- 23 hours ago
Charlie and the Sting
Kate odchodzi od Charliego zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.
Kate odchodzi od Charliego zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.
Category
📺
TVTranscript
00:21DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:30Kate spotkała się z gościem, który może przyznać nam Grant.
00:34Prawie się z nim przespała.
00:38Chciałeś, żeby się z nim przespała, żebyście dostali pieniądze na badania.
00:43Bo myślałem, że jest kobietą.
00:45Seks z facetem to inna sprawa.
00:49Może uprawiać seks, ale wyłącznie lezwijski.
00:51Jak najbardziej.
00:56Gdybyś był w formie, nie rozwaliłbyś sobie pleców.
01:02Nic ci nie jest, Martin?
01:04Starzenie się jest bolesne.
01:06Mój dziadek kichnął, a teraz wygląda jak literka N.
01:10Nadwerężył sobie kręgosłup, grając w szachy w parku z miejscowymi czarnuchami.
01:18Nie wiem, czy chodziło o szachy, czy ucieczkę po tym, jak nazwałeś ich miejscowymi czarnuchami.
01:24I co z tego?
01:25Sami tak o sobie mówią.
01:28Dlaczego, gdy ja użyję tego słowa, muszę chować się w buszu?
01:33Bo nazwałeś swojego szachowego rywala buszmanem.
01:42Może pójdziesz ze mną na jogę?
01:45To by ci pomogło.
01:48Mam zdrowe plecy.
01:49Poza tym, nie stać mnie na jogę.
01:55Załatwiłam gościnną przepustkę dla członków rodziny.
01:58Możesz udawać mojego ojca.
02:00Gdy miałem 14 lat, odkryłem, że mój ojciec udaje mojego ojca.
02:04Okazało się też, że mam 16 lat.
02:09Proszę Cię.
02:13Z przyjemnością zagram Twojego ojca.
02:15Choć ta joga nie jest mi do niczego potrzebna.
02:21Nie podniesiesz kluczy?
02:24Masz przecież zdrowe plecy.
02:28Traktuję życie jak grę.
02:31Sprawdzę, czy uda mi się wykopać klucze przed drzwi, na krawężnik, a potem na maskę samochodu.
02:42Od kiedy obchodzicie kręgosłup Martina?
02:46Albo czyjkolwiek kręgosłup, albo ktokolwiek.
02:50Mój instruktor jest bardzo seksowny.
02:53Niestety wierzy w rodzinę, karmę i takie tam.
03:00Żegnam.
03:02To Twoje kluczyki?
03:04Nie możesz ich dotykać, to taka gra.
03:08Przepraszam, dziadki.
03:19Co tu robisz?
03:23Zabieram Kate na lunch.
03:25Omówimy warunki przyznania Grantu.
03:27Czeka w samochodzie.
03:30To Ty przyznajesz Granty?
03:33Niespodzianka.
03:38Twoja przyszłość jest w moich rękach.
03:41Jesteś idiotą.
03:42Nie kupuję tego akcentu.
03:44Dlaczego mnie nie lubisz?
03:46Nie pozwoliłeś mi przespać się z byłą pacjentką.
03:49Jestem zły, bo mam kręgosłup moralny i zabraniam Ci postępować nieetycznie?
03:55Sam chciałeś ją przylecieć.
03:57Czepiasz się.
04:01Czujesz coś do Kate.
04:03Wiesz, że ten weekend spędzimy razem?
04:07Dokąd jedziecie?
04:08To małe miasteczko na północy.
04:10Nazywa się...
04:12Posłuchanie.
04:19Masz chwilę?
04:24Rozmawiałem z Twoim szefem.
04:26Współczuję.
04:28Czego?
04:28Rozmowy z nim.
04:31To pajac.
04:33Możemy pogadać nieoficjalnie?
04:37No nie wiem.
04:42Nie proszę, żebyś wkopała szefa.
04:45Pomóż mi wygrzebać jakieś brudy, żebyśmy mogli go zniszczyć.
04:48Po co mi to?
04:50Żeby Kate, ta kruczo włosa bogini, w której się podkochiwałaś,
04:56nie trafiła w blade brytyjskie ramiona Leslie'ego.
04:59Nie trafiła w ręce człowieka.
05:05Powinieneś już iść.
05:07To odrażający, owłosiony samiec.
05:10Przestań.
05:12Gdy wychodzę spod prysznica i patrzę w lustro,
05:15zaczynam płakać, widząc, że jestem facetem.
05:19Dobrze.
05:20Powiem Ci wszystko, ale to nic nie da.
05:24Leslie zawsze tak robi.
05:26Obiecuje kobietom grant w zamian za seks.
05:29Po wszystkim nie daje im pieniędzy.
05:32Nie płaci za seks, co za śmieć.
05:36Jeden gniewny Charlie.
05:42To on.
05:46Cześć, Tyler.
05:48Namaste.
05:50Cześć.
05:52Ćwiczysz w takim stroju?
05:53Wyglądasz jak prostytutka.
05:55Przynajmniej mogę się schylić.
05:57Namaste.
05:58Jesteś Lacey?
06:00Pamiętałeś.
06:01To mój ojciec.
06:02Przyprowadziłam go, żeby wyzdrowiał.
06:04Tak jak mówiłeś.
06:06Zachowanie na macie mówi o tym, jakim człowiekiem jesteś.
06:09Wszechświat jest cyrkiem.
06:11Cyrkiem.
06:12Kołem.
06:15Jesteśmy bardzo zżyci.
06:17Jej matka niedawno zmarła.
06:19Dostała zawału, gdy zobaczyła, jak jej córka ubiera się na zajęcia jogi.
06:25Przestań, tato.
06:27Mama miała podobne ciało.
06:29Pokazywanie go to forma hołdu.
06:35Najbardziej wkurzyłem się podczas pierwszego aresztowania.
06:38To zrozumiałe.
06:40Potem było czwarte aresztowanie.
06:44Jasne.
06:45Drugie i trzecie było spokojne.
06:48Tych od piątego do dwunastego nie pamiętam.
06:52Miałeś opowiedzieć historię z dzieciństwa.
06:55Byłem wtedy dzieckiem.
07:04Witam.
07:05Nie potrzebuję badań cytologicznych.
07:08Dobaczcie, miałem nadzieję, że to ktoś inny.
07:12Co się dzieje?
07:14Kojarzycie Kate, o której czasem mówię?
07:17Kobieta robot.
07:23W weekend będzie uprawiać seks z pewnym frajerem.
07:27Gość obiecuje kobietom wsparcie finansowe, a potem go nie przyznaje.
07:31Mam 48 godzin, żeby go pogrążyć, ale brakuje mi dowodów.
07:35Złam prawo.
07:37Raz, ja.
07:38Ucisz go.
07:39Mam go podsłuchiwać?
07:42Zaklej mu usta i ręce, a potem zakop na pustyni.
07:47Nie.
07:52Założę mu podsłuch i będę miał dowody.
07:56Zapomnij o ukrytej kamerze w okularach.
07:59Widać ją.
08:00Możesz skończyć martwy pod prysznicem, jak taki jeden.
08:03Jak się nazywał?
08:04Pete, fałszywy kapuś w okularach.
08:08Miał jakąś ksywkę?
08:10John.
08:17Ej, Cassandra.
08:19Cassandro, to był niesamowity weekend.
08:22Właśnie wróciłem z Sudanu.
08:26Odstawcie walizki.
08:29Potrzebuję twojej pomocy.
08:31Pewien facet namawia kobiety na seks.
08:33Nie chodzi o mnie.
08:36Chcę to nagrać.
08:40Nie zgodzę się na te świństwa, jeśli będziesz je pytał.
08:47To nie tak.
08:48Pewien frajer chce uwieść Kate.
08:51Muszę go zdemaskować.
08:53I nikt nie chce ci pomóc.
08:56Pytałem każdą w miarę atrakcyjną kobietę, która mogłaby go uwieść.
09:02A potem pomyślałem o kimś z klasą.
09:05Zrobisz to dla mnie?
09:06Raczej nie.
09:09Proszę.
09:10Lubię Kate.
09:13Nie chcę, żeby ktoś ją skrzywdził.
09:15No i strasznie się nudzę.
09:17Staruszka z naprzeciwka zaprosiła mnie na spacer, a ja chciałam się zgodzić.
09:24Zrobisz to?
09:24Dziękuję.
09:25Gość musi uwierzyć, że walczysz o grant.
09:29Potrafisz udawać psychologa?
09:31Obserwuję, jak ty udajesz go od 10 lat.
09:35W czerwcu minie 12 lat.
09:40Przepraszam za spóźnienie.
09:42Nie musisz tu już przychodzić.
09:44Pewnie masz jakieś starcze zajęcia.
09:47Nie przyszedłem do ciebie.
09:48Po wczorajszej sesji czuję się lepiej.
09:51Rano Ed nie musiał mi pomagać w zakładaniu skarpetek.
09:54Obaj się ucieszyliśmy.
09:56Dziś zaczniemy powoli.
09:58Rozciągnijmy się.
10:02Tyler, czy moja pupa jest w dobrej pozycji?
10:08Dobrze.
10:09A teraz podnieś miednicę.
10:14Nie obmacuj mojej córki.
10:17On otwiera moje czakramy.
10:20Najważniejsze są w okolicy krocza.
10:24Zaraz mu przyłożę.
10:27Tato.
10:28Pewnie przespał się z połową tej sali.
10:32Która z was uprawiała z nim seks?
10:40Wstydźcie się.
10:42Przyszłam tu, żeby przeżyć coś duchowego, a teraz czuję się brudna.
10:46Ale nie tak brudna, jak chciałam.
10:54Zaskoczyłeś mnie.
10:55Nie sądziłam, że będziesz taki zabawny i czarujący.
10:58Odmawiam wielu ludziom.
11:01Naukowcy są tacy mściwi.
11:03Wiem.
11:04Gdy przechadzam się z innymi naukowcami w moim białym kitlu,
11:09wciąż słyszę, że któryś naukowiec nie zna się na nauce.
11:13Każe im przestać.
11:15To nauka.
11:20Lepiej bym tego nie ujął.
11:23Opowiedz mi o swoich badaniach.
11:28Chcę zbadać godność gryzoni.
11:35Myślałem, że powiedziałeś godność gryzoni.
11:38Bo powiedziałam.
11:41Jestem ciekawa, czy zrezygnują z godności, żeby dostać coś,
11:44na czym im naprawdę zależy.
11:50Rozumiem, myszko.
11:55Lubisz magię?
11:56Znam karciane sztuczki.
12:01Każda kobieta je lubi.
12:04Jestem w tym dobry.
12:07Uczył mnie wielki kuszel.
12:11Zapisz swoje imię na tej karcie.
12:15Złożę ją jedną ręką
12:17i umieszczę w twoich ustach.
12:26Teraz zapiszę swoje imię.
12:31Zegnę kartę,
12:33a ty umieścisz ją w moich ustach.
12:44Teraz się pocałujemy
12:47i wydarzy się coś magicznego.
12:56Spójrz na swoją kartę.
13:00Jest na niej twoje imię.
13:03Niesamowite.
13:04A na tej jest twoje.
13:07Czytaj.
13:09Jestem byłą żoną Charlie'ego Goodsona.
13:12Niesamowite.
13:14Choć nie tak samo.
13:21Moje biuro nie mogło cię znaleźć,
13:23więc sam przeprowadziłem do chodzenia
13:25i zobaczyłem zdjęcie,
13:26na którym pijesz tanie piwo w pick-upie.
13:29Zrozumiałem, że nie jesteś naukowcem.
13:33Co tu robisz, Jennifer?
13:38Chciałam pomóc Charlie'emu.
13:40On się na mnie uwziął.
13:44Kiedyś rywalizowaliśmy o dziewczynę
13:46o imieniu Hope.
13:49On przegrał.
13:52Miałam się z tobą umówić
13:53z powodu innej kobiety?
13:57Nie spodziewałem się ciebie tu.
14:01Niezła leseczka.
14:03Zawierzesz ją do miasteczka
14:05o nazwie posuwanie?
14:16Frytki ci dzwonią.
14:22Charlie, on już wie.
14:26Kim jesteś i skąd znasz moje imię?
14:29Nie powiedziałeś, że chcesz się zemścić.
14:34Tak twierdzi ta gnida?
14:36Nie jest gnido.
14:37Jest czarujący i inteligentny.
14:40Ośmieszyłam się przez jakąś zdziwę.
14:42Idziemy, Leslie.
14:44Dokończymy randkę u mnie.
14:47Robisz to, żeby odegrać się na Charlie'a?
14:49Pewnie.
14:50Świetnie.
15:01Od lat nie uprawiałam seksu z zemsty.
15:04Ja nigdy.
15:05Byłem tylko jego powodem.
15:08Charlie jest do ciebie zazdrosny.
15:10To czyni cię seksownym.
15:13O co mu chodziło?
15:17Mówił, że sypiasz z kobietami w zamian za granty.
15:20Nie obchodzi mnie, czy to prawda.
15:23Doskonale.
15:26Wiemy, jak działa świat.
15:28Ty masz coś, czego chcą, a one coś, czego chcesz ty.
15:32Właśnie.
15:33Udawajmy, że jestem naukowcem i chcę dostać grant.
15:37Bardzo.
15:38Co muszę zrobić?
15:40Czyżbym miała mniej godności niż myszka?
15:43Nie jestem potworem.
15:46Kazałbym ci się ze sobą przespać w zamian za grant.
15:49Potem mogłabyś mnie ujeżdżać w samych pończochach.
15:55Wystarczy, Charlie?
15:56Robi mi się niedobrze.
16:00Co ty, Lisa?
16:01Czy to wystarczy?
16:02Lisa, myślisz, że to wystarczy?
16:06Co to ma znaczyć?
16:10Nakryliśmy cię.
16:12Jutro Lisa przejmie twoją posadę.
16:14I kto się śmieje ostatni?
16:17Ja.
16:21Nic na mnie nie macie.
16:23Wasze słowa przeciwko moim.
16:25Mylisz się.
16:26Nagraliśmy wszystko ukrytą kamerą.
16:31To nie jest kamera, tylko zegarek.
16:35A gdzie kamera?
16:36Na kominku.
16:38Ukryta w kamerze.
16:41Daj mi kamerę, a przyznam ci grant na badanie plaż Acapulco.
16:47Nie ma mowy.
16:49Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.
16:56Chociaż raz.
17:02Kate, wiem, że nie lubisz się mylić, ale Lisa zajęła miejsce Leslie'ego.
17:10Dostaliśmy pieniądze.
17:11Kate!
17:15Gdzie jesteś?
17:17Gdzie twoje rzeczy?
17:19Co się dzieje?
17:22Dlaczego zostawiłaś liścik?
17:24Nie macie tu?
17:26Mam przeczytać liścik?
17:37Charlie spóźnia się już 20 minut.
17:41Nie ma nic do jedzenia.
17:42Te przekąski to najważniejszy posiłek dnia.
17:46Oto co znalazłem.
17:48Butelka Bordeaux z 94.
17:51Camembert, puszka kawioru i tosty.
17:53Nie było pączków i babeczek?
17:58Były.
18:04Przepraszam za spóźnienie.
18:06Straszne korki.
18:09Na czym to skończyliśmy?
18:14Chyba zadam to pytanie.
18:17Masz pączki?
18:20Adam, co z tobą, synu?
18:24Pytasz, bo przyszliście za wcześnie, a ja włożyłem coś wygodnego?
18:30Otworzyłeś wino. Super.
18:34Pewnie nie powinienem tego pić na pusty żołądek.
18:48Wydawało mi się, że będzie zabawnie, ale nie jest.
18:55Co się stało?
18:57Nic.
18:58Kate odeszła. Pewnie na zawsze.
19:02Nie możesz dokończyć badań.
19:05Chodzi o coś więcej.
19:07Przyjaźniliśmy się.
19:09Była fenomenalna w łóżku.
19:13Naprawdę chcesz nam o tym mówić?
19:16Racja. To było zbyt osobiste.
19:18Nigdy nie kończyła jej się ślina.
19:26A teraz jej nie ma.
19:29Zostawiła mi liścik.
19:32Możecie go przeczytać.
19:35Rozprostuj go.
19:37Trafi do mojego pamiętnika.
19:38Podaj kawior.
19:41Drogi Charlie, nie podoba mi się to, kim się stałam.
19:46Zajrzałam w głąb swojej duszy.
19:49Musiała długo jej szukać.
20:02Gdy uświadomiłam sobie, że chcę przespać się z obcym facetem, żeby pomóc sobie w karierze, zaczęłam się bać.
20:08Straciłam kompas moralny.
20:10Nigdy go nie miała.
20:12Kierowała się wyłącznie własnymi interesami.
20:15Kontynuuj.
20:18Nie chcę.
20:19No już.
20:20To taka zabawa.
20:24Nieważne.
20:25Dalej jest to samo.
20:28Przeprowadza się do Indii, żeby się odnaleźć.
20:32Odbiło jej.
20:36Powiedział facet bez spodni.
20:41Czuję się cudownie.
20:45Byliście kiedyś na strzelnicę?
20:50Nic ci nie będzie?
20:52Oczywiście.
20:54Te trzy lata były błędem.
20:57Jestem wolny i mogę robić, co chcę.
21:05Tak się to robi.
21:13Ed?
21:15W zeszłym tygodniu rozgniewała cię pęknięta sznorówka.
21:19Już ci lepiej?
21:34W zeszłym tygodniu rozdziału.
21:39Dziękuję.
Comments