Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Charlie and Sean and the Battle of The Exes

Sean prosi Charliego by ten wstawił się za niego u Jen. Kobieta jednak nie chce słuchać o powrocie do dawnego chłopaka, ale interesuje ją zbliżenie z byłym mężem – czyli Charliem.

Category

📺
TV
Transcript
00:23DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:32DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:10DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:15DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:21DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:25DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:27DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:39DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:51DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:30DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:44DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:05DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:20DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:27DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:29DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:34DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:47DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:51DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:51DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:5210 DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:57DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:06boję się, że ktoś mnie uprzedzi.
04:09Zdradzanie jej było
04:10największą głupotą w moim życiu.
04:13Pomijając zjazd tyrolką
04:16nad ogniskiem w przebraniu kiełbasy?
04:18Cudowny wieczór.
04:20Klasyk.
04:21Staw się za mną, to dam ci spokój.
04:24Zgoda?
04:25Ale jeśli ci wybaczy,
04:27a ty ją znowu zdradzisz,
04:29złapię cię, zabiję
04:30i porzucę twoje zwłoki w forcie porno.
04:35Jeden gniewny Charlie.
04:39Tego mi było trzeba.
04:40Poniedziałku z Margeritą.
04:43Jest środa.
04:45Tym lepiej.
04:48Miło widzieć byłych małżonków razem.
04:51Mój mąż był tak bradny,
04:53że odjechał z domem.
04:54Mieszkałaś w przyczepie?
04:56Nie.
05:01Dzięki za zaproszenie.
05:03Moje życie towarzyskie umarło.
05:05Jeśli dalej będę skreślać facetów
05:07po jednej randce,
05:08nigdy się z żadnym nie prześpię.
05:10Mam rozwiązanie.
05:12Idź do łóżka na pierwszej randce.
05:14Żartuję.
05:16Ale mam kogoś znajomego dla ciebie.
05:18Opowiedz o nim.
05:22Pewnie odmówisz.
05:24Nie bądź taki pewien.
05:26Sean.
05:26Sean.
05:30Przynajmniej nie odmówiłaś.
05:32Nie znoszę go.
05:37Też mam mieszane uczucia.
05:42Ale prosił, żebym namówił cię na spotkanie.
05:45Nie mam mowy.
05:46Na niego lecą tylko imprezowiczki,
05:49bez żadnych ambicji.
05:51Myślałam, że mówisz o kimś innym.
05:53O kim?
05:55O sobie.
05:57O mnie?
05:59Tylko udaję z zaskoczonego.
06:01W czym problem?
06:04Spaliśmy ze sobą parę miesięcy temu.
06:06Nie odmówiłabym, a ty?
06:21To pewnie miało być seksji.
06:25To prawda.
06:29Chodźmy do mnie.
06:31Ale nie mów szanowi.
06:34Zdradzasz go?
06:35Odrobina.
06:40Pomówimy o gniewie i nietolerancji rasowej.
06:43Znaki reprezentują waszą rasę na dzisiaj.
06:46Jesteśmy bardzo tolerancyjni.
06:49Tydzień temu nazwałeś kogoś fasolarzem.
06:53Ernesto użył słowa żółtek,
06:55a manifest Wayne'a o czystości rasowej
06:58stał się przebojem zakładu karnego.
07:02Kiedyś byłem rasistą,
07:04potem już tylko czułem białą dumę.
07:06Teraz ucieszę się,
07:07jeśli za 50 lat wciąż będą biali ludzie.
07:10Zawsze to jakiś postęp.
07:12Ci Meksykanie mnożą się jak króliki.
07:16Nie obrażaj dumnych potomków azteckich wojowników.
07:21Co z tego, że lubimy się kochać i spać całymi dniami?
07:25Uważaj, co mówisz.
07:28Co się przejmujesz?
07:29Jesteś Azjatą.
07:32Pewnie jest Azjatą, który kocha Meksyk.
07:35Dokładnie.
07:36Jeszcze jedna taka uwaga i spiorę jego czarny, meksykański tyłek.
07:43To była kompletna porażka.
07:47Oddajcie znaki.
07:50Nie wiesz, jak jest w więzieniu.
07:52Rasa cię określa i pomaga przetrwać.
07:56Ty jesteś tylko białym gościem z zewnątrz.
08:01Jaki miałeś najgorszy problem w ciągu minionej doby?
08:03Chcesz wiedzieć?
08:05Sypiam z wyłą żoną i boję się,
08:06że zranię uczucia kolegi, który ją lubi.
08:16Typowy białas.
08:18Pogadaj o tym z kolegami z banku.
08:23On się o was dowie.
08:25To tylko kwestia czasu.
08:27Im dłużej to ukrywasz,
08:28tym będzie gorzej.
08:31Spróbuj złagodzić cios.
08:33Zanim posadzą cię na elektrycznym krześle,
08:35dają posiłek.
08:37Myślisz sobie, zaraz umrę,
08:38ale stek jest pyszny.
08:41Pomówię z nim jutro.
08:43Nie ma co czekać, aż potrąci go samochód.
08:46Mam do kogoś zadzwonić?
08:50Nasi muszą trzymać się razem.
08:57Bary dla gejów są super.
08:59Wszyscy są mili, dobra muzyka,
09:01a obsługa toalet jest bardzo pomocna.
09:04Nie ma żadnej obsługi.
09:06Kto by to nie był, ulżył moim plecom.
09:12Możemy już iść?
09:16Dostałem nauczkę.
09:17Nikt mnie nie pokocha
09:19i umrę samotnie.
09:21Spróbuj wyjść do ludzi.
09:24Pewnie ich onieśmierają.
09:27Mówisz to wszystkim brzydkim znajomym?
09:29Jasne, ale kiedy posłuchają rady,
09:32doznają upokorzeń
09:34i wracają do domu sami?
09:35Tak, ale zrobiłam, co mogłam.
09:39Dość tego.
09:43Wychodzisz?
09:44Właśnie miałem podejść.
09:47Do mnie?
09:49Przyjrzałeś się?
09:50Jesteś niewidomy?
09:53Zobaczyłem Twój uśmiech
09:55i chciałem Cię poznać.
10:01Uważam, że jestem sympatyczny.
10:04Tylko pożegnam się z przyjaciółmi.
10:09Wynocha.
10:10Krępujecie mi ruchy.
10:15Dostałem wiadomość.
10:18Ładna piła.
10:21Podjechałem kupić taśmę i żarówkę,
10:23ale zobaczyłem to.
10:24Przypomniałem sobie, że chciałeś,
10:26więc Ci kupiłem.
10:31O co Ci chodzi?
10:35Rozmawiałem z Jim.
10:37Nie pamiętam jej dokładnych słów,
10:39ale mówiła coś o nienawiści.
10:42I było coś jeszcze.
10:45Nie znoszę go.
10:49Było Ci przykro, więc kupiłeś piłę?
10:52Było mi przykro, że z nią spałem.
10:55Zróbmy coś.
11:00Miałeś ją do mnie przekonać,
11:01a wylądowaliście w łóżku?
11:03Ale najpierw wspomniałem o Tobie.
11:08Nie mogę się złościć.
11:09To Twoja była żona.
11:12Nie masz żalu?
11:15W miłości jak na wojnie.
11:17Wszystko gra.
11:21Wcale nie gra.
11:23Nie dam się kupić piłą.
11:26A traktorową kosiarką?
11:29Złamałeś męski kodeks, brachu.
11:31Chciałeś powiedzieć bracherski.
11:36Sama dokonała wyboru.
11:39Byłeś z nią sam.
11:41Nie miała żadnego.
11:41To komunizm.
11:44Oskarżasz mnie o bycie komunistą?
11:47Dam jej drugą szansę
11:49i tym razem wybierze mnie.
11:51Zachowaj piłę na złamane serce,
11:53bo trzeba je będzie połatać.
11:57Piła przecina.
11:59Zamknij twarz.
12:01Wiesz, o czym mówię.
12:05Skoro nie chcesz, to zwrócę.
12:07Nadal chcę.
12:11Niepotrzebnie to mówiłem.
12:12Pewnie się z nią prześpisz.
12:18Wpadasz o 15, bo w nocy czytałeś mój raport?
12:23Zasnąłem po kilku zdaniach.
12:26Uderzyłem głową o klawiaturę
12:28i stworzyłem parę bardziej rzetelnych pism.
12:33Musiałeś przegapić słowa
12:35zamieszczone specjalnie dla ciebie.
12:36Zaczynają się od wypchaj,
12:38a kończą na sier.
12:40Jakbyś zaczęła z takim przytupem,
12:42to bym nie zasnął.
12:44Miłego przepisywania,
12:45bo ja idę na randkę.
12:49Jak się nazywa?
12:51Zaczyna się od S,
12:52a kończy na
12:53pędzam wieczór z kotem?
12:56Faktycznie, ODS.
12:57Umówiłam się z Seanem.
12:59Słucham?
13:01Wpadliśmy na siebie w kawiarni.
13:02On nie wpada, on poluwie.
13:05Wpadł na ciebie jak głodny wilk,
13:07wpada na pijanego zająca.
13:11Widocznie mu zależy.
13:15Spałaś z nim?
13:16Dopiero na trzeciej randce,
13:18czyli dzisiaj.
13:19Ustępował jak dżentelmen.
13:23Ten dżentelmen przeleci cię i zostawi,
13:26jakbyś jeszcze za rzadko ryczała w pracy.
13:30Jestem mądrym zającem
13:32i odróżniam wilka
13:33od porządnego faceta.
13:35A teraz żegnam.
13:36Muszę się szykować.
13:38Wieczorem przyjdzie Sean.
13:39Zbadamy swoje ciała
13:41i będziemy patrzeć w gwiazdy do rana.
13:45Skoro tak,
13:46to naucz się,
13:46jak przywiązać go do łóżka.
13:53Znamy się dopiero parę dni,
13:55a już rozumiesz mnie lepiej
13:56niż ktokolwiek inny.
14:00A już myślałem,
14:02że wtedy nie poznam
14:03nikogo autentycznego.
14:07Jestem
14:08bardzo autentyczny.
14:11Za nas.
14:16Masz coś na...
14:24Pójdziemy do mnie?
14:26Co się dzieje z twoim nosem?
14:31Przepraszam.
14:33Miałeś dowiedzieć się inaczej.
14:35O czym?
14:39Jestem przystojny.
14:46Czemu to zrobiłeś?
14:48Terapeuta mi kazał,
14:49bo chciałem poznać kogoś,
14:50kto nie poleci na moją urodę.
14:57A moi kazał zaczepiać
14:59nieatrakcyjnych mężczyzn,
15:00żebym poznał kogoś sensownego,
15:02a nie samych piękniciów.
15:05Jesteś powierzchowny?
15:06I to jak?
15:08Dlatego nie chciałem cię pocałować.
15:10Byłeś paskudny.
15:12Też bym siebie nie pocałował.
15:17Obaj jesteśmy potworni.
15:18Wiele nas łączy.
15:20Z pewnego dystansu
15:22pasujemy do siebie idealnie.
15:24Jaki masz samochód?
15:25Zbyt drogie Porsche.
15:26Jesteś fantastyczny.
15:30Czas na seks.
15:31Ruszaj się.
15:33Tylko tyle?
15:35Nie jestem kawałkiem mięsa.
15:37Chcesz romansu?
15:38Mam piwo i frupki.
15:39Do roboty.
15:43Zobierz chrupki na górę.
15:44Mam pomysł.
15:48Boże.
15:49Sean.
15:51Wiem, że było dziwnie, ale Charlie mnie z kimś poznał, więc dam ci spokój.
15:57Zostajmy przyjaciółmi.
15:58Buźka.
16:03Naprawdę napisał buźka?
16:07Gubi się w emotach.
16:09Tureń.
16:10Myśli, że obchodzi mnie, co robi?
16:13Powiedziałem, że nie jesteś zainteresowana.
16:15Nie znoszę go.
16:17Kim ona jest?
16:18Ładniejsza ode mnie?
16:21Nie ma na to odpowiedzi.
16:23Ja nie pytałem, czy Sean jest przystojniejszy.
16:25A jest.
16:26Widzisz?
16:26Nie ma odpowiedzi.
16:29Czyli jest ładna, a ty ich ze sobą poznałeś?
16:32To pani doktor, z którą muszę pracować.
16:35Doktor?
16:35A nie pokryta tatuażami stripteaserka?
16:39Czyli nadaje się na dziewczynę.
16:43To jest.
16:45On dlatego się z nią umówił.
16:47Chcę wzbudzić zazdrość.
16:49Drain.
16:50Nie byłam zazdrosna.
16:52Teraz on ją upokorzy.
16:54Daj telefon.
16:55Po co?
16:56Nie dam się przechytrzyć facetowi, który nie rozumie emotów.
17:01KONIEC
17:06KONIEC
17:25Pośpieszyłeś się.
17:27Obyś był głodny.
17:29Ogoliłam deser.
17:35Co tu robisz?
17:39Sean zaraz przyjdzie.
17:41Dlatego tu jestem.
17:44Nie możesz pójść z nim do łóżka.
17:47Udowodnię, że cię wykorzystuje.
17:49Co to za konie?
17:52Lubię konie.
17:54Inaczej byłabyś stuknięta.
17:59Już wiem, czemu Sean cię uwodzi.
18:02Też lubi konie.
18:03Powiedział mi.
18:04Nie.
18:05To telefon mojej byłej żony.
18:09To jej chce ogolić deser.
18:11Co to ma znaczyć?
18:18Posługuje się tobą, żeby ją odzyskać.
18:20Spójrz, co napisał.
18:24Traktuje mnie poważnie.
18:26Kochany.
18:30Zobaczymy, co zrobi, kiedy dostanie to.
18:33Natychmiast przyjedź.
18:35Chcę do ciebie wrócić.
18:36Jak się robi oczko?
18:37Napiszę.
18:40Otwórz.
18:41To obłęd.
18:49To dla mnie?
18:53Przepraszam, dostałem wiadomość od babci Róży.
19:01Miała straszny wypadek.
19:04Babcia przysłała SMS-a?
19:07Tak spowodowała wypadek.
19:09Zawiozę je do szpitala.
19:12Zadzwonię.
19:22Przykro mi.
19:24Trudno.
19:27Pokaż telefon.
19:33Tu Jen.
19:36Zmieniłam zdanie.
19:37Nie mogę czekać.
19:38Spotkajmy się na rogu Lankersheim i Roscoe.
19:41Czekaj w samochodzie.
19:44Co to da?
19:46Nic.
19:47Dopóki nie wezwę policji na róg Lankersheim i Roscoe.
20:03Właśnie mnie wypuścili.
20:08Kowy?
20:14Sprytnie.
20:16Spora grupa parafianek.
20:18Spod wezwania panny
20:20gadmy się na sprzęt Shona.
20:23Miała niezły spektakl,
20:25kiedy policja wyciągała mnie z samochodu.
20:30To pomysł Jordan.
20:32Ja wysłałem pierwszą wiadomość.
20:36Cukru?
20:37Cukru?
20:38Dzięki.
20:43Rozejm?
20:45Zgoda.
20:47Jordan przysłała wiadomość.
20:50Doraź mi.
20:50że tęskni i mi wybaczy,
20:53jeśli przykuje się nagi do łóżka
20:55i zostawię otwarte drzwi.
21:02Nie dziwię się.
21:04Polubiła cię.
21:06To na razie.
21:10To pułapka?
21:11Tak.
21:15Zaryzykuję.
21:16Do na razie.
21:18KONIEC!
Comments

Recommended