- 2 days ago
Category
📺
TVTranscript
00:00Muzyka
00:36Muzyka
01:12Panna Młoda
01:13Odcinek 78
01:34Wybierałem się do ciebie, ale mnie ubiegłeś.
01:37Błagam, odwołaj swojego człowieka.
01:40Jeśli mnie skrzywdzisz, zemszczę się.
01:42Oboje zgnijemy w więzieniu.
01:47Sprawa już załatwiona.
01:49Dżihann, synu.
01:54Czekaj, może coś źle zrozumiałeś.
01:59Wracaj do starego domu.
02:01Nie wychodź, póki nie zadzwoni.
02:03niesamowicie wtedy po prostu rauszcuk.
02:32Wste
03:00Dzięki za oglądanie!
03:28Dzięki za oglądanie!
03:50Dzięki za oglądanie!
04:07Dzięki za oglądanie!
04:09Powiedział, dlaczego cię śledził?
04:11Miał cię strzec, bo widziałem na kamerze podejrzane samochody.
04:15Gdzie są nagrania?
04:18Dlaczego nie powiedziałeś mi o tym zagrożeniu?
04:24Bo jesteś nieobliczalny.
04:32Twoja matka o wszystkim wie.
04:42Wój ma rację, synu.
04:46Gdy zadzwonił telefon, o mało nie umarłam ze strachu.
04:51Dlatego tak się ucieszyłam na twój widok.
04:54Znowu nie jesteś zadowolony.
04:57Na nic się zdały moje dobre intencje.
05:00Nie zaskoczyłeś mnie.
05:02Daruj sobie te kazania.
05:05Nie jestem dzieckiem.
05:09Dzihanie, posuwasz się za daleko.
05:12Wój robi wszystko, by cię chronić, a ty wciąż go oskarżasz.
05:17Twój syn tego nie zrozumie.
05:24Pomimo wszystko, będę robił swoje.
05:36Przyjdź jutro rano do firmy.
05:41Muszę podjąć kilka decyzji.
05:47Jedna goni drugą.
05:50Ciekawe, co zaproponujesz.
06:24Mówiłem, żebyś nie wysiadała.
06:27Dlaczego nie posłuchałaś?
06:29Martwiłam się o ciebie.
06:31Musisz być mi posłuszna.
06:33Zawsze rób to, co powiem.
06:37Czekaj, może coś źle zrozumiałeś.
06:42Wracaj do starego domu.
06:44Nie wychodź, póki nie zadzwonię.
06:46Nie yaptoko.
06:49Nie Was.
07:02Wracaj.ollow.
07:04Straw Koreans.
07:05Trou Nixon.
07:05Trouarner to
07:07za piąte. Trou警.
07:09Coz mowy.
07:12Coz mowy.
07:13Znowu. Coz
07:14mowy. Trouhés.
07:15Troukach. Trougency.
07:16Troucano함u.
07:16Trout. Trou
07:16motorcycles.
07:38Jakie to mają być decyzje?
07:44Mamo, nie wtrącaj się.
07:48Wszystko, co dotyczy Twojego wuja, to także moja sprawa.
07:53Od dzisiaj jest dla mnie nikim.
07:57Jak możesz?
07:59Nie widzisz, jak się stara?
08:03Pomagał nam, gdy Twój ojciec nas opuścił.
08:07Opiekował się Tobą, mną i Twoim bratem.
08:11Przeżyliśmy tylko dzięki niemu.
08:15Jesteś niewdzięczny.
08:18Nie pozwolę na to. Przeproć wuja.
08:23Wybacz.
08:24Po tym, co przeszedłem z Bejzą,
08:29nic mnie już z nim nie łączy.
08:33Nie postrzegam go jako wuja.
08:37Nie chcę mieć z nim żadnych relacji.
08:42Rozwiążę to raz na zawsze.
09:09co się stało?
09:14Gdy nie udało mi się pokazać panu Dżihanowi jego miejsca, to on próbował pokazać mi moje.
09:21Kazał przyjść rano do firmy. Będzie podejmował decyzje. Ciekawe jakie.
09:31Zachowałeś się absurdalnie.
09:33Chciałeś zabić Dżihana? Jesteś mordercą?
09:37Zrujnowałbyś mi życie.
09:41Uważaj, bo wyładuję swój gniew na tobie.
09:49Może napijemy się kawy?
09:53Nie, dziękuję.
10:00Dlaczego stawiasz się w tak trudnej sytuacji?
10:03Przecież mamy na tacy idealne rozwiązanie.
10:10Bejza, nie denerwuj mnie.
10:19Spokojnie.
10:21Yonja przyszła dziś po swoje rzeczy.
10:24Umówiła się na zabieg.
10:26Jutro dokonała aborcji.
10:29Żal mi jej.
10:32To zamknięty temat.
10:35Niech się żali ojcu dziecka.
10:39Nie wpuszczaj jej tu.
10:45Jeśli dokona aborcji, stracimy niepowtarzalną szansę.
10:50To dziecko może rozwiązać wszystkie nasze problemy.
10:54Zdobędziemy przewagę nad Hanczer.
10:59Nie pleć bzdur.
11:00To niemożliwe.
11:03Dziecko Hanczeri, dziecko Yonji to nie to samo.
11:06Nawet nie wiemy, kto jest jego ojcem.
11:14Ani słowa więcej.
11:31Mamo, nauczycielka kazała nam się spakować na biwak.
11:36Szkoła da nam mundurki.
11:51Jaki biwak?
11:54Skautowski, babciu.
11:57Kto ci pozwolił?
12:03Mogę, prawda?
12:06Jadą wszystkie moje koleżanki.
12:11To nie dla dziewczynek.
12:14Donikąd nie pojedziesz.
12:20Zostaniesz w domu.
12:25Matka buntuje cię przeciwko mnie?
12:29Nie pozwolę na to.
12:32Donikąd nie jedziesz.
12:33Koniec, kropka.
12:34O kadar işte.
12:48Ty podsunęłaś jej ten pomysł?
12:53Dzieci lubią takie wyjazdy.
12:56To nie dla dziewczynek z porządnego domu.
13:03Dobra matka wpaja dziecku takie zasady.
13:06Ale ty?
13:19Dzień dobry.
13:20Dzień dobry.
13:25Dzień dobry.
13:37Proszę, nie płacz.
13:39Odejdź.
13:42Nie mów tak.
13:44Dlaczego nie powiedziałaś jej, że pojadę na biwak?
13:50Wiesz, że babcia nie lubi takich rzeczy.
13:56Czemu się do wszystkiego wtrąca?
13:59Dlaczego musimy prosić ją o pozwolenie?
14:03Bo jest najstarsza.
14:05Ty jesteś moją mamą.
14:07Powiedz jej coś.
14:09Skoro donikąd nie mogę pojechać,
14:11to nie wysyłaj mnie też do szkoły.
14:18Kochanie.
14:29Pani Sinem.
14:33Zdenerwowała się, że nie może pojechać na biwak.
14:43Mogę z nią porozmawiać.
14:48Myślisz, że nie umiem rozmawiać z własnym dzieckiem?
14:50Chciałem tylko pomóc.
14:55Wszystko przez to, że ją zachęcałeś.
14:58Nie wtrącaj się.
15:27Zdenerwowała się.
15:28Zdenerwowała się trochę za daleko.
15:31Co ty opowiadasz?
15:33Widziałam, jak powiedział pani Sinem coś,
15:35co bardzo ją zdenerwowało.
15:38Co Melich mógł jej powiedzieć?
15:42Gdy wrócili ze szkoły,
15:44rozmawiali sam na sam w samochodzie.
15:48Coś ci się przewidziało?
15:52Nie mów tego głośno.
15:54Wstyd.
15:56Zamiast się na mnie złościć,
15:58porozmawiaj z synem.
15:59Lepiej by pan Dzihan się o tym nie dowiedział.
16:02Tym bardziej pani Mukadder.
16:04Nuri, Nuri, Nijmet.
16:04Kolej.
16:39Dzień dobry.
17:04Nie robiła z tego wielkiej sprawy.
17:08Nie mam do tego prawa.
17:10Muszę robić, co mi każesz.
17:15Nie zmieniaj tematu.
17:17Nie wysiadaj z samochodu, Hanczer.
17:18Zostań w domu.
17:19Nawet nie mogę się o ciebie martwić.
17:25Próbuję trzymać cię z dala
17:26od tych problemów.
17:28Jestem bardzo zdenerwowany.
17:30Te sprawy cię nie dotyczą.
17:35Chodźmy.
17:39Jak sobie życzysz?
17:59Siadajcie, zaraz przyniosę zupę.
18:08Gdzie mój telefon?
18:14Podaj.
18:16To Hanczer?
18:17Widać tylko numer.
18:22Zaraz wracam.
18:32Cierpliwości.
18:34Zaczekaj, aż naleję zupy.
18:43Gdzie Dzemil?
18:45Wyszedł.
18:48Kolacja na stole.
18:50Co on wyprawia?
19:01Zupa jest niesłona.
19:04To przynieś sól.
19:09Nie będę waszą służącą.
19:27Pani Mukader zaprasza na kolację.
19:31Zaraz przyjdę.
19:33Pan Dżihan jest w sąsiednim pokoju?
19:35Powiem mu.
19:36Ja to zrobię.
19:49Prześlin wszystkie umowy, które zawarliśmy z moim wujem.
19:53Niech obliczą jego udziały.
19:55Po co ci to?
19:58Chcę go odciąć od firmy.
19:59Jutro rano spiszemy umowę.
20:03Takiej decyzji nie podejmuję się z dnia na dzień.
20:07Trzeba dokonać kalkulacji.
20:10Szkoda czasu.
20:12Rób co mówię.
20:33Dlaczego chcesz wszystko przekreślić?
20:38Wuj nasłał na mnie zabójcę.
20:42Słucham?
20:44Straciłem do niego zaufanie.
20:50Co mogę powiedzieć?
20:53Na twoim miejscu zareagowałbym tak samo.
20:56Jednak to poważna decyzja.
20:59Może zaszkodzić firmie.
21:01Nie dbam o to.
21:03Koniec, kropka.
21:06Od lat prowadzisz interesy razem z nim.
21:09Nie da się go wykreślić.
21:11Taki ruch narazi naszą reputację.
21:16Wiem o tym.
21:18Jednak rób co mówię.
21:40Coś się stało?
21:43Nie mogę tu wejść bez powodu?
21:47Dzień dobry.
21:59Dzień dobry.
22:00Dzień dobry.
22:00Dzień dobry.
22:01Dokąd idziesz o tej porze?
22:02Do sklepu.
22:04Zapomniałem telefonu.
22:05Pójdziesz rano.
22:07Nie jesteś biznesmenem, który ciągle gdzieś dzwoni.
22:10A ty mogłabyś choć raz zareagować pozytywnie.
22:14Wychodzę.
22:15Zjedz kolację.
22:19Nie wytrzymam z tym człowiekiem.
22:30Mam w firmie problemy.
22:33Powiedz o co ci chodzi.
22:38Proszą nas na kolację.
22:41Ja nie idę.
22:42Życzę smacznego.
22:45Zjem z tobą.
22:48Zaczekam.
22:50Zejdź na dół.
22:52Usiądź przy stole.
22:56Proszę.
23:00Nie pozwól, by moja matka pomyślała, że masz do niej pretensje.
23:06Dobrze, jak chcesz.
23:32Synu, co się dzieje?
23:34Nic.
23:36Zjedz przynajmniej to.
23:40Nie jestem głodny.
23:46O co chodzi?
23:49Coś cię trapi?
23:52Nie, wszystko w porządku.
23:57Nie chcesz o tym mówić?
24:03Pani Sinem coś ci powiedziała?
24:08Gülsym widziała, jak rozmawialiście.
24:14Gülsym to patentowana plotkara.
24:20Nie powiedziała nic złego.
24:23Pani Sinem jest tu panną młodą.
24:27Jeśli z nią rozmawiasz, może to być źle zrozumiane.
24:31Zachowuj się odpowiednio.
24:36Nie zrobię nic, co mogłoby cię zaniepokoić.
24:43Wierzę ci.
24:46A teraz zjedz.
24:48Zrobiłam specjalnie dla ciebie.
25:06Gdzie minę?
25:09Śpi.
25:11O tej porze?
25:12Zbuntowała się?
25:14Jest tylko dzieckiem.
25:17Ten zakaz ją załamał.
25:19Płakała i zasnęła.
25:25To lekcja pokory.
25:39Dobry wieczór.
25:41Dobry wieczór.
25:48Dżihann nie zejdzie?
25:53Jest zajęty.
25:58Już za tobą nie szaleję.
26:01Nie przekonałaś męża, by przyszedł na kolację?
26:10Jest zajęty.
26:12Nie nalegałam.
26:15Zatem gdybyś chciała, namówiłabyś go?
26:42Będzie tylko zupa?
26:45Mamy jeszcze szpinak.
26:46Daj talerz.
26:49Jak nie ty, to Dżemil.
26:51Nie mam do was siły.
26:53Chcesz jogurt?
26:56Proszę bardzo.
26:58Nie czekamy na Dżemila.
27:00Jestem głodna.
27:05Zupa wystygła.
27:06Wujek Dżemil jest w ogrodzie?
27:09Nie.
27:11Pobiegł do sklepu.
27:12Zapomniał telefonu.
27:14Nieprawda.
27:15Telefon zadzwonił.
27:16Podałem mu.
27:18Naprawdę?
27:20Wyszedł porozmawiać.
27:25Kłamie jak znut.
27:26Co on knuje?
27:35Mężczyzna chce mieć w domu spokój.
27:39Zanim tu przyszłaś, wszystkie krzesła przy tym stole były zajęte.
27:50Teraz mój dom wygląda jak cmentarz.
27:55Dżi Han zdał sobie sprawę ze swojego błędu.
28:01Wczoraj podjął działania, z których trudno będzie się wycofać.
28:13Tacy są mężczyźni.
28:16Impulsywni i nieobliczalni.
28:19A on na dodatek chce mieć dziecko.
28:23Poczekaj, aż zaspokoi swoje pragnienia.
28:31Zapamiętaj.
28:33Mężczyzna, który dziś nie siada do stołu, bo jest zły na matkę,
28:39jutro nie przyjdzie do twojego łoża.
28:45Zobaczymy, czy nadal będziesz tu siedzieć z taką bezczelną miną.
28:58Straciłam apetyt.
29:00Życzę wam smacznego.
29:02Udały mi się, synowy.
29:34Dobry wieczór.
29:36Znalazłeś telefon?
29:38Tak.
29:41Emir mówił, że był w domu.
29:44Tak, miałem go.
29:46Po co więc poszedłeś?
29:49Po portfel.
29:51Mówiłeś co innego.
29:54Powiedziałem portfel, a ty usłyszałaś telefon.
29:58Dobry Boże.
30:01Ostatnio dziwnie się zachowujesz.
30:04Stałaś się kimś innym.
30:05Wszystko odbierasz na opak.
30:07Ogarnij się trochę.
30:13Patrzcie go.
30:15Szczyt bezczelności.
30:22Nie zwracaj na nią uwagi.
30:24Pokłóciła się z bratem
30:27i wyżyła się na tobie.
30:32Pokłócili się przeze mnie.
30:36Nic podobnego.
30:37To sprawa między nimi.
30:38Nie obwiniaj się o wszystko.
30:48Przepraszam, Sinem.
31:16Nie obwiniaj się z nimi.
31:48Zdjęcia i montaż
31:53Proszę, nie płacz.
31:55Odejdź.
31:57Nie mów tak.
32:01Dlaczego nie powiedziałaś jej, że pojadę na biwak?
32:06Wiesz, że babcia nie lubi takich rzeczy.
32:09Czemu się do wszystkiego wtrąca?
32:12Dlaczego musimy prosić ją o pozwolenie?
32:16Bo jest najstarsza.
32:18Ty jesteś moją mamą.
32:20Powiedz jej coś.
32:23Skoro donikąd nie mogę pojechać, to nie wysyłaj mnie też do szkoły.
32:34Masz całkowitą rację.
32:37Nie mogę cię chronić.
32:40Jestem w tej rezydencji
32:46całkowicie ubezwłasnowolniona.
32:49Saç bir şeye gücüm yetmiyor.
33:05Ja...
33:18Synu, dlaczego nie przyszedłeś?
33:22Hanczer ci nie powiedziała?
33:25Powiedziała, ale nie mogłam się z tym pogodzić.
33:31Dziękuję, że zadałaś sobie tyle trudu.
33:35Smacznego.
33:42Wiem, że nie chodzi o posiłek.
33:45Słucham.
33:47Jesteś zbyt impulsywny.
33:49Wuj na to nie zasłużył.
33:52Rozwodząc się z Bejzą, obiecałeś, że zostanie w rezydencji i że się nią zaopiekujemy.
34:00Jednak po miesiącu wyrzuciłeś ją za drzwi.
34:04Pomimo to, wuj zapewnia ci ochronę.
34:12Rozpoczęliśmy nowe życie.
34:15Zarówno ja, jak i Bejza.
34:19Mam żonę.
34:22Nie chcę, by Hanczer i Bejza mieszkały pod jednym dachem.
34:29Wszystko przez tę dziewczynę.
34:32Ty byłeś niecierpliwy, a ja, niech mi Bóg wybaczy, zaproponowałam ci to rozwiązanie.
34:50Zrozum, że ona nie pasuje ani do ciebie, ani do naszej rodziny.
34:55Nie spodziewałam się, że tak nas zdominuje.
35:02Myślisz, że ja tego nie widzę?
35:04Pochodzimy z innych światów.
35:07Różni nas zarówno wychowanie, jak i wykształcenie.
35:12Hanczer mi nie dorównuje.
35:25Ale ta dziewczyna jest całkiem inna.
35:29Nie wie, co to kłamstwo i nieszczerość.
35:32Jest czysta.
35:37Dlatego nie obchodzi mnie jej rodzina, wykształcenie, ani pieniądze.
35:45Moje uczucia są ważniejsze niż to wszystko.
35:50O, pamiętaj się.
35:54Mówisz jak zakochany.
35:57Jeszcze wczoraj nie chciałeś iść z nią do łóżka.
36:00Skąd ta zmiana?
36:05Nie wiem, nie spodziewałem się tego.
36:10Myślałem, że Hanczer nie wyjdzie poza progi starego domu.
36:14Chciałem dać ci wnuka.
36:19Ale teraz ja też pragnę mieć dziecko.
36:22I nie wyobrażam sobie, że jego matką mógłby być ktoś inny niż Hanczer.
36:39Nie wyobrażam się.
37:04Wiem, że już późno. Nie przeszkadzam?
37:07Nie, słucham.
37:11Coś się stało?
37:14Nie.
37:17Twój ton mówi wszystko.
37:20Dlaczego płaczesz?
37:23Znowu mam tu kłopoty.
37:26Hanczer, tylko nie to.
37:30Nie dorzucaj mi zmartwień.
37:33Chodzi o mojego brata?
37:36Jest zdrów jak ryba, ale zachowuje się jak wariat.
37:40Późno wraca do domu i kłamie.
37:42Jest gorszy niż przedtem.
37:45Myślałam, że coś się stało.
37:48Nie mogę mu nic powiedzieć.
37:50Ciągle się buntuję.
37:53Nie daj się stamtąd wyrzucić, bo z dwojgiem sobie nie poradzę.
37:59Gdybyś usłyszała to, co ja, nie zostałabyś tu ani chwili.
38:05W małżeństwie dochodzi do nieporozumień.
38:08Nie słuchaj przytyków męża i teściowej.
38:13To twój dom.
38:15Jeśli tu wrócisz, ludzie wezmą nas na języki.
38:24Życie nie jest usłane różami.
38:27Twój brat ma puste kieszenie, ale wyszłam za niego.
38:32Ajihan uczynił cię panią wielkiej rezydencji.
38:35Powinnaś to wreszcie docenić.
38:40Dlaczego zadzwoniłaś?
38:43Czekaj, zdenerwowałaś mnie.
38:46Jutro Jamil ma kontrolę w szpitalu.
38:49Pójdziesz z nami?
38:51Oczywiście, ale nie wiem, czy Jihan też.
38:55Jak to nie wiesz?
38:58Jest bardzo zajęty.
39:00Nie ma na nic czasu.
39:02Porozmawiałby z lekarzem i dowiedział się wszystkiego.
39:07On umówił tę wizytę.
39:10Może przyjdzie.
39:12Ja będę na pewno.
39:14Ja będę na pewno.
39:18Zdjęcia.
39:18Ja będę na pewno.
39:39Zdjęcia.
39:43Zdjęcia.
39:43Zdjęcia.
39:44Zdjęcia.
40:03Zdjęcia.
40:13Zdjęcia.
40:37Zdjęcia.
40:39Zdjęcia.
40:47Zdjęcia.
40:48Zdjęcia.
40:48Zdjęcia.
40:50Zdjęcia.
41:05Zdjęcia.
41:06Zdjęcia.
41:07Zdjęcia.
41:18Zdjęcia.
41:36Zdjęcia.
41:38Gdybyś tylko wiedziała, z czym się zmagam, ale rozwiążę te problemy dla nas i dla naszego dziecka.
41:50Zdjęcia.
41:52Zdjęcia.
42:00Zdjęcia.
42:04Zdjęcia.
42:16Zdjęcia.
42:34Zdjęcia.