szczęście.
37:05Poznałam Cezara, który jest modelem w Rio i obiecał mi pomóc.
37:09Poza tym, tata zna mnóstwo ludzi i artystów.
37:13Twój tata, wierzę, że życzę ci, żebyś miała z nim jak najlepszy kontakt, ale skoro nie mogłyśmy na niego liczyć,
37:21kiedy miałaś 10 lat, myślisz, że możemy teraz?
37:28Cześć, Marisa.
37:31Raquel, chodzi o twojego ojca.
38:17Co za bałagan?
38:20Spokojnie, jutro odbiorę swoje mieszkanie.
38:23Iwan?
38:25Wszystko dotarło?
38:27Tak.
38:29Tak się cieszę, że mieszkasz w Rio.
38:33Musisz zobaczyć mieszkanie, które wynająłem.
38:37Luksus.
38:38Wszystko zaczyna się układać, panie Bartolomeu.
38:49Nie trzeba robić inwentaryzacji, pan Salwador nie miał żadnego majątku, dom jest zapisany na pań córka.
39:00Ojciec uznał, że tak będzie lepiej.
39:04Bał się zostawić dom mnie, żeby Rubinio nie chciał czegoś dla siebie.
39:09Dziadek nie zostawił mamie żadnej renty?
39:11Nie.
39:13Pani Raquel dostała zasiłek pogrzebowy i środki z Funduszu Pracowniczego.
39:19To mi bardzo pomoże, zwłaszcza w tych pierwszych miesiącach.
39:24Wiesz, że jesteśmy z tobą?
39:27Tak, dziękuję.
39:32Ciągle myślę o ojcu.
39:37Gdy widziałam go po raz ostatni, nie powiedziałam mu, jak bardzo go kocham.
39:45Wiedział, jak bardzo go kochałaś.
39:58Dobrze, że macie własny dom.
40:02To da wam teraz ogromne poczucie bezpieczeństwa.
40:05Później możecie go sprzedać i kupić coś mniejszego,
40:08a resztę pieniędzy zainwestować.
40:12To może wam bardzo pomóc.
40:24Niewiarygodne, że minął już prawie miesiąc od śmierci mojego ojca.
40:28Ten facet, który otworzył nowy sklep, zaproponował mi dziś spore pieniądze za dom.
40:34Myślałam, żeby się wstrzymać za sprzedażą i wynajmować pokój twojego dziadka.
40:39Co o tym sądzisz?
40:42Mamo, wyjedźmy stąd.
40:44Za te pieniądze przeprowadzimy się do Rio.
40:47Kupimy mnóstwo ubrań, wybierzemy się na szalone zakupy.
40:51Będziesz wyglądać przepięknie.
40:53Nie zatrzymaj.
40:55Ale to prawda.
40:57Z odrobiną pomocy daję ci maksymalnie trzy miesiące do ślubu z jakąś świetną partią.
41:04Jeśli powiesz, że chcesz jechać do Rio na studia, masz moje pełne wsparcie.
41:09Nie boję się pracy, mogę nawet sprzątać ulicę.
41:15Nigdy nie słyszałam, by ktoś odniósł sukces sprzątając ulicę.
41:19Mówię tylko, że nie boję się pracy.
41:22Myślisz, że ja nie lubię pieniędzy, że nie chcę ich mieć?
41:25Oczywiście, że chcę.
41:27Dawno już przestałam wierzyć, że te grosze dadzą mi szczęście, ale nie za wszelką cenę.
41:33Po jednym porządnym szopingu w Rio nie minął nawet dwa miesiące, a jedna z nas wyjdzie bogato za mąż.
41:41Zamierzam dorobić się własną pracą.
41:44Nie sprzedam domu, który mój ojciec kupił z takim trudem, żeby wydać pieniądze na ubrania i szukanie bogatego faceta w
41:50Rio de Janeiro.
41:52Zwariowałaś?
42:12Przyjechać cię tu wszystko zepsuć.
42:23Mówiłam, że powinniśmy byli zaczekać.
42:27Myślisz, że potrzebuję twojej opinii?
42:30Już mi wystarczająco ciężko na widok tylu zwalnianych ludzi.
42:34Dzień dobry.
42:35Chciałbym poprosić o zmianę nazwiska na tabliczce na drzwiach mojego gabinetu.
42:39Jestem nowym kierownikiem działu planowania.
42:42Iwan Mejrelesz.
42:44Oczywiście.
42:45Proszę chwilkę zaczekać.
42:47Pan Santana chce z panem porozmawiać.
42:56Zwalniam pana.
42:59Pierwszego dnia?
43:01Tak, przykro mi.
43:07Proszę nie żartować.
43:11Rzuczyłem pracę w Sao Paulo, przeprowadziłem się do Rio de Janeiro.
43:15I tak jest pan zwolniony.
43:17I proszę nie mieć do mnie pretensji, bo mnie też wyrzucili, tak jak 90% pracowników.
43:21Jak to?
43:25Firmę przejęła grupa Almeida Reutman.
43:28Kupili już pięć pięter w tym budynku i jutro otworzą tu siedzibę linii lotniczej.
43:34Dlatego dziś wszystkich zwolnili.
43:46Trzeba mieć nadzieję.
43:48Chcesz wejść na akabę?
43:50Nie, dziękuję.
43:51W takim razie, do zobaczenia.
43:55Cześć, cześć.
44:02Co się stało?
44:06Spokojnie.
44:08Dlaczego mam być spokojna?
44:09Będziesz musiała być bardzo silna.
44:12Boże.
44:13Co się stało o Marie di Fatimie?
44:17Jak to Marie di Fatima sprzedała nasz dom?
44:20Pan Isidoro złożył jej ofertę.
44:22Negocjowali od ponad dwóch tygodni.
44:26Moja córka negocjowała z sąsiadem od dwóch tygodni?
44:30Niestety, tak.
44:32Dom należał do niej.
44:34Wiem, ale Marie di Fatima nie zrobiłaby czegoś takiego.
44:37Przecież jestem jej matką.
44:39Nie wiem, co powiedzieć.
44:40Myślałem, że pani o wszystkim wie.
44:43To musi być jakieś nieporozumienie.
44:46Córka nie sprzedałaby domu, w którym umieszka jej matka.
44:49Zgodnie z umową ma pani trzy dni na opuszczenie nieruchomości.
44:55To niemożliwe.
45:00Maria di Fatima!
45:02Maria di Fatima!
45:25Zaraz do niej zadzwonię.
45:27Muszę z nią porozmawiać.
45:30Rakel!
45:32Rakel!
45:32Muszę z nią porozmawiać.
45:33Rakel!
45:34Muszę z nią porozmawiać.
45:35Mariesza!
45:57Zostawiła telefon.
45:58Jak mam teraz porozmawiać z moją córką?
46:01Nie chciałam ci mówić, ale Maria di Fatima była widziana na lotnisku.
46:06Moja córka była na lotnisku.
46:10Rita mówiła, że poleciała do Rio de Janeiro.
46:14Moja córka sprzedała nasz dom i poleciała do Rio de Janeiro.
46:22W następnym odcinku.
46:28Jak twój gabinet?
46:30Wspaniały.
46:31Duży.
46:34Podoba mi się.
46:36Santana jest świetny i wszyscy są bardzo mili.
46:40Dłużej nie wytrzymałem.
46:42To nie moja wina.
46:45Co to za krzyki?
46:49Twoja mama cię nie wspiera, ale daje ci pieniądze?
46:52Tak, ale nie wie na co.
46:56A gdzie ona teraz jest? Na farmie?
46:58Tak, uwielbia to swoje bydło i ogromne pola.
47:05Jeśli masz pieniądze?
47:08Pomogę ci.
47:11Maria di Fatima pojechała do Rio odwiedzić ojca,
47:14a ja skorzystałam z okazji i wyjechałam na wakacje.
47:17Nie pozwól nikomu źle mówić o mojej córce.
47:20Nie martw się.
47:21Maria di Fatima wróci ze mną.
47:24Moja córka to dobra dziewczyna, tylko została oszukana.
47:28Ma dobre serce.
47:30Potrzebuje tylko swojej matki.
47:34Wersja polska, Kanal Plus.
47:36Tekst Małgorzata Szcześniak.
47:38Czytał Artur Bucheński.
47:40Moja w Zwiedzi.
47:41Czern i Są karstu.
47:42G pissu do dxczyny.
47:50Ola nie tylko straci!
47:52Poczynie!
47:54Poczynie!
47:58Poczynie!
48:01Razim!